stefan.bialystok 15.05.07, 07:13 www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=98&ShowArticleId=44287 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: swiniopas Re: Stalin sqrwysyn IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.05.07, 12:06 Historia widocznie nie tak skrzetnie skrywana, jak ta gazeta podaje, skoro ja czytalem swietna, sensacyjna ksiazke brytyjskiego znanego autora, pt Archangel. Richard Harris sensacyjnie opisuje tam jak nieznany syn Stalina wynurza sie z Syberii w okresie post-sowieckiego chaosu. Przeczytalem jednym tchem, nadziwic sie nie moglem bielosci literackiej tego pisarza. tak jakby tam byl, wszystko widzial wlasnymi oczami. A przeciez najprawdopodobniej korzystal z zawodowego researcher'a, ktory mu opisal jak wygladaja domy i krajobraz w Archangielsku. ostatnio wydal ksiazke o starozytnym Pompeii, bardzo tez chwalona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Stalin sqrwysyn IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.05.07, 12:15 samo-korekta: Robert Harris, oczywiscie, mea culpa. Ksiazka Heimat?Fatherland/Ojczyzna zostala nawet przerobiona na slaby film. Szkoda, bo akcja toczy sie w fikcyjnej Germanii jako ze Hitler wojna wygral. Polska to mroczna dziura ale sie w niej tla ogniki powstania, jak to u Polakow. Juz sie skarzyli przeciez nasi bracia Rosjanie ze te poliacziszki nic konstruktywnego zrobic nie potrafia, tylko buntowacx sie lubia. W przeciwienstwie do Bialorusow, oczywiscie. Tamci, dobre slowianskie bydlo, maja wieczna tesknote do knuta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Stalin sqrwysyn IP: *.asfd.broadband.ntl.com 15.05.07, 12:18 samo-korekta: Robert Harris, oczywiscie, mea culpa. Ksiazka Heimat/Fatherland/Ojczyzna zostala nawet przerobiona na slaby film. Szkoda, bo akcja toczy sie w fikcyjnej Germanii jako ze Hitler wojna wygral. Polska to mroczna dziura ale sie w niej tla ogniki powstania, jak to u Polakow. Juz sie skarzyli przeciez nasi bracia Rosjanie, ze te poliacziszki nic konstruktywnego zrobic nie potrafia, tylko buntowac sie lubia. W przeciwienstwie do Bialorusow, oczywiscie. Tamci, dobre slowianskie bydlo, maja wieczna tesknote do knuta. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego pocho... 15.05.07, 22:24 Dla mnie istotne jest ze byl bastardem Przewalskiego. Polskiego naukowca, archeologa-odkrywcy carskiej Syberii. Nie wiem dlaczego "Wolna Europa" onego czasu przerwala cykl audycji na ten temat. Popatrz czytelniku na foto Stalina, z niego taki Gruzin jak ze mnie Mongol. On wiedzial ze jest Polakiem i nie dobral sobie kumpla-mordercy do ochrony np. Hindusa czy Araba, dopasowal, tez ... Polaka, Felka Dz. Felek z kolei katrupil wszystko co ruskie, bez wyjatku - z zemsty nad Rosjanami, za Carat (ktory wcale nie byl gorszy dla Polski niz bolszewizm). Car inwestowal w poddane tereny polskie, np. kolej Wa-wa - Wilno via Bialystok (najprostrza linia w Polsce) - carska. Wiadukty-mosty byly przepiekne z kamienia-mozajki w stylu lwowskim (wiadukt Brzeski, nastepny w Klepaczach). Pamietam. Pamietam tez jak Niemcy minowali i wysadzali te wiadukty w powietrze. Ale: - dla nie pramyszlonnych - Cytadele. Stalin "zafundowal" Wa-wie Palac Kultury. Dzieci patrzac na ten koszmar architektoniczny przez szyby w tramwaju, mowia: ... babciu ... a gdzie ta "kultura"? Powracajac do tematu: wspomniana pedofilia Stalina, to male piwo. Sa zrodla ktore mowia ze na wielu paradach Placu Czerwonego, ten zbrodniarz upatrywal sobie dziewczyne z pochodu, wiadomo co z nia robil i ofiara byla ... usmiercana. Reasumujac. Wydaje mi sie ze Rosjanie nienawidza nas Polakow za (jedyne) dwutygodiowe okupowanie Moskwy (nikt nie zdobyl Moskwy!- nawet Napoleon), oraz za polskie pochodzenie Stalina. My -za carat i bolszewizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc IP: *.asfd.broadband.ntl.com 16.05.07, 10:08 Wiem od pewnego sciepowera, ze wersja powyzsza, jakoby Koba mial byc synem Przewalskiego, byla w swoim czasie szeroko rozpowszechniona w Sowietach. Jaka w tym prawda to moglby dzis autorytatywnie rozsadzic facet z laboratorium badania DNA. Ale nie w Rosji bo oni sie tam skompromitowali przy okazji badan genetycznych nad szczatkami pomordowanej rodziny carskiej Romanowych. Nie trzeba by Stalina wydlubywac z kremlowskiego muru, wszak zyje w Oxfordzie jego corka, Swietlana Allilujewa a sam Przewalski pozostawil pewnie nie tylko owego konia ale tez bedzie gdzies przyzwoicie pogrzebana jego rodzina, jesli nie on sam. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc 17.05.07, 09:29 Gość portalu: swiniopas napisał(a): > Wiem od pewnego sciepowera, ze wersja powyzsza, > jakoby Koba mial byc synem Przewalskiego, byla > w swoim czasie szeroko rozpowszechniona w Sowietach. Czy moglbys szerzej okreslic o kogo chodzi z tym "Koba"? ... dzieki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc IP: *.asfd.broadband.ntl.com 17.05.07, 09:56 Koba to ksywka mlodego Dzhugashwili, jeszcze z czasow gdy bywal czesto bijany przez swego tatusia- gruzinskiego szewca(pewnie odbijal sobie zlosc za zdrade mamusi z Przewalskim). Uzywac owej ksywki mogli tylko najblizsi przyjaciele. Tacy jak np Ordzonikidze, ktoremu Stalin pozwolil sie zastrzelic obiecujac uprzednio ze nie tknie jego rodziny. O dziwo slowa dotrzymal. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc 18.05.07, 08:07 Gość portalu: swiniopas napisał(a): > Koba to ksywka mlodego Dzhugashwili, > jeszcze z czasow gdy bywal czesto bijany przez > swego tatusia- gruzinskiego szewca(pewnie odbijal > sobie zlosc za zdrade mamusi z Przewalskim). > Uzywac owej ksywki mogli tylko najblizsi przyjaciele. > Tacy jak np Ordzonikidze, ktoremu Stalin pozwolil sie > zastrzelic obiecujac uprzednio ze nie tknie jego rodziny. > O dziwo slowa dotrzymal. Dzieki. Przypomniales mi detal "Koba" z przed 60-ciu laty. Tak. Tu chodzilo o niego. Wciskano nam to w podstawowce w Starosielcach. ......................................................... Napisz cos wiecej o tym sukinsynie, niech mlodziez dowie sie o korzonkach eSeLDe ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc IP: 194.176.105.* 21.05.07, 01:13 prosze bardzo: w niedzielnym angielskim magazynie Observer ukazal sie artykul przypominajacy masakre w Tbilisi, 1907r. Jest fotografia gdzie 15 malych urwisow z bronia palna w reku pozuje do pamiatkowego zdjecia. Cos w rodzaju tego znanego filmu o malych gangsterach w Brazylii pt Miasto Chrystusa. Otoz owi mali gangsterzy w Tbilisi operowali pd komenda juz nie malego Koby, bijanego czesto przez pijanego tatusia- szewca ale juz pod kontrola dwudziestolatka Soso. Soso to pol intelektualista a pol gangster. Pieniadze nadal mu sa niepotrzebne ale lubi je zdobywac- dla Partii. Inni towarzysze sie wzdragaja, mowia ze to niemoralne ale Lenin szmal lubi, i owszem. ma przeciez spore wydatki zyjac w Szwajcarii, Stalina wiec zyczliwie sobie zapamieta. Napad na bank w Tbilisi wykonuja podwladni ale Soso ma na wszystko oko,czekajac na stacji kolejowej, donosza mu meldunki wlasnie owe male urwisy. Soso pewnie oddalil sie w podskokach gdy sie dowiedzial ze zwyczajny dla niego napad z bronia w reku zaqkonczyl sie masakra. Zginelo 40 osob w wyniku rzucenia bomb jak tez pozniejszej strzelaniny. Socjaldemokracja Rosji wyrzucila za to Stalina z partii ale Lenin nie mial mu tego za zle, zapewne dostal poczworna dzialke. We frakcji Bolszewikow bedzie pozniej mile widziany, dostanie robote tzw Sekretarza generalnego czyli same nudy ktorych zaden z wielkich Starych Bolszewikow nie chcial wykonywac. Stalin- wprost przeciwnie. Zbuduje sobie silna baze jako ow GenSek. Niejaki Lawrentij Beria, jego czlowiek na zadupiu w Tbilisi, zabezpieczy owo inkryminowane zdjecie jak tez osobiste wspomnienia umiesci w archiwach. Zlosliwe komentarze niektorych, szczegolnie czlonkow rodziny jak np szwagierki Dzhugashwili, swiatla dziennego nie ujrza. Glupia baba nie wiedziala ze za chwile zacznie sie Wielki Terror 1937 r ktory polamie kosci nie tylko starym bolszewikom ale tez najbizszym Bat'ki Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a Re: Stalin-zbrodniarz, genetycznie polskiego poc 21.05.07, 09:21 Gość portalu: swiniopas napisał(a): > prosze bardzo: w niedzielnym angielskim magazynie Observer > ukazal sie artykul przypominajacy masakre w Tbilisi, 1907r. > i.t.d. ... ............................................................... ... dzieki Ci eSPas. Przelecialem to-to z opadla kopara. No prosze - Observer produkuje historie naszych czasow a psiawybiorcza judzi do nienawisci. Tak to juz jest z pogladami, paralel do edukacji. Jeszcze raz dzieki i ... nadawaj. Wole to, niz farmazony skinow, kiboli i innych "zielonych" ... Odpowiedz Link Zgłoś