Tymek

18.05.07, 09:24
wlasnie zajrzalam do "naszej mamowej" :) galerii i co moje oczy widza - on
jest faktycznie przeslicznym kudlaczem!!!

kichigai_ushi, podcinalas mu w ogole wlosy?

a co do "chusty" - zakladam, ze "kwadrat" jest dosc sztywny - tzn. ma tyle
warstw materialu, zeby dziecko go nie rozciagalo w dol ciezarem, ale pytanko:
czy wygodnie sie podwiazuje resztkami "tasiemek"?
bo te tasmy ida do tylu, oplatasz sie nimi, wiazesz, ale rozumiem, ze dobrze
jest od dolu podwiazac malego, zeby sie nie wyslizgiwal. czy to podwiazanie
cienszymi koncami nie drazni/nie uwiera dziecka?

bo moj nigdy nie byl francuskim pieskim. spal na popodwijanych bluzkach. uszy
moze miec powykrecane. ale juz w wiazanej czasem go drazni, ze pomarszczony
material wbija mu sie w dupsk i w uda.

a kolejne pytanie: sama kupowalas material?
    • kichigai_ushi Re: Tymek 18.05.07, 15:58
      panel jest z dwoch warstw materialu plus fizelina.
      jakos maly nic nie jeczal zeby cos go uwieralo.
      zasada wiazania mei taia jest prosta bardzo - prawie jak budowa cepa, serio. i
      nic dziecko nie uwiera- nie ma szans.
      meterial sie nie roluje na dupsku :) tobie sie nie roluje na plecach- kochana -
      to sama wygoda- serio serio.
      materialu niekupowalam bo moja mama w zakladziep racuje i przynmiosla resztki i
      sie udalo uszyc z nich MT. niestety meterial jest lekko ciagnacy - ale nie
      wydaje mi sie zeby to przeszkadzalo.
      tak czy inaczej mam zamiar uszyc jeszcze kilka takich wynalazkow.
      ten pierwszy jest ok, ale juz np po dzisiajszym dniu w centrum w MT, wiem ze
      jest pare rzeczy do poprawki.
      a moj tymek, no nie da sie ukryc ze jest kudlaty :)
Pełna wersja