Dodaj do ulubionych

Nowa galeria na Miłosza

05.12.07, 15:02
Był już ktoś? Jak butiki? Wszystkie otwarte? Coś ciekawego?
Obserwuj wątek
    • ankaiw Re: Nowa galeria na Miłosza 05.12.07, 16:09
      Jako, że jestem świeżo po zakupach mogę podzielić się wrażeniami :)

      Mnie się ogólnie podoba. Co prawda nie wchodziłam do media markt - kolejki do
      samego wejścia do sklepu - nie chciało się stać. Nie byłam też w realu. Ale
      polatałam po galerii. Myślę, że jak wszystko doprowadzą do porządku (bo widać
      jeszcze pewne niedociągnięcia) będzie całkiem przyjemnie. Prawie wszystkie
      butiki otwarte, nieliczne jeszcze się "wykańczają". Najbardziej ucieszył mnie
      H&M, New Yorker, Smyk (choć ceny oszałamiające), House. Nie brakuje tez innych
      butików - jakich wiecie, bo plany galerii były tu prezentowane. Obkupiłam się
      troszkę, zjadłam kurczaka KFC i wyszłam lżejsza o kilka złotych :)
      Szczególnie urzekła mnie srebrna sukieneczka w H&M za ok 40 zł.
      www.allegro.pl/item278445485_h_m_sukienka_wizytowa_nowa_r_122.html
      cudowna, były do niej jeszcze srebrne pantofelki.
      oj, można postroić dzieci :)
      poza tym, jak doprowadzą do ładu obejście sklepu, zagospodarują odpowiednio
      przyległy do galerii teren, będzie naprawdę sympatycznie.
      Moim zdaniem miasto nabiera jakiegoś wymiaru, bo galerie to nie tylko sklepy,
      ale infrastruktura. Bosko się jedzie ulicą Miłosza :)
      • mama-julii Re: Nowa galeria na Miłosza 05.12.07, 19:42
        Bylam dzis w nowej galerii i musze powiedzieć,ze fajnie to wszystko
        wyglada i robi wrazenie.Duzo butików, ktorych u nas w miescie
        jeszcze nie ma, wiec cos nowego...
        Media markt rowniez zwiedzilam i musze powiedziec, ze ogromny wybor
        wszelkiego rodzaju sprzetu itd, az glowa boli od ogladania.Głownie
        przeszlam sie po galeriach i media, bylo ok.mysle ze w najblizszych
        dniach znowu sie tam wybiore...
    • hratli Re: Nowa galeria na Miłosza 05.12.07, 19:46
      moim zdaniem zadna rewelacja. o tyle dobrze, ze jest kilka sklepow.
      ale np. h&m nie jest duzy i nie ma takiego asortymentu jak w innych
      tej marki. dzieciece - dziewczynkom duzo, chlopcom duzo mniej.

      nieby duzo ludzi, na parkingu tlok, a do kasy w butikach nie ma
      zadnych kolejek, w realu 3 minuty. nie bylam w kawiarni, przejade
      sie kolejny raz dla samej kawy :)

      powodzenia, bo portfel da sie oproznic :)
      • mmu Re: Nowa galeria na Miłosza 06.12.07, 17:23
        ja byłam dosłownie na chwilkę w h&m, nie mogłam się opanować:)
        pobuszowałam tylko po dziale dziecięcym i też jestem rozczarowana,
        bo okazuje się, że każda rzecz jest tylko po 1 sztuce w danym
        rozmiarze!!!dla mnie to po prostu skandal, chciałam kupić Hani takie
        dwa golfiki, ale niestety, ktoś mnie ubiegł

        poza tym rzeczywiście sam sklep jest po prostu maleńki

        co do smyka, to też jest mały i dużo upchnęli, nie ma takiej opcji,
        żeby dwie osoby się wyminęły w bocznej alejce, raczej trzeba uważać,
        żeby samemu plecami nie zaczepić o półki z tyłu:(
        • usianka Re: Nowa galeria na Miłosza 07.12.07, 10:07
          Nie pamietam jak w Warszawie, ale w Gdansku w Smyku tez jest ciasno -
          nie bylam w Bialej to nie mam porównania czy jest tu tak samo czy
          jeszcze gorzej
    • igua a ja sie wscieklam 06.12.07, 10:16
      bo siedzialam ponad miesiac w bialym i okolicach i cierpialam na brak butow
      zimowych dla malego, ale w ecco nie bylo rozmiaru, w deichmannie nie bylo
      rozmiaru, wiec odpuscilam szukanie bartkow, bo latem tez kupilam nie ten rozmiar
      (z braku laku)

      wrocilam do wawy, pojechalam do bartka. pomierzylismy wszystko na spokojnie,
      kupilam buty i bylam szczesliwa. w nagrode poszlam sobie do grycana na kawuche i
      pyszny deser makowy...

      ...wracam do domu, wchodze na strone internetowa bartka (musialam znalezc jedno
      info), a tam... WIELKI NAPIS, ze na otwarcie galerii bialej w bartku
      bialostockim bedzie 25% (ale chyba 8-9 grudnia)

      a dla mnie te 30 zl na tak drogich butach to naprawde duzo. co prawda nie bedzie
      mnie wtedy w bialym, wiec i tak trzeba byloby robic kombinacje alpejskie, ale...
      nie mam szczescia do butow dla malego.

      moze jak podrosnie, bedzie nam szlo latwiej :D
      • ankaiw Re: a ja sie wscieklam 06.12.07, 10:27
        igua, kupuj na wyrost :D

        a jak dorośnie to będzie sam sobie buty wybierał :)
        • hratli Re: a ja sie wscieklam 06.12.07, 11:29
          i nie wiem co bedzie gorsze :D
          • igua Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 09:06
            hratli napisała:

            > i nie wiem co bedzie gorsze :D

            taaak. wynajdzie sobie jakis kosmiczny model jakiejs snobistycznej marki, a ty
            stawaj na rzesach, zeby to zorganizowac :)))))


            moj 8-letni kuzyn, piszac list do sw. mikolaja, wynalazl sobie zabawki na
            oficjalnej stronie hasbro. wszystko, co wynalazl jest dostepne tylko na tej
            stronie :D tzn. w polsce ich nie ma. w niemczech udalo sie cos podobnego kupic.
            na moje stwierdzenie, ze to nie z polskiej strony, orzekl, ze przeciez mikolaj
            nie kupuje tylko w polskich sklepach.

            bardzo powaznie rozwazalimy opcje brutalnego ujawnienia mu prawdy o sw. mikolaju...

            ale na razie sie wstrzymalismy
            • usianka Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 10:05
              szczerze?
              przerażające jest to co piszesz.... i smutne
              W tym tygodniu był jakis artykuł na onecie czy innym portalu na
              temat szalenstwa prezentowego i rosnących wymagan dzieci.
              • mama_amelii Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 10:53
                Moja chrześniaczka zażyczyła sobie chou chou,bo koleżanka chwali sie ,że ma.Nie kupię jej i nie dla tego,że są drogie(170 zł)a dla tego,że ona wcale się nie bawi lalkami(6lat)i ta lalka pojdzie w kąt po 3 dniach najwyżej.Z kolei mój bratanek zażyczył sobie karteczki z autami :D i płytke z filmem Pat i Mat(mało wymagający).Kupiłam mu orginalne maskotki Pata i Mata ze Słowacji(ma 4 latka i mam nadzieję,że będzie zadowolony,płytki ma juz wszystkie chyba ))
                • ankaiw Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 11:07
                  mama_amelii
                  maskotki kupowałaś na Słowacji??
                  Mój też uwielbia sąsiadów :)
                  • hratli Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 11:50
                    i ja mialam o to zapytac :)
                • usianka Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 12:14
                  na pewno bedzie zadowolony :)

                  Widzicie, mi juz nie chodzi o finanse, bo ludzie mają rozne
                  mozliwosci finansowe i dla niektorych samochód dla dziecka na
                  urodziny to nie problem, ale o sam fakt - dziecko szukające w necie
                  zabawki koniecznie konkretnej firmy. I nie ma znaczenia, ze one są
                  osiągalne tylko poza naszym krajem - cóz to dla rodzica - dziecko
                  chce, rodzic musi. Dla mnie to jest sytuacja absurdalna.
                  Moje dziecko dostaje czasami drogie prezenty - nie przeczę, ale to
                  nie jest na zasadzie "chce to i koniec". Przykład z ubiegłych swiąt:
                  Emilka narysowała list do Mikołaja i poprosiła w nim o cos do
                  słuchania muzyki w swoim pokoju i piłke do skakania (taką z uchem -
                  wiecie na pewno o co chodzi). Długo myslała zanim to wymysliła,
                  bardzo długo. Moglismy kupic jej jakis tani odtwarzacz i tez byłaby
                  bardzo zadowolona, ale tu juz sie ujawniło nasze podejscie i
                  kupilismy jej nietani sprzęt, na ktorym moze słuchac muzyki i
                  oglądać filmy (akurat z tej opcji korzystała moze ze 4 razy, bo
                  Emilka jak na razie nie ogląda filmów na dvd/kasetach), za to muzyki
                  słucha naokragło, tanczy i w koncu moze słuchac bajek i kolysanek
                  przed snem w swoim pokoju. Dla niej nie ma znaczenia jakiej firmy
                  jest ten sprzęt - o tym co i za ile kupimy zdecydowalismy my, a nie
                  moje dziecko.
                  W tym roku Emilka napisała list do Mikołaja i poprosiła o nowe sanki
                  i ubranka dla lalek. I zapewne to dostanie i na szczescie nie bedzie
                  to tak kosztowne dla nas jak w ubieglym roku. Licze, ze uda nam sie
                  ją wychowac bez nastawienia konsumpcyjnego i co wiecej wytłumaczyc,
                  ze to ze kolezanki mają cos czego ona nie ma nie znaczy, ze jest w
                  czymś od nich gorsza - na razie idzie niezle. Ale i tak czasami z
                  przerażeniem mysle o komunii i podobnych uroczystościach. To co sie
                  teraz dzieje na świecie to czyste szaleństwo....
                  • hratli Re: a ja sie wscieklam 07.12.07, 13:17
                    szczerze popieram twoja wypowiedz i mnie postawy rodzicow wprawiaja
                    czasami w oslupienie.

                    mysle, ze wszystko zalezy od nas, od tego w jakiej atmosferze
                    dziecko jest wychowywane i jacy sami jestesmy. nie wiem kto dzieciom
                    podsuwa pomysly o komputerach na komunie, jak nie rodzina. kwestia
                    komunii to temat na odrebna dyskusje, ale to co teraz jest
                    przekracza granice przyzwoitosci.

                    boje sie tego, ze teraz coraz bardziej panuje idea konsumpcji za
                    wszelka cene. moje 4-letnie dziecko nie do konca wszystko rozumie,
                    przede wszystkim nie zna wartosci pieniadza. nie oglada reklam w tv,
                    bo teraz oszalec mozna co sie dzieje. chcialabym moc spelniac jego
                    marzenia, a dla tych typowo materialnych stac na glowie nie
                    zamierzam.
    • mama_amelii a propo Pata i Mata 07.12.07, 12:57
      Aż taka super ciocia nie jestem,żeby jechac na Słowację:DAczkolwiek pytałam wszedzie wśród znajomych w Polsce i nikt nie mógł znaleźć.W końcu pojawiły się na allegro.Opakowania sa orginalne(aczkolwiek facet mi je dosyłał,bo nie zmieściły się w kopercie:)
      Podaję linka od kogo kupiłam,tylko on takie ma:)Ja kupiłam te,ale są u niego w aukcji jeszcze mniejsze
      www.allegro.pl/item280318609_maskotka_pat_i_mat_duze_.html
      • ankaiw Re: a propo Pata i Mata 07.12.07, 19:22
        a jak się prezentują w rzeczywistości??
        ja się zastanawiałam nad mniejszymi
        • mama_amelii Re: a propo Pata i Mata 07.12.07, 20:11
          Te duże wyglądają identycznie jak na zdjęciach.Fajowe są.Małe kosztuje 28 zł a duży 43.Nie wiem czy się opłaca kupić małe.Tym bardziej,że te duże wcale nie są takie duże.No ale fakt 30 zł w kieszeni.
    • mama_amelii Re: Nowa galeria na Miłosza 08.12.07, 18:16
      Nie mialam szans na znalezienie miejsca parkingowego.Tłumy tłumy tłumy:((Chyba zajrzę po świętach.
    • igua w kwestii zbyt "ambitnych" dzieci :) 12.12.07, 12:17
      zgadzam sie ze swietym oburzeniem na to, ze dzieci sa najbardziej podatne na
      konsumpcjonizm

      ale w przypadku, ktory opisywalam nie jest tak, jak chyba odebralyscie. bo tu
      nie problem w marce, tylko w czyms, co sie dziecku spodobalo, a co znalazl na
      oficjalnej stronie hasbro, bo wchodzi tam grac

      coz zrobic, ze w wieku 3 lat juz czytal, choc nikt go tego nie uczyl. coz
      zrobic, ze w tej chwili zna swietnie angielski i niemiecki (zadnego z tych
      jezykow sie nigdy nie uczyl - niemiecki zna z bajek z kanalu RTL dla dzieci, a
      angielski ???). i zna te jezyki nie tak, jak dzieci znaja - ze zna podstawowe
      zwroty, ale jego slownik jest tak bogaty, ze klekajcie narody - ja przez lata
      nauki nie zdobylam tylu slow i zworotow. mowi smialo w obu jezykach. w zwiazku z
      tym bywa na stronach anglojezycznych, bo na polskich nie ma gier czy komiksow, a
      to go interesuje.

      sam to wynajduje. i uprzedze wasze watpliwosci - dorosli wiedza, po czym chodzi.
      kwestia z tym, ze jego umiejetnosc poruszania sie w dzisiejszym swiecie
      informacji jest nieprzecietna. a skoro mikolaj jest zdolny dac gwiazdke z nieba,
      to zrozumiale, ze dla takiego dziecka nie ma roznicy miedzy zabawka z polskiej
      strony czy z zagranicznej. a dla nas jest o tyle, ze zabawki ze strony
      amerykanskiej nie beda dostepne w europie - inny rynek.

      i gry, ktore sobie wynalazl sa drogie, ponadto wg mnie nie bedzie sie nimi dlugo
      cieszyl, wiec nawet ich nie biore pod uwage. natomiast w figurkach spidermana
      nie widze nic zdroznego :D tyle tylko, ze musze sie ograniczyc do ich
      europejskich postaci :(
      • usianka Re: w kwestii zbyt "ambitnych" dzieci :) 12.12.07, 16:54
        Wiesz, po tym poscie jestem jeszcze bardziej zdziwiona. Dziecko,
        ktore jak wynika z Twojej wypowiedzi przerasta inteligencją i wiedzą
        równieśników, powinno moim zdaniem wykazać sie również inteligencją
        w innych dziedzinach życia, byc wyczulone na pewne niuanse i zdawac
        sobie sprawe z wielu spraw. Oczywiscie nalezy pogratulowac zdolnego
        dziecka, ale to sie wiąże niestety z wyższymi wymaganiami w stosunku
        do rodziców. Taka jest prawda. Takie dziecko jest duzo bardziej
        wymagające i trzeba odpowiednio nim pokierowac, by nie wyrosło na
        zadufanego w sobie geniusza, ktory uwaza ze wszystko mu sie nalezy
        tylko za to, ze jest. Tacy ludzie to kwiat ludzkosci i powinni miec
        swiadomosc wielu spraw. Takie rzeczy nalezy wpajac od malego i tym
        bardziej dziwi mnie żądanie zabawek z Bóg wie skąd. Oczywiscie nie
        jest to krytyka rodziców dziecka, nie chcialabym bys tak to
        odebrała. To jedynie moja opinia o tej konkretnej sytuacji, ktorą
        opisałaś i troche ogólników. I nie chodzi tu o figurki spidermana :)
        Chodzi o to, ze tak mądre dziecko powinno sie tez troszke
        zastanowic. Czy takiemu dziecku trudno jest wyjasnic, ze niektore
        rzeczy są nieosiągalne w danej chwili? Bądz co bądz to osmiolatek.
        Jak zrozumialam nie ma maiejsca sytuacja, ze zakupy są w zasięgui
        ręki, bo akurat ktos z rdoziny czy znajomych jest za granicą i
        przyjezdza na swieta albo moze dokonac zakupu i wysłac paczke. Wtedy
        nie widziałabym problemu :) Jasne, ze fajnie jest marzyc, jeszcze
        fajniej widziec szczęscie na dziecka buzi, gdy jego marzenia sie
        spelniają, ale spełnianie kazdej zachcianki niewiele ma wspolnego ze
        swiadomym rozpieszczaniem i wychowywaniem.

        BTW moja rowniez nauczyla sie czytac w wieku 3 lat - nie wiem skąd.
        Jesli ma sie talent do języków i zaczyna sie wczesnie, to mozna
        naprawde zadziwic swiat. I rzeczywiscie oglądanie bajek na
        obcojęzycznych kanałach przez dzieci czesto pomaga w nauce języka.
        • igua Re: w kwestii zbyt "ambitnych" dzieci :) 12.12.07, 19:34
          wlasnie chodzi o to, ze zabawki juz do nas jada wraz z jednym z czlonkow rodziny

          i gdyby cos bylo naprawde nieosiagalne, to owe dziecko doswiadcza takich sytuacji :D

          a ze mysli kategoriami dziecka wierzacego w sw. mikolaja = nie ma wtedy rzeczy
          niemozliwych - to mnie nie dziwi
          • usianka Re: w kwestii zbyt "ambitnych" dzieci :) 12.12.07, 21:07
            :) to zmienia postac rzeczy - trza bylo od tego zacząć ;)
      • usianka Re: w kwestii zbyt "ambitnych" dzieci :) 12.12.07, 17:45
        igua napisała:

        > zabawki ze strony
        > amerykanskiej nie beda dostepne w europie - inny rynek.
        >

        aaaaaa, tak wogole to w tej kwestii moze przyjzec sie amerykanskiemu
        e-bay -owi? Tylko koszty wysyłki moga byc problematyczne, chociaz
        czy ja wiem....
        • mama_amelii Podobno galeria od wczoraj zamknięta? 13.12.07, 16:52

          • usianka Re: Podobno galeria od wczoraj zamknięta? 13.12.07, 20:55
            Biała? I nic w mediach nie piszą? Na zadnym forum? eeee, chyba lipa
            • kasza82 Re: Podobno galeria od wczoraj zamknięta? 13.12.07, 22:34
              otwarta, byłam dzisiaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka