Dodaj do ulubionych

Październik 2007

08.04.07, 12:46
No to ja zakładam wątek dla oczekujących bliźniaków (lub większej ilości
pociechsmile) w październiku 2007. Sama mam termin na 20 października. Więc kto
jeszcze?
--
Janek

Bliźniaki
Obserwuj wątek
      • lewana77 Re: Październik 2007 08.04.07, 20:10
        u mnie poczatek ok,potem fatalnie-mdlosci, wzdecia, ale bez wymiotow. Teraz 11,5
        t.c juz lepiej, ale rano mam tzw. "rzygusia" i musze odbeknac kilka razy nad
        umywalka.
        Czy Wy tez macie troche "pietra" jak to dalej bedzie? Bo mnei zcasem taki strach
        wieczorem ogrania, czy beda zdrowe, jak bedzie wygladal porod (cc czy sn??), i
        potem jak sobie damy rade? Dodam, ze to moja 1 ciaza.

        aha i czy planujecie juz zakupy, wozki itp, czy to za wczesnie?
        • lewana77 Re: Październik 2007 08.04.07, 20:13
          zapomnialam zapytac, macie zwol? ja tak, chcialam byc bohaterka i chodzic do
          pracy, ale nie dalabym rady z tym kiepskim samopoczyciem.
          Czy Was tez mecza tak wzdecia zwl. wieczorem?
          czy ktoras z was schudla, bo ja tak, 2 kg i ogolnie mam marny apetyt (prawie nie
          jem miesasad, nie moge na nie patrzec
          czy liczycie kazdy kes i odzywiacie sie b. zdrowo, bo ja poki co raczej
          normalnie, a nawet ubogo sad(( Polowa rzeczy gnije mi w lodowce, bo nie nadazamy
          jesc.
          • hania2005 Re: Październik 2007 09.04.07, 11:16
            Lewana, nie bywałam na bocianie, tzn. czytałam tam czasem, ale nigdy nic nie
            pisałam.
            Wiesz, tak sie zastanawiam, bo ty masz termin na 24.10., więc 4 dni wczesniej
            niz ja, a u Ciebie juz 11,5 tyg. , u mnie 9t5d. różnica 2 tygodni??
            pozdr
            • hania2005 Re: Październik 2007 09.04.07, 11:19
              W ogole to mam krwiaka. We wtorek pojawiło sie krwawienie, byłam u lekarza i
              wszystko bylo dobrze z dziećmi. Potem tylko plamienie i w piątek znowu krew.
              Sobota, niedziela spokój i dziś znowu krew. Juz nie panikuje na widok krwi tak
              jak we wtorek, bo lekarz uprzedzał o krwawieniach, ale w piatek mam wizyte i
              bardzo sie boje, że jednego dziecka nie będzie. Musi być dobrze, no musi!!
    • optymist1 Re: Październik 2007 09.04.07, 14:52
      Hania,
      Ja tez krwawie, co drugi dzien. Dzien spokoju i znowu plamienie. Dzisiaj też,
      ale słabsze niz dwa ostatnie. Lekarz stwierdził, ze to sie oddziela kosmówka.
      Kazał łykac duphaston 3x1 i leżec. Nawet tak nie mysl, ze jednego nie bedzie !
      Ja mysle, ze bedzie dobrze smile Nie my pierwsze i nie ostatnie krwawimy w ciązy i
      urodzimy zdrowe dzidziusie smile Zobaczysz ! Pewnie tez musisz lezec ... Pozdrawiam.
            • hania2005 Re: Hania!!!! 10.04.07, 10:03
              Cześc dziewczynki!
              U mnie lekarz liczy tak: do dnia transferu dodaje dwa tygodnie. Transfer miałam
              21 lutego, więc liczy od 7 lutego. Ostatnią OM miałam 29 stycznia, więc w/g
              niej byłabym o tydzień dalej.
              Z tym krwawieniem i plamieniem to ja już nie mam siły. Denerwuje mnie to.
              Jak bylam u dr to powiedział, że pomimo krwawienia kosmówka sie nie odkleja,
              ale to było tydzien temu, więc może coś sie zmieniło. Jadę na wizytę w piątek
              to sie dowiem co i jak.
              Dziewczyny czy to trzeba leżeć tak konkretnie plackiem i sie nie ruszać? Ja
              leżę prawie cały czas, ale nie tak plackiem, troche posiedzę, czasem naczynia
              umyję, przy komputerze posiedze chwilke. czy mozna tak? Nie chce popadać w
              jakąś przesadę, bo zwariowac można od tego leżenia, ale moja teściowa jak widzi
              ze siedzę to krzyczy na mnie. Ogólnie nie pracuje, nie robie zakupów, nie
              sprzątam, nie gotuję, nie wychodze z domu, ale sama nie wiem czy wogóle
              powinnam wstawac z łóżka. Jak myslicie? Przeciez moje dobre samopoczucie jest
              też ważne. Co prawda biore persen na uspokojenie......
              pozdrawiam
      • krokus77 Re: Październik 2007 13.04.07, 15:05
        Cześć. Ja mam termin na 18 listopada ale coś czuję,że rozwiązanie będzie pod
        koniec października.
        Własnie wczoraj wyszłam ze szpitala. Leżałam od wtorku z powodu plamień.
        Wypisali mnie ale kazali leżeć. Biorę też duphaston 2x 1 tabl.
        Mam nadzieję, że jak się będę oszczędzać to będzie OK. Do tej pory pracowałam i
        myślałam, że tak do 4-5 m-ca spokojnie będę chodzić do pracy ale niestety.
        mam nadzieję, że te problemy z plamieniem tylko na poczatku są a potem się
        jakoś to unormuje bo nie wyobrażam sobie gdybym miała całe lato przeleżeć. brrr
    • optymist1 Re: w kwestii leżenia 10.04.07, 10:58
      Haniu,
      ja od czwartku leże plackiem... Mam juz wprawę, bo dwa lata temu leżałam też, w
      pierwszej ciązy (z innego powodu, ale fakt jest faktem). Wstaje tylko na siusiu
      no i po soczek do kuchni. Jesli plamienie sie juz nie powtórzy to za dwa, trzy
      dni, powoli zacznę pozwalac sobie na więcej. Na razie przy kompie nie siedze,
      tylko leżę, jem na leżąco, z dzieckiem bawie sie na leżąco... tylko umyc sie i
      ubrac nie mozna na leżąco wink Mam nadzieje, ze to wszystko przejsciowe i bedzie
      jeszcze dobrze smile Ja mam wizyte lekarską dopiero w pniedziałek, wiec jeszcze
      dłużej bede musiała znosić tą niepewność, ale ja jestem cholernie zdeterminowana
      wink)))
      Pozdrawiam.
    • optymist1 Re: w sprawie liczenia tygodni 10.04.07, 11:06
      nie mam bladego pojecia jak to sie powinno robic. Lekarz, do którego poszłąm na
      pierwszą wizyte obliczył mi inaczej niz ten do którego chodze obecnie, chociaz
      oboje posługiwali sie takim okrągłym kalendarzykiem. Aktualnie wychodzi mi 13t i
      5 d a termin mam na 11-10-07. Wychodzi na to, ze liczy mi sie od dnia ostatniej
      miesiączki 04-01-07 i tyle ..
      • pszczel Re: w sprawie liczenia tygodni 10.04.07, 14:51
        Witajcie ja mam termin według ostaniej miesiączki na 12.10.
        TYdzień temu mialam przezierność i wszystko jest ok.
        W zasadzie mdlości nie mialam- pare razy bylo mi niedobrze jak mialam pusty
        zołądek.Za to spałam duuuuuuuuuuuuużo.Brzuszek niewielki sie pokazałsmile
      • lewana77 Re: Pszczel, 11.04.07, 11:20
        ostatnie dwie doby mialam grype zoladowa, nikomu nie zycze. Wyladowalam na
        ostrym dyzurze pod kroplowka,bo nic nie moglam jesc i pic. Nie musze pisac jak
        sie denerwuje stanem zdrowia dziecisad(
        • pszczel Re: Pszczel, 11.04.07, 11:40
          optymist no szczęscie chyba mialam bo podobno przy ciazy mnogiej nasilają się
          dolegliwości.
          Lewana 77 wszystko będzie dobrze. Zdaje się niedługo masz przezierność.
          ZObaczysz swoje bąble i to na pewno Cie uspokoi. Trzymam kciuki i nie denerwuj
          się bo maluszki tego nie lubiasmile
      • hania2005 Re: Hania i jak po kontrolnej wizycie??? 14.04.07, 15:31
        cześć dziewczyny! Wizyta baaaaaardzo przyjemnasmileZobaczyłam dwa śliczne maluchy
        i aż sie poryczałam, tak mi ulżyło. Dr powiedzial, że rosną i mają sie dobrze.
        Jeden ma 25mm a drugi 28mm. Krwiak oczywiście jest nadal i to większy niż był,
        ale jest w takim miejscu że nie zagraża dzieciom i ma dobre ujście zeby sie
        ewakuować. Musze nadal lezeć i brac zastrzyki. Leże, ale chwilami jednak
        wstaję, żeby chociaż zajrzeć na forum. No ale teraz to juz musi byc tylko
        dobrze! zaczęłam 10tc.
        dzięki oyate za pamięćsmile
        pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie
          • hania2005 Re: lewana 15.04.07, 20:06
            Trzymamy, trzymamy!!Napewno bedzie dobrze.
            Ja jade na kolejna wizyte juz 26.04., więc niedługosmile) Oczywiście boje sie jak
            każdej wizyty, ale chyba każda z nas ma lęk przed wizytami, aby nie usłyszeć
            czegos złego.
            Lewana, przypomnij mi który to tc u ciebie, bo widze, że Ty sie interesujesz
            wózkami, wyprawką. robisz juz zakupy??
            pozdrawiam
            • lewana77 Re: lewana 16.04.07, 10:12
              Hania u mnie 12 t i 5 dni, czyli juz prawie 13smile. Ja pomalu czytam co potrzebne,
              bo zielona jestem w temacie a chce zaczac kupowac... Ale bez szalenstw. Robimy
              tez male przerobki w domu, typu-szafka w kuchni do wymiany, zaluzje,
              klimatyzacja (to bardziej dla mniesmile, suszarka sznurkowa w lazience. Wole zaczac
              ciut wczesniej, bo potem jak bedzie brzuch i upal to moze byc ciezko. Zwl. ze
              mam kolano po operacjach sad
              Wozek tez juz mam na oku. Kupuje najpierw na rok, poltora taki uzywany "tramwaj"
              jeden za drugim, a potem wymieniam na wypasiona lzejsza spacerowke smile
              Zalozylam watek-o sprzetach niezbednych przy twixach, dziewczyny wpisuja super
              info.smile

              Pozdrawiam i dam znac wieczorem
      • madi1977 Re: Październik 2007 17.04.07, 13:43
        A my właśnie wyszliśmy ze szpitala - diagnoza: poronienie zagrażąjącesad Biorę
        luteinę, muszę leżeć i odpoczywać (ale jak to zrobić mając w domu 20
        miesięczniaka?). Na szczęście z dziećmi wszystko w porządku, przezierność w
        normie, ciąża dwuowodniowa. Mam nadzieję, że te dwa tygodnie leżakowania, bez
        pracy i stresu pomogą mi się wyciszyć i kolejne miesiące będą już bez takich
        niespodzianek.
        Lewana trzymam kciuki za twoje maleństwasmile))
        --
        Janek
        Bliźniaki
        • pszczel Re: Październik 2007 18.04.07, 10:55
          Hej dziewczyny mam pytanie. Wlasnie przeczytalam ze w ciąży blixniaczek ok 12tc
          zaklada sie zew lub jakiś krążek.
          Ja kończe 15tc nie mam nic założonego i lekarz nic mi nie mówił. Czy to jakaś
          reguła?
          • asia.t Re: Październik 2007 20.04.07, 14:07
            pszczel napisał:

            > Hej dziewczyny mam pytanie. Wlasnie przeczytalam ze w ciąży blixniaczek ok
            12tc
            > zaklada sie zew lub jakiś krążek.
            > Ja kończe 15tc nie mam nic założonego i lekarz nic mi nie mówił. Czy to jakaś
            > reguła?

            raczej nie, ja nie miałam żadnego szwu ani krążka, urodziłam w 34 tygodniu.
            spytaj lekarza prowadzącego wink

            --
            AsiaT, mama Andrzejka i Kamilka (29.11.2001)
            Specjalna strona dla rodziców bliźniąt
            • waflinka Re: Październik 2007 23.04.07, 14:06
              Hej dziewczyny, ja też mam termin na październik 16, ale tylko teoretycznie bo
              to będą trojaczki więc lekarz mówi że jak dotrwam do 34 tyg. to będzie już
              super. pozdrawiam wszystkie brzuszkismile))
              • hania2005 Re: Październik 2007 25.04.07, 11:57
                Cześć waflinka! Bardzo serdecznie gratuluję!! No super.
                Ja jutro jade do lekarza i mam wielkiego stracha, czy aby napewno sa jeszcze
                dwa maluchy. Dwa tyg. temu były i pieknie rosły, więc musi tak byc dalej.
                Wreszcie nie mam krwawień i plamień bardzo malutko, prawie wcale, więc może juz
                sie pozbyłam tego krwiaka. Juz 3 tyg. leżę i biore zastrzyki. Z wielka nadzieją
                jade jutro na wizyte, może bede mogła już wychodzić z domku.
                Boje sie o te maleństwa strasznie, ale musze byc dobrej mysli, no nie???????
                pozdrawiam
                    • hania2005 Re: imieninowy prezent:)))) 26.04.07, 21:38
                      Dzisiaj mam imieninki i najlepszym prezentem bylo usłyszeć , że wszystko jest
                      dobrze, a nawet super!! Krwiaka nie ma, dzieci są, mają się dobrze, rosną. Nie
                      musze juz leżeć i brac zastrzyków. Jejku, jak sie ciesze! Dr mnie obadał
                      dokładnie i powiedział, że wszystko jest naprawde w porządku i był bardzo
                      zadowolony z mojego stanu. Udało nam sie pokonać tego krwiaka!!!
                      Co prawda wyprawa do warszawy była straszna, bo co 5 min. wymioty, męczarnia
                      straszna, ale wytrzymam, dam rade. Maluszki dokuczaja teraz, ale jak sie urodza
                      będę spokojniutkie, prawda?smile)))hihihi
                      Na wadze nic mi nie przybywa, tylko brzuszek fajnie widać. Dziś znowu, troche
                      mniejsza waga, ale co tam.
                      pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za nas wszystkie
          • pszczel Re: Październik 2007 01.06.07, 14:29
            optymist właśnie przeglądalam wątek i zauwazylam że różnica między terminami u
            nas t o jeden dzien. TY zdaje sie masz na 11.10 a ja mam na 10.10. Na początku
            mialam na 12.10 ale lekarz wyliczyl według owu i jest 10. 10smile
            Kidy idziesz na połówkowe? czy moze juz bylaś?
            Ja mam 12.06 i mam lekkiego nerwa
      • madi1977 Re: Październik 2007 czy jest ktoś z Krakowa? 07.05.07, 10:44
        cześć dziewczyny? Jak samopoczucie? U mnie na szczęście mdłości minęły ale
        nadal jestem słaba i mam problemy ze spaniem. Brzuch robi się coraz większy,
        przytyłam na razie 2 kg ale czuję się jak przysłowiowa słonicasad Siedzę w domu
        na zwolnieniu (z powodu wcześniejszych krwawień) i nudzę się jak mops.
        Najgorsze, że pogoda dopisuje a ja nie mam sił na spacery z moim dwulatkiemsad((
        Moja siostra musiała się do mnie przeprowadzić, żeby pomóc mi w opiece nad
        Jaśkiem bo ja nie mogę dźwigaćsad Na szczęście z bliźniakami wszystko OK,
        następne badanie mam 22.05. A co u was? Ciekawa jestem czy robicie usg 3d?
        Planuję je zrobić tak dla własnej ciekawości ok. 23-25 tygodniasmile
        --
        Janek
        Bliźniaki
        • hania2005 Re: Październik 2007 12.05.07, 10:50
          Cześć dziewczyny!
          Wczoraj byłam na usg, maluchy mają: 69mm i 72mm. Przezierność 1,7 i 2,2. Ta
          większa troche mnie martwi, ale dr powiedział, że jest w normie i jest dobrze.
          Jeden jest taki wiercący, dawał się zmierzyc i pozował do zdjęćsmile) Drugi
          spokojniutki, chował się i wstydził, zmierzyć było trudnosmile) W pewnej chwili
          ulożyli się główkami do siebie i mam takie fajne zdjęcie dwóch łepetynek. Dr
          się śmiał i dziwił, że jeszcze takiego zdjęcia nigdy nie udalo mu się zrobić.
          Bardzo mi ulzyło po tym badaniu. Nastepna wizyta 1 czerwca! FAJNA DATA. Może
          poznamy wtedy płeć??
          pozdrawiam wszystkichsmile
          • madi1977 Re: Październik 2007 12.05.07, 12:00
            Super hania, że z dziećmi wszystko dobrze. Moja wizyta wypada 22.05 więc dam
            znać jakie wieści. Czujesz juz ruchy? Ja jeszcze nie bardzo, takie pojedyncze
            smyraniasmile Ale wczoraj zdałam sobie sprawę, że biorąc pod uwagę wcześniejsze
            bliźniacze porody, połowę ciązy mamy za sobasmile))

            --
            Janek
            Bliźniaki
            • hania2005 Re: madi1977 12.05.07, 15:50
              Ja czuje bulgotanie, łaskotanie, kłucie w prawym boku i pukanie. Z prawej czuje
              przede wszystkim, bo tam jest ten ruchliwy maluch. Kopniaków nie czuje, bo za
              wczesnie i jakichs konkretnych ruchów też nie. Ale to pukanie jest super,
              szczególnie jak poruszam tego z prawej, podrapie w brzuchsmile Super uczucie. Mąz
              i nawet synek tez słyszą pukankosmile))
              Chciałabym wytrwac jak najdłużej.
              Miałas badanie przezierności czy cos przeoczyłam??
    • optymist1 Re: Październik 2007 12.05.07, 16:27
      Czesc dziewczyny,
      ja też czuje już ruchy dzieciaczków, ale to juz 19 tc smile "Prawego" czuję bardzo
      wyrażnie, a "Lewego" o wiele słabiej, ale tak sobie mysle, ze moze jest mniej
      korzystnie ułożony i kopniaki serwuje mi do wewnatrz smile A mi juz w badaniu usg
      na przezierność w 13 tc powiedziano, ze najprawdopodobniej bedzie dwóch
      chłopców. Nie wiem czy na tym etapie to nie było wróżenie z fusów.... ale
      czytałam też, ze w tak wczesnej ciązy istnieje możliwosc stwierdzenia płci ale
      nie na podstawie wyglądu narządów płciowych a po ułożeniu układu moczowego. Za
      ok. 2 tygodnie bede chyba juz miała usg połówkowe, to moze bedzie wiadomo cos
      więcej smile
      Pozdrawiam.
      • pszczel Re: Październik 2007 12.05.07, 18:02
        Co do płci w 12-13 tyg to na dwoje babka wrózyła. Dzieciaki maja ok 6 cm więc
        wszystko jest malunie. Moja kuzynka ma pojedynczą ciąże i w 13 tyg lekarz
        powiedział że chłopak ze coś juz tam wisi między nóżkami. Teraz w 23tc była na
        usg ( u tego samego lekarza) no i powiedzial no będzie dziewucha bo już ładnie
        widac wargi sromowesmile
        Więc ja czekam spokojnie do połowkowego tym bardziej ze jak w 13 tyg zapytalam
        lekarza to powiedzial ze jeszcze sa zamłe by określić płećsmile
        Co do ruchów to czuje takie lekkie smyranie- laskotanie od środka
        Dziewczyny macie jakies przeczucia co do płci?? Mi sie wydaje ze u mnie będą dwa
        siurkismile
    • optymist1 Re: Październik 2007 12.05.07, 19:58
      Jesli chodzi o płeć, to w 13 tc dzieciaczki miały po 7 cm i wcale nie wpadłam na
      pomysł, zeby zapytac sie o płeć a lekarka sama zapytała czy chce wiedziec. Jeden
      według niej prawie na pewno jest chłopcem a co do drugiego nie była juz taka
      pewna, bo był "gorzej" ułożony ale wydawało sie jej, ze też. Wiec nie zmuszałam
      jej, zeby zgadywała smile
      Co do płci nie mam żadnych przeczuc, ale mam juz jedną córkę, wiec po cichu
      licze, ze w ostatecznym rozrachunku wyjdzie towarzystwo mieszane smile
      • pszczel Re: Październik 2007 13.05.07, 11:43
        Optymist w takim razuie zycze choć jednego chłopaczkasmile
        Ciekawa jestem czy potwiedza sie slowa gina z 13 tygsmile
        Ja mam usg 12.06 i ciekawa jestem czy uda sie podejrzeć
        • madi1977 Re: Październik 2007 13.05.07, 11:59
          No to wreszcie i ja się doczekałamsmile)) Dzisiaj po lewej stronie wreszcie
          poczułam jednego brzdąca (to ten bardziej ruchliwy wg ostatniego usg). Co się
          tyczy przezierności to miałam wykonywaną podczas pobytu w szpitalu (13 tydz. NT
          1,3 mm/ 1,5 mm). Moja ciekawość też już sięga zenitu i tez chciałabym poznać
          płeć bliźniaków (po cichu liczę choć na jednego chłopaka bo mam kupę ubranek po
          starszym - to tak z wygody i oszczędności ofkorssmile))

          --
          Janek
          Bliźniaki
          • hania2005 Re: Październik 2007 14.05.07, 09:25
            Oj, ja tez bym chciała parkęsmile Synka mam, drugi miałby sporo superowych ubranek
            po nim, a córcia....och, ta Hania, może jednak jest?????
            1 czerwca musze coś podejrzec, no musze!!!
    • optymist1 Re: Październik 2007 14.05.07, 10:53
      No parka też by było fajnie smile Ubranka po córci leżakują w szafie i czekają na
      swoją kolej, ale nie jest ich aż tak dużo. Dużo fajnych rzeczy kupowałam w
      takich uniwersalnych kolorach, wzorach, ze moze je nosic i dzieczynka i
      chłopaczek smile
      • madi1977 Re: Październik 2007 14.05.07, 13:40
        A myślałyście już o wózku? Ja śledzę na bieżąco wszystkie dostępne oferty i z
        dnia na dzień jestem coraz bardziej zakręcona na co się zdecydowaćsmile Najgorsze,
        że praktycznie tych wózków nigdzie nie można obejrzeć "namacalnie". Na razie
        moim typem jest Jane lub Peg Perego (raczej na 100% zdecyduję się na
        wózek "jeden za drugim"). Chyba, że macie jakieś ciekawsze propozycje?

        --
        Janek
        Bliźniaki
        • hania2005 Re: Październik 2007 14.05.07, 14:13
          Madi1977, ja też wybrałam TWINTWO Jane. Jest jak dla mnie rewelacyjny. Nie chce
          takiej szerokiej landary, tylko jeden za drugim, a te z Jane sa po prostu
          pieknesmile Kolory maja super i na razie wybrałam kolor marine, ale po 15 maja ma
          byc podobno nowa kolorystyka. Oglądałam to w calineczce.
      • pszczel Re: Październik 2007 14.05.07, 22:55
        Jeśli chodzi o wóżek tez powoli myśle i am duuuży mętlik.
        Na poczatku był peg perego ale teraz sie waham.
        Myslalam tez implast spider i ten holenderskiej firmy co jest teraz na allegro.
        Później zaczęłam oglądac Emaljunga- fajny ale wielki.
        Co do Jane to wózeczek fajny ale czytałam na jakimś forum ze ten maluch z tyłu
        ma mało miejsca na nóżki
        • madi1977 Re: Październik 2007 15.05.07, 12:03
          Właśnie też zastanawiam się czy to dziecko siedząco z tyłu będzie miało
          wystarczająco dużo miejsca w Jane? Dlatego cały czas jestem bardziej za Peg
          Perego bo jest więcej miejsca a ponadto można ustawić foteliki twarzami do
          siebie. Dokupię tylko takie torby nosidła i będzie jak znalazł nawet dla
          maluszków. Zresztą Janka też wożę w Peg Perego i jestem zadowolona. Tylko ta
          kierownica nie do końca mi leżysad Choć na forum wózkowym czytałam, że całkiem
          lekko się go prowadzi. No nie wiem-na szczęście jest jeszcze trochę czasusmile
          --
          Janek
          Bliźniaki
          • dylek22 Re: Październik 2007 15.05.07, 13:04
            cześć
            ja też mam termin na październik a dokłanie na 20-go, aktualnie jestem na
            zwolnieniu bo mam problemy z nerkami - cały czas mam jakieś bakterie, lekarz
            mnie uspokaja ale ja cały czas mam stracha czy wszystko jest dobrze. W naszej
            rodzinie nigdy nie było bliźniaków a tutaj proszę, dlatego mam stracha bo nie
            bardzo wiem co mnie czeka. W sobote mam usg więc pewnie się dowiem czy to
            chłopaki czy dziewczyny - bo na pewno są jednojajowe więc parka nie wchodzi w
            gre. A co do ruchów dzieci to chyba jeszcze nie czuję czasami wieczorem jak juz
            zasypiam co coś nie tak smyrka ale nie wiem czy sobie tego niw wymyslam - to
            moja pierwsza ciąża wiec możliwe ze poźniej zaczne czuć ruchy.
            • madi1977 Re: Październik 2007 23.05.07, 11:21
              Co tam słychać dziewczyny? Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej (kończę 18
              tydzień) i w zasadzie to wszystko OK. Szyjka "może być" (słowa mojej gin),
              brzuchol rośnie w zastraszającym tempie a ja razem z nim (od początku przytyłam
              4,5 kg a w ostatnim m-cu 3 kg i to troche za dużo). Poza tym dzieciaki rosną,
              jeden waży 285 g, drugi 306 g (płci jeszcze nie znamsad). Za 3 tygodnie mam
              kolejną wizytę i potem idę do szpitala na rutynowe badania. A co u was?

              --
              Janek
              Bliźniaki
              • xb Re: Październik 2007 23.05.07, 11:51
                ja właśnie wróciłam od lekarza. Jestam w połowie 18 tyg, moja lekarka też
                powiedziała że szyjka może byc ale trzeba obserwowac. Brzuch mam wielki ale i
                cała robie się wielka. A tu lekarka mówi żeby się nie przemęczac i odpoczywac
                od tego to bede tylko tyła.Pozdrawiam
              • hania2005 Re: Październik 2007 23.05.07, 13:03
                Cześć,
                ja tez rosne, choć waga na razie 1,5 kg do przodu. Jutro zaczynam 16tc. Wizyte
                mam 1 czerwca i czekam na nią z niecierpliwością. Może poznam płeć??
                Mam nadzieje, że maluchy rosna i maja się dobrze.
                A co do wózka, to pisałam wczesniej o wózku firmy JANE, a teraz popytałam,
                poczytałam, przemyślałam i jednak zdecydowałam że będzie Peg Peregosmile)
    • optymist1 Re: Październik 2007 24.05.07, 09:56
      Cześć,
      ja kończe 20 tydzień, dzieciaczki mają po 300 g i po raz drugi zapowiedziano mi
      dwóch chłopaków smile Szyjka taka sobie, troche sie juz skróciła i dostaje
      fenoterol. Poza tym leżenie ....
      Pozdrawiam smile
      • pszczel Re: Październik 2007 24.05.07, 13:53
        Optymist to ladnie rosną dzieciakismile ja dopiero dowiem się za 3 tyg co slychac u
        moich. Wczoraj slyszalam bicie serduszek. Troche boje sie usg czy z nimi
        wszystko ok. Ja płci nie znam ale czuje dwóch chlopaczkówsmile
        Haniu a czemu zmiana z Jane na Peg perego bo z tego co pisalas JAne byl tym
        jednym jedynym- ja ciągle nie wiemsmile
        • hania2005 Re: Październik 2007 24.05.07, 14:02
          Pszczel, jak sobie tak poczytałam o tych wózkach,bardziej przyjrzałam się temu
          z peg perego to jednak więcej ma plusów niż Jane, chociaż Jane bardzo mi sie
          podoba. Ja nie chce podwójnych kól z przodu, bo już miałam wózek z takimi
          kołami i sa strasznie niewygodne. A PP ma super pojedyncze.Teraz dopiero dałam
          sobie wytłumaczyć, bo byłam tak wpatrzona w ten Jane. Poza tym przemyślałam
          sprawe z tymi gondolkami, że nie wystarczą na długo, a spacerówka z Jane raczej
          wygodna nie bedzie w tym modelu, bo z tyłu dla dziecka jest mało miejsca.
          Acha, no i kierownica w PP jest bombowa i nie trzeba na ten wózek zbyt długo
          czekać i nawet moge sobie go obejrzec bo mają w sklepie, a tego z Jane to chyba
          tylko w katalogach i na zamówienie.smile)
          Do PP sa fajne foteliki Primo Vaggio i w nich beda maluchy jeździły, a poza tym
          można kupić miękkie gondolki, usztywniane od spodu po 90zł i tez bedzie bardzo
          dobrze. Cenowo oczywiście wyjdzie bardzo podobnie.
          Tak więc, zdecydowana jestem na ten i już chyba zdania nie zmienięsmile)
          A co tam u ciebie??

          • pszczel Re: Październik 2007 24.05.07, 14:41
            Haniu a gdzie można do PP dokupić te miękkie gondolki??
            Jesli chodzi o wózek to ja jstem w lesiesmile Myśle o PP ale tez o Emaljungu i w
            zasadzie nie wiem. Tak patrzylam na te foteliki do PP to kurcze b drogie są
            NIe wiem czy jesteś z Warszawy ale PP widzialam w Świecie Dziecka w Jupiterze i
            tam chyba można kupić od ręki. Ale najtaniej jest chyba przez net 2050złsmile
            Kiedy masz zamiar wózek kupować??
            • hania2005 Re: Październik 2007 24.05.07, 15:32
              Ja zamierzam zamówić sobie ten wózek w lipcu-sierpniu, ale odebrac dopiero po
              porodzie. Kupie go w warszawie w Calineczce. Tam maja te gondolki po 92zł,
              szyja na zamówienie. Pan ze sklepu powiedzial mi że klienci kupuja te gondolki
              i sa zadowoleni. Wózek rozkłada sie na płasko, więc nie ma problemu i nie musza
              to być gondolki takie typowe.
              Foteliki rzeczywiście drogie i jesli będa do tego wózka pasowały jakies inne to
              kupie inne,np. Maxi Cosi, a jesli nie to zakupie te z PP, podoba mi sie kilka
              kolorów.
              w Calineczce ten wózek teraz jest, można go obejrzeć, bo ktos zamówił. Nie
              czeka sie tak dlugo jak np. na Jane, bo PP przyjeżdżają do Polski co 2 tyg.
              A co do Emaljunga to bardzo mi sie nie podoba, może dlatego że w ogole nie
              wchodzą w gre te szerokie.
              Już kilka rzeczy mam wybranych ale kupowac nie będę. Np. bardzo podoba mi sie
              pościel feretti, ale nie kupuje pościeli tylko śpiworki, tez mająsmile
              • pszczel Re: Październik 2007 24.05.07, 16:23
                obawiam sie ze inne foteliki do pp nie pasują ale może kto wiesmile
                ja narazie pościeli tez nie kupuje bo z tego co czytalam uzywana jest jak maluch
                ma ok 1 rokusmile
                no ja tez myslalam o wózku po polowie sierpnia.narazie minal dopiero 20 tydz
                • lewana77 Re: Październik 2007 29.05.07, 19:22
                  Hej dziewczynki!
                  Jak tam Wasze brzuszki, mi wreszcie zaczal rosnac! Ale i tak sie martwie, ze
                  jest maly (18,4tc), no ale w zadne spodnie juz sie nie mieszcze...
                  Czy was tez niepkoja bole brzucha, ja od czasu do czasu mam bole, ale takie tepe
                  lub klujace i nie wiem czy to normalne. Jutro ide do gina to sie spytam. Raz
                  czytam, ze to normalne innym razem, ze nie. I badz tu czlowieku madry?
                  • madi1977 Re: Październik 2007 30.05.07, 10:16
                    Lewana witaj po dłuższej nieobecnoścismile Ja zaczynam 20 tc i brzuch mam duży
                    (jak conajmniej w 7 m-cu pojedynczej). Co do bóli to tez mi dokuczają od czasu
                    do czasu, takie kłucie jajników. Niby wszystko w porządku jak twierdzi moja
                    gina. A czujesz już ruchy? Moje maluchy wiercą się okrutnie, nie chcę wiedzieć
                    co będzie za 2-3 miesiącesad

                    --
                    Janek
                    Bliźniaki
                    • pszczel Re: Październik 2007 30.05.07, 13:54
                      hej dziewczyny jakos nasz watek w te upały spadł dość nisko
                      Madii1977 troche mnie zmartwiła Twoja wyupowiedz bo ja skonczylam wczoraj 21tc a
                      nie czuje ruchów. Czasami wydaje mi sie ze cos czuje ale to sporadycznie i nie
                      jestem nawet pewna.2 tyg temu bylam u lekarza serducha bily ale martwie sie ze
                      nie czuje zdecydowanych ruchów, choc ginka powiedziala ze jest jeszcze czas bym
                      poczula. Teraz to juz nie wiemsad
                      • lewana77 Re: Październik 2007 30.05.07, 14:39
                        U mnie malutki, zgrabny brzuszek... (ale lekarze mowia, ze ok, tak moze byc)
                        Ruchow chyba jeszcze nie czuje, czasem jakby takie drzenie? Ale czy to ruchy?
                        Jestem w 18tc.

                        Dzis obskoczylam 2 ginow (panstwowo), szyjka trzyma na 4 cmsmile Dobre i to w mojej
                        sytuacji.
                        Lekarze sa dla mnie bardzo mili, fakt pewnie jestem ciekawym przypadkiem
                        medycznym, ze wzgledu na to co nas psotkalo, ale ja sie na to nie gniewam, i jak
                        mam sie przysluzyc postepowi medycyny to prosze bardzo.
                        Jeden gin. powiedzial, ze ostatnio na Karowej mieli wlasnie przypadek podobny do
                        mojego-no i urodzilo sie zdrowe dziecko, drugie zaraz odeszlosad

                        Rozmawialm tez z babeczka w poczekalni, to jeszcze apropo rozmiarow brzuszka,
                        miala ladny brzuszek, zgrabny, wcale nie jakis monstrualny, a byla juz w 8-9
                        mies. Zaczela tyc i rosnac dopiero w 5 mies. a najwiecej w 8! Wiec troszke sie
                        uspokoilam (zwl. ze u mnie ten chorutki jest mniejszy, ma mniej wod itp.)

                        To tyle, humor mam troszke lepszy...

                        Pozdrawionka
                        • madi1977 Re: Październik 2007 30.05.07, 20:15
                          Pszczel nic się nie martw, w swoim czasie poczujesz ruchy, a pod koniec to
                          będziesz miała ich dośćsmile)) Nie wiem, która to twoja ciąża ale moja druga więc
                          i ruchy poczułam wcześniej (w pierwszej też dopiero ok. 21 tyg.), zresztą
                          wiedziałam czego się spodziewać.
                          Lewana bardzo ci współczuję, dzielna baba jesteś!

                          Pozdrowienia dla wszystkichsmile
                          --
                          Janek
                          Bliźniaki
    • optymist1 Re: Październik 2007 30.05.07, 20:11
      Cześć,
      u mnie brzuszek taki sobie smile Jak dla mnie to spory i w porównaniu z pierwszą,
      pojedyńczą ciążą to duzy, ale jak ktos nie wie, ze tym razem to bliźnieta, to
      sie nie skapnie. Przytyłam 5 kg, ale ja wysoka jestem, wiec bardzo tego nie widac.
      Wyraźne ruchy czuje od 18 tygodnia (jutro zaczynam 22 tc), chociaz bywały dni
      przerwy.
      Do Pszczel: jeśli to Twoja pierwsza ciążą, to brakiem odczuwalnych ruchów
      jeszcze bym sie nie przejmowała. Poczekaj spokojnie jeszcze tydzien. Moze za
      dużo sie ruszasz ? Poleż troche smile A dzieciaczki na ostatnim usg jakie duże
      były. Moze po prostu są troche mniejsze niz na 21 tc i dlatego jeszcze ich nie
      czujesz smile
      Moja szyjka ma juz tylko 2,8 i dostaje fenoterol na powstrzymanie skurczy sad no
      i leże (głównie wink
      • madi1977 Re: Październik 2007 30.05.07, 20:20
        Optymist11 prawie zdublowałyśmy nasze postysmile Ja też przytyłam 5 kg (ale
        zaczynam 20 tcsad), też znajomi mówią, że po rozmiarach brzucha nie widać, żeby
        to były bliźnięta. Ja natomiast wiem swoje i z Jankiem taki brzuch miałam w
        okolicach 7 miesiąca!
        I niestety też muszę leżećsad co jest niemożliwe mając w domu rozbrykanego
        dwulatka i remont mieszkania na karkusad
        --
        Janek
        Bliźniaki
    • optymist1 Re: Październik 2007 31.05.07, 10:13
      Do Madi1977 : no ja mam w domu 2,5 -latkę, która nawet nie jest bardzo
      rozbrykana ale za to bardzo krnąbrna (mam nadzieję, ze to przejściowe i zwiazane
      z buntem dwulatka winkwiec tez nie jest mi łatwo leżeć, szczególnie jak córcia
      odmawia ubrania sie i lata po domu z gołym tyłkiem albo nie chce umyc rączek
      umazanych czekoladą ....
      Brzuszek mam zupełnie inny niz w pierwszej ciązy. Wtedy był bardziej zbity,
      okragły a teraz jest taki "rozlany" od biustu po spojenie łonowe.
      Ale czas szybko leci smile Leżę juz 1,5 miesiąca, a zostało 3,5 (licze do 36 tc smile
      Pozdrawiam wszystkich smile
      • pszczel Re: Październik 2007 31.05.07, 12:30
        Dziewczyny jest to moja pierwsza ciąża. USG mialam robione na samym początku
        maja. Dzieciaki miały po 160 gram co odpowiadało ciąży. Teraz usg bede miała 12.06.
        Przytyłam dopiero 2,5-max 3 kg. Ale ja niska jestem i kiepsko z apetytem
        Za to brzuch mi wywalił dużysmile tzn dla mnie duży po porównania nie mam
        Dziewczyny z jakiego powodu musicie lezeć?? Skracająca sie szyjka?Mnie 2 tyg
        temu badał lekarz i powiedzial ze szyjka ok
        • madi1977 Re: Październik 2007 31.05.07, 14:46
          Ja "leżę" od 13 tyg. kiedy to wylądowałam w szpitalu w związku z krwawieniami i
          bólami brzuchasad Więc już 1,5 miesiąca siedzę w domu na zwolnieniu i prowadzę
          bardzo spokojny, oszczędny tryb życia (w przeciwieństwie do pierwszej ciąży,
          którą przepracowałam niemalże do rozwiązania). Na ostatnim usg 22.05 moja
          ginekolog stwierdziła, że szyjka może być ale skierowała mnie (po skończonym 21
          tyg.) na obserwację i badania do szpitalasad
          Optymist11 też liczę, że urodzę ok. 36 tyg., tym bardziej że to nasza druga
          ciążasmile

          --
          Janek
          Bliźniaki
    • optymist1 Re: Październik 2007 31.05.07, 18:08
      Ja też leże od 13 tc, najpierw z powodu plamień - odklejająca sie kosmówka, a
      później profilaktycznie, zeby sie szyjka za wczesnie nie zaczęła skracać (w
      pierwszej ciązy szybko sie skracała, tak, ze w 26 tc zostało mniej niz 0,5 cm).
      Na ostatnim badaniu 21.05. lekarz stwierdził, ze jest zwarta i twarda, ale 23.05
      byłam w szpitalu na usg połówkowym i od razu dokłądnie zmierzyli mi tą
      nieszczęśną szyjkę. Wyszło 2,8 cm, czyli juz sie skróciła. Dostałam fenoterol i
      dalej leże smile
      • pszczel Re: Październik 2007 01.06.07, 14:31
        optymist właśnie przeglądalam wątek i zauwazylam że różnica między terminami u
        nas t o jeden dzien. TY zdaje sie masz na 11.10 a ja mam na 10.10. Na początku
        mialam na 12.10 ale lekarz wyliczyl według owu i jest 10. 10smile
        Kidy idziesz na połówkowe? czy moze juz bylaś?
        Ja mam 12.06 i mam lekkiego nerwa
        • optymist1 Re: Październik 2007 01.06.07, 20:07
          Połówkowe miałam juz 23.05. Chyba troche za wcześnie, bo lekarz, który je
          wykonywał, powiedział, ze wszystko oki, ale trudno cos wiecej powiedziec, bo
          dzieci sa jeszcze małe .... To była koncówka 20 tc , dzieciaczki ważyły po 300 g
          i to odpowiadało końcówce 19 tc. Potwierdził to co powiedziała mi lekarka przy
          usg na przezierność w 13 tc, ze chyba będą chłopcy smile Jeden na 90% drugi na 80%.
          Fajnie, bo mam juz córkę smile
          • hania2005 Re: Październik 2007 02.06.07, 10:59
            Cześć, byłam wczoraj na wizycie i wszystko super!!!!!! Dzieciaczki zdrowe,
            ładnie rosną i jest OK.
            No i są chłopaki!!! Jednego już w domu mam i szczerze przyznam, że marzyłam o
            jednej córci, ale skoro nie jest nam pisana Hania to niech tak będzie.
            Najważniejsze, że zdrowe!! Oczywiście dr nie ma 100% pewności, bo u jednego
            wyraźnie cos dyndalo, u drugiego niby też, ale raczej to sie potwierdzi na
            nastepnej wizycie.
            pozdrawiam
            • xb Re: Październik 2007 03.06.07, 19:10
              Hania2005 możemy sobie podac ręce bo ja też mam w domciu juz jednego urwisa i
              ostatnio na usg lekarz powiedział ze beda chłopcy, w sercu to mam nadzieje ze
              cos pomylił bo choc jedna panna w rodzinie by się przydała, ale jak bedzie to
              bedzie tego juz sie nie da zmienic byle zdrowe były!!!
              pozdrawiam
              • hania2005 Re: xb 03.06.07, 20:08
                Cześć, a w którym jestes tygodniu? Ja w 17.
                Mój dr nie był tak bardzo pewny, więc może jeszcze wyjdzie jakas dziewuniasmile))
                Ale ja już sie przyzwyczajam do mysli, że będę jedyną kobietką w domu!
                Jak na razie moi chłopcy ciągle sie śmieja, że z nimi dwoma mam mnóstwo pracy a
                bedę miała bardzo wesoło z czwórką chłopów, a z pralni to nie będę wychodzić,
                hihihismile
                pozdrawiam
                  • lewana77 Re: xb 04.06.07, 10:30
                    i jeszcze ja dobojam do klubu, od Dnia Dziecka wiemy, ze zdrowe dziecko to
                    chlopak! Bylam pewna, ze dziewczyna....
                    Chorutkiego slabo widacsad

                    Pozdrawiam watek
                    • pszczel Re: xb 04.06.07, 11:09
                      Gratuluje synków a przede wszystkim zdrowych dzieciaków. Ja jeszcze nie wiem co
                      się kryje w moim brzuchu ale ja od samego początku mam przeczucie że będa 2
                      siurysmileJakby byly dwie dziewczynki bylabym zaskoczonasmile
                      Ja za tydzien we wt mam usg i boje sie czy maluchy zdrowe
                      • madi1977 Re: xb 04.06.07, 16:54
                        Ja też nie znam płci ale wszyscy wyrokują chłopakówsmile Podobnie jak pszczel mam
                        usg w następny wtorek i liczę, że może ta tajemnica zostanie rozwiana.
                        Czujecie już ruchy? Ja jednego czuję bardzo wyraźnie, drugiego znacznie słabiej
                        i rzadziej co bardzo mnie martwisad Poza tym mam duży problem z zaparciami co z
                        kolei spowodowało, że cierpię na hemoroidysad(( Może znacie jakiś sprawdzony
                        sposób na te wstrętne dolegliwości?
                        --
                        Janek
                        Bliźniaki
                • xb Re: hania2005 24.06.07, 15:28
                  juz teraz jest 22tyg
                  moi faceci tez sie smieją z tego że bede sama kobietka w domu z czwórką
                  chłopaków ale już obiecali że beda od brudnej roboty (zmienianie pieluch), ale
                  co do prania to teraz jest niezle a później to już bedzie ...
                  pozdrawiam
                  • mika324 Re: hania2005 25.06.07, 13:02
                    mam,krótkie pytanie- do hania2005, czy przypadkiem nie jesteś pacjentką dr
                    Dworniaka.Pytam w zwiazku, z tym że jak byłam na przed ostaniej
                    wizycie(1.06),kiedy stwierdzono płeć u dzidzusiów, a właściwie u jednego, to dr
                    D. mówił, że niedawno była Pani , u której stwierdził dwóch chłopców.
                    może to poprostu zbieg okoliczności,
                  • hania2005 Re: xb 25.06.07, 19:35
                    No u mnie w końcu jest jeden pewny chlopiec, a drugie sie kryje. Pisałam do
                    miki, że inny lekarz wypatrzył dziewczynkę, a teraz mój dr nic nie wypatrzyłsmile
                    4 lipca mam połówkowe usg 3D to może wreszcie dowiem sie tak na 100%.
                    A z tym praniem to u mnie tak samo, pralka jest włączona non stop, a co będzie
                    potem..........hmmmmmmm
    • optymist1 Re: Październik 2007 04.06.07, 17:32
      do Madi 1977: Na paskudne dolegliwości posterisan (paskudnie drogi ale
      skuteczny) i moze jakis jogurcik na czczo, albo szklanka wody smile ja tez przez
      jakis czas lewego dzidziusia czułam słabiej, bycmoze dlatego, ze był ustawiony
      główką w dół. Odkąd odwrócił sie nogami do dołu, tak jak prawy, to czuje obydwu
      tak samo smile tylko, ze lewy jest aktywniejszy w dzien, a prawy wieczorami. Mam
      nadzieje, ze po urodzeniu to im przejdzie wink
      do Pszczel: no jak tam, czujesz juz coś smile?
      do Lewany: podziwniam Cie, ze trzymasz sie masztu i potrafisz sie cieszyc ze
      swoich maleństw i zdrowego i chorego smile
      • pszczel Re: Październik 2007 05.06.07, 11:54
        Madi nie martw sie jednego malucha możesz czuc slabiej bo np jest glębiej
        ulożónu. Co do zaparc to może jabła w więszej ilości Ci pomogąsmile
        Czuje juz maluchy od jakis 2 dni. Ale głównie wieczorem jak sie spokojnie
        położe. No ale nie są tak jakies kopniaki mocnesmile No mam andzieje że nie
        pomyliłam tego z niczym innymsmile
        Rany denerwuje sie przed wt czy maluchy zdrowe.
        Dziewczyny dziś sie wazylam i waga wskazuje 2,1 kg więcej niż przed ciąża? Czy
        to nie za mało?? Powinnam sie martwić?
    • optymist1 Re: Październik 2007 05.06.07, 12:18
      do Pszczel : moim zdaniem to troche za mało, ale nie az tak, zebys musiała sie
      juz dzisiaj martwic wink zapytaj lekarza przy wizycie smile a czy ta waga aby na
      pewno jest taka dokłądna ? Sądząc po wyniku, jest elektryczna .... ja moja
      elektryczną wywaliłam jeszcze przed ciążą i wróciłam do wagi analogowej (tak sie
      chyba nazywa zwykła waga, ze wskazówkami) i mimo tego, ze ma dokładnosc tylko do
      0,5 kg uważam, ze jest dokładniejsza niz elektroniczna, na której po 5 minutach
      potrafiło mi wyskoczyc 1 kg wiecej albo mniej .....
      • madi1977 Re: Październik 2007 05.06.07, 12:40
        Zgadzam się z Optymist co do jakości ważenia na wagach elektronicznych. moja
        elektroniczna robi takie cuda - w ciągu 5 min. potrafię przytyć o zgrozo nawet
        o 1 kg!!!
        Jeśli chodzi o twoją wagę to najważniejsze jest czy dzieci prawidłowo się
        rozwijają. A czy przypadkiem nie zeszczuplałaś (np. z powodu nudności) w I
        trymestrze? Moja ginekolog na ostatniej wizycie zwróciła mi uwagę, że ja za
        dużo przytyłam (3 kg w ciągu miesiąca). teraz zwracam większą uwage na to co
        jem i rzeczywiście waga nie rośnie już tak szybkosmile W rezultacie na półmetku
        mam 5 kg plus. To chyba nie tak źlesmile

        --
        Janek
        Bliźniaki
      • dylek22 Re: Październik 2007 05.06.07, 12:54
        u mnie też będzie dwóch chłopaków lekarz jest pewny na 100%. Ja miałam usg w 19
        tyg. i wtedy jeden ważył 209g a drugi 215g chyba trochę mało to trochę dziwne
        bo ja już sporo przytyłam ok 6-7 kg a teraz jestem w 21tyg. A wy ile
        przytyłyście?
        i jeszcze w sprawie ruchów dzieci w którym tyg zaczęłyście je czuć bo ja
        jeszcze nie jestem pewno czy to są ruchy czy może coś mi się w jelitach rusza
        bardzo dziwne uczucie nie do opisania i trochę się niepokoje bo wszędzie piszą
        ze już powinnam odczuwać ruchy
        • pszczel Re: Październik 2007 12.06.07, 22:09
          WItajcie
          Byłam dziś na USG. Dzieciaki sa zdrowe. Jeden wazy 410 gram drugi 450.Lekarz
          powiedział że sa takie jak maluchy w ciąży pojedynczejsmile
          Co do mojej wagi to sie zapytalam i powiedzial ze nei jest źle. POza tym dzis
          widzialam sie z b abcia i powiedziala mi ze zaszczuplałam- na rekach, buzi
          ramiona. Więc być może nie zauwazylam i polecialam pare kg bo apetyt mam kiepski.
          No i będzie parka.Tzn chlopak na 100% a dziewucha na 95% hihih kilka razy
          sprawdzal i za kazdym razem" no nic nie ma między nóżkami" chyba ciężej okreslic
          ze na 100% to dziewucha niz chlopaksmile
          • madi1977 Re: Październik 2007 13.06.07, 09:07
            Ja tez wczoraj byłam na usg. Niestety nadal nie znamy płci ale nasza ginekolog
            nie chciała jeszcze sprawdzaćsad Najważniejsze, że dzieciaki zdrowe, wagowo
            niemal identyczne - 518 i 519 gsmile)) co odpowiada 22 tyg. ciąży. Dostałam
            skierowanie do szpitala, na 02.07, na wszystkie badania kontrolne. A i ginka
            powiedziała, żeby się bardzo oszczędzać, żeby wytrzymać chociaż do 33 tygodnia.
            Oczywiście nadal muszę leżec i oszczędzać się jak najbardziej.
            Do pszczel - wagą się nie przejmuj. Ja też przez 3 tyg. przytyłam zaledwie 0,4
            kg a od początku 5 kg (to mniej niż w ciąży pojedynczej). Najistotniejsze, że
            nasze dzieciaki rosną i rozwijają się wzorowosmile a my nie będziemy musiały
            walczyć później z gigantyczną nadwagąsmile))

            --
            Janek
            Bliźniaki
                • hania2005 Re: Październik 2007 25.06.07, 19:32
                  Aaaaa juz przeczytałam post do mnie.
                  Rzeczywiście byłam 1 czerwca i dr stwierdził, że prawdopodobnie jest dwóch
                  chłopców, ale tylko jendego widział tak naprawde i mąż tez, a drugi taki
                  niepewny. Potem w szpitalu jak byłam jeden dzień to tam stwierdzili że to
                  raczej dziewczynka. A teraz w piatek jak byłam, to w ogole sie nie chcialo
                  pokazać, więc ten sam chlopiec się ładnie pokazał, a drugie maleństwo ścisnęło
                  nóżki i nic nie widzieliśmy.
                  A może się widziałysmy?? Byłaś tuz po mnie?
                  • mika324 Re: Październik 2007 26.06.07, 16:52
                    do Hani2005/tak chyba byłaś moją poprzedniczką.A traktuję tylko jako dobry omen,
                    twoją osobę i smiałam się,że wtedy dr miał dobrą rękę do chłopaków.U mnie jeden
                    to także chłopak, a drugi to prawdopodobnie dziewczynka( ale powiedział to
                    dopiero na ostatniej wizycie 22 06.Czeka mnie teraz połówkowe USG.
                    Biorąc pod uwagę że będziemy mamami blizniaków, podobne terminy i tego samego
                    lekarza, to pewnie wylądujemy w tym samym szpitalu
                    • hania2005 Re: Październik 2007 26.06.07, 20:09
                      Mika a kiedy miałaś transfer??? Jesli można wiedziećsmile) Ja w czwartek zaczynam
                      21tc.
                      Tak próbuje skojarzyć kto czekał po mnie, ale chyba widziałam same szczupłe
                      kobietkismileA może wyszłam z gabinetu usg i juz nie widziałam kto tam czekał.
                      Pewnie sie jeszcze spotkamy! No nie kojarze absolutnie. Ja juz pytałam dr i na
                      95% bedę miała cesarke ale nie pytałam o szpital.
                      A Ty cos pytałas , coś wiesz już?
                      4 lipca mam połówkowe u dr Zioło, a 13 lipca kolejna wizyte u naszego dr.

                      Co do wózka tez jestem zdcydowana a TY? Mam już troche kupionych ubranek i po
                      połówkowym usg jak potwierdzi sie płeć zaczne dalej kompletować.
                      pozdrawiam serdecznie i fajnie że sie odezwałaśsmile)))
                      • mika324 Re: Październik 2007 27.06.07, 09:30
                        26 lutego miałam transfer, a reszta się zgadza tak jak u Ciebie.A jeżeli chodzi
                        o resztę,tzn 1.06. wizytę miałam o 17.Natomiast twoją osobę skojarzyłam, na
                        zasadzie ,że doktor mówił, że przed mna była Pani, u której stwierdził dwóch
                        chłopców.To jest moja pierwsza ciąża, więc wszystko przeżywam podwójnie, nawet
                        takie newsy.(Także może niedosłownie byłam po tobie)
                        Tak więc przegladając forum, tym bardziej, jak zaczęłaś pisac o zakupach w
                        calineczce, skojarzyłam twoją osobę, tym bardziej że my także jesteśmy
                        przekonani do wózka peg perego i fotelików.Na początku miałam obiekcje czy im
                        będzie wygodnie i ciepło biorąc pod uwagę, że będzie to późna jesień.Ale z
                        drugiej strony, zdaję sobie sprawę, że tak naprawdę zaczne z nimi wychodzic
                        dopiero na wiosnę.Niestety zakupy dla dzieciaczków, zacznę dopiero we
                        wrześniu.Na dniach dostajemy klucze do nowego mieszkania i niestety wszystkie
                        środki kierujemy na wykończenie.A tak strasznie mi się chce, tym bardziej, ze
                        już zzaczęły się przeceny, np w zarze
                        • hania2005 Re: Październik 2007 27.06.07, 09:47
                          No to teraz wszystko wiemsmile
                          Wiesz, w tym samym dniu co ja miała transfer jeszcze jedna dziewczyna i ona też
                          ma bliźniaki, tez ujawnił sie jeden chłopiec a drugi maluszek sie kryje. Mam z
                          nia kontakt telefoniczny i na bieżąco sie informujemy po wizytach co i jak. To
                          nasz dr ma rękę do bliźniaków, no, no.....
                          Ja mam wyliczony termin na 28.10, wiec Ty pewnie 5 dni po mnie. Może spotkamy
                          sie wszystkie trzy na oddziale?? Ale fajnie!
                          Wiesz, ja jakoś jestem przekonana, że urodze do końca września, chciałabym tyle
                          wytrzymać, tzn. przynajmniej do 34tc. Z tą wyprawką nie chciałabym więc czekać
                          na sam koniec, bo niewiadomo jaka bedzie końcówka ciązy, a ja lubie miec
                          wszystko zrobione po swojemu i byc spokojnąsmile)
                          A jak ty się czujesz tak w ogole? Bardzo rośniesz?smile) Ja mam na plusie 5kg,
                          brzuszek niezbyt wielki jak na dwa maluchy.
                          Już sie nie moge doczekac tego usg połówkowego za tydzień, choc bardzo sie tez
                          boje.
                          pozdrawiam
                          • mika324 Re:dotyczy poprzedniego e-mail poznajmy się 27.06.07, 10:25
                            strasznie chaotycznie pisze przepraszam.
                            Jeżeli chodzi o moje samopoczucie i ogólnie kondycję to jest całkiem nieżle.U
                            mnie brzuszek jest całkiem okazały, a do przodu jestem 7,5.co wizyta to niestety
                            2 kg, a ostatnio pobiłam rekord 2,5.Nie wiem na czym to polega, ale nie jem
                            więcej, a waga rwie do przodu jak oszalała.Specjalnie oprócz brzuszka, nie
                            przytyłam, no ale cóz waga nie kłamie.Największy szok przeżywam w
                            sklepie.Wprawdzie nie kupuję ciuchów stricte ciążowych, ale załamka.Ostatnio
                            zrobiłam zakup na imprezę rodziną, dwa tygodnie wcześniej ( oczywiście M,
                            starym zwyczajem, ponieważ L wydawała mi się za duża), ale jaki szok przeżyłam w
                            czwartek wieczorem, gdy nie mogłam zasunąc suwaka.zwolniłam się w piątek w
                            pracy i do sklepu, żeby wymienic, a tam mnóstwo bab w sklepie i przecena, więc
                            nie było szans.Spięłam sie jakoś, ale w sobotę myślałam ze pęknę.Ogólnie
                            oczywiście bardzo sie cieszymy z naszych dzidziusiów (wstępnie Aleksander i Lena
                            lub Aleksander i Maksymilian, chociaż marzę o córeczce).Obecnie jescze pracuję.
                            A jak twoje samopoczucie
                            • hania2005 Re:dotyczy poprzedniego e-mail poznajmy się 27.06.07, 12:52
                              Ja tez się czuję całkiem dobrze, w ciągu dnia ciągle chce mi sie spać. Teraz
                              mam mały remont w domu, więc juz przez kilka dni tak sie włóczę po domu, nie
                              bardzo mam sie gdzie podziać, ale jak tylko pracowników nie ma to od razu ide
                              spać. No ale do niedzieli bedzie juz po bałaganie i bede miała spokojną glowe.
                              Zapewne czytałaś gdzieś wcześniej,że mam 5-letniego syna.Teraz jeszcze chodzi
                              do przedszkola, wiec mam do 15.00 spokój, ale co bedzie w wakacje to nie wiemsmile)
                              Na ostatniej wizycie 22.06 był z nami w babkamedica, bo ciągle sie upierał że
                              chce zobaczyć maluchy no i widział, był nieźle zszokowany, że to tak wszystko
                              wygląda. Chyba inaczej to sobie wyobrażał. W każdym razie bardzo niecierpliwie
                              czeka na rodzeństwo.
                              U nas bedzie Borys i Oliwier albo Borys i Hania. Lenka była brana pod uwage ale
                              jako druga córeczka. Mi się tak marzy ta Hania, że ojej........no ale raczej
                              nie bedzie.
                              Mi ogolnie idzie wszystko w brzuch, do przodu, na szczęście w boczki niesmile))
                              Kiedy teraz masz wizyte? A połówkowe?? Daj znać koniecznie kim jest drugi
                              maluszek, jak już bedziesz wiedziała.
                              • mika324 Re:dotyczy poprzedniego e-mail poznajmy się 27.06.07, 14:42
                                jeżeli chodzi o wizyty, to identycznie jak u Ciebie.13.07-z tymże ja zamykam
                                dzień ponieważ o 21 godz., natomiast dr Zioło także 4.07 o 16.40.Podczas
                                badania, w którym była przeziernosc, strasznie się bałam i dla mnie to badanie
                                to była wieczność.Natomiast, do połówkowego podchodzę bardziej
                                optymistycznie,poprostu wszystko musi byc dobrze i już.Z tymże ja w ostatnim
                                czasie strasznie chodzę nabuzowana i namiętnie wyżywam się na mężu, jak mi
                                przechodzi to naprawdę mi go szkoda, więc ja niewiem jak przy tak pseudo mądrych
                                rodzicach, te nasze dzidziusie funkcjonują.
                                A propos spania u mnie to samo,12/12tzn, wstaję po 6, ponieważ najczęściej nie
                                mam siły wieczorem uprasowac do pracy i posprzątać, a wracam po pracy szybka
                                kolacja i o 19 jestem już w łóżku.
                                A czy czujesz ruchy dzidziusiów, ponieważ ja chyba nie, chociaż sama nie jestem
                                pewna.A propos płci u nas stwierdził ze chłopak(1.06), a ostatnio
                                dziewczynkę(22.06), chociaż czasami mam wrażenie, że ta dziewczynkę sobie
                                wmówiłam.Rozumiem, że starszy syn jest zafascynowany faktem aż dwójki rodzeństwa
                                smile....Hania jest faktycznie ślicznym imieniem, ale ogólnie widzę że także masz
                                tendencję do rosyjskich imion.
                          • mika324 Re: Październik 2007 29.06.07, 14:37
                            Jak samopoczucie i kondycja.W moim przypadku mam wrażenie, że mam zryw wagowy
                            tzn przez ostatnie dwa dni brzuch mi bardzo podrósł.A dzieciaczków nadal nie
                            czuję, przynajmniej tak mi się wydaje.
                            Jak czytam na bocianie, że dziewczyny w dziewiatym miesiącu w talii mają
                            98,104, to ja już mam 94 i to nie są żadne szyneczki z boku tylko piłka z przodu.
                      • mika324 Re: Październik 2007 27.06.07, 09:37
                        a jeżeli chodzi o Szpital to sugerował że to będzie albo na Starzyńskiego albo
                        Bielański, chyba że byłoby cos nie tak to wówczas kliniczny obowiazkowo, czyli
                        szpitale z którymi był zwiazany
                        • hania2005 Re: szpital 27.06.07, 09:48
                          Ja bardzo chciałabym na Karowej, ale nie wiem jak to będzie. Na biuelanach nie
                          ma chyba dobrego sprzętu dla wczesniaczków, a na Karowej jest pod tym wzgledem
                          chyba najlepiej.
                          • mika324 Re: szpital 27.06.07, 10:03
                            oczywiście jak bym siebie czytała, my także myśleliśmy o Karowej lub Instytucje
                            na Kasprzaka, ale z drugiej strony Karowa ma takie obłożenie, że może to i
                            lepiej i warto sugestie dr przemyślec.
                            Z resztą on podkreślał, że jeżeli będzie wszystko przebiegało stand., czyli
                            donosimy do 36,37 tygodnia, natomiast jeżeli będą komplikacje, to oczywiście
                            szpital kliniczny czyli właśnie Karowa ,Instytut.
                            Także, licz się z tym, że jeżeli będziesz działała zgodnie z zaleceniami dr D.,
                            to raczej będzie podobnie, chyba że będziecie działać na własną rękę
                              • mika324 Re: hania2005 04.07.07, 09:16
                                ja staram się o tym nie myślec.Grunt to pozytywne myslenie i nie szukajmy
                                przysłowiowej dziury w całym.Bedą śliczne zdrowe dzieciaki.
                                Jak czytam na boćku na wątku invimed, o dziewczynach, których losy śledziłam,że
                                to juz..., to takze nie mogę doczekac się pażdziernika.
                                Ja ostatnio jestem bardzo zmęczona i jeżeli chodzi o samopoczucie, to tak sobie.
                                Gdyby nie fakt, ze musimy wykończyć jak najszybciej mieszkanie, no i jeszcze
                                pracuję przez 1,5 tygodnia, to mam wrażenie że nie wychodziłabym z łóżka.
                                • madi1977 A ja po badaniu 04.07.07, 12:11
                                  Właśnie dzisiaj wyszłam ze szpitala. Byłam dosłownie 3 dni na obserwacji.
                                  Wszystko w porządku, dzieciaki rosną (mają już 690 i 730 g) i wiem na pewno, że
                                  jeden to chłopaksmile Niestety drugi(-a) tak założył nóżkę na nóżkę, że nie było
                                  możliwości podglądniecia co ma między nimismile
                                  A jak Wy po badaniach?
                                  --
                                  Janek
                                  Bliźniaki
                                      • hania2005 Re: A ja po badaniu 05.07.07, 09:13
                                        Mika a Ty co nic nie piszesz o swoim usg?
                                        Tak sie zastanawiam, czy jak wychodziłam z gabinetu to ta ładna blondynka co
                                        sie do mnie uśmiechała to TY????

                                        Ja po wczorajszym połówkowym usg wiem napewno, że mam na 100% dwóch chłopców.
                                        ważą 392g i 400g, 22tc.
                                        Chłopcy zdrowi, wszystkie narządy OK. Poryczałam się tam z tej radości, bo
                                        bardzo bałam sie tego badania. Usg fajne, mamy płytke i serię zdjęćsmile
                                        Dr sympatyczny, wszystko dokładnie pokazywał i tłumaczył. Poczulismy wielką
                                        ulgę!
                                        • mika324 Re: A ja po badaniu 05.07.07, 09:33
                                          pisałyśmy w tym samym czasie.U mnie obecnie internet to nie jest taka prosta
                                          sprawa.Ponieważ z obecnego mieszkania wyprowadzamy się, a w nowym pewnie dopiero
                                          od sierpnia pewnie najwcześniej bedziemy mieli jakieś stałe łącze.stare
                                          mieszkanie idzie od sierpnia pod młotek,więc jedynie z domu mogę grzecznościowo
                                          z komórki męza( grzecznosciowo bo firmowa).Teraz tzn do końca następnego
                                          tygodnia, korzystam z internetu z pracy, ale od 16.07 idę na zwolnieniu.Trochę
                                          mi juz cięzko.
                                          Bardzo duże wagowo masz Swoje dzieciaczki, w porównaniu do mnie, a ten brzuszek
                                          masz naprawdę zgrabny.Ja tak naprawdę tyję od samego początku, poniewaz ja nie
                                          miałam żadnych rewolucji typu wymioty, zgaga na początku, więc cały czas bylam
                                          na plusie.Mam nadzieję,że będziemy utrzymywały kontakt przynajmniej na forum,
                                          razem razniej
                              • mika324 hania2005 05.07.07, 09:19
                                widziałam u Ciebie uśmiech na twarzy, więc rozumiem, że wszystko w jak
                                najlepszym porządku, chłopaki okaz zdrowia.U mnie także w porządku,
                                dziewczynka-366 g,BPD-5.23, HC-18,90, AC-15,21 cm, FL-3.38 cm...., a chłopiec
                                -364 g, BPD-4,94 cm, HC-18,49cm, AC-15,40 cm, FL-3.36 cm.Wiek ciąży odpowiada 21
                                tygodniowi.Bardzo zgrabny masz ten brzuszek, w porównaniu do mnie .Przez nas dr.
                                miał niezła obsuwkę czasową, tzn przez podwójne blizniaki jeden po drugim.
                                • hania2005 Re: hania2005 05.07.07, 14:47
                                  Mika jak to możliwe, że tylko mi pan dr zafundował chłopców a innym parkismile)
                                  Druga znajoma od naszego dr tez bedzie miała parkę. No litości nie miał nade
                                  mną!!!
                                  Gratuluję oczywiście!!!
                                  Rzeczywiście moje sa większe, dr powiedział że duże jak na ten tydzień i oby
                                  dalej tak rosły. No ale to dwóch facetów, obżerają mnie i tak rosnąsmile
                                  No więc zgadłam, że to Ty, ech tylko się nie zdążyłam tak bardziej przyjrzećsmile
                                  pozdrawiam i pisz kiedy możesz.
                                  mój nr gg to 2838726.
                                  • mika324 Re: hania2005 05.07.07, 16:11
                                    poprostu nasz doktorek był swieżo po rehabilitacji tej pechowej ręki i dlatego
                                    wychodzili mu tylko chłopcy, ja byłam troche pózniej więc juz troche się
                                    rozkręcił i przy okazji do chłopca dorobiło sie dziewczynkę, ale i tak powinismy
                                    być mu dozgonie wdzięczni.Ma facet rękę
                                    Mam nadzieję,że wakacje spędzi spokojniej, bez uprawiania sportów
                                    ekstrymalnych...smile, tylko spokojnie poleży na jakiejś ciepłej plaży.Największa
                                    radość ma chyba twój syn, bo co trzech facetów to nie jeden, nikt im nie
                                    podskoczy.no i wyobraź sobie - kiedyś będziesz miała trzy synowe.A ten nasz
                                    wczorajszy doktorek to chyba jest szowinistą(...smile),jak mówił o chłopcu, to
                                    mówił bardziej personalnie, a jak o dziewczynce to w formie ....ten człowiek .
                                    Czy macie nagranie w 3D, ponieważ my nie, nasze dzieci tak ukrywały buziaki, że
                                    dr stwierdził , że to nie ma sensu.
                                    Rozumiem, ze teraz zaczynasz ostre buszowanie po sklepach za ciuszkami, ja już
                                    także nie mogę się doczekać.Co do wózka peg perego, nie zmieniliście zdania ?My
                                    raczej jesteśmy zdecydowani i raczej z fotelikami.Zanim zdążę, gdziekolwiek z
                                    nimi wyjśc, to juz będzie wiosna.A tak swoja drogą, niewyobrazam sobie wyjść z
                                    dwójką w chłodne dni.Jak to się robi gdy robimy to same - ubiera się jednego i
                                    wystawia na balkon ....smilei bierze sie za drugiego.Jestem bardzo szczęśliwa że to
                                    będzie dwójka, ale powiem ci szczerze,że tez bardzo mnie to przeraża, a
                                    wszczególności cesarka i dochodzenie po niej do siebie, gdy tak naprawdę wtedy
                                    potrzeba nam pełni sił.Patrzyłam na twoje posty i myślę ze jest duże
                                    prawdopodbieństwo że jestesmy imieniczkami(o ile nie jestes Marceliną)
                                    • hania2005 Re: hania2005 05.07.07, 16:45
                                      Mika, napisz do mnie na gg, jesli możesz, albo podaj mi nr. Będzie łatwiejszy
                                      kontakt.
                                      Wiesz, tak myslę, że moi chlopcy to rzeczywiście sprawka tej rehabilitowanej
                                      ręki!smile))
                                      Mam dziś troszke podły nastrój, moja mama właśnie wyszła niezadowolona, że nie
                                      bedzie dziewczynki, kręciła tak nosem, imiona tez jej nie bardzo pasują. Jak
                                      poszła to się popłakałam. czuje zewsząd taką dziwną presję że powinna byc jedna
                                      dziewczynka i zamiast miłego słowa, słyszę wyrazy współczucia z dziwnym
                                      uśmiechem na twarzy.
                                      A mój synek jest przeszczęśliwy! On bardzo chciał dwóch braciszków i ma.
                                      Co do wózka to juz nastawiłam się na peg perego. Mąz też uważa że to lepszy
                                      wybór. Juz sie nie moge doczekać, żeby go zamówić. Łóżeczka tez mamy wybrane,z
                                      firmy TRAMA ale nie trzeba zamawiać, są na stanie więc jeden problem z glowy.

                                      A imię moje nie Marcelina, ale tego samego dnia mam imieninysmile)))

                                      • mika324 Re: hania2005 09.07.07, 10:15
                                        Mam nadzieję, ze Ci już przeszło po czwartkowych przejsciach, a znajac życie to
                                        mama pewnie żartowała, tylko my sobie bierzemy wszystko za bardzo do serca.Ja na
                                        poczatku także uważałam, że będę miała dwóch chłopców+mąż i będę wśród nich taką
                                        ich księzniczką...Postaram się, zorganizować sobie gg.Tak szczerze, to kieddyś
                                        mi mąż zakładał, ale za bardzo nie korzystałam, tylko daj mi trochę czasu.Do
                                        końca tygodnia musze pozałatwiać sprawy w pracy, ponieważ to mój ostatni
                                        tydzień.A jak wracam do domu to szybka kolacja i lulu jak dziecko o 19.Kupujecie
                                        od razu dwa łóżeczka, no i w ogóle co kupujesz z dodatkowych rzeczy.Ty jesteś
                                        bardziej doświadczona i mądrzejsza w zakupach.Pozdrawiam.Prosba jezeli możesz
                                        pisz może mojego e-mail mika324@gazeta.pl i czy na moja skrzynkę mogłabyś póki
                                        co wysłac swój adres e-mail
                                    • hania2005 Re: hania2005 05.07.07, 16:52
                                      Acha, mielismy 3D, Mamy płytkę zgraną, zdjęcia też fajne.
                                      ide dziś na urodzimy do mojej siostry, to może mi sie humor poprawi.

                                      A wiesz, ten doktorek był wczoraj zdziwiony, że nie wiem gdzie bede rodzić.
                                      Powiedział, że to czas już pomysleć. A nasz dr niezbyt chętnie chce mówić o
                                      szpitalach, nie wiem czemu. Może 13.07 coś sie dowiem.
                                      Ja jestem nastawiona na ta Karową.Ale jak wyjdzie to zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki