Sposób nauczycieli na zwolnienia

IP: *.tkchopin.pl 31.08.03, 17:04
Pogratulować tupetu autorowi notatki o nauczycielach!
Oto autor napisał:

Pani X, nauczycielka z jednego z białostockich gimnazjów, już w
kwietniu tego roku dowiedziała się wstępnie od dyrektora, że
najprawdopodobniej nie wystarczy dla niej etatu od 1 września.
Zanim dyrektor zdążył wręczyć jej wypowiedzenie, ujrzał na swoim
biurku wniosek o roczny urlop na poratowanie zdrowia. Nic już
zrobić nie mógł. Nauczycielka przez cały rok będzie pobierała
pensję. Nie ma oszczędności i nie ma nauczycielki.

Ciekawe rozumowanie! W końcu chodziło o brak etatu , czy o nazse
kochane pieniązki ,które trzeba zaoszczedzić na
nauczycielach?!!!!!!!!!!!!
Mie jednak przekonuje wniosek autora! Tu chodzi o.....
PIENIĄDZE, które takie marne ( !) , a i tak budzą
z a z d r o ś ć !!!!!!!!!!!!
    • Gość: rudi Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.sloneczny.pl 31.08.03, 22:58
      Chodzi chyba raczej o całkiem nieprzejrzystą procedurę
      otrzymywania takiego urlopu. A czy trudno się dogadać z
      lekarzem, który jednoosobowo decyduje o urlopie? Nie powiesz
      mi, że normalne jest, że jakas nauczycielka sobie studiuje, a
      ja jej z moich podatków płacę, żeby mogła to spokojnie robić?
      Dostaje kasę i ma uczyć. Chyba, że rzeczywiście jest chora.
      Temat lewych rent, płatnych urlopów itd to jak dotąd jakieś
      tabu, a nasze wspólne pieniądze jakoś się coraz szerszym
      strumieniem wylewają z państwowej kasy.
      • Gość: R.E. Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.tkchopin.pl 31.08.03, 23:19
        O, przepraszam! Chyba się nie rozumiemy?
        czy to uczciwe ze strony prasy tak "obgadywac" nauczycieli?
        Do "jednego worka " napakował dziennikarz wszystkie sprawy pasujace do tematu:
        urlopp zdrowotny!
        Czy to jest w porzadku?
        Odniosłam się do przypadku paniX, czyli trzeba zwolnic nauczycielke , bo juz
        dla niej pracy nie ma, a ona śmiała pójść na urlop i nie ma oszczędności!
        To ja się pytam , po to się zwalnia ,żeby były oszczędności ?
        A cz Ty wiesz jak wygląda polska szkoła? Może juz nie pamiętasz albo nie
        obchodzi Cię los Twoich dzieci i cudzych?
        To posłuchaj: Klasy po 25-30n dzieciaków w szkole podstawowej! W średniej
        szk. to nawet 35-40 uczniów!!!!!!!!!! To jest w porządku?!!!
        Ale liczy się KASA!!!! Niech "leniwi" nauczyciele czasem za dobrze nie maja i
        czasem za dobrze nie pracuja , niech będą znerwicowani , czy ich nawet z
        takich "szatańskich" warunków ktoś na bruk nie wywali!!!
        Tylko chce się wszystkiego dla samego siebie, nie ruszać podatków , bo na co
        są potrzebne m może na autostrady?! "Koń by się uśmiał!!!"
        Chociaz to jest myśl: na pierwszy rzut " wywalić" nauczycieli ze szkól , bo
        to darmozjady ;-) , jak nie będzie nauczycieli , to jest szansa ,że będą
        same " matołki" , a wtedy to całe bractwo akurat do robienia dróg i autostrad
        się nada jak znalazł!!!!!!!!!!!!
        Buahahaaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: rudi Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.sloneczny.pl 01.09.03, 00:41
          Nie ma to jak twórcza wykładnia rozszerzająca. W tym kraju 99 proc. ludzi
          zapiernicza w piekielnych warunkach dostając za to marne grosze i jeszcze musi
          Bogu dziękować, że ma jakąkolwiek pracę. Oczywiście, że nie chodzi o to żeby
          wywalać nauczycieli ze szkół. Najlepiej żeby się znalazły pięniądze, żeby mimo
          niżu demograficznego utworzyć 15 osobowe klasy i nauczycieli zatrudniać. Ale
          kasy nie ma i nie rozumiem dlaczego jeśli dla kogoś nie ma pracy, to musi go
          utrzymywać reszta polskiej biedoty płacącej podatki. Może mi to wyjaśnisz?
          Jakby to śmiesznie nie zabrzmiało to dlaczego nauczyciel ma mieć większe prawo
          do kombinowania niż inni. Popierasz utrzymywanie np. nierentownych kopalń czy
          hut? A może niech budżet płaci przez rok po odejściu z pracy każdemu kogo
          zwolnili, bo nie było miejsca. I to także w sektorze prywatnym. W czym
          handlowiec, monter, praczka czy sklepowa jest gorsza od nauczyciela?
          • Gość: R.E. Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.tkchopin.pl 01.09.03, 08:52
            Jeszcze raz przepraszam za mój to i lekki poruszenie wobec powyższej kwestii!
            Manm tylko jedną odpowiedź na wszystkie Twoje pytania:
            Nasze państwo jest chore!!!!!!!!!!!Mamy chore przepisy ( Rozporządzenie,
            Ustawy, Normy , itd.) To juz prawie epidemia.
            A wszystko niestety zaczyna się m. in. od szkoły , czyli dzieci, które są
            najokrutniej traktowane poprzez bezmyślność owych przepisów. Pamiętasz takie
            cenne słowa: "Takie będa rzeczpospolite, jakie ich dzieci wychowanie" ?
            I tylko tyle mogę odpowiedzieć.
          • Gość: ha14 Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 12:31
            " W tym kraju 99 proc. ludzi zapiernicza w piekielnych warunkach dostając za
            to marne grosze i jeszcze musi Bogu dziękować, że ma jakąkolwiek pracę."


            Otóz to 99% zapiernicza by pozostali mieli jeszcze z czego ukraść. Nie kłóćmy
            się o drobiazgi. Zamyka się chlopaka który ma legitymację szkolną brata, a
            aferzyści z grubych milionów śmieją się. W ustawach "gubią się" 2 wyrazy ale
            akurat bardzo znaczące itd itp
          • Gość: Mysza Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: 212.33.95.* 01.09.03, 13:17
            > W czym handlowiec, monter, praczka czy sklepowa jest gorsza od nauczyciela?

            W tym, że nauczyciel musi się ciągle dokształcać i to w 90% przypadków za
            własne pieniądze. Zdobywać kolejne stopnie awansu zawodowego przygotowując tony
            papieru na pożarcie dla biurokracji i równocześnie przygotowywać się na zajęcia
            w szkole. Myślisz, że nauczyciel pracuje tylko 20 godzin tygodniowo ? To tylko
            pozory. Dolicz przygotowywanie się do lekcji, sprawdzanie klasówek, wywiadówki,
            rady nauczycielskie i inne tego typu atrakcje. Na pewno zbierze się tego dużo
            więcej.
            A co do urlopów zdrowotnych - czy masz jakieś doświadczenia w prowadzeniu zajęć
            z dziećmi ? Czy słyszałeś o chorobie zawodowej nauczycieli (struny głosowe
            itp.) ? Jeśli nie, to może najpierw doczytaj trochę.
            • kasjana Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia 01.09.03, 22:19
              Znam kilkanaście osób, które zrezygnowały z najróżniejszych zawodów i
              przekwalifikowali się na nauczycieli (w rozumieniu ukończyli odpowiednie
              uczelnie). Nie znam natomiast żadnego nauczyciela, który zmieniłby zawód na
              inny. (mniej stresujący przecież, więcej płatny, itd. :)))
              Tpo chyba jednak o czymś świadczy. Nauczyciele wciąż mają o wiele więcej
              uprawnień, niż inni.
              A inni, też muszą podnosić swoje kwalifikacje, dokształcać się, ale na awans
              liczyć nie zawsze mogą.
              • Gość: Mysza Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 22:35
                kasjana napisała:

                > Znam kilkanaście osób, które zrezygnowały z najróżniejszych zawodów i
                > przekwalifikowali się na nauczycieli (w rozumieniu ukończyli odpowiednie
                > uczelnie). Nie znam natomiast żadnego nauczyciela, który zmieniłby zawód na
                > inny. (mniej stresujący przecież, więcej płatny, itd. :)))
                > Tpo chyba jednak o czymś świadczy. Nauczyciele wciąż mają o wiele więcej
                > uprawnień, niż inni.
                > A inni, też muszą podnosić swoje kwalifikacje, dokształcać się, ale na awans
                > liczyć nie zawsze mogą.

                Cóż ... idąc Twoim tokiem myślenia i kontynuując niejako wątek:
                nikt przecież nie broni monterowi czy sprzątaczce przekwalifikować się (w
                rozumieniu ukończyć odpowiednie uczelnie) na nauczyciela. Pytanie tylko, czy
                później znajdą pracę, bo wcale nie jest o nią w tym zawodzie łatwo ...
              • ha14 Re: Sposób nauczycieli na zwolnienia 02.09.03, 07:58
                Znam kilkanaście osób, które zrezygnowały z najróżniejszych zawodów i
                przekwalifikowali się na nauczycieli (w rozumieniu ukończyli odpowiednie
                uczelnie). Nie znam natomiast żadnego nauczyciela, który zmieniłby zawód na
                inny. (mniej stresujący przecież, więcej płatny, itd. :)))


                A ja znam wielu którzy z nauczycieli zrobili się sekretarzami PZPR i nawet gdy
                w/w została nieboszczką do zawodu już nie wrócili. Znam też takich którzy
                zmienili zawód na bardziej prozaiczny i też to sobie chwalą. Bo wśród
                nauczycieli jak wszedzie są różni ludzie: jedni trafili tam przypadkowo inni z
                pełną świadomością w co wdeptują. I ci drudzy nawet narzekać nie będą bo robią
                to co chcieli i to co lubią.
Pełna wersja