Dodaj do ulubionych

PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 06.09.03, 16:02
Szokujący materiał z toruńskiego technikum to drastyczny przykład zachowań
mobbingowych, w tym przypadku uczniów w stosunku do nauczyciela.
Mobbing to psychiczne, długotrwałe szykanowanie pracownika w pracy przez
przełożonych lub przez innych pracowników. W odniesieniu do szkoły takie
zachowania określa się na ogół mianem bullying. Psychicznie można (
nauczyciel, inni uczniowie) szykanować ucznia, ale i grupa uczniów jak widać
na przykładzie z technikum toruńskiego może szykanować nauczyciela.
Terror psychiczny występuje także w uczelniach wyższych, ale jest słabo
poznany bo ukrywany pod dywanem. Nieco na ten temat można przeczytać na
stronie
www.mobbing-jwieczorek.ans.pl

Można mieć nadzieję, że przedstawiony sprawa spowoduje bliższe
zainteresowanie resortu edukacji sprawami mobbingu. Potrzebne są kompleksowe
badania na szczeblach wszystkich szkół . Niestety pojęcie mobbingu nie
istnieje w polskim prawie i ofiary nie maja wiele szans na dochodzenia swoich
roszczeń przed polskimi sądami. Potrzebne są zmiany w prawie zgodne z
tendencjami w krajach europejskich. Prawo antymobbingowe obowiązuje już w
m,.in. w Szwecji, Francji. Najwyższy czas aby zostało wprowadzone w Polsce.
Winny być prowadzone kursy antymobbingowe dla nauczycieli, także w szkołach
wyższych które winny przygotowywać do walki z mobbingiem. Potrzebni są
mediatorzy dla rozwiązywania problemów. Na uniwersytetach amerykańskich , a
także europejskich (np. w Hiszpanii) istnieją biura 'University Ombudsman'.
Zadaniem takiego rzecznika (i zespołu) jest rozwiązywanie konfliktów wśród
społeczności akademickiej, prowadzenie mediacji, zapobieganie mobbingowi itd.
U nas takich biur nie ma.
Niewątpliwie w naszych uczelniach potrzebni są rzecznicy akademiccy
niezależni od władz uczelnianych a umocowani np. przy urzędzie prezydenta
miasta czy wojewody. Na uczelniach uczy się nauczycieli (mobbingujących albo
mobbingowanych) , a także rodziców uczniów (mobbingujących albo
mobbingowanych). Trzeba reformy zaczynać od głowy. Jeśli się nie zreformuje
uczelni to szkoły ‘niższe’ będą takie jakie są.
Obserwuj wątek
    • Gość: jw Re: PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 07.09.03, 20:19
      Dzis 'POd napieciem' TVN 21.50 afera toruńska
    • Gość: jw Re: PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.09.03, 18:30
      Zadręczyć nauczyciela. Uczniowie znęcali się nad anglistą
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1655725.html

      Lekcja przemocy - spisane z taśmy filmowej

      www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655730.html

      Mówi dręczony nauczyciel: Bałem się. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić

      www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655733.html

      Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela staneli przed szkolną komisją

      www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1657823.html?v=0&f=28
      Mobing na Politechnice Wroclawskiej
      pryzmat.pwr.wroc.pl/Pryzmat_163/?

      Badania nad przemocą
      galaxy.uci.agh.edu.pl/~bip_agh/archiwum_bip/_2002/_100/10_100.html

      Mobbing w Akademii Rolniczej w Krakowie
      www.poloniamiami.com/nades1.htm

      Czarne Owce wsrod nauczycieli
      www.lancut.com.pl/SamioSobie/PHP/shownews.php?&OURNEWS_ID=605&Type=S

      Apel przeciwko przemocy w szkole
      slimak.sciaga.pl/prace/praca/13282.htm

      Mobbing w szkole
      www.znp.edu.pl/prasa/art21.htm
      Mobbning to przesladowanie w szkole
      www.vulcan.pl/eid/archiwum/2002/03/mobbning.html

      Przemoc w szkole (różne jej oblicza, przyczyny powstawania, oraz środki
      zaradcze)
      www.studenci.pl/ref_pedag/ref_pedag22.html#_ftnref4

      Dyrektor szkoły oskarżony o mobbing
      www1.gazeta.pl/warszawa/1,39250,1561559.html

      www.mobbing-jwieczorek.ans.pl
    • Gość: realista Re: PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 18:34
      Sprawa jest prosta i nie należy jej niepotrzebnie komplikować. Uczniowie z
      toruńskiego technikum, którzy pastwili się nad nauczycielem, powinni być
      ukarani jak pospolici przestępcy. Skoro sami zakwestionowali logikę instytucji
      szkolno-wychowawczych, nie powinni teraz korzystać z ich ochrony. Nie podoba im
      się szkoła? Ich wybór. Tylko że tym razem nie skończy się na wpisaniu uwagi do
      dzienniczka.

      Niestety, zgraja mądrali już dzieli włos na czworo. Pani dyrektor Anna Zawisza
      z ministerstwa edukacji powiedziała ni mniej ni więcej, tylko, że choć
      uczniowie faktycznie „przegięli”, to anglista sam był sobie winien, bo
      nauczyciel powinien umieć znaleźć wspólny język z młodzieżą. Gratuluję pani
      dyrektor, jeśli umiałaby znaleźć wspólny język ze zgrają wyrostków wkładających
      jej kosz na głowę i wycierających twarz brudną gąbką.

      Sytuacja jest poważna. Eskalacja brutalnej przemocy w państwowych szkołach to
      nie są żarty. Wielu nauczycieli autentycznie boi się zdziczałych bandziorów w
      szkolnych ławach. Powinni przynajmniej czuć, że ministerstwo jest po ich
      stronie. Zamiast tego dowiadują się, że skoro sobie nie radzą, to widocznie nie
      nadają się do tego zawodu. To ja pytam, kto się nadaje? Mięśniak o posturze
      Andrzeja Gołoty uzbrojony w tonfę i kastet?

      Jedyny język, jaki naprawdę dobrze rozumieją uczniowie z toruńskiego technikum,
      to język przemocy. Dlatego teraz ich powinno zaboleć. Należy ich przykładnie
      przeczołgać po sądach i aresztach, zamiast bawić się w umoralniające pogadanki
      z psychologiem.

      Sprawa toruńskich uczniów daje nam dwie nauczki: po pierwsze, nie należy
      pobłażać i chować głowę w piasek przed demoralizacją i agresją gówniarzy.
      Wychowanie bezstresowe, partnerskie stosunki i rozluźnianie dyscypliny są dla
      ludzi cywilizowanych, a nie dla przedstawicieli dzikich plemion z podwórek
      naszych miast. Po drugie: powszechna i przymusowa edukacja jest utopią. Nie
      każdy musi skończyć szkołę, wokół jest wystarczająco wiele rowów do wykopania.

      • akir Re: PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU 09.09.03, 11:20
        Dla mnie najgorsze jest to że niektórzy rodzice widzieli wcześniej tą kasetę i
        nic nie zrobili. Nie ma więc co się dziwić że młodzież tak się zachowuje,
        przypomniała mi się inna sprawa sprzed kilku lat kiedy to uczniowie pobili
        nauczyciela kijami bejsbolowymi a matka potem mówiła w telewizji że widocznie
        jej synek się zdenerwował bo on jest taki wrażliwy...
    • Gość: yes Re: PRZEMOC SZKOLNA NIE TYLKO W TORUNIU IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 20:17
      Mleko się rozlało. Nie ma gazety ani stacji tv które nie wspominają
      przynajmniej w krótkim akapicie o problematyce dotyczącej stosunków uczniowie-
      nauczyciele. A wszystko to za przyczynkiem toruńskiego technikum i grupy
      rozwydrzonych małolatów, chociaż dorosłych lub prawie dorosłych z punktu
      widzenia prawa. Do czasu ujawnienia afery toruńskiej nikt jakoś zbyt gorliwie
      nie zajmował się tą problematyką. Teraz rozstrząsa się problem i sprawdza „ile
      diabłów mieści się na czubku szpilki”. Od razu pojawili się zwolennicy
      poszukiwania winy wśród nauczycieli i rady pedagogicznej na czele z panią
      Zawiszą z Ministerstwa. Czy problem jest obecnie aż tak ważny skoro już stało
      się faktem to co było przedmiotem nieśmiałych dyskusji na forach w internecie,
      na wielu zebraniach rodzicielskich i przedmiotem wymiany poglądów na temat
      kondycji polskiej szkoły i zachowań młodzieży.
      Podobno żyjemy od kilkunastu lat w państwie prawa. Skoro tak , to sprawa jest
      prosta i oczywista. Każdy kto prawa nie przestrzega ten ponosi konsekwencje
      jego łamania. I tak powinno być. Zatem jeśli uczniowie znęcali się nad
      nauczycielem w sposób powszechnie podawany przez media to powinni ponieść
      konsekwencje swojego postępowania. Na szczęście w KK są na to odpowiednie
      przepisy : naruszanie nietykalności cielesnej, zmuszanie do określonego
      zachowania się, groźby karalne. Dorośli powinni odpowiadać jak każdy dorosły,
      nieletni przed sądami ds. rodzinnych i nieletnich , każdy stosownie do stopnia
      zawinienia. Przypadek toruński nie jest odosobnionym. Nie można robić wyjątków
      wobec rozwydrzonych wyrostków będących jednakże na jakimś poziomie
      intelektualnym i mających świadomość swojego postępowania i zachowania się. To
      jest jakieś oddziaływanie w ramach prewencji ogólnej. Jeżeli można dopatrywać
      się winy dyrekcji lub rady pedagogicznej to wyłącznie od strony moralnej.
      Jeżeli wiedzieli o tych faktach to powinni zawiadomić organy ścigania. Nie ma
      co prawda obowiązku prawnego takiego zawiadomienia ale jest obowiązek społeczno-
      moralny. Można mówić o niedźwiedziej przysłudze zrobionej młodzieży która ją
      tylko rozzuchwaliła.
      Problem tkwi jak zwykle zupełnie gdzie indziej. Mianowicie w
      tym, że o faktach takiego czy innego zachowania się i postępowania młodych
      ludzi wiedzieli wszyscy. Dla przykładu na stadionach, na dyskotekach, na
      ulicach i w blokowiskach. Zatem dlaczego szkoła miałaby być wyjątkiem? Nie mam
      nic wspólnego ze środowiskiem nauczycielskim i nie chcę bronić przez to
      nauczycieli. Nikt nie zwracał uwagi na problem, z wyjątkiem incydentalnych
      faktów opisywanych w prasie i niestety tak je nazywano i próbuje się nazywać
      nadal. Młodzież jest jaka jest. Natomiast za jej wychowanie odpowiedzialność
      spada na wszystkich także na nietykalnych katechetów i księży. Funkcja
      wychowawcza w szkołach została ograniczona durnymi i bzdurnymi pociągnięciami
      coraz to durniejszych ministrów, reformujących przez naście lat system
      oświaty. Nie dziwmy się młodzieży skoro dorośli i kierujący państwem
      dopuszczają się czynów o wiele bardziej niemoralnych i sprzecznych ze
      stanowionym przez siebie prawem. Skąd idzie przykład ? Od nas wszystkich ! A to
      pijany poseł , biskup, ksiądz handlujący autami, a to seksualny maniak
      dyrektor, łapówkarz – policjant lub urzędnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka