Dodaj do ulubionych

problem z koleżanką z pracy

27.07.12, 09:18
Poradźcie coś proszę, bo problem trywialny ale bardzo dokuczliwy. Siedzę w pokoju z koleżanką, która non stop chrząka. Nie jest to sprawa chwilowego przeziębienia- ona tak ma. Coś chyba na poziomie nerwicy natręctw. Myślę, że ona sama sobie nawet z tego nie zdaje sprawy. Żeby uzmysłowić problem- policzyłam jej w ciągu kwadransa- nachrząkała się ( czasm bardzo głośno czyszcząc gardło) 19 razy. Na całą dniówkę to wychodzi ponad 600 :-/ Ja już sama od tego dostaję nerwicy. Zatkałam sobie uszy słuchawkami i większość dnia tak siedzę, ale nie jest to skuteczne, nie mówiąc o potencjalnym uszkodzeniu słuchu. A przesiąść się nie bardzo mam gdzie. Jakieś sugestie, co z tym zrobić?? Ktoś mi doradził, żeby jej powiedzieć, że gdzieś słyszałam, że od przedłużającego chrząkania można dostać raka- ale to chyba nie przejdzie ;-)
Obserwuj wątek
    • wielkafuria Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 09:52
      jak ja Cie rozumiem, dziecko kolezanki ma stwierdzana nerwice ktora objawia sie chrzakaniem. trudno sie przyzwyczaic ....
      • wielkafuria Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 09:55
        lekarz przepisal jej leki wyciszające ;) i zalecil nawilżanie gardła jakims sprayem. Ale nie wiem jak chcesz to zlikwidowac u kolezanki, porozmawiaj z nia, zeby sie kontrolowała, jest dorosła wiec chyba moze nad tym zapanowac, albo przynajmniej robic to ciszej. wspolczuje. kup sobie stopery ;)
        • 1nowynick Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:01
          Dzięki za poradę, ale problem dodatkowo komplikuje fakt, że koleżanka jest osobą trudną. Tzn. jest dosyć konfliktowa a do tego roszczeniowa- innymi słowy- kontakt z nią jest utrudniony. Normalna rozmowa nie wchodzi w grę, po prostu uzna, że sobie wymyśliłam, mam nierówno pod sufitem, potem strzeli focha ;-/ Więc ją by trzeba zarzyć jakimś sposobem, ale nie mam pomysłu jakim. Raz czy dwa podpytywałam, co to za problemy z gardłem - to mi odpowiadała, że ostatnio niedoleczyła przeziębienia ( co jest bzdurą, bo rok mi już tak hałasuje)
          • wielkafuria Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:05
            nagraj ja i jej to pokaz
    • mmagi Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:03
      kiedys tez siedziałam w pokoju z kolezanka która jakby chrzakała czy lekko kaszlała,okazało sie ze to jest skutek uboczny jakiegos leku na regulacje cisnienia,cos działo jej sie z gardłem i miała przymus chrzakniecia,tez było to upierdliwe i kiedys nie wytrzymałam i powiedziałam jej zeby zmieniła leki bo ja dłuzej tego chrzakania nie wytrzymam,ona miała swiadomosc tego,juz nie pamietam jak to sie skonczyło:/porozmawjak z kolezanką,wszystko da sie załatwic
    • kama.net Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:41
      A może to ma związek z paleniem papierosów?
      • 1nowynick Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:50
        Nie pali...Naprawdę, myślę że to nerwica. Nie chcę na nią wyjeżdżać, bo możliwe że to i tak nic nie da- jeśli ona nie jest w stanie nad tym zapanować. Ale z drugiej strony, nie da się tego wytrzymać. Cięszę się z każdych 5 min, kiedy ona jest poza naszym pokojem...
        • 1nowynick Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 10:54
          Ona chrząka kiedy mówi i chrząka kiedy nie mówi. Przez telefon i jak z kimś gada twarzą w twarz. Jak je to też chrząka. Ręce opadają.
          • kalllka Re: problem z koleżanką z pracy 28.07.12, 18:23


            ale mialas nosa by z problemem udac na forum, no no no:|
            problem kolezanki z ;pracy to (prawdopodobnie) gronkowiec zlocisty
            latwo mutuje wiec wystepuje takze w necie , gdzie zwany jest zlotoustym lub goldfingerem)
    • tasmaklejaca-0 Re: problem z koleżanką z pracy 27.07.12, 21:43
      mam ten problem. siedzi u mnie panna w pracy ktora ma tik nerwowy, i porusza tak dziwnie glowa i szczeka do tego smieje sie jak koń, nagle tak glosno hiterycznie. do tego trzaska drzwiami rzuca sluchawkami masakra....
    • brak.slow Re: problem z koleżanką z pracy 28.07.12, 00:06
      to niekoniecznie nerwica.
      może mieć chore zatoki i caly czas gluta w gardle, albo wlasnie jakiegoś syfa bezpośrednio w nim...albo oczyszczające się oskrzela. cholera wie. kup jej środki wykrztuśne i rozpuszczaj potajemnie w herbacie. pomogą na pewno :D
    • scibor3 Re: problem z koleżanką z pracy 28.07.12, 18:02
      Ona chrząka abyś się wreszcie wykąpała.
      • alessia27 Re: problem z koleżanką z pracy 28.07.12, 22:36
        :D
    • wez_sie u mnie tez jeden chrzaka 31.07.12, 12:17
      na szczescie nie siedzimy razem w pokoju.
      slyszalem, ze czesto ci chrzakajacy maja REFLUKS <ble>
      • przeciez.wiem Re: u mnie tez jeden chrzaka 31.07.12, 12:29
        O, coś mądrego powiedziałeś, szok.

        Faktycznie, bardzo często przyczyną chrząkania, pokasływania jest refluks.
        Córka mojej kuzynki ma podobny objaw, właśnie refluksu. Niestety, ciężko z tym walczyć, raz jest lepiej (tylko w nocy kaszel), raz gorzej (mała kaszle w dzień, nawet w kinie przeszkadza ludziom - chrząka), współczuję "chrząkaczom".
    • sabi989 Re: problem z koleżanką z pracy 07.08.12, 00:13
      Może przeniosą cię do innego pokoju, porozmawiaj z szefem, może będzie wyrozumiały. Albo daj do zrozumienia "koleżance", że cię irytuje, delikatnie mówiąc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka