Dodaj do ulubionych

- Sesja tajna nadzwyczajna -

24.04.08, 22:24
Alleluja!, Radosny dzień nastał...

Wychodząc w niedzielę 20.04.2008r. z Kościoła po Sumie, zatrzymałem
się przed tablicą ogłoszeń.
W pewnym momencie mijają mnie dwie panie, które coś wspomniały o
sesji nadzwyczajnej, która odbędzie się 21.04. t.j. w poniedziałek.
Zaciekawiony poszedłem na miasto przed siedzibę Urzędu Gminy szukać
ogłoszenia o sesji, a tam jak myślicie?

- N I C!.

Szukałem na stronie internetowej Łap i

- też brak informacji.

Podobnie nie było jej w poniedziałek.
Od razu pomyślałem sobie, że to musi być coś nadzwyczajnego, ponieważ
inne są planowane i wynikają też z Ustawy Samorządowej (uchwalenie
budżetu, przyjęcie sprawozdania z wykonania budżetu itd.).

Jak przystało na dobrego chrześcijanina, zacząłem nawet rozgrzeszać
burmistrza za:

- ZŁAMANIE PARAGRAFU 134 STATUTU GMINY dotyczącego OBOWIĄZKU PODANIA
INFORMACJI O TERMINIE I PORZĄDKU SESJI (na tablicy ogłoszeń i w
internecie). :)

I znowu sobie pomyślałem,

- ho, ho, ho, burmistrz Czepe pewnikiem dostał duże pieniądze z Unii
i w tajemnicy przed konkurencją chce je szybko zagospodarować. ;)

Po sesji zasięgnąłem języka co było porządkiem obrad i co?:

- tylko mocno się rozczarowałem.

Burmistrz po cichu i w pewnej tajemnicy zwołał sesję w sprawie
przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2007 i udzielenia
jemu absolutorium.

To co zgodnie z Ustawą o Samorządzie Gminnym co roku jest oceniane w
zwykłym trybie, tym razem w trybie nagłym (czyli krótszym, dającym
mniej czasu na zastanowienie) została zorganizowana sesja.
I muszę wam powiedzieć moi drodzy, że i to nie zrobiło na mnie
specjalnego wrażenia, ponieważ sam świetnie się orientuję, jaki to z
niego "doświadczony samorządowiec"?. ;)

Czepe chyba się nie spodziewał, że nie wszyscy obecni uwierzą w jego
zdolności menagera i doświadczonego samorządowca, dlatego ograniczył
informację o tej sesji.

Należy przypomnieć, że zawiadomienie o sesji poświęconej przyjęciu
sprawozdania z wykonania budżetu, zgodnie z paragrafem 55 Statutu
Gminy, powinno być podane (i tu UWAGA!):

- NAJPÓŹNIEJ NA 10 DNI PRZED SESJĄ!!! :)

Chyba nos burmistrza nie zawiódł Czepego.
ZA UDZIELENIEM ABSOLUTORIUM CZEPEMU ZAGŁOSOWAŁA:

- TYLKO...

- WIERNA I SŁUŻALCZA 11 RADNYCH BURMISTRZA z PiS-u!!! :)

Zagłosowała ta sama 11, którą on lekceważy, ukrywa przed nią pełną
informację (np.pismo Rzecznika Praw Dziecka), podaje różne kwoty
kosztów tych samych zadań w kolejno uchwalanych budżetach, a oni

- BEZMYŚLNIE WSZYSTKO PRZEGŁOSOWUJĄ!

Pytanie samo się nasuwa:

- gdzie jest granica godności ludzkiej i uczciwości wobec tak
społeczeństwa, jak i wyborców, za którą jest już tylko służalczość,
bezmyślność i zatracanie swojej osobowości? (żeby nie powiedzieć
zwykła głupota).

Nie z nami te numery ...... ,
-----------------
Obserwuj wątek
    • lrewizorl Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 25.04.08, 23:45
      O kochany nasz dobroczyńco!, nawet nie przypuszczasz jakie działo
      wytoczyłeś, kaliber godny nagłośnienia i zaprzeczyć nie sposób.
      Chociaż w przypadku tego "doświadczonego samorządowca i menagera"
      pana burmistrza Romana Czepego nie jest to odosobniony przypadek
      złamania prawa to ciekawym:

      - co by na to powiedziały Władze Wojewódzkie?

      A tak w ogóle, zastanawiający jest brak reakcji, tak jakby poczta
      nie działała, jakby nikt z Województwa na nasze forum nie zaglądał,
      telefony milczą, bo nie wspomnę już o naszej "niezależnej miejscowej
      prasie"?

      - widać nasze miasto i gmina nie zasługuje na uwagę, bo nie uważam,
      aby takie były wytyczne?

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
      • pablo.el Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 26.04.08, 05:46
        hans obwieścił radosną nowinę :

        P.S. Pani i panowie radni z PiS!,
        ...wasi partyjni koledzy w Radzie Miejskiej Białystok w interesie
        mieszkańców protestują przeciw podwyżce cen wody i ścieków, która
        jest planowana pierwszy raz w ciągu 3lat, a i tak cena będzie
        niższa niż w Łapach.

        - A WY co?:

        - niby w interesie społecznym co roku podnosicie wysoko ceny!

        - Gdzie tu jest logika?

        taki obcykany z ciebie gościu, a nie wiesz, że radni protestowali, ba nawet nie podpisali się pod tą podwyżką, dlatego że mogli to zrobić bez żadnych konsekwencji? Białostoccy radni nie mają wpływu na ceny wody. To musi być strasznie frustrujące bowiem do zmiany cen wystarczy wniosek wodociągów, który rada miejska musi tylko zaopiniować i nie ważne jest czy opinia jest pozytywna czy negatywna- nowe ceny wchodzą w życie. A ty się podniecasz od razu jakimś protestem.

        ww6.tvp.pl/2834,700925,1.view

        Pytasz gdzie tu jest logika ?
        Ty jesteś naprawdę taki głupi, czy za głupich masz innych ?
        Samorządy serwują podwyżki bez względu na to która akurat partia jest przy korycie. W Łapach jest to akurat PIS w Białym PO. za 2 lata może być na odwrót i nastepni zafundują nam kolejne podwyżki.
        przestań zgrywać durnia.
        • miejscowy7 Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 26.04.08, 08:35
          Nie tylko sesje Łapskiej RM odbywają się w tajemnicy. Wiadomości o
          niektórych przetargach również udostępniane są w sposób
          bardzo "oszczędny".
          • 23hans Zatem nie tylko sesja? :) 05.05.08, 15:15
            miejscowy7 napisał:

            > Nie tylko sesje Łapskiej RM odbywają się w tajemnicy. Wiadomości o
            niektórych przetargach również udostępniane są w sposób
            bardzo "oszczędny".

            - No proszę i każdy przechodzi obojętnie nad tak interesującą
            uwagą? :)

            - a gdzie zainteresowanie naszej prasy regionalnej, choćby takich
            ("samofinansujących się i niezależnych") Twoich Łap?... ;)

            - czyżby chodziło o jakiś "szaber/chaber"? ;)

            - No, no, tylko tego by brakowało?... :)

            ----------------------------
        • 23hans Tego nie może zabraknąć na naszym forum. 29.04.08, 21:15
          Jest riposta naszego "doświadczonego samorządowca i menagera".
          Moi drodzy mieszkańcy, co chcecie to mówcie, ale jakim trzeba być
          paździerzem żeby zamieszczać podobne niedorzeczności w prasie? ;)
          Kurier Łapski dodatek do Kuriera Porannego z dn.29.04.2008r., artykuł
          pani J.Januszkiewicz "SAMORZĄD: Burmistrz Łap ma absolutorium", cyt.:

          "Zdaniem burmistrza

          Roman Czepe, burmistrz łap (z małej litery)

          Trzech przeciw, to dużo, czy mało? Jest prawem opozycji głosować
          nawet wbrew rozsądkowi. Choćby po to, aby zaistnieć. Od lat nie
          zrobiono tak wiele, jak w 2007 roku i coś trzeba pokrytykować?
          Opozycja nie ma racji, bo budżet został wykonany prawie w całości.
          Natomiast dzięki spłatom zaległych przez ZNTK należności
          (ok. 1,5 mln zł) i dodatkowym wpływom podatkowym (ok. 1 mln zł)
          mieliśmy znacznie więcej pieniędzy, niż zakładał budżet. Nie było
          sensu ich wydawać pod koniec roku, bo nie było jasne, jakie to będą
          wielkości i jaka będzie sytuacja w kolejnych miesiącach. Po nowym
          roku zasiliły one nasz budżet. Wiele samorządów zamknęło budżety
          2007r. z nadwyżką. Kompleks budynków po ZSZ kupiliśmy bez przetargu
          i w dobrej cenie. Kredyt w BOŚ jest korzystny, a oprocentowanie
          niewiele różni się od lokat bankowych naszych wolnych środków.
          W grudniu 2007 gmina nie mogła ryzykować wypłaty tak dużej kwoty
          własnej, nie znając rzeczywistych wpływów podatkowych i nie mając
          pewności, co dalej będzie z głównymi płatnikami, tj. ZNTK i
          Cukrownią. Inwestycji było nadspodziewanie dużo, ale opozycja chyba
          nie wie, co zostało wykonane."

          - "Kończ waść wstydu oszczędź" :)
          - Za to burmistrz wie, ale nie powie, ;)
          - a dlaczego?, bo
          - jak zawsze przyczyn może być wiele i tak np.:

          - chyba tych nadspodziewanie dużo inwestycji po prostu nie ma?, ;)
          albo, może
          - sens jakiejś z inwestycji jest za bardzo upokarzający i wstydliwy?,
          etc, etc, etc. ;)

          ...Powstrzymam dalszy swój komentarz, aby ustąpić pola mojemu
          wiernemu druchowi..., przyjacielowi i koledze po fachu, wybitnemu i
          zasłużonemu umysłowi Podlasia, jego ekscelecji z tej lepszej
          drugiej strony Narwi panu pablo-wi.el (tekst bez cudzysłowu). ;)
          Czuję jaką ma nieodpartą potrzebę zamieszczenia swojego
          merytorycznego komentarza będąc tym zbulwersowany, co zobaczył. ;)
          Oczywiście w wypowiedzi "doświadczonego samorządowca i menagera" pana
          burmistrza łap (Łap celowo z małej litery, żeby nie zniekształcać
          przekazu Kuriera Podlaskiego) Romana Czepego.

          Dalej przejdę do wstępu tegoż artykułu, cyt.:

          "Tydzień temu, na sesji Rady Miejskiej w Łapach. Radni głosowali nad
          udzieleniem absolutorium burmistrzowi Łap Romanowi Czewpe, za
          wykonanie budżetu w 2007 roku. Jedenastu radnych z Prawa i
          Sprawiedliwości jednogłośnie poparło absolutorium dla burmistrza.
          Opozycja, była przeciwna lub wstrzymała się od głosowania.
          Alina Łapińska, radna LPR, Wiesław Szustak i Zbigniew Łapiński
          (Nasze Podlasie) źle ocenili działalność burmistrza w roku ubiegłym.
          Obradowało dwudziestu radnych. Nieobecny był jedynie Andrzej
          Mojkowski - radny opozycji (Nasze Podlasie)".

          - no, no, no, to już nawet Czewpe?,
          - a kiedyś ktoś komuś tu zarzucał, że pisze swoje "dyrdymały" pisząc
          nazwisko i imię tego pana z małej litery? - oczywiście to tylko już
          wtręd od autora postu, ;)

          i dalej co mnie rozbawiło, to ta słusznie napiętnowana nieobecność
          radnego Andrzeja Mojkowskiego z Naszego Podlasia,

          - No, no, panie Andrzeju Mojkowski!,
          - czyżby to jawny BOJKOT świętych racji "w...cha"!!! ;)
          ...Młody człowieku, "nie nadstawiaj karku za maluczkich, tak
          ci spieszno być stratowanym pod jego kopytami, życie ci
          nie miłe?". ;)

          I znów nie wypada mi nie ustąpić pola mojemu zacnemu "adoratorowi"
          i przyjacielowi itd. itp., wielce szanownemu i elokwentnemu panu
          pablo-wi.el, bo czuję już jego oddech na moich plecach. :)

          Dlatego przytoczę tylko dalszą część artykułu, cyt.:

          "Sonda

          Dlaczego wstrzymaliście się od głosu i byliście przeciw udzieleniu
          burmistrzowi absolutorium?

          Marek Łapiński (Nasze Podlasie) - wstrzymał się od głosu

          Gmina zaciągnęła milion złotych pożyczki, żeby kupić od powiatu
          białostockiego budynek przy ulicy Głównej, a przecież w
          ubiegłorocznym budżecie nie wykorzystano ponad dwóch milionów
          złotych. Po co brać pożyczkę, skoro w kasie są pieniądze?"

          - Panie Marku jest OK!, dlatego swój komentarz uważam za zbędny,
          jednak pozwoli pan, że tylko spytam:

          - jak musi "narozrabiać ten doświadczony samorządowiec i menager,
          żeby pan zagłosował przeciw, a nie tylko wstrzymał się od głosu? :)

          "Zbigniew Łapiński (Nasze Podlasie) - głosował przeciw:

          W poprzedniej kadencji wykonano projekt trybun stadionu. Dwadzieścia
          osiem tysięcy złotych - tyle kosztowały plany - poszło w błoto.
          Burmistrz powinien chociaż zacząć ich budowę, by nie stracić
          pieniędzy wydanych na projekt. Tym bardziej, że w budżecie zostały
          niewykorzystane fundusze. Burmistrz chce budować Pomnik
          Niepodległości. Czy nie lepiej byłoby najpierw wyremontować ulice i
          stadion? Komu przyda się ten pomnik? Moim zdaniem, to tylko
          niepotrzebne wyrzucanie pieniędzy. Uważam też, że zaciągnięcie
          kredytu na zakup budynku przy ulicy Głównej jest nielogiczne.
          Pieniądze, które zostały w budżecie należałoby wykorzystać, a nie
          zadłużać się."

          - Panie Zdzisławie OK!, czuję powołanie w Pana podejściu do sprawy,
          a krócej, chyba wyborcy potrafili jednak dokonać właściwego wyboru,
          - jak myślisz pablo.el? :)

          "Wiesław Szustak (Nasze Podlasie) - głosował przeciw:

          Głosowałem przeciw udzieleniu absolutorium burmistrzowi Łap, ponieważ
          nie został wykonany plan budżetowy za 2007 rok. Gmina straciła
          pieniądze wydane na projekt modernizacji stadionu miejskiego, który
          utracił ważność z końcem 2007 roku. A wystarczyło zacząć demontaż
          części trybun i projekt ważny byłby na kolejne 2 lata.
          Gmina miała na to pieniądze. Kolejna sprawa to niewykorzystanie przez
          burmistrza 2.630.000 zł. Wykorzystując je gmina mogła nie brać
          milionowego kredytu na zakup budynków po ZSZ (u zbiegu Nowej i
          Głównej)."

          - podziwiam pana, panie Wiesławie, nic ująć... .
          Ale korzystając z okazji zapytam:
          - czy byłby pan również skłonny żeby podjąć próbę zorganizowania
          referendum w naszej gminie?,
          - przepraszam, że zadaję dość kłopotliwe pytania, ale ot tak,
          po prostu tknęło mnie przypuszczenie...

          - co ty o tym sądzisz pablo.el, co napisał pan Wiesław Szustak?

          I jako ostatnią pozwolę sobie zacytować tę odpowiedź:

          "Alina Łapińska (LPR) - głosowała przeciw:

          W sprawie udzielenia absolutorium głosowałam przeciw ponieważ
          niewłaściwie gospodarowano środkami pieniężnymi, którymi dysponuje
          gmina. Zrealizowano zbyt mało inwestycji. Pan Burmistrz stosuje
          autokratyczny system zarządzania a podjęte działania w żadnym stopniu
          nie uwzględniają propozycji, uwag ani opinii, które zgłaszałam. Nie
          wszystkie cele wyznaczone przez p.Burmistrza uważam za racjonalne.
          Bardzo źle oceniam sposoby realizacji wielu celów."

          - Pani Alicjo, swoją odważną wypowiedzią zawierającą wiele prawdy, a
          nawet tylko samą prawdę, w moich oczach zdobyła pani duże uznanie,
          którego nawet to "niefortunne" zblokowanie list wyborczych z PiS-em
          nie jest w stanie przyćmić. Jak zapewne po niewczasie zdąrzyła się
          pani przekonać, że nie byłoby takich problemów z jakimi teraz
          stajecie oko w oko
          - i ile warte są teraz wasze zdania (i nie tylko wasze...) dla tej
          "czarnej parodii" burmistrza naszego miasta i gminy? :)

          Pozostałej części rady (11"wspaniałych") oszczędzę swoich gorzkich
          słów komentarza, tytuł artykułu delikatnie to porusza "Tylko dzięki
          radnym PiS", co też chyba widać, że musi brakować słów w naszym
          przebogatym ojczystym języku. ;)

          A teraz ustępuję miejsca na komentarz memu mocno zniecierpliwionemu
          przyjacielowi, którego oddech zaczął mi już bardzo mocno moje plecy
          przysmażać - przed wami wystąpi jego ekscelencja... pablo.el!!!,
          - ciągle nie wiem z której strony Narwi? ;)

          ------------------------------
          • pablo.el Re: Tego nie może zabraknąć na naszym forum. 04.05.08, 07:43
            hans napisał :

            >
            > - Panie Zdzisławie OK!, czuję powołanie w Pana podejściu do sprawy,
            > a krócej, chyba wyborcy potrafili jednak dokonać właściwego wyboru,
            > - jak myślisz pablo.el? :)
            >

            dalej napisał

            > - co ty o tym sądzisz pablo.el, co napisał pan Wiesław Szustak?
            >
            potem napisał :

            >
            > A teraz ustępuję miejsca na komentarz memu mocno zniecierpliwionemu
            > przyjacielowi, którego oddech zaczął mi już bardzo mocno moje plecy
            > przysmażać - przed wami wystąpi jego ekscelencja... pablo.el!!!,
            > - ciągle nie wiem z której strony Narwi? ;)
            >
            > ------------------------------

            zacznę od końca: z prawego brzegu Narwi.
            poza tym zgadzam sie z tym, co powiedział pan Szustak i pan Zbigniew ( nie Zdzisław!!) Łapiński.
            • 23hans Re: Tego nie może zabraknąć na naszym forum. 07.05.08, 16:26
              Skoro tak, to chyba sam widzisz, co widzą pozostali myślący:

              - jak długo zajmuje naszemu burmistrzowi (i nie tylko jemu) choćby
              tylko przedstawienie rozwiązań w kwestiach przez nas poruszanych (bo
              nie wspomnę już o odpowiedzialnych należnych sprawom działaniach), a
              zamiast tego niemal codziennie częstuje nas jakimś nowym skandalem,
              czy też wreszcie:

              - niemerytoryczną z jego winy radą miejską
              (11-stka "wspaniałych"). :)

              - Wielu "niewygodnych" zostało już wymienionych w nowej "władzy"
              gminy, a kolejni właśnie "cierpliwie czekają na swój czas". :)

              - Mamy poważny problem z Czepem i tymi władzami, a on sam ma równie
              poważny problem z polityką personalną, co

              - Z NAMI!. ;)

              -------------------------------------------------------
        • lrewizorl Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 30.04.08, 10:17
          Panie pablo.el, dlaczego w swoim poscie przypisujesz głupotę innym,
          ponieważ jak właśnie widać z treści twojego wpisu, to ta głupota
          przylgnęła do ciebie niczym rozgrzana smoła do gołego ciała i jakże
          prze okrutnie musi ciebie parzyć?.
          Uważam po raz kolejny, że winien jest pan hansowi przeprosiny chyba,
          że pojęcie pańskiego honoru pochodzi z innej strony Narwi?

          Otóż zadałem sobie trudu i sprawdziłem pana przyznaję bezczelną
          odpowiedź, cyt:

          > "Białostoccy radni nie mają wpływu na ceny wody. To musi być
          strasznie frustrujące bowiem do zmiany cen wystarczy wniosek
          wodociągów, który rada miejska musi tylko zaopiniować i nie ważne
          jest czy opinia jest pozytywna czy negatywna- nowe ceny wchodzą w
          życie."

          - Swoim wpisem chcesz nasz przekonać, że białostoccy radni z PiS,
          podobnie jak ich partyjny kolega pan Czepe, robią to tylko pod
          publikę protestując przeciwko podwyżkom.
          A tak na prawdę chodzi tylko o własny interes i medialny pokaz
          udawanych obrońców interesu mieszkańców.
          Nie wiem,

          - czy pan Czepe za to cię pochwali i pensji nie obniży?.

          Ale do rzeczy,

          - czemu nie mówisz PEŁNEJ PRAWDY i OKŁAMUJESZ ludzi?

          Przecież:

          - Artykuł 24 ust.1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym
          odprowadzaniu ścieków stanowi: "taryfy podlegają zatwierdzeniu w
          drodze uchwały Rady Gminy",

          - a ty KŁAMIESZ!, że Rada tylko OPINIUJE!.

          Dalej,

          - ustęp 4 w/w artykułu stanowi, że wójt, burmistrz, prezydent
          sprawdza, czy taryfy i plan zostały opracowane zgodnie z przepisami
          ustawy i weryfikuje koszty, o których mowa w art.20 ust.4 pkt.1 pod
          względem ich ponoszenia,

          - ustęp 8 w/w artykułu określa: "jeżeli rada gminy nie podejmie
          uchwały w terminie, o którym mowa w ustępie 5 (45 dni), taryfy
          zweryfikowane przez wójta, burmistrza wchodzą w życie po upływie
          70 dni od dnia złożenia wniosku.

          Zatem jasno wynika z prawa, Rada zatwierdza taryfy lub odmawia
          zatwierdzenia.

          W przypadku odmowy zatwierdzenia taryf, czas obowiązywania taryf
          dotychczasowych przedłuża się do 120 dni.

          Z przepisów też wynika, że Rada ma określony wpływ na weryfikację
          taryf, cen oraz stawek opłat, jednak istotny wpływ ma też wójt,
          burmistrz, który ma obowiązek ich weryfikacji.
          Jeżeli Radni nie zgadzają się z taryfami i wysokością opłat i nie
          podejmują uchwały o zatwierdzeniu taryf to wtedy przedsiębiorstwo nie
          może ogłosić o wejściu w życie nowych taryf ZATWIERDZONYCH PRZEZ
          RADĘ, a co najwyżej powiadomić mieszkańców o wejściu nowych taryf
          (zweryfikowanych przez burmistrza), ale wtedy

          - wyjdzie szydło z worka, że to burmistrz zgodził się na tak
          drastyczną podwyżkę!.

          Wejście w życie taryf w każdym przypadku jest obwarowane ich
          zweryfikowaniem przez wójta, burmistrza i prezydenta.

          Nawet kiedy jest się "doświadczonym samorządowcem" na usługach
          burmistrza Czepe to trzeba zastanowić się czasami

          - o czym się pisze?,

          bo tłumaczenie prawa na swoje potrzeby w sposób odpowiadający
          minionemu okresowi (jak za komuny) sprzyja tylko zagmatwaniu prawdy,

          - ale może i to normalne? (chociaż nie na długo i nie z nami),

          jak się ma mocodawcę z tak bogatym stażem politycznym sięgającym lat
          wcześniejszych, którego nie przyćmią późniejsze działania.

          Pozdrawiam koleżankę annamaria121 oraz wszystkich forumowiczów.
          • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 30.04.08, 15:27
            - Ale plama, taa, ty jesteś pablo? ;)
            Niemniej tak to powinno wyglądać. Dziękuję. :)

            P.S. Spokojnie, "pętla się zaciska, a i problem nabrzmiewa". ;)
          • pablo.el Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 04.05.08, 11:07
            rewizor napisał był :

            > - czemu nie mówisz PEŁNEJ PRAWDY i OKŁAMUJESZ ludzi?
            >
            > Przecież:
            >
            > - Artykuł 24 ust.1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym
            > odprowadzaniu ścieków stanowi: "taryfy podlegają zatwierdzeniu w
            > drodze uchwały Rady Gminy",
            >
            > - a ty KŁAMIESZ!, że Rada tylko OPINIUJE!.

            no cóż podałem nawet link strony, z której dowiedziałem się o takim, a nie innym trybie zatwierdzania taryf. Wcześniej w "obiektywie" powiedziano o tym samym.
            zacytuję co napisano na stronie, której link podałem :

            >>Od czerwca za metr sześcienny wody Wodociągi Białostockie policzą nie 4,5 zł, a 4,98 zł. Białostoccy radni pod wnioskiem o podwyżkę opłat się nie podpisali. Ale nawet ich sprzeciw podwyżki nie powstrzyma. Do tego, by nowe ceny zaczęły obowiązywać, wystarczy wniosek Wodociągów Białostockich.

            Wodociągi do wprowadzenia nowych cen potrzebują opinii Rady Miejskiej. Każdej opinii, nawet tej negatywnej. A właśnie "nie" podwyżce wody powiedzieli białostoccy radni.>>>

            Rewizor jak zwykle odniósł się tylko do mojej wypowiedzi. Nie zadał sobie trudu aby zapoznać się ze źródłem mojej informacji.
            Oto, według rewizora, telewizja publiczna kłamie ( co akurat mnie może nie dziwić, ale jego ?) i podaje informacje o niezgodnym z prawem zatwierdzeniu taryf na wodę i ścieki, jakby to było normalne.
            Skoro szanowna tivi nie zająknęła się nawet na ten temat, znaczy, że włdzuchna ma w garści nie tylko lokalny dodatek Kuriera Porannego, władzuchna jawnie manipuluje informacją nawet w lokalnej telewizji.
            Strach pomysleć, co może się wyrabiać w ogólnopolskim paśmie telewizji publicznej. aj waj !!
            • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 06.05.08, 01:04
              "Polski sen, - wątek dla...", Dobry Jesteś eagle1usa, a skoro tak to:

              pablo.el napisałeś:

              > no cóż podałem nawet link strony, z której dowiedziałem się o
              takim, a nie innym trybie zatwierdzania taryf. Wcześniej w
              "obiektywie" powiedziano o tym samym.
              zacytuję co napisano na stronie, której link podałem :
              >>Od czerwca za metr sześcienny wody Wodociągi Białostockie policzą
              nie 4,5 zł, a 4,98 zł. Białostoccy radni pod wnioskiem o podwyżkę
              opłat się nie podpisali. Ale nawet ich sprzeciw podwyżki nie
              powstrzyma. Do tego, by nowe ceny zaczęły obowiązywać, wystarczy
              wniosek Wodociągów Białostockich.
              Wodociągi do wprowadzenia nowych cen potrzebują opinii Rady Miejskiej.
              Każdej opinii, nawet tej negatywnej. A właśnie "nie" podwyżce wody
              powiedzieli białostoccy radni.>>>

              - No to interesujące ŹRÓDŁO? :), na pewno bardziej

              - autorytatywne od litery PRAWA!, nie wspomnę już o samej
              SPRAWIEDLIWOŚCI!!!? :), a

              - na które to powołuje się ten niedobry lrewizorl! ;)

              Dalej,

              - a dalej po takiej "nowince" wiesz, jak można interpretować mój
              wielce szanowny przyjacielu?, :), cyt.:

              > Rewizor jak zwykle odniósł się tylko do mojej wypowiedzi. Nie zadał
              sobie trudu aby zapoznać się ze źródłem mojej informacji.

              - zadał, zadał, co z resztą jasno wynika z jego wypowiedzi. :)

              > Oto, według rewizora, telewizja publiczna kłamie ( co akurat mnie
              może nie dziwić, ale jego ?) i podaje informacje o niezgodnym z
              prawem zatwierdzeniu taryf na wodę i ścieki, jakby to było normalne.

              - mój drogi i wielce szanowny mówco:

              - "Mowa jest tylko srebrem, zaś milczenie - czym?, ......" :)
              Jeśli nie wiemy o czym mówimy...

              > Skoro szanowna tivi nie zająknęła się nawet na ten temat, znaczy,
              że włdzuchna ma w garści nie tylko lokalny dodatek Kuriera Porannego,
              władzuchna jawnie manipuluje informacją nawet w lokalnej telewizji.

              - I tu można polemizować, ale...?

              - chociaż tivi (co podnosisz) nie zająknęła się nawet na ten temat,
              to ja się nie dziwię, bo wiadomo chyba

              - czym to jak wiemy (nawet z tego Forum) trąca, "kolesiostwem i
              układami" (co wałkowało od długiego czasu właśnie to FORUM) i z czym
              mogę się z tobą (zakładam) zgodzić, ale już

              - ten dodatek lokalny to gruba przesada, bo uważam, że wynika ona
              chyba z

              - niewiedzy prowadzących, którzy "błąkają się po omacku nie uzbrojeni
              w podstawowe narzędzia", a do tego wszystkiego są "s....sy", które im
              sprawy nie ułatwiają "zatruwając im tylko atmosferę"?. :)

              > Strach pomysleć, co może się wyrabiać w ogólnopolskim paśmie
              telewizji publicznej. aj waj !!

              - A z tym to się zgadzam, że może i strach pomyśleć?,

              dlatego

              - na razie skupmy się nad tym co dotyczy naszego regionu, ponieważ
              o to kopie kruszymy. :)

              - Czy teraz jesteś skłonny przeprosić lrewizoral przyjacielu z
              drugiej (prawej) strony Narwi? :)

              A dalej,

              - ...a dalej tylko to:
              • eagle1usa Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 06.05.08, 01:16
                A jakże by inaczej, Myszka Miki TYŻ!!!. Ucałowania dla wszystkich
                Łapianek i serdeczne pozdrowienia i uściski dla Łapiaków.
                • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 06.05.08, 01:25
                  "Ty to masz dobrze, ty to pożyjesz..." , niemniej dziękuję eagle1usa
                  - Rodaku!.
                  O!, byłbym zapomniał, jeszcze jedno (tylko się nie gniewaj!):

                  - Czy możesz zadbać o "grafikę swoich tekstów", są ciężko czytelne,
                  chociaż trzeba przyznać, że sama ich treść zasługuje na SZCZEGÓLNĄ
                  UWAGĘ? :)

                  ----------------------------------------------
            • lrewizorl Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 07.05.08, 22:54
              Zapewne tak jak wy, tak i ja miałem kłopoty z wejściem do internetu.
              Nawet tak sobie pomyślałem, że "informacje z naszego Forum chyba są na
              tyle przytłaczające (bo oparte na faktach i prawie), że mogą spalić"
              nawet najdoskonalsze serwery (a co dopiero mówić samego naszego pana
              burmistrza, u ha!, ha!, to dopiero heca), ale nie o tym chciałem
              powiedzieć, zatem do rzeczy.

              Dziękuję ci hans za wstawiennictwo i ufając twojej wspaniałomyślności
              jeszcze raz proszę byś przyjął moje PRZEPROSINY, bo przyznaję, że źle
              zinterpretowałem twoją wypowiedź.

              Natomiast widzę, że jak zwykle pablo.el, mówisz byle co, aby dużo
              (wzorem burmistrza), a przy tym nie kontrolujesz co sam piszesz.

              I tak:

              Z jednej strony piszesz cyt:

              > "Rewizor jak zwykle odniósł się tylko do mojej wypowiedzi. Nie zadał sobie
              trudu aby zapoznać się ze źródłem mojej informacji."

              a z drugiej strony piszesz cyt:

              > "Oto, według rewizora, telewizja publiczna kłamie (...)"

              - Pytam:

              - Po co te twoje kłamstwa?,

              - czy na prawdę z tobą jest "nie w porządku"?,

              - Jak mogłem mówić, że telewizja publiczna kłamie, jeżeli nie
              oglądałem tego reportażu, jak również nie korzystałem w swojej
              wypowiedzi z twoich źródeł informacji (podanego linku, z którym
              jednak się zapoznałem, jak to słusznie wydedukował hans)?.

              - Ja tylko odniosłem się do twoich wypowiedzi w sprawie ustalenia
              cen wody i ścieków,

              bo uważam,

              - że rzecznika burmistrza powinno stać na wypowiedzi sprawdzone,
              zgodne z prawem,

              tym bardziej,

              - że w swoich wypowiedziach lubi posługiwać się paragrafami,

              a nie

              - bezmyślne powtarzanie jak toczka komunistyczna lub papuga różnych
              wypowiedzi w mediach, osób zainteresowanych (i podkreślam, że nie
              dotyczy to komentarzy dziennikarskich).

              Jeżeli ty mówisz bzdury i po prostu OSZUKUJESZ!, to nie znaczy, że
              FORUM kłamie, bo to jest tylko i WYŁĄCZNIE KŁAMSTWO TWOJE!!!.

              Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
        • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 02.05.08, 01:37
          Póki mój wielce szanowny kolega jest niedysponowany, w zastępstwie
          pozwolę sobie ustosunkować się do artykułu na temat sesji
          absolutoryjnej w Łapach, najwyżej mnie uzupełni lub sprostuje. ;)

          Po zapoznaniu się z treścią przedmiotowego artykułu odnosi się
          wrażenie, że podane informacje w pewnym sensie zostały wymuszone
          chociaż w minimalnym zakresie przez panią Julitę Januszkiewicz, która
          chyba pod strachem, ale z warunkową aprobatą Czepego, odważyła się
          napisać o sesji absolutoryjnej.
          Jest to kolejny przykład podporządkowania się pani Julity
          Januszkiewicz burmistrzowi Czepemu.

          Zwróćmy uwagę, że wszystkie artykuły pokazujące niby "sprawność i
          mądrość" naszego wodza oraz tzw.neutralne (czytaj: dla burmistrza)
          były umieszczone na stronach internetowych Kuriera Porannego.
          Nawet z ostatniego dodatku (Łapskiego) artykuły dotyczące biegu
          ulicznego w Łapach i budowy boisk przy szkołach, znalazły się na
          stronie internetowej Kuriera, ale artykuł w tym samym dodatku o sesji
          absolutoryjnej nie znalazł już swego należnego miejsca w internecie.

          Widać, że wpływ Czepego na panią Julitę Januszkiewicz jest tak duży,
          że za brakowało jej odwagi, aby przysłowiowym "naciśnięciem klawisza
          komputera" nanieść artykuł na stronę internetową.

          - Może Czepe nakazał, aby informacje o tym, JAK UZYSKAŁ ABSOLUTORIUM
          ograniczyły się tylko do gminy Łapy (jeżeli w ogóle mają być podane
          do publicznej wiadomości?), bo i tak coraz więcej społeczeństwa
          O D K R Y W A - co z niego za "doświadczony samorządowiec".

          Pokazanie informacji o kulisach absolutorium na stronie internetowej,
          pokazałoby mieszkańcom Województwa i Regionu, przy jakim poparciu i
          z jakimi uwagami Czepe uzyskał to absolutorium.

          Proszę zwrócić uwagę, że w tym samym Kurierze Porannym jest artykuł o
          absolutorium burmistrza Sokółki! i ten jest zamieszczony na stronie
          internetowej, może dlatego, że:

          - piszący jest niezależny od burmistrza i np:

          - tatuś nie był w radzie nadzorczej firmy gminnej?. :)

          W tym miejscu przypomnijmy sobie, jak Czepe wszem i wobec głosił, że

          - jest za jawnością i deklarował, że

          - nie będzie ograniczeń.

          Takimi frazesami karmił mieszkańców, a rzeczywistość okazuje się
          szara i zakłamana, bo

          - od początku ograniczał jawność tego tematu i nie tylko tego... . :)

          - Czy nie jest to manipulowanie lokalną społecznością? :)

          Cóż, wg. Czepego chyba obowiązuje zasada mówić dużo, nawet kłamstwa
          pod publikę, a robić swoje, czyli

          - być za jawnością wtedy, gdy jemu jest korzystnie i wygodnie?. :)

          Innym przykładem tej udawanej jawności o działaniach burmistrza
          Czepego wobec społeczeństwa, są informacje na stronie internetowej
          Łap.
          Protokóły z sesji zamieszczane w internecie, kończą się na 2007r.,
          a mamy już maj 2008r.

          P O W T Ó R Z Ę:

          - Czy tak trudno "za jednym przyciśnięciem klawisza komputera"
          wnieść następne protokóły? chyba, że

          - dla tak "doświadczonego samorządowca jak Czepe? ;)

          Jednak okazuje się, że można i szybciej jeżeli jest to na "chwałę"
          burmistrza Czepego.
          Jest już zamieszczona w internecie uchwała Rady Miejskiej w Łapach
          o udzieleniu absolutorium Czepemu (merytorycznie jednozdaniowa) i

          PROSZĘ, PROSZĘ!

          - w ciągu tygodnia została już zamieszczona w internecie, a
          protokóły czekają już piąty miesiąc na swoją publikację!!! :)

          - Czepe może nawet nie zdążył jeszcze w tym czasie wysłać ją do
          Wojewody w celu sprawdzenia w trybie nadzoru?.

          Ale w tym samym miejscu wychodzi jego przewrotność, o której
          niejednokrotnie wspominał rewizor, że co nie jest na jego "chwałę"
          i ma "rysy", to może czekać.

          I jeszcze jedno:

          - Uchwałę o udzieleniu absolutorium, Czepe bardzo szybko umieścił w
          internecie, ale już

          - sprawozdanie z wykonania budżetu za 2007r., którego rozpatrzenie
          było PODSTAWĄ do podjęcia uchwały o absolutorium, już się nie
          znalazło na stronie internetowej Łap.

          Tak wygląda JAWNOŚĆ i PROPAGANDA działań Czepego wobec społeczeństwa,
          które można wprowadzać w błąd wg. zasad propagandy minionych czasów
          (gebelsowskiej, czy komunistycznej?). ;)

          ---------------------
          • cayetan Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 02.05.08, 11:52
            Drogi hansie. Czytałem twoje posty z zainteresowaniem, nie zawsze,
            co oczywiste, zgadzałem się z postawionymi w nich tezami. Teraz
            jednak widzę jak przeginasz, przestajesz panować nad sobą,
            powtarzasz się (czyżby skleroza?), a wypowiedzi twoje straciły swoją
            lekkość, lotność i świeżość. Czepiasz się już nie tylko burmistrza,
            radnych ale i łapskich dziennikarzy. Taka postawa, wiem to
            doskonale, cieszy co poniektóre oficjalne miejskie osobistości, a
            twoje wypowiedzi, dywersancie, są im miłe w szczególności. Czyżby
            coś nie tak było z twoją inteligencją, czyżbyś nie potrafił czytać
            ze zrozumieniem, no chyba, ze obaj czytaliśmy dwie zupełnie inne
            gazety. Zagalopowałeś się kolego i nie zauważyłeś, a może nigdy nie
            widziałeś, ze nawet na wolnym forum nie zaczepiamy niczyich spraw
            rodzinnych czy prywatnych, bo to jest zwykłe sk……ństwo. Walcz z kim
            chcesz, pisz co ci do głowy wpadnie, ale jeśli jestes taki kozak, to
            wzorem łapskich dziennikarzy podpisz swoje posty nazwiskiem i
            imieniem. Zobaczymy wówczas jaki to jestes odważny, pryncypialny i
            czy masz jaja? W to ostatnie wątpię.
            Jeśli zaś nawołujesz do referendum, daj przykład i zacznij zbierac
            podpisy, do tego jednak trzeba mieć, jak wyzej pisałem, jaja, a tych
            ci brakuje
            • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 03.05.08, 23:33
              No proszę, a są tacy, którzy biorą nas za "dupowłazów". ;)

              - Czyż nie jest to żywy dowód na to, że chyba tak nie jest? :)

              Jednak okazuje się, że są rozbieżności w naszych interpretacjach
              poruszanych problemów i równie "uprzejmi" możemy być w stosunku do
              siebie, co do innych. Dziękuję ci cayetan-ie za uświadomienie tego
              wszystkim, bo najlepiej przeczy to postawionej tu tezie, że cyt.:

              > Idylla trwa w najlepsze, na forum nikt nawet nie wychyli się z
              tematem innym niż te jedynie słuszne, :)

              CAYETAN-ie, wysoko oceniam twoją obecność na tym Forum, by
              odpowiedzieć równie napastliwie i bez opanowania bądź co bądź na
              słuszne zwrócenie mi uwagi - przyznaję. :)

              Rozumiem też,

              - w jak trudnej sytuacji w warunkach Łapskich znajduje się nasza
              pani redaktor Julita Januszkiewicz z uwagi na bezwzględność
              działania naszego burmistrza, a temat jest "trudny".

              Uważam, że impulsywne reakcje nie wniosą nam rozwiązań i właściwej
              atmosfery do dyskusji, dlatego piszę z pełną odpowiedzialnością, że
              zgadzam się z TOBĄ.

              - Nie można poruszać spraw prywatnych i rodzinnych szczególnie,
              jeżeli nie są powiązane w jakiś sposób z działaniami publicznymi.

              Rzeczą ludzką jest się mylić, ale ważne jest, aby mieć odwagę i

              - DO TEGO SIĘ PRZYZNAĆ. :)

              - JEŻELI JEST PRAWDĄ TO CO PISZE bruner30, ŻE NASZA PANI REDAKTOR
              NIE MA WPŁYWU NA UMIESZCZENIE TEGO ARTYKUŁU NA STRONIE INTERNETOWEJ
              GAZETY?,

              TO W TYM MIEJSCU JĄ:

              - P R Z E P R A S Z A M!!!

              Zwracam jednak uwagę, że nie napisałem twierdząco o zachowaniu pani
              redaktor Julity Januszkiewicz, ale wyraźnie PODKREŚLIŁEM, że:

              - "odnosi się wrażenie" i

              - przytoczyłem zdarzenia, które jakoby to potwierdzały.

              Dziennikarz moi drodzy, jest osobą publiczną, bo przecież porusza
              wiele spraw społecznych i kształtuje opinię publiczną.

              Dlatego też, nawet ustawowo jest zobligowany do bezstronności i
              staranności w zbieraniu materiałów prasowych.

              Życie pokazuje, jak to na różnych szczeblach, różnie bywało z tą
              bezstronnością.

              Nawet u nas bywało tak, że wszystkie działania interwencyjne nie
              znalazły należnego im miejsca w prasie.

              Jednak nadal nurtuje mnie pytanie (na które brakuje mi odpowiedzi),
              dlaczego?, albo inaczej KTO?:

              - wpłynął na TO, że TEN artykuł,

              - JAKO JEDYNY, BARDZO ISTOTNY I NAD WYRAZ WAŻNY SPOŁECZNIE, NIE
              ZNALAZŁ SIĘ TEŻ NA STRONIE INTERNETOWEJ???,

              a np. dotyczący Sokółki w tej samej sprawie, ZOSTAŁ ZAMIESZCZONY? :)

              Natomiast jeżeli pozwolisz, zapytam ciebie cayetan-ie:

              - czy można milczeć na temat takich osób publicznych jak RADNI
              (którym mieszkańcy powierzyli mandat swojego zaufania) i o nich
              przypominać?,

              - Po co dziennikarz pisze o różnych sprawach społecznych?,

              - czy nie po to, co się dzieje w życiu społecznym i gospodarczym,
              które ich dotyczy?

              Dlatego też:

              - Czy nie należy mówić o wszystkich niedociągnięciach i niewłaściwych
              zachowaniach naszych Radnych?

              Jak można przejść obojętnie, np. nad takim zachowaniem pana radnego
              Ołtarzewskiego, wybranego z okręgu, gdzie była Szkoła Podstawowa nr.4
              KTÓRY:

              - GŁOSUJE ZA JEJ ZAMKNIĘCIEM WBREW WOLI RODZICÓW - WYBORCÓW?.

              Co ciekawsze i dziwne,

              - NA TĄ SESJĘ PONOĆ PRZYJEŻDŻA Z SANATORIUM, PRZERYWAJĄC LECZENIE? :)

              - Czy nie było to pod PRESJĄ?,

              bo rodziców informował, że:

              - NA SESJI NIE BĘDZIE!!!

              - Z POWODU WYJAZDU DO SANATORIUM,

              Gdyby DOTRZYMAŁ SŁOWA, to uchwała raczej by NIE PRZESZŁA. :)

              Uważam, że w TAKICH sytuacjach MILCZEĆ NIE MOŻNA!

              ---------------------------------------
              • cayetan Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 04.05.08, 00:01
                pierdolisz hansie, ale to twoja sprawa. Jezeli działasz w dobrej
                wierze, to... pierdolisz podwojnie.
                Ja bajki tak lubię ogromnie...

                ps. lubisz dużo i nie na temat, co twoja kobieta (może być men), w
                tej materii powiedzieć może?
                • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 05.05.08, 15:12
                  cayetan, tak nie wypada, przecież się znamy nie tylko z widzenia...,
                  to

                  - po co robić sobie koło pióra?.
                  - Wpadnij, znasz drogę, pogadamy, zweryfikujemy zdania, na pewno
                  osiągniemy konsensus, bo:
                  - po co to roztrząsać publicznie?

                  Sam wiesz doskonale, że dla "sępów to doskonały żer"!.

                  ----------------------------------------------
                  • cayetan Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 05.05.08, 15:49
                    przepraszam hansie, czasami nerwy puszczają.
              • eagle1usa Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 04.05.08, 00:16
                Teraz rozumiem. Twoje teksty zawierają sporo pułapek. Nie masz
                chyba żalu za ten "maleńki" moment zawahania?. Bądź też dla innych
                wyrozumiały, ponieważ oni też mówią to co szczerze "myślą".
                Nie podoba mi się tylko jedno, gdzie tu kabaret?, - ale może znowu
                jestem tylko "ślepy"?. Pozdrawiam ciebie Polski Sokole i tak jak
                tobie, tak i wszystkim Łapiankom i Łapiakom życzę spokojnej nocy.
          • lrewizorl Domagam się wyjaśnienia. 03.05.08, 19:22
            Chociaż nie w tym tonie i nie we wszystkim, co podnoszą moi szanowni
            przedmówcy cayetan i bruner30, ale (mając swoje zdanie) zgadzam się
            z nimi w istotnej dla nas treści:

            - łapskich dziennikarzy.

            Chociaż wiele tłumaczy twoje zdanie cyt:

            > Pokazanie informacji o kulisach absolutorium na stronie
            internetowej, pokazałoby mieszkańcom Województwa i Regionu, przy
            jakim poparciu i z jakimi uwagami Czepe uzyskał to absolutorium.

            - Nie wypowiadamy się tutaj o artykule z (burmistrza TUBY) Twoich Łap
            lub podobnemu jemu "brukowcowi", ale o Kurierze Porannym dodatek
            Łapski i pani redaktor Julicie Januszkiewicz.

            Jestem w stanie zrozumieć wiele, ale czy nie uważasz, że:

            - "owa wzmianka", nie jest przypadkiem za "mocną niezręcznością"?

            Wytłumacz nam proszę coś, czego być może nie zauważamy, bo

            - w artykule, o którym mówimy (dla tak "jasno widzącej" osoby jak ty), ja
            również mam moim zdaniem uzasadnione powody, by inaczej odbierać twoją
            wypowiedź, dlatego:

            - czy nie uważasz, że należy się nam wszystkim wyjaśnienie?.

            Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
          • eagle1usa Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 03.05.08, 21:52
            Hans, jesteś na tapecie. Ja również chętnie zapoznam się z twoim
            wyjaśnieniem, gdyż z tak dużej odległości mogę czegość nie
            dostrzegać?, a życzyłbym tobie i sobie, aby twoja odpowiedź
            sprostała także poziomowi kultury, tak abym nie musiał zmieniać
            swojego punktu widzenia. Masz swój głos, proszę.
            Pozdrowienia z New Jersey wszystkim Łapiankom i Łapiakom.
          • lrewizorl Co z tą jawnością? 16.05.08, 23:16
            Na stronie internetowej Urzędu Łap czytamy:

            > "Władze samorządowe gminy Łapy w swojej działalności kierują się
            praktyką jawności i przejrzystości życia publicznego"

            i dalej

            > "Symbolicznym, a także bardzo praktycznym wymiarem przejrzystości
            urzędu są przeszklone drzwi w gabinecie burmistrza, kierownictwa
            urzędu i pracowników"

            - No cóż, z tej jawności to można mocno się pośmiać.
            Do dzisiaj pan Czepe nie upublicznił w internecie np:

            - SPRAWOZDANIA Z WYKONANIA BUDŻETU ZA ROK 2007 I PROTOKÓŁÓW Z SESJI
            (ostatni protokół zamieszczono w internecie 29.02.2008r.), a mija
            już niedługo miesiąc,

            czy też:

            - BRAK JEST OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWEGO ZA 2007 ROK.

            - Czy to jest JAWNOŚĆ I PRZEJRZYSTOŚĆ pana Czepe?.

            - Czy raczej KPINA ZE SPOŁECZEŃSTWA?.

            - Po poważniejsze wnioski, chyba sięgać nie trzeba.

            Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

            P.S. Proponuję zamiast przeszklonych drzwi w ogóle je wyjąć, wtedy
            jeszcze bardziej będzie przejrzyściej, bo

            - szkło jednak trochę zniekształca "sylwetkę" naszego burmistrza, a
            i lepsza przy tym wymiana powietrza.
    • cayetan Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 26.04.08, 19:30
      Nie wierzę, nasz doswiadczony samorzadowiec w sposób tajny chwalił
      sie swoimi niebywałymi sukcesami? Może są one z lekka
      przereklamowane, moze nawet mocno przereklamowane, a moze nie ma ich
      wcale i stąd taka tajemica?
      • pablo.el Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 28.04.08, 01:30
        Wcale bym się nie zdziwił :)
        Jak tak sobie obserwuję życie, to największe sukcesy odnoszą ci, którzy się nie chwalą. Jak to mówi rosyjskie przysłowie? "Ciszej jedziesz, dalej zajedziesz"
        • eagle1usa Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 29.04.08, 20:54
          Widzisz pablo.el, jednak stać ciebie na szczere wypowiedzi i nie
          mówię tego jako (co zdarzyło się tobie sformułować) - "dupowłaz".
          Tak trzymaj pablo.el, pisz to co myślisz o rządzących (a nie tych
          co dają ci przykładną lekcję myślenia), których tak niefortunnie
          wynieśliście na piedestał i nie zwracaj uwagi na to co ci dyktuje
          swój urażony "honor" z którejś tam strony Narwi. Dlatego wybrałem tą
          twoją wypowiedź (a nie tę z 26.04.08, 05:46, kiedy to chyba lewą nogą
          wstałeś ranny ptaszku) i pod nią się wpisuję tak jak i nie bez
          przyczyny w temacie, żebyś skojarzył co mam na myśli, bo twoje
          komentarze (również te pod moim adresem, które zignorowałem) chociaż
          przekazują wiele prawdy są dla mnie i jak widzę dla pozostałych
          tylko
          manipulacją obrazu na podobieństwo krzywego zwierciadła.

          Do grzegorzaandrzejewskiego i pozostałych podobnych wam postaci.
          Jak zrozumiecie wypowiedź miejscowego7:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=78532957&a=78906931
          wówczas będziecie mogli o sobie powiedzieć, że staneliście na
          wysokości zadania (a wasze komentarze posiadają należną im wartość).
          A może wówczas odczujecie przyjemność jaka wypływa z satysfakcji z
          dobrze wykonanego zadania "moi mili mędrcy". Na razie pozostaje mi
          tylko ubolewać, że wszyscy wartościowi ludzie opuszczają wasze
          miasto
          i gminę. Tutaj poza "tytułami" bardziej liczą się prawdziwy talent i
          umiejętności, dlatego wielu waszego pokroju "zasłużonych", często
          nie
          ma na bilet powrotny i nie rzadko giną w do dziś niewyjaśnionych
          okolicznościach pod mostem brooklińskim lub sami sobie życie
          odbierają. To na razie tyle o was i do was.

          Do hansa i pozostałych szczególnych osób. Tutaj właśnie tacy jak wy
          mogą szukać perspektyw i godnego życia z dużym prawdopodobieństwem
          osiągnięcia sukcesu, ale w myśl zasady "tam jest moja ojczyzna, gdzie
          dają mi żyć". Jednak jak już wcześniej napisałem, chociaż
          urzeczywistnicie swoje najśmielsze marzenia, będziecie zawsze czuli
          się tylko banitami, a tęsknota za krajem trawić będzie sukces.
          Moja rada, róbcie tak, aby to oni musieli zaznać tej goryczy jaką
          innym zafundowali. Polska przedewszystkim dla Polaków, a nie jak to
          się tu postrzega dla pasożytów i mentów po byłej PZPR, bo widzimy jak
          się niezręcznie przefarbowali. Zrzućcie z siebie to jarzmo
          niesprawiedliwości szukając wybrańców wśród takich jak wy i wam
          podobni. Takie jest moje zdanie, co niniejszym wam komunikuje wasz
          rodak banita z New Jersey.

          P.S. Dowalaj do pieca hans ile tylko wlezie (masz talent), nie
          słuchaj "mędrców", bo twój kabaret w połączeniu z merytorycznymi
          argumentami najlepiej obrazuje waszą gminną rzeczywistość i niech ci
          po głowie nie latają myśli o wyjeździe, bo jesteś tam potrzebny
          chyba, że myślisz tylko o sobie ("materialisto")?, wtedy zapraszam do
          New Jersey na stałe. Podejmę to ryzyko i obiecuję, że zainwestuję w
          ciebie wszystko co mam (a mało tego nie jest), ale kontrakt
          podpiszesz na moich warunkach.
          - Złote buty czekają, decyzja należy do ciebie.
          Pozdrawiam wszystkie Łapianki i Łapiaków z New Jersey.
          • pablo.el Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 04.05.08, 07:29
            drogi eagle1usa, pisząc o dupowłazach nie miałem na myśli ciebie, zbyt krótko udzielasz się na forum abym mógł wyrażać jakąkolwiek o tobie opinię.

            napisałeś

            Na razie pozostaje mi
            > tylko ubolewać, że wszyscy wartościowi ludzie opuszczają wasze
            > miasto
            > i gminę. Tutaj poza "tytułami" bardziej liczą się prawdziwy talent i
            > umiejętności, dlatego wielu waszego pokroju "zasłużonych", często
            > nie
            > ma na bilet powrotny i nie rzadko giną w do dziś niewyjaśnionych
            > okolicznościach pod mostem brooklińskim lub sami sobie życie
            > odbierają. To na razie tyle o was i do was.

            Twierdzenie, że nasze miasto opuszczają tylko wartościowi ludzie jest nieprawdą. Skąd takie osądy ? Czyżbyś pisał o sobie ? Jak piszesz wyjechałeś zaraz po stanie wojennym, skąd więc możesz wiedzieć kto opuszcza nas dzisiaj?
            Poza tym na przekór swojej opinii piszesz, że wielu nie ma na bilet powrotny i śpi pod mostem Brooklińskim. Jak to ma się do tego, że opuszczają nas ludzie wartościowi? Wartościowi, tu w Łapach ludzie, tam w USA śpią pod mostem? To są ludzie wartościowi ?

            dalej piszesz:

            > Moja rada, róbcie tak, aby to oni musieli zaznać tej goryczy jaką
            > innym zafundowali. Polska przedewszystkim dla Polaków, a nie jak to
            > się tu postrzega dla pasożytów i mentów po byłej PZPR, bo widzimy jak
            > się niezręcznie przefarbowali. Zrzućcie z siebie to jarzmo
            > niesprawiedliwości szukając wybrańców wśród takich jak wy i wam
            > podobni. Takie jest moje zdanie, co niniejszym wam komunikuje wasz
            > rodak banita z New Jersey.
            >

            Nawet jeśli musiałeś wyjechać z powodów politycznych ( tytułujesz się banitą ) to wiedz, że dziś takich jak ty Polska przyjmie z otwartymi ramionami. Wracaj, pomożesz przeszczepić amerykański sen o sukcesie na nasze realia. W ten sposób bardziej się przysłuzysz krajowi, niż pisząc takie bzdety na forum.

            p.s.
            zastanawia mnie, jakim cudem będą w ameryce piszesz z polskimi znakami "ą, ę , ł itp" ? Dotychczas wszyscy zza kałuży pisali bez takich znaków .


            ...najbardziej intrygujące są informacje o tym, co się nie wydarzyło. Bo przecież wiemy, że są wiadome wiadome, czyli sprawy, o których wiemy, że wiemy. Ale są również wiadome niewiadome, czyli sprawy, o których wiemy, że nie wiemy...
            Donald......
            ----
    • srutnakaczki Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 08.05.08, 08:09
      Bardzo podoba mi się użycie słowa "menager" we fragmencie:
      > Czepe chyba się nie spodziewał, że nie wszyscy obecni uwierzą w jego
      > zdolności menagera i doświadczonego samorządowca, dlatego ograniczył
      > informację o tej sesji.
      Tym, którzy nie wiedzą o co chodzi podpowiem. Słowo menager pochodzi od
      menageria, co oznacza «dzikie zwierzęta zgromadzone w celu pokazywania ich
      publiczności» Menager ów jest więc opiekunem, pastuchem takiego stada dzikich
      /można czytać - nieobliczalnych/ zwierząt.
      Proszę tu nie mylić słowa mEnager z podobnie wyglądającym mAnager, co oznacza -
      kierownik, dyrektor, szef, a pochodzi od manage - kierować, prowadzić, zarządzać.
      Myślę więc, że 23hans idealnie trafił w sedno.
      • 23hans Re: - Sesja tajna nadzwyczajna - 08.05.08, 13:46
        Dokładnie o to mi chodziło, jak to celnie zauważyłeś srutnakaczki.
        Zawsze staram się ważyć słowa (nawet w tak z pozoru zdawać by się
        mogło błahych kwestiach), chociaż kręci się koło mnie pewien
        "adorator", który twierdzi, że

        - to on w tym celuje, może ma rację? ;)

        Oczywiście pomijam tutaj wypowiedzi samego "włodarza", bo poziomem
        urągają podstawom kultury i dobrego wychowania (nie wspomnę już o
        wykształceniu i zasobie wiedzy), ale to już tylko "tradycyjny" wtręt
        od autora postu. :)

        Pozdrawiam Serdecznie

        -----------
    • 23hans SKANDAL!!! 16.05.08, 10:18
      KOLEJNA SKANDALICZNA WYPOWIEDŹ CZEPEGO NA STRONACH URZĘDU MIASTA!

      ******************Pani Julito Januszkiewicz!*********************

      W imieniu wszystkich mieszkańców Miasta i Gminy Łapy pragnę całej
      Redakcji Kuriera Porannego za pani pośrednictwem PODZIĘKOWAĆ za
      odmowę publikacji rzekomego sprostowania burmistrza Łap Romana
      Czepego w sprawie udzielenia mu absolutorium.

      ---------------------------------------------------
    • 23hans - Ja się nie domagam, JA ŻĄDAM PRAWDY!!! - 16.05.08, 13:06
      To jest tylko spreparowana wersja do publicznej wiadomości, a my
      chcemy poznać jej prawdziwe oblicze i nie interesuje mnie, czy

      - w "wielkim finale sprawy rzucisz nam na stół swoje papiery, które
      z pewnością (przechowując jak relikwie) zachomikowałeś w wiadomym
      dla nas celu" niekompetentny i nieodpowiedzialny człowieku!

      Sami zobaczcie jak daleko się posuwa pewien swojej bezkarności,
      dlatego nie może tego zabraknąć na naszym forum, bo wiemy, że może
      się posunąć do każdej ewentualności, nawet usuwania śladów swojego
      niecnego działania, cyt.,

      Odpowiedź burmistrza Czepego na stronach Urzędu Miasta:

      "Kłamstwo w sprawie trybun

      13.05.2008

      29 kwietnia Kurier Łapski (dodatek do Kuriera Porannego) opublikował
      wypowiedzi kilku radnych odnośnie absolutorium dla burmistrza Łap za
      2007 r. Gazeta przepytała jedynie radnych, którzy głosowali
      przeciwko udzieleniu absolutorium lub się wstrzymali – nie zapytano
      o zdanie radnych, którzy głosowali „za” (a była to większość składu
      Rady Miejskiej). W opublikowanych wypowiedziach niektórzy radni
      mijają się z prawdą odnośnie trybun na Stadionie Miejskim. Fakt, iż
      kwestia trybun kilkakrotnie omawiana była na sesji Rady Miejskiej
      świadczyć może, że radni ci świadomie dezinformują mieszkańców w
      tym temacie.
      Burmistrz Łap Roman Czepe skierował do Redakcji Kuriera
      Łapskiego list prostujący te wypowiedzi. Nie został on
      opublikowany, dlatego przedstawiamy poniżej pełną jego treść.

      „Tylko dzięki radnym PiS”, artykuł opublikowany w „Kurierze
      Łapskim” w dniu 29 kwietnia 2008 r. (autorstwa JUL - J.
      Januszkiewicz)

      W artykule „Tylko dzięki radnym PiS” (KŁ 2008-04-29) znalazły
      się wypowiedzi czterech radnych opozycji, odbiegające od prawdy
      i wprowadzające mieszkańców w błąd. Radni owi albo świadomie
      posługują się nieprawdą, albo nieuważnie uczestniczą w sesjach,
      bowiem kwestie te były kilkakrotnie wyjaśniane. Wielokrotnie
      informowałem, że projekt modernizacji trybun nie przedawnił się.
      Głupstwa te powtarza radny W. Szustak. Jakoś też nie widzi, że
      wykonaliśmy nawet więcej, niż przewidywał plan na 2007 r., bo za
      pieniądze gminne m.in. wyremontowaliśmy przejazd kolejowy, choć
      teren ten należy do ZNTK (radny Szustak ze strony Zakładów
      nadzorował jedynie ułożenie płyt, co wykonane zostało tak, jak
      widać), podobnie jak przejście dla pieszych od kładki do kina.
      Dziwne, że głupstwa o utracie ważności dokumentacji powtarza też
      Zbigniew Łapiński, były prezes „Pogoni”. Dziwi mnie, że po
      odejściu z władz „Pogoni” Z. Łapiński nie potrafi wyjść z żadną
      pozytywną inicjatywą, kłamie i podważa fakty, które przecież
      łatwo może sprawdzić. Czy dlatego, że „Pogoń” nie upada, a nowy
      zarząd porządkuje wiele spraw? Dlaczego przez tyle lat nie
      potrafiono się porozumieć ze Wspólnotą Binduga i nie potrafiono
      uzyskać pozwolenia na budowę – przecież był radnym z „klubu
      burmistrza Wróblewskiego”. Miał pole do popisu. Czy to, że
      uzyskaliśmy pozwolenie na budowę tak boli?
      To, że ten radny i kilku innych nie rozumieją, iż warto stawiać
      pomniki w hołdzie tym, którzy dla Ojczyzny ponosili największe
      ofiary, wcale nie dziwi. A co do inwestycji, to radni powinni
      wiedzieć, że w 2007 r. wykonaliśmy je na kwotę prawie 4,8 mln zł.
      To o 1 mln zł więcej niż w 2006 r. i aż 2,3 mln zł więcej niż w
      2005 r. Takich wydatków inwestycyjnych nie było od lat. Ich
      wyliczenie jest w sprawozdaniu. Jeśli radni nie chcą czytać, to
      przynajmniej niech nie powtarzają nieprawdy.

      Roman Czepe – burmistrz Łap"

      Z uwagi na chwilowy brak czasu swój komentarz zamieszczę później.

      -----------------------------------------------------
      • lrewizorl Re: - Ja się nie domagam, JA ŻĄDAM PRAWDY!!! - 18.05.08, 17:40
        pablo się pewnie "rozchorował" i woli skomentować twój komentarz,
        przecież to znacznie prostsze?.

        Dzisiaj mamy już 18.maja

        - co się z tobą dzieje?, ja cię proszę hans,

        - nie przeciągaj, podaj wreszcie swój obiecany komentarz.

        - Czy Ty naprawdę chcesz żebym podupadł na zdrowiu?,

        - bo chyba tylko w azylu bardziej się znęcają, ale nad zwierzętami?

        Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
      • 23hans - A PRAWDA JEST TAKA - 20.05.08, 02:52
        Szanowni zainteresowani,

        - być może, że nawet z najwyższych szczebli (i to centralnych)
        naszej władzy? :)

        Mam nadzieję, że nasz "serwis informacyjny" poprawi nastroje wielu
        oczekujących świeżych i ciekawych informacji z naszego regionu, a
        tym samym będzie dla nich miłym początkiem rozpoczynającego się
        20 dnia maja roku pańskiego 2008. :)

        Słowa dotrzymuję i mimo tak późnej pory zamieszczam obiecany państwu
        komentarz, ponieważ z pewnością wiele osób zaczęło się już niezdrowo
        niecierpliwić. ;)

        Z uwagi na obszerny materiał jaki przygotowałem, zmuszony jestem
        rozdzielić moją wypowiedź na kilka postów, a co niniejszym czynię.

        Oto cały nasz burmistrz. Jak zwykle same oszustwa, kłamstwa, zawiść,
        mściwość i brak kompetencji i niestety wychodzi przy tym, że to
        właśnie większość ma rację... :)

        -część pierwsza.-

        Odpowiedź J-23 na stronach Wolnego Łapskiego Forum na komentarze
        radnych, dotyczące sesji absolutoryjnej zamieszczonej w dodatku
        Łapskim Kuriera Porannego z dn.29.04.2008r., na stronie internetowej
        Łap pod krzykliwym tytułem "Kłamstwo w sprawie trybun", gdzie jest
        wpis burmistrza Czepego w części mocno pogrubionej, cyt.:
        "Tylko dzięki radnym PiS", a że tylko dzięki radnym PiS, to

        - ŚWIĘTA PRAWDA!!!

        Cóż, pan Czepe nie śmiał już pogrubić informacji, że to tylko jego
        radni udzielili jemu absolutorium. ;)

        Burmistrz Czepe bezczelnie i brutalnie atakuje kilku radnych, którzy
        ośmielili się mieć inne zdanie i je oczywiście wyrazić na łamach
        prasy, a dotyczące wykonania budżetu.

        Ma pretensje do gazety, że nie przepytała też jego "wiernej 11-ki"
        radnych, czyli "klakierów"!. :)

        Pan Czepe jednak nie upomniał się (nie wyraził sprzeciwu), jak
        znacznie wcześniej ukazał się artykuł ze zdjęciami na temat
        zaśmiecenia Bindugi, w tym samym przecież Kurierze Porannym.

        Zamieszczona tam była wypowiedź mieszkańca i burmistrza Czepego,
        natomiast "nie przepytano" właścicieli t.j.

        - przedstawicieli Wspólnoty Binduga!, :)

        bo wtedy

        - prawda wyszłaby na jaw!. :)

        Zdjęcia ukazywały zaśmiecony teren targowiska miejskiego, za
        porządek którego odpowiada burmistrz,

        - a nie Wspólnota Binduga!. :)

        Wtedy Czepe nie protestował, bo

        - zakłóciłoby to "sielankowy obraz wspaniałego samorządowca", który
        sam Czepe podtrzymuje przy pomocy swoich "giermków" wg. zasady:

        - tylko ja najmądrzejszy, najwłaściwszy i jedyny do stołka
        burmistrza,

        - Czy to nie jest chore? :)

        Z tych wypowiedzi Czepego przebija też bezwzględność, nienawiść i
        mściwość do Tych, którzy

        - odważą się wypowiedzieć odmienne i niekorzystne zdanie co do
        działań burmistrza.

        - Czy takie postępowanie włodarza ma coś wspólnego z głoszonymi
        przez niego samego wartościami? :)

        Jak można tak perfidnie komentować działalność radnego

        - dotyczącą jego pracy w zakładzie?

        Przecież sesja dotyczyła wykonania budżetu przez burmistrza,

        - a nie działalności ZNTK!. :)

        - Czyżby nadal ZNTK i jego pracownicy byli solą w oku burmistrza? :)

        Czepe zarzuca kłamstwo panu Łapińskiemu, czy nawet panu Szustakowi i
        jednocześnie chwali zarząd "Pogonii", że porządkuje wiele spraw.

        U Czepego takie postępowanie to normalka, bo

        - wszędzie tam, gdzie ustawił "swoich ludzi", to wszystko jest
        lepiej, a jak trzeba,

        - to się DOFINANSUJE, aby było lepiej. :)

        Przecież we władzach "Pogonii" jest jego "ukochany rzecznik" niejaki
        pan Paweł Sakowicz!.

        ciąg dalszy poniżej. --
      • 23hans - A PRAWDA JEST TAKA - 20.05.08, 02:57
        - część druga.-

        Czepe zarzuca radnym, że mówią głupstwa o utracie ważności
        dokumentacji i o ważności pozwolenia na budowę.

        W pytaniach i odpowiedziach z 02.05.2008r. zamieszczonych na stronie
        internetowej Czepe bardziej szczegółowo stwierdza, że:

        - projekt modernizacji stadionu jest w trakcie wykonywania,

        - pozwolenie na budowę trybun jest ważne,

        - roboty remontowe trybun w ograniczonym zakresie będą wykonane już
        w tym roku,

        ale we wpisie z dnia 12.04.2008r. uszczegóławia, że:

        - ten ograniczony zakres dotyczy robót ziemnych i to na części
        najbardziej zdewastowanej.

        - Czy te wypowiedzi nie są co nieco chaotyczne i lekko sprzeczne? ;)

        - Czy to znaczy, że modernizacji samych trybun nie będzie? :)

        Chyba tak,

        - jeżeli czeka się na Unijne pieniądze?.

        Pan Czepe zarzuca radnemu Łapińskiemu, że jako z "klubu
        Wróblewskiego" nie potrafił porozumieć się ze Wspólnotą Binduga i
        uzyskać pozwolenia na budowę trybun, a czy Czepe się nie zastanowił,
        że może dlatego, że

        - bez uregulowania prawnego władania gruntami Wspólnoty, nie chcieli
        po "zbójecku" z niej korzystać? :)

        Czepe dzięki specjalnym układom (bo wspólnie działali politycznie) z
        panem Henrykiem Perkowskim (dawnym pracownikiem ELTOR-u) prezesem
        Wspólnoty Binduga uzyskał od niego zgodę na wykonanie remontu
        stadionu.

        Ciekawe?,

        - czy pan Henryk Perkowski mieszkaniec ul.Głównej i prezes
        Wspólnoty, który w tym momencie miał lepszą pozycję do porozumienia
        się z Czepem ustalił prawne zasady władania gruntami?, :)

        - czy też, służalczo podporządkował się panu burmistrzowi w tej
        sprawie?. :)

        Chyba tylko głusi nie słyszą "ćwierkania ptaszków", że

        - zrobił to bez oglądania się na interes Wspólnoty, a może też

        - i bez powiadomienia członków?. :)

        Czepe chwali się, że tak dużo, bo na kwotę prawie 4,8mil.zł. wykonał
        inwestycje w 2007r. i zarzuca, że radni powinni o tym wiedzieć.

        TAK!, radni o tym WIEDZĄ! :)

        - i SŁUSZNIE PODNOSZĄ, że:

        - z planu nie wykonano tak dużo takich inwestycji, które służą
        zaspakajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty mieszkańców w tym

        tym bardziej,

        - żywotnych, wpływających na ich codzienny byt (drogi, chodniki
        itp.). :)

        - Chyba radni przyjrzeli się bliżej i zwrócili uwagę, że:

        - sztandarowymi inwestycjami burmistrza Czepego, które przy aplauzie
        swojej wiernej i większościowej 11-tki w radzie zrealizował w 2007r.
        to:

        - przekładanie nawierzchni ul. Pl.Niepodległości za 700tys.zł. (bo
        faktyczne koszty, chyba są wyższe, o których pisano wcześniej
        właśnie na tym forum),

        - zakup budynku przy ul.Głównej 50 na muzeum,

        - inwestycje w drogach, gospodarce ściekowej i ochronie wód zamknęły
        się kwotą tylko ok. 2,5mil.zł.

        Nie zapominajmy, że

        - w tej kwocie jest przekładanie kostki granitowej na
        ul. Pl.Niepodległości,

        - oj cienko wyglądają te inwestycje w porównaniu do

        - lat poprzednich, a nawet do roku 2005, a który Czepe też w tekście
        przytacza. ;)

        Wszystko wskazuje na to, że "obrotny" Czepe próbował oczernić i
        zarzucić kłamstwo radnym na łamach Kuriera Łapskiego, ale

        - redakcja nie zamieściła tego tekstu, dlatego nie wytrzymał i
        umieścił swój paszkwil pod adresem tych radnych na stronie
        internetowej Łap pod tytułem "Kłamstwo w sprawie trybun". :)

        ciąg dalszy poniżej. --
      • 23hans - A PRAWDA JEST TAKA - 20.05.08, 03:04
        część trzecia.

        Jeżeli bliżej przyjrzymy się temu tekstowi i faktom to odnosi się
        wrażenie, że burmistrz Czepe MANIPULUJE PRAWDĄ I PO PROSTU KŁAMIE.

        Obaj panowie radni wygląda na to, że MÓWILI PRAWDĘ!,

        - może w jednym przypadku wypowiedź nie była, aż tak precyzyjna,
        jakby sobie tego można było życzyć,

        - jednak SENS był dobry (i o to biega). :)

        Zatem niech przemówią FAKTY:

        1. W uchwale rady miejskiej z 29.04.2005r. zał.2 zapisano
        modernizację trybun na stadionie, wartość ogółem 1mil.zł.(2005/2006)
        w tym na 2005rok 20tys.zł.

        2. Uchwałą z 03.06.2005r. zwiększono środki na modernizację trybun
        o dalsze 5tys.zł.

        3. W uchwale rady miejskiej z 28.11.2005r. ustalającej wieloletni
        plan inwestycyjny na lata 2005-2007 modernizacja stadionu jest nadal
        rozpisana na lata 2005-2006.

        4. W uchwale z 28.04.2006r. w sprawie zmian w budżecie na rok 2006 w
        załączniku 3 - wykaz zadań inwestycyjnych i środków na ich
        realizację na 2006r. m.in. zapisano na modernizację trybun
        - dotychczas poniesione wydatki do końca 2005r. wynoszą 25tys.zł.
        (na projekt). Do końca roku 2006 w budżecie zostało utrzymane to
        zadanie.

        5. W uchwale z 10.03.2007r. w sprawie budżetu na 2007r. jest zapis:
        modernizacja trybun ogółem 625tys.zł. w tym plan na 2007r. 120tys.zł
        z tego dochody własne 74,5tys.zł. i kredyt 45,5tys.zł., czyli w
        2007r. mamy nadal utrzymane zadanie modernizacji trybun.

        6. W dniu 10.09.2007r. burmistrz otrzymuje pozwolenie na
        modernizację trybun z częściowym zadaszeniem.

        7. Uchwałą z 26.10.2007r. w sprawie zmian w budżecie burmistrz
        zabiera z budżetu środki na modernizację trybun i kasuje to zadanie
        w planie inwestycyjnym.

        Powstaje pytanie:

        - to po co było potrzebne pozwolenie? :)

        8. W uchwale z 29.02.2008r. w sprawie uchwalenia budżetu na rok 2008
        w załączniku 3 limit wydatków na wieloletnie programy inwestycyjne
        2008-2013 czytamy: modernizacja obiektów sportowych i infrastruktury
        towarzyszącej stadionu miejskiego: łączny koszt inwestycji 3mil.zł.
        w tym na 2008r. 120tys.zł.

        Z wyżej przytoczonych dokumentów wynika, że:

        1. Projekt na modernizację trybun był opracowany w 2005r. Integralną
        część projektu stanowił też kosztorys na podstawie, którego
        przewidziano środki w budżecie.

        MAJĄ RACJĘ RADNI, że

        - po 2latach przynajmniej ten kosztorys stracił aktualność, :)

        - a może burmistrz jest tak naiwny i uważa, że ceny nie rosły przez
        2lata, ale w takim razie

        - po co podnosił wysoko podatki argumentując, że jest inflacja?. :)

        2. Burmistrz Czepe KŁAMIE MÓWIĄC o sprawności działania i że
        przeciąganie w czasie nie deaktualizuje dokumentacji (mapa
        sytuacyjno-wysokościowa, wyrys itp.)

        - TO PROSTE JAK DRUT, BO KTO PROSTUJE PROSTY DRUT?

        - chyba tylko on, Czepe? :)

        - Po co ten sam Czepe trzymał projekt prawie 2lata i dopiero uzyskał
        pozwolenie na budowę we wrześniu 2007r.?

        Dziwny ten burmistrz,

        - we wrześniu 2007r. uzyskuje pozwolenie na modernizację trybun z
        częściowym zadaszeniem,

        - a już na sesji w październiku (po miesiącu) zabiera środki z
        budżetu i likwiduje tą inwestycję w planie. :)

        - W jakim celu oszukiwał społeczeństwo przez prawie cały rok 2007,
        że wykona modernizację trybun jeżeli po uzyskaniu pozwolenia na
        budowę z końcem października pozbawia ją tych środków? :)

        3. Intencje burmistrza dopiero się ujawniają wraz z uchwaleniem
        budżetu na rok 2008 (uchwała z 29.02.2008r. zał.nr.3 i 4), w którym
        jest zapis: modernizacja obiektów sportowych i infrastruktury
        towarzyszącej stadionu miejskiego na 2008r. - kwota 120tys.zł.

        - No i proszę, zniknął zapis "modernizacja trybun" i o to chyba
        burmistrzowi chodziło? :)

        Gdy jeszcze wrócimy do odpowiedzi burmistrza Czepego z 12.04.2008r.,
        który na pytanie:

        - Czy rozpocznie remont trybun?

        stwierdził, że:

        - w ograniczonym stopniu,

        - to wszystko staje się jasne. :)

        Chyba Czepe

        - nie miał zamiaru wykonać modernizacji trybun, bo

        - jemu się marzy wielki projekt (pomnik) za co najmniej 3mil.zł. :)

        A nie ważne, że będzie realizował to do roku 2013. :)

        - Cóż, Czepe zadufany w "swojej wielkości", chce budować dla siebie
        "kolejne pomniki"

        To tyle na razie - skończyłem co miałem do powiedzenia w tym wątku.

        Sayonara przyjaciele

        ------------------
      • 23hans - A PRAWDA JEST TAKA - 21.05.08, 02:17
        W swojej odpowiedzi na "ripostę doświadczonego samorządowca i
        menagera" na stronach urzędu miasta i gminy Łapy zrobiłem celowo
        "beznadziejnie proste dwa błędy" i o dziwo,

        - "grobowa cisza"? ;)

        Zasadzka nie wypaliła, dlaczego?

        - Czyżby dlatego, że trafiłem w

        - SEDNO! :)

        i

        - strach kogoś obleciał? :)

        Czy może dlatego, że

        - taki z niego "doświadczony samorządowiec i menager", ;)

        że:

        - "... wypił już wszystek atrament w urzędzie"? :)

        Zawiedziony, prostuję "swojego haka" i tak: :)

        "wnyk"1. Jest, cyt.:

        > 1. W uchwale rady miejskiej z 29.04.2005r. zał.2 zapisano
        modernizację trybun na stadionie, wartość ogółem 1mil.zł.(2005/2006)
        w tym na 2005rok 20tys.zł.

        powinno być:

        - 1. W uchwale rady miejskiej z 29.04.2005r. zał.2 zapisano
        modernizację trybun na stadionie, wartość ogółem 100tys.zł.
        (2005/2006) w tym na 2005rok 20tys.zł. :)

        "wnyk"2. Jest, cyt.:

        > - zakup budynku przy ul.Głównej 50 na muzeum,

        powinno być:

        - zakup budynku przy ul.Głównej 50 za ponad 1mil.zł. na muzeum, :)

        Sayonara, nieuku! ------------------------------------
        • lrewizorl Re: - A PRAWDA JEST TAKA - 21.05.08, 09:04
          Chyba nie powiecie mi, że poniższy link nie ma może żadnego związku

          - z tym tematem?:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=77697911&a=79832882
          Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
        • eagle1usa Re: - A PRAWDA JEST TAKA - 23.05.08, 00:13
          Ty na prawdę jesteś jak ten J-23, jak dobrze pamiętam ze "Stawki
          większej niż życie", tylko?
          - nie, nie ma żadnego tylko.
          - Jesteś tak samo dobry jak on,
          - a może nawet jeszcze lepszy,
          - co ja mówię?
          - Ty jesteś lepszy.
          Ucałowania dla Łapianek i uściski dla wszystkich Łapiaków z
          zalanego słońcem New Jersey.
          • 23hans Re: - A PRAWDA JEST TAKA - 24.05.08, 23:12
            eagle1usa, czy ty się na mnie uwziąłeś?

            - przecież Tobie już pisałem, że nie ma o czym mówić... ,

            - zostaję! :)

            - a może będę pierwszym w historii Polski burmistrzem miasta po
            "trzech klasach szkoły podstawowej"? ;)))

            i

            doczekam się otwarcia instytutu mojego imienia? ;)))

            Spróbuj przewertować trochę więcej materiałów, a zauważysz nie
            tylko takiego,

            - pana K.Putrę,
            z "gromadką dzieci"(czego nie zamierzam komentować) na swoim
            utrzymaniu i średnim wykształceniem, o którym wspominałeś w którejś
            ze swoich wypowiedzi,

            ale wiele innych

            - "znamienitych osobistości" (i pomijam oczywiście znanych ponoć
            "dobrych elektryków"), np. tacy "panowie" jak:

            - Tadeusz Wróblewski ze średnim wykształceniem,

            "wypadek przy pracy" burmistrz Łap III kadencji (w latach 1998-2002,
            gdzie został wybrany jeszcze przez Radę Miejską, która nie mając
            innego wyjścia tym samym wykopała kandydaturę "nieuka i zepsutego
            karierowicza" Czepego) i IV kadencji, gdzie w latach 2002-2006
            został wybrany już w wyborach bezpośrednich przez mieszkańców i to
            wcale już chyba nie przypadkowo, a z wykorzystaniem nawet takim
            mechanizmów jak coś w rodzaju

            - "politycznego szantażu, czy zastraszania"... itp.? :)

            Albo pan:

            - Józef Rząca ponoć spawacz z zawodu z wykształceniem średnim?,
            Od 1992 przewodniczący NSZZ „Solidarność” w łapskiej cukrowni, który
            jak już wiemy przeobraził się chyba "pozytywnie" z jaskółki w kruka?

            albo ("dwulicowa") pani:

            - Krystyna Zakrzewska ze średnim ekonomicznym wykształceniem ponoć
            z "zawodu emerytka dorabiająca" na 1 etatu w Biurze Obsługi Szkół
            Samorządowych w Łapach i jako radna w radzie miasta? ;)
            "Bierna i w V kadencji nawet wierna" Radna Rady Miejskiej IV
            kadencji i "nieoświecona" przewodnicząca Komisji Oświaty Zdrowia
            Kultury Sportu. ;)

            A chyba nie trzeba przytaczać już naprawdę "czołowych osobistości"
            (które pysznią się przed nami swoimi "nadpsutymi tytułami") takich
            jak sam pan?:

            - Roman Czepe, (hmmm, Dzieci: czworo (dorosłych).) niedostatecznie
            przygotowany do zarządzania i pracy w samorządzie na podyplomowych
            studiach w zakresie samorządu terytorialnego i rozwoju lokalnego
            na Uniwersytecie Warszawskim?, :)

            Po wprowadzeniu stanu wojennego prowadził aktywną działalność
            niezależną i podziemną,

            - tak niezależną i tak podziemną, że

            - chyba jednoosobową i "pod znanym bunkrem", bo prawie żaden z
            mieszkańców o niej nie słyszał?, :)

            a rzekomo z powodu swej działalności okresowo był pozbawiony nawet
            pracy?,

            a to już jest interesujące, bo

            - nigdy do jakiejkolwiek pracy się nie garnął, gdyż chyba pamiętamy
            nawet jego jedyną próbę jej podjęcia zakończoną fiaskiem i
            niechlubnym (bo na tarczy) powrotem nawet z plantacji winogron w
            Hiszpanii?, :)

            współtwórca w latach 80-90 "najsłynniejszych w regionie brukowców":
            „Gazetę Łapską”, „Życie Łap” i in. na potrzeby swoich "szemranych
            planów działania", :)

            który już egzamin ze "swoich możliwości zarządzania" oblał za I
            swojej kadencji burmistrza Łap, a który chyba "zastępczo" zwęszył
            swoje "powołanie" w V jako:

            - "gminny guru o reformatorskich, komuszo-gebelsowskich
            skłonnościach" do zarządzania Miastem i Gminą Łapy jak własną
            sektą?, :)

            - może jeszcze w stylu Charles'a Milles'a Mansona?, ;)

            - czy w rodzaju Sun Myung Moon'a?, ;)

            - a może to już coś bardziej ambitnego w stylu Ernsta Troeltscha lub
            Maxa Webera? ;)

            - panie niedouczony teologu Czepe?. :)

            I nie trzeba wnikliwie studiować pańskiej noty biograficznej, bo

            - już z fizjonomii widać, że czujesz pan "tego bluesa". ;)

            Lub równie "kompetentnego społecznika" pana

            - Sławomira Maciejewskiego z wykształceniem wyższym technicznym,
            chyba zaślepionego bardziej swoimi finansami niż tymi budżetowymi?

            - Jak to jest panie Sławku?, :)

            - "państwowe niczyje"?, :)

            - jak tak, to

            - "technicznie nieźle żeś pan to sobie rozpracował"?. :)

            A pan, panie:

            - Krzysztofie Kondraciuk od urodzenia mieszkańcu Łap, radny II i
            III kadencji (z nieujawnionym wykształceniem), dyr.Mazowieckiego
            Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie (dzięki protektoratowi grupy),

            jak to jest?

            - samemu nie można ruszyć głową? :)

            - tak jak dotychczas jest wygodniej? :)

            - a!, przy okazji dziękuję za udostępnione informacje, okazały się
            bardzo pomocne... ;)

            A pan, panie:

            - Zdzisławie Penza z wykształceniem wyższym, mgr inż. mechaniku,
            może nawet "niepraktyczny" Dyr.Centrum Kształcenia Praktycznego
            w Łapach, "nieoświecony" członku Komisji Oświaty Zdrowia Kultury
            Sportu i Komisji Finansowo-Gospodarczej?

            - jakie są pana "ambicje" (bo krępuję się kontynuować)? ;)

            Podobnie spytam pana, panie:

            - Marku Ołtarzewski z "zawodu emerytowany nauczycielu", z wyższym
            wykształceniem, absolwencie Politechniki Białostockiej i
            Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej równie chyba "niepraktyczny"
            pracowniku Centrum Kształcenia Praktycznego w Łapach, co działaczu
            NSZZ „Solidarność”

            - jakie są dla pana priorytety? ;)

            - ucieczka z sanatorium, aby móc głosować za likwidacją SP-4? ;)

            - czy zalicza pan do tych priorytetów dobro społeczne... ? :)

            A pan, panie:

            - Piotrze Pułkośnik z wykształceniem wyższym, ur. 1964roku,
            nauczycielu wychowania fizycznego w ZSM Łapy. Trenerze sekcji
            judo w Uczniowskim Klubie Sportowym „Narew” w Łapach. "Nieoświecony"
            Przewodniczący Komisji Oświaty Zdrowia Kultury Sportu, członku
            Komisji Finansowo-Gospodarczej oraz Komisji Inwentaryzacyjnej,

            - czy dla pana funkcja radnego to:

            - tylko "sport i zabawa"? :)

            - żadnej odpowiedzialności? :)

            czy patrząc przez pryzmat pana dotychczasowej działalności w radzie
            może pan o sobie powiedzieć, że

            - jest pan uczciwym samorządowcem? :)

            A pan, panie:

            - Ireneuszu Łapiński ze średnim wykształceniem technicznym, który
            ukończył Technikum w Krzyżewie i od 1985 roku pracuje w Policji,
            będąc kierownikiem Referatu Prewencji, aspirantem sztabowym
            Komisariatu Policji w Łapach. Prezesie Nadnarwiańskiego
            Stowarzyszenia Społeczno-Ekologicznego, członku Komisji
            Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przewodniczący rady sołeckiej
            w Łapach Szołajdach,

            - czy słowo (samorządowiec) radny nie zobowiązuje? :)

            - czy coś stoi wyżej ponad sprawiedliwością? :)

            A pan, panie:

            - Marku Gołko z Uhowa z wykształceniem wyższym, mgr inż. elektroniki
            i telekomunikacji, ur. w 1975 roku. Interesujący się grafiką
            komputerową i prowadzący salon telefonii komórkowej w Łapach,

            - czy nie pomylił pan powołania podobnie jak ten Czepe?, :)

            aby być samorządowcem nie wystarczy

            - interesować się wyłącznie grafiką komputerową i kulejącym
            interesem?, :)

            a bardziej tym

            - do czego się "cudem wepchało"? ;)

            A dla pana, panie:

            - Dariuszu Rydzewski, który chyba musiał mieć ważne powody, aby nie
            zamieścić swojej noty biograficznej na stronach urzędu,

            - co znaczy pojęcie radnego, przykładnego samorządowca?, :)

            - czy tylko to finansowe wsparcie?,

            a może to chodzi o

            - "dalszy rozwój i interesujące plany"? ;)

            No i wreszcie pan, panie:

            - Dariuszu Wincenciak ur. 1964. Wykształcenie wyższe pedagogiczne.
            Mieszkający w Łapach przy ul. Osiedlowej. Dyrektorze I Liceum
            Ogólnokształcącego w Łapach o dość ciekawych (bo podobnych do moich,
            czyli "wędkarskich") zainteresowaniach pozazawodowych: wędkarstwo,
            motoryzacja.

            Ja rozumiem, że niektórym,

            - wędkarstwo może się kojarzyć również z "wędkowaniem w
            niewyczerpalnych zasobach finansowych gminnej kasy", bo

            - jak już wspominałem mogą wyznawać zasadę "państwowe niczyje",

            ale panu,

            - chyba chodziło o powołanie do służebnej roli radnego, kiedy
            zgłaszał pan swoją kandydaturę do tej funkcji? ;)

            - Być może się mylę? ;)

            ---------------------------------------------------
          • 23hans Re: - A PRAWDA JEST TAKA - 24.05.08, 23:16
            ...uzupełnienie urwanego postu:

            bo

            - co do edukacji mają choćby takie pojęcia jak:

            - uczciwość, sprawiedliwość, prawda, sumienie, honor, itd itp.? :)

            Zastanawiające, że punkt widzenia zależy od punktu przyłożenia? ;)

            - prawda eagle1usa? :)

            - Dobranoc Rodaku Polaku...
            • eagle1usa Re: - A PRAWDA JEST TAKA - 25.05.08, 05:14
              Ja tylko napisałem to co myślę o tobie, dlatego niepotrzebnie się
              obruszasz. Nie jestem jak to pablo.el określił "dupowłazem", bo
              wyczuwam, że o to ci chyba chodziło?. Nie zamierzam też ściągać
              ciebie tutaj używając podstępów, bo jak pisałem to twoja sprawa,
              a mój tylko interes, którego bez ciebie nie sfinalizuję. To tyle.

              Dlatego już zmieniam temat na bardziej adekwatny do okoliczności.
              Może ten fragment wypowiedzi tego człowieka jest nieistotny dla
              was, ale ja pokładam się ze śmiechu jak to czytam:

              > "Gazeta przepytała jedynie radnych, którzy głosowali przeciwko
              udzieleniu absolutorium lub się wstrzymali – nie zapytano o zdanie
              radnych, którzy głosowali „za” (a była to większość składu Rady
              Miejskiej)."
              - Ten tuman uważa, że chyba jest jeszcze w pierwszej klasie szkoły
              podstawowej i należy (jak to pisał pablo.el) towarzystwo wzajemnej
              adoracji odpytać przy tablicy?.

              Obawiam się, że skutki takiego egzaminu byłyby opłakane.

              Na ile jestem zorientowany to procedura impeachmentu wszczynana
              jest przez parlament lub inne ciała legislacyjne państwa i dotyczy
              formalnego oskarżenia o przestępstwa osób chronionych immunitetem
              i zajmujących wysokie stanowiska państwowe, a przecież ten wasz
              Czepe nie jest już chroniony immunitetem bo nie jest posłem, a
              jedynie samorządowcem (burmistrzem) i do tego "do niczego"?

              Fatalnie, u was chyba pochmurno i pada?
              Nie zakłucam ci dłużej nocnego odpoczynku, pozdrawiam z New Jersey.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka