eagle1usa
06.05.08, 00:27
No to ciebie upilnowałem J-23, dlatego zajmę ci chwilkę.
pablo.el, hans ma rację, jak pisze, że tworzy się niepotrzebny chaos
w wątkach i łatwo te wartościowe informacje przeoczyć. Dlatego
specjalnie dla ciebie i innych ("ambitnych") utworzyłem ten. Masz
problem, czy wątpliwości, to tu się "wyżal", a nie "kąsaj" innych w
tematach, gdzie powinieneś sprostać wyzwaniu. To tylko taka mała
prośba, a sam będziesz miał okazję zaobserwować, jakim powodzeniem
cieszą się twoje (a może nawet innych) niepotrzebne tam kombinacje?.
Dla zachęty odpowiem na twój wpis z tematu "Sesja tajna nadzwyczajna"
z dnia 04.05.08, 07:29 twojego autorstwa.
pablo.el napisałeś, "drogi eagle1usa, pisząc o dupowłazach nie
miałem
na myśli ciebie, zbyt krótko udzielasz się na forum abym mógł
wyrażać
jakąkolwiek o tobie opinię." -wybacz, ale potwierdzasz tylko jak
bardzo się "nie rozumiemy". Dalej napisałeś, "Twierdzenie, że nasze
miasto opuszczają tylko wartościowi ludzie jest nieprawdą. Skąd
takie
osądy ?" -znowu wybacz, ale ci którzy tu niedawno przyjechali i
uczciwie pracują (a "nie politykują jak ci z pod mostu brooklińskiego
o dziwnych, chociaż ciekawych życiorysach") zasłużyli sobie na taką
moją pozytywną opinię. I znowu dalej piszesz, "Czyżbyś pisał o
sobie?"
-a teraz chyba widzisz jak jeszcze musisz nad sobą popracować?. I
dalej napisałeś, "piszesz wyjechałeś zaraz po stanie wojennym, skąd
więc możesz wiedzieć kto opuszcza nas dzisiaj?" -zgadza się,
wyjechałem po stanie wojennym, ale widzę (internet, prasa, TV,
relacje przyjezdnych, wypowiedzi "waszych polityków" i to forum) i
mam własne zdanie (ponieważ za dupowłaza się nie uważam) kto w nim
pozostał?, naturalnie w niczym nie ujmując tym uczciwym ludziom,
którzy pozostali i prowadzą nierówną walkę z "waszą szarą
rzeczywistością". I dalej napisałeś, "Poza tym na przekór swojej
opinii piszesz, że wielu nie ma na bilet powrotny i śpi pod mostem
Brooklińskim. Jak to ma się do tego, że opuszczają nas ludzie
wartościowi? Wartościowi, tu w Łapach ludzie, tam w USA śpią pod
mostem? To są ludzie wartościowi ?" -i znowu się tylko nie
rozumiemy,
albo ty jesteś tak mało pojętny co wskazuje na to, że tutaj
skończyłbyś tak jak oni, czy może to jakaś "niezręczność"? bo dla
mnie i tutaj jest "skrawek mojej Polski", ale to ciebie w tej
materii
odbieram jako długiego i "ślepego turystę". Dalej napisałeś,"Nawet
jeśli musiałeś wyjechać z powodów politycznych ( tytułujesz się
banitą ) to wiedz, że dziś takich jak ty Polska przyjmie z otwartymi
ramionami. Wracaj, pomożesz przeszczepić amerykański sen o sukcesie
na nasze realia." -pablo.el czy ty naprawdę uważnie nie czytałeś
tego
co napisałem?, przecież określiłem jednoznacznie, że mogę odwiedzić
swoje rodzinne strony (pod warunkiem, jak spełnicie moje
niewygórowane marzenia), a za zaproszenie na stałe DZIĘKUJĘ, ALE NIE
SKORZYSTAM, ponieważ wątpię, że spełnilibyście moje marzenia o
Polsce
te BARDZIEJ WYGÓROWANE. A tak w ogóle to życzyłbym sobie żebyście
"pojęcie amerykański sen" zastąpili pojęciem "Polskiego snu" (czy
wszystko to co się świeci jest złotem?), ponieważ ujmujecie czci
tym,
którzy o ten "sen" walczyli i walczą. Dalej napisałeś, "W ten sposób
bardziej się przysłuzysz krajowi, niż pisząc takie bzdety na forum."
- i ciebie hans tytułuje filozofem (itp.)?, chyba przez "przesadną
uprzejmość"?. Na zakończenie napisałeś, "p.s. zastanawia mnie, jakim
cudem będą w ameryce piszesz z polskimi znakami "ą, ę , ł itp" ?
Dotychczas wszyscy zza kałuży pisali bez takich znaków ."
-"Nie załamuj" mnie, przecież to oczywiste, ponieważ jestem Polakiem
(tylko na stałe zamieszkałym w USA), który stara się (jak każdy na
swój sposób) dbać o wszystko, co mnie łączy z moim pochodzeniem.
Jeżeli widzisz jakieś niedociągnięcia, czy też błędy w moim pisaniu
to staraj się mi wybaczyć (im też), ponieważ lata na obczyźnie (i nie
tylko to) potrafią niejednemu nieźle namieszać. Pozdrowienia od
Polskiego banity z New Jersey dla mojego (jak to hans powiedział,
chyba "myśliwego" z Podlasia) "rozgarniętego" rodaka. Całusy dla
wszystkich Łapianek i uściski dla wszystkich Łapiaków.
A zamiast p.s. użyczę sobie twojego motta:
"