pris12
25.07.08, 13:18
Ostatnio gdy przechodziłem przez park widziałem panią prowadzącą psa na
smyczy, ale ta pani poszła z tym pieskiem z alejki na trawkę a piesek zaczął
robić "kupe" a ta pani nic z tego sobie nie robiła.Ale to by nie było nic
złego gdyby tam sie nie bawiły obok małe dzieci, chyba nikt nie chciał by w to
wdepnąć:(ale do tego ta pani mieszka koło parku i ma swoje podwórko:(