exman 23.08.08, 18:08 "The boys are back in town" ten numer zawsze uważałem za fajans ale kurna, latka lecą, dzisiaj to wymiata .... jak bardzo trzeba się zestarzeć żeby łyknąć taki numer ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cze67 Re: Lizzy 23.08.08, 19:40 Nie kumam. Najlepszy numer Thin Lizzy. Szczególnie na Live and Dangerous. Odpowiedz Link
hennessy.williams Re: Lizzy 23.08.08, 20:29 Nie wjeżdżam do rodzinnego miasta bez zapodania tego numeru. Odpowiedz Link
braineater Re: Lizzy 23.08.08, 19:53 jakie, kuna, zestarzeć???!!! chlać trzeba wcześnie zacząć P:) Odpowiedz Link
grimsrund Re: Lizzy 23.08.08, 21:26 Ech, i nawet film miał być biograficzny z Garym Dourdanem z 'CSI' i kupa z tego wyszła :( Przynajmniej muza nadal sie trzyma na sztorc. Odpowiedz Link
carmody Re: Lizzy 24.08.08, 00:27 ej no przedmówcy rację. mają. niedozajebka men. podobnie - nie wracam do swego hołmtałn bez tego na uszach i flaszki burbona do rozjebania o ostrowiecki bruk. pustej czy pełnej, łatewa... Odpowiedz Link