stachkonwa
20.09.08, 11:06
pan Macierewicz wziął przykład z białostockiego sądu i swoje winy zwalił na
prezydenta. Tak samo, jak swego czasu Bubel zrzucił wszystko na
Czeczetkiewicza. Pomyślałbym, że to tchórzostwo, gdybym nie pamiętał, że swego
czasu pewni panowie zrzucali wszystko na rozkaz...W każdym razie obaj panowie
maja na sumieniu komunizację radykalnej prawicy, gdyż w tej sytuacji trudno
nie być czerwonym-ze wstydu