Dodaj do ulubionych

torty - moje małe badanie rynku

21.09.08, 20:52
Dziewczyny, zerknijcie najpierw na ten adres: teleinfo.pb.edu.pl/basiek/torty tam są moje trzy ostatnie torty.
Ten z rurkami był pierwszy, brązowy drugi a kwiatki trzecie ;)

Czy mogłybyście mi napisać czy wolicie tort z cukierni czy taki domowy, bez polepszaczy itp., który możecie w dodatku dowolnie skomponować (masy, kremy, wygląd)?
Ile byście dały za taki tort (te na zdjęciach ważyły około 4-5 kg)?
Oczywiście może być większy lub mniejszy, wedle potrzeb.
Będę wdzięczna za odpowiedzi i wszelkiego rodzaju sugestie :)
Obserwuj wątek
    • mama_amelii Re: torty - moje małe badanie rynku 21.09.08, 21:10
      Zamawiam glownie u Kryszenia,czasami u Lecha,bo tam są najlepsze i sprawdzone.Ostatnio u Lecha za tort 2kg zapłaciłam około 100zł.
      Gdyby w moim otoczeniu byłaby osoba,która potrafi zrobić dobry i ładny tort to wolałabym jej zapłacić.Były by bardziej orginalne,może mniej dokładnie dopracowane,ale na pewno goście chętnie by taki swojsji tort zjedli.Dwu kilowy starczył na 18 osób i jeszcze zostalo,także taki 4-5 kg musiałby być na większą imprezę:)
      Fajne są twoje torciki i wyglądają apetycznie,ale jeśli chodzi o cenę to najpierw trzeba obliczyć koszty za składniki i pewnie tyle samo za robociznę.
      • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 21.09.08, 22:08
        He he, tak, tymi tortami kilkukilowymi to jeszcze nakarmiliśmy rodzinę i sąsiadów :D

        Oblicze oczywiście ile na taki 2 kg tort wyjdzie składników i zobaczę czy się to opłaca czy nie, bo w cukierniach mają wszystko w hurcie, więc troszeczkę inaczej to wygląda.
        Co do wyglądu to się szkolę intensywnie ;) Bo to jest właśnie najbardziej pracochłonna część roboty. Samo przełożenie tortu to pikuś, potem się zaczyna ;) chociaż te potem najbardziej mnie bawi póki co ;)

        Jakby która chciała i się nie bała nieznanego to zapraszam, poprosze sąsiadów o referencje :))))) bo rodzina się nie liczy, moze być mało obiektywna :D
        • mama_amelii Re: torty - moje małe badanie rynku 22.09.08, 09:14
          A robisz np torty barbie??Teraz są najbardziej na czasie dla dziewczynek.Widziałam dziewczyny na forum,które same córkom robią(kupują jakiś specalny kolorowy lukier)i fajnie im to wychodzi,albo samochody dla chłopców.Myślę,że dla dzieci rodzice chętniej kupią.Tylko rodzic musi dać najpierw lalkę:)
          www.rozanypotok.pl/ciasta/_dzieci_tort_barbie1.jpg
          www.24cukiernia.pl/torty,1,725.html
          www.24cukiernia.pl/zdjecia/m2/P6260655.JPG
          www.24cukiernia.pl/
          Jak już obliczysz,czy to się opłaca i ile będzie kosztowal taki tort,to napisz,bo czasami ktoś pyta o kogoś kto sam robi torty.Wtedy na pewno się odezwę.Gdybyś m-ąc wcześniej założyła taki watek to skusiłabym się dla córki(a tak miala standard z opłatkiem z myszką miki).
          Moja siostra cioteczna skończyła szkołę gastronomiczną jako ciastkarz.Na początku szalała z tortami na różne okazje,ale po pewnym czasie tak jej obrzydły,że do dziś nie uprosisz jej torta nawet dla najbliższych:))
          • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 22.09.08, 21:07
            mamo amelii, do barbie to są specjalne laleczki :) Do pasa jest lalka a potem taki patyk. Sukienkę mozna robić dowolnie, i z kremu i z masy marcepanowej, to już kwestia dogadania się, ale nie ma problemu, bo ten tort nie jest trudny :) Tak jak inne samochodziki, lokomotywy itp.
            Dysponuję barwnikami spożywczymi, uczę się obrabiania masy marcepanowej, zdobienia tzw. "zngielskiego", więc moje możliwości będą rosły ;)
            Oczywiście moje torty nie będą wyglądały jak te z kryszenia, bo oni to zupełnie inna bajka, mają zupełnie inne sprzęty i możliwości. No, ale stawiam na swojskość i bardzo dobry smak :)

            Niedługo powstanie mała strona-wizytówka.

            Obliczyłam z grubsza ile kosztowałby taki tort. Oczywiście cena zależałaby od wyglądu zewnętrznego, bo jak napisałam we wcześniejszym poście środek tortu jest najmniej pracochłonny, najgorszy jest jego wygląd.
            Ale tak z grubsza, taki tort 2kg kosztowałby około 70-80 zł. Chyba że ktoś wybierze taki zestaw kremów z różnymi dodatkami, dość kosztownymi. Jednak będzie można dogadać się, znaleźć złoty środek :)

            Twoja siostra z cukiernictwem ma tak samo jak ja z szyciem :D
            Obecnie nie tknęłam maszyny od wieeelu miesięcy :D
            Pozdrawiam
            • ania278 moj tort 23.09.08, 16:53
              jesli chodzi o moja opinie to na pewno wole torty/ciasta swojej
              roboty.ostatnio kupilam tort w wydaniu mini(malutki)w Kryszeniu i
              wywalilam 50zl!!!!!
              ja na urodziny coreczki zdecydowalam sie sprobowac wlasnych sil i
              stworzylam takie cudenko :) (moj 1szy tort) takze torty wlasnej
              roboty są smaczniejsze, wiesz z czego sa zrobione i tansze (za 50zl
              to mysle ze moglabym zrobic kilka tortów).
              to tyle
              pozdrawiam
              ponizej link do zdjec mojego tortu :)

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79109511,79109511.html?wv.x=2
              • villem0 Re: moj tort 23.09.08, 17:11
                Aniu, bardzo ładny tort, brawo! :)
                Ale jak mam rozumieć słowa, że za 50 zł mogłabyś zrobić kilka tortów? Przecież koszt samej śmietany to najmniej 11 zł za litr, już nie mówiąc o owocach, mące, jajkach itp. itd.
                • ania278 Re: moj tort 23.09.08, 17:42
                  3 warstwy biszkoptu (kazda robiona z polowy przepisu czyli 1/2
                  szklanki mąki każdy). po 2 jajka na kazda warstwe i po 1/2 szklanki
                  cukru.
                  poza tym zulylam bodajże 2 pollitrowe? smietany na masę do
                  przelozenia biszkoptow a na wierzch sniezki (bo zbraklo smietany).
                  puszka brzoskwin do masy.(z Biedronki)
                  masa marshmallow bialej i rozowej (z tesco)i cukier. Masy mi
                  starczylo i jeszcze 80% zostalo -(zamrozilam).
                  literki kupilam.
                  no, moze 2 torty to na pewno by wyszly. :)
                  tylko z tą masą do dekoracji bylo troche zachodu i lepieniem
                  kwiatkow ale wszystko jest do wykonania.

                  pozdrawiam :)
              • igua do tortoróbek 23.09.08, 20:20
                ania278, to jest twoj pierwszy tort?

                kobieto, powinnas od razu rozpoczac masowa produkcje :D masowa oznacza na mase
                na ilosc, na jakosc niech beda kazdy inny i piekny jak ten ze zdjecia :D

                villem0,
                zdecydowanie fajniej byloby zjesc tort "domowy". ale gdybys chciala rozkrecic
                biznes, to musisz sie liczyc z sanepidami i reszta - nie wiem, czy to dodatkowo
                nie podnosi kosztow.

                oczywiscie kanalami zawsze mozna robic cos dla znajomych i na tym cwiczyc
                warsztat + zbierac klientow. sama zamawialam na wesele marcinki robione u pewnej
                pani w pewnym wiezowcu w twojej okolicy. pani robila je w domu czysto prywatnie.
                ja wiedzialam, ze robi swietnie, a ze powolalam sie na jej rodzine, to mi sie
                udalo. bo czulam, ze pani nie jest do konca chetna - pewnie bala sie, ze to na
                pol legalnie ;) a przede wszystkim, zeby np. nie doszlo do jakichs zatruc na
                weselu, ktorymi pozniej moglaby byc obarczona.

                a w ogole jak sie robi takie sliczne ozdoby jak te roze u ani albo ten brazowy
                "pokrowiec" u ciebie?
                czy to marcepan?

                mnie zawsze fascynowaly dziela (bo tak to mozna nazwac) mojego daleko
                spokrewnionego wujka:
                www.ozdobycukiernicze.pl
                • villem0 Re: do tortoróbek 23.09.08, 20:29
                  Róże są pewnie z masy piankowej ;)

                  Mój pokrowiec jest z marcepanu a serce ze specjalnej masy, która wychodzi bieluteńka.
                  Niebieskie kwiatuszki na drugim torcie zresztą tez są z masy marcepanowej.

                  Wiem o sanepidach itp.
                  Póki co bazuję na pieczeniu dla znajomych itp. nie myślałam o pieczeniu na dużą skalę, bo musiałabym to robić na okrągło żeby zarobić na to wszystko co kradnie od nas państwo a póki dzieciaki są małe to niewiele mam tego czasu.
    • mimarika Re: torty - moje małe badanie rynku 22.09.08, 17:12
      villem0,
      zdecydowanie najbardziej cenię i lubię torty domowe! żaden,
      absolutnie żaden biszkopt biszkopt, nawet z najlepszej cukierni nie
      smakuje jak ten swojski.
      Poza tym torty ze zdjęć mają świetny wygląd.
      I od razu moje pytanie: czy jest mozliwość zamawiania u Ciebie
      takich tortów?
      Jesli tak - chciałabym skorzystać z Twojej oferty.
      • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 22.09.08, 20:31
        mimarika, bardzo się cieszę, że ci się podobają te torty :)
        Oczywiście, że jest możliwość zamówienia u mnie takiego czy innego tortu.
        Mozna skomponować sobie środek, czyli smak biszkoptów, kremów i wybrać wygląd zewnętrzny.
        Zaraz na e-mail gazetowy poślę ci swój nr gg i bardziej bezpośrednio sobie pogadamy ;)
        • ursyda Re: torty - moje małe badanie rynku 24.09.08, 01:23
          To ja poprosze też o nr gg bo jestem zaintereswoana
          torty 2,5 kg na 9 pazdziernika
          • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 25.09.08, 13:36
            ursyda, wyslalam na maila gazetowego, doszedł? :)
    • anet77 Re: torty - moje małe badanie rynku 27.09.08, 14:53
      Śliczne są Wasze torciki. Ja tez postanowiłam pochwalić sie tu
      swoimi tortami.
      Oto one:

      Tort mis na pierwsze urodziny Weroniki
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/55a4dc7b02e13ace.html
      Tort motyl na drugie urodziny Weroniki
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7062003a16a629ad.html
      • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 01.10.08, 09:38
        anet, piękne są te twoje torty :) Bardzo mi się podoba motyl. Jak robiłaś jego skrzydła, wycinałaś z biszkoptu czy wykorzystałas jakąś formę?
        • usianka Re: torty - moje małe badanie rynku 01.10.08, 10:53
          Okragly biszkopt przekrojony na pół i polowki polozone odwrotnie
          obok siebie. Ewentualnie lekko przyciete. Ja przynajmniej tak
          robie ;) Nie potrafie za to zrobic połówki kuli - zdradzisz
          tajemnice jak to robisz?
          Villem0, pozwol, ze jesli nie bede sie wyrabial z wypiekami
          wlasnymi, to rowniez sie do Ciebie odezwe.
          • villem0 Re: torty - moje małe badanie rynku 01.10.08, 12:14
            usianka, połówki kuli jak np. na tort-kaczkę?
            Z tego co wiem to trzeba piec w misce ;) Sama jeszcze czegoś takiego nie robiłam, ale trzeba będzie spróbować.

            Jeśli nie będziesz się wyrabiała to zapraszam ;)
            Chyba, że ja też nie będę się już wyrabiała :D
            To wersja optymistyczna :D
            • anet77 Re: torty - moje małe badanie rynku 01.10.08, 12:33
              Dziękuję Usianko za odpowiedź w moim imieniu:) Świetnie to
              wyjaśniłas. Motyl to akurat łatwy torcik i jest wiele mozliwości
              dekoracji a zawsze to cos nowego, nietypowego. Życze udanych
              wypieków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka