Dodaj do ulubionych

Jeszcze nie koniec ZNTK

25.01.09, 21:39
Wg niepotwierdzonych informacji, ZNTK Łapy zostanie przejęte przez
PKP Cargo. A właściwie to Cargo przejmie to co zostanie z zntk...
Obserwuj wątek
    • pablo.el Re: Jeszcze nie koniec ZNTK 25.01.09, 22:43
      To ciekawe rozwiązanie. Akcje są teraz tanie, 23.01 kurs wyniósł 15,70 zł, więc Cargo może wziąć zakłady za grosze. Oczywiście jeśli Ekiert sprzeda swoje udziały.
      Zakłady mogą wiele na tym zyskać, ale Cargo boryka się z problemami finansowymi, więc nie przesądzałbym sprawy. W sytuacji kiedy firma ma spore zobowiązania raczej się oszczędza, niż wydaje. Łapskie zakłady są właśnie ofiarą takich oszczędności.
      Z drugiej strony Cargo ogłosiło, że zamiast zlecać remonty, będzie je wykonywać we własnym zakresie, więc przejęcie zakładów może być na dłuższą metę rozwiązaniem opłacalnym.
      Zobaczymy co z tego wyniknie.
      • pablo.el Re: Jeszcze nie koniec ZNTK 25.01.09, 23:05
        Gdyby okazało się prawdą, że cargo przejmie ZNTK, to jutro należałoby sie spodziewać jakichś ruchów na giełdzie.

        Prawda - kurs powinien wzrosnąć.

        Nieprawda - dalsze spadki.

        a w ciągu miesiąca kurs spadł o 42,39 %
        www.money.pl/gielda/spolki_gpw/zntk;lapy;sa,ZNT,emitent.html
        • jenesha Re: Jeszcze nie koniec ZNTK 26.01.09, 00:17
          Polecam wywiad z twórcą sieci restauracji Sphinx.

          Cargo wstrzymuje naprawy - kurs akcji maleje - Cargo kupuje taniej
          udziały.

          Podobnie ze Sphinxem zrobili właściciele m.in. KFC.

          wyborcza.pl/1,76842,6177176,Zagadkowe_pozeranie_Sfinksa.html
    • miejscowy7 Chyba jednak koniec ZNTK 27.01.09, 10:06
      Ciekawa odpowiedź dyrekcji ZNTK na uwagę pracowników, że firma
      powinna się przekwalifikować i zmienić profil produkcji: "szefowie
      tłumaczyli, że koszty wytwarzania innych konstrukcji są zbyt
      wysokie." (źródło: poranny)
      Uważam, że takiej odpowiedzi mógł udzielić skończony debil, a nie
      ktoś z zarządu spółki giełdowej! A skoro taki rządził zakładami, to
      musiały upaść. Trzymając się kurczowo jednego klienta i jednego
      wyrobu zarząd sam doprowadził do obecnego stanu.
      • wagon_1 Re: Chyba jednak koniec ZNTK 27.01.09, 16:18
        W dzisiejszym Porannym, na stronie 8 też jest artykuł o ZNTK (Idą
        na urlop). Rzecznik Cargo jasno tłumaczy, że spółki, które należą do
        PKP Cargo mają pierwszeństwo do napraw wagonów i w ogole nie biorą
        udziału w przetargu. O czym to świadczy?
        Ekiert jest mało ambitnym facetem, że chce mu się ciągle prosić o
        czyjąś łaskę. Ludzie, przecież ZNTK to prywatna firma, nie ma na
        napraw wagonów, to kombinuje i myślę czym innym się zająć. To każdy
        kto posiada jakąś prywatną działalność w tym mieście i źle mu sie
        wiedzie powinien błagać o pomoc. Ma takie samo prawo. Dla tych
        debili z ZNTK argumentem i kartą przetargową jest 700 osób.
      • pablo.el Re: Chyba jednak koniec ZNTK 27.01.09, 17:16
        Dotychczas myślałem, że szkoda by było gdyby zakłady padły, teraz widzę to trochę inaczej, bowiem pdzisiejsze problemy mogą być zwiastunem czegoś dobrego.
        Jak zauważył miejscowy szefostwo owej spółki jest delikatnie mowiąc krótkowzroczne. W przypadku, kiedy zakłady jakimś cudem nadal będą się męczyć, owe szefostwo utrzyma stołki i NIC nie zmieni, bo nie potrafi zmienić. Całe życie to wagony, wagony, wagony, pojecia nie maja o czymś innym.
        W tym wypadku upadłość bądź pozbycie sie przez Ekierta pakiety większościowego może dla zakładów wbrew pozorom przynieść więcej dobrego, niż złego. W końcu odejdzie "stara wiara".
        Sam Ekiert we wczorajszym Obiektywie mówił, że on już w tym zakładzie 41 lat pracuje, z czego 18 jako dyrektor, że jemu na kursie akcji nie zalezy, tylko na zakładzie. To jest przyczyna upadku: on nigdy nie pracował w innym zakładzie, nigdy nie pojął zasad konkurencji na wolnym rynku i tak rozłożył zakład.

        Jeżeli ma jeszcze resztki godności, to niech pozbedzie się pakietu kontrolnego, odda władzę tym, którzy moga miec pomysł na dalsze funkcjonowanie zakładu, bo jednak drzemie w nim potencjał, ktory trzeba tylko umieć go wykorzystać.
        Jeśli nie ma godności i pozwoli zakładom upaść, zapisze się na kartach historii, jako ten, który zrujnował zakład ze 162 ( czy 142?) letnią historią. Wtedy lepiej bedzie jak się stąd wyniesie, bo z takim nazwiskiem ciężko będzie sie żyło jemu i rodzinie.
        • lapiak123 Re: Chyba jednak koniec ZNTK 27.01.09, 20:17
          PABLO masz rację tylko czy ktoś pozbawiony HONORU to rozumie? OD
          dobrego KORYTA granatem nie oderwiesz .Chciałbym doczekać czasów
          żeby WIELKI stał się tak mały oby nie miał na CHLEB.Takiemu to i
          rodzina nic nie znaczy,że żyją między ludżmi i ludzie będą wytykać
          palcami
          • wagon_1 Re: Chyba jednak koniec ZNTK 27.01.09, 20:28
            Na stronie Porannego jest wywiad z Ekiertem. Bezczelne to co on
            mówi. Normalnie lekceważy ludzi, zero ambicji
          • pablo.el Re: Chyba jednak koniec ZNTK 28.01.09, 15:07
            lapiak123 napisał:

            > PABLO masz rację tylko czy ktoś pozbawiony HONORU to rozumie? >

            Z jego gadki wynika, że winę za sytuację zakładu ponosi Cargo!
            On nic złego nie zrobił, to Cargo jest złe, bo nie daje do remontu wagonów.
            Der Dziennik w dzisiejszym dodatku WSJ (łoll strit żurnal :)) pisze o sytuacji Cargo w 2008 r. Otóż sama spółka przyniosła 200 baniek strat, przy 75,4 bańkach zysku w 2007 i 275,2 bańkach w 2006 r.
            To przepaść, która mogła być większa, gdyby nie plan oszczędnościowy wdrożony od połowy 2008, który dał 200 baniek oszczędności, które wydano na (he he 160 baniek) podwyżki (!! to się nazywa durnota!)
            To ukazuje, że na Cargo nie ma co liczyć, każdy wydatek powyżej 5 tysięcy złotych musi zatwierdzić (!) zarząd spółki. W tym roku pakiet antykryzysowy ma przynieść 250 baniek oszczędności.

            Oczywiście spółka nie wyjaśnia, czy oszczędności mają wpłynąć na obniżenie stawki za przewóz towarów, co w obliczu kryzysu byłoby rozsądnym rozwiązaniem, bo to zwiekszyłoby ilość przewozów, czyli i obroty firmy. Mi się zdawało, że skoro spółka nie zarabia, bo przewozi mniej, powinna się skoncentrować swoją uwagę również na tym, jak przewozić więcej. Chyba każda redukcja kosztów działalności ma na celu obniżenie ceny proponawnej usługi lub towaru, a u nich wygląda na to, że obniżka kosztów ma zniwelować tylko straty i ma pomóc w przeczekaniu ciężkich czasów.

            Skoro Cargo zamierza oszczędzać równiez na remoncie taboru, to zakłady mogłyby spółce dużo lepsze warunki remontu taboru. Mniejszy dochód z tytułu niższej stawki można zniwelować rdukcją załogi do niezbędnego minimum i może to uratowałoby zakłady w tych ciężkich czasach.
        • lrewizorl Re: Chyba jednak koniec ZNTK 03.02.09, 11:19
          W artykule Kuriera Porannego pt:"ZNTK Łapy bez zamówień. Na bruk może pójść
          kilkaset osób (galeria)" z 22 stycznia 2009, 16:45
          www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090122/REGION03/213912475
          zawarta jest informacja, że burmistrz będzie ratował Zakład.
          Pan Czepe już wystąpił z apelem do wszystkich parlamentarzystów z Podlasia -
          skąd my to znamy?
          - Przecież pan Czepe też występował z apelem do parlamentarzystów w sprawie
          cukrowni, a efekt był znany i bardzo wymowny.
          I znów scenariusz się powtarza w zakładach telewizja z udziałem pana Czepe w
          jednej z głównych ról - przecież wybory za pasem.
          W swojej wypowiedzi pablo.el wskazuje, że zakłady by zyskały gdyby prezes
          sprzedał swoje udziały dla Cargo i dodajmy utracił nad nimi kontrolę - czy
          jednak burmistrzowi o to nie chodzi?
          W kolejnej wypowiedzi pablo.el jest za tym, aby zakłady padły chyba, że prezes
          Ekiert pozbędzie się pakietu kontrolnego i odda władzę innej osobie - można się
          domyślać, że "namaszczonej" przez burmistrza.

          Moim zamiarem NIE JEST OBRONA prezesa ZNTK, ale pokazanie problemu z drugiej
          strony i rzeczywistych intencji burmistrza.

          Czyż nie jest tak, że z zemsty za to, że zakłady w wyborach popierały nie jego,
          a konkurenta?
          - chyba w odwecie stara się usunąć prezesa ze stanowiska nawet za cenę upadłości
          zakładów, aby na jego gruzach mieć nową przychylną twarz.
          Czyż nie chce, aby powtórzył się ten sam scenariusz jak z byłym dyrektorem
          szpitala, który prawie "stąd się wyniósł"?
          Nie ukrywajmy, że przy znaczącym udziale burmistrza Czepe.

          Oczywiste jest, że nie tylko sąsiedzi, ale i my jesteśmy dotknięci kryzysem
          dlatego też pan Czepe będzie mógł uwiarygodnić swoje intencje co zapowiadał w
          artykule z Kuriera Porannego cyt:"...za wszelką cenę chce uratować zakład" i ma
          na to dobrą okazję.
          Aby nie mnożyć dodatkowych strat w ZNTK warto byłoby przynajmniej odroczyć raty
          podatku do IV kwartału br. dla zakładu tj. do czasu wyjaśnienia sytuacji, a
          nawet umorzyć w przypadku realnej szansy odbicia się zakładu od dna.

          Z komentarzy i różnych informacji prasowych wynika, że ten rok będzie dla
          zakładu przełomem i zadecyduje o jego dalszych losach.
          Dlatego warto, aby pan Czepe nie słowami, a czynem pomógł zakładom (chociaż by
          kosztem budowy kolejnych pomników) w imię tego jak sam głosi, aby wielu
          doświadczonych fachowców nie zostało bez pracy.
          Jednak z rozmów między mieszkańcami wynika, że będzie twardo egzekwował
          obciążenia podatkowe ZNTK.
          W najbliższym czasie przekonamy się czy zwycięży rozsądek i troska o 700 rodzin,
          które żyją z pracy w ZNTK, czy też ślepa mściwość?

          Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
          • pablo.el Re: Chyba jednak koniec ZNTK 04.02.09, 00:05
            lrewizorl napisał:

            > Moim zamiarem NIE JEST OBRONA prezesa ZNTK, ale pokazanie problemu z drugiej
            > strony i rzeczywistych intencji burmistrza.

            Właśnie patrząc na to z drugiej strony, to unarzanie podatków zakładom jest nieracjonalne. Ile płacą zakłady podatku ? Nie wiem 2-3 mln. rocznie ? Nawet gdyby im cały rok umorzyć to starczy to zaledwie na przedłużenie agonii o jakieś 3 miesiące, bo na to, że taka kwota uratuje zakład nie ma co liczyć, zakłady w tej chwili maja chyba 11 mln zł. zobowiązań, kiedy darujemy im np. 3 mln za 2009 rok to nadal będą mieli 11 mln długów. W takim razie jest wręcz szkodliwe darowanie kilku baniek firmie, która jest na skraju bankructwa, bo kiedy zakład padnie, to pieniądze zostaną bezpowrotnie stracone. To byłoby wręcz działanie na szkodę finansów publicznych, za co przecież sam niedawno tak zawzięcie pietnowałeś burmistrza. Skąd więc tak nagła zmiana?
            • pablo.el Re: Chyba jednak koniec ZNTK 04.02.09, 23:49
              i teraz rewizor bedzie dwa tygodnie myślał nad odpowiedzią...
              :D
            • lrewizorl Re: Chyba jednak koniec ZNTK 11.02.09, 11:26
              Pablo.el napisał:
              > "W takim razie jest wręcz szkodliwe darowanie kilku baniek firmie, która jest
              na skraju bankructwa, bo kiedy zakład padnie, to pieniądze zostaną bezpowrotnie
              stracone."
              Faktycznie wypowiedź w stylu burmistrza Czepe, byle co, byle jak, aby tylko jego
              było na wierzchu.
              Przecież jeżeli podatek będzie umorzony to i tak te pieniądze będą bezpowrotnie
              stracone dla finansów publicznych niezależnie od dalszych losów zakładu.
              Natomiast jeżeli jak piszesz "piętnowałem burmistrza" za działania na szkodę
              finansów publicznych, to przede wszystkim za wydawanie publicznych pieniędzy dla
              zadowolenia i poprawy samopoczucia jednej osoby - naszego włodarza.
              Przecież burmistrz wydał około dwa razy więcej pieniędzy na kostkę granitową (z
              uwagi na osobiste upodobania) niż gdyby ułożył asfaltobeton.
              Kolejne duże pieniądze wydaje na wymyślone przez niego pomniki (pomnik na
              pl.Niepodległości, planowany na pl. przy "PGKiM" i inne).
              Wieści gminne niosą, że takich inwestycji do wyborów będzie więcej.
              Zupełnie czymś innym jest jednak wspomóc zakład, a w konsekwencji i też wielu
              mieszkańców gminy (ponad 700 rodzin) tym bardziej, że sami włączyli się w
              ratowanie tego zakładu idąc na urlopy bezpłatne (rezygnując z należnych
              pieniędzy, aby nie pogłębiać trudności zakładu).
              A co robi burmistrz Czepe?
              - Znów podniósł podatki i opłaty, aby mieć kasę na swoje wybujałe pomysły
              inwestycyjne, które w konsekwencji obciążają też i rodziny utrzymujące się z
              pracy w ZNTK.

              Najnowsza podwyżka - OD MARCA BR. PAN CZEPE DRASTYCZNIE PODNIÓSŁ OPŁATY ZA WODĘ
              I ŚCIEKI, A JESZCZE NIE TAK DAWNO PRZY TWORZENIU SPÓŁKI TŁUMACZYŁ, ŻE
              KALKULOWANE CENY NIE BĘDĄ W PRAKTYCE TAK WYSOKIE, BO GMINA DOPŁACI - czyżby kłamał?

              Sąsiedzi zastopowali wzrost podatków, władza centralna (z inicjatywy PiS-u)
              obniżyła podatek dochodowy dla ludności, a pan Czepe z PiS-u drenuje kieszenie
              podatników bawiąc się finansami jak "dziecko", a efektem będzie OGROMNE
              ZADŁUŻENIE gminy.

              I jeszcze jedno - burmistrzowi nie zamierzam i nie będę odpowiadał na każdy
              bzdet, bo nie leży to w moim stylu, aby zawsze mieć ostatnie słowo. Ten sposób
              postępowania pozostawiam burmistrzowi, który w nieustającej kampanii
              przedwyborczej zawsze musi mieć ostatnie słowo, aby jego było na wierzchu.

              P.s. Ostatnio pan Czepe wszedł w "komitywę" z prezesem ZNTK.
              Uczestnicząc w "uroczystościach" giełdowych w Warszawie zdobył się na pewną
              poufałość (Rysiu/Romciu - czyżby po brudziu?), ale ponoć to wszystko wymusiła
              partyjna góra.
              Na nic jednak te nakazy, ponieważ burmistrz Czepe zapewne tka tajemną pajęczą
              nić zemsty na prezesa, bo kto raz go nie poparł to musi "drogo za to zapłacić".

              Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
              • pablo.el Re: Chyba jednak koniec ZNTK 11.02.09, 16:57
                Rewizorze, albo nie czytasz tego co napisałem, albo masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.

                Jeśli umorzonie podatku byłoby czynnikiem decydujacym dla "być, albo nie być" zakładów, to możnaby założyć, że nie byłyby to pieniądze całkiem stracone. Zakłady przecież nadalby istniały i odprowadzały podatki.
                Sęk w tym, że takiej pewności nie ma. Nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy darowana kwota będzia miała decydujące znaczenie dla dalszego funkcjonowania zakładu.
                Skoro jednak sytuacja w jakiej dziś znajdują się zakłady pozwala zakładać najgorszy scenariusz, czyli upadek firmy, to umarzanie podatku jest wręcz głupotą, bo miasto nic by na tym nie zyskało ! Jeśli nie umorzy się podatku, a zakłady upadną, miasto jako wierzyciel będzie mogło te pieniądze (może nie wszystkie) odzyskać !
                Jeśli umorzy się podatek, a zakład padnie to koniec, kilka baniek poszło w pizdu.

                Mimo wszystko jest rzeczą niedopuszczalną nierówne traktowanie podatników. Wyobrażasz sobie co by było, gdyby inne firmy w mieście także zarządały umorzenia podatków, bo wszystkim źle się dzieje ?
                Nie mozna powiedzieć, że nie miałyby racji - skoro zakładom sie umarza, to czemu nie innym ?

                Dziwne to podejście, żeby nagradzać padające firmy darowniem podatków. Gmina proponuje różne ulgi firmom, które zamierzają inwestować, zatrudniać kolejnych ludzi - to rozumiem, to ma sens.
                Uważasz, że trzeba wspomagać firmę zatrudniającą 700 osób, a co z setkami firm zatrudniającymi w sumie tysiące osób ?

                Ty rozumiesz o czym piszesz ?
                To co proponujesz to nic innego jak ulżenie prywatnemu przedsiębiorcy, tego po Tobie się nie spodziewałem, chociaż....
                Darowanie takiej kasy prywatnej firmie mogłoby rzucić na burmistrza podejrzenie o wzięcie łapówy, co byłoby Tobie na rękę, spełniłoby się twoje marzenie o pogrążeniu burmistrza.

                Na koniec ponownie mnie ubawiłeś.
                ech naiwniaku...:D
                Ty nadal swoje durności wypisujesz i myślisz, że burmistrz ci odpisuje ? he he he he
    • piko-belo Re: Jeszcze nie koniec ZNTK 28.01.09, 14:40
      DZIŚ (ŚRODA 28 STYCZNIA) w ZNTK w ŁAPACH będzie telewizja TVN24 i będzie
      rozmawiała z prezesem,burmistrzem,pracownikami,przedstawicielami cargo oraz
      posłem. Wszystko w programie na żywo o 16:50-"Prosto z Polski" na TVN24. Kto
      może niech przybywa na teren ZNTK ŁAPY.
      • justman32 Re: Jeszcze nie koniec ZNTK 20.02.09, 10:48
        Moim zdaniem ZNTK powinno wreszcie dokonać żywota. Wiem ,ktoś pewnie
        powie, że to przecież tylu bezrobotnych i tyle rodzin pozostanie bez
        środków do życia.To prawda, jednak upadek zakładów byłby wybawieniem
        dla załogi otumanionej obietnicami Ekierta i jego przydupasów, że
        firma się odkuje i stanie na nogi. Prawdą jest to, że dupa z niego
        nie biznesmen,bufon i arogant gardzący ludźmi, którzy pracują w jego
        kieracie.On nie ma pomysłu i nie ocali getta, a tylko przedłuża jego
        agonię. Cięcie wagonów? Kpina!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka