Dodaj do ulubionych

Jeden plan - kilka interpretacji

17.03.09, 07:13
Znownu wykształciuchy brużdżą...
Obserwuj wątek
    • zatroskany.7 sfałszowana wizualizacja 17.03.09, 11:13
      pokazana wizualizacja "kolosa przy Warszawskiej" została celowo
      sfałszowana tak by ukryć prawdziwą wysokość budynku tzn - 6
      kondygnacji [być może wewnątrz ostatnia ma podwójną wysokość, ale to
      nie istotne - z ulicy będzie to postrzegane jako 2 kondygnacje].
      Dodatkowo obniżono narożnik od strony kościoła, tak by był od niego
      na perspektywie niższy.
      Szanowni inwestorzy - ten budynek popsuje otoczenie kościoła!!!

      Skalę fałszu można to zobaczyć na:

      www.hot.jpg.pl/index.php?t=kolos_przy_Warszawskiej&action=image&n=6dc225e5e393466bea4ec9a064a1
      bbe8&m=1


      • zatroskany.7 Re: sfałszowana wizualizacja -właściwy link z foto 17.03.09, 11:17
        www.hot.jpg.pl/index.php?t=kolos_przy_Warszawskiej&action=image&n=6dc225e5e393466bea4ec9a064a1
        bbe8&m=1
      • zatroskany.7 wizualizacja link jeszcze raz 17.03.09, 11:49
        może tym razem się uda

        www.hot.jpg.pl/zdjecie/86364/kolos_przy_Warszawskiej.html
        • stachkonwa Re: wizualizacja link jeszcze raz 17.03.09, 11:51
          A czy budowa takiego monstrum nie kwalifikuje się przypadkiem pod
          paragraf o naruszaniu uczuć religijnych?
          • zatroskany.7 Re: wizualizacja link jeszcze raz 17.03.09, 11:53
            Chyba już coś takiego było? - nazywało się Wieża Babel

            stachkonwa napisał:

            > A czy budowa takiego monstrum nie kwalifikuje się przypadkiem pod
            > paragraf o naruszaniu uczuć religijnych?
            • stachkonwa Re: wizualizacja link jeszcze raz 17.03.09, 12:05
              Nie wiem, na ile ta wizualizacja jest wiarygodna, ale to, co
              pokazuje wygląda na jakieś nieproporcjonalne zdeformowane monstrum.
              To ma być muzeum im. doktora Frankensteina?
              Choc nie: raczej imienia dzwonnika z Notre Dame.
              I jeszcze to zasmucające urzędnicze mataczenie.
    • rasmc Jeden plan - kilka interpretacji 17.03.09, 18:20
      Grupa trzymająca władzę w Białymstoku pogrąża się jeszcze bardziej. I ten
      żałosny Poliński - "jest niższy niż 18m". Między słowami można odczytać, że
      budynek będzie miał 18m wysokości. Graficzne oszustwo to już dno, panie
      architekcie - Ten co panu dał dyplom - powinien się wstydzić.
    • smutas30 Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 12:05
      "Towarzystwo jednak nie rezygnuje. Sprawą zainteresowało ..." a może
      zainteresuje się w końcu towarzystwo z ABW albo CBŚ, bo to ludzkie
      pojecie przechodzi a służby milczą...
      • competer1 Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 14:08
        Tomasz Wiśniewski dobrze to określił w swoim artykule. Akceptacja projektu odbywała się na klęczkach. Idą wybory, cudów będzie chyba więcej :).
        • s.piotrowska Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 14:14
          Mieszkańcy milczą - 0 poczucia obywatelskiego - powinien odbyć się
          głośny protest...
          coś na wzór marszu Jagielloni- wtedy władze wyjdą do nas
    • inks Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:11
      Że wiceprezydenta mamy wykształconego to - jeśli chodzi o zasadę- bardzo dobrze
      (oby jego następca był dobrany wedle tej samej zasady i - oby- tak szybko, jak
      to tylko możliwe). Pamiętam jak prezydent przedstawiał A. Polińskiego mówiąc o
      nim, że jest niezwykle skromny i pracowity. Uważam, że nie jest skromny, ale za
      słabo go znam, bo ja w ogóle znam mało osób z Tłuszcza. Jednak nic wtedy nie
      powiedział nasz Prezydent Truskolaski, że wice ma inny dar: niezwykle giętki
      język, potrafiący wyrazić gładko wszystko o czym nie pomyśli jakakolwiek głowa
      pełna szacunku dla białostockiej architektury...
      • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:35
        Gdybym uraził osoby z Białegostoku.. no cóż, urodziłem się w tym mieście,w nim
        wychowałem wyrosłem, co więcej moja babcia, pradziadek, prapradziadek oraz
        ojciec prapradziadka też, więc mam pewne prawo do takich słów: mam serdecznie
        dość różnorakich "przyjezdnych" decydujących o losach Białegostoku, traktujących
        go jako "stację przesiadkową" do dalszej kariery. Uważam, że tłumaczenia
        Polińśkiego są pokrętne, obrażają inteligencję wielu osób, no ale on
        najwidoczniej jest specjalistą od "obrotów"i słownych " kadryli" i nie tylko
        jak widać na parkiecie: www.youtube.com/watch?v=izgKZizAIGQ
    • radek234-1 Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:21
      protest w sobote 04.04.09!
      kto ma czas, by zarejestrowac demonstracje?
      • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:38
        Skoro w słusznej sprawie to poco rejestrować? Mnie niejaki Poliński nie pytał
        czy ja chcę, żeby na Warszawskiej stanął ten " marokański bunkier" w stylu
        muzułmańskim.
    • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:40
      ..więc i ja tam chyba mogę sobie trochę postać, co nie? Bez pytania kogokolwiek
      o zgodę... Ech, Panowie chyba właśnie już zaczęli przegrywać wybory. Myślę o
      stworzeniu jakiegoś związku rodowitych białostoczan...
    • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:46
      - Ograniczenie czterech kondygnacji dotyczy budynków zamieszkania lub
      dydaktycznych seminarium. Nowy budynek rzeczywiście będzie budynkiem w zespole
      czy też przy seminarium duchownym, ale jego podstawową funkcją będzie funkcja
      muzealna i archiwalna. Owszem, będzie również w pewien sposób pełnił funkcję
      dydaktyczną, ale nie będzie to funkcja główna. Dlatego też pozwolenie na budowę
      zostało wydane nie w oparciu o zapis dotyczący czterech kondygnacji, lecz o
      zapis o wysokości do 18 metrów - próbuje wyjaśniać wiceprezydent.
    • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:48

      Fragment wywiadu z A. Polińśkim ( przeprowadzanego przez Gazetę)

      "A z hip-hopem, z którego znani są białostoczanie pojawiający się w You Can
      Dance, by pan sobie poradził? Zaliczyłby pan na przykład "glebę", czyli upadek z
      rozbiegu, który wykonywał Maciej Florek, finalista pierwszego programu?

      - Gleby bym nie zaliczył, ale z hip-hopem miałem do czynienia prowadząc zajęcia
      z dziećmi, które wolały nowocześniejsze style tańca"
    • inks Re: Jeden plan - kilka interpretacji 18.03.09, 18:51
      No i jakby to określić...takimi tłumaczeniami w sprawie wydanego pozwolenia
      "zaliczył Pan glebę", panie wiceprezydencie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka