Dodaj do ulubionych

Watek sobotnio-poranny

06.09.03, 16:27
Doradzcie cos chlopakowi...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=7829326&a=7829326
Obserwuj wątek
          • sherlock_holmes Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 17:19
            No nie, nie poznaje kolezanki! Ci sie stalo z ta "do rany przyloz" Betty z
            watku o dobrych ludziach?
            Ja doskonale sobie zdaje sprawe, ze rozdajac slodycz bez umiaru na lewo i prawo
            mozna co najwyzej dostac mdlosci, ale to juz jednak przesada. Pomysl co by sie
            stalo, gdyby to akurat na Ciebie trafilo?
            • lolyta Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 17:40
              sherlock_holmes napisał:

              Pomysl co by sie
              > stalo, gdyby to akurat na Ciebie trafilo?
              >

              A to mozna dosc prosto rozwiazac. Pre tygodni temu czytalam, chyba w GW, o
              innej firmie - rzucanie urokow i przeklenstw na zamowienie. Wiec zawsze mozna
              wynajac tego od urokow coby przeslal zle fluidy temu od sms-ow.
              • anahella Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 17:43
                lolyta napisała:

                > A to mozna dosc prosto rozwiazac. Pre tygodni temu czytalam, chyba w GW, o
                > innej firmie - rzucanie urokow i przeklenstw na zamowienie. Wiec zawsze mozna
                > wynajac tego od urokow coby przeslal zle fluidy temu od sms-ow.

                A ja metodami astrologicznymi moge wyznaczyc najlepsza date na zaangazowanie
                jednego i drugiego;)
            • betty-bt Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 18:28
              sherlock_holmes napisał:

              > No nie, nie poznaje kolezanki! Ci sie stalo z ta "do rany przyloz" Betty z
              > watku o dobrych ludziach?


              jestem kobieta! woda, ogniem, burza, perla na dnie! wolna jak rzeka... :)))


              > Ja doskonale sobie zdaje sprawe, ze rozdajac slodycz bez umiaru na lewo i
              prawo
              >
              > mozna co najwyzej dostac mdlosci, ale to juz jednak przesada. Pomysl co by
              sie
              > stalo, gdyby to akurat na Ciebie trafilo?

              leee.. jestem odporna na ciosy.
    • gal_ja Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 18:01
      Wbrew pozorom, facet by moze trafil w nisze rynkowa:)
      A, jak to ujal, "mamy recesje", wiec jakiekolwiek opory moralne sa nie na
      miejscu:))

      Pzdr.
      Gal
      PS. Zniknely mi w Eksplorerze polskie czcionki. We wszystkich innych
      programach sa, za wyjatkiem Eksplorera. Wszystkie ustawienia sa OK. Czy ktos
      ma jakis pomysl, bo juz mi rece opadaja...
      G.
      • lolyta Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 18:27
        gal_ja napisał:


        > PS. Zniknely mi w Eksplorerze polskie czcionki. We wszystkich innych
        > programach sa, za wyjatkiem Eksplorera. Wszystkie ustawienia sa OK. Czy ktos
        > ma jakis pomysl, bo juz mi rece opadaja...
        > G.

        Bierzesz czarny pisaczek (zmywalny, to wazne przy odswiezaniu stron) i
        dorysowujesz na biezaco brakujace ogonki.
        • summa Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 18:33
          lolyta napisała:

          > Bierzesz czarny pisaczek (zmywalny, to wazne przy odswiezaniu stron) i
          > dorysowujesz na biezaco brakujace ogonki.

          :)))))))
          robota porównywalna do tłuczenia 700 postów w pojedynke :)
        • gal_ja Re: Watek sobotnio-poranny 06.09.03, 21:27
          lolyta napisała:

          > Bierzesz czarny pisaczek (zmywalny, to wazne przy odswiezaniu stron) i
          > dorysowujesz na biezaco brakujace ogonki.

          Dziekuje bardzo. Zawsze wiedzialem ze moge na Was liczyc.
          Jak ktos (k**** nie moge "ktus" napisac, bo mi wychodzi prawidlowe ktos, tzn.
          moge ale musze pisac przez "u", a to mi strasznie ogranicza swobode
          wypowiedzi), wiec jak ktus do pedzla ma lapke przywyknieta, to takie rady se
          moze wymyslac. Ja wole zeby elektrony ogonki za mnie robily.

          Wdzieczen jestem niezmiernie za fachowa porade.

          Gal
          • sherlock_holmes Pomoc nadchodzi! 06.09.03, 22:16
            sprobuje pomoc: na gorze masz tzw. zakladke "widok" (to,co klikasz i ci zjezdza
            menu) Masz tam na dole taka opcje "kodowanie", po najechaniu na to pokazuje Ci
            sie z boku dodatkowe menu i tam klikasz na "Europa Srodkowa (ISO)"
            Jesli masz problemy z wpisywaniem z klawiatury znakow w stylu: ":;,.<>, to jest
            kombinacja klawiszy: lewy alt+lewy shift i przelacza miedzy klawiatura "polski
            programisty" i "polski". W tym drugim na miejscu y jest z i sa problemy ze
            znakami i polska czcionka.
            Powodzenia,daj znac czy pomoglo
            • gal_ja Re: Pomoc nadchodzi! 07.09.03, 14:48
              sherlock_holmes napisał:

              > sprobuje pomoc: na gorze masz tzw. zakladke "widok" (to,co klikasz i ci
              zjezdza
              >
              > menu) Masz tam na dole taka opcje "kodowanie", po najechaniu na to pokazuje
              Ci
              > sie z boku dodatkowe menu i tam klikasz na "Europa Srodkowa (ISO)"
              > Jesli masz problemy z wpisywaniem z klawiatury znakow w stylu: ":;,.<>, t
              > o jest
              > kombinacja klawiszy: lewy alt+lewy shift i przelacza miedzy
              klawiatura "polski
              > programisty" i "polski". W tym drugim na miejscu y jest z i sa problemy ze
              > znakami i polska czcionka.
              > Powodzenia,daj znac czy pomoglo

              Serdecznie dziękuję za chęć pomocy (co jak z powyższych postów widać w tym
              bezdusznym towarzystwie nie jest zbyt poularne, a co wraz z Twoim, Holmsie,
              przyjściem być może bardziej zwyczajną reakcją się stanie), ale jak pisałem w
              pierwszym poście, ustawienia języka, kodowanie były OK. A polskie czcionki
              znikły tylko w Eksplorerze (i to tylko przy pisaniu - "odczyt" pozostał OK.
              Dziw nad dziwy i do tej pory nie wiem co to było.

              Przywracanie systemu wyleczyło problem.

              Jeszcze raz dzięki za reakcję.

              Pzdr.
              Gal
                • gal_ja Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 17:14
                  betty-bt napisała:

                  > wiedzialam, a naumyslmie nie powiedzialam
                  > i w duszy sie z Gala smialam !!!

                  Okrucieństwo w aryjsko-germańskich stadach to nie dziwota i niczego innego jak
                  satysfakcji z mojej niedoli, od Ciebie nie oczekiwałem...

                  >
                  > budzisz we mnie takie emocje, ze dla ciebie rymowac zaczynam :)))

                  To uważaj, bo zaczniesz niedługo jak padalcowa; serca przez maszynkę, jamniki
                  na piedestał, H.S. do zsypu na śmieci i tylko treny na okoliczność mojego
                  przysypania pisać.
                  BTW; Nie wiesz czy padalcowa ma jakieś wieszcze zdolnosci, bo mnie już na
                  katafalku widzi i nie wiem czy mam testament pisać?
                  >
                  > pozdrawiam parszywie
                  > najpodlejsza z podlych, Beata
                  >
                  I wzajemnie, wzajemnie...

                  Gal
                  • betty-bt Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 18:46
                    gal_ja napisał:


                    > Okrucieństwo w aryjsko-germańskich stadach to nie dziwota i niczego innego
                    jak
                    > satysfakcji z mojej niedoli, od Ciebie nie oczekiwałem...

                    musze cie zaskoczyc, ale ma okrutna osobowosc ksztaltowana przez kaszubskie
                    stada byla. co by tlumaczylo tez twoje katastrofalnie czarne poczucie humoru.


                    > To uważaj, bo zaczniesz niedługo jak padalcowa; serca przez maszynkę, jamniki
                    > na piedestał, H.S. do zsypu na śmieci i tylko treny na okoliczność mojego
                    > przysypania pisać.

                    swoja droga to chyba komplement, ze nas tak tworczo pobudzasz. padalcowej
                    narazie do piet nie dorastam, ale jeszcze pare takich milych pogawedek z toba i
                    piesni koscielne bede pisac.


                    > BTW; Nie wiesz czy padalcowa ma jakieś wieszcze zdolnosci, bo mnie już na
                    > katafalku widzi i nie wiem czy mam testament pisać?

                    ...i razem z padalcem zatanczymy na twej mogile! pisz testament, bracie galu!


                    pozdrawiam szszszszczerze ;-)
                    • gal_ja Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 19:09
                      betty-bt napisała:

                      > padalcowej
                      > narazie do piet nie dorastam, ale jeszcze pare takich milych pogawedek z
                      toba i
                      >
                      > piesni koscielne bede pisac.


                      Od MIŁYCH pogawędek to jest Herr Wonsz. Ja jestem od dołujących tematów i
                      czarnowidztwa. Jak trzeba jakiegoś nieuleczalnego optymistę kolanem przydusić -
                      to wal do mnie jak w dym.

                      > ...i razem z padalcem zatanczymy na twej mogile! pisz testament, bracie
                      > galu!

                      No i dobrze. Ja tam lubie muzykę, a do tańca w tej sytuacji i tak mnie nie
                      zmusicie.

                      > pozdrawiam szszszszczerze ;-)

                      I zajemnie, wzajemnie...

                      Gal
                      • betty-bt Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 19:21
                        gal_ja napisał:


                        > Od MIŁYCH pogawędek to jest Herr Wonsz. Ja jestem od dołujących tematów i
                        > czarnowidztwa. Jak trzeba jakiegoś nieuleczalnego optymistę kolanem
                        przydusić -
                        > to wal do mnie jak w dym.

                        "milych" w cudzyslowie mialo byc, ale uznalam to za zbyteczny emotikon!
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 19:13
                      pod warunkiem, ze Becie i mnie w testamencie ujmiesz i to nie po stronie spłaty
                      twych długów !!
                      PS. lepiej mieć długi, niż............?




                      betty-bt napisała:

                      >
                      > ...i razem z padalcem zatanczymy na twej mogile! pisz testament, bracie galu!
                      >
                      >
                      > pozdrawiam szszszszczerze ;-)
                      >
                      >
                          • gal_ja Re: podlosc ludzka nie zna granic ! 07.09.03, 20:16
                            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                            >
                            > że niby ja krótki ten rozum ?? Tiaaaaa.

                            Tyyy?! Padalcowa jak Ty w ogóle mogłaś... jakże bym ja w ogóle mógł takie...
                            po tym trenie i w ogóle... no nie, ZNOWU MNIE NIKT NIE ROZUMIE!!!

                            A za chwilę zaczną się skarżyć, że krzyczę

                            > PS. TO JAK BEDZIE Z TEM TESTAMENTEM ? MOZEM LICZYĆ NA KRÓTKI ?

                            Testament będzie krótki; Wszystko zapiszę Towarzyswu Miłośników Zwierzyny
                            Leśnej Ze Szczególnym Uwzględnienie Stworzeń Wijących Się I Pełzających.

                            Gal
                            • p.a.d.a.l.c.o.w.a no to dobrze, żeś się rehabilitnął, bo już...... 07.09.03, 20:25

                              ....psy odwiązywałam z liny !
                              PS. więc co miałeś na myśli - odpowiadając na mą prostą za_gadkę - gdy tak
                              brutalnie wszedłeś...er...er.. error WESZŁEŚ - w szarą substancję mózgowia??


                              gal_ja napisał:

                              > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                              >
                              > >
                              > > że niby ja krótki ten rozum ?? Tiaaaaa.
                              >
                              > Tyyy?! Padalcowa jak Ty w ogóle mogłaś... jakże bym ja w ogóle mógł takie...
                              > po tym trenie i w ogóle... no nie, ZNOWU MNIE NIKT NIE ROZUMIE!!!
                              >
                              > A za chwilę zaczną się skarżyć, że krzyczę
                              >
                              > > PS. TO JAK BEDZIE Z TEM TESTAMENTEM ? MOZEM LICZYĆ NA KRÓTKI ?
                              >
                              > Testament będzie krótki; Wszystko zapiszę Towarzyswu Miłośników Zwierzyny
                              > Leśnej Ze Szczególnym Uwzględnienie Stworzeń Wijących Się I Pełzających.
                              >
                              > Gal
                              >
                              • gal_ja Re: no to dobrze, żeś się rehabilitnął, bo już... 07.09.03, 21:25

                                > PS. więc co miałeś na myśli - odpowiadając na mą prostą za_gadkę - gdy tak
                                > brutalnie wszedłeś...er...er.. error WESZŁEŚ - w szarą substancję mózgowia??

                                No i tłumaczyć mi sie przyszło znowu ze skojarzeń:
                                Zagadka z długim/ami nader prosta była i dokończenie oczywiste, więc uciekając
                                od oczywistości należało wymyśleć coś, co jakoś "zakręci"; a, że od wódki
                                rozum krótki więc lepiej mieć długi niż rozum krótki i tak powstało nowe
                                przysłowie ludowe.
                                A poza tym prowokacyjka taka delikatna a mizerna... jednakowoż skuteczna
                                hłe,hłe..

                                Gal

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka