Dodaj do ulubionych

dr. M Lipski

21.03.09, 14:50
czy ktoś wie, gdzie kiedyś przyjmował dr. Maciej Lipski? Podobno na
Warszawskiej? Teraz na pewno nie, jest w Klinice na Zamenhofa.
Zastanawiam się, czy ktos wie, dlaczego już tam nie pracuje?
Bo zastanawia mnie tez kwestia doświadczenia takich lekarzy
pracujących tylko w klinikach - skoro nie biora się za skomplikowane
przypadki, tylko od razu skierowanie do szpitala, albo nie przyjmują
do porodu przed 38 tc, to skąd maja mieć doświadczenie i
najważniejsze - praktykę...Sama praktyka w klinice, to chyba
mało....Bo wiadomo, w szpitalach są różne "przypadki", u nich raczej
nie.
MOże ktoś coś wie jak to jest?
Obserwuj wątek
    • sarah_black38 Re: dr. M Lipski 22.03.09, 10:26
      Tak, pracował kiedyś na Warszawskiej. Robił mi cc przy drugim
      dziecku. To dobry lekarz, ma podejście do człowieka. Zaznaczam, że
      rodziłam w państwowym szpitalu i bardzo dobrze go wspominam. Nie ma
      obowiązku rodzenia w prywatnej klinice.
      • juliak82 Re: dr. M Lipski 24.03.09, 22:38
        Na Zamenhofa nie przyjmują przed końcem 38 tygodnia ciąży, ponieważ nie mają
        oddziału dla wcześniaków i odpowiedniego sprzętu. A dr Lipski jest godny
        polecenia. Może przyjmuje tylko tam, bo ma aż tyle pacjentek i małych pacjentów :)
        • usianka Re: dr. M Lipski 26.03.09, 12:21
          Chyba tylko ja na tym forum mowie glosno, ze Lipski tez czlowiek i
          tez sie myli. Jako czlowiek - bardzo uprzejmy, fachowoscią w moim
          przypadku nie błysnął.
          Wczesniej pracowal na Warszawskiej.
          A lekarze z klinik czesto sa na etetach w prywatnych klinikach, bo
          im to wystarcza by godnie zyc, a nie koniecznie zapierniczac w kilku
          miejscach. To naturalne - nie wiem dlaczego chcecie ich szukac w
          innych miejscach ;)
    • usianka Re: dr. M Lipski 26.03.09, 12:35
      Starsi lekarze na Zamenhoffa w wiekszosci pochodza z Warszawskiej.
      Lipski tez tam pracowal. Z młodszymi nie wiem jak jest - jedno jest
      pewne - gdzies musza robic specjalizacje wiec na pewno mają
      doswiadczenie szpitalne.
      Dlaczego juz nie parcuja na Warszawskiej? Pewnie nie znasz pensji
      szpitalnych? Ja bym poszla tym tokiem, ale podejrzewam, ze sa tez
      inne motywacje.
      Sikorko, do wiekszosci porodow trzeba rzemieslnika
      (lekarza/poloznej) - tego mozna sie nauczyc pracujac tylko w
      prywatnej klinice. Jeden jest doskonalym poloznikiem jesli chodzi o
      porody naturalne, inny jest mistrzem w cięciach, a jeszcze inny
      zajmuje sie patologiami ciązy. Nie ma tak, ze kazdy ma sie znac na
      wszystkim. Kliniki sa nastawione na porody prawidlowe - chyba
      wszyscy to widzą. Przypadki nietypowe to sa sprawy podlegające
      pod "naukę" - i ze wzgledu na inne spojrzenie na sprawe i potrzebna
      zazwyczaj aparaturę. W mojej ocenie nie ma nic niestosownego w tym,
      ze kliniki maja takie obostrzenia. Niestosowne byloby, gdyby w
      trakcie ciązy okazalo sie, ze dzieje sie cos, co dyskawlifikowaloby
      kobiete jesli chodzi o porod w danej klinice, a mimo to lekarz by
      nie powiedzial tego wyraznie i w związku z tym nie zasugerował
      zmiany lekarza prowadzacego.
      • sikorka.1 Re: dr. M Lipski 26.03.09, 20:00
        dzięki usianka.
        Dr Lipski robił mi prawie 3 lata temu cc, teraz prowadzi też ciąże i
        jak dotrwam do terminu, to też on bedzie robił cc.
        Bardzo go sobie chwale jako lekarza.
        Ale to na inny watek...
        • kichigai_ushi Re: dr. M Lipski 27.03.09, 22:12
          Lipski to mega gosc.
          jak mialam CC to po zabiegu przyszedl i mi sie tlumaczyl ze nie pocial mi
          tatuaza i zebym sie nie marwyiala :) do tego przyjezdzal motorem do kliniki.
          moj wujek jest anastezjologiem, i tez pracuje i na parkoej i na zamenhoffa i
          wcale sie nie dziwie. jest rewelacyjnym lekarzem- nie ze chwale ale duzo
          czytalam na forum o nim :P mojej kolezance to nawet spiewal do ucha jak ja
          znieczulal.
          • usianka Re: dr. M Lipski 30.03.09, 15:06
            anestezjolog na B.?
            Pamietam swoje cc - anestezjolog mnie tak zagadał, ze nie zauwazylam
            kiedy mnie pocieli i nagle patrze, a tu mi moje piskle
            podstawiaja :) moze to twój wujek ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka