Gość: smutna
IP: *.max.pl / 192.168.1.*
08.05.03, 16:20
zwariuję, jeśli on jeszcze jeden dzień nie zadzwoni. Jest mi źle. Nie chcę
rad, ani dobrych ani złych, chcę tylko przez chwilę nie być sama z tym bólem.
Uprzedzajac fakty - ja sama nie zadzwonie, bo dosyc mam gadania a utomatyczną
sekretarką. Potrzebuję otuchy. pozdrawiam