Dodaj do ulubionych

KOSZTY ŚMIECI

22.10.13, 14:07
Jak prawidłowo powinna Wspólnota dzielić koszty wywozu śmieci jeżeli decyzją administracyjną obciążono Wspólnotę w różnych kwotach za gospodarstwo jednoosobowe i wieloosobowe wg deklaracji o ilości zamieszkałych osób w lokalu? Art. 14 pkt.3 mówi, że podatki i opłaty publicznoprawne należy zaliczyć do kosztów zarządu nieruchomością wspólną i dzielić według udziałów (Art.12.pkt.2).
Kwotowo według ilości osób czy według udziałów ?

Obserwuj wątek
    • xxxll Re: Koszty odpadów jak dzielić 22.10.13, 14:58
      nk45 napisał:

      > Jak prawidłowo powinna Wspólnota dzielić koszty wywozu śmieci jeżeli decyzją
      > administracyjną obciążono Wspólnotę w różnych kwotach za gospodarstwo
      > jednoosobowe i wieloosobowe wg deklaracji o ilości zamieszkałych osób w lokalu?

      Na jakiej podstawie wydano decyzje administracyjną?

      Uważam, że zgodnie ze złożonymi deklaracjami przez poszczególnych właścicieli lokali ...
      dlaczego niby mam płacić za odpady których nie produkuje i których nie składuje na terenie wspolnoty jak mój lokal jest niezamieszkały ?
    • serwelino KOSZTY ŚMIECI 22.10.13, 15:41
      nk45 napisał:

      > Jak prawidłowo powinna Wspólnota dzielić koszty wywozu śmieci jeżeli decyzją ad
      > ministracyjną obciążono Wspólnotę w różnych kwotach za gospodarstwo jednoosobow
      > e i wieloosobowe wg deklaracji o ilości zamieszkałych osób w lokalu? Art. 14 pk
      > t.3 mówi, że podatki i opłaty publicznoprawne należy zaliczyć do kosztów zarząd
      > u nieruchomością wspólną i dzielić według udziałów (Art.12.pkt.2).
      > Kwotowo według ilości osób czy według udziałów ?
      >
      Przecież koszty "gospodarki odpadami komunalnymi"nie są kosztami zarządu nieruchomością wspólną!!!!!!!Każdy właściciel płaci zgodnie ze złożoną deklaracją. Kwota w deklaracji śmieciowej odpowiada sumie obciążenia poszczególnych właścicieli w danym miesiącu.
    • lesher No i zaczęło się... 22.10.13, 17:57
      O, zaczyna się.
      Dokładnie taki p...olnik przewidywałem w maju i czerwcu.
      Nie ma dobrej odpowiedzi, bo koszty opłaty za gospodarowanie odpadami to w większości koszty utrzymania lokali (opłaty dla nieruchomości lokalowych), a w małym stopniu koszt NW (opłata z tytułu śmieci powstających na NW).
      Ale jak to rozliczyć, w sytuacji kiedy jest rozjazd między opłatą wynikającą z deklaracji właścicieli, a naliczeniem przez urząd w drodze decyzji administracyjnej wydanej w trybie art. 6o ucpg to pewnie długie lata sądy będą rozstrzygały...

      Chciało się być konformistą i zrobić "jak chciał urząd" to teraz trzeba będzie cierpieć...
      Urząd teraz powie, że to Twoja sprawa jak sobie rozliczysz (i tak naprawdę będzie miał rację).

      Prawdziwy "wysyp" problemów "śmieciowych" nastąpi w marcu, przy rozliczeniach rocznych..
      • serafin666 Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 13:04
        ja nie widzę specjalnego problemu ( w Łodzi )
        od 1997 roku rozliczamy tak :
        wszystkie koszty poza wodą/ściekami i śmieciami rozliczamy udziałem ( dla celów rozliczeniowych udziały skorygowane zgodnie z art. 3 uowl ),
        koszty wody/ścieków rozliczane indywidualnie dla każdego właściciela ( z uzwględnieniem liczników oraz ilości osób ),
        koszty śmieci stosownie do ilości osobomiesięcy w skali roku.

        Nie mamy c.w.u. i opomiarowania indywidualnego C.O.
        • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 15:48
          I do czerwca to było jak najbardziej poprawne.
          Natomiast od czerwca wspólnota nie ponosi już kosztu wywozu śmieci (ten koszt ponosi gmina). Od tego momentu właściciele nieruchomości ponoszą koszty opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z tytułu samego zamieszkiwania nieruchomości (lub produkcji śmieci w przypadku nieruchomości niezamieszkanych). Cała idea "rewolucji śmieciowej" polegała na oderwaniu obowiązku płacenia za śmieci od ich wywozu - w zamyśle miało to zapobiegać podrzucaniu śmieci do lasu itp. Rozumowanie było takie, że skoro właściciel nieruchomości i tak musi płacić opłatę (bez względu na to czy śmieci będą wywożone z jego nieruchomości, czy nie, oraz w jakich ilościach), to takie działania nie będą miały sensu.

          Tyle tylko, że o ile poprzednio koszt wywozu śmieci stanowił koszt zarządu NW, tak teraz jest to koszt utrzymania indywidualnego lokalu. Nie może być zatem rozliczany "od metra", tylko wg. liczby zamieszkujących lokal (nieruchomość lokalową) osób (zakładam że uchwała gminy przewiduje naliczanie opłat "od głowy", a nie np. od zużycia wody). Jeżeli wspólnota wzięła sobie ten kłopot na głowę (pełnienia roli płatnika opłaty śmieciowej), to będzie mieć problem.
          Wszystko jest ok, jeżeli liczba mieszkańców w budynku jest zgodna z tym co płaci wspólnota do urzędu gminy (dzielnicy) - wtedy wystarczy opłatę "zbiorczą" ponoszoną przez wspólnotę rozliczyć na właścicieli wg. złożonych przez nich oświadczeń o liczbie zamieszkujących ich lokale osób.
          Natomiast pojawia się problem przy naliczeniu opłaty przez urząd w trybie art. 6o ucpg (jeżeli urząd uważa że liczba mieszkańców w budynku, którą podała wspólnota, jest zaniżona) - jak rozliczyć "nadwyżkę" między opłatą wynikającą z decyzji a tą wynikającą z deklaracji właścicieli?
          Rozliczenie tego "od metra" jest niezgodne z uowl - byłoby to bowiem obciążanie właściciela lokalu kosztami utrzymania innych lokali (w związku z tym, że nie są to koszty NW).
          I będzie z tym megaproblem, zwłaszcza jak właściciele rozkminią, że w ogóle wspólnota nie może windykować od nich tych opłat - opłata śmieciowa jest opłatą o charakterze publicznoprawnym, a więc powinna być dochodzona przed sądami administracyjnymi, a nie cywilnymi. Sąd cywilny (przed którym normalnie występuje wspólnota pozywając właścicieli nie regulujących opłat, czy też zaliczek) jest niewłaściwy w tej sprawie. Na dodatek wspólnota nie ma prawa prowadzić egzekucji tej opłaty - jest do tego uprawniony wyłącznie wójt, burmistrz lub prezydent miasta (art. 6qa ucpg).
          • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 15:58
            I jeszcze jedna sprawa, która zapewne "dołoży do kotła" i spowoduje, że właściciele prawdopodobnie zaczną kwestionować składanie zbiorczych deklaracji przez wspólnotę (i uchylać się od płacenia opłat):

            W piśmie do Trybunału zarówno marszałek Sejmu, jak i zastępca prokuratora generalnego napisali, że - w ich ocenie - niezgodne z konstytucją są art. 6h i 6m zawierające określenie "właściciel nieruchomości". Na podstawie tego zapisu nie można precyzyjnie ustalić, kto dokładnie ma wnosić opłatę śmieciową i składać deklaracje - np. we wspólnotach mieszkaniowych czy spółdzielniach mieszkaniowych. "Pojęcie +właściciela nieruchomości+ jest jednym z fundamentów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach; określa, kto ma zbierać odpady, uiszczać opłatę śmieciową i składać deklarację o wysokości tej opłaty" - powiedział PAP Marek Goleń z Katedry Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego w Szkole Głównej Handlowej.
            Jego zdaniem, gdyby TK orzekł, że pobrane opłaty są niekonstytucyjne, "byłoby to katastrofą dla finansów publicznych".


            biznes.interia.pl/wiadomosci/news/kto-ma-placic-oplate-smieciowa,1956142,4199
            • xxxll Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 18:27
              > I jeszcze jedna sprawa, która zapewne "dołoży do kotła" i spowoduje, że właściciele
              > prawdopodobnie zaczną kwestionować składanie zbiorczych deklaracji przez
              > wspólnotę (i uchylać się od płacenia opłat):

              I tak się dzieje np we Wrocławiu ...sprawa znana z mediów i buntu zarządców i SM

              Każdy mieszkaniec Gminy dostaje indywidualne konto i ma nie indywidualnie wpłacać zdeklarowaną opłatę za gospodarowanie odpadów przez Gminę.

              Uważam, że jest logiczne i rozsądne rozwiązanie...
              • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 18:47
                > Każdy mieszkaniec Gminy dostaje indywidualne konto i ma nie indywidualnie wpłac
                > ać zdeklarowaną opłatę za gospodarowanie odpadów przez Gminę.
                Nie tylko we Wrocławiu - sam tak zrobiłem (w Warszawie). Każdy właściciel lokalu dostał informację że wspólnota nie będzie płacić ani zbierać od nich opłat śmieciowych (jedynie pobieramy w zaliczkach koszt opłaty śmieciowej w związku z produkcją śmieci na NW - skoszona trawa, kosze na podwórku i wokół budynku, itp.)
          • xxxll Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 18:22
            lesher napisał:

            > Nie może być zatem rozliczany
            > "od metra", tylko wg. liczby zamieszkujących lokal
            > (zakładam że uchwała gminy przewiduje ...



            Dużo slow mało treści, bo błędne założenie więc i błędna teza .
            No ale na forum można wszytko ... tak dla publiki
            • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 19:07
              > Dużo slow mało treści, bo błędne założenie więc i błędna teza .
              > No ale na forum można wszytko ... tak dla publiki

              To jakież to błędne założenie?
              • xxxll Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 13:35
                Cała idea "rewolucji śmieciowej" polegała na oderwaniu obowiązku płacenia za śmieci od ich wywozu - w zamyśle miało to zapobiegać podrzucaniu śmieci do lasu itp. Rozumowanie było takie, że skoro właściciel nieruchomości i tak musi płacić opłatę (bez względu na to czy śmieci będą wywożone z jego nieruchomości, czy nie, oraz w jakich ilościach), to takie działania nie będą miały sensu.

                Tyle tylko, że o ile poprzednio koszt wywozu śmieci stanowił koszt zarządu NW, tak teraz jest to koszt utrzymania indywidualnego lokalu. Nie może być zatem rozliczany "od metra", tylko wg. liczby zamieszkujących lokal (nieruchomość lokalową) osób (zakładam że uchwała gminy przewiduje naliczanie opłat "od głowy", a nie np. od zużycia wody). Jeżeli wspólnota wzięła sobie ten kłopot na głowę (pełnienia roli płatnika opłaty śmieciowej), to będzie mieć problem.

                Wszystko jest ok, jeżeli liczba mieszkańców w budynku jest zgodna z tym co płaci wspólnota do urzędu gminy (dzielnicy) - wtedy wystarczy opłatę "zbiorczą" ponoszoną przez wspólnotę rozliczyć na właścicieli wg. złożonych przez nich oświadczeń o liczbie zamieszkujących ich lokale osób.
          • llobe Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 21:05
            >Tyle tylko, że o ile poprzednio koszt wywozu śmieci stanowił koszt zarządu NW, tak teraz >jest to koszt utrzymania indywidualnego lokalu. Nie może być zatem rozliczany "od metra", >tylko wg. liczby zamieszkujących lokal
            A cóż to za herezja.
            Może jakieś podstawy prawne takiego nieuprawnionego wniosku.
            Ustawa śmieciowa wyraźnie określa kto dla potrzeb śmieci jest właścicielem nieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym z wyodrębnionymi lokalami - jest to zarząd (osoby sprawujące). Tenże właściciel (zarząd) nieruchomości na której wytwarzane są śmieci ma obowiązek je zgromadzić w odpowiednim miejscu aby gmina mogła je wywieźć.
            Tenże właściciel nieruchomości (zarząd) ma obowiązek złożyć deklarację i ponosić opłaty za daną nieruchomość (obojętnie czy zamieszkałą przez mieszkańców czy niezamieszkałą).
            Zgodnie z art. 14 ppkt. 3 UoWL podatki i inne opłaty publicznoprawne (a taką jest opłata śmieciowa) są kosztami zarządu, na które każdy właściciel ma obowiązek wpłacać zaliczki, w tym także na opłatę śmieciową jaką ma naliczaną przez wspólnotę.
            To że są kontrowersje i ustawa została zaskarżona do TK to nie oznacza, że ustawa śmieciowa straciła ważność - ona póki co obowiązuje, także we Wroclawiu czy warszawie.
            • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 21:36
              > Może jakieś podstawy prawne takiego nieuprawnionego wniosku.
              > Ustawa śmieciowa wyraźnie określa kto dla potrzeb śmieci jest właścicielem nier
              > uchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym z wyodrębnionymi lokalami - jest
              > to zarząd (osoby sprawujące). Tenże właściciel (zarząd) nieruchomości n
              > a której wytwarzane są śmieci ma obowiązek je zgromadzić w odpowiednim miejs
              > cu
              aby gmina mogła je wywieźć.

              Jest to prawdą, tylko że zgodnie z art. 2 ust. 3 ucpg:
              Jeżeli nieruchomość jest zabudowana budynkami wielolokalowymi, w których ustanowiono odrębną własność lokali, obowiązki właściciela nieruchomości obciążają osoby sprawujące zarząd nieruchomością wspólną, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 oraz z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), lub właścicieli lokali, jeżeli zarząd nie został wybrany.

              Zarząd pełni więc rolę właściciela nieruchomości jedynie dla nieruchomości zabudowanej budynkiem, czyli dla gruntu na którym jest on posadowiony.

              Zgodnie z art. 46 kodeksu cywilnego w związku z art. 2 ust. 1 uowl lokale we wspólnocie stanowią odrębne nieruchomości lokalowe. Zostały one wyodrębnione z nieruchomości gruntowej w momencie ustanawiania ich odrębnej własności (aktem notarialnym), a zatem nie wchodzą od tego momentu w skład tej nieruchomości gruntowej na której jest posadowiony budynek. Zresztą zgodnie z art. 47 § 1 kc nawet nie mogłyby - w polskim prawie nie ma możliwości, aby jedna nieruchomość stanowiła część innej nieruchomości.
              Z tego powodu cały budynek we wspólnocie NIE JEST nieruchomością (ponieważ "składa się" z wielu nieruchomości lokalowych oraz nieruchomości gruntowej). Nie jest choćby prowadzona dla niego księga wieczysta (jest prowadzona dla nieruchomości gruntowej i odrębne księgi dla nieruchomości lokalowych).

              Dlatego zarząd ma obowiązek złożyć jedynie deklarację dla NW (czyli gruntu wraz ze stanowiącymi część składową tego gruntu zgodnie z art. 48 kc częściami wspólnymi budynku).

              Dla nieruchomości lokalowych każdy właściciel powinien złożyć sam deklarację i uiszczać opłaty.
              Jeżeli ten obowiązek za właścicieli lokali wzięła na siebie wspólnota (głupio i bez podstawy prawnej!!) to powinna ustalić właściwy poziom opłat dla poszczególnych lokali oraz pobrać je od ich właścicieli i przekazać do urzędu (czyli pełnić funkcję płatnika w rozumieniu ordynacji podatkowej). Natomiast koszty opłaty "śmieciowej" dla lokali nie stanowią kosztów zarządu NW, bo są ściśle związane (ponoszone) z właścicielami poszczególnych lokali i stanowią koszty utrzymania lokalu, co wynika też wprost z art. 6h ucpg.
              Nie ma możliwości aby kosztami utrzymania jednego lokalu (czyli opłatą śmieciową dla jednego lokalu) obciążać właścicieli innych lokali.

              Dlatego art. 14 ppkt. 3 UoWL nie ma tutaj nic do rzeczy - to nie są koszty zarządu NW, podobnie jak remont przeprowadzony w mieszkaniu nie stanowi kosztów zarządu NW zgodnie z art. 14 pkt 1.
              • llobe Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 22:01
                >Zarząd pełni więc rolę właściciela nieruchomości jedynie dla nieruchomości zabudowanej budynkiem, czyli dla gruntu na którym jest on posadowiony.
                Bzdura!
                >Dlatego zarząd ma obowiązek złożyć jedynie deklarację dla NW
                Bzdura!
                >Dla nieruchomości lokalowych każdy właściciel powinien złożyć sam deklarację i uiszczać opłaty.
                Bzdura!
                Wklejacie te swoje kalki niczym mantre, na wszystkich forach pod różnymi nickami (Piotrek itp.) - nie wiem po co.
                Wszystkie trzy zacytowane zdania nie są zgodne z prawdą ani nie są zgodne z prawem.
                Wypadałoby zaznaczyć, że są to tylko twoje, dowolne interpretacje a nie bezwzględne prawdy objawione, bo w ten sposób wprowadzasz czytelników w błąd.
                • lesher Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 22:04
                  Wykaż w którym miejscu tkwi w nich błąd.
                  • llobe Re: No i zaczęło się... 23.10.13, 22:19
                    Co ci mam wykazywać?
                    Ustawę sobie przeczytaj ze z rozumieniem - a właściwie dwie bo UoWL też - a nie z dowolnym rozszerzaniem znaczeń i pojęć.
                    • nk45 Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 08:44
                      Czy śmieci są kosztami w części wspólnej ?

                      Sygn. akt I A Ca 659/12

                      ... Gdy chodzi o koszty wywozu nieczystości Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że również w tym zakresie, skoro nie jest możliwe ich rozdzielenie na wydatki dotyczące wyłącznie poszczególnych odrębnych lokali i dotyczące wyłącznie nieruchomości wspólnej, to zaliczki uiszczane na ten cel również są zaliczkami na koszty zarządu nieruchomością wspólną. W tym zakresie za słuszny należy uznać pogląd wyrażony w cytowanym wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 grudnia 2006 r., sygn. akt I A Ca 589/06, Lex nr 271385 i w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 2 października 2009 r., sygn. akt I A Ca 514/09, Lex nr 551995.



                      Sygn. akt I ACa 589/06
                      ... Zgodzić się również należy, co do zasady ze stanowiskiem skarżącej, że nie jest tak, iż wspólnota mieszkaniowa w żadnym przypadku nie może podejmować uchwał w przedmiocie opłat za centralne ogrzewanie, ciepłą i zimną wodę a tym bardziej za ścieki i wywóz śmieci w zakresie związanym z poszczególnymi lokalami mieszkalnymi. W tym względzie należy przywołać stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale i jej uzasadnieniu z dnia 19 maja 2006 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 28/06...
                      ... Stanowisko Sądu Najwyższego i jego podstawy, które Sąd Apelacyjny podziela w pełnym zakresie, znajduje logiczne zastosowanie do wszystkich innych urządzeń technicznych czy usług związanych z zaspokojeniem potrzeb właścicieli poszczególnych lokali, co do których nie ma odrębnych dla każdego lokalu pomierników zużycia, a więc ciepłej lub zimnej wody, odprowadzania ścieków czy wywozu śmieci...


                      Sygn. akt I ACa 514/09
                      ... Ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego Sąd Apelacyjny podziela i uznaje za własne. Wynika z nich, że przedmiotem różnicy stanowisk stron są nadwyżki zaliczek wpłacanych na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną w odniesieniu do kwot 1936,61zł nadwyżki na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną i 130,20 zł nadwyżki wydatków nad kosztami wywozu nieczystości, które należą do wymienionych art. 14 u.w.l., a należność z tytułu odsetek bankowych, do przychodów, o jakich mowa w art. 12 usst. 2 u.w.l.
                      W części zważającej Sąd ten powołał się na uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2004 r., który w zasadzie dotyczy zaliczek wpłacanych na koszty związane z utrzymaniem zajmowanych przez właścicieli lokali mieszkalnych, w którym ubocznie zamieszczono również wypowiedź dotyczącą zaliczek wpłacanych na koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej...
                      Rację ma skarżąca, że do tej kategorii kosztów zaliczyć należy wydatki przeznaczone na wywóz śmieci, które w umowie z wykonującym to zlecenie określone zostały jako wywóz nieczystości komunalnych stałych, wywóz odpadów ponadgabarytowych i po robotach tynkarskich oraz utrzymanie porządku w miejscach przeznaczonych na gromadzenie nieczystości. Wydatki te w jednakowym stopniu dotyczą wszystkich właścicieli, a z uwagi na niemożność, a także niecelowość określania konkretnego udziału każdego z zajmujących lokal w tych kosztach, ustalona została zryczałtowana odpłatność. Stanowisko zmierzające do dokonywania rozdzielenia ich na wydatki odnoszące się do lokalu i nieruchomości wspólnej jest nietrafne, nie zostało z resztą wyrażone przez Sąd pierwszej instancji...

                      • lesher Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 09:14
                        Wszystko fajnie, tyle tylko że zacytowane wyroki dotyczą stanu prawnego sprzed 1 lipca b.r.
                        Do tego momentu wspólnota ponosiła koszty wywozu śmieci i koszty te ściśle były związane z nieruchomością wspólną (powstawały na NW).
                        Po tej dacie wspólnota (ani właściciele) nie ponosi już kosztów wywozu śmieci - te koszty przyjęła na siebie gmina.
                        Właściciele nieruchomości ponoszą natomiast koszty opłaty za gospodarowanie odpadami (OZGOK), które wynikają z powstawania (NIE wywozu) odpadów (w przypadku nieruchomości niezamieszkanych) lub z zamieszkiwania nieruchomości (w przypadku nieruchomości zamieszkanych). Obowiązek ponoszenia opłat został "oderwany" od wywozu odpadów i kosztów z tego tytułu.

                        Każdy lokal we wspólnocie jest nieruchomością (lokalową), nie ma więc wątpliwości że OZGOK jest kosztem utrzymania lokalu, bo zgodnie z art. 6h oraz 6i ucpg z tego tytułu powstaje obowiązek ponoszenia opłaty.
                        Rozdzielenie opłat na poszczególne lokale jest jak najbardziej możliwe, ponieważ opłata zależy od wolumenu powstających odpadów (nieruchomości lokalowe niezamieszkane, na których powstają odpady), lub od liczby zamieszkujących osób (nieruchomości lokalowe zamieszkane, przy założeniu że gmina uzależniła opłatę od liczby osób - w pozostałych przypadkach rozdzielenie też jest możliwe wg. metodologii przyjętej przez gminę).

                        OZGOK w zdecydowanej większości nie jest więc kosztem NW - jest nim jedynie w zakresie odpadów powstających na NW (śmieci z koszy na podwórku, skoszona trawa, itp.)

                        Sytuacja ze śmieciami jest w pewnym sensie analogiczna do zmiany zasad rozliczania kosztów zużycia wody po zamontowaniu w budynku indywidualnych liczników lokalowych. Przed ich zamontowaniem były to koszty NW, po zamontowaniu są to koszty indywidualne poszczególnych lokali.

                        Zacytowane orzeczenia nie mają zatem zastosowania w obecnym stanie.
                        • llobe Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 10:08
                          >Do tego momentu wspólnota ponosiła koszty wywozu śmieci i koszty te ściśle były związane z nieruchomością wspólną (powstawały na NW).
                          Po tej dacie wspólnota...

                          Bzdura!
                          >Obowiązek ponoszenia opłat został "oderwany" od wywozu odpadów i kosztów z tego tytułu.
                          Bzdura!
                          >Każdy lokal we wspólnocie jest nieruchomością (lokalową), nie ma więc wątpliwości że OZGOK jest kosztem utrzymania lokalu, bo zgodnie z art. 6h oraz 6i ucpg z tego tytułu powstaje obowiązek ponoszenia opłaty
                          Bzdura!
                          >OZGOK w zdecydowanej większości nie jest więc kosztem NW - jest nim jedynie w zakresie odpadów powstających na NW (śmieci z koszy na podwórku, skoszona trawa, itp.)
                          Bzdura!
                          >Przed ich zamontowaniem były to koszty NW, po zamontowaniu są to koszty indywidualne poszczególnych lokali.
                          Kompletna bzdura!
                          • wiseman1 Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 10:24
                            > Bzdura!
                            > Bzdura!
                            > Bzdura!
                            > Bzdura!
                            > Kompletna bzdura!
                            Masz @llobe jakies inne slowa w swoim slowniku?
                            Wydaje sie ze chorujesz na lemingoze.
                            • llobe Re: No i skończyło się... 24.10.13, 12:13
                              Felczer się znalazł.
                              • wiseman1 Re: No i skończyło się... 26.10.13, 15:45
                                No widzisz, nawet felczer potrafi cie zdiagnozowac.
                                • abwehrstelle_breslau Re: No i skończyło się... 31.10.13, 11:05
                                  >Masz @llobe jakies inne slowa w swoim slowniku?

                                  @llobe z pewnością ma w zanadrzu takie słowa jak: bomba helowa, trotyl, wybuch itd...
                                  • xxxll Re: No i skończyło się... 31.10.13, 14:18
                                    Po 1 lipca br. opłaty za zagospodarowanie odpadów są kosztem mieszkańca Gminy.
                                    W przypadku WM są kosztem właściciela lokalu . Pozostaje jeszcze teza w jaki sposób ten koszt jest pokrywany.

                                    Są dwie szkoły :
                                    jedna, to że właściciel sam płaci Gminie ( często konto na które wnosi opłaty jest spersonalizowane )

                                    Druga, w tych nadgorliwych WM, właściciel lokalu wnosi za pośrednictwem wspólnoty ...
                                    • llobe Re: No i skończyło się... 02.11.13, 21:21
                                      >są kosztem mieszkańca Gminy.
                                      Nieprawda - dzieci też są mieszkańcami Gminy a żadnych kosztów nie ponoszą.
                                      Ogródki działkowe nie mają mieszkańców a też ponoszą opłatą śmieciową.
                                      Nie ma żadnych szkół, chyba że ktoś miał problemy z ich ukończeniem .
                                      Ustawa śmieciowa nakłada określone obowiązki na właścicieli nieruchomości a nie na mieszkańców.
                                      W budynku z wyodrębnionymi lokalami właścicielem (na potrzeby ustawy śmieciowej) jest wspólnota reprezentowana przez zarząd.
                                      • lesher Re: No i skończyło się... 02.11.13, 22:06
                                        > W budynku z wyodrębnionymi lokalami właścicielem (na potrzeby ustawy śmieciowej
                                        > ) jest wspólnota reprezentowana przez zarząd.

                                        Ale napisz precyzyjnie czego właścicielem jest na potrzeby ustawy wspólnota? Budynku? Gdzie to masz napisane w ustawie (precyzyjnie!!)?
                                        W kontekście ustawy śmieciowej (i ustalenia obowiązku ponoszenia opłaty) to są kluczowe szczegóły.
                                        • llobe Re: The end. 02.11.13, 23:39
                                          "...USTAWA z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (z późn. zm.)
                                          Art. 1.
                                          Ustawa określa:
                                          1) ...oraz obowiązki właścicieli nieruchomości, dotyczące utrzymania czystości i porządku;
                                          Art. 2.
                                          1. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
                                          4) właścicielach nieruchomości – rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością;
                                          3. Jeżeli nieruchomość jest zabudowana budynkami wielolokalowymi, w których ustanowiono odrębną własność lokali, obowiązki właściciela nieruchomości obciążają osoby sprawujące zarząd nieruchomością wspólną, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 oraz z 2004 r. Nr 141, poz. 1492)...
                                          Rozdział 3 Obowiązki właścicieli nieruchomości
                                          Art. 5.
                                          1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez:....
                                          Art. 6m.
                                          1. Właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych..
                                          .."
                                          Chyba nie muszę przypominać, że art. 2 ust.1 ppkt 4 dotyczy np. wspomnianych już ogródków działkowych.
                                          Ustawa nie rozbija też nieruchomości na gruntowe, lokalowe czy jakieś inne - mowa jest o nieruchomościach i ich właścicielach (zamieszkałych lub niezamieszkałych).
                                          Natomiast ust. 3 w art. 2 dość jasno precyzuje kto pełni dla potrzeb ustawy obowiązki właściciela nieruchomości (całej a nie tylko wspólnej) - nie jest to zarządca, nie jest to administrator lecz osoby sprawujące zarząd nieruchomością wspólną a nie śmietnikiem, lokalami czy piwnicami.
                                          Finito!
                                          • lesher Re: The end. 03.11.13, 01:09
                                            llobe, posługujesz się pojęciem "nieruchomość" najwyraźniej kompletnie go nie znając.

                                            Napisz co to jest - według Ciebie - "nieruchomość" i zacytuj konkretne przepisy z których wywodzisz swoją definicję.
                                            • llobe Re: The end. 03.11.13, 11:43
                                              Kompletnie nie zrozumiałeś ustawy śmieciowej.
                                              Nie rozumiesz nawet słowa "nieruchomość" w danym znaczeniu.
                                              Poczytaj (ze zrozumieniem albo niech ci ktoś przeczyta) Kodeks cywilny, Ustawę o gospodarce nieruchomościami i szereg innych ustaw definiujących nieruchomość.
                                              W sprawie śmieci, ustawa śmieciowa posługuje się konkretnym pojęciem nieruchomości a w zasadzie właściciela nieruchomości bo to jest główny adresat Ustawy. Każda Gmina ma mapę geodezyjną z wykazem wszystkich działek zabudowanych i niezabudowanych i tylko właściciele tych działek (nieruchomości) ją interesują i tylko oni będą rozliczani za prawidłową gospodarkę odpadami.
                                              Nie potrafisz tego zdania zrozumieć, co jest niejasne dla ciebie?
                                              "...Jeżeli nieruchomość jest zabudowana budynkami wielolokalowymi..."
                                              Czy gdyby ustawodawca w miejsce wyrażenia określającego kto jest właścicielem nieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym: "...osoby sprawujące zarząd nieruchomością wspólną..." - wstawił: "właściciel lokalu nr 1 w danej nieruchomości zabudowanej" - to co wtedy?- odpowiada i składa deklarację tylko za swój lokal, za części wspólne, za grunt tylko - czy za całą nieruchomość zabudowaną budynkiem wielolokalowym?
                                              Myśleć trzeba, myśleć - chociaż trochę, a nie w ciemno wykrzykiwać swoją mantrę, że wszyscy są durni bo nie rozumieją pojęć czy zapisów ustawy a tylko ja jeden lesher (i drugi Piotrek) mamy rację, a oczywiście xxxll-ek z twa zawsze wam przytaknie.
                                              • xxxll Re: The end. 03.11.13, 12:13
                                                llobe napisał:

                                                [i]> Myśleć trzeba, myśleć - chociaż trochę, a nie w ciemno wykrzykiwać swoją mantrę
                                                > , że wszyscy są durni bo nie rozumieją pojęć czy zapisów ustawy a tylko ja jeden
                                                > lesher (i drugi Piotrek) mamy rację , a oczywiście xxxll-ek z [b]twa [/ b]
                                                > zawsze wam przytaknie.[/i]

                                                Zanim zaczniesz , swoje kolejne wywody personalne odpowiedz nam
                                                kto we wspólnocie jest właścicielem nieruchomości ?

                                                > W sprawie śmieci, ustawa śmieciowa posługuje się konkretnym pojęciem
                                                > nieruchomości a w zasadzie właściciela nieruchomości
                                                > bo to jest główny adresat Ustawy.
                                              • lesher Re: The end. 04.11.13, 08:42
                                                > Kompletnie nie zrozumiałeś ustawy śmieciowej.
                                                > Nie rozumiesz nawet słowa "nieruchomość" w danym znaczeniu.
                                                > Poczytaj (ze zrozumieniem albo niech ci ktoś przeczyta) Kodeks cywilny, Ustawę
                                                > o gospodarce nieruchomościami i szereg innych ustaw definiujących nieruchomo
                                                > ść
                                                .

                                                To wyjaśnij to pojęcie, powołaj te przepisy innych ustaw je definiujące (konkretnie!!!). Od tego jest forum - przedstaw swój punkt widzenia, ale co najważniejsze uzasadnij go ze wskazaniem konkretnych przepisów na którym opierasz swoje stanowisko. Ja w jednym z poprzednich wpisów w tym wątku to zrobiłem, przytaczając definicję nieruchomości.

                                                > W sprawie śmieci, ustawa śmieciowa posługuje się konkretnym pojęciem nieruchomo
                                                > ści
                                                Jakim pojęciem "nieruchomości" posługuje się ustawa śmieciowa, jak rozumiem - w Twojej opinii - innym niż zawarte w art. 46 kodeksu cywilnego, a w szczególności art. 46 kc w związku z art. 2 ust. 1 uowl? Dlaczego powoływana przeze mnie definicja nieruchomości nie ma zastosowania do ustawy śmieciowej, wskaż właściwą ku temu podstawę prawną (konkretny przepis z którego wynika że nie należy stosować definicji cywilistycznej i jaką należy w takim wypadku stosować).

                                                > Każda Gmina ma mapę geodezyjną z wykazem wszystkich działek zabudowanych i
                                                > niezabudowanych i tylko właściciele tych działek (nieruchomości) ją int
                                                > eresują i tylko oni będą rozliczani za prawidłową gospodarkę odpadami.
                                                A od kiedy to działka ewidencyjna stanowi automatycznie nieruchomość????
                                                Możesz podać podstawę prawną dla takiego twierdzenia?
                                                Co w sytuacji (bardzo częstej) kiedy kilka działek ewidencyjnych jest objęte jedną księgą wieczystą, a zatem te kilka działek tworzy nieruchomość (a nie każda działka z osobna jest nieruchomością)?

                                                Czy w Twojej ocenie jedynie działki ewidencyjne stanowią nieruchomości? Jak to się ma do definicji zawartej w art. 46 kc? Jeżeli ta definicja nie ma zastosowania, to wskaż ku temu podstawę prawną (powołaj konkretny przepis prawa).

                                                > Czy gdyby ustawodawca w miejsce wyrażenia określającego kto jest właścicielem n
                                                > ieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym: "...osoby sprawujące z
                                                > arząd nieruchomością wspólną
                                                ..." - wstawił: "właściciel lokalu nr
                                                > 1 w danej nieruchomości zabudowane
                                                j
                                                " - to co wtedy?- odpowiada i skła
                                                > da deklarację tylko za swój lokal, za części wspólne, za grunt tylko - czy z
                                                > a całą nieruchomość zabudowaną budynkiem wielolokalowym
                                                ?

                                                W takim wypadku składałby tylko za grunt, tj. nieruchomość gruntową zabudowaną budynkiem wielolokalowym.
                                                Abstrahując od tego, że taki zapis byłby sprzeczny z szeregiem zasad (m. in. sprawiedliwości podatkowej).
                                          • wspolnota.net.twa Re: The end. - kielonek 03.11.13, 11:36
                                            Kielonek przestań otumaniać biedny naród , swymi wywodami urzędniczymi ...
                                            warszawka jeszcze ustawy sieciowej nie realizuje to co ty możesz na ten temat wiedzieć ....
                                      • xxxll Re: No i skończyło się... 03.11.13, 12:05
                                        llobe napisał:

                                        > >są kosztem mieszkańca Gminy.


                                        > Nieprawda - dzieci też są mieszkańcami Gminy
                                        > a żadnych kosztów nie ponoszą.

                                        Ależ ponoszą , za nich płacą ich opiekunowie .... :) .
                                        Ponosić opłaty (koszty) za zagospodarowanie odpadów nie oznacza, że to trzeba robić osobiście..


                                        > Ogródki działkowe nie mają mieszkańców a też ponoszą opłatą śmieciową.

                                        W mojej gminie właściciele pracowniczych ogrodów i tych tzw przydomowych nie ponoszą dodatkowych opłat za wywóz odpadów Wywóz z tych terenów jest wliczona w stawce jednostkowej .
                    • lesher Re: No i zaczęło się... 24.10.13, 09:25
                      > Co ci mam wykazywać?
                      > Ustawę sobie przeczytaj ze z rozumieniem - a właściwie dwie bo UoWL też
                      > - a nie z dowolnym rozszerzaniem znaczeń i pojęć.

                      Odnieś się konkretnie. Wskaż dokładnie gdzie tkwi mój błąd w rozumieniu przepisów.
                      Sprecyzuj które "znaczenia i pojęcia" "dowolnie rozszerzam", wskaż na czym polega błąd - z powołaniem przepisów z których ten błąd wynika. Wskaż prawidłową wykładnię tych przepisów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka