Dodaj do ulubionych

klopotliwy sasiad

03.02.06, 22:56
Jak,bez pozywania do sadu,zmusic sasiada do placenia za sprzatanie.jestesmy
mala wspolnota 6 mieszkan.Wspomniany sasiad,najpierw zgodzil sie na
zatrudnienie sprzataczki i placenie swojej czesci,a po kilku dniach wycofal
sie mowiwc ze on sam bedzie sprzatal kolo siebie, musze dodac ze jego
mieszkanie miesci sie na poddaszu.Facet jest mocno starszy i nie boi sie juz
sadu,a wszelkie argumenty,ze jest tez czlonkiem wspolnoty i ma pewnw
obowiazki nie przynosza skutkow.Poza tym,wogole nie chce brac udzialu w zyciu
wspolnoty,ani pracowac wspolnie z reszta sasiadow na rzecz kamienicy,ani nie
chce uczestniczyc finansowo...
Obserwuj wątek
    • dobud Re: klopotliwy sasiad 03.02.06, 23:49
      A on wyfruwa z tego poddasza jak nieprzymierzając gołąb, nie korzysta z
      niższych kondygnacji klatki schodowej, nie brudzi jej czy podworka, czy osłony
      śmietnikowej?

      Wezwanie do zapłaty jak w każdym innym przypadku a potem sąd w trybie nakazowym.
    • abcd17 Re: klopotliwy sasiad 03.02.06, 23:57
      Pytanie - czy życie Waszej wspólnoty ogranicza się tylko do obowiązków.
      Spróbujcie zorganizować jakąś imprezę dla oddechu i odprężenia (po tym
      sprzątaniu, konserwowaniu, remontowaniu, planowaniu i liczeniu) i zaproście raz
      czy drugi sąsiada. Jeśli czymś się szczególnie interesuje - sprawcie by się
      wygadał na "swój" temat, spróbujcie nawiązać z nim bardziej przyjazne stosunki.
      Jak zmięknie, będzie możliwość rozmowy na trudniejsze tematy. W końcu weźcie
      trazem odwiedźcie jakieś inne wspólnoty, które też płacą za sprzątanie, być
      może i znacznie więcej. Życzę powodzenia!
      mt
      • motorzysta Re: klopotliwy sasiad 05.02.06, 19:46
        Dzieki za porade,klopot w tym ze,mimo zaproszenia na wspolne grilowanie,bo
        takie odbywaja sie co roku, latem, sasiad nie chce w nich uczestniczyc, chyba
        obawia sie ze bedzie musial dokupic kawalek kielbasy, albo, cos do
        picia,hahaha. Ale tak powaznie,to trudny czlowiek, egoista i sknera.
        • abcd17 Re: klopotliwy sasiad 05.02.06, 20:02

          To może pogadać z kimś z rodziny... Ma dzieci? Wnuki?
      • mieszkanie.i.wspolnota naiwny i komornik 06.02.06, 01:16
        abcd17 napisał:
        > Spróbujcie zorganizować jakąś imprezę dla oddechu i odprężenia. > Jak
        zmięknie, będzie możliwość rozmowy na trudniejsze tematy.

        Ty, Maciek, naiwny jakiś jesteś.
        Trzeba normalnie nasłać komornika.
        Chyba, że to jakiś biedak - ale z pytania nic takiego nie wynikało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka