Dodaj do ulubionych

Metropolia?

11.08.05, 19:29
Każde mniejsze czy większe miasto jest związane poprzez więzy polityczne czy
też kulturowe z miestem dużym aspirującym do miana Metropolii -
nejednokrotnie stolicy państwa czy też większego regionu. Powiedzmy, że dla
Bawarczyków taką metropolią jest Monachium, dla Szkotów Edynburg. Dla
mieszkańców Małopolski głównym miastem, które przyciąga i ma na nich
największy wpływ jest Kraków itd.

W róznych opracowaniach dotyczacych szeroko rozumianego Śląska można
wyczytać, że jego stolicą jest Wrocław. Ale gdy sie spojrzy na Śląsk
Cieszyński to specjalnie tych związków z Wrocławiem nie widać. Chyba, że
sądzicie inaczej..

Tak więc które duże miasto miało niegdyś największy wpływ na Bielsko i
Cieszyn? Które ma ewentualnie obecnie największą siłe oddziaływania?

Odpowiedzi na oba pytania można szukać wśród:

1.Wrocław
2.Wiedeń
3.Kraków
4.Katowce
5.Opawa
6.Inne
7.Żadne



Obserwuj wątek
    • mala_biedroneczka Re: Metropolia? 11.08.05, 20:10
      mieszkam tu od urodzenia i jakis specjalnych wplywow innych miast nie
      widze....no moze katowice ,ale to chyba tylko ze wzgledu na wojewodztwo? skad
      wogole pomysl na taki watek????
      • settembrini Re: Metropolia? 11.08.05, 20:56
        w moim odczuciu zbyt fetyszyzuje sie role jakie odgrywaja dzisiejsze stolice
        regionow (wojewodztw). kazdy jest kowalem wlasnego losu, szczegolnie w
        odniesieniu do powiatow grodzkich.
        mowi sie czasem o bielsku jako 'malym wiedniu'- ale czy to na skutek
        promieniowania wiedenskich wplywow w okresie ck monarchii czy raczej w wyniku
        aspiracji bielszczan? to nie metropolie, ktorym sie "podlega" sa sila napedowa,
        ale lokalna przedsieiorczosc.
        • alex.stela Re: Metropolia? 23.08.05, 16:44
          Święta prawda!
    • wislok1 Miał Wiedeń do 1918, teraz... 11.08.05, 20:50
      ...kulturowo Kraków, administracyjnie Katowice, potem Warszawa,
      z zagranicznych miast obecnie Praga, Wrocław się nie liczy, Opawa nic to nie
      mówi i w zasadzie nikt związków z nią nie czuje, szybciej już Ostrawa,
      przynajmniej tak jest dla Cieszyniaków
    • mcmaxim Re: Metropolia? 12.08.05, 07:58
      dla bielska - kiedys wieden, teraz - z racji administracji - katowice.
      dla cieszyna - kiedys chyba wieden i ostrawa, ale teraz nie mam pojecia...
      • alex.stela Re: Metropolia? 23.08.05, 10:27
        Ostrawa??? W życiu! To już bardziej Opawa, która przez pewien okres była siedzibą sejmiku Śląska Austriackiego.
    • maria-bielsko Re: Metropolia? 12.08.05, 14:09
      Metropolia? Czy ten zwrot to nie przesada? Może jedynie Wiedeń ma co z
      wspólnego z metropolią.
      • mcmaxim Re: Metropolia? 12.08.05, 19:51
        sprawdz najpierw co oznacza sformulowanie "metropolia".
        • maria-bielsko Re: Metropolia? 22.08.05, 19:08
          gr. metropolis: miasto-państwo
          Wciąż uważam, że to przesada:-)

          Pozdrawiam:-)
    • malloppo TYLKO KRAKÓW!!!!! 17.08.05, 14:39
      To Metropolia Krakowska będzie miała najwiekszy wplyw na byłe województwo
      bielskie. Gdyby ponownie udało się przyłączyć Bielsko, Cieszyn i Żywiec do
      przyszłego województwa małopolsko-cieszyńskiego mielibysmy do czynienia z
      nabardziej rozwojowym regionem Polski.
      Województwo opierałoby sie na 2 filarach\pasach rozwoju:
      a)Metropolia Krakowska: Kraków, Myślenice, Olkusz, Wieliczka, Bochnia,
      Niepołomnice.
      b)Metropolia Bielska: BB, Żywiec, Czechowice, Cieszyn, Kęty, Andrychów, Wadowice
      Wreszcie w Małopolsce zaczyna sie naprawdę cos dziać! Jest coraz więcej
      inwestycji zagranicznych. Dba sie o edukacje i ochronę środowiska. Rozwija sie
      turystyka i przybywa nam ludzi! Rozbudowuje się infrastruktura drogowa (np.
      Zakopianka, obwonica krakowska). Już niedługo zacznie działać krakowska kolej
      podmiejska która jeszcze bardziej scali podkrakowskie miasta z metropolią.
      A Podbeskidzie? W śląskim rozpadły się dawne więzy Wadowic, Żywca czy Cieszyna
      z BB, które coraz bardziej traci na znaczeniu:( Smutne ale prawdziwe, Całe
      Podbeskidzie do Małopolski!
      • aliveinchains Re: TYLKO KRAKÓW!!!!! 17.08.05, 15:29
        Cieszy mnie rozwój Małopolski oraz coraz wieksza integracja Kraka z mniejszymi
        miejscowosciami (dodałbym do twoich wywodów jeszcze świetnie rozwinietą
        komunikacje prywatnych przewoźników). Tylko powiedz, czy zmana granic
        województwa przyczyni się znacznie do integracji Śląska Cieszyńskiego i
        Żywiecczyzny z BB? Nie sądzę....

        Żywiec jest i będzie miastem małopolskim, kulturowo związanym z Krakowem. Ale
        spójż Kolego na mapę i sam stwierdzisz, że Żywiec poprzez ukształtowanie terenu
        bardziej jest skazany na BB i GOP niz odległy Kraków. Ślązacy przez ostatnie
        lata polubili żywiecczyznę, budują tu domy, dacze, przyjeżdżają na narty itd.
        Tu przeważają argumenty ekonomiczne, nie kulturowe....

        Zgodzę sie, że Kraków mimo gorszej infrastruktury potrafi lepiej przyciagać do
        siebie okoliczne mniejsze miasta niż BB. Ale BB nie jest miastem tak dużym i
        tak znaczącym. Gdyby BB miało powiedzmy 500 tys mieszkanców, uniwerek,
        zachodnie konsorcja finansowe, to pewnie siła przyciągania byłaby znacznie
        większa. Żywiec i Cieszyn radzą sobie bez BB calkiem dobrze.

        Ale i tak nie jest źle - jak dokończą S1 Cieszyn-BB-Katowice oraz BB- Zwardoń,
        a także zmodernizują linie kolejową Katowice-Zwardoń, Czechowice-Cieszyn, wtedy
        mam nadzieje cos sie ruszy...












    • wikin Re: Metropolia? 21.08.05, 20:03
      najbardziej katowice,
      nie da się ukryć, że pomimo mniejszych lub większych uprzedzeń, to jednak w
      pierwszej kolejności do katowic kierujemy się ze sprawami, których na miejscu
      nie można załatwić
      w znacznie mniejszym stopniu do krakowa
      natomiast w przypadku wrocławia, wiednia, czy opawy to pojedyncze przypadki i
      trudno mówić o takich związkach
      jeżeli już to może z czasem, po pełnym otwarciu granic ostrawa zyska na
      znaczeniu, ale to bardzo odległa perspektywa
      • rad81 Re: Metropolia? 22.08.05, 17:16
        wikin napisał:

        > najbardziej katowice,
        > nie da się ukryć, że pomimo mniejszych lub większych uprzedzeń, to jednak w
        > pierwszej kolejności do katowic kierujemy się ze sprawami, których na miejscu
        > nie można załatwić
        > w znacznie mniejszym stopniu do krakowa
        > natomiast w przypadku wrocławia, wiednia, czy opawy to pojedyncze przypadki i
        > trudno mówić o takich związkach
        > jeżeli już to może z czasem, po pełnym otwarciu granic ostrawa zyska na
        > znaczeniu, ale to bardzo odległa perspektywa

        j.w.
        • alex.stela Re: Metropolia? 23.08.05, 10:36
          Katowice jako metropolia??? No nie żartujcie! Jest to co prawda nadrzędny ośrodek administracyjny, ale nic poza tym. Pod względem kulturowym wpływ Katowic na Bielsko i Cieszyn jest właściwie żaden. O ile wpływy wiedeńskie sprzed stulecia możemy w naszych miastach zobaczyć na własne oczy (architektura), to wpływów katowickich nie widać w ogóle. A jeśli nie ma tego oddziaływania, to znaczy, że Katowice nie są dla nas żadną metropolią!

          Zresztą zauważyłem, że miastach GOP ten stosunek do Katowic jest podobny. Katowice są po prostu dużym ośrodkiem miejskim, w którym skupiona jest administracja na szczeblu wojewódzkim. Poza tym wszystkie miasta żyją własnym życiem. Może Siemianowice i Chorzów są silniej zwiazane z Katowicami ze względu na bliskość, ale Bielsko i Cieszyn już nie.

          Poza tym co to za metropolia, w której jeszcze 200 lat temu rósł piękny las, a po dzisiejszym centrum chodziły dziki i sarny (białych niedźwiedzi nie było - potwierdzone naukowo) :-)))
          • settembrini Re: Metropolia? 23.08.05, 12:09
            no faktycznie, argument, ze przed 200 laty w miejscu, gdzie dzis znajduja sie
            katowice nic nie bylo, przemawia do wyobrazni. jeszcze bardziej przemawia do
            mojej wyobrazni zestawienie tego, co znajdowalo sie przed 200 laty na
            manhattanie, a co jest tam dzis. nie, ja nie porownuje tych miejsc, bo byloby to
            po prostu smieszne, chodzi tu tylko o przecenianie tzw. historycznosci w
            kontekscie wplywow jednych osrodkow na inne. zawsze bedzie mnie smieszyla owa
            historycznosc wroclawia czy opola i stawianie tego na piedestal.
            wychodzac z takiego zalozenia, dzis gniezno jest metropolia dla wszystkich
            polskich miast, bo stamtad promienial katolicyzm (ostoja owczesnej kultury
            wyzszej) na cala X wieczna polske.
            dzis realia sie zmienily i kazde miasto posiada swoj teatr, kino etc. na czym
            innym mialoby polegac owe kulturowe oddzialywanie? moze dojdzie do tego jeszcze
            telewizja i radio. kazde miasto jest dzis w tym sensie samodzielne i kreuje
            wlasne zyciu kulturalne, a oddzialwanie o ktorym wspominacie jest skromniejsze
            niz kiedykolwiek.
            • alex.stela Re: Metropolia? 23.08.05, 16:36
              Oczywiście z tym lasem i dzikami to był żart, który wyodrębniłem od całości. Szkoda, że nie odniosłeś się do poważnej części mojego postu.

              Uważam, że Katowice nie są żadną metropolią dla miast GOP, a co dopiero dla Bielska czy Cieszyna. Nie ma to nic wspólnego z tym, czy jest to miasto historyczne, czy nie.
          • Gość: Olo Re: Metropolia? IP: 62.233.185.* 23.08.05, 12:44
            alex.stela napisał:
            > Poza tym co to za metropolia, w której jeszcze 200 lat temu rósł piękny las,
            a
            > po dzisiejszym centrum chodziły dziki i sarny (białych niedźwiedzi nie było -
            p
            > otwierdzone naukowo) :-)))

            a co ma wspólnego status matropolii z wiekiem miasta, bo nie pojmuje. Są miasta
            o niemal tysiącletniej historii, które mają kilka lub kilkanaście tysięcy
            mieszkańców, a są takie które przez sto lub dwieście lat, a nawet mniej stały
            się wielkimi metropoliami.

            Ps.
            widzę że strasznie wąsko pojmujesz pojęcie wzajemnych wpływów między miastami
            oraz metropolii. Mieszkam teraz w GOP i to, że Katowice mają wpływ na inne
            miasta tego regionu raczej nie podlega dyskusji. Zauważ, że wpływy to nie tylko
            architektura, zwłaszcza w nowo tworzącej się metropolii.
            • alex.stela Re: Metropolia? 23.08.05, 16:43
              Tak jak pisałem gdzie indziej - z tym lasem to taki żart, może dla Was trochę zbyt "cieszyński" :-)

              A co do reszty - też mieszkam i pracuję w GOP od paru ładnych lat i wpływu Katowic na inne miasta (a przynajmniej na Gliwice) nie zauważyłem ŻADNEGO. Absolutnie nie chcę umniejszać znaczenia Katowic jako ośrodka administracyjnego, natomiast żadnych innych wpływów nie zauważyłem. Być może jestem krótkowzroczny, ale nawet nie umiem sobie wyobrazić, jakie mogłyby to być wpływy. Kulturowe? Nie. Architektoniczne? Też nie. Gospodarcze? Też nie. Tylko administracyjne!Jeżeli sądzisz inaczej, to napisz, chętnie poczytam.
              • settembrini Re: Metropolia? 23.08.05, 18:39
                z tym, ze nie ma wplywow gospodarczych zgodzic sie nie moge. w katowicach
                pracuje mnostwo ludzi zamieszkujacych okoliczne miasta, nieraz stosunkowo
                odlegle (jak chociazby bielsko). latwo to zauwazyc w godzinach porannych, gdy
                ludzie zmierzaja do pracy i popoludniu, gdy wracaja. wiec juz poza zwiazkami
                administracyjnymi cos sie znalazlo
                • albrecht1 Re: Metropolia? 23.08.05, 19:13
                  Otóż to Set, rano całkiem spory łańcuszek samochodów przemierza odcinek od ul.
                  Warszawskiej w Bielsku do centrum Katowic. Inne połaczenia komunikacyjne też są
                  bardziej dogodne z Katowicami niż np. Krakowem czy Wiedniem. To jest istotny
                  czynniki wpływów gospodarczych . Łatwiej zdecydować się na pracę tam gdzie
                  łatwiej, szybciej i stosunkowo taniej dojechać. Nawet jeśli na mapie są to
                  dziesiatki kilometrów. I to , chyba nieswiadomie potwierdził sam Alex pisząc o
                  pracy w GOP-ie.
                  A potem zarobione pieniądze wydaje się u siebie, tez wpływając w jakimś stopniu
                  na lokalną koniunkturę choćby przyosiedlowych sklepikarzy i dostawców itd.
                  • alex.stela Re: Metropolia? 24.08.05, 08:47
                    Tak samo dzisiątki ludzi z Katowic dojeżdża do pracy do Sosnowca, Zabrza, Gliwic, Bytomia, Mikołowa... To nie są wpływy gospodarcze, tylko zwykła migracja zarobkowa! Pod względem gospodarczym poszczególne miasta radzą sobie dobrze i bez pomocy Katowic, o jakich więc wpływach można mówić?

                    A weźmy sprawę pod względem edukacji - Katowice są dużym ośrodkiem oświatowym, ale nie jedynym w województwie, jak to kiedyś bywało!

                    A ja pracuję w GOP, ale nie w Katowicach. Do Katowic jeżdżę tylko do Ikei :-) Gdyby otworzyli sklep Ikea w Gliwicach (a mają), to w ogóle w Katowicach bywał nie będę, bo i po co? Dla mnie to żadna metropolia. Znaczenie Katowic dla woj. śląskiego nie jest nawet w połowie tak duże, jak znaczenie Warszawy dla Mazowsza, Krakowa dla Małopolski czy Poznania dla Wielkopolski. W woj. śląskim po prostu jest o wiele więcej dużych ośrodków miejskich (np. B-B, Gliwice, Sosnowiec, Częstochowa czy nawet Rybnik), które przejęły na siebie funkcje zwykle zarezerwowane dla miast wojewódzkich w innych regionach. To moje zdanie i możecie się z nim nie zgodzić, ale takie są moje obserwacje.
                    • Gość: Olo Re: Metropolia? IP: 62.233.185.* 24.08.05, 09:08
                      tak się składa, że miałem kiedyś przyjemność jeździć busem przez parę dni rano
                      z Katowic do Dąbrowy Górniczej(przez Sosnowiec oczywiście). I powiem Ci tak.
                      Jak o godzinie 7-8 rano wsiadałem do autobusu w kierunku Dąbrowy to jechało w
                      nim dosłownie parę osób, czasami kilkanaście. A wysiadał z niego w Katowicach
                      upchany tłum ludzi.
                      Tylko proszę nie pisz, że to nie świadczy o wpływach gospodarczych.
                      Ale tak jak napisałem. Katowice nie będą dominować nad regionem tak jak inne
                      głowne miasta Polski (i chyba dobrze), ale jakieś wpływy z pewnością są i będą
                      zwłaszcza, że Katowice to jedno z najszybciej rozwijających się miast w Polsce,
                      czyli w stosunku do innych śląskich miast rozwija się o wiele szybciej. A to,
                      że są w śląskim miasta typu Gliwice, Rybnik, Bielsko ze swoimi funkcjami, tym
                      lepiej dla województwa i jego mieszkańców.
                      • alex.stela Re: Metropolia? 24.08.05, 09:49
                        Z tym się zgadzam. Ale nazwanie Katowic "metropolią" to gruba przesada.
                        • settembrini Re: Metropolia? 24.08.05, 10:22
                          wiec wytlumacz na czym polega metropolitalne oddzialywanie np. krakowa wobec
                          innych okolicznych miast. cos tam mi pewnie wskazesz, wiec jesli wezmiesz tez
                          pod uwage fakt, ze w malopolsce nie ma zadnej alternatywy dla krakowa /tarnow?
                          wolne zarty/ to zrozumiesz pozycje katowic w woj. slaskim, w ktorym nie ma az
                          tak wielkich dysproporcji, no chyba, zeby zsumowac potencjal miast, ktore de
                          facto stanowia jedna calosc, ale to juz inna historia.
                    • albrecht1 Re: Metropolia? 24.08.05, 19:35
                      alex.stela napisał:

                      > Tak samo dzisiątki ludzi z Katowic dojeżdża do pracy do Sosnowca, Zabrza, Gliwi
                      > c, Bytomia, Mikołowa... To nie są wpływy gospodarcze, tylko zwykła migracja zar
                      > obkowa!

                      Czyli wpływy gospodarcze. Jak zwał tak zwał, fakt pozostaje faktem.



                      >Pod względem gospodarczym poszczególne miasta radzą sobie dobrze i bez
                      > pomocy Katowic, o jakich więc wpływach można mówić?

                      Nie chodzi mi o uzależnienie, bo tak można odczytać Twój pogląd na pojecie
                      wpływów gospodarczych, lecz właśnie zdrowe i obustronnie korzystne powiązania
                      gospodarcze.


                      >
                      > A weźmy sprawę pod względem edukacji - Katowice są dużym ośrodkiem oświatowym,
                      > ale nie jedynym w województwie, jak to kiedyś bywało!

                      I niech tak zostanie, choć to właśnie w Cieszynie UŚ ma swoją filię.


                      >
                      > A ja pracuję w GOP, ale nie w Katowicach.

                      Tak przecież napisałem, a Katowice to też GOP. Miasta położone w tym okregu
                      tworzą swoistą sieć powiązań, przecież każde z nich nie funkcjonuje w zupełnej
                      izolacji od sąsiednich!

                      > Znaczenie Katowic dla woj. ś
                      > ląskiego nie jest nawet w połowie tak duże, jak znaczenie Warszawy dla Mazowsza
                      > , Krakowa dla Małopolski czy Poznania dla Wielkopolski. W woj. śląskim po prost
                      > u jest o wiele więcej dużych ośrodków miejskich (np. B-B, Gliwice, Sosnowiec, C
                      > zęstochowa czy nawet Rybnik), które przejęły na siebie funkcje zwykle zarezerwo
                      > wane dla miast wojewódzkich w innych regionach. To moje zdanie i możecie się z
                      > nim nie zgodzić, ale takie są moje obserwacje.

                      Z tym ostatnim zgadzam się w "wiekszej połowie". Uchowaj nas Boże od sytuacji na
                      Mazowszu, gdzie mamy czarną dziurę wokół Warszawy. Bardzo dobrze, że istnieje
                      sieć tak rozwiniętych miest jak wspomniałeś. Moja "mniejsza połowa" to
                      zastrzeżenie, o którym pisałem wyżej. Wpływy gospodarcze nie powinny stanowić
                      uzaleznienia. Jednak są faktem, bo inaczej każdy sobie by rzepkę skrobał, a tak
                      przeciez nie jest.
              • Gość: Olo Re: Metropolia? IP: 62.233.185.* 23.08.05, 18:45
                Wpływy kulturowe i architektoniczne raczej są nie do zauważenia, bo miano
                metropolii do jakiej aspirują Katowice, to raczej perspektywa lub początek
                procesu, a poza tym od jakigoś czasu praktycznie nie powstają nowe budynki
                inspirowane jakąś tradycją regionalną lub wpływami kulturowymi, a Katowice
                wyraźnie zaczynają dominować nad innymi miastami GOP-u dopiero od niedawna.

                Natomiast wpływy gospodarcze, kulturowe po części też(uczelnie), są
                niezaprzeczalne w GOP-ie. Wystarczy spojżeć na zapełnienie autobusów w typowych
                porach rozpoczęcia i zakończenia pracy które kursują do i z Katowic. Rano
                sprawiają wrażenie jakby woziły ludzi tylko w jednym kierunku do Katowic, a
                popołudniu odwrotnie.
                A poza tym w GOP nigdy nie będzie tak silnej dominacji jednego miasta jak to ma
                miejsce w innych regionach, bo dużych miast jest tu dużo i to one (pewnie nie
                wszystkie) będą współtworzyć koniurbację, która będzie metropolią.

                Natomiast wpływ Katowic na Bielsko na dzień dzisiejszy jest mocno dyskusyjny,
                choć zapewne najmniej dyskusyjny w zestawieniu miast z pierwszego postu.
    • albrecht1 Re: Metropolia? 23.08.05, 19:18
      aliveinchains napisał:


      > Tak więc które duże miasto miało niegdyś największy wpływ na Bielsko i
      > Cieszyn?

      Kiedyś był to Wiedeń co widać po architekturze centrum miasta. Pośrednio z tego
      kierunku przyszły do nas również wpływy włoskie.

      Dziś jak ktoś zauważył każdy powinien liczyć przede wszystkim na siebie, choc
      nie da się nie zauwazyć przynajmniej ekonomicznie i administracyjnie wpływów
      Katowic.
      Inna rzecz, trochę na wyrost, to mozliwość wzrostu wpływów czeskich, jeśli
      szybko ukończy się ekspresówkę do Cieszyna, a po drugiej stronie granicy będzie
      mozna dogodnie wjechać w system czeskich autosrad. Wtedy czeski slask, ale i
      Morawy z Brnem "przybliżą się" do Bielska.
    • on89 Re: Metropolia? 26.08.05, 00:56
      nie masz sie czego dziwić ze ten region jest w szczególnie starszych
      opracowaniach wiązany z wrocławiem, bo choć patrząc na obecne granice polski i
      województw może ono być odległe to tak naprawde wcale nie leży tak daleko.
      Bielsko i okolica należało kiedyś do diecezji WROCŁAWSKIEJ(To z dokumentu bp.
      wrocławskiego Tomasza z 1284 pochodzi pierwsza wzmianka o osadzie Bielsko) , a w
      dawnych czasach to głownie religia decydowała o życiu ludzi. A wracając do
      twojego pytania odrzucic można Katowice, które choć teraz odgrywa wielki wpływ
      na B-B i region to wieksza role zaczęło odgrywać dopiero w XIX wieku. Odrzucić
      trzeba też Opawe, bo choć w latach 1327-1526 Bielsko należało wraz z ksiestwem
      cieszńskim do Czech to nie można powiedzieć że Opava odegrała jakąs znaczącą
      role w historii miasta. Z pośród miast które wymieniłeś najwłaściwszym wydaje
      sie Wiedeń, bo Bielsko choć dziś Polskie przez wiekszość swojego istnienia było
      poza granicami Polski. Miasto powstało w 1312 a już w 1327 odpadło od Polski by
      wrócić do niej dopiero w 1918. W tym czasie przez blisko 400 lat należało
      najpierw do Austriackiej Monarchii Habbsburskiej (1526-1867), a później do
      Austro-Węgier (1867-1918).
      TAK WIĘCPRAWIDŁOWĄ ODPOWIEDZIA NA ZADANE PRZEZ CIEBIE PYTANIE JEST WARIANT 2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka