Dodaj do ulubionych

Trzezwe spojrzenie na tarcze

21.10.09, 18:57
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7171110,Rosyjski_ekspert__nowy_system_antyrakietowy_nie_zagraza.html
To pewnie jakis sprzedawczyk oplacany przez organizacje
pozarzadowe,ktore na szczescie sa skutecznie likwidowane przez
zatroskane wladze:)
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 21.10.09, 19:38
      browiec1 napisał:

      >
      target="_blank">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7171110,Rosyjski_ekspert__nowy_system_antyrakietowy_nie_zagraza.html
      > To pewnie jakis sprzedawczyk oplacany przez organizacje
      > pozarzadowe,

      No prosze expert wojskowy. Niezalezny. Takich w Rosji jest wiecej. byl taki Feldenrau (?) czy jakos tam. Chetnie cytowany przez polskie a tez, widzialem, niemieckie media. Ten to straszyl Rosje ze jak napadnie przed rokiem Gruzje to dostanie od -szwillego po mordzie. Taka Gruzja jest dobra. A jaki kon jest kazdy widzi. Tzn. Widzial. Przed rokiem.

      Pisze jak podaja w Niezwismej gazecie. Link do Wiki o niej:

      pl.wikipedia.org/wiki/Niezawisimaja_Gazieta
      I cytat z tego linku:
      "W dzienniku często pojawia się krytyka kremlowskiej polityki, szczególnie zagranicznej."

      No wlasnie. Krytykuja czesto Kreml. A przy okazji wynika z tego ze w Rosji mozna Kreml krytykowac! A podobno nie ma demokracji.


      ktore na szczescie sa skutecznie likwidowane przez
      > zatroskane wladze:)

      jakos nie. Z tym ze gadania tego palanta slucha sie na Zachodzie. A najbardziej w Polsce. W Rosji takiego kmiota olewaja. I slusznie.

      Bo baza w Polsce, niewazna czego, zaprzecza umowie (ustenej ale zawsze) z roku 1990 pomiedzy zachodem a ZSRR ze w Polsce nie beda na stale zadne bojowe bazy zachodnie. Tak jak nie wolno aby poza Niemcami stacjonowaly w bylym NRD.
      I niewazane czy realnie zagraza Rosji czy nie. Zadne


      Ale ciekawy link:
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,2,title,Koniec-polskiego-snu-o-potedze,wid,11615456,wiadomosc.html
      I cytat z niego o tych antyrakietach co mialy byc pod Slupskiem:

      "Ale jest jeszcze jeden aspekt: Rosja nie ufa Stanom Zjednoczonym. Ameryka przez okres zimnej wojny oraz w późniejszym okresie, dała się poznać jako partner mało wiarygodny. Z technicznej strony możliwe jest umieszczenie głowic nuklearnych na antyrakietach i zamienienie ich w pociski balistyczne. Oznacza to, że po wystrzeleniu byłyby one w stanie osiągnąć swoje cele w Rosji po kilku, najdalej kilkunastu minutach. Czasu na reakcję byłoby ekstremalnie mało. "

      jak widac przezbrojenie w ladunki jadrowe to nie tylko wymysl jorla.
      Ciekawe jest ze te "europejskie" antyrakiety mialy byc troche inne jak te stacjonowane na Alasce czy kaliforni. 2 stopnie zamiast 3. jako antyrakiety nie mialoby byc sensu aby specjalnie dla 10 rakiet robic duzo R&D zamiast wziasc gotowe. Ale jak sie chce manipulowac z glowica to trzeba troche bylo przerobic. I dlatego mialy byc inne.


      Pozdrowienia

      • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 21.10.09, 21:32
        W przeciwienstwie do ciebie ekspert i to niezalezny.
        "Niezawisimaja Gazieta"?Chyba ostatnia niezalezna,a przez to gnojona.
        A najciekawsze jest to:
        "jak widac przezbrojenie w ladunki jadrowe to nie tylko wymysl jorla"
        Oszem,nie tylko Jorla,jeszcze jakiegos Tomasza Hensa.Gdzie tam do
        niego jakims marnym znawcom.
      • ignorant11 jorl/misza TY włoscianinie:)) 21.10.09, 22:56
        jorl napisał:

        >
        > Bo baza w Polsce, niewazna czego, zaprzecza umowie (ustenej ale
        zawsze) z roku
        > 1990 pomiedzy zachodem a ZSRR ze w Polsce nie beda na stale zadne
        bojowe bazy z
        > achodnie. Tak jak nie wolno aby poza Niemcami stacjonowaly w bylym
        NRD.
        > I niewazane czy realnie zagraza Rosji czy nie. Zadne

        >Sława!

        Zrozum niezbyt edukowany człowieku, ze nie jest mozliwa
        miedzynarodowa umowa ustna.

        Co najwyzej ustna uprzejmosc.

        A ta rzekoma "umowa" jest zapewne nie tylko "ustna" ale i "tajna" ze
        zwarta miedzy USTNIE miedzy głuchoniemymi:)))
        :)))
        buahahhaha

        Lespiej misza siedx Ty se w swoim kołchozie pod Woronezem i o
        polityce miedzynarodowej a tym bardziej prawie nie wypowiadaj sie...



        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • browiec1 Re: jorl/misza TY włoscianinie:)) 22.10.09, 00:01
          Mylisz sie Ignorant.Tu moze tylko mentalnie wystepuja
          podobienstwa,ale misza w przeciwienstwie do jorla ma pojecie o
          broni.Jorl tylko o dzwigach.
      • bmc3i Jorl 22.10.09, 01:31
        jorl napisał:

        >
        > Bo baza w Polsce, niewazna czego, zaprzecza umowie (ustenej ale zawsze) z roku
        > 1990 pomiedzy zachodem a ZSRR ze w Polsce nie beda na stale zadne bojowe bazy z
        > achodnie


        jak dlugo taka ustna "umowa' ma obowiazywac? 2000 lat?

        przypominam, ze III Rzesszza miala trwac tylkko 1000 lat.
        • browiec1 Re: Jorl 22.10.09, 02:14
          To ja mam cos lepszego
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80625,7165792,Wiceszef_Pentagonu__Rosja_nie_przestrzega_rozejmu.html
          "Obie prowincje ogłosiły po sierpniowej wojnie niepodległość, którą
          uznały Rosja, Nikaragua i Wenezuela. Jak pisze agencja Associated
          Press, Moskwa uznaje warunki rozejmu za nieaktualne w świetle
          niepodległości obu regionów." Niezle,uznali sobie jednostronni ich
          niepodleglosc o porozumienia ich zdaniem ida sie je..c.Ach,ta
          wschodnia dyplomacja:)
      • maxikasek Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 08:48
        >Bo baza w Polsce, niewazna czego, zaprzecza umowie (ustenej ale >zawsze) z roku
        > 1990 pomiedzy zachodem a ZSRR ze w Polsce...
        Jorl z całym szacunkiem, ale ustnie w polityce można zrobić jedynie to co
        Monika Lewinsky ;-). Deklaracje ustne obowiązują najwyżej tego co je składał.
        Jego następca nie musi się do nich stosować.
        >. Z technicznej strony możliwe jest umieszczenie głowic nuklearny
        > ch na antyrakietach i zamienienie ich w pociski balistyczne..
        Z technicznej strony nic nie stoi na przeszkodzie, aby przerobić Trabanta w
        Porsche Cayenne ;-). Jak widzę, dla ciebie również nie stanowi problemu zamiana
        75 kg głowicy kinetycznej, na ok. 165 kg głowicę jądrową i to w słabszej
        dwustopniowej rakiecie ;-).
        >2 stopnie zamiast 3. jako antyrakiety nie mial
        > oby byc sensu aby specjalnie dla 10 rakiet robic duzo R&D zamiast wziasc gotowe
        > . Ale jak sie chce manipulowac z glowica to trzeba troche bylo przerobic. I dla
        > tego mialy byc inne.
        Dwustopniowa rakieta ma mniejsze możliwości udźwigu, mniejszą pręgkośc i zasięg
        oraz jest lżejsza (więc bardziej wrażliwa na dodatkowe obciążenia)- za to
        szybciej przyspiesza.
        A przerobiono je bo w Europie miały działać na bliższym dystansie i więc nie
        było potrzeby montowac droższych 3-stopniowych rakiet. Do tego wymaga mniejszych
        wyrzutni, bo i ciutke mniejsza i mniejsze obciążenia musi przechodzić wyrzutnia.
        Tak się przyjęło, że skoro na budowie wystarczy furgonetka, to nie kupuje się
        luksusowego pick-up'a. Widać jorl inaczej postępuje.
        • bmc3i Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 08:58
          maxikasek napisał:

          > A przerobiono je bo w Europie miały działać na bliższym dystansie i więc nie
          > było potrzeby montowac droższych 3-stopniowych rakiet. Do tego wymaga mniejszyc
          > h
          > wyrzutni, bo i ciutke mniejsza i mniejsze obciążenia musi przechodzić wyrzutnia
          > .

          Nawet jesdzcze nie rpzerobiono, bo w rzewczywistosci pierwsze testy pocisku
          dwusstopniowego mialy sie rozpoczac w roku 2010. zW tej chwili z ust pentagonu
          padaja zapewnienia, ze i tak sie odbeda, choc wielu w to powątpiewa.




          > Tak się przyjęło, że skoro na budowie wystarczy furgonetka, to nie kupuje się
          > luksusowego pick-up'a. Widać jorl inaczej postępuje.
          • axx611 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 09:30
            Mozecie panowie spac spokojnie.Nic z tego nie wyjdzie ale wyjdzie
            gazociag baltycki i poludniowy.Podano wlasnie ze kraje zdecydowane
            oponenty przeciwko budowie jakos szybko zaczely podpisywac
            zezwolenia.Czerwona rura okrazyla Polske no i gazoport w Swinoujsciu
            padl.Rosja bedzie miala besposrednie zaopatrywanie Europy Wschodniej
            i Zachodniej z pomineciem fanaberii polskich i ukrainskich.Impreza
            bedzie kosztowac znacznie wiecej ale za wszystko zaplaca
            odbiorcy.Zatem rakiety wszelkiej masci sa pod znakiem zapytania.
            Mial byc Katar i Norwegia a jest grypa i kaganiec z rury.
            • billy.the.kid Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 10:21
              łojezuniu-wolacy podniecają się że "USTNE NIE ZOBOWIĄZUJĄ"do niczego.

              dokłAdnie tak samo JAK PISANE.

              chuba największa zasługa prezlechkacza- GAZÓWA RURKA ALBO PRZEZ
              UKRAINĘ- ALBO WOGÓLE.
              no to mamy teraz WOGÓLE. trzeba na drewnianego konika wsiąśc i z
              szabelką NA RUSKICH.

              po gaz do kataru z wiaderkami.
              • billy.the.kid Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 10:22
                wolak i przed szkodą,
                i po szkodzie GŁUPI.
      • speedy13 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 10:50
        Hej

        jorl napisał:


        > Bo baza w Polsce, niewazna czego, zaprzecza umowie (ustenej ale
        zawsze) z roku
        > 1990 pomiedzy zachodem a ZSRR ze w Polsce nie beda na stale zadne
        bojowe bazy z
        > achodnie. Tak jak nie wolno aby poza Niemcami stacjonowaly w bylym
        NRD.

        NIE MA i nie było żadnej takiej "umowy". Przypuszczalnie masz na
        myśli tzw. deklarację paryską z 1997. Nie była ona umową
        międzynarodową, lecz właśnie jednostronną deklaracją, w której NATO
        poinformowało Rosję o swoich planach na najbliższą przyszłość,
        szczególnie w kwestiach odnoszących się do nowych państw
        członkowskich. Padło tam m.in. stwierdzenie, że rozwój obronności
        tych nowych państw będzie się odbywał "raczej poprzez rozwój
        interoperacyjności, technik koordynacji, łączności, szkolenia itd. a
        nie przez trwałe stacjonowanie na ich terytoriach znacznych sił
        wojskowych NATO".
        Nie było więc mowy o żadnych bazach wojskowych, a jedynie
        o "znacznych siłach". W latach 80/90. w krajach Europy wschodniej
        bazowały setki tysięcy żołnierzy radzieckich, a w RFN -
        amerykańskich i brytyjskich; i tak zapewne należy rozumieć
        owe "znacze siły wojskowe" - a nie kilkusetosobową obsługę jakiejś
        tam bazy rakietowej.
        NATO zadeklarowało wówczas również, że nie przewiduje ani teraz ani
        w najbliższej przyszłości rozmieszczenia broni nuklearnej na
        terytoriach owych nowych państw członkowskich.

        >
        >
        > ało wiarygodny. Z technicznej strony możliwe jest umieszczenie
        głowic nuklearny
        > ch na antyrakietach i zamienienie ich w pociski balistyczne.
        Oznacza to, że po
        > wystrzeleniu byłyby one w stanie osiągnąć swoje cele w Rosji po
        kilku, najdalej
        > kilkunastu minutach.

        Z technicznego punktu widzenia wszystko jest możliwe; nie wszystko
        natomiast ma sens. Szczególnie w przypadku Amerykanów - mają oni
        wszak całe mnóstwo okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi
        uzbrojonymi w głowice jądrowe. Po wystrzeleniu z mórz okalających
        Rosję pociski te także byłyby w stanie osągnąc swe cele po
        kilkunastu minutach. I można taki atak wykonać skrycie, nawet bez
        wynurzania się na powierzchnię. Po co więc byłoby w tej sytuacji
        uruchamiać kosztowny wieloletni program badawczo-rozwojowy by
        skonstruować uzbrojone w głowice jądrowe pociski z rodziny GBI,
        bazujące na stacjonarnych, relatywnie łatwych do zniszczenia
        wyrzutniach lądowych?


        > Ciekawe jest ze te "europejskie" antyrakiety mialy byc troche inne
        jak te stacj
        > onowane na Alasce czy kaliforni. 2 stopnie zamiast 3. jako
        antyrakiety nie mial
        > oby byc sensu aby specjalnie dla 10 rakiet robic duzo R&D zamiast
        wziasc gotowe
        > . Ale jak sie chce manipulowac z glowica to trzeba troche bylo
        przerobic. I dla
        > tego mialy byc inne.

        No to chyba, celem znacznego powiększenia masy głowicy należałoby
        powiększyć rakietę i dodać dodatkowe stopnie? A nie redukować ich
        liczbę?

        BTW właśnie po raz kolejny wychodzi, o co naprawdę Rosji chodzi :).
        Nie o żadne rakiety i przeciwrakiety, tylko o to by nie dopuścić do
        bliskiego związania się Polski i sąsiednich krajów sojuszem z USA.
        Gdyby w tych krajach rozmieszczono stałe instalacje wojskowe
        (radary, "silosy" rakiet GBI itd., budowane latami za ogromne
        miliardy $) to USA byłyby niejako uwiązane i musiałby z całą
        stanowczością interweniować przy najmniejszym choćby zagrożeniu dla
        bezpieczeństwa czy suwerenności tych krajów. A jeśli rozmieszczone
        zostaną systemy mobilne, z militarnego punktu widzenia o wiele
        bardziej efektywne, to Rosja może żywić nadzieje, że po zastosowaniu
        odpowiednich nacisków politycznych Amerykanie zabiorą te swoje
        zabawki i odjadą, porzucając swoich sojuszników.
        Bo z czysto militarnego punktu widzenia proponowany system bazujący
        na lądowych Standardach a konkretnie SM-3 jest o wiele fajniejszy i
        skuteczniejszy od planowanego europejskiego GBI:
        - GBI nadają się tylko do zwalczania rakiet międzykontynentalnych
        dalekiego zasięgu; Standardy mogą niszczyć także rakiety bliskiego i
        średniego zasięgu, które w Europie środkowej wydają się raczej
        poważniejszym zagrożeniem.
        - GBI bazują w stałych wyrzutniach podziemnych ("silosach") i mogą
        być zniszczone zaskakującym atakiem. Standardy będą umieszczone na
        ruchomych wyrzutniach; w sytuacji zagrożenia konfliktem mobilne
        systemy mogą być szybko rozśrodkowane i przeniesione w odległe
        rejony kraju. Ich odnalezienie i zniszczenie jest więc mocno
        utrudnione.
        - GBI nigdy nie rozważano jako broni ziemia-ziemia, nie było nawet
        takich projektów. Natomiast istniało wiele projektów rakiet
        taktycznych ziemia-ziemia, woda-woda itd. opartych o konstrukcję
        Standardów. Np. jeden z nich, LASM (Land Attack Standard Missile, o
        zasięgu 280 km) przeszedł pomyślnie próby w połowie lat 90. jednak
        ostatecznie nie został wprowadzony do produkcji. Można więc sobie
        teoretycznie wyobrazić, że gdyby kiedyś w przyszłości zaszła taka
        potrzeba, tę produkcję można by jednak podjąć.
        • bmc3i Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 11:04
          speedy13 napisał:

          > Bo z czysto militarnego punktu widzenia proponowany system bazujący
          > na lądowych Standardach a konkretnie SM-3 jest o wiele fajniejszy i
          > skuteczniejszy od planowanego europejskiego GBI:
          > - GBI nadają się tylko do zwalczania rakiet międzykontynentalnych
          > dalekiego zasięgu; Standardy mogą niszczyć także rakiety bliskiego i
          > średniego zasięgu, które w Europie środkowej wydają się raczej
          > poważniejszym zagrożeniem.


          Nie bardzo rozumiem te Twoje tezy. Niby z jakich powodow sm-3 sa "fajniejsze" od
          GBI? To przeciez zupelnie rozne systemy - komplementarne, a nie ekwiwalentne.
          Porównywanie ich "fajnosci", to doslowenie jak rozmowa o wyzszosci swiat bozego
          narodzenia nad wielkanocnymi. Ani SM-3 block 1A, ani 1B nie maja/-nie beda
          posiadaly mozliwosci zwalczania ICBM, jak GBI. Z punktu widzenia obrony
          terytorium USA zupelnie nieprzydatne.

          • speedy13 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 12:03
            Racja! Trochę się rozpędziłem sorry. Takie właściwości będzie miał
            dopiero Block II (o ile powstanie). A Block I to tak jak napisałeś.
            • bmc3i Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 12:37
              speedy13 napisał:

              > Racja! Trochę się rozpędziłem sorry. Takie właściwości będzie miał
              > dopiero Block II (o ile powstanie). A Block I to tak jak napisałeś.


              Nie ma jednak poki co mowy, aby ktoras z wersji Block II byla wersją ladową.
              • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 15:53
                To juz ponioc nie jest problemem.
                • bmc3i Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 00:18
                  browiec1 napisał:

                  > To juz ponioc nie jest problemem.

                  Co? wstawienie Block II na samochodowy TEL?
                  • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 00:37
                    Przerobienie rakiety morskiej na ladowa.tak tu przynajmniej
                    niektorzy twierdzili.A szczegolnie do jakiejs mobilno-stacjonarnej
                    wyrzutni.
                    • bmc3i Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 00:40
                      browiec1 napisał:

                      > Przerobienie rakiety morskiej na ladowa.tak tu przynajmniej
                      > niektorzy twierdzili.A szczegolnie do jakiejs mobilno-stacjonarnej
                      > wyrzutni.


                      Z przeróbką samego pocisku moze i nie ma problemu, schody jednak zaczynaja sie
                      przy systemie zarzadzania walką, ktory przeciez tez musi byc przeniesiony na
                      ląd, chyba rozumiesz ze system okrętowy w tym zakresie, to zupelnie inna bajka,
                      niz system ladowy - zwlaszcza mobilny-ladowy.

                      • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 00:53
                        Ja o samej rakiecie pisalem,dzial militariow jak lacznosc czy
                        systemy zarzadzania walka w ogole mnie nie interesuja(ogolnie
                        wole "metal" od "elektroniki":)
                        • ignorant11 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 01:13
                          browiec1 napisał:

                          > Ja o samej rakiecie pisalem,dzial militariow jak lacznosc czy
                          > systemy zarzadzania walka w ogole mnie nie interesuja(ogolnie
                          > wole "metal" od "elektroniki":)


                          Sława!

                          Mobilnosc elektroniki chyba najłatwiej zapewnic????

                          Mobilnosc metalu zapewne znacznie trudniej.

                          Ale chyba relatywnie łatwo przeniesc morskie rakiety do STAŁYCH
                          ladowych wyrzutni, które zasze moga byc i wieksze i ciezsze...

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 01:56
                            W tym wypadku nie mowimy o mobilnosci a o przeniesieniu rakiety na
                            lad.A tu chyba latwiej to zrobic niz system kierowania ogniem.
                            • dirloff Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 23.10.09, 02:22
                              A ja się zastanawiam, po cholerę w ogóle pakować się w podatkowe koszta
                              opracowując lądowe wersje SM-3, skoro są ku temu przeznaczone THAADy, a i tak
                              pracuje się nad ulepszoną wesją tych lądowych baterii o zwiększonym zasięgu?
                              Pisał o tym matrek.

                              Natomiasto co do wybierania między jedną a drugą wersją GBI i kolejnymi wersjami
                              SM-3, to rzeczywiście, dla USA te pierwsze byłyby sensowniejsze, po w jakiś tam
                              sposób osłaniałyby amer. terytorium. Jednak zarówno dla Polski jak i innych
                              europejskich sojuszników USA, to te GBI w gruncie rzeczy byłyby nieprzydatne,
                              natomiast SM-3 i owszem, jak najbardziej. Najlepiej byłoby już, jakby u nas i u
                              naszych południowych sąsiadów porozmieszczali baterie THAAD i w przyszłości
                              następne wersje rozwojowe tego systemu...

                              Linki:
                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7170201,SM_3___system_mobilny__sprawdzony__ale_na_sredni_zasieg.html
                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7171241,_FAZ__o_wizycie_Joe_Bidena_w_Polsce.html
        • browiec1 Re: Trzezwe spojrzenie na tarcze 22.10.09, 15:55
          Naprawde jestem pelen podziwu dla Ciebie i maxikaska ze chcialo Wam
          sie jakos sensownie odpisywac na jorlowy belkot ktory w tej samej
          postaci zapodaje juz co najmniej rok jak nie lepiej:)Najbardziej
          podobalo mi sie to ze jego tezy odnosnie niespodziewanego ataku na
          Rosje z pomoca GBI "Poparl" jakis domorosly bloger czy ktos w tym
          stylu.
    • jorl speddy 22.10.09, 18:55
      speedy13 napisał:

      > Racja! Trochę się rozpędziłem sorry. Takie właściwości będzie miał
      > dopiero Block II (o ile powstanie). A Block I to tak jak napisałeś.



      Rozpedziles sie w duzo miejscach speedy w swoich wywodach. Nie tylko w tym co
      matrek napisal.
      Potrzebne jest Tobie hamowanie. Ja to zrobie. W ciagu kilku dni. Bo teraz do
      fitnescentrum no i trzeba kapitalizm budowac. Kryzys.

      Pozdrowienia

      • bmc3i Re: speddy 22.10.09, 20:16
        jorl napisał:

        > speedy13 napisał:
        >
        > > Racja! Trochę się rozpędziłem sorry. Takie właściwości będzie miał
        > > dopiero Block II (o ile powstanie). A Block I to tak jak napisałeś.
        >
        >
        >
        > Rozpedziles sie w duzo miejscach speedy w swoich wywodach. Nie tylko w tym co
        > matrek napisal.
        > Potrzebne jest Tobie hamowanie. Ja to zrobie. W ciagu kilku dni. Bo teraz do
        > fitnescentrum no i trzeba kapitalizm budowac. Kryzys.
        >


        Ty lepiej nie buduj jorl Niemcom kapitalizmu, bo juz Polsce socjalizm budowales
        i wiadomo jak to sie skonczylo.
        • browiec1 Re: speddy 23.10.09, 00:10
          Pycha/glupota (a pewnie jedno z drugim) tego "niemca" mnie rozwalaja.
          • ignorant11 Re: speddy 23.10.09, 01:20
            browiec1 napisał:

            > Pycha/glupota (a pewnie jedno z drugim) tego "niemca" mnie
            rozwalaja.


            Sława!

            A mnie jego nieuctwo techniczne/przyrodnicze i całkowity brak
            rozenania i nieiedza o swiecie wspolczesnym.

            To jest niemozliwe aby zył on w jednak dosc cywilizowanych
            Niemczech, raczej taki ciubaryk to w rosji i to na rosyjskim
            zadupiu...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • berkut1 Re: speddy 23.10.09, 19:14
              >A mnie jego nieuctwo techniczne/przyrodnicze

              ROTFL powiedział troll znafca tiechniki.
    • jorl speedy 26.10.09, 16:37
      speedy13 napisał:

      > NIE MA i nie było żadnej takiej "umowy". Przypuszczalnie masz na
      > myśli tzw. deklarację paryską z 1997. łość,

      Jak wiadomo nastapilo Zjednoczenie Niemiec RFN+NRD. Poprzedzone to bylo ale rozmowami 2+4. Dwa panstwa niemieckie i okupanci. Czterech. Wedlug tej umowy Niemcy zoobowiazaly sie (miedzy innymi) na to ze:

      de.wikipedia.org/wiki/Zwei-plus-Vier-Vertrag

      I cytat z tego:
      Atomwaffen und ausländische Truppen dürfen auf ostdeutschem Gebiet nicht stationiert oder dorthin verlegt werden; damit ist Ostdeutschland eine atomwaffenfreie Zone.
      A wiec moje tlumaczenie:
      "Bron atomowa i zagraniczne wojska nie wolno aby stacjonowaly na Obszarze Wschodnich Niemiec i nie wolno aby byly tam przeniesione; tym samym Wschodnie Niemcy staja sie strefa bezatomowa".

      Na ten punkt musieli sie i Niemcy i takze USA tym samym zgodzic. To byl warunek ZSRR na Zjednoczenie.
      No i jak mialo byc w bylym NRD zadne wojska zagraniczne a w Polsce juz tak?? Oczywiscie ze chcieli Rosjanie i wtedy zablokowac budowy baz na Wschod od zachodnich Niemiec. W tym przypadku nie mieli ale mozliwosci blokady. Jesli chodzi o Polska np. Ale jest logiczne ze tak. Mocarstwa zachodnie ustnie wtedy Rosjanom to przyrzekly. Dla swietego spokoju aby sie Zjednoczenie odbylo. Pisemnie Rosjanie nie wyduslili tego, fakt. To tez nie bylo, zrozumiale, oglaszane. Bo Zachod sie szykowal takie przeyrzeczenie nie dotrzymac.

      > Nie było więc mowy o żadnych bazach wojskowych, a jedynie
      > o "znacznych siłach". W latach 80/90. w krajach Europy wschodniej
      > bazowały setki tysięcy żołnierzy radzieckich, a w RFN -
      > amerykańskich i brytyjskich; i tak zapewne należy rozumieć
      > owe "znacze siły wojskowe" - a nie kilkusetosobową obsługę jakiejś
      > tam bazy rakietowej.

      W bylym NRD nie wolno aby cokolwiek stacjonowalo. Tak mialo byc i w Polsce. Na cwiczenia, OK ale nie na stale.
      Oczywiscie wszystkie umowy sa tak dlugo zachowywane, zwlaszcze ze strony panstw demokratycznych, jak to jest wygodne i jak retorsje za ich niedotrzymanie nie beda za dotkliwe. Tzn jak sie bedzie oplacac. I wszystko jedno czy pisemne czy ustne. Np. byly przed 10 laty rozwazania czy Austria ma wejsc do NATO. Gdyby Rosja dalej tak jelzinowsko dolowala by Austra byla w NATO. Mimo ze po wycofaniu sie ZSRR z Austri uroczyscie ustalono wieczysta nieutralnosc Austrii. Teraz to ucichlo bo geopolityczne uklady sie zmienily.
      I dokladnie na tej samej zasadzie bylo z tymi GBI pod Slupskiem. Amis rozmawiali z Rosja aby dostac od nich zezwolenie. Dlaczego? Przeciez nie mialo to zadnego jakby znaczenia, prawda? Jednak mialo, Amis nie chca tej umowy wyraznie zlamac. Mimo ze ustna. Bo i Rosja ma ustne umowy. Np. o niedostarczanie rakiet powyzej 300km innym. Moze sie z nich tez wycofac. Geopolityka jest systemem naczyn polaczonych i zalezy od ukladu sil. A tu Rosja nie padla wiec trzeba sie z nia liczyc. I sie licza jak widac. Tarcza sie oddala z Polski.

      > Z technicznego punktu widzenia wszystko jest możliwe; nie wszystko
      > natomiast ma sens. Szczególnie w przypadku Amerykanów - mają oni
      > wszak całe mnóstwo okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi
      > uzbrojonymi w głowice jądrowe. Po wystrzeleniu z mórz okalających
      > Rosję pociski te także byłyby w stanie osągnąc swe cele po
      > kilkunastu minutach. I można taki atak wykonać skrycie, nawet bez
      > wynurzania się na powierzchnię.

      Zasadnicza roznica jest w skrytosci rakiety Trident z op a takie Pershig2 podobne rakiety spod Slubska. To akurat powinienes wiedziec speedy, bardzo sie zdiwilem ze jestes na poziomie matrka.
      Wezmy wykryce startu satelita IR. Triden 60t a GBI 13 ton. Energia ceplna, zasadnicze roznica. Mozna wszystko ale w sytuacji Rosji, przy brakach w systemach rozpoznawczych takie start 13t rakiety nie widomo czy funkcjonujace systemy rosyjskie latwo wykryja. Jak Tridenta.
      Nastepne. Triden , jak kazda rakiea, napewno te na paliwo stale, a to powinienes wiedziec speedy ma minimaly zasieg. W Tridencie podaje sie:
      de.wikipedia.org/wiki/Trident_%28SLBM%29
      I cytat:
      Mindestreichweite: 2.500 km
      "Minimalny zasieg 2500km".

      Nastepne, jak myslisz speedy jaka trajektoria lecialby Trident? Jakby mial strzelac np. na Moskwe z tych 2,5tys km? Jakie apogeum musialaby osiagnac ta rakieta? Trident? 1000km? 1500km? Bo silniki musza sie wypalic do konca! Paliwo stale! Czy moze uwazasz jak Matrek ze takie silniki mozna po polowie spalania odrzucic??
      A teraz taki Pershing2. Czyli przebudowana na glowice jadrowa GBI. Apogeum ze 200km. Jeden stopien glowny ktory szybko sie wypali i dalej leci juz mala stosunkowo glowica.
      Naprawde dla systemu ostrzegawczego Rosjan to czy Trident czy GBI to to samo speedy??? Nie matrkuj sie! naprawde nie warto!


      >Po co więc byłoby w tej sytuacji
      > uruchamiać kosztowny wieloletni program badawczo-rozwojowy by
      > skonstruować uzbrojone w głowice jądrowe pociski z rodziny GBI,
      > bazujące na stacjonarnych, relatywnie łatwych do zniszczenia
      > wyrzutniach lądowych?

      A co ma tu latwe zniszczenie baz?? Przeciez te GBI z glowicami jadrowymi maja tylko sens jako rakiety pierwszego uderzenia! Tylko! A wiec z definicji nie sa zniszczone. Bo jak by mialy byc pierwszym rosyjskiim uderzeniem zniszczone to za to jest odwet. Wlasnie Tridenty itp.


      > No to chyba, celem znacznego powiększenia masy głowicy należałoby
      > powiększyć rakietę i dodać dodatkowe stopnie? A nie redukować ich
      > liczbę?

      Bzdura. Pershing2 byl 8,5tonowy i dolatywal z RFN do Moskwy. Te GBI sa 13 ton. Pierwszy stopien wystarczylby aby miec zasieg wiekszy jak Pershinga2. A Slupsk blizej do Moskwy jak Bawaria.
      Abstrahuje od postepu. Napewno GBI jest energetyczniejsza jak P2.


      > BTW właśnie po raz kolejny wychodzi, o co naprawdę Rosji chodzi :).
      > Nie o żadne rakiety i przeciwrakiety, tylko o to by nie dopuścić do
      > bliskiego związania się Polski i sąsiednich krajów sojuszem z USA.

      Rosji chodzi o to aby budowa baz nie zmuszac jej do zbrojen. Bo chca budowac pokojowa gospodarke. A te bazy maja ja wlasnie zmusic do wyscigu zbrojen. Tak Zachod robil zawsze. Za komuny tez.

      > Gdyby w tych krajach rozmieszczono stałe instalacje wojskowe
      > (radary, "silosy" rakiet GBI itd., budowane latami za ogromne
      > miliardy $) to USA byłyby niejako uwiązane i musiałby z całą
      > stanowczością interweniować przy najmniejszym choćby zagrożeniu dla
      > bezpieczeństwa czy suwerenności tych krajów.

      Rosja ma na Polske napasc? Po cholere! Niech poprzylacza swoje byle republiki, to naprawde wystarczy. jesli nie za duzo. Z tym ze dla ludzi w tych bylych republikach byloby to pozytywne. I Rosja ma taki obowiazek chociaz wszystko sie robia aby to nie bylo. Ze szkoda dla ludnosci tych republik.

      > - GBI nadają się tylko do zwalczania rakiet międzykontynentalnych
      > dalekiego zasięgu; Standardy mogą niszczyć także rakiety bliskiego i
      > średniego zasięgu, które w Europie środkowej wydają się raczej
      > poważniejszym zagrożeniem.

      Skad maja te rakiety byc? Z Rosji?? Glupoty. Z Iranu? Na Polske? Po cholere? Przeciez po wystrzeleniu jednej rakiety na Europe Iran jest wymazany z powierzchni Ziemie. Nawet nie trzeba USA do tego. Francja wystarczy. Iranskie rakiety sa tylko przeciw Izraelowi. I te z glowicami atomowymi tylko aby Izrael powstrzymac przed uzyciem ichniejszych. Nie jako pierwsi bo patrz wyzej. Iranu wtedy nie ma.

      > - GBI nigdy nie rozważano jako broni ziemia-ziemia, nie było nawet
      > takich projektów

      A Ty skad to wiesz? Siedzisz na tajnych naradach w Pentagonie??
      Dla 10 rakiet w Polsce nowy program R&D? Kiedy te co juz sa doskonale sie nadaja do tych deklarowanych celow. Pod Slupsk. Podejrzane, prawda?

      Pozdrowie
      • billy.the.kid Re: speedy 26.10.09, 18:25
        ee tam.coś chłopaki bajdurzycie o tarczeńkach. a tu finlndia wyraża
        zgodę na przepowadzenie przez jej wody GAZOCIĄGU NORD STREAM.
        i to jest nóż w plecy wolaków. ten z 17.09.to mały pikuś w
        porównaniu z tym.
        gazocią jamalski przez wolskę zgnije i co????????????
        w wiaderkach noszenie gazu z katara.
        a wolacy podniecają się jakimiś"tarczami".a co? pokażem ruskim że
        nie będą se jakichś światło2wodów itp.itd.itp.
      • bmc3i Re: speedy 26.10.09, 20:36
        jorl napisał:

        > I dokladnie na tej samej zasadzie bylo z tymi GBI pod Slupskiem. Amis
        rozmawial i z Rosja aby dostac od nich zezwolenie. Dlaczego? >Przeciez nie mialo
        to zadnego jakby znaczenia, prawda? Jednak mialo, Amis nie chca tej umowy
        wyraznie zlama
        > c. Mimo ze ustna. Bo i Rosja ma ustne umowy. Np. o niedostarczanie rakiet powyz
        > ej 300km innym. Moze sie z nich tez wycofac.



        O Missile Technology Control Regime (MTCR), cos slyszales? Owszem, to nie jest
        "treaty", lecz "policy", do ktorej Rosja przystapila jako ostatnia z
        kilkudziesieciu aktualnie panstw. Ale wiesz co by sie stalo, gdyby Rosja
        wypowiedziala tą "policy"? caly uklad by sie rozlecial, a chcesz sie zalozyc ze
        Rosja bylaby tym krajerm, ktory najbardziej ucierpial by na swobodnych
        transferach technologii balistycznej?

        A co masz do powiedzenia, na temat utrzymania sie przy zyciu scisle zwiazanego z
        MTCR Non-Proliferation Treaty (NPT)? Kto i na podstawie jakiego prawa
        postrzymalby wowczas np. Turcje, Polske, Japonie, Koree Pld, czy Gruzje przed
        wejsciem w posiadanie broni jadrowej i pociskow IRBM?












        Geopolityka jest systemem naczyn p
        > olaczonych i zalezy od ukladu sil. A tu Rosja nie padla wiec trzeba sie z nia l
        > iczyc. I sie licza jak widac. Tarcza sie oddala z Polski.
        >
        > > Z technicznego punktu widzenia wszystko jest możliwe; nie wszystko
        > > natomiast ma sens. Szczególnie w przypadku Amerykanów - mają oni
        > > wszak całe mnóstwo okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi
        > > uzbrojonymi w głowice jądrowe. Po wystrzeleniu z mórz okalających
        > > Rosję pociski te także byłyby w stanie osągnąc swe cele po
        > > kilkunastu minutach. I można taki atak wykonać skrycie, nawet bez
        > > wynurzania się na powierzchnię.
        >
        > Zasadnicza roznica jest w skrytosci rakiety Trident z op a takie Pershig2 podob
        > ne rakiety spod Slubska. To akurat powinienes wiedziec speedy, bardzo sie zdiwi
        > lem ze jestes na poziomie matrka.
        > Wezmy wykryce startu satelita IR. Triden 60t a GBI 13 ton. Energia ceplna, zasa
        > dnicze roznica. Mozna wszystko ale w sytuacji Rosji, przy brakach w systemach r
        > ozpoznawczych takie start 13t rakiety nie widomo czy funkcjonujace systemy rosy
        > jskie latwo wykryja. Jak Tridenta.
        > Nastepne. Triden , jak kazda rakiea, napewno te na paliwo stale, a to powiniene
        > s wiedziec speedy ma minimaly zasieg. W Tridencie podaje sie:
        > de.wikipedia.org/wiki/Trident_%28SLBM%29
        > I cytat:
        > Mindestreichweite: 2.500 km
        > "Minimalny zasieg 2500km".
        >
        > Nastepne, jak myslisz speedy jaka trajektoria lecialby Trident? Jakby mial strz
        > elac np. na Moskwe z tych 2,5tys km? Jakie apogeum musialaby osiagnac ta rakiet
        > a? Trident? 1000km? 1500km? Bo silniki musza sie wypalic do konca! Paliw
        > o stale! Czy moze uwazasz jak Matrek ze takie silniki mozna po polowie spalania
        > odrzucic??
        > A teraz taki Pershing2. Czyli przebudowana na glowice jadrowa GBI. Apogeum ze 2
        > 00km. Jeden stopien glowny ktory szybko sie wypali i dalej leci juz mala stosun
        > kowo glowica.
        > Naprawde dla systemu ostrzegawczego Rosjan to czy Trident czy GBI to to samo sp
        > eedy??? Nie matrkuj sie! naprawde nie warto!
        >
        >
        > >Po co więc byłoby w tej sytuacji
        > > uruchamiać kosztowny wieloletni program badawczo-rozwojowy by
        > > skonstruować uzbrojone w głowice jądrowe pociski z rodziny GBI,
        > > bazujące na stacjonarnych, relatywnie łatwych do zniszczenia
        > > wyrzutniach lądowych?
        >
        > A co ma tu latwe zniszczenie baz?? Przeciez te GBI z glowicami jadrowymi maja [
        > b]tylko[/b] sens jako rakiety pierwszego uderzenia! Tylko! A wiec z defi
        > nicji nie sa zniszczone. Bo jak by mialy byc pierwszym rosyjskiim uderzeniem zn
        > iszczone to za to jest odwet. Wlasnie Tridenty itp.
        >
        >
        > > No to chyba, celem znacznego powiększenia masy głowicy należałoby
        > > powiększyć rakietę i dodać dodatkowe stopnie? A nie redukować ich
        > > liczbę?
        >
        > Bzdura. Pershing2 byl 8,5tonowy i dolatywal z RFN do Moskwy. Te GBI sa 13 ton.
        > Pierwszy stopien wystarczylby aby miec zasieg wiekszy jak Pershinga2. A Slupsk
        > blizej do Moskwy jak Bawaria.
        > Abstrahuje od postepu. Napewno GBI jest energetyczniejsza jak P2.
        >
        >
        > > BTW właśnie po raz kolejny wychodzi, o co naprawdę Rosji chodzi :).
        > > Nie o żadne rakiety i przeciwrakiety, tylko o to by nie dopuścić do
        > > bliskiego związania się Polski i sąsiednich krajów sojuszem z USA.
        >
        > Rosji chodzi o to aby budowa baz nie zmuszac jej do zbrojen. Bo chca budowac po
        > kojowa gospodarke. A te bazy maja ja wlasnie zmusic do wyscigu zbrojen. Tak Zac
        > hod robil zawsze. Za komuny tez.
        >
        > > Gdyby w tych krajach rozmieszczono stałe instalacje wojskowe
        > > (radary, "silosy" rakiet GBI itd., budowane latami za ogromne
        > > miliardy $) to USA byłyby niejako uwiązane i musiałby z całą
        > > stanowczością interweniować przy najmniejszym choćby zagrożeniu dla
        > > bezpieczeństwa czy suwerenności tych krajów.
        >
        > Rosja ma na Polske napasc? Po cholere! Niech poprzylacza swoje byle republiki,
        > to naprawde wystarczy. jesli nie za duzo. Z tym ze dla ludzi w tych bylych repu
        > blikach byloby to pozytywne. I Rosja ma taki obowiazek chociaz wszystko sie rob
        > ia aby to nie bylo. Ze szkoda dla ludnosci tych republik.
        >
        > > - GBI nadają się tylko do zwalczania rakiet międzykontynentalnych
        > > dalekiego zasięgu; Standardy mogą niszczyć także rakiety bliskiego i
        > > średniego zasięgu, które w Europie środkowej wydają się raczej
        > > poważniejszym zagrożeniem.
        >
        > Skad maja te rakiety byc? Z Rosji?? Glupoty. Z Iranu? Na Polske?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka