windows3.1 19.01.04, 13:05 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1872150.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cattaraugus Re: niesamowite 19.01.04, 13:12 No to mamy piękny polityczno-militarny wątek. Ja mam niestety nie klnącą sukę rasy labrador retriever, więc chyba się do dyskusji tym razem zanadto nie przyłożę, ale... licho wie,... a nuż zrobi nam się wątek churchilowski np. pt. "Jak się rządzi dużym państwem i prowadzi wojnę po dwóch (codziennie) butelkach whisky?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: niesamowite IP: 212.33.88.* 19.01.04, 14:44 >"Jak się rządzi dużym państwem i prowadzi wojnę po dwóch (codziennie) > butelkach whisky?" A nie było też jakiejś morfiny? Bismarck podobno sobie tego nie żałował... Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Re: niesamowite 19.01.04, 15:11 Gość portalu: DSD napisał(a): > >"Jak się rządzi dużym państwem i prowadzi wojnę po dwóch (codziennie) > > butelkach whisky?" > > A nie było też jakiejś morfiny? Bismarck podobno sobie tego nie żałował... ================================================================================ Już Bismarck? A mówi się, że początek morfinizmu w Europie to II połowa roku 1944 wraz ze sprowadzeniem się US Army na nasz kontynent...? Odpowiedz Link Zgłoś
god_save_the_queen jaka morfina? 19.01.04, 20:00 nie morfina, tylko benzendryna!!! To tyle jeżeli chodzi o Churchila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Nie będę się bił o tę morfinę... IP: 212.33.88.* 20.01.04, 10:18 Co do Churchilla, tylko obiło mi się o uszy. Co do Bismarcka, jedynym moim źródłem jest bodajże 'Europa' N. Daviesa. Co do początków morfiny w Europie podczas II WS - czy nie było jej u nas wcześniej? Już w 'Nad Niemnem' występuje morfinista Teofil Różyc... Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Rozwińmy nieco... 22.01.04, 09:56 Nieprzewidywalność forumowych ścieżek, którymi podąża nasza myśl jest wprost kapitalna. Czyż to nie piękne: PAPUGA-CHURCHIL-MORFINIZM-WITKACY... a co będzie dalej? Tak, oczywiście - jako wielki miłośnik kubizmu, dadaizmu, futuryzmu a głównie surrealizmu, a także właściciel niezłej biblioteczki podręcznej na owe tematy, wiem o wielkich eksperymentatorach na polu morfiny. W pierwszym poście, w którym poruszyłem temat morfinizmu miałem jednak na myśli skalę naprawdę "hurtowo-przemysłową", a ta - jak mi się wydaje - pojawiła się dopiero wraz z US Army w Europie i z jedną z największych organizacji przestępczych świata lat 1943-1948, czyli z US Army Quartermaster Corps, który potrafił "zgubić" w Europie cały pociąg z dostawami dla wojska. Początki morfinizmu w US Army datują się od inwazji na Francję w czerwcu 1944 r., gdy siły desantowe dostały drugi, dodatkowy, pakiet pierwszej pomocy, który zawierał ampułkę morfiny. Już w dwa tygodnie po desancie w Normandii wyemitowano okólnik nakazujący odebranie żołnierzom tych pakietów na skutek nadużywania morfiny lub wręcz wykorzystania jej do celów innych, niż przewidziane, czyli po prostu do "relaksacji". Dla mniej zorientowanych, a pamiętających filmy w rodzaju "Szeregowca Ryana" lub "Kompanii braci" podam jeszcze tylko informację, że owe dodatkowe pakiety pierwszej pomocy z morfiną to te małe brezentowe prostokąty, jakie amerykańscy spadochroniarze mieli przywiązane do siatek maskujących na hełmach. Pozdrawiam C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubeł Re: niesamowite IP: 156.17.253.* 19.01.04, 15:47 www.jurodiwy-pietruch.blog.pl - zastanawia się co z tym fantem zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Re: niesamowite 19.01.04, 16:21 Gość portalu: Kubeł napisał(a): > www.jurodiwy-pietruch.blog.pl - zastanawia się co z tym fantem zrobić? ================================================================================ Eeee tam, Kuble Drogi, w twoim blogu ten Churchil to pestka. Dużo lepsza jest etykieta: "Wino biały patyk - wyprodukowane w sposób tradycyjny". Takiej nalepki nawet w eBayu nie mają, toż to cacko kolekcjonerskie...:-) Odpowiedz Link Zgłoś