Dodaj do ulubionych

Bład pilota raczej wykluczony

12.04.10, 19:23

Sława!

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk15.txt
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 20:35
      Och moja kochana polibuda. Tylko tam trzymają przeterminowanych doktorów. DO rzeczy:
      Nie ma już PS, jest ZUT.
      Nie ma czegoś takiego jak LAboratorium aerodynamiczne, jest tunel aerodynamiczny z Zespole KOnstrukcji Metalowych z Katedry Teorii Konstrukcji.
      Dr Inż. Drozdowicz jest specjalizował się w cienkościennych kostrukcjach żelbetowych (wiaty, słupy etc.). Obecnie mieszka w Berlinie i zdaje się tylko odwala dydaktykę.
      Ale ma racją, że nie wykonuje się podczas lądowania gwałtownych manewrów , bo podchodzi się do niego z silnikiem na jałowym biegu. Czyli mówiąc krótko, opada się lotem ślizgowym.
      NAtomiast dziwię się "że jako pilot" nie wie że podczas uruchomienia śmigła gwałtownie szarpie samolotem na skrzydło. Móiwł mi o tym jeden pilot jakieś dwa tygodnie temu, opowiadając jak podczas lądowania Cessną wyszedł mu na pas facet z dzieckiem aby "lepiej widzieć lądowanie". Ledwo udało mu się przeskoczyć nad nim i nie rozbić maszyny.
      • cie778 Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 21:02
        maxikasek napisał:

        > "jako pilot" nie wie że podczas uruchomienia śmigła gwałtownie szarpie
        > samolotem na skrzydło.

        1. Gdzie znalazłeś to o śmigle?
        2. Co ma śmigło do Tu-154?

        pozdrawiam
        jasiol
        • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 22:46
          > 1. Gdzie znalazłeś to o śmigle?
          O tym mówił ten pilot.
          > 2. Co ma śmigło do Tu-154?
          Fakt.
          • cie778 Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 23:26
            maxikasek napisał:

            > > Gdzie znalazłeś to o śmigle?
            > O tym mówił ten pilot.

            Ale gdzie? Zabij, ale w zalinkowanej wiadomości z Naszego Dziennika nic o śmigle
            nie znalazłem :-(

            pozdrawiam
            jasiol
            • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 00:17
              Bo tam tego nie ma ;-). Móiwł mi o tym pilot kilka tygodni temu- co opisałem w swoim poście. Ale "zapomniałem" że Tu-154 to nie maszyna śmigłowa. Zaś łopatki turbin kręcą się przeciwstawnie w obu silnikach- jak się nie mylę, więc chwilowa siła odśrodkowa znosi się.
              Sprawa niebyła.
              • viking2 Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 03:12
                maxikasek napisał:
                > swoim poście. Ale "zapomniałem" że Tu-154 to nie maszyna śmigłowa. Zaś łopatki
                > turbin kręcą się przeciwstawnie w obu silnikach- jak się nie mylę, więc chwilow
                > a siła odśrodkowa znosi się.

                Nie, kreca sie w tym samum kierunku (zwykle okreslanym jako "cw" albo "ccw",
                czyli clockwise - zgodnie z ruchem wskazowek zegara, albo counterclockwise -
                przeciwnie do ruchu wskazowek). Ale reakcyjny moment obrotowy jest w zasadzie
                zniwelowany przez sama strukture kompresora i turbiny: w uproszczeniu, lopatki
                wirnika "przepychaja" powietrze (a w turbinie gorace gazy) nadajac mu kierunek,
                dla uproszczenia umowmy sie, skretny - albo srubowy - "w prawo". Natychmiast za
                wirnikiem jest stator o nieruchomych lopatkach, ktore "wyprostowuja" ruch
                powietrza/gazow i nadaja mu ruch srubowy "w lewo". Natychmiast za statorem jest
                kolejny wirnik, znow z lopatkami kierujacymi "w prawo", a potem znow stator z
                lopatkami kierujacymi "w lewo" - i tak dalej. Tak, ze moment obrotowy calego
                silnika jest w zasadzie znikomy.

                Z kolei w kwestii katastrofy w Smolensku, wydaje mi sie, ze pilot sprobowal
                "poderwac" samolot na nieco wieksza wysokosc, ale dopiero wtedy kiedy okazalo
                sie, ze jest za nisko. I to, niestety, bylo za pozno.
    • rpg_7 Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 20:58
      Witam,
      może było kilka czynników, które w danym momencie się skumulowały a
      w efekcie doszło do katastrofy.
      pzdr
      • odyn06 Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 21:24
        Nigdy nie ma jednej przyczyny.
        Komisja oceni , jakie czynniki wpłynęły na katastrofę.
        Ciekawy jestem, czy plan uroczystości w Katyniu przewidywał wariant "B", tj
        taki, kiedy pogoda pokrzyżuje plan lądowania na lotnisku Siewiernyj i będzie
        trzeba lądować w Witebsku?
        • niegracz Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 21:54
          odyn06 napisał:

          > Nigdy nie ma jednej przyczyny.
          > Komisja oceni , jakie czynniki wpłynęły na katastrofę.
          > Ciekawy jestem, czy plan uroczystości w Katyniu przewidywał wariant "B", tj
          > taki, kiedy pogoda pokrzyżuje plan lądowania na lotnisku Siewiernyj i będzie
          > trzeba lądować w Witebsku?
          .
          podstawowy powód to zła decyzja
          ale nie winiłbym tylko pilota( podjał złą decyzję)
          ale bardziej brak odpowiednich procedur

          - nawet gdyby okazało się ze nie zgłaszał nikomu
          ze lotnisko zaleca zmianę lotniska ze względu na złe warunki
          bo to powinna przewidywac stosowna Procedura

          i wtedy decyzje podejmuje ktos nad pilotem biorąc pod uwagę
          że leci Prezydent i ważne dla Państwa Osoby
          a podejmuje na podstawie z góry opracowanej procedury

          zagląda do niej:
          punkt....
          bardzo zła widoczność - wtedy : zmiana lotniska

          procedura przede wszystkim winna zobowiazywać pilota o meldowaniu Każdej
          Sytuacji Nadzwyczajnej
          a takowa tutaj była

          Druga Sprawa

          - co robiły odpowiednie służby i szarże w trakcie gdy samolot krążył nad
          lotniskiem
          Czy ktoś sie zainteresował?
          - Czy ktoś dostrzegł ryzyko ?
          Czy ktoś rozmawiał z pilotem ?


          ale chyba brakowało odpowiednich procedur
          • marek_boa Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 22:06
            Niegracz Spróbuj sam sobie odpowiedzieć na ostatnie pytanie?! Jakie służby i
            jakie szarże?! No i kto się miał tym zainteresować w ciągu tych kilku minut?!
          • viking2 Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 03:33
            niegracz napisał:
            > - co robiły odpowiednie służby i szarże w trakcie gdy samolot krążył nad
            > lotniskiem
            > Czy ktoś sie zainteresował?
            > - Czy ktoś dostrzegł ryzyko ?
            > Czy ktoś rozmawiał z pilotem ?

            Z tego co wiemy - i co przypuszczalnie potwierdza nagrania z czarnej skrzynki -
            lotniskowy kontroler obszaru lotniczego dostrzegl ryzyko i to wlasnie on
            rozmawial z pilotem, odradzajac mu ladowanie. Sytuacja byla jednak troche
            specyficzna, bo po pierwsze, przylatuje samolot prezydencki (a nie awionetka
            pana Pipsztyckiego, ktorego mozna odeslac do diabla), po drugie jeszcze do maja
            lotnisko bylo lotniskiem wojskowym i kontroler lotow jest oficerem, w dodatku
            nie polskim, a rosyjskim. Jesli przyleci rosyjski samolot, to kontroler lotow
            powie "nie ma warunkow do ladowania, lec do Moskwy" (jak to sie zreszta
            rzeczywiscie stalo o 15 minut wczesniej) i rosyjski wojskowy pilot to wykona.
            Ale tu sytuacja byla, jak napisalem, dosc niezreczna: rosyjski kontroler lotow
            ma zaczac wydawac rozkazy polskiemu pilotowi samolotu prezydenckiego? Rzecz
            zaczyna ocierac sie o miedzynarodowy incydent dyplomatyczny. Oczywiscie, ze
            gdyby wszyscy wiedzieli, jaki bedzie rezultat, to warto byloby nawet powiedziec
            "pal diabli incydent dyplomatyczny, przynajmniej wezma w nim udzial zywi", ale
            zanim to nastapilo, kazdy zdawal sobie sprawie, ze sytacja wymaga chodzenia
            wokol sprawy "na paluszkach".
            Ale wiesz jak to jest: patrzac wstecz na to, co juz sie zdarzylo, wszyscy mamy
            wzrok 20/20. I gdyby czlowiek wiedzial, ze sie przewroci, to by sie najpierw sam
            polozyl...
            • marek_boa Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 06:31
              Dodaj do tego Viking rezygnację rok temu z pomocy Rosyjskich nawigatorów
              ,którzy uczestniczyli jako dodatkowy członek załogi w lotach samolotów rządowych
              na wschód! No i mnie osobiście NIE PRZEKONUJĄ zapewnienia kolegów pilotów tego
              samolotu ,że ...." Doskonale znali Rosyjski bo przecież uczyli się tego języka w
              szkole podstawowej i później w szkole średniej"... - No więc według mnie (i jest
              to tylko i wyłącznie moja osobista teoria) 36 latek o ile w szkole podstawowej
              uczył się języka Rosyjskiego to już w szkole średniej nie koniecznie - w czasach
              jego nauki w szkole średniej albo języka Rosyjskiego nie było wcale (był
              Angielski lub Niemiecki) albo kładziono większy nacisk właśnie na naukę języka
              Niemieckiego lub Angielskiego! Po za tym tak na dobrą sprawę przekonanie Polaków
              o ich dobrej znajomości języka Rosyjskiego to niestety nic innego tylko mit! Nie
              chcąc nikogo oskarżać bo to nie moja działka w tym temacie ale z zawodowej
              podejrzliwości sądzę ,że wypowiedzi kolegów pilotów to może być po prostu
              zawodowa solidarność!
              -Pozdrawiam!
              • odyn06 Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 07:26
                Ostatecznie, winę i tak zwalą na pilota...
                • misza_kazak Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 08:27
                  odyn06 napisał:

                  > Ostatecznie, winę i tak zwalą na pilota...

                  POwiem moze cynicznie, ale w jesli nie bylo problem technicznych (a wszystko wskazuje na to ze nie bylo), to wina w 100% lezy na pierwszym pilocie, bo cala odpowiedzialnosc byla na nim i decyzja o bardzo ryzykownym ladowaniu byla na nim. Moze byl zbyt pewny siebie, moze przecenial mozliwosci samolotu, ale tak czy siak ponosi odpowiedzialnosc.
                  • marek_boa Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 08:40
                    Misza to co Napisałeś nie ma z cynizmem nic wspólnego! Taka jest rzeczywistość
                    - dowódca załogi czyli zazwyczaj pierwszy pilot JEST odpowiedzialny za wszystko
                    co się dzieje z samolotem!\
                    -Pozdrawiam!
                    • misza_kazak Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 08:51
                      marek_boa napisał:

                      > Misza to co Napisałeś nie ma z cynizmem nic wspólnego! Taka jest rzeczywistość
                      > - dowódca załogi czyli zazwyczaj pierwszy pilot JEST odpowiedzialny za wszystko
                      > co się dzieje z samolotem!\
                      > -Pozdrawiam!

                      Masz racje Marku...
                      Mysle ze po tym wypadku do kierowania samolotami pierwszuch postaci panstwa zaprosza bardziej doswiadczonych (starszych) pilotow.
                      Pozdro
                      Misza
                      • odyn06 Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 09:13
                        A skąd ich brać, skoro prawie wszyscy odeszli i latają w LOT-ie za godziwe
                        pieniądze?
                        Los b. dowódcy 36.Pułku jest tego najlepszym przykładem.
                        Najpierw mówili im, że są komunistycznymi złogami, potem pomijali w awansach i
                        kazali latać na trupach.
                        Teraz chłopaki mają luzik, choć serce boli...
                        • misza_kazak Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 10:17
                          odyn06 napisał:

                          > A skąd ich brać, skoro prawie wszyscy odeszli i latają w LOT-ie za godziwe pieniądze?

                          No to moze zaproponowac im porownywalne zaplaty? W koncy jak u nas mowia "nie drowa wozit"...

                          > Los b. dowódcy 36.Pułku jest tego najlepszym przykładem.
                          > Najpierw mówili im, że są komunistycznymi złogami, potem pomijali w awansach i
                          > kazali latać na trupach.
                          > Teraz chłopaki mają luzik, choć serce boli...

                          A u nas dokladnie na odwrot.. lataja sami starsi oficerzy.

                          Disbalans w drugas strone
                          • marek_boa Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 11:33
                            Misza tylko ,że w Rosji dużych odrzutowych samolotów transportowych jest
                            mnóstwo cytrynowa siła (61.Armia Lotnicza Naczelnego Głównego Dowództwa to lekko
                            licząc 300 samolotów) do tego dochodzi 8.Dywizja lotnicza Specjalnego
                            Przeznaczenia( trzy pułki/baza lotnicza/oddział wydzielony) a u nas w Polsce
                            dużych odrzutowych samolotów przez ostatnie 20 lat było...DWA - oba w eskadrze
                            rządowej!
                            -Pozdrawiam!
                            • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 12:01
                              Rzeczowa dyskusja pilotów i kontrolerów lotów z innego forum i próba wyjasnienia czemu na 1km przed lotniskiem samolot był 20m ponięzj jego pzoiomu.
                              lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-15.html
                              • viking2 Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 04:28
                                maxikasek napisał:

                                > Rzeczowa dyskusja pilotów i kontrolerów lotów z innego forum i próba wyjasn

                                Chetnie poczytalbym, ale admin zabanowal moj adres IP. Ciekawe, dlaczego? W
                                zyciu nie bylem na tamtym forum i nikt mi nie wmowi, ze zamieszczalem "posty o
                                tresciach niezgodnych z regulaminem". Pomijam juz sam fakt, ze nie mam zwyczaju
                                bluzgac nikomu na forum...
                                • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 12:15
                                  Pewnie był ktoś, kto korzystał z Twojego obecnego IP. I oberwałeś całkiem niewinnie. Ja nie jestem tam zarejestrowany i moge czytać.
                                  Masz zmienne IP? To zresetuj modem.
                      • marek_boa Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 09:29
                        W tym cały pic Misza ,że My po prostu nie mamy takich pilotów w wojsku! Ci
                        ,którzy mieli doświadczenie w lataniu dużymi samolotami poodchodzili do latania
                        komercyjnego a później w Polskiej Armii dużych samolotów transportowych nie było
                        i powstała luka szkoleniowa!
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. W innych krajach samoloty takie pilotowane są przez pilotów 45-50 letnich
                        mających bardzo duże doświadczenie a u nas pilotów takich szkoli się od podstaw
                        i latają na nich 35-40 latkowie - w dodatku praktycznie jest to górna granica
                        wieku bo to ostatnie lata przed emerytalne w armii!
                        • misza_kazak Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 10:21
                          marek_boa napisał:

                          > W tym cały pic Misza ,że My po prostu nie mamy takich pilotów w wojsku! Ci
                          > ,którzy mieli doświadczenie w lataniu dużymi samolotami poodchodzili do latania
                          > komercyjnego a później w Polskiej Armii dużych samolotów transportowych nie był
                          > o
                          > i powstała luka szkoleniowa!
                          > -Pozdrawiam!
                          > P.S. W innych krajach samoloty takie pilotowane są przez pilotów 45-50 letnich
                          > mających bardzo duże doświadczenie a u nas pilotów takich szkoli się od podstaw
                          > i latają na nich 35-40 latkowie - w dodatku praktycznie jest to górna granica
                          > wieku bo to ostatnie lata przed emerytalne w armii!

                          Wlasnie bylem zaskoczony gdy zobaczylem zdjecie tego kapitana 36 latka. Pomyslalem ze jest zbyt mlody zeby niesc takie ciezar odpowiedzialnosci na sobie. Do tego wiekszosc jego pasazerow godza sie jemu w ojcy. Dodatkowa bariera psychologiczna w razie czego.
                  • brigada_di_bandito Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 18:34
                    misza_kazak napisał:
                    > Moze byl zbyt pewny siebie, moze przecenial mozliwosci samolotu, ale tak czy s
                    > iak ponosi odpowiedzialnosc.

                    Misza weź nie fanzol,żeby nie napisać dosadniej,już go osądziłeś i skazałeś.
        • f_crane Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 22:46
          Przesunięcie uroczystości o kilka godzin zapewne nie stanowiłoby problemu, tyle że prawdpodobnie chciano uniknąć przesuwania - Prezydent nigdy nie miał dobrej prasy, czasem zasłużenie, czasem mniej. Telewizja pokazywałaby obrazki ludzi czekających na Prezydenta - głównie starszych wiekiem, w lesie i w zimnie. Zły PR. Ponadto delegacja rządowa przybyła bez przygód, przed Prezydentem lądowali dziennikarze itd. Masa czynników, które mogłyby źle wyglądać w przekazie.
          • niegracz Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 23:14
            f_crane napisał:

            > Przesunięcie uroczystości o kilka godzin zapewne nie stanowiłoby problemu,
            tyle że prawdpodobnie chciano uniknąć przesuwania - Prezydent nigdy nie miał
            dobrej prasy, czasem zasłużenie, czasem mniej. Telewizja pokazywałaby obrazki
            ludzi czekających na Prezydenta - głównie starszych wiekiem, w lesie i w
            zimnie. Zły PR. Ponadto delegacja rządowa przybyła bez przygód, przed
            Prezydentem lądowali
            > dziennikarze itd. Masa czynników, które mogłyby źle wyglądać w przekazie.

            -Ale o co chodzi?
            - Cos sugerujesz?
            • bmc3i Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 23:44
              niegracz napisał:

              > f_crane napisał:
              >
              > > Przesunięcie uroczystości o kilka godzin zapewne nie stanowiłoby problemu
              > ,
              > tyle że prawdpodobnie chciano uniknąć przesuwania - Prezydent nigdy nie miał
              > dobrej prasy, czasem zasłużenie, czasem mniej. Telewizja pokazywałaby obrazki
              > ludzi czekających na Prezydenta - głównie starszych wiekiem, w lesie i w
              > zimnie. Zły PR. Ponadto delegacja rządowa przybyła bez przygód, przed
              > Prezydentem lądowali
              > > dziennikarze itd. Masa czynników, które mogłyby źle wyglądać w przekazie.
              >
              > -Ale o co chodzi?
              > - Cos sugerujesz?
              >
    • stasi1 Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 22:12
      ciekawe jak ,,nasz dziennik'' ustosunkował się do tej wypowiedzi ojca dyrektora?
      Inna sprawa że ten dziennik jest mało wiarygodny

      8 lipca 2007 tygodnik Wprost ujawnił nagrania z wykładu o. Tadeusza Rydzyka,
      który powiedział o Marii Kaczyńskiej (wg niektórych domniemana wypowiedź odnosi
      się do Magdaleny Środy) m.in.: Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty
      czarownico! Ja ci dam! Jak zabijać ludzi, to sama się podstaw pierwsza.>
      • f_crane Re: Bład pilota raczej wykluczony 12.04.10, 22:48
        za wcześnie na takie odkopywanie wypowiedzi. Karły moralne same się ośmieszają swoimi czynami i wypowiedziami. Nie trzeba im pomagać.
        • odyn06 Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 08:11
          Masz rację. To, czego nam potrzeba teraz, to cisza.
          Z relacji o przygotowaniach do tej strasznej w skutkach wizyty wynika, że pod
          względem organizacyjnym była to Wielka Improwizacja.
          Gdyby nie ta cholerna mgła wszystko byłoby OK. Do następnej wizyty....
          • odyn06 Oto ten, 13.04.10, 15:03
            którego media i mendy ukrzyżują.
            www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article586207/Rodzina_pilota_Nie_wierzymy_w_jego_wine.html
            • bmc3i Dzieki za ten link 13.04.10, 15:09
              R.I.P
              • odyn06 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 15:23
                Ja Matrek widzę, w jakim kierunku to wszystko idzie...
                • bibolek1234 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 15:46
                  tak Odynie pomnika się nie kala współczuje rodzinie pilota hieny będą żerować
                  długi czas








                  • odyn06 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 18:27
                    Zauważam niepokojącą tendencję w opisie naszej narodowej tragedii.
                    Z jednej strony S.p. Prezydent urasta do rangi postaci mitycznej, gloryfikowanej
                    i bohaterskiej. Z drugiej zaś strony zatracono umiar w pospiesznym kreowaniu
                    winy i winnych.
                    • bibolek1234 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 18:40
                      jak My potrzebujemy bohaterów prawie tak jak kozłów ofiarnych;-[i w tym kierunku
                      to zdąża pęd został nadany teraz wystarczy siła inercji nikt nie mówi o g...nej
                      organizacji pośpiechu i niedociągnięciach
                      • odyn06 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 18:57
                        Już jest Wawel, potem pomniki, setki ulic, stadion i na koniec beatyfikacja:-((
                        • ignorant11 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 19:10
                          odyn06 napisał:

                          > Już jest Wawel, potem pomniki, setki ulic, stadion i na koniec
                          beatyfikacja:-((

                          A czemu nie?

                          O Wawelu nie Ty decydujesz.

                          Pomnik mozna postawic kazdemu.

                          Ulice nazwa mieszkańcy jak zechca.


                          Stadion na ogól jakos sie nazywa...

                          A o beatyfikacji tez nie Ty bedziesz decydował.
                        • bibolek1234 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 19:12
                          Dla Pilota najlepiej bezimienny grób by głupcy nie pluli eh
                          • ignorant11 Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 19:28
                            bibolek1234 napisał:

                            > Dla Pilota najlepiej bezimienny grób by głupcy nie pluli eh

                            A kto pluje na Pilota???

                            Wszystkie znane mi polskie xródła bronia w tym i moja skromna osoba.


                            Pluja twoi Rosjanie.
                        • odyn06 Trzeźwy głos 13.04.10, 19:33
                          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7766250,Mitologizowanie_tej_tragedii_jest_bardzo_niebezpieczne.html
                          • ignorant11 Raczej niestoswny bełkot 13.04.10, 19:38
                            odyn06 napisał:

                            > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7766250,Mitologizowanie_tej_tragedii_jest_bardzo_niebezpieczne.html
                            >

                            Sława!

                            Ja byłem i chyba nadal jestem bardzo krytyczny wobec pewnej opcji i partii.

                            jednak w majetacie smierci ciepło ich wspominam. Nie tylko tak sympatyczne
                            osoby jak Szymanek-Deresz, ale i wczesniej znacznie bardziej irytujaca
                            osobe dzisiaj jej zadziornosc wspominam z pobłazaniem...

                            A Ty JATRZYSZ

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • bibolek1234 Re: Raczej niestoswny bełkot 13.04.10, 19:43
                              Ignorant nie oszukujmy się bańka pęknie i znowu popłynie stary język i inwektywy
                              • ignorant11 Re: Raczej niestoswny bełkot 13.04.10, 19:46

                                bibolek1234 napisał:

                                > Ignorant nie oszukujmy się bańka pęknie i znowu popłynie stary język i
                                inwektyw
                                > y
                                I wtedy zaczniemy wspominac te czasy gdy jednak moglismy sie wzniesc ponad
                                jezyk kosarowy..

                                Niech dzisiaj bedzie odswietny.
                            • maxikasek Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 12:23
                              Niestety obecnie emocje (chcę wierzyć że tylko one, a nie marketing) biora górę. Szaleńczy pomysł z pogrzebem na Wawelu- gdzie współcześnie chowano tylko wybitnie zasłużonych (choć i to kwestia sporna może być) wodzów- PIłsudskiego i Sikorskiego. Czym zasłużył się śp. Prezydent KAczyński? TYlko tym że zginął tragicznie? Głupie moim zdaniem słowa kard. Dziwisza o bhaterskiej śmierci. Deprecjonują słowo bohaterstwo. Bohatersko giną ci co swiadomie poświecają swoje życie w imię wyższych idei. Ludzie próbujący ratować innym życie, sami będąc bezpiecznym. Żołnierz który zostaje aby osłonić odwrót kolegów itp. Tragiczna śmierć w wypadku komunikacyjnym nie jest bohaterstwem.
                              • brigada_di_bandito Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 15:59
                                maxikasek taki ludzik jak ty nigdy tego nie pojmie co jest prawdziwą odwagą i
                                poświęceniem.
                                • maxikasek Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 18:04
                                  CIeszę się, że ty wiesz. CO roku ginie w Poslce ponad 5 tys. osób w wypadkach samochodowych- żaden kraj chyba tylu bohaterów nie ma...
                                  • brigada_di_bandito Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 18:08
                                    maxikasek napisał:

                                    > CIeszę się, że ty wiesz. CO roku ginie w Poslce ponad 5 tys. osób w wypadkach s
                                    > amochodowych- żaden kraj chyba tylu bohaterów nie ma...

                                    Jesteś k...a żałosny,a twoja twarz nieskażona jest cieniem inteligencji.
                                    • bibolek1234 Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 19:04
                                      eh szkoda gadać poczekaj z inwektywami inteligencjo szczególnego rodzaju
                                    • maxikasek Re: Raczej niestoswny bełkot 14.04.10, 20:01
                                      Cieszę się mój kochany, żeś jest wyrocznią. Widziałem już takich bohaterów w gębie jak ty, co przed wejściem w ogień wymiękali. Ja już sprawdziłem co potrafię. A czy ty...?
                                      Kończę dyskusję z tobą, bo szkoda klawiatury.
                          • odyn06 Re: Trzeźwy głos 14.04.10, 10:05
                            www.rp.pl/artykul/461522_Nie_zapomnimy_wspolczucia_Rosjan.html
                    • bmc3i Re: Dzieki za ten link 14.04.10, 09:42
                      odyn06 napisał:

                      > Zauważam niepokojącą tendencję w opisie naszej narodowej tragedii.
                      > Z jednej strony S.p. Prezydent urasta do rangi postaci mitycznej, gloryfikowane
                      > j
                      > i bohaterskiej. Z drugiej zaś strony zatracono umiar w pospiesznym kreowaniu
                      > winy i winnych.


                      Bez przesady, o ile mozna mowic o pewnych zawoalowanych sugestiach, nikt nikogo
                      nie pokazal jeszcze palcem
                      • odyn06 Re: Dzieki za ten link 14.04.10, 10:06
                        Matrek. Masz chyba niepełny dostęp do informacji. Ta straszna tragedia zaczyna
                        żyć swoim własnym życiem.
                      • ignorant11 Re: Dzieki za ten link 14.04.10, 17:29
                        bmc3i napisał:

                        > odyn06 napisał:
                        >
                        > > Zauważam niepokojącą tendencję w opisie naszej narodowej tragedii.
                        > > Z jednej strony S.p. Prezydent urasta do rangi postaci mitycznej,
                        gloryfi
                        > kowane
                        > > j
                        > > i bohaterskiej. Z drugiej zaś strony zatracono umiar w pospiesznym
                        kreowa
                        > niu
                        > > winy i winnych.
                        >
                        >
                        > Bez przesady, o ile mozna mowic o pewnych zawoalowanych sugestiach, nikt
                        nikogo
                        > nie pokazal jeszcze palcem

                        jak to???

                        Rosjanie odyn inni juz wsklazuja i wrzeszcza: polski nieodpowiedzialny
                        Piolt I Prezydent, który wyrwał mu stery i ladował wbrew Rosjanom.

                        Rodzi sie Now Kłamstwo Katynskie.


                        >
                        >
                • niegracz Re: Dzieki za ten link 13.04.10, 20:18
                  odyn06 napisał:

                  > Ja Matrek widzę, w jakim kierunku to wszystko idzie...
                  .
                  Niby w jakim
                  Niby TY to widzisz
                  ale nie wiadomo co

                  Jak nie umiesz konkretnie sformułować o co ci chodzi to nie pisz nic

                  • odyn06 Re: Dzieki za ten link 14.04.10, 08:37
                    I ty mi tego zabronisz, forumowy pigmeju?
                    :-))
            • odyn06 Re: Oto ci, 14.04.10, 15:51
              którzy post factum biorą część winy na siebie. Przecież pilot sprowadzał
              prezydencki samolot we mgle na OTWARTE lotnisko.
              • odyn06 Re: Oto ci, 14.04.10, 15:53
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7768258,Wszyscy_jestesmy_winni_tej_tragedii.html
                • brigada_di_bandito Re: Oto ci, 14.04.10, 16:02
                  odyn06 napisał:

                  > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7768258,Wszyscy_jestesmy_winni_tej_tragedii.html

                  Czyli już się przyznają do nieumyślnego spowodowania katastrofy
                  • bmc3i Re: Oto ci, 14.04.10, 16:12
                    brigada_di_bandito napisała:

                    > odyn06 napisał:
                    >
                    > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7768258,Wszyscy_jestesmy_winni_tej_tragedii.html
                    >
                    > Czyli już się przyznają do nieumyślnego spowodowania katastrofy

                    Mysle ze to stwierdzenie jest pewnym naduzyciem.

                    • brigada_di_bandito Re: Oto ci, 14.04.10, 16:19
                      bmc3i napisał:
                      > Mysle ze to stwierdzenie jest pewnym naduzyciem.

                      Myślę że delikatnie napisane,zważywszy na pełną świadomość obsługi lotniska kto
                      jest w tym samolocie,czy twoja decyzja pokrywałaby się z ich postępowaniem?
                      • bmc3i Re: Oto ci, 14.04.10, 16:23
                        brigada_di_bandito napisała:

                        > bmc3i napisał:
                        > > Mysle ze to stwierdzenie jest pewnym naduzyciem.
                        >
                        > Myślę że delikatnie napisane,zważywszy na pełną świadomość obsługi lotniska kto
                        > jest w tym samolocie,czy twoja decyzja pokrywałaby się z ich postępowaniem?


                        Nie moge mowic jaka bylaby moja decyzja, bo raz ze nie znam sytuacji tam
                        panujacej, dwa ze nie znam sie na zarzadzaniu lotniskiem. Rosjanin wział na
                        siebie czesc winy w zwiazku z tym ze nie zamkneli lotniska, ale sadze ze nalezy
                        to torzpatrywac jedynie w kategoriach ludzkich rozterek, a nie rzeczywistej
                        odpowiedzialnosci. Rownie dobrze mozna by przeciez powiedziec, ze gdyny nasi
                        mechanicy w wwie znalezli pretekst do niewypuszczenia samolotu z Okecia, do
                        wypadku by nie doszlo.
                • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Oto ci, 14.04.10, 16:19
                  Co by się stało gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko Kaczyńskiemu przed nosem i
                  zaraz po szczęśliwym lądowaniu Jaka-40?
                  • brigada_di_bandito Re: Oto ci, 14.04.10, 17:23
                    ale.sobie.konto.wymyslilem napisał:

                    > Co by się stało gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko Kaczyńskiemu przed nosem i
                    > zaraz po szczęśliwym lądowaniu Jaka-40?

                    A no właśnie nic by się nie stało.
                    • ignorant11 Re: Oto ci, 14.04.10, 17:31
                      brigada_di_bandito napisała:

                      > ale.sobie.konto.wymyslilem napisał:
                      >
                      > > Co by się stało gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko Kaczyńskiemu przed
                      nosem
                      > i
                      > > zaraz po szczęśliwym lądowaniu Jaka-40?
                      >
                      > A no właśnie nic by się nie stało.

                      Skończyłoby sie na szturchaniu dyplomatycznym
              • f_crane Re: Oto ci, 14.04.10, 19:45
                To prawda, jednakże mgłą to barzo dynamiczne zjawisko. Przecież wedle doniesień niedługo po katastrofie widoczność uległa znacznej poprawie. To wyglądałoby bardzo źle gdyby zamknięto 'przed nosem' lotnisko prezydentowi i zaraz otwarto je z powrotem, kiedy już kierowałby się na inne lotnisko.
                Przecież są w Poslce siły polityczne, które żerowałyby na tej decyzji jako otwartym wrogim geście.
                Pozostawiono decyzję pilotowi. Szczegóły pozanmy wkrótce.
    • jorl Re: Bład pilota raczej wykluczony 13.04.10, 21:14
      Mysle ze niekoniecznie bedzie zwalona wina na pilota/Ruskich itd a nie na
      L.Kaczynskiego. Zalezy teraz jak sie zachowa J.Kaczynski. Czy bedzie chcial byc
      prezydentem. Jak tak to nagle milczace czarne skrzynki z nagraniem ostatnich
      chwil w samolocie zaczna cudownie gadac. Inaczej moga zostac popsute na zawsze.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 09:12
        jorl napisał:

        > Mysle ze niekoniecznie bedzie zwalona wina na pilota/Ruskich itd a nie na
        > L.Kaczynskiego. Zalezy teraz jak sie zachowa J.Kaczynski. Czy bedzie chcial byc
        > prezydentem. Jak tak to nagle milczace czarne skrzynki z nagraniem ostatnich
        > chwil w samolocie zaczna cudownie gadac. Inaczej moga zostac popsute na zawsze.
        >
        > Pozdrowienia

        Wcale nie milaczace. Nigdzie nie padly zadne informacje ze skrzynki sa milczace.
        • ignorant11 Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 17:33
          bmc3i napisał:


          >
          > Wcale nie milaczace. Nigdzie nie padly zadne informacje ze skrzynki sa
          milczace

          Sława!

          A ciekawe co powie polska skrzynka, chyba juz jest w Warszawie.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • tugen_axalla Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 17:50
            Z tego co czytam tu na forum to na pewno każdemu powie to co dana
            osoba chce usłyszeć...
            • ignorant11 Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 17:53
              tugen_axalla napisał:

              > Z tego co czytam tu na forum to na pewno każdemu powie to co dana
              > osoba chce usłyszeć...


              Sława!

              Raczej nie kazdy i nie na forum beda odczytywane.

              To dobrze ze 3xcia skrzynka jest juz BEZPIECZNA w Warszawie.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • bibolek1234 Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 18:03
                ignorant a dowiedziałeś się do czego służy TA czarna skrzynka?
              • maxikasek Re: Bład pilota raczej wykluczony 14.04.10, 18:07
                >
                > To dobrze ze 3xcia skrzynka jest juz BEZPIECZNA w Warszawie.
                Będzie można ją zakopać? ;-). Ignorant nie przesadzaj.
                • rzewuski1 ciekawy wywiad 14.04.10, 19:21

                  www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#
                  • niegracz Zła procedura i bład pilota - pewne 14.04.10, 19:28
                    Po pierwsze

                    nie nalezało podejmowac próby lądowania w takich warunkach ( uwzględniajac
                    wszystkie okoliczności)

                    - - Procedura winna okreslać - że gdy jest jakakolwiek okolicznośc
                    Nadzwyczajna ( np , mgła) pilot ma skonsultowac się z Ta wyznaczona do
                    decydowania Osobą , ktora zgodnie z procedura ocenia ryzyko i daje [pozwolenie
                    lub nie

                    Nieprawda ze pilot jest
                    Bogiem i Carem
                    z którym nie ma kontaktu i
                    Ktoś Odpowiedzialny za Bezpieczeństwo Prezydenta ( i masy ludzi !) nie moze
                    zmienić jego błednych decyzji

                    W tej sytuacji oznaczałoby to ze Najwyższe Wladze Panstwa sa
                    ubezwłasnowolnione - i nie moga nic zrobic nawet gdyby pilot sfiksował


                    Bład pilota to juz skutek błedu Procedury

                    pilot podjal sie zbyt trudnego zadania
                    decyduja w takich sytuacjach ułamki sekund

                    • maxikasek Re: Zła procedura i bład pilota - pewne 14.04.10, 19:58
                      > Nieprawda ze pilot jest [/b]Bogiem i Carem
                      > z którym nie ma kontaktu i
                      > Ktoś Odpowiedzialny za Bezpieczeństwo Prezydenta ( i masy ludzi !) nie moze
                      > zmienić jego błednych decyzji
                      Zgodnie z prawem lotniczym tak. To on zna maszynę i swoje umiejętności. I na nim spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów. Pamiętaj że pilot nie jest samobójcą i wie że w razie wypadku nie ma szans na przeżycie.
                      ROsja nie powinna wyrazić zgody na przylot samolotu prezydenckiego do SMoleńska. To lotnisko nie jest certyfikowane do lotów zagranicznych, obowiązuje na nim j. rosyjski, nie posiada precyzyjnych systemów nawigacyjnych- trzeba je zamówić wcześniej- przyjadą z innego lotniska wojskowego, minimum w jakim można na nim lądowac to 120/1800 (podstawa chmur/widoczność) - w momencie lądowania było to ok. 60/400 (wg tego co podają). W pażdzierniku zostało zamknięte przez wojsko, zwolniono pracowników, została tylko ochrona i okrojona obsługa, w grudniu gubernator dostał zgodę na otworzenie go dla rosyjskich samolotów transportowych- trudno przypuszczać że w trzy miesiące je zmodernizowali. Samolot mógł poczekac na holdingu - był zatankowany na full i poczekać godzinę aż mgła opadnie. ALe już w momencie lądowania miał 30 minut do uroczystości. Mógł.... Ale niestety stało się to co się stało.
                      • bibolek1234 Re: Zła procedura i bład pilota - pewne 14.04.10, 20:07
                        maxikasek o ten czas ten dramat się rozbija to cholerne jakoś to będzie
                  • rzewuski1 Re: ciekawy wywiad 14.04.10, 19:31

                    obnie.info/Joomla/index.php?
                    option=com_content&view=article&id=854:do-krwi-
                    ostatniej&catid=96:sluzby&Itemid=27
                  • tugen_axalla Re: ciekawy wywiad 14.04.10, 20:38
                    Też chciałem podać ten link, bardzo dużo racji i wiele cierpkich słów ze strony
                    Hypkiego...
                  • bmc3i Klich do dymisji 14.04.10, 21:22
                    rzewuski1 napisał:

                    >
                    > www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#
                    >
                    >

                    Owszem ze Ciekawy. I po raz pierwszy chyba zgadzam sie z Hypkim. Klich do dymisji.

                    Powodow dla dymisji jest sporo, zwiazanych nie tylko z tym wypadkiem.
                    • tugen_axalla Re: Klich do dymisji 14.04.10, 21:42

                      Ludzi honoru niestety nie przybywa, wręcz odwrotnie.

                      ps. nie wiedziałem że u nas generał musi dowodzić jedno-samolotowym skrzydłem...
                    • odyn06 Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:10
                      Matrek.
                      Mój przyjaciel ś.p. Bronek był uważany przez Klicha za "PiS-owskiego generała".
                      Dwa lata temu Klich próbował go 'wykończyć". Nie wyszło.
                      Jeżeli Bronka znajdą, zidentyfikują, przywiozą do Kraju i w Krakowie pogrzebią,
                      to MON będzie na pogrzebie. Jeżeli na pogrzebie będzie go wychwalał, to znaczy,
                      że Pan Bóg na chwilę zajęty był czymś innym i nie trafił kłamcy piorunem ognistym.
                      • marek_boa Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:21
                        Odynie spokojnie~! Już za czasów prezydentury Wałęsy pojawił się nowy termin
                        usprawiedliwiający popełnione przestępstwo tudzież mijanie się z prawdą! Zaraz
                        się okaże ,ze nasz psychiatra gdy źle mówił o generale Bronisławie Kwiatkowskim
                        miał "pomroczność jasną"!
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. Sprawiedliwości jednak ku..a m..ć na tym łez padole nie ma! Zostało chłopy
                        MIESIĄC do emerytury!:(
                        • maxikasek Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:31
                          > P.S. Sprawiedliwości jednak ku..a m..ć na tym łez padole nie ma! Zostało chłop
                          > y
                          > MIESIĄC do emerytury!:(
                          Nie mógł chłop wzorem innych przejść do końca stycznia? Potwierdza to moje dobre zdanie o nim- nie zależało chłopu na kasie, tylko był żołnierzem.
                          • odyn06 Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:35
                            A wiesz dlaczego Bronek położył kwit? Bo dowództwem operacyjnym próbowały
                            rządzić klichowe sekretarki.
                        • odyn06 Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:40
                          Masz receptę na "potem"? Tylko nie akwizycja babskich pachnideł!
                          Ten obszar jest zajęty. Ponadto kontakt z flakonikami polaryzuje poglądy na
                          jednoznaczne.
                          Zauważyłeś, jak układnie piszę?
                          Żałoba.
                          • marek_boa Re: Klich do dymisji 15.04.10, 08:58
                            Odynie takiej recepty nikt nie zna! Wymagasz niemożliwego!
                            -Pozdrawiam!
                      • bmc3i Re: Klich do dymisji 15.04.10, 13:04
                        odyn06 napisał:

                        > Matrek.
                        > Mój przyjaciel ś.p. Bronek był uważany przez Klicha za "PiS-owskiego generała".
                        > Dwa lata temu Klich próbował go 'wykończyć". Nie wyszło.
                        > Jeżeli Bronka znajdą, zidentyfikują, przywiozą do Kraju i w Krakowie pogrzebią,
                        > to MON będzie na pogrzebie. Jeżeli na pogrzebie będzie go wychwalał, to znaczy,
                        > że Pan Bóg na chwilę zajęty był czymś innym i nie trafił kłamcy piorunem ognist
                        > ym.


                        Moje zdanie na temat aktualnego ministra ON, chyba kazdy na tym forum zna.
                        Najgorszy minister od 89 roku, co gorsza - szkodnik. Czasem zastanawialem sie
                        czy nie jestem nie fair wobec niego, probowalem weryfikowac swoje poglady na
                        temat Klicha, konfrontowac je z faktami i wlasnym sumieniem, i nigdy nie wyszlo
                        z tego nic dobrego dla aktualnego ministra.

                        Teraz, jesli prawda jest to co mowił Hypki, jest tylko jeden powod wiecej do
                        dymisji.
                      • bmc3i Info dla Ciebie Odyn 15.04.10, 13:20
                        odyn06 napisał:

                        > Matrek.
                        > Mój przyjaciel ś.p. Bronek był uważany przez Klicha za "PiS-owskiego generała".
                        > Dwa lata temu Klich próbował go 'wykończyć". Nie wyszło.
                        > Jeżeli Bronka znajdą, zidentyfikują, przywiozą do Kraju i w Krakowie pogrzebią,
                        > to MON będzie na pogrzebie. Jeżeli na pogrzebie będzie go wychwalał, to znaczy,
                        > że Pan Bóg na chwilę zajęty był czymś innym i nie trafił kłamcy piorunem ognist
                        > ym.


                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7772963,Trumny_kupione_we_Wloszech.html

                        Terminy pogrzebów wszystkich generałów zostaną ustalone tak, by w każdym z
                        nich mógł uczestniczyć szef MON Bogdan Klich. Wiadomo, że w poniedziałek około
                        południa odbędzie się w Warszawie, w kościele św. Krzyża uroczysta msza i
                        ceremonia pogrzebowa oficerów i generałów, w tym ordynariusza polowego WP bp
                        Tadeusza Płoskiego. Generałowie zostaną pochowani w swoich rodzinnych
                        miejscowościach, m.in. w Gdyni, Krakowie, Spale, na Podhalu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka