08.01.14, 17:41
o co w tym koorwa chodzi tongue_out
oglądnęłam wczoraj drugą część. znaczy, bardzo się starałam, ale dawno takiego shitu nie oglądałam, w dodatku kompletnie nie potrafiłam zajarzyć o czym ten film jest. książki nawet nie zamierzam czytać. tongue_out
Obserwuj wątek
    • wilma1970 Re: Hobbit 08.01.14, 17:48
      Nie pomogę. Mnie Tolkien nie nawilża. Dzieci czytają wszystko w tył i w przód, ja usypiam po kilku zdaniach. Dwoje moich dzieci przeczytało nawet Simarillion. To prawie, jak czytanie książki telefonicznej.
      Poza tym, moje postrzeganie tego filmu jest wypaczone.
      Uwielbiam Martina Freemana. Za doktora Watsona oraz za rolę w serialu "Office".
      Ale przede wszystkim widzę go w scenach z filmu "Love, actually", gdzie gra dublera w filmach porno smile i mam przed oczami jego kamienną twarz, gdy prowadzi lekkie pogaduszki z partnerką jednocześnie wykonując ruchy frykcyjne. big_grin
      • karra-mia Re: Hobbit 10.01.14, 12:48
        wilma ja też przeczytałam silmarilion. mnie Tolkien kręci, podoba mi się. ale film Hobbit to jakaś porażka jest, baaardzo rozciągnięta porażka. Dużo efektów i tyle.
    • paskudek1 Re: Hobbit 08.01.14, 18:45
      ja obejrzałam jako fakn ą bajkę. Książek Tolkiena nie czytalam i nie przeczytam. Próba przeczytania Hobbita skończyla sie gdzieś w okolicy 20 strony. Nie leży mi. Za to mogłam sobie popatrzeć na ładne widoki bez skrętu kiszek że mi spierdoli..li lekturę, jak w przypadku takiej np. "Randki z diablem" na motywach Chmielewskiej. O matko jak ja się męczyłam....
    • beata132 Re: Hobbit 08.01.14, 19:08
      A ja uwielbiam świat Tolkiena smile
      Uważam, że Jackson dokonał niemożliwego.
      I całe szczęście, że podabają nam się różne książki/filmy. Inaczaj świat byłby nudny smile
      My co roku jeździmy na premierę Hobbita do poznańskiego Imaxa. A to jest 130 km smile
    • esofik Re: Hobbit 08.01.14, 20:13
      do Tolkiena podeszłam raz i mnie odrzuciło, ale ekranizacje uwielbiam. W weekend zrobiłam sobie sesje przypominającą z Władcą pierścieni, jeszcze musze powtórzyć I cz. Hobbita i upchnąć gdzieś Młodą na kilka h, aby obejrzeć część II zanim wycofają z kin.
    • kubona Re: Hobbit 08.01.14, 20:15
      nie powiem ci bo to nie mój klimatsmile
      zdecydowanie wolę Pottera i jego świat. też bajka, ale dla mnie bardziej do przełknięcia
    • bei Re: Hobbit 09.01.14, 18:52
      Świat Tolkiena uwiodl mą wyobraźnię odkąd nauczyłam się czytac, jednak do kina nie poszlam szukać wiernej ekranizacji, tylko po jeszcze inne wrażenia. Uwielbiam świat, ktory wykreował Jackson smile.
      Na trzecią część zapraszam Beatę z rodzinką, do imaxa mamy blisko, chętnie razem obejrzymy smile
    • prigi Re: Hobbit 09.01.14, 20:41
      nawet nie podchodzę do tego. Ja zanudziłam się na "Władcy pierścieni". W ogóle Tolkien mnie nudzi. Do książki podchodziłam z pincet razy i zawsze poległam. Najdalej dotarłam do początku drugiego tomu i do tej pory uważam spędzony na czytaniu czas, za stracony tongue_out

      Za to Henryk Portier-ha! mistrzostwo nad mistrzostwami! ale książka, filmy już do mnie nie trafiają
    • totorotot Re: Hobbit 12.01.14, 21:55
      No cóż, byłam dzisiaj i powiem tak, że tego biednego, ustkowego Kiliego takiego podleczonego już, leżącego na łózeczku bym rozebrała (umyła trochę) i.. zbałamuciła. Potem niech sobie wypoczywa, zdrowieje w spokoju, a ja bym poszła uwolnić (i umyć) Barda, a on z wdzięczności- wiadomo co. Bałamuciłby. Legolas spierdolił gdzieś na koniu, więc na kąpiel ani na bałamucenie niestety musi poczekać do następnego odcinka.
      Thorin ok, tylko za dużo skakał, biegał z tą taczką jak potłuczony-no, jednak nie.

      A Tolkien to się w grobie przewraca smile
      • pszczolaasia Re: Hobbit 13.01.14, 10:45
        totorotot napisała:

        > No cóż, byłam dzisiaj i powiem tak, że tego biednego, ustkowego Kiliego takiego
        > podleczonego już, leżącego na łózeczku bym rozebrała (umyła trochę) i.. zbałam
        > uciła. Potem niech sobie wypoczywa, zdrowieje w spokoju, a ja bym poszła uwolni
        > ć (i umyć) Barda, a on z wdzięczności- wiadomo co. Bałamuciłby.

        ołje... i to wielokrotnie. kazdego. bym ten tego..poezje im czytala.

        Legolas spierdo
        > lił gdzieś na koniu, więc na kąpiel ani na bałamucenie niestety musi poczekać d
        > o następnego odcinka.


        a nienie jesli chdozi o mnie to mnie do Legiego nie ciagnie. bierz go jesli chcesz.


        > Thorin ok, tylko za dużo skakał, biegał z tą taczką jak potłuczony-no, jednak n
        > ie.

        nie no. Thorin tym swoim glosem moglby mi czytac poezje w trakcie balamucienia kilikego i barda. rozklad jazdy autobusow moglby czytac, albo jakas beletrystyke. cokolwiek.

        >
        > A Tolkien to się w grobie przewraca smile
        >

        moze tak moze niewink choc on to taka kosnerwa troche bylwink
        • totorotot Re: Hobbit 13.01.14, 13:57
          No dobra, Thorin też by mi mógł "poczytać" coś ciekawego gdyby ładnie poprosił. Co prawda wyszedł na chciwą mende, ale w końcu jakos bym się przemogła smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka