Dodaj do ulubionych

A moze Pilot powinien był odmowic?

14.04.10, 22:29

Sława!

w ogóle lotu na teren zsrr, ups frfr jako strefy niebezpiecznej dla jego
statku???

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • bibolek1234 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 14.04.10, 22:30
      eh Ignorant komu miał odmówić?Prezydentowi?
      • odyn06 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 07:38
        Zamiast pisać bzdury forumowi harcownicy powinni wejść na forum nfow.pl i
        poczytać, co anonimowo piszą piloci 36. pułku. Włos się na głowie jeży!
        Wylot, nie z winy pilotów, został (jak zwykle)opóźniony o ponad pół godziny.
        Resztę znamy.
        • odyn06 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 10:24
          A wiecie szanowni forumowicze, co spotkało pilota, który odmówił ś.p.
          Prezydentowi lądowania w podobnych warunkach w Gruzji?
          Został "zesłany" na etat nawigatora na Jak-40.
          Wnioski?
          • ignorant11 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 10:39
            odyn06 napisał:

            > A wiecie szanowni forumowicze, co spotkało pilota, który odmówił ś.p.
            > Prezydentowi lądowania w podobnych warunkach w Gruzji?
            > Został "zesłany" na etat nawigatora na Jak-40.
            > Wnioski?

            Zadne! Bo wielka krzywda mu sie nie stała. Raczej powiedz czemu dopiero
            sąd uniewinnił pilota Millera?

            A jesli xle sie dzieje w pułku to wine ponosi dowódca i MON.

            Cywile nie musza sie znac.
            • maxikasek Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 11:04
              Ignoruś, a wiesz co to oznacza dla pilota? To tak jakby podwodniaka przenieśc do służby na trałowcu czy ścigaczu. A Kubice to pracy w zespole mechaników.
              • brigada_di_bandito Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 11:07
                maxi nie ważna jest kara jaką otrzymał ważna jest nagroda że przeżył on i
                pasażerowie których przewoził.
                • odyn06 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 11:13
                  Racja. A wiesz, jakie są tego następstwa? To że darował życie prezydentowi na
                  krótki czas, a w nagrodę skreślili go z listy przeszkoleniowej na Embraiery..
                  To zawodowa śmierć, bo Jaki w tym roku kończą resursy.
                  Mam nadzieję, że ten dzielny chłop odnajdzie się w LOT-ie.
                  Serdecznie mu tego życzę.
                • maxikasek Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 14:00
                  Mnie tego nie musisz mówić. Zrobił to co należało. Tylko czy dożyje czasów, kiedy przestrzeganie regulaminu nie będzie w polskiej armii karane pozaregulaminowo.
                  • odyn06 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 17.04.10, 08:36
                    Piszę to z goryczą i z własnego doświadczenia. Od pewnego szczebla nie
                    obowiązują procedury, regulaminy, punktualność, prawo i sprawiedliwość.
            • odyn06 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 11:14
              Zgadzam się. Cywile (niektórzy) są zwolnieni z wyciągania wniosków.
          • crannmer Wiemy 15.04.10, 11:14
            odyn06 napisał:

            > A wiecie szanowni forumowicze, co spotkało pilota, który odmówił ś.p.
            > Prezydentowi lądowania w podobnych warunkach w Gruzji?

            Tak, wiemy. Dostal srebrny krzyz za zaslugi dla obronnosci. Za wlasciwe
            rozumienie pojecia odpowiedzialnosc za pasazerow, w tym i prezydentow.
            • maxikasek Re: Wiemy 15.04.10, 13:59
              Konia z rzędem kto znajdzie takie odznaczenie w Polsce ;-)
              Dostał srebrny medal za zaslugi dla obronnosci, kiedyś odznaczenie przyznawane z rozdzielnika średnio po 8 latach słuzby.
              • bmc3i Re: Wiemy 15.04.10, 14:08
                maxikasek napisał:

                > Konia z rzędem kto znajdzie takie odznaczenie w Polsce ;-)
                > Dostał srebrny medal za zaslugi dla obronnosci, kiedyś odznaczenie przyznawane
                > z rozdzielnika średnio po 8 latach słuzby.


                czyli dodatek do przyszlej emerytury.
                • odyn06 Re: Wiemy 15.04.10, 14:42
                  Nie. To nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. W wojsku nazywają to "zagłuszką":-))
                  • bmc3i Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 15.04.10, 15:05
                    odyn06 napisał:

                    > Nie. To nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. W wojsku nazywają to "zagłuszką":-))

                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7775125,Interfax__Na_pokladzie_Tu_154_nie_bylo_naciskow__by.html

                    Cala ta afera z naciskami, to jak zwykle dzielo naszych wrednych mediów.
                    Wrednych, bez najmniejszego cudzyslowu.
                    \
                    • odyn06 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 15.04.10, 15:27
                      Tak. Powstaje nowe pojęcie: "histeryczna polityka medialna".
                    • odyn06 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 15.04.10, 15:32
                      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7773181.html
                    • ignorant11 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 15.04.10, 21:24
                      bmc3i napisał:

                      > odyn06 napisał:
                      >
                      > > Nie. To nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. W wojsku nazywają
                      to "zagłuszk
                      > ą":-))
                      >
                      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7775125,Interfax__Na_pokladzie_Tu_154_nie_bylo_naciskow__by.html
                      >
                      > Cala ta afera z naciskami, to jak zwykle dzielo naszych wrednych mediów.
                      > Wrednych, bez najmniejszego cudzyslowu.


                      i róznych odynów...
                      • browiec1 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:11
                        A juz jestescie pewni?Wrozki czy jak?
                        • bmc3i Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:17
                          browiec1 napisał:

                          > A juz jestescie pewni?Wrozki czy jak?

                          To przeciez nie my mamy byc pewni, lecz Ci ktorzy takie oskarżenia rzucaja.
                          • browiec1 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:21
                            Ale ta wrersje moze potwierdzac znany przypadek z Gruzji.Tak wiec
                            spokojnie,nie ma co odrzucac jakiejkolwiek mozliwosci.
                            • bmc3i Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:22
                              browiec1 napisał:

                              > Ale ta wrersje moze potwierdzac znany przypadek z Gruzji.Tak wiec
                              > spokojnie,nie ma co odrzucac jakiejkolwiek mozliwosci.


                              Nie, tej wersji przypadek gruzinski nikakich nie potwierdza. Stanowi jedynie
                              powód spekulacji.
                              • browiec1 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:24
                                Moze zle tu ujalem-znajac to co bylo wczesniej wersji takiej
                                wykluczyc nie mozna bo jest prawdopodobna.
                                • bmc3i Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 01:43
                                  browiec1 napisał:

                                  > Moze zle tu ujalem-znajac to co bylo wczesniej wersji takiej
                                  > wykluczyc nie mozna bo jest prawdopodobna.

                                  Niemozna, ale skala tego gdybania urosla juz w mediach niemal do rangi
                                  udowodnionego faktu - nie widzisz tego? Dyskutuje sie o tym jakby to juz bylo
                                  wiadome! To juz zyje wlasnym zyciem.
                                  • browiec1 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 05:04
                                    No wyscie to tak napisali ze mozna bylo zrozumiec ze to obraza boska
                                    brac to pod uwage.Ale podam to na przykladzie
                                    Gdyby znajomi Matrka wiedzieli ze lubi on dac w palnik a potem
                                    wsiadac za kolko,na czym raz juz go policja zlapala,to w momencie
                                    gdy Matrek zalicza drzewo ze skutkiem smiertelnym(czego Ci bron boze
                                    nie zycze oczywiscie) co mysla znajomi i policja przed koncem
                                    dochodzenia? Ze matrek byl tak rozmodlony czy nawalony ze drzewa nie
                                    zauwazyl?Obie wersje sa mozliwe,ale jedna bardziej prawdopodobna co
                                    nie znaczy ze prawdziwa rzecz jasna.
                                    • bmc3i Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 10:20
                                      browiec1 napisał:

                                      > No wyscie to tak napisali ze mozna bylo zrozumiec ze to obraza boska
                                      > brac to pod uwage.Ale podam to na przykladzie
                                      > Gdyby znajomi Matrka wiedzieli ze lubi on dac w palnik a potem
                                      > wsiadac za kolko,na czym raz juz go policja zlapala,to w momencie
                                      > gdy Matrek zalicza drzewo ze skutkiem smiertelnym(czego Ci bron boze
                                      > nie zycze oczywiscie) co mysla znajomi i policja przed koncem
                                      > dochodzenia? Ze matrek byl tak rozmodlony czy nawalony ze drzewa nie
                                      > zauwazyl?Obie wersje sa mozliwe,ale jedna bardziej prawdopodobna co
                                      > nie znaczy ze prawdziwa rzecz jasna.


                                      Nie, to nie jest sytuacja ze mattrek "lubi dac w palnik" to sytuacja ze raz
                                      prowadzil na rauszu.
                                      • browiec1 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 18.04.10, 04:29
                                        Oj raczej jest tak jak pisalem,tylko raz "Cie" zlapali publicznie.
                      • odyn06 Re: Wg Rosjan, nie było zadnych naciskow 16.04.10, 08:08
                        Hello!
                        Z trepowskim pozdrowieniem
                        Czubku
                • maciek_nowy Re: Wiemy 16.04.10, 20:28
                  bmc3i napisał:

                  > maxikasek napisał:
                  >
                  > > Konia z rzędem kto znajdzie takie odznaczenie w Polsce ;-)
                  > > Dostał srebrny medal za zaslugi dla obronnosci, kiedyś odznaczenie przyzn
                  > awane
                  > > z rozdzielnika średnio po 8 latach słuzby.
                  >
                  >
                  > czyli dodatek do przyszlej emerytury.

                  Głupoty piszesz z niewiedzy.

                  Ten medal to odznaczenie resortowe, przyznawane przez ministra. Jak pisał Odyn,
                  nazywane bywa "zagłuszką" bo zagłusza oczekiwanie na odznaczenie orderem
                  państwowym przyznawanym przez Prezydenta. Jednocześnie skutecznie odsuwa w
                  czasie przyznanie orderu, bo przepisy przewidują karencje pomiędzy
                  odznaczeniami. Karencja jest możliwa do pominięcia w wyjątkowych wypadkach, ale
                  idę o każdy zakład, że w tym wypadku pan Prezydent nie przyznałby pilotowi orderu.

                  Obecnie żadne polskie odznaczenie, prócz Orderu Orła Białego, nie łączy się z
                  gratyfikacjami finansowymi, ani do wynagrodzenia, ani do świadczeń emerytalnych.
                  • maxikasek Re: Wiemy 16.04.10, 22:45
                    > Obecnie żadne polskie odznaczenie, prócz Orderu Orła Białego, nie łączy się z
                    > gratyfikacjami finansowymi, ani do wynagrodzenia, ani do świadczeń emerytalnych
                    A skąd to wiesz? Bo w 1991 zniesiono chlebowe dodatki- zostawiono je tylko 80-latkom. W 1998 ostatecznie zniesiono wszelkie dodatki za odznaczenia. COś się zmieniło w ostatnich latach?
                    • maciek_nowy Re: Wiemy 17.04.10, 08:19
                      maxikasek napisał:

                      > > Obecnie żadne polskie odznaczenie, prócz Orderu Orła Białego, nie łączy s
                      > ię z
                      > > gratyfikacjami finansowymi, ani do wynagrodzenia, ani do świadczeń emeryt
                      > alnych
                      > A skąd to wiesz? Bo w 1991 zniesiono chlebowe dodatki- zostawiono je tylko 80-l
                      > atkom. W 1998 ostatecznie zniesiono wszelkie dodatki za odznaczenia. COś się zm
                      > ieniło w ostatnich latach?

                      Skąd wiem o Orderze Orła Białego? W zasadzie to napisałem nieściśle, bo prawo
                      nie przewiduje automatycznego naliczania żadnych gratyfikacji kawalerom tego
                      orderu. Ale zdaje się, że należy do zwyczaju przyznawanie im renty specjalnej.
                      Nie wiem tego na pewno, piszę o tym co usłyszałem.
        • bibolek1234 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 17:03
          ja czytam i robi mnie się smutno
          • browiec1 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 17:17
            Jak chyba kazdemu.Niestety juz zaczela sie gra polityczna polaczona
            z kampania wyborcza i darcie geby przez popluczyny typu
            Pospieszalski i pewne gazetki.
            • bmc3i Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 21:24
              browiec1 napisał:

              > Jak chyba kazdemu.Niestety juz zaczela sie gra polityczna polaczona
              > z kampania wyborcza i darcie geby przez popluczyny typu
              > Pospieszalski i pewne gazetki.

              A co powiedzial Pospieszalski?
              • browiec1 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 16.04.10, 01:15
                On prowadzil jak zwykle
                m.gazeta.pl/mobile/Wiadomosci/1,80269,7772577,Oskarzenia_i_agitacja_na_zywo_u_Pospieszalskiego.html
                Zaloba po ch.ju.
                • bmc3i "taki zamach, jaka wizyta". 16.04.10, 01:25
                  Pospieszalski jest "popłuczyną", bo sobie to zdanie wymyslił, a ono nigdy nie padło?
                  • browiec1 Re: "taki zamach, jaka wizyta". 16.04.10, 01:32
                    Klopoty z czytaniem?czy nie przeczytales lub nie zrozumiales?
                    • bmc3i Re: "taki zamach, jaka wizyta". 16.04.10, 01:50
                      browiec1 napisał:

                      > Klopoty z czytaniem?czy nie przeczytales lub nie zrozumiales?

                      Zrozumialem bardzo dobrze. Wg Ciebie, Pospieszalski jest popluczyną, bo zgodnie
                      z tytm artykulem smie nie przerywac publicznego wypominania takich rzeczy.
                      • browiec1 Re: "taki zamach, jaka wizyta". 16.04.10, 05:01
                        Masz racje,to po prostu kanalia,z wyrobiona "renoma".Jesli to miala
                        byc relacja z zaloby to takich zalobnikow najwiekszemu wrogowi nie
                        zycze.Bo mowiac obrazowo Jarus chce na trumnie brata do palacu
                        wjechac.Co jak widac z tamtego tekstu (i po wypowiedzi I11) sie mu
                        zaczyna udawac.Dla mnie natomiast podloscia wobec Kaczynskiego,Lecha
                        oczywiscie,jest urzadzanie politycznej szopki i przedwyborczej
                        agitki pod jego i jego zony(szczegolnie) trumna.A zadaniem
                        Pospieszalskiego jako prowadzacego bylo do tego nie dopuscic-tyle ze
                        to bylo wygodne i potrzebne.No chyba ze mi powiesz ze te dziesiatki
                        tysiecy ludzi reprezentowaly te same poglady wiec byly te glosy
                        reprezentatywne a celem spotkanie nie bylo oddanie czci zmarlemu
                        prezydentowi tylko polityczny jarmark i powtarzanie Komorowski jest
                        zly,przy okazji glosujmy emocjami a nie glowa.I to jest zaloba?Bo
                        mnie to bardziej przypomina wiejski festyn z woda i kielbasa z
                        grilla gdzie kandydaci namawiaja by na nich glosowac i mowic tamci
                        sa be.Ale ja wiem,warto rozmawiac.
                        • marek_boa Re: "taki zamach, jaka wizyta". 16.04.10, 07:16
                          Z Pospieszalskim Browiec?! Nie warto rozmawiać! Włączyłem wczoraj wieczorem
                          TVP-1 na chwilę i trafiłem na jakiś jego program! Wszystkie wypowiedzi jakie
                          zostały przedstawione w programie mówiły tylko i wyłącznie o tym ,że to na pewno
                          Rosjanie są winni - nie przedstawił ANI JEDNEJ z inną tezą! Na POLSACIE zaś
                          kilka godzin wcześniej były wyniki sondy przeprowadzonej ostatnio na ten temat!
                          Ze wszystkich opcji wynika w sondażach ,że w taką teorię wierzy 1 procent Polaków!!!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: "taki zamach, jaka wizyta". 18.04.10, 04:18
                            Ale ja to wszystko marku wiem.Dziwi mnie tylko ze tak inteligentny
                            facet nie zauwazyl mojej "delikatnej" zlosliwosci wzgledem pewnej
                            telewizyjnej hieny.
    • bmc3i A nie odmowil? 15.04.10, 14:16
      Skad w ogole przeswiadczenie ze pilot byl naciskany przez kogokolwiek z
      prezydenta? Ktos widzial jakies przeslanki ku takiemu striwerdzeniu poza
      spekulacjami mediów?
      • odyn06 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 14:44
        wejdź na nfow.pl, to przeczytasz jakiego dostał kopa w d...
      • rzewuski1 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 15:41
        nie slyszszałes o Gruji?
        Poseł Karski z PiSu złozył doniesienie do prokuratory na pilota,
        poseł Bielan nazwał go tchórzem, a Gosiewski wystosował oficjalne
        zapytanie chyba do chyba ,sam prezydent mówił ze oficer nie
        powinien byc lekliwy a ty sie pytasz skad takie przypuszczenia?
        • rzewuski1 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 15:49
          politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,5591590,Prezydent_grozil_kapitanowi_swojego_samolotu___Zrobimy.html



          politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,5580837,Prezydent__Nie_boje_sie__Pracownik_BOR_u__To_glupota.html


          newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2010-04/msg01498.html
        • bmc3i Re: A nie odmowil? 15.04.10, 16:10
          rzewuski1 napisał:

          > nie slyszszałes o Gruji?
          > Poseł Karski z PiSu złozył doniesienie do prokuratory na pilota,
          > poseł Bielan nazwał go tchórzem, a Gosiewski wystosował oficjalne
          > zapytanie chyba do chyba ,sam prezydent mówił ze oficer nie
          > powinien byc lekliwy a ty sie pytasz skad takie przypuszczenia?

          To o niczym nie rpzesadza. Zwlkaszcza ze tamta sprawa zakonczyla sie dobrze dla
          pilota, a nawet zostal odznaczony. Piloci wiedza juz, ze maja prawo odmowic
          nawet prezydentowi.
          • rzewuski1 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 16:21
            To o niczym nie rpzesadza. Zwlkaszcza ze tamta sprawa zakonczyla sie
            dobrze dla
            > pilota, a nawet zostal odznaczony. Piloci wiedza juz, ze maja
            prawo odmowic
            > nawet prezydentowi.

            pisałes jakie przesłanki były ku temu
            wiec ci odpowiadam były
            własnie zwiazane z ta sprawa
            >
          • marek_boa Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:18
            Matrek nie skończyła się dobrze! Pilot został"awansowany" na nawigatora
            samolotów Jak-40 ,którym w tym roku kończy się resurs i nie dostał skierowania
            na kurs szkoleniowy na nowe samoloty! Do emerytury będzie siedział za biurkiem!
            Ten medal dla niego to takie "masz i się odp..l"!
            • bmc3i Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:23
              marek_boa napisał:

              > Matrek nie skończyła się dobrze! Pilot został"awansowany" na nawigatora
              > samolotów Jak-40 ,którym w tym roku kończy się resurs i nie dostał skierowania
              > na kurs szkoleniowy na nowe samoloty! Do emerytury będzie siedział za biurkiem!
              > Ten medal dla niego to takie "masz i się odp..l"!


              Jakie szkolenie na nowe samoloty?! Co Ty chrzanisz, skoro nawet procedury nie
              zaczete, a co dopiero mowic o typie nowego samolotu...
              • bibolek1234 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:28
                www.militarium.net/forum/viewtopic.php?t=1688&postdays=0&postorder=asc&start=380
                czy nie wydzierżawia embraerów a potem jak pisze remov poleci;
                • bmc3i Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:32
                  Sprawa Embarerów juz upadla na szczescie, o ile wiem,.
                  • ignorant11 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:34
                    bmc3i napisał:

                    > Sprawa Embarerów juz upadla na szczescie, o ile wiem,.
                    >

                    Sława!

                    Upadła???

                    A czemu sie cieszysz?

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • bmc3i Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:37
                      ignorant11 napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > Sprawa Embarerów juz upadla na szczescie, o ile wiem,.
                      > >
                      >
                      > Sława!
                      >
                      > Upadła???
                      >
                      > A czemu sie cieszysz?

                      Bo to jest skandal! Jeden z powodow za ktore Klich powinien byc pozbawiony
                      stanowiska. Chodzi o samoloty pozyskane bez przetargu, ktore w wielu zrodlach
                      okreslane sa jako nie przystosowane do tego typu celów. Na dodatek, jak twierdzi
                      Hypki, Embarery to wynik dzialalnia lobby tego producenta, ktore doprowadzilo do
                      zerwania juz dwoch przetargow w ktorych startowac mial Boeing i Airbus.
                      • bibolek1234 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 21:46
                        Matrek pod stołem rączki już się wyciągają;4 embraery i 2 większe stawiam na coś
                        ze stajni boeinga
                      • ignorant11 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 22:00
                        bmc3i napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > bmc3i napisał:
                        > >
                        > > > Sprawa Embarerów juz upadla na szczescie, o ile wiem,.
                        > > >
                        > >
                        > > Sława!
                        > >
                        > > Upadła???
                        > >
                        > > A czemu sie cieszysz?
                        >
                        > Bo to jest skandal! Jeden z powodow za ktore Klich powinien byc
                        pozbawiony
                        > stanowiska. Chodzi o samoloty pozyskane bez przetargu, ktore w wielu
                        zrodlach
                        > okreslane sa jako nie przystosowane do tego typu celów. Na dodatek, jak
                        twierdz
                        > i
                        > Hypki, Embarery to wynik dzialalnia lobby tego producenta, ktore
                        doprowadzilo d
                        > o
                        > zerwania juz dwoch przetargow w ktorych startowac mial Boeing i Airbus.
                        >

                        No ale skad wiesz, ze upadła, bo ja nie znam zródła.
                        A Klich odgrazał sie ze nikt go teraz nie powstrzyma.

                        >
                        • bibolek1234 Re: A nie odmowil? 15.04.10, 22:04
                          ozcywiście że nikt go nie powstrzyma przed wzięciem;-]
                        • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:10
                          Ze zrywano przetargi?Toz to stare jak swiat.
                      • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:10
                        W pelni sie zgadzam,poza tm nie trzeba byc wielkim specem zeby
                        wiedziec ze te samoloty na glowne maszyny sie nie nadaja-moze jako
                        zastepstwo jakow,ale nie Tu.
                        • bmc3i A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 01:15
                          browiec1 napisał:

                          > W pelni sie zgadzam,poza tm nie trzeba byc wielkim specem zeby
                          > wiedziec ze te samoloty na glowne maszyny sie nie nadaja-moze jako
                          > zastepstwo jakow,ale nie Tu.

                          Jakie samoloty mogły by wchodzic w gre jako "maszyny głowne"?

                          Jak na moj gust, w gre moglby dzisiaj wchodzic jedynie Boeing 787, bo Airbus
                          A330 po ostatnim wypadku Air France nie budzi zaufania. Poza tym, A330 to juz
                          nie jest ostatni krzyk technologii, a na europejskiego konkurenta 787 przyjdzie
                          jeszcze dlugo czekac, o ile w ogole powstanie.
                          • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 01:22
                            No 787 bylby najlepszy.Tylko jak piszesz my oficjalnie czasu nie
                            mamy.A praktycznie?Zanim cos kupia to 787 bedzie juz stary:)
                          • odyn06 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 08:13
                            Matrek. Trochę rozsądku.
                            Nam jest potrzeba 1 samolot " za Atlantyk" i kilka
                            "podmiejskich". Wcale nie muszą być amerykańskie.
                            Niech będą bezpieczne i relatywnie tanie, bo Polska to nie Arabia Saudyjska.
                            ---
                            Historia uczy nas jednego. Ze jeszcze nikogo,nigdy i nic nie nauczyła.
                            • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 10:36
                              odyn06 napisał:

                              > Matrek. Trochę rozsądku.
                              > Nam jest potrzeba 1 samolot " za Atlantyk" i kilka
                              > "podmiejskich". Wcale nie muszą być amerykańskie.
                              > Niech będą bezpieczne i relatywnie tanie, bo Polska to nie Arabia Saudyjska.

                              Mniejwiecej sie zgadzam, ale jeden to raczej nie. Jeden zawsze bowiem moze nie
                              byc zdatny do lotu akurato wowczas gdy bedzie potrzebny.
                              • maxikasek Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 11:50
                                Mnie też się wydaje że powinny być raczej 2 dalekiego zasięgu + 2 średniego (Europa) do tego 4-6 śmigłowców. Nie ma co rozpieszczać naszych władców. I broń Boże, 737-900 czy coś tej wielkości. Taki na 50 miejsc- inaczej za jakiś czas znowu będą się wycieczki wozić. Bo dalej nie wiem po kiego grzyba leciał tam np. Skrzypek.
                                • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 11:54
                                  maxikasek napisał:

                                  > Mnie też się wydaje że powinny być raczej 2 dalekiego zasięgu + 2 średniego (Eu
                                  > ropa) do tego 4-6 śmigłowców. Nie ma co rozpieszczać naszych władców. I broń Bo
                                  > że, 737-900 czy coś tej wielkości. Taki na 50 miejsc- inaczej za jakiś czas zn
                                  > owu będą się wycieczki wozić. Bo dalej nie wiem po kiego grzyba leciał tam np.
                                  > Skrzypek.

                                  Szefowa Naczelnej Rady Adwokackiej poleciala tam z powodu rozstrzelanych w
                                  adwokatów. Strzelam, ze szef NBP polecial z powodu zamordowanych bankowców.
                                  • maxikasek Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 15:10
                                    > Szefowa Naczelnej Rady Adwokackiej poleciala tam z powodu rozstrzelanych w
                                    > adwokatów. Strzelam, ze szef NBP polecial z powodu zamordowanych bankowców.
                                    A nie było tam lekarzy, pocztowców, kolejarzy itp. A nie było na pokładzie szefów PKP, POczty czy Telekomunikacji ;-).
                                    • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 15:25
                                      maxikasek napisał:

                                      > > Szefowa Naczelnej Rady Adwokackiej poleciala tam z powodu rozstrzelanych
                                      > w
                                      > > adwokatów. Strzelam, ze szef NBP polecial z powodu zamordowanych bankowcó
                                      > w.
                                      > A nie było tam lekarzy, pocztowców, kolejarzy itp. A nie było na pokładzie szef
                                      > ów PKP, POczty czy Telekomunikacji ;-).

                                      Byli, ale dlaczego Ci fakt wyjazdu do Katynia szefa NBP, czy szefowej Naczelnej
                                      Rady Adwokackiej tak przeszkadza? Co Cie w tym tak potęznie rani?
                                      • maxikasek Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 16:37
                                        Tym, że robią sobie prywatne wycieczki za państwową kasę. Bo wersja o składaniu hołdu poległym....(tu wstawić odpowiedni zawód) do mnie nie przemawia. Podobnie jak wylot wszystkich dowódców rodzajów wojsk + d-cy garnizony W-wa. Wystarczyłby Szef SG+ kapelani. Chyba, że polegli w KAtyniu też żołnierze sił specjalnych?
                                        • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 16:49
                                          maxikasek napisał:

                                          > Tym, że robią sobie prywatne wycieczki za państwową kasę. Bo wersja o składaniu
                                          > hołdu poległym....(tu wstawić odpowiedni zawód) do mnie nie przemawia. Podobni
                                          > e jak wylot wszystkich dowódców rodzajów wojsk + d-cy garnizony W-wa. Wystarczy
                                          > łby Szef SG+ kapelani. Chyba, że polegli w KAtyniu też żołnierze sił specjalnyc
                                          > h?

                                          Bez przesady z ta panstwowa kasa. Ile mniej paliwa spaliby samolot gdyby nie
                                          bylo na pokladzie szefa nbp i rady adwokackiej?

                                          Przeporaszam, ale to co piszesz to czysty populizm. Jesli bardzo martwisz sie o
                                          publiczne pieniadze, to zacznij myslec o kuriozalnych zakupach niepotrzebnych
                                          Bryz na przyklad, za kilkukrotnosc ceny, albo o sprzedawanie spolek skarbu
                                          panstwa za cene mniejsza niz wartosc nalezacych do nich nieruchomosci.
                                          • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:37
                                            Nie chodzi o paliwo a o bezpieczenstwo panstwa.Co do reszty
                                            (szczegolnie Bryz o ktorych pisalem wiele razy)pelna zgoda.
                                            • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:40
                                              browiec1 napisał:

                                              > Nie chodzi o paliwo a o bezpieczenstwo panstwa.Co do reszty
                                              > (szczegolnie Bryz o ktorych pisalem wiele razy)pelna zgoda.

                                              W tym momencie rozmawiamy o pieniadzach akurat, czyli o wartosci paliwas.
                                              • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:47
                                                Ale "wycieczki" na koszt panstwa(kazdy kto da rade sie wepchac) tak
                                                wygladajace koncza sie tak jak sie koncza.
                                                • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:52
                                                  browiec1 napisał:

                                                  > Ale "wycieczki" na koszt panstwa(kazdy kto da rade sie wepchac) tak
                                                  > wygladajace koncza sie tak jak sie koncza.


                                                  Tak, i dlatego ze kazdy sie wpych na wycieczki kto da rade sie wepchnac, kilka
                                                  osob ktore mialy zginąc, na prosbe pozwolily aby sobie zgineli inni.
                                                  • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:59
                                                    Moze brutalnie to brzmi,ale tak wlasnie bylo.Niestety.Dzis chyba
                                                    Bogu dziekuja ze odstapili swoje miejsca.I "dzieki" temu chocby nie
                                                    zyje tarnowski posel Woda.A mogl to byc Zelichowski.
                                                    Ja lece spac,trzymaj sie ostatni dzis wartowniku na forum:)Awe.
                                      • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:35
                                        Bo to byl debilizm za ktory teraz Polska(czyli my wszyscy) placimy?
                                        Nie tylko finansowo.
                                    • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:34
                                      Zalapal sie ten kto mogl.Tu za to slono zaplacili.
                                  • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:32
                                    Ty nie strzelaj bo to robilo NKWD-nam strzelac nie kazano...
                                • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:31
                                  I takie byly zalozenia.A co z tego wyszlo?Chyba pisac nie musze.
                              • odyn06 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 12:15
                                Kasa, Matrek, kasa....
                                • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 13:24
                                  odyn06 napisał:

                                  > Kasa, Matrek, kasa....


                                  Odynie. Nie akceptuję takiego postawienia sprawy. Po prostu - z szacunku dla
                                  wlasnego panstwa. Nie mowimy o wielkiej flocie B787, lecz o powiedzmy dwoch
                                  maszynach. Jeden kosztuje 200-250 mln USD, a nie mowimy o jakiejs gminie lecz o
                                  przecietnie rozwinietym panstwie europejskim. Komercyjne firmy kupuja dziesiatki
                                  tych samolotow, a my mowimy o 36-milionowym panstwie. Dla mnie to niepojete. Jak
                                  moze byc nie stac nas na wszystko. Nie stac nas na okrety podwodne, na nowe
                                  elektrownie ktorych nie zbudowalismy od 20 lat ani jednej, na samoloty dla
                                  najwyzszych urzednikow panstwa, etc., etc., To na co my wydajemy pieniadze?
                                  Jeszcze troche zaczna sie argumenty ze nie stac nas na samochody dla Policji i
                                  kazemy jej jezdzic rowerami.
                                  • marek_boa Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 22:00
                                    Matrek sorry ale teraz to Ty głupoty Wypisujesz! Poczytaj ILE TRACĄ kasy
                                    przewoźnicy lotniczy bo samoloty nie mogą latać! Firmy stać na zakup takich
                                    samolotów bo poprzez loty szybko się zwracają! Zakup takich samolotów w budżecie
                                    zawsze wyjdzie in minus!
                                    • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 22:09
                                      marek_boa napisał:

                                      > Matrek sorry ale teraz to Ty głupoty Wypisujesz! Poczytaj ILE TRACĄ kasy
                                      > przewoźnicy lotniczy bo samoloty nie mogą latać! Firmy stać na zakup takich
                                      > samolotów bo poprzez loty szybko się zwracają! Zakup takich samolotów w budżeci
                                      > e
                                      > zawsze wyjdzie in minus!


                                      moze przestan szermowac zwrotem "piszesz glupoty", nawet gdy masz inne zdanie,
                                      niz ktos inny. Przechodzac do rzeczy, zakup kazdych samolotow wychodzi "na minus
                                      w budzecie". Nie tylko jak piszesz "takich". Zakup Volkswagenow dla Policji tez
                                      wychodzi na minus w budzecie.
                                      • marek_boa Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 22:30
                                        No to skoro Wiesz o co biega to po kiego grzyba takie porównanie Stosujesz?! W
                                        policji WSZYSTKO wychodzi in minus a najgorzej statystyka pod tytułem
                                        "wykrywalność"!
                                        • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 16.04.10, 22:32
                                          marek_boa napisał:

                                          > No to skoro Wiesz o co biega to po kiego grzyba takie porównanie Stosujesz?! W
                                          > policji WSZYSTKO wychodzi in minus a najgorzej statystyka pod tytułem
                                          > "wykrywalność"!


                                          Bo kupuje sie zawsze za twarde pieniadze. bez wzgledu na to kto kupuje, nawet
                                          jesli - jak zwykle - kupuje sie na kredyt.

                                          Wciaz pozostaje aktualne pytanie, na co Polske stac....
                                          • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:42
                                            na wybijanie szefow/dowodcow z duza czestotliwoscia?
                                  • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:33
                                    masz 100% racji.A to: "nie stac nas na samochody dla Policji"-nie
                                    jest prawda,samochody sa,ale paliwa nie ma.Ze o takich luksusach jak
                                    komputer czy prad nie wspomne.Ale ZUS ma sie dobrze.
                              • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:30
                                na poczatek jeden nowy(czyli najczesciej sprawny) styknie.
                          • cie778 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 17.04.10, 00:03
                            bmc3i napisał:

                            > w gre moglby dzisiaj wchodzic jedynie Boeing 787

                            Nic z tego. VIPów się sadza do samolotów które nie są już nowoczesne - czyli
                            innymi słowy wylatano na nich już tyle godzin, że to co miało się zepsuć to na
                            pewno się zepsuło. Czyli B787 odpada, za młody jest.
                            Inna sprawa, że samolot musi być dalej w produkcji, coby zapewnić realny serwis.
                            Do tego dochodzi jeszcze wymaganie lotów transatlantyckich - czy na loty do Wuja
                            Sama wystarczą bizesjety czy też trzeba zabrać ze sobą wszystkich świętych.
                            Jeśli zasięg europejski to A320BBJ i B7327BBJ, jeśli transatlantycki to B767 i A330.
                            Pomysł używania Embraerów to jest horror i proszenie się o kolejne kłopoty.

                            > Airbus A330 po ostatnim wypadku Air France nie budzi zaufania.

                            A sądzisz, że po tym wypadku nie poprawili paru rzeczy? Właśnie o to chodzi -
                            żeby używać sprzęt który został przetestowany w skrajnych warunkach.

                            pozdrawiam
                            jasiol
                            • marek_boa Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 17.04.10, 07:58
                              Jasiol tudzież jednak Embraery o ile się orientuję mają zastąpić tylko i
                              wyłącznie Jaki-40! Czyli krótsze trasy! Nikt chyba nie myślał o zstąpieniu nimi
                              Tu-154?! Na dalsze trasy stawiał bym jednak na B-767!
                              -Pozdrawiam!
                              • browiec1 Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 18.04.10, 04:44
                                Cie ma racje-a dlaczego napisalem w innym poscie.
                            • bmc3i Re: A jakie samoloty wchodza w gre? 17.04.10, 13:16
                              cie778 napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              > > w gre moglby dzisiaj wchodzic jedynie Boeing 787
                              >
                              > Nic z tego. VIPów się sadza do samolotów które nie są już nowoczesne - czyli
                              > innymi słowy wylatano na nich już tyle godzin, że to co miało się zepsuć to na
                              > pewno się zepsuło. Czyli B787 odpada, za młody jest.



                              Ok, nie bede sie spieral jesli jest tak jaki piszesz.


                              > Inna sprawa, że samolot musi być dalej w produkcji, coby zapewnić realny serwis
                              > .
                              > Do tego dochodzi jeszcze wymaganie lotów transatlantyckich - czy na loty do Wuj
                              > a
                              > Sama wystarczą bizesjety czy też trzeba zabrać ze sobą wszystkich świętych.
                              > Jeśli zasięg europejski to A320BBJ i B7327BBJ, jeśli transatlantycki to B767 i
                              > A330.
                              > Pomysł używania Embraerów to jest horror i proszenie się o kolejne kłopoty.
                              >
                              > > Airbus A330 po ostatnim wypadku Air France nie budzi zaufania.
                              >
                              > A sądzisz, że po tym wypadku nie poprawili paru rzeczy? Właśnie o to chodzi -
                              > żeby używać sprzęt który został przetestowany w skrajnych warunkach.
                              >

                              No wlasnie nie bardzo poprawili. We Francji sa nawet strajki pilotów z powodu.
                        • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 07:31
                          Toż przecież Browiec tylko w takim przypadku są rozpatrywane! Jakom-40 kończą
                          się resursy i za chwilę nie będzie "mniejszych" samolotów rządowych!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:21
                            Jesli odpisuje na to o czym mysle to Marku nie.To ma byc podstawowy
                            samolot VIP,a nie zastepca jaka.
                            • marek_boa Re: A nie odmowil? 18.04.10, 10:41
                              Browiec gdzieś czytałem ,że jednak ma być/miał być rozpisany przetarg na dwa
                              "duże" (ponoć brany pod uwagę był/jest B-767) i do tego te 6 Embraerów! No ale
                              jak na razie to i tak gdybanie!
                              -Pozdrawiam!
                              • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 16:23
                                Chyba raczej mial.I nic z tego nie wyszlo i pewnie nie
                                wyjdzie.Szczegolnie ze jak czytalem LOT oglosil ze natychmiast
                                udostepnia jedna z tych maszyn-a jak juz bedzie to i reszte sie
                                przejmie.
                                P.S.Mam kolejne potwierdzenie niecheci i zlosliwosci Rosjan-mogli
                                przeciez rozpedzic ten pyl-maja z chmurami doswiadczenie nad Moskwa.
                              • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 17:07
                                Tu jest cos o tym
                                biznes.onet.pl/co-dalej-z-samolotami-prezydenta-i-premiera,18571,3207833,1,news-detal
                                Te nasze Tu-154 roznily sie wiekiem?
                                • marek_boa Re: A nie odmowil? 18.04.10, 18:35
                                  Nie! Oba zostały wyprodukowane w 1990 roku! "Wiekiem" różni się wcielenie do
                                  pułku specjalnego - ten ,który się rozbił( Nr 101) został zakupiony od razu do
                                  pułku rządowego a ten drugi (Nr 102) latał jeszcze 4 lata w "LOT", po czym w
                                  1994 został odkupiony przez MON i do 1995 roku przerobiony na wersję rządową!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 21:26
                                    Czyli tam jest blad w tym artykule?
                                    • marek_boa Re: A nie odmowil? 19.04.10, 06:07
                                      Błąd to mało powiedziane! To jest po prostu Onet Browiec! Chyba ,że autor
                                      artykułu brał pod uwagę to ,że Tu-154M jest młodszy o 10 lat od samolotów
                                      Jak-40?! Wtedy była by to częściowa prawda! Częściowa dlatego ,że 2 Jaki-40
                                      (Nr.44/Nr.45) zostały wyprodukowane w 1979 roku (czyli o 11 lat starsze od
                                      Tu-154M) a pozostałe 2 (Nr.47/Nr.48) w 1960 roku czyli o 10 lat starsze od Tu-154M!
                                      -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:20
                    jestes pewien,bo ten wypadek chyba im "pomoze"?
                    news.money.pl/artykul/beda;wreszcie;nowe;samoloty;dla;vip-ow,96,0,609120.html
                    Tu jest o tym "niepowstrzymanym".Umowa inna,maszyny te same.Poza tym
                    gdzies czytalem ze zaraz po katastrofie LOT osiwadzyl ze natychmiast
                    jeden taki samolot przekaze do uzytku.To tez ciekawe
                    wyborcza.biz/biznes/1,101562,7607586,Lotnicza_spolka_MON_zostawila_na_lodzie_swoich_partnerow.html
                    I jeszcze
                    tech.wp.pl/kat,1009791,title,Czym-lataja-rzady-innych-krajow,wid,12170220,wiadomosc.html
                    • bmc3i Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:35
                      browiec1 napisał:

                      > jestes pewien,bo ten wypadek chyba im "pomoze"?
                      > news.money.pl/artykul/beda;wreszcie;nowe;samoloty;dla;vip-ow,96,0,609120.html


                      "Przypomniał, że w ciągu ostatniej dekady postępowania przetargowe zostały trzy
                      razy unieważnione. - Ostatnie nasze działania z zeszłego roku, w sytuacji kiedy
                      zabrakło pieniędzy, poszły nie w kierunku zakupu, ale pozyskania samolotu.
                      Najpierw sprawdzaliśmy opcję leasingową, krytykowaną przez wielu, nawet doszło
                      do tego, że w Sejmie zaczęły być zbierane podpisy pod wnioskiem o odwołanie mnie
                      ze stanowiska, pod zarzutem, że idę na skróty - mówił Klich."


                      Nie wspomnial tylko ze ostatni raz za jego kadencji....
                      Brak pieniedzy powiada? A to szkoda tez ze nie wspomnial o tym, ze na remonty 2
                      starych Tupolewow w Rosji wydal 70 mln dolarow, czyli akurat tyle ile wydalby na
                      zakup jednego nowego Airbusa czy Boeinga 737-900ER
                      • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:42
                        Prawda,ale jak widzisz dalej sporawa "lotowska" raczej nie upadla,a
                        moze ma sie wrecz bardzo dobrze.
                      • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 07:35
                        Matrek a zanim by tego B-737-900ER
                        kupili,wyprodukowali,dostarczyli,zmodernizowali do spec zadań to czym by Polscy
                        politycy latali przez te 3-4 lata???!
                      • maxikasek Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:35
                        Tylko czym by latali do momentu otrzymania nowej maszyny? Przetarg, ewenutalne protesty, zamówienie, dostawa- conajmniej 1,5 roku. LOT-em?
                        Co do Embraerów- LOT juz dawno próbuje wcisnąc je komuś, bo wtopił. Kupili bo tanie (?), ale okazało się że koszty eksploatacji są wysokie. Swego czasu była nawet dyskusja, czy nie odstawić ich wogóle od lotów. Co przyniesie mniejsze straty.
                        • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:27
                          Wepchniecie ich do specpulku?
              • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:11
                Dlatego marek napisal ze go udupili.
              • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 07:26
                Matrek jak zwykle nie Jesteś w temacie?!?:( Po zakończeniu eksploatacji
                samolotów Jak-40 na ich miejsce mają wejść Embraery! Fakt ,że chyba jeszcze nie
                zdecydowano na jakich zasadach - czy leasing,czy dzierżawa ,kupno! POmimo tego
                lista pilotów ,którzy mają się na nowy typ samolotów przeszkalać jest już zamknięta!
            • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:12
              Sie Marek powozicie:)
              moto.pl/MotoPL/1,88389,7771698,Alfa_Romeo_159_w_Policji.html
              • bmc3i Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:27
                browiec1 napisał:

                > Sie Marek powozicie:)
                > moto.pl/MotoPL/1,88389,7771698,Alfa_Romeo_159_w_Policji.html


                Czym tu sie podniecac? Normalny samochod klasy sredniej jakich wiele.
                • browiec1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 01:29
                  Niczym,po prstu do marka jako Policjanta napisalem.
              • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 07:49
                Browiec sorry za tekst ale a Idź Ty w cholerę z tymi samochodami!:( Nie wiem
                czy jest jeszcze jakaś policja na świecie,która utrzymuje w swoim parku
                technicznym tyle różnych typów samochodów od tylu różnych producentów! To jest
                koszmar logistyczny Browiec! W dodatku praktycznie w całej Polsce zlikwidowano
                etaty mechaników przy Komendach Powiatowych! Do samochodów konstrukcji
                Amerykańskiej,Francuskiej,Niemieckiej,Japońskiej,Czeskiej,Włoskiej i gdzie nie
                gdzie Koreańskiej dojdzie kolejny typ Włoskiej!:( W dodatku co zakup to
                głupszy!:( Jak się chłopaki przesiadali z Polonezów na Thalie to myśleli ,że
                Boga za nogi złapali - jak się okazało ,że po dwóch-trzech godzinach stania na
                "kogutach" Thalie trzeba...pchać bo fabryczne akumulatory zdychały to nie jeden
                za Polonezem zatęsknił! Osobiście mam to szczerze głęboko w ...poważaniu bo z
                racji sprawowanej funkcji i stopnia to nie ja jeżdżę tylko mnie wożą!:)
                -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:23
                  To masz racje,ale do tych zadan sie nadaja.poza tym lepsze zakupy
                  Alfy niz kolejne wykrecone zarowki w komisariatach.galeria zdjec
                  radiowozow swiata tez niezla:)
                • bmc3i Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:28
                  marek_boa napisał:

                  > Browiec sorry za tekst ale a Idź Ty w cholerę z tymi samochodami!:( Nie wiem
                  > czy jest jeszcze jakaś policja na świecie,która utrzymuje w swoim parku
                  > technicznym tyle różnych typów samochodów od tylu różnych producentów! To jest
                  > koszmar logistyczny Browiec!


                  A to mareczku stary problem o ktorym pisalem Ci w innym poscie, w ktory ty
                  jednak ni echailes wierzyc - na nic jak zwykle nas nie stac. W tym p[trzypadklu
                  na jeden duzy przetarg i zakup kompeltu samochodpow na raz. MSWiA kupuje wiec na
                  raty, klepiac 50 roznych przetargow, ktore wygrywa 50 roznych modeli i marek

                  • marek_boa Re: A nie odmowil? 18.04.10, 10:47
                    Guzik prawda Matrek! Zmiana koncepcji zakupu marki samochodów w Polskiej
                    policji niestety zmienia się w momencie...nastania nowego Komendanta Głównego!:(
                    To jest jak na razie typowo Polski problem! Nie jest to kwestia czy nas na coś
                    stać czy nie tylko zwykła,ordynarna ,każdorazowa zmiana koncepcji! No i brutalna
                    prawda - każdy przetarg można tak ustawić aby wygrał konkretny typ samochodu!
                    Reszta protestów zgłaszać nie będzie bo ma nadzieję ,że w następnym przetargu to
                    oni będą faworyzowani!
                    • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 16:17
                      "każdy przetarg można tak ustawić aby wygrał konkretny typ"-a ilez
                      ja to razy powtarzalem w wypadku smiglowcow:)
                      • marek_boa Re: A nie odmowil? 18.04.10, 18:36
                        No to teraz już Wiesz ,że tak można ze wszystkim zrobić!
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 21:24
                          Ale ja to doskonale wiem,tylko Grogreg przyjac tego do wiadmosci nie
                          chcial:)
                    • bmc3i Re: A nie odmowil? 18.04.10, 20:42
                      marek_boa napisał:

                      > Guzik prawda Matrek! Zmiana koncepcji zakupu marki samochodów w Polskiej
                      > policji niestety zmienia się w momencie...nastania nowego Komendanta Głównego!:
                      > (
                      > To jest jak na razie typowo Polski problem! Nie jest to kwestia czy nas na coś
                      > stać czy nie tylko zwykła,ordynarna ,każdorazowa zmiana koncepcji! No i brutaln
                      > a
                      > prawda - każdy przetarg można tak ustawić aby wygrał konkretny typ samochodu!
                      > Reszta protestów zgłaszać nie będzie bo ma nadzieję ,że w następnym przetargu t
                      > o
                      > oni będą faworyzowani!

                      Nie wiesz o czym piszesz. Gdyby nie dzielono zakupow na mniejsze, gdyby na raz p
                      kupiono wszystkie potrzebne samochody, nie byloby miejsca na - jak piszesz -
                      "kazdorazową zmiane decyzji".
                      • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 21:25
                        Tylko do tego trzeba by jakiegos specjalnego programu,a jak sie
                        kapie co roku z budzetu to tak to wlasnie wyglada.Kazda komenda
                        sobie i tyle.A dochodza jeszcze samorzady.
                        • bmc3i Re: A nie odmowil? 21.04.10, 13:58
                          browiec1 napisał:

                          > Tylko do tego trzeba by jakiegos specjalnego programu,a jak sie
                          > kapie co roku z budzetu to tak to wlasnie wyglada.Kazda komenda
                          > sobie i tyle.A dochodza jeszcze samorzady.

                          A o czym ja pisze?
                          • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 14:10
                            To nie mozna zrobic programu dla MW a Ty myslisz ze wypali jakis dla
                            calej Policji,kiedy maja nakaz zarowki wykrecac?
                            • bmc3i Re: A nie odmowil? 21.04.10, 14:39
                              browiec1 napisał:

                              > To nie mozna zrobic programu dla MW a Ty myslisz ze wypali jakis dla
                              > calej Policji,kiedy maja nakaz zarowki wykrecac?

                              Wlasnie o tym pisze, ze w :Polsce nie ma na nic pieniedzy. Na zaden calosciowy
                              program. Tylko takie dziubanie na raty. I w koncy wychodzi drozej, niz wyszloby
                              gdyby kupiono od razu wszystko na raz. TRak w przypadku MW (1,5 mld za jedna
                              korewte, i nie koniec...) jak i w przypadku samochodow dla Policji. tez wyszloby
                              znacznie taniej, gdyby MSW zamowilo na raz 10 tys - czy tam ile - samochodow na
                              raz dla wszystkich komend, niz jak sciubią malymi przetargami po kilkanascie
                              samochodzików.
                              • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 14:55
                                Alez ja tego nie kwestionuje-pisze tylko ze to nierealne.Ciesze sie
                                ze w koncu na korwete tez tak patrzysz:P
                                • bmc3i Re: A nie odmowil? 21.04.10, 15:20
                                  browiec1 napisał:

                                  > Alez ja tego nie kwestionuje-pisze tylko ze to nierealne.Ciesze sie
                                  > ze w koncu na korwete tez tak patrzysz:P

                                  A kiedy patrzylem inaczej? Zawsze pisalem ze to chore, iz zamiast kupic od razu
                                  kilka, zrezygnowalismy z tych kilku, na skutek czego na jedną nawet nie
                                  skonczona juz wydalismy tyle ile wydalibysmy za 3-4 juz skonczone, gdyby byly na
                                  raz zamowione i prawidlowo finansowane.
                                  • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 15:24
                                    No ale te kilka musialoby byc wyprodukowane w Niemczech;)
                              • marek_boa Re: A nie odmowil? 21.04.10, 17:18
                                Znowu Matrek nie Masz pojęcia o czym Piszesz?! Poczytaj ile zakupiono samochodów
                                Niemieckich, później Francuskich a jeszcze później Włoskich a teraz Japońskich!
                                To były właśnie duże kontrakty liczone w tysiącach sztuk a nie pojedynczych
                                egzemplarzach!
                                • ramyus Re: A nie odmowil? 21.04.10, 18:24
                                  marek_boa napisał:

                                  > Znowu Matrek nie Masz pojęcia o czym Piszesz?! Poczytaj ile zakupiono samochodó
                                  > w
                                  > Niemieckich, później Francuskich a jeszcze później Włoskich a teraz Japońskich!
                                  > To były właśnie duże kontrakty liczone w tysiącach sztuk a nie pojedynczych
                                  > egzemplarzach!

                                  Chodzi chyba o to, że nie zakupiono na raz wszystkich niezbędnych dla całego
                                  kraju, lecz dzielono zamówienie na mniejsze kontrakty - bez względu na to jak
                                  rzeczywiście duże.



                                  • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 18:39
                                    Ale to jest najnormalniej w swiecie NIEREALNE.
                                    • ramyus Re: A nie odmowil? 21.04.10, 18:44
                                      browiec1 napisał:

                                      > Ale to jest najnormalniej w swiecie NIEREALNE.

                                      Najnormalniej w świecie to jest nie tylko realne, ale tak sie właśnie robi w
                                      świecie.
                                      • marek_boa Re: A nie odmowil? 21.04.10, 20:12
                                        Znaczy się sęk w tym ,że w świecie to ZAZWYCZAJ policja jeździ na samochodach
                                        produkowanych w kraju!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 21:34
                                          Tam gdzie sie samochody produkuje,a i to nie zawsze.
                                      • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 21:33
                                        Ale ja pisze o tym co jest u nas,jak sie na swiecie to robi to ja
                                        wiem.
                                  • marek_boa Re: A nie odmowil? 21.04.10, 20:11
                                    Chodzi o to ,że wraz ze zmianą "głowy" zmieniała się koncepcja - na tym polega
                                    cały nieśmieszny dowcip! Dla CAŁEJ policji kupowano Niemieckie samochody,później
                                    Francuskie itpd!:(
                                    -Pozdrawiam!
                                    • bmc3i Re: A nie odmowil? 21.04.10, 20:37
                                      marek_boa napisał:

                                      > Chodzi o to ,że wraz ze zmianą "głowy" zmieniała się koncepcja - na tym polega
                                      > cały nieśmieszny dowcip! Dla CAŁEJ policji kupowano Niemieckie samochody,późnie
                                      > j
                                      > Francuskie itpd!:(
                                      > -Pozdrawiam!


                                      Ale gdyby za jednej glowy kupiono wszystkie, to po zmianie glowy nastepca nie
                                      mialby juz czego kupowac.
                                      • marek_boa Re: A nie odmowil? 21.04.10, 21:32
                                        Matrek co to znaczy WSZYSTKIE?! Wiesz co to jest "modernizacyjna wymiana parku
                                        samochodowego"?! Do wszystkich komend zakupiono najpierw Volkswageny wszelkich
                                        maści - po kilku latach zdecydowano ,ze zastąpi je się Renaultami itpd - w
                                        między czasie nastała "Wolna Amerykanka" i po Renówkach kupowano już jak leci -
                                        Fiaty,Ople,Kie,Nissany,Fordy i co tam jeszcze Chcesz!
                                      • browiec1 Re: A nie odmowil? 21.04.10, 21:35
                                        Tylko brylanty sa wieczne,samochody nie.
                      • marek_boa Re: A nie odmowil? 19.04.10, 06:25
                        Matrek niestety znowu wychodzi na to ,że Sam nie masz bladego pojęcia o czym
                        Piszesz! Znowu się Ciebie teoria z praktyką pomieszała! Pomimo tego ,że
                        Zaczęliśmy z Browcem dyskusję w tym temacie od za przeproszeniem "gów..o" zakupu
                        a bodaj 6 samochodów dla jakiejś tam komendy to później dyskusja zeszła na
                        kompleksowe wyposażenie policji w środki transportu! Czyli o kontrakty na zakup
                        samochodów dla CAŁEJ policji w Polsce! Raz wygrała koncepcja Niemiecka,następnym
                        razem Francuska,później Włoska, a jeszcze później Japońska! W międzyczasie były
                        kupowane samochody konstrukcji Amerykańskiej,Czeskiej,Koreańskiej - w tym
                        przypadku były to samochody fundowane policji poprzez starostwa,urzędy
                        wojewódzkie etc.!
                        • browiec1 Re: A nie odmowil? 19.04.10, 17:29
                          No dokladnie o to samo mi chodzilo.A dyskusja ogolnie to zaczela sie
                          od zakupienia 120 samochodow Alfa Romero z wideorejestratorami.
            • rzewuski1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:04

              Ten medal dla niego to takie "masz i się odp..l"!


              akurat tu sie z toba nie zgodze
              dostał ten medal bo został zaatakowany przez PiS
              wlasnie dlatego PO chciało bronic pilota i nagłosnili te sprawe

              notabene drugimpilotem w Gruzji był własnie pierwszy pilot tego
              tragicznego lotu
              • odyn06 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:17
                Ten medal, to PR-owska zagrywka. Pilota i tak zgnoili.
                Aby nie było wątpliwości-wiadomość z pierwszej ręki....
              • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:18
                Ależ Drogi Rzewuski Masz niezaprzeczalne prawo to zrobić! Tylko jak Myślisz
                czemu tego typu medale nazywane są nadal w Polsce z Rosyjska "zagłuszkami"?!
                Przypomnę ,że ten medal nie należy do tak zwanych "chlebowych" i w związku z nim
                nie ma ŻADNYCH dodatkowych świadczeń finansowych! Poczytaj definicję komu nadaje
                się "Medal za zasługi dla obronności kraju" - Pilot znalazł się po tym
                odznaczeniu w "elitarnej" grupie...rodziców ,których troje lub czworo dzieci
                pełniło nienagannie czynną służbę wojskową!:(
                -Pozdrawiam!
                • rzewuski1 Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:29
                  tak ale pilot ten dostał sie w tryby walki miedzy PiSem a PO
                  PiS chciało go zgnoic bo sprzeciwił sie ich wodzowi i nie chciał byc
                  kamikadze
                  a PO chciało pokazac Polsce jak to broni niewinego człowieka przed
                  zemstą Prezydenta i jego swity
                  nie znam sie na medalach
                  ale najwazniejsze medale przyznaje prezydent a nie minister obrony
                  chociaz moge sie mylic
                  czy minister mógl cos wiecej dac ?
                  nie wiem
                  • marek_boa Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:42
                    Jeśli chodzi o medale i krzyże wojskowe to nadaje i wręcza prezydent ale NA
                    WNIOSEK MINISTRA OBRONY NARODOWEJ! Śmiem wątpić czy L.Kaczyński nadał by jakiś
                    medal temu pilotowi choćby i Klich przez trzy lata wnioskował go co dziennie!
                    -Pozdrawiam!
                    P.S.Niestety tak jest to usankcjonowane prawnie w Polsce ,że minister MON sam z
                    siebie nie może dać więcej!
                • maxikasek Re: A nie odmowil? 16.04.10, 08:42
                  Czy gwaizd estrady, które odwaliły jeden koncert gdzieś w Iraku czy Bosni (oczywiście ekstra płatny).
                • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:26
                  Co do tego medalu(obronnosc) to osobiscie znam bardzo ciekawy
                  przypadek-ale ze musialbym nazwiskiem rzucic to na forum tego nie
                  zapidam:) W kazdym razie smiech na sali,a ile sie z ministerstwa
                  nadzwonili;)
            • jopekpl Ito jest właśnie dyskusja z wszyskowiedzącym... 18.04.10, 20:15
              Matrak to tak samo jakby ciebie z kierowniczego stanowiska awansowano na gońca
              ,w trosce o twoją nadwagę,ale ty i tak tego nie zrozumiesz.
          • f_crane Re: A nie odmowil? 16.04.10, 07:21
            . Piloci wiedza juz, ze maja prawo odmowic
            > nawet prezydentowi.
            >
            oczywiście
            zwłaszcza jak się jest pilotem który już raz odmówił prezydentowi z powodu choroby
            a za plecami ma się całe dowództwo WP

            to wcale nie jest stresująca sytuacja
            • browiec1 Re: A nie odmowil? 18.04.10, 04:19
              Pewnie ze nie...
    • ignorant11 A czy pilot USAF No1 odmawiał? 15.04.10, 14:25

      Sława!

      Słynny lot Busha do Bagdadu.

      Bali sie i to mocno zestzrelenia z ziemii, misja była tajna nawet
      pozorowano lot zamiennika na terenie USA lub do Europy


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • browiec1 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 15.04.10, 16:14
      Odmowic to on sobie mogl kielicha na urodzinach kumpla.Jak sie leci
      z taka ekipa,w tym wszystkimi dowodcami wojska to nawet jakies
      naciski nie sa potrzebne,to sie wie ze nie mozna dac ciala i
      doprowadzic do kompromitacji(to odnosnie ogolnie odmawiania),a lotu
      na wschod nie bylo powodu odmawiac - latali tam wiele razy,w
      Afganistanie tez bywali,po prostu trzeba bylo wyleciec dzien
      wczesniej albo sie jednak spoznic,tyle.
    • rzewuski1 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 16.04.10, 08:01
      czy Bielan i Karski przeprosili pilota?
      Gosiewski i Prezydent juz nie moga
      • marek_boa Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 16.04.10, 08:03
        A czy Oni kiedykolwiek i kogokolwiek bez nakazu sądu Przeprosili???!
        -Pozdrawiam!
    • wladca_pierscienii Re: Pilot powinien był odmowic? - Tbilisi 21.04.10, 13:55
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7796230,W_Smolensku_zginal_pilot__ktorego_Kaczynski_kiedys.html

      (...)
      A jak wpłynęła na pilotów słynna sytuacja, kiedy naciskano na
      pilota, by lądować w Tbilisi? Mieli wówczas presję, żeby lądować.
      Pamięta pan, że prokuraturę zawiadomiono, że pilot był wyzywany od
      tchórzy - mówiła prowadząca program Monika Olejnik.

      Arkadiusz Protasiuk w 2008 roku był wtedy drugim pilotem w załodze,
      która odmówiła lądowania.

      Czaban odpowiedział, że wtedy sytuacja była inna, ponieważ lotnisko
      w Tbilisi było zamknięte i nie przyjmowało samolotów. - On i jego
      koledzy z załogi zostali nazwani tchórzami po odmowie lądowania ze
      względu na złe warunki - mówił.

      Zaznaczył też, że załogi nie spotkały żadne przykre konsekwencje, a
      Protasiuk był w tamtym locie drugim pilotem.
      (...)
      • browiec1 Re: Pilot powinien był odmowic? - Tbilisi 21.04.10, 14:12
        Wlasnie mialem napisac post "Czy leci z nami tchorz".
        A Czaban nie sobie pitoli co chce,jaka presja ciazyla na pilotach
        domysla sie kazdy.
        • lqnorant11 ten film wiele wyjaśnia... 21.04.10, 17:25
          redtube.com/32280
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • browiec1 Re: ten film wiele wyjaśnia... 21.04.10, 17:37
            Ktos ty?
            • maxikasek Re: ten film wiele wyjaśnia... 21.04.10, 20:10
              Ktoś kto podszywa się pod ignoranta ;-)
              • browiec1 Re: ten film wiele wyjaśnia... 21.04.10, 21:34
                Tyle to i ja wiem:)
        • niegracz Re: Presji na pilota nie było 21.04.10, 20:39
          browiec1 napisał:

          > Wlasnie mialem napisac post "Czy leci z nami tchorz".
          > A Czaban nie sobie pitoli co chce,jaka presja ciażyla na pilotach
          > domysla sie kazdy.
          .
          no bo niby jaka?

          VIP miałby mu kazać: Ląduj niezależnie od warunków ?
          Choćby waliły pioruny, wiał huraganowy wiatr, widoczność była zero ?
          Choćby miał narazić życie ?
          swoje,
          życie załogi ?

          życie pasażerów


          Bzdura

          Pilot ma podstawowy obowiązek - latać maksymalnie bezpiecznie

          -
          Jeżeli podjął taka decyzje -fatalnie błędna
          to na swój rachunek i nic go nie usprawiedliwia
          • browiec1 Re: Presji na pilota nie było 21.04.10, 21:40
            "VIP miałby mu kazać: Ląduj niezależnie od warunków ? "-witamy w
            realnym swiecie,a ostrzegalem zebys sie zastanowil czy wziac
            nieieska czy czerwona pigulke:)
            Teraz juz nie ma odwrotu,matrix sie skonczyl:P
            "Pilot ma podstawowy obowiązek - latać maksymalnie bezpiecznie"-
            owszem,w cywilnych liniach,gdy jako pasazerow nie ma wszystkich
            swoich mozliwych przelozonych.
            Poza tym w wypadku(nomen omen) o ktorym rozmwaiamy nikt nawet nic
            nad Smolenskiem nie musial mowic-wszystko bylo jasne przed
            wylotem:kombatanci czekaja,nie mozemy sie spoznic i narazic na
            szwank wizerunku Pana Prezydenta,a dzien wczesniej nam sie leciec
            nie chcialo.
            • maciek_nowy Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 07:49
              browiec1 napisał:

              > Poza tym w wypadku(nomen omen) o ktorym rozmwaiamy nikt nawet nic
              > nad Smolenskiem nie musial mowic-wszystko bylo jasne przed
              > wylotem:kombatanci czekaja,nie mozemy sie spoznic i narazic na
              > szwank wizerunku Pana Prezydenta,a dzien wczesniej nam sie leciec
              > nie chcialo.

              W dyskusjach na NFOW pojawia się motyw "rozkazów dorozumianych".
              • marek_boa Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 07:56
                Tylko ,że choćby i sam pilot w postaci ducha tłumaczył to NNN Niegraczowi to
                gwarantuję po kilkuset dyskusjach z Nim ,że ni cholery nie zrozumie! To jest
                Beton odporny na wiedzę i argumenty!
                -Pozdrawiam!
                • maciek_nowy Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 08:42
                  marek_boa napisał:

                  > Tylko ,że choćby i sam pilot w postaci ducha tłumaczył to NNN Niegraczowi to
                  > gwarantuję po kilkuset dyskusjach z Nim ,że ni cholery nie zrozumie!

                  Może w wojsku nie był?
                  • marek_boa Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 08:56
                    A to , to akurat jest więcej jak pewne!
                    -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 15:48
                    Albo wlasnie byl:P
              • browiec1 Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 15:49
                O i o to mi szlo,chyba najlepiej ujete jak to tylko mozliwe.
            • niegracz Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 22:14
              browiec1 napisał:

              >
              > "Pilot ma podstawowy obowiązek - latać maksymalnie bezpiecznie"-
              > owszem,w cywilnych liniach,gdy jako pasazerow nie ma wszystkich
              > swoich mozliwych przelozonych.
              .
              czyli - gdyby pilotem tego lotu byłby cywil
              do katastrofy by nie doszło


              jest widocznie jakiś bład w szkoleniu pilotów wojskowych
              którzy przekraczaja granice ryzyka

              wniosek jest prosty:
              zakaząc pilotom wojskowym przewożenia ludzi
              - uchroni to w przyszłości przed kolejnymi katastrofami


              > Poza tym w wypadku(nomen omen) o ktorym rozmwaiamy nikt nawet nic
              > nad Smolenskiem nie musial mowic-wszystko bylo jasne przed
              > wylotem:kombatanci czekaja,nie mozemy sie spoznic i narazic na
              > szwank wizerunku Pana Prezydenta,a dzien wczesniej nam sie leciec
              > nie chcialo.
              ....
              taaa

              i powiesz jeszcze że Pan Prezydent znal sie na radarach urzadzeniach
              naprowadzania w skrajnych warunkach itd. i coś sensownego mógł w sprawie
              ladowania powiedzieć- a pilot to ciele
              co bezmyslnie idzie na zarżniecie

              tym bardziej pilotów wojskowych trzeba by trzymać jak najdalej od
              samolotów pasażeerskich
              • marek_boa Re: Presji na pilota nie było 22.04.10, 23:25
                Niegracz to może Byś się w końcu na coś Zdecydował?! Bo strasznie
                Niekonsekwentny Jesteś! Jeszcze kilka dni temu z oślim uporem Twierdziłeś ,że to
                nie pierwszy pilot-dowódca załogi jest carem i bogiem na pokładzie samolotu
                tylko jest jakiś "odpowiedzialny" człowiek na pokładzie i on decyzję podejmuje!
                Teraz się znowu okazuje ,że furda tam prezydent na pokładzie i generalskich
                gwiazdek ,że oślepnąć można bo przecie "pilot nie cielę"....!
                - Ech!
                • browiec1 Re: Presji na pilota nie było 23.04.10, 01:49
                  ja tu Marku jeszcze dodam to
                  www.tvn24.pl/-1,1653272,0,1,dowodztwo-splt-nie-moze-latac-tu_154,wiadomosc.html
                  www.tvn24.pl/-1,1653276,0,1,tylko-szesc-samolotow-dla-vip_ow,wiadomosc.html
                  • marek_boa Re: Presji na pilota nie było 23.04.10, 06:07
                    Coś mnie się zdaje Browiec ,że ta "usterkowość" sprzętu Spec-pułku strasznie
                    wzrosła po katastrofie! Piszą ,że Mi-8 nie latają a przez dwa tygodnie przed
                    katastrofą chyba ze trzy razy widziałem lecącego nad Kozienicami rządowego Mi-8!
                    -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Presji na pilota nie było 23.04.10, 01:47
                Chyba wlasnie powinno byc tak jak piszesz.poczytaj Millera,a na
                dokladke masz to
                wiadomosci.onet.pl/2159753,11,lecialem_do_katynia_razem_z_premierem__to_bylo_nierozsadne,item.html
                • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Presji na pilota nie było 23.04.10, 08:40
                  Nie chce mi się szukać tej wypowiedzi Millera o której piszesz i być
                  może zdubluję newsa, ale parę dni temu czytałem jak Miller wspominał
                  że zdarzało mu się latać razem z Kwaśniewskim kiedy byli premierem i
                  prezydentem.

                  A co do Pawlaka no to właśnie o nim powiedziano że 'premierowi się
                  nie odmawia'...
    • browiec1 Re: A moze Pilot powinien był odmowic? 22.04.10, 18:03
      No to ciekawa wypowiedz,potwierdzajaca to co kazdy sie mogl
      domyslac.A czy tu tez tak bylo?Zobaczymy.Albo i nie.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7803834,Miller__Trzeba_zadac_pytanie__kto_personalnie_ponosi.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka