Dodaj do ulubionych

zamach w Polsce-Wasze typy

12.03.04, 02:10
wiem, że wątek makabryczny trochu, ale może nasze "gdybanie" pozwoli na
podważenie pitolenia rzecznika ABW, że "jestesmy przygotowani i żaden zamach
nam nie grozi"..no, to jedźmy:

1.porwanie rejsowego samolotu typu Wrocława-W-wa, walnięcie nim w któryś z
biurowców w centrum stolicy...czy ktoś widzi jakieś przeszkody ? bo ja nie...

2.do niedawna sporo PKP po kraju podróżowałem...żadnym problemem by było
zapakowanie sporej torby ładunkiem i umieszczenie jej w załadowanym ludźmi
ekspresie czy pospiesznym...a jesli na akcję wybrać noc, to nawet nie trzeba
życia poświęcać...wystarczy w zaciemnionym przedziale torbę zostawić i
wysiąść, bombe odpalić zdalnie...

3.zatrucie wody w wiekszym mieście...no, tu już trudniej mi sie wydaje,
niemniej niemozliwe to to chyba nie jest (nie wiem, jakie zabezpeiczenia są
stosowane-i czy są stosowane-w stacjach uzdatniania wody)...

4.podałem 3 "banalne" sposoby, zapewne jest ich więcej, nie jestem terrorystą-
specjalistą...

dlatego pytanie: Skąd ta pewność odpowiednich czynników, że możemy spać
spokojnie ? monitorują każdego obcokrajowca, który do nas przyjechał ? a może
otoczono szczelnym kordonem Klewki, zeby się żaden z Al-Kaidy nie
wydostał ? ;-))

ja się oczywiście moge mylic, byc może podjęto jakieś niezwyczajne środki
ostrozności, których nie widać...cholender, ale watpię, żebym się mylił...

A moze są jakieś powody natury moralno-etyczneo-politycznej i jakiejś tam
jeszcze, dzięki którym ataki miałyby ominąć nasz kraj ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ez Re: zamach w Polsce-Wasze typy IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 12.03.04, 02:26
      Mnie sie wydaje, ze te wypowiedzi typu rzecznik itd. sluza tylko uspokojeniu
      wiekszej czesci ludnosci, ktora podatna jest na panikarstwo (patrz
      akcja "kontrola legalnosci oprogramowania"). Kraj nie jest zabezpieczony na
      wypadek zamachu terrorystycznego i nigdy nie bedzie, podobnie jak kazdy inny na
      tej planecie. Jest to po prostu fizyczna niemozliwoscia. Mozna zabezpieczac
      kluczowe dla jego funkcjonowania elementy - i byc moze to pan rzecznik mial na
      mysli - ale absolutnie niewykonalne jest strzezenie kazdego zakamarka. A moze
      nawet byloby to szkodliwe, bo czulibysmy sie jak w panstwie policyjnym. Trzeba
      szukac rozsadnego kompromisu pomiedzy poswiecaniem swobod a niebezpieczenstwem
      i przy tym nie popasc w paranoje. Trzeba rowniez byc przygotowanym na
      ewentualnosc usuwania skutkow jakichs katastrof - naturalnych czy spowodowanych
      celowo - ale to chyba oczywiste. No i na koncu potrzeba tez chyba sprawnego i
      skutecznego wywiadu + wspolpracy z zagranicznymi sluzbami. Wiecej zrobic sie
      moim zdaniem nie da (w granicach rozsadku).

      A co do makabrycznych scenariuszy: przeciez zadnym problemem byloby dokonanie
      jakichs zamachow na imprezach masowych wszelkiej masci, na statkach
      zeglugowych, dworcach, w duzych budynkach. Przed tym bardzo trudno sie
      zabezpieczyc. A i zatrucie wody nie powinno byc problemem - w koncu dlaczego
      blady strach pada na wszystkich ilekroc jakas cysterna sie rozszczelni blisko
      jakiegos cieku/zbiornika wodnego?
    • Gość: Paul Moje zdanie. IP: *.ipt.aol.com 12.03.04, 06:37
      1)Port Polnocny - gaz/ropa.
      2)Rafinerie/gazociagi/rozdzielnie gazu/miejsca skladowania.
      3)"Globalistyczny" zjazd w Warszawie.
      4)Zapora w gornym biegu Wisly (zapomnialem nazwy).
      5)Explozje w centrum Warszawy (najbardziej realne ze wzgledu na to ze jak
      Polska to........Warszawa i np jej metro)
      6)Zaklady chemiczne.
      Wykluczam uzycie dworcow kolejowych i kolei ze wzgledu na oplakany stan tejze.
      Malo prawdopodobne jest uprowadzenie polskiego samolotu (lub niepolskiego) w
      celu zniszczenia jakis wierzowcow......bo ich nie ma(;-]), a ochrona polskich
      lotnisk funkcjonuje w miare porzadnie (znajdzcie mi lotnisko cywilne na ktore
      nie mozna wejsc jesli sie chce). Malo prawdopodobne jest zatrucie ujec wody
      dla durzych aglomeracji, bo sa one malo znane, nawet dla polskich obywateli.
      Scenariusze makabryczne. Prawde mowiac watpie w uderzenie terrorystyczne na
      terenie Polski. Na szczescie oczy swiata nie sa zwrocone na Polske. Jak to
      sie mowi "ignorancja jest blogoslawienstwem" (czasami);-}. Pisze to z bardzo
      mieszanymi uczuciami. Ponad pol roku przed 9/11 "przewidzialem" miejsce ataku.
      Ktos zwyczajnie zapytal sie co bym zrobil na miejscu terrorystow. Z tym ze
      osobiscie uwzglednilem podobne ataki w Angli, Francji, Niemczech i dalekim
      wschodzie wymierzone w ....... gieldy. Dla mnie to bylo oczywiste.
      Tzw. "miejsca strategiczne", o znaczeniu militarno-rzadowym sa zwyczajnie
      chronione (co nie pomoglo w wypadku Pentagonu). POza tym nie uda wyeliminowac
      wszystkich celow, a rzad moze zwyczajnie powstac na nowo, wiec i uderzenia beda
      czysto psychologiczne, abstrachujac od ilosci/"jakosci" ofiar. Ale zaden
      rzad/ustroj nie moze funkcjonowac bez pieniedzy, a pieniadze sa w dzisiejszych
      czasach "wirtualne". To one sa wedlug terrorystow "narzedziem w rekach
      niewiernych/diabelskich/globalistycznych/wyzyskujacych (niepotrzebne skreslic)
      rzadow".
      Hit where it hearts - silver and gold. Uszanowanie,
      Paul
      PS Jednak na szczescie terrorysci to idioci i nie maja celu strategicznego.
      Licza na strach spoleczenstwa, a nie "wymierne kozysci" wynikajace z ataku.
    • kapitan.kirk U nas trudniej 12.03.04, 10:04
      Oczywiście ataki terrorystyczne na wielką skalę są u nas teoretycznie równie
      proste do przeprowadzenia co gdzie indziej. Zupełnie inna jest jednak sytuacja
      społeczna. W Polsce nie ma żadnej dybiącej na państwo mniejszości narodowej
      (jak Baskowie w Hiszpanii) więc terroryzm "rodzimy" nam nie grozi. Diaspora
      muzułmańska (arabska), inaczej niż np. we Francji i Hiszpanii, jest nieliczna i
      dobrze inwigilowana przez odpowiednie służby, co na naszym krakowskim podwórku
      przybiera niekiedy formy ocierające się o dyskryminację (np. "wizyty"
      dzielnicowych co kilka tygodni w mieszkaniach czy akademikach, zatrzymywanie
      osób o ciemnej karnacji przechodzących ul. Stolarską obok konsulatu USA itp.).
      Ewentualne zamachy musiałyby być zatem dziełem ludzi z zewnątrz, nie mających
      żadnego zakorzenienia u nas i w dodatku zmuszonych do przywiezienia całego
      wyposażenia ze sobą, co byłoby już bardzo trudne. Stosunkowo jeszcze
      najprostsze mogłoby być uzycie samolotów-torped, ale też przy obecnych
      technikach i nasileniu kontroli na lotniskach jest to znacznie trudniejsze niż
      9/11.
      • Gość: kpt. Żbik Re: U nas trudniej - i jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 12:11
        Zgadzam się w 100% z kapitan.kirk

        Dodam jeszcze, że aby doszło do zamachu na dużą skalę potrzebny jest jeszcze
        czynnik decyzyjny. Tj. ktoś z kierownictwa al-kaidy musiałby:
        1. wiedzieć, że jest taki kraj Polska
        2. wiedzieć, gdzie jest
        3. bez żadnej siatki (opracia w mniejszości, emigrantach) przybyć, mieć
        ładunek/inną broń i ją wykorzystać

        Mało w to wierze, choć nic nie da się wykluczyć.
        pozdr
      • god_save_the_queen Re: U nas trudniej 12.03.04, 15:04
        Most siekierkowski/świętokrzyski w wawie :)
    • wielki_czarownik Metro/tramwaj/autobus... 12.03.04, 12:13
      Zrobienie bomby to żaden problem - przepisy ściągasz z internetu, składniki kupujesz w sklepach chemicznych, aptekach i drogeriach. Żaden problem. Od biedy nawet wystarczy butla gazowa. I do wysadzenia autobusu z ludźmi na Marszałkowskiej nie potrzeba wielkiej islamskiej organiazcji - wystarczy jeden odpowiednio porąbany wariat chcący umrzeć za wiarę - ne pewno u nas się taki znajdzie.
    • Gość: BeMBeN [OT] przebieg zamochu w polsce ;-) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.03.04, 13:21
      stare, wiec moze juz znacie, ale i tak polecam

      Poniedziałek 7:00

      Allah Akbar Cały świat się o nas dowie. Dziś zamach na okupantów z
      Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okęcie. Tradycyjnie porwiemy
      samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparaliżyją pozostałe
      porty lotnicze. Zwycięstwo jest nasze!!!

      Poniedziałek 17:00

      Cały czas nie możemy znaleźć bagaży. Nici z ataku, na dodatek możemy już
      stąd nie wyjechać... To nic - jutro atak na Balice - tam musi się udać!

      Wtorek 7:00

      Dziś bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagaży, ale sterroryzujemy
      obsługę plastikowymi nożami i widelcami. Będzie dobrze.

      Wtorek 18:00

      Bracia talibowie wrócili - śmierdząca sprawa: kazano im zapłacić za
      autostradę, a jak byli przy lotnisku (15 minut później) kazali im
      zapłacić znowu. Wycofaliśmy się żeby nie budzić podejrzeń. Zresztą
      podobno i tak w polskich samolotach nie dają sztućców, bo je się tylko
      kanapki.
      PS Jutro atakujemy siedzibę polskiego rządu.

      Środa 8:00

      Dziś atak na polski parlament - mamy już dwa autobusy z przyczepami
      załadowane karbidem. Trotyl ukradli nam w poniedziałek na lotnisku, nic
      innego nie dało się skombinować. Autobusy wyjeżdzają o 8:30 - godziny
      wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest prosty -
      przejeżdzamy przez warszawę i pierdut. Allach jest wielki!!!

      Środa 17:30

      Znów coś poszło nie tak. Bez problemów dotarliśmy do celu, ale droga
      była zablokowana przez samochody. Na wszystkich biało-czerwone wstążki.
      W każdym jeden kierowca-samobójca . Chyba przewidzieli nasz atak i
      wystawili swoich żołnierzy (prawie sami faceci, żadnych starców i dzieci
      - elita).
      PS Te dziury po drodze to chyba też nie przypadek - czyżby planowali
      zaminować drogę? Jutro zmiana planów - cel: Pałac kultury. Tymczasem
      wycofamy się pod Warszawę...

      Czwartek 7:00

      Wstaliśmy rano bo plan wymaga szybkich posunięć, poza tym zadekowaliśmy
      się pod Warszawą. Wyjazd o 7:10, prejazd przez Janki, Raszyn, wysadzamy
      Pałac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy do Klewek, gdzie
      bracia talibowie podstawią helikoptery. BUŁKA Z MASŁEM.

      Czwartek 17:30

      Oddam życie za bułkę z masłem. Stoimy od rana w Raszynie. Jakieś pacany
      w biało-czerwonych krawatach w kółko chodzą po pasach. Nie da sie
      przejechać - próbowaliśmy ich staranować, na szczęście Ahmed zauważył
      leżące po drugiej stronie odwrócone brony. Dobrze że nie szarżowaliśmy -
      nie byłoby jak wrócić do Janek do McDonalda...
      PS Tym razem rzucili przeciwko nam starców i baby - widocznie nas
      lekceważą. Ale my mamy plan - wrócimy w nocy

      Piątek 6:30

      Wreszcie przechytrzyliśmy wroga - przyjechaliśmy w nocy. Siedzimy przed
      stadionem Legii (X-ciolecia był większy, ale jakieś męty się kręciły).

      Piątek 7:30

      Super wiadomość - namówiliśmy na akcję jakąś wycieczkę - przyjechała
      autokarami i od razu zgodziła się na akcję. Mają nawet własne siekiery,
      materiały wybuchowe i transparenty. Idzie nam jak z płatka. Allach nam
      sprzyja.

      Piątek 16:30

      Nie, noooo. Co za ludzie - nie dość, że sami dostali pałami, to jeszcze
      pobili naszych braci talibów. LUDZIE JAK KTOŚ MA BRODĘ TO JESZCZE NIE
      ZNACZY ŻE JEST ŻYDEM. Żydzi mają PEJSY!!!!! Patrzcie trochę uważniej...

      Mam tego dość. Kit z polską. Jutro atakujemy SALWADOR!

      Sobota 1:30

      Jak podaje rzecznik Straży Granicznej, niedaleko przejścia granicznego w
      Kołbaskowie zatrzymano grupę wychudzonych, obdartych i głodnych starców.
      Umyto ich i ubrano. Na migi prosili, żeby nie strzyc bród. Niestety -
      nawet tłumaczom z ośrodka dla zbiegłych rumunów nie dało się ze starcami
      dogadać. Tyle tylko wiadomo, że chcieli jechać do Ameryki z jakąś
      "pracą". Zapewne to kolejna grupa Pakistańczyków z jakiejś ubogiej
      wioski. Odsyłamy ich dziś LOT-em. Wyglądają na wzruszonych.
    • Gość: barnaba Re: zamach w Polsce-Wasze typy IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 12.03.04, 14:57
      > 1.porwanie rejsowego samolotu typu Wrocława-W-wa, walnięcie nim w któryś z
      > biurowców w centrum stolicy...czy ktoś widzi jakieś przeszkody ? bo ja nie...

      Lotniska są dość dobrze chronione. Poza tym wieżowce mają z reguły przyzwoitą
      komunistyczna żelbetonową konstrukcję. Jedyne co osiągną, to rozwalą samolot.
      Bardziej prawdopodobnym celem ataku są raczej Rafineria Płocka lub Gdańska,
      Wawel, Łazienki itp.

      > 3.zatrucie wody w wiekszym mieście...no, tu już trudniej mi sie wydaje,
      > niemniej niemozliwe to to chyba nie jest (nie wiem, jakie zabezpeiczenia są
      > stosowane-i czy są stosowane-w stacjach uzdatniania wody)...

      Niemożliwe.
      Kiedyś w Łodzi jakiś wariat groził zatruciem ujęć wody pitnej. Wszyscy
      przejmowali się dopóki ktoś rozsądny policzył ile czyn taki wymaga trucizny.
      Okazało się, że chcąc osiągnąć jakikolwiek efekt, musiałby wsypać ciężarówkę
      cyjanku potasu.

      Najbardziej prawdopodobny scenariusz= to bomba w torbie pozostawionej w
      zatłoczonym miejscu (tramwaj, pociąg, stadion, ul. Piotrkowska w godzinach
      szczytu), lub w kuble na śmieci

      pozdrawiam
      • dz Re: zamach w Polsce-Wasze typy 12.03.04, 16:06
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > > 1.porwanie rejsowego samolotu typu Wrocława-W-wa, walnięcie nim w któryś z
        >
        > > biurowców w centrum stolicy...czy ktoś widzi jakieś przeszkody ? bo ja nie
        > ...
        >
        > Lotniska są dość dobrze chronione. Poza tym wieżowce mają z reguły przyzwoitą
        > komunistyczna żelbetonową konstrukcję. Jedyne co osiągną, to rozwalą samolot.
        > Bardziej prawdopodobnym celem ataku są raczej Rafineria Płocka lub Gdańska,
        > Wawel, Łazienki itp.

        piszę z Rzeszowa, mamy tu lotnisko z rejsowymi samolotami do Wa-wy...nie wiem,
        jak teraz, ale kilka m-cy temu kontoli praktycznie żadnej nie było...bo i fakt-
        nie ma za bardzo co kontolowac, z reguły leci się "za interesami" i nikt prawie
        nie ma bagażu...trzeba Ci wiedzieć, że na rzeszowskiej politechnice studiuje
        sporo osób arabskiego pochodzenia i z reguły są to studenci dość zamożni; wiec
        gdybym ja był terrorystą, załatwiłbym sobie papiery studenta i bez podejrzeń
        wsiadł na pokład, a nastepnie porwał samolot i walnąłbym w "coś konkretnego"...

        owszem, taki np. PKiN wydaje sie być niezniszczalny...podobno to jeden z
        najsolidniejszych budynków w Europie (ja mam na myśli konstrukcje i wykonanie;
        wiem, ze umiejscowienie nie jest zbyt fortunne, bo juz podczas budowy pałac
        zaczął sie lekko przechylać ze wzgledu na miękkość gruntu)...kiedyś słuchałem
        wywiadu z głownym konstrukctorem tego nowego mostu w Wa-wie(zapomniałem
        nazwy)..wyraził się, że gdyby miał taką stal, jaką uzyto do budowy PKiN, to na
        most zużyłby jej o 1/3 mniej.....

        ale nowe biurowce, np. Daewoo juz nie wydaja sie tak solidnymi
        konstrukcjami..nawet patrząc po tempie ich budowy...


        >
        > > 3.zatrucie wody w wiekszym mieście...no, tu już trudniej mi sie wydaje,
        > > niemniej niemozliwe to to chyba nie jest (nie wiem, jakie zabezpeiczenia s
        > ą
        > > stosowane-i czy są stosowane-w stacjach uzdatniania wody)...
        >
        > Niemożliwe.
        > Kiedyś w Łodzi jakiś wariat groził zatruciem ujęć wody pitnej. Wszyscy
        > przejmowali się dopóki ktoś rozsądny policzył ile czyn taki wymaga trucizny.
        > Okazało się, że chcąc osiągnąć jakikolwiek efekt, musiałby wsypać ciężarówkę
        > cyjanku potasu.


        wystarczyłaby niewielka kapsułka z bronią biologiczną, wylana bezpośrednio przy
        UJECIU wody dla miasta, które z reguły wcale nie jest pilnowane..no i czy
        laboratorium uzdatniania wody bada ją np. na obecność wąglika albo bakterii
        ospy ?
        >
        > Najbardziej prawdopodobny scenariusz= to bomba w torbie pozostawionej w
        > zatłoczonym miejscu (tramwaj, pociąg, stadion, ul. Piotrkowska w godzinach
        > szczytu), lub w kuble na śmieci

        o i tu sie zgadzam...najtaniej, najprościej i najskuteczniej(sporo ofiar)
        >
        > pozdrawiam

        i ja również....
        • Gość: barnaba Re: zamach w Polsce-Wasze typy IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 12.03.04, 20:00
          > wystarczyłaby niewielka kapsułka z bronią biologiczną, wylana bezpośrednio
          przy
          >
          > UJECIU wody dla miasta, które z reguły wcale nie jest pilnowane..no i czy
          > laboratorium uzdatniania wody bada ją np. na obecność wąglika albo bakterii
          > ospy ?

          To na szczęście nic nie da. Zarazki musiałyby mieć zdolność mnożenia się w
          wodzie. To wyklucza wirusy ospy, a jeśli dobrze pamiętam również wąglik.
          Bakterie i wirusy wymagają do zakażenia odpowiedniej dawki.
          W zasadzie jedyną bronią biologiczną, którą od biedy można wykorzystać w taki
          sposób są tzw. pałeczki jelitowe (Salmonella, E. coli), ale:
          - po pierwsze woda jest chlorowana, a tego nie przeżyje żadna bakteria
          - po drugie większość osób wodę gotuje
          - po trzecie- w ten sposób można wywołać jedynie epidemię biegunki, a w
          najlepszym razie duru brzusznego lub czerwonki, co w Polsce obciąży służbę
          zdrowia, ale na pewno nie spowoduje masowych zgonów.

          pozdrawiam
    • dreaded88 Re: zamach w Polsce-Wasze typy 12.03.04, 17:16
      Myślę, że Polski może dotyczyć raczej terroryzm "symboliczny" - w rodzaju
      zamachów na Kwasa albo Millera, może z całymi samolotami. Ci panowie dość
      intensywnie peregrynują po świecie, zawsze mogą zahaczyć o jakiś kraj, w którym
      islamici mają swoje siatki (coś w rodzaju Tunezji, Maroka).
      Ataków na samoloty LOTu gdziekolwiek również nie można wykluczyć. Rozwalenie
      Boeinga 767 z pasażerami też by swoje zrobiło.
      Oczywiście (niestety) jakieś fiuty mogą kupić starą Nysę, saletrę amonową, olej
      napędowy, spłonkę, zmajstrować jakiś zapalnik i odpalić w którymkolwiek z
      większych miast w godzinach szczytu.
      Oby nic się nie spełniło.
    • Gość: axx Re: zamach w Polsce-Wasze typy IP: 207.191.236.* 12.03.04, 22:29
      W Polsce naprawde nie musza nic kupowac ani saletrzaka w GS czy starej Nyski. Najlepiej zapytac tych co sie na tym znaja a sa w Polsce
      i ciesza sie dobrym zdrowiem. Przedstawicielstwo Wolnej Czeczenii. Prosze zapytac ich o numer z pociagiem (3 m-ce temu Kaukaz) lub extra numer
      z gazowaniem piwnicy budynku gazem miejskim i detonowanie z dobrymi efektami przecwiczony w Rosji. Mysle ze ujawnia wiecej szczegolow
      technicznych.
      • skyddad Re: zamach w Polsce-Wasze typy 14.03.04, 19:52
        Moze nastapic tak jak w Hiszpani przed wyborami,w ten sposob beda chcieli sie
        zrewanzowac koalicjantom przy starej wladzy.To jest iscie szatanski plan.
        S.
      • Gość: axx Re: zamach w Polsce-Wasze typy IP: 207.191.236.* 16.03.04, 15:01
        No i wlasnie dzisiaj w Archangielsku tylko 18 osob. Numer z gazem.
    • abstrakt2003 Scenariusz dla Warszawy 14.03.04, 20:22
      Scenariusz dla Warszawy:
      - ok 10 ładunków (bomby z zapalnikami czasowymi po 200-500g trotylu
      +śruby,nakrętki i gwoździe) umieszczone w środku autobusów miejskich. Autobusy
      i czas tak dobrany aby do wybuchów doszło w czasie porannego szczytu
      komunikacyjnego w newralgicznych punktach komunikacyjnych stolicy (dlatego
      ładunki mogą być odpalane zdalnie a nie przez zapalniki czasowe).
      ****************************************************
      Paraliż miasta gwarantowany, liczba ofiar porównywalna z tą z Madrytu.

      P.S.
      Merto może zostać zaatakowane, ale z uwagi na liczne partole jawne i niejawne w
      grę wchodzi tylko zamach samobójczy.
      • Gość: zlywilk Re: Scenariusz dla Warszawy IP: *.pam.szczecin.pl 17.03.04, 15:03
        Nie sądzisz że półtonowy (nie licząc "odłamków") ładunek w miejskim autobusie
        umiesćić jest ciężko? Może się za bardzo w oczy rzucać... ;-)
        • abstrakt2003 jakie pół tony!? 17.03.04, 15:09
          200 do 500 gram trotylu lub ekwiwalent + "złom"
          WYSTARCZY NA JEDEN AUTOBUS
          ****************************
        • abstrakt2003 Jeszcze jedno 17.03.04, 15:11
          jeden ładunek (~500g) na jeden autobus!
          • Gość: zlywilk Re: Jeszcze jedno IP: *.pam.szczecin.pl 17.03.04, 15:18
            Przepraszam za niedopatrzenie. Coż, człek zmęczony czyta inaczej...
            Pozdrawiam
            • abstrakt2003 1/2 tony lub więcej w Wawie 17.03.04, 18:05
              Jest to całkiem możliwe i wykonalne, a skutki byłyby przerażajace!
              ***************
              Cel - Hotel Mariott
              Sposób - należy stać się dostawcą hotelu lub udawać śmieciarzy.
              Dokładne miejsce - rampa dostawcza w podziemiach (tam jest strasznie duży ruch,
              co chwila ktoś przyjeżdża z towarem. Nikt by nie zwrócił uwagi na jeszcze jedna
              ciężarówkę - oczywiście żeby wjechać trzebaby mieć jakieś papiery
              potwierdzające autentycznośc dostawy)
              Skuki naprawdę nie mam pojęcia. Budynek pewnie by się nie zawalił, ale liczba
              ofira byłaby znaczna.
              P.S.
              Oczywiście zamach musiałby być samobójczy.
    • centaur2 zamach na prom na Bałtyku 17.03.04, 10:44
      wystarczy, że na pokład wjedzie jeden samochód załadowany dynamitem + komando
      samobójców. bardzo spektakularne, więcej ofiar niż przy zamachu na samolot, a
      łatwiej przemycić na pokład broń, dynamit. kto nie zginie od wybuchu, to sie
      utopi. zanim zrobi się "bum", można taki prom porwać i trochę popływać nim po
      Bałtyku. Do Kaliningradu, do Kopenhagi ... Postawić warunki wycofania wojsk
      polskich z Iraku, albo przejścia Glempa na islam. A potem wysadzą: razem z
      dziećmi, kobietami, niewinnymi - tak jak oni lubią. Kolorowych azylantów jest
      sporo w Skandynawii, więc straż graniczna nie zdziwi się, kiedy taka grupa
      bedzie wchodzić na pokład. Nie wzbudzą podejrzeń....Boje się.
    • Gość: caton1 mam nadzieję, że islamiści nie czytali Pacykarza IP: 217.153.114.* 17.03.04, 16:27
      jeśli ktoś czytał "Pacykarza" Lewandowskiego, będzie wiedział, o co chodzi. w
      zasadzie gotowy scenariusz dla Warszawy.
      zresztą to opowiadanie to było moje pierwsze skojarzenie po tym, jak nadeszły
      wiadomości, że terroryści próbowali zawalić budynek dworca. nie wspominając o
      tym, że "autor" zamachu nieraz pewnie przeczytał "czwarty protokół" forsythe'a.
    • marcus_crassus nie bedzie zamachow - znow nas pomineli :( ;))) 17.03.04, 23:59
      info.onet.pl/887930,12,item.html
      mam wrazenie ze po prostu jak ktorys wpadl tutaj zrobic rozeznanie jak zobaczyl
      samoobrone powiedzial ze u nas to sa tacy terrorysci i to dzialajacy oficjalnie
      ze lepiej nie podskakiwac ;)))))

      nawet bin laden musial sie przerazic armii ruszajacej z kontratakiem pod
      przywodztwem marszalka A.Leppera i hetmana R.Berger.

      na bliski wschod padl blady strach ;)))

      nie mowiac juz o mozliwosci wyslania krucjaty przez Radio Maryja przez "ojca
      dyrektora"

      u nas kraj tak zmilitaryzowany ze lepiej nie tykac ;))
    • klip-klap więcej wyobraźni 18.03.04, 09:24
      Tak trudno sobie wyobrazić fanatyka islamskiego znającego polski z dostępem do
      internetu ? Szanownych komentatorów zachęcam do refleksji przed napisaniem
      kolejnego scenariusza dla terrorystów.

      klip-laik,ale z wyobraźnią
      • kapitan.kirk Re: więcej wyobraźni 18.03.04, 11:53
        Kolega chyba przecenia nas, a nie docenia pomysłowości alkaidów ;-)
        • klip-klap Wręcz odwrotnie. n/t 18.03.04, 13:02
    • maniek182 Re: zamach w Polsce-Wasze typy 18.03.04, 12:41
      Jak są takie cwaniaczki to niech spróbują rozwalić Pałac kutlury i nauki
      (tudzież pomnik Ojca Narodów):PJak im się uda to wszyscy im podziękujemy:))Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka