kolumny do onkyo

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 00:05
Kto poradzi jakie kupic kolumny do onkyo 575 i dvd harman kardan.Budzet ok
4000pln.
    • bolantus Re: kolumny do onkyo 15.12.03, 11:18
      Witam.
      Niejestem w tej dziedzinie fachowcem ale zauwarzyem ze do amplitunera AV ONKYO
      wszedzie gdzie jest sprzedawany w kompletych zestawach do kina domowego to
      zawsze z kolumnami Tannoy z serii M albo QUADRAL z seri QLX.
      • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 15.12.03, 14:07
        Onkyo wspolpracuje z Jamo i stworzylo chyba nawet cos w rodzaju konsorcjum.
        Sprzedaja razem swe produkty podobnie jak B&W wspolnie z Rotelem. Mysle, ze to
        naturalny i sensowny mariaz. Stad moze warto przyjrzec sie ofercie wlasnie
        tego, najwiekszego w Europie producenta kolumn. Jamo nie robi badziewia.

        pzdrw

        soso
        • bolantus Re: kolumny do onkyo 15.12.03, 15:20
          hm...... Jamo to bardzo dobra firma kolumn ale raczej tych droższych bo te
          tańsze są conajwyżej przecietnie dobre.
          Wydaje mi się że Tannoye mogą być nawet tańsze a lepsze podobnie jak WHARFEDALE.
          Rozważyłbym też Infinity Alpha lub JBL a jeszcze lepszy wydaje mi się ELTAC.
          Oczywiście musisz posłuchać zanim kupisz. Gdybyś chciał naprawdę dobrych kolumn
          to obok B&W i droższych JAMO polecam także rozważyć AE EVO 3.
          Pozdrawiam
          • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 15.12.03, 15:52


            Kolumny budzetowe sa warte swej ceny. Jezeli ktos mysli, ze za 500 zl dostaje
            cos co brzmi rownie dobrze jak inne za 1000zl to jest to moze tylko 'pierwsze
            wrazenie'. Pomijajac nawet dzwiek, kolumna to takze mebelek, uzyte materialy i
            technologia.

            Kiedys mialem kolumny niezapomnianej firym Altus. Moze i brzmialy rownie dobrze
            jak 2 razy drozsze Jamo. Ale:
            - piankowe zawieszenie glosnikow niskotonowych 'poszlo' po kilku latach nie
            mowiac o tym, ze miekka i sprezysta gabka zamienila sie szybko w kruszacy sie i
            malo elstyczny material. Jak to moglo dobrze grac?
            - podobnie wypelnienie wewntrzne opadlo z latami na dno kolumny bo klej,
            ktorego uzyto do mocowania 'puscil' z material tlumiacy nie przetrzymal proby
            czasu.
            - fornir na naroznikach po jakims czasie zaczal odchodzic bo drewnopodobny
            material 'wysychal' (?), pojawily sie bule z powietrzem - przeklowac(?) :-)
            - gniazda do trzymania kabli zasniedzialy - miedz wysokoltlenowa :-)

            Renomowani producenci maja ten atut, ze znaja i unikaja problemow jak wyzej.

            Wszystkie wspominane tu firmy sa dobre wiec moze nie ma o co kruszyc kopii ale
            na pewno cena daje jakas gwarancje przywoitosci a nikomu nieznane, tanie atrapy
            sa wyrzucaniem pieniedzy w bloto, to nic, ze niewielkich

            pzdrw

            soso


            PS

            Elac czy Eltax ;-)
          • Gość: irekk Re: kolumny do onkyo IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 19.01.04, 21:51
            ja mam do onkyo jamo studio 180, i nawet nie potrzebuje subwoofera bo grzmi, ze
            az sie dzieci boją jak im puszczam bajki
          • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 20.01.04, 11:05

            Chyba nie moge sie zgodzic. Jamo jest na pewno dobra firma i forsuje pewien
            styl brzmienia, ktory potrafi wycyzelowac najlepiej jak potrafi w obrebie
            oczywiscie pewnych obszarow cenowych. Natomiast czy to sie podoba czy nie to
            juz inna sprawa. Jamo dazy do neutralnosci, braku slabych punktow, latwego
            dopasowania do elektroniki, dzwiek otwarty i szczegolowy. Jednym slowem
            filozofia: 'nie ma sie czego czepiac'. Lub inaczej, zimna, skandynawska
            precyzja. I w tym jest dobra.

            Inni producenci maja moze inne priorytety i dlatego ich kolumny brzmia inaczej
            za ta sama cene ale czy lepiej to juz kwestia gustu, wspolpracujacej
            elektroniki, etc.

            Tannoy faktycznie nie robi dobrych drogich kolumn - dosc pospolita opinia. Za
            to tanie modele sa chwalone.
            Whardfedale - to wlasnie rzecz gustu bo dzwiek jest malo naturalny, bardzo
            specyficzny ale za to przyjemny.
            Eltax to w gruncie rzeczy brzmienie Jamo ale firma ma mniejsza renome.
            AE EVO 3 to faktycznie dobre kolumny ale typowy overall i w tym sensie znowu
            podobne do Jamo.

            W sumie rynek tanich kolumn jest tak wyzylowany, ze nie tyle sa dobre i slabe
            kolumny co takie czy inne co do preferencji, takze estetycznych. Trzeba sluchac
            i wybierac co pasuje. No i kazdy z tych produktow nie jest doskonaly. Ma wady i
            slabosci. To pewne.

            pzdrw

            soso
    • Gość: rad Re: kolumny do onkyo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 22:45
      Dzięki za info. Myślalem o jamo d 590 i chyba potwierdziliscie moj wybór.
      • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 16.12.03, 07:20
        Jamo D590 posiadam akurat od czerwca wiec znam je na wylot :-)

        Co mozna napisac? To kolumny 'dunskie' a wiec ulozone do maksymalnie
        neutralnego charakteru, nie graja swojej muzyki ale tak, jak to ksztaltuje
        reszta sprzetu. Stad z cieplym wzmacniaczem bedzie cieplo ale z 'ostrym' moze
        troche nawet meczaco.
        Osobiscie uznaje za plus tych kolumn, ze sa wlasnie neutralne. Maja dobre
        glosniki Vify wmontowane w ladne i wielkie skrzynki - 26 kg sztuka.
        Wady:
        1.
        Gora pasma powyzej 3-4 kHz jest nieco podbita i mimo,ze graja bardzo aksamitnym
        dzwiekiem przy niewielkich glosnosciach to przy wiekszych moga nieco meczyc z
        jasno brzmiacym sprzetem.
        2.
        Glosnik basowy dmucha do dolu (umieszczony na spodzie kolumny). Takie
        rozwiazanie jest chyba jednak gorsze od glosnikow niskotonowych grajacych do
        przodu. Wydaje mi sie, ze traci na tym definicja basu. Ale za to bas schodzi do
        bardzo niskich rejestrow i nie ma problemu ograniczenia pasma. To niemal
        pasywny subwoofer bo czestotliwosc podzialu jest 165 Hz (!). Tak wiec 2
        sredniotonowce ciagna niemal cale pasmo wysokiego basu. Specyficzne
        rozwiazanie. Wiekszosc kolumn trojdroznych ma podzial w oklicy 300 Hz.
        3.
        Kolumny sa wielkie


        Zalety
        1. Mimo 4 ohmow sa one latwe do wysterowania (duza skutecznosc) i kazdy
        wzmacniacz jakos da sobie rade
        2. Jakosc uzytych glosnikow jest naprawde dobra. Ilosc detali mozliwych do
        zauwazenia znaczna.
        3.Spora moc - 200W / 280W dla 8 ohm i przy tym zabezpieczenie termiczne tweetera
        4. Jakosc dzwieku, przestrzen, scena, wszystko da sie osiagnac na naprawde
        dobrym poziomie. Maja duze potencjalne mozliwosci i z dobrym sprzetem dobrze
        zagraja.
        5. Bardzo dobra dynamika makro i dosc dobra mikro.

        Jamo nie zmienia tego modelu od lat wiec chyba to udane dziecko i wciaz
        doskonale sie sprzedajace.

        pzdrw

        soso
        • Gość: rad Re: kolumny do onkyo IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 12:00
          Wię powiedz mi czy z amplitunerem onkyo 575 i dvd harman kardon 30 zagrają
          miękko czy twardo i męcząco?:)
        • Gość: cezary Re: kolumny do onkyo IP: *.vibamt.dk 16.01.04, 09:35
          Czy to nie ten model stoi na wystawie z obnizka 3k /za pare?, sztuke?/.A jak
          porownalbys je do renomowanych Jamo Concert 11 /nie pamietam nowego symbolu/.Hej
          • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 16.01.04, 10:41

            3000 za sztuke w Expert. Wgl mnie jest to rewelacyjna oferta. We wszelkich
            rankingach punktowych te kolumny obracaja sie w znakomitym towarzystwie a
            niemieckie pisemko Audio dalo im palme piewrszenstwa w tescie grupowym przed
            cala zgraja podobnych cenowo niemieckich kolumn! W sumie zaplacic 6000 za pare
            to nie problem jezeli wiadomo, ze katalogowa cena to 12000. A z dobrym sprzetem
            zagraja swietnie. Mysle, ze sa bardzo udane - patrz inne moje wpisy.

            pzdrw

            soso
            • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 16.01.04, 10:46
              Concert 11 czyli D870 slyszalem tylko raz i nie podobal mi sie ich silny dzwiek
              ale podlaczone do CDP Atoll (i to chyba model 50) i Roksana Kandy mogly grac za
              ostro. Mysle, ze sa to swietne kolumny ale trzeba je parowac z podobnie
              swietnym sprzetem bo z badziewiem zagraja badziewiasto. Nie mam zdania na ich
              temat ale biorac pod uwage klase D590 powinny byc swietne. Maja drogie
              przetworniki w sobie, chyba od Scan Speaka.

              pzdrw

              soso
              • Gość: dzordz Re: kolumny do onkyo IP: *.vibamt.dk 16.01.04, 11:10
                Dzieki za info, wybiore sie chyba jutro na odsluch D 590- chociaz to prawdziwe
                kolosy/ale ladne,trzeba przyznac/ ;)
    • Gość: rad Re: kolumny do onkyo IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 12:04
      Czu quadrale ascent 850 lub aurum 7 zagrają lepiej? Robiłem odsłuch aurum i
      podobało mi się, natomiast odsłuch Q5 juz mniej mi się podobał.
      • soso_soso Re: kolumny do onkyo 16.12.03, 13:22
        Quadrale generalnie ostatnio nie maja dobrej prasy, czasami wrecz taka sobie.
        Ale to markowa firma.


        Jak to zagra? Trudno powiedziec. Tak jak mowilem, uslyszy sie raczej sprzet niz
        kolumny bo sa faktycznie szalenie analityczne. W jednym z numerow niemieckiego
        Audio z chyba 2001 roku jest obszerny test D590. W tym zalaczone wykresy badan
        labolatoryjnych. W tym tescie grupowym bylo chyba 6 czy 7 kolumn w granicach
        1500 euro i D590 wygraly ten test w oczach zawodowych recenzentow. To cos mowi.
        A jakie rezultaty z labolatorium? Ano spodziewane. Kolumny sa latwe do
        wysterowania przez w zasadzie kazdy wzmacniacz mimo 4 ohmowej impedancji, bas
        schodzi bardzo nisko i prog - 3dB byl przy 35 Hz. Czyli muzyka organowa np.
        przejdzie bez bolu z nawet bardzo niskimi basami. Pasmo jak juz wspominalem
        nieco sie podnosi w okolicach 3-4 kHz i to moze jest jedyna niezbyt dobra
        wiadomosc ale z kolei caly czas zachowuje ladna liniowosc i nie ma zadnych
        widocznych pikow w gore, co bardzo latwo wychwytuje bolesnie nasze ucho. Takze
        charakterystyk fazowa jest wyjatkowo rowna stad wskazanie, ze detale nie gubia
        sie i wszystko jest przekazywane starannie i bez znieksztalcen. Naprawde, widok
        z labolatoryjnego punktu widzenia jest imponujacy. Nie ma sie do czego
        przyczepiac. Ale lab labem a liczy sie dzwiek. No i ten jest bardzo
        profesjonalny aczkolwiek nie przeskakuje pulapu cenowego. Wart dokladnie 1500
        euro i tyle.
        Bardzo polecam bi-wiring i okablowanie w granicach 300-500zl. Przy takich
        kolumnach to juz sie uslyszy roznice w sposob oczywisty. Kabel by trzeba dobrac
        juz po sparowaniu kolumn ze zrodlem i znajac rodzaj dzwieku mozna cos poprawic,
        np. zlagodzic i ocieplic kablem w Stylu Audioquest 4 lub 6 jezeli onkyo zagra
        zbyt jasno.
        W sierpniu tego roku bylem w fabryce Jamo i widzialem linie produkcyjna D590
        (wiekszosc tanszych modeli Jamo produkuje teraz w Chinach i fabryka zredukowala
        zatrudnienie w Danii z 500 do 250 osob :-( Utrzymuje tylko stosunkowo duzy
        dzial badawczy i techniczny gdzie projektuje sie i testuje prototypy.
        D590 montuja pracownicy z doswiadczeniem, nawet mozna powiedziec, ze z duzym
        doswiadczeniem bo w wieku okolo 40-50 lat, w rekawiczkach, bardzo starannie
        pracuja i z wielka kultura, az przyjemnie popatrzec. Kazdy model po zlozeniu
        jest sprawdzany przed pakowaniem a takze glosniki vify przed montazem sa
        testowane. Tak wiec nie ma problemu z jakoscia.
        Ten model jest dosc stary, chyba z roku okolo 1997 ale naprawde udany.
        Przeszedl potem 3 upgrady i zmienil nazwe z 7.7 na D590 ale w gruncie rzeczy to
        to samo. Nie jest to model flagowy (D870)ale nazwalbym go budzetowym flagowcem.
        Co ciekawe, obecnie wyszla nowa seria D4 z najwiekszymi kolumnami D450, ktore
        sa drozsze od D590. Ale... oznaczenie w Jamo mowi o kolumnie calkiem sporo. D
        oznacza 'detal' czyli kolumny o zacieciu hi-endowym. Kolejna cyfra oznacza
        jakosc dzwieku. Nastepna to rozmiar. Z tego wynika, ze nowe i okrotnie drogie
        D450 sa pod wzgledem dzwieku gorsze niz D590. I to potwierdzono mi 'w sekrecie'
        na miejscu. D450 maja w sobie nowa generacje glosnikow o specjalnie
        modelowanych magnesach ale jakosc dzwieku nie przeskoczyla jednak D590. Za to
        moze nowoczesniej wygladaj choc przeciez owalne i bardzo glebokie D590 z czarna
        szybka na szczycie takze nie sa brzydkie.

        HK gra po amerykansku czyli bardzo silnie, troche w stylu NAD. Onkyo szczerze
        mowiac nie znam ale w Dani jest sprzedawane raczej z sukcesem. Stosunkowo duzo
        widzi sie w sklepach.

        Aurum 7 juz nie produkuja ale ich wyglad budzi zaufanie. Generlnie nie lubie
        kolumn o wielkiej ilosci glosnikow stad moze Aurum 7 wydaja mi sie
        interesujace :-) Nie mam pojecia jak to gra. Slyszalem kiedys male Qudrale
        podstawkowe i byly bardzo dobre choc bas chyba zbyt dominowal. Ale nawet nie
        pamietam modelu i na pewno nie byla to seria Aurum. Nie swiecily sia tak ;-)

        pzdrw

        soso
        • Gość: bolantus Re: kolumny do onkyo IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 14:59
          soso - a dlaczego nie lubisz kolumn o wielkiej ilosci glosnikow ?
          Ja do tej pory sądziłem że czym większa ilość różnych głośników tym kolumna
          lepsza.
          I dlatego min. właśnie kupiłem kiedyś Polarisy 300 4-drożne 5 -głośnikowe.
          • bwv1004 Re: kolumny do onkyo 16.12.03, 15:27
            Każdy podział na "drogi" to zwrotnica i nieuniknione zniekształcenia.
            • bolantus Re: kolumny do onkyo 16.12.03, 15:34
              Według tej teorii najlepsza kolumna była by bez zwrotnicy z jenym głośnikiem !
              Ale jeszcze takiego głośnika nikt niewyprodukował aby był uniwersalny na całe
              pasmo przenoszenia tzn. i efektowne basy i ładną średnicę i największy problem
              wysokie częstotliwości pow 20 tyś Hz !
              • bwv1004 Re: kolumny do onkyo 16.12.03, 16:28
                Owszem, dlatego zwrotnica to zło konieczne. Co nie znaczy, że owe "zła" należy
                mnożyć ponad potrzebę.
                • Gość: bolantus Re: kolumny do onkyo IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 07:53
                  Czyli zwrotnica rozdzielająca sygnał w kolumnie 4 droznej będzie generować
                  większe zniekształcenia niż w kolumnie 3 drożnej a najmniejsze będą w kolumnie
                  2 drożnej ?
                  • Gość: soso Re: kolumny do onkyo IP: 195.41.66.* 17.12.03, 08:42

                    To nie tyle kwestia zwrotnicy co zupelnie inne powody.

                    Kolumny w miare drogie, te powiedzmy z zakresu powyzej 2000 zl aby dobrze graly
                    musza miec porzadne glosniki w sobie. No i sprawa jest prosta. Za glosnikami
                    idzie jakosc dzwieku bo z kiepskiego glosnika dobrego dzwieku sie nie wyciagnie
                    chocby nie wiem jakie skrzynki sie zaprojektowalo. Glosniki sa drogie, te dobre
                    kosztuja okolo 300 - 500 zl za sztuke i to jest cena hurtowa.
                    Teraz proste myslenie:
                    Mamy 1000 zl na jedna kolumne i po odjeciu robocizny i materialow na skrzynki i
                    zwortnice pozostaje powiedzmy 500 zl na glosniki. Jakiej jakosci beda jezeli
                    tweeter dodamy z 200 zl i basowo-sreniotonowy za 300 a jakiej jezeli tweeter za
                    100 zl, sredniotonwy za 80 zl i 2 basowe po 160 zl kazdy?
                    Prawda takze jest, ze w miejscach podzialu latwo jest o zmiane charakteru
                    brzmienia lub jakies piki czy dziury w charakterystyce. Stad im mniej tym
                    bezpieczniej.

                    Ktos powie zaraz, ze hi-endowe kolumny sa czesto wielodrozne i maja wiele
                    glosnikow. Tak. Ale sa one absolutnie najwyzszej technologii stad jakosc
                    dzwieku jest trudna do zepsucia jezeli uzyte tweetery kosztuja 1000 zl za
                    sztuke a basowe zrodla nawet wiecej.

                    Mam zawsze wrazenie, ze kolumny w granicach 2000 - 5000 zl za pare nie powinny
                    epatowac iloscia glosnikow. Wiele wspanialych konstrukcji z tego przedzialu ma
                    zaledwie po dwa glosniki na sztuke i sprawdza sie wspaniale - Dynaudio Contur
                    1.3 czy podlogowe ProAc Studio 125. Nie wierze za bardzo, ze w tej samej cenie
                    5 glosnikowa wierza babel zagra lepiej. Niby dlaczego mialaby?

                    Co do zwortnic - szef firmy Triangle mowi, ze wprawdzie idealem bylby jej brak
                    lub mozliwie prosta, jednostopniowa konstrukcja ale slyszal znakomite
                    rozwiaznia, np. angielskie, gdzie zwrotnice sa szalenie skomplikowane, 3
                    stopniowe a efekt wciaz znakomity. Stad jezeli pominac koszty elementow to
                    zwrotnica jako taka raczej nie psuje a poprawia brzmienie,

                    pzdrw

                    soso
                    • Gość: Ing. elec. Re: kolumny do onkyo IP: *.ewetel.net 17.12.03, 09:35
                      Gość portalu: soso napisał(a):

                      >
                      > To nie tyle kwestia zwrotnicy co zupelnie inne powody.
                      [...]
                      > 5 glosnikowa wierza babel zagra lepiej. Niby dlaczego mialaby?

                      Absolutnie popieram.

                      > Co do zwortnic - szef firmy Triangle mowi, ze wprawdzie idealem bylby jej
                      brak
                      > lub mozliwie prosta, jednostopniowa konstrukcja ale slyszal znakomite
                      > rozwiaznia, np. angielskie, gdzie zwrotnice sa szalenie skomplikowane, 3
                      > stopniowe a efekt wciaz znakomity. Stad jezeli pominac koszty elementow to
                      > zwrotnica jako taka raczej nie psuje a poprawia brzmienie,

                      W rzeczy samej.

                      (Tutaj z ostroznoscia odnosilbym sie do wypowiedzi szefow firm w prasie, ktore
                      czesto sa filozoficznym belkotem z marketingowym tlem.)

                      Co prawda niektore firmy pokrajac by sie daly za zwrotnice pierwszego stopnia,
                      ale jest tez dosc konstrukcji udowadniajacych, ze i systemy trzeciego stopnia
                      moga grac wspaniale.

                      Natomiast nawet zwrotnica pierwszego stopnia nie musi (i nie powinna) skladac
                      sie z jednego elementu. Dopiero wlasciwa rozbudowana zwrotnica (nawet
                      pierwszego stopnia) mozna uzyskac rzeczywiscie liniowa charakterystyke, dokonac
                      korekcji rezonansow czy wygladzic impedancje. Wiele high-endowych napedow bez
                      kompleksowej korektury rozbudowana zwrotnica nie nadaje sie wogole do niczego
                      (np. ceramiczne napedy firmy Thiel, montowane w kolumnach Avaloon).

                      Wypowiedzi w rodzaju "im wiecej elementow, tym wiecej zrodel bledow" mozna
                      spokojnie tlumaczyc na "my nie potrafimy lepiej" ;-)

                      Pozdr.

                      I.
                      • Gość: dzordz Re: kolumny do onkyo IP: *.vibamt.dk 17.12.03, 14:49
                        Panowie-jestem pod wrazeniem. Zakres wiedzy i wywazone opinie - tak trzymac! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja