Dodaj do ulubionych

No to nas "Time" sklepał

17.12.10, 13:46
www.tvn24.pl/-1,1686465,0,1,nasza-porazka-bylo-zostawienie-polakow-samych,wiadomosc.html
Za bardzo mnie to nie dziwi. Wiele wody musi upłynąć, aby armia była profesjonalna. Nie chodzi tu tylko o sprzęt, ale o wyszkolenie, nastawienie ludzi, sposób dowodzenia, biurokrację itd. Wielu do dowodzenia i szwendania się po bazie, niewielu w teren + hece z żołnierzami (sądy, nagonka medialna bo strzelają na wojnie) itd.
Obserwuj wątek
    • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:06
      ta pacyfikacja wyborna wszystko jasne;-) a jak miło się nam kojarzy. Browiec uderz się w pierś i przyznaj że nizcy ta wojenka nie różni się od radzieckiej;-) pozdro
      • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:26
        bibolek1234 napisał:

        > ta pacyfikacja wyborna wszystko jasne;-) a jak miło się nam kojarzy. Browiec ud
        > erz się w pierś i przyznaj że nizcy ta wojenka nie różni się od radzieckiej;-)
        > pozdro


        A moglbys powiedziec co wiesz o wojence radzieckiej? Co wiesz o krępowaniu przez czerwono armistów rąk pojmanych mudzachedinów, o wsadzaniu ich do wylotu armaty czolgowej i odpaleniu odłamkowym?

        Uwazasz ze ta wojna wyglada tak samo?
        • buona_parte Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 20:51
          bmc3i napisał:


          > A moglbys powiedziec co wiesz o wojence radzieckiej? Co wiesz o krępowaniu prze
          > z czerwono armistów rąk pojmanych mudzachedinów, o wsadzaniu ich do wylotu arma
          > ty czolgowej i odpaleniu odłamkowym?

          Napisałbym bardziej współcześnie - nie mudżahedinów, a talibów...

          Poza tym uwzględniłbym jak wyglądały "pozostałości" pojmanych przez "mudżahedinów" żołnierzy CA......... Odpalenie odłamkowym potraktowałbym jako miłosierną śmierć.

          BTW:
          O ile wiem w Afganistanie Sowieci nie używali nic ponad T-62, zatem jak wsadzić taliba..... ops......... , przepraszam - mudżahedina do lufy 115 mm?

          A nawet gdyby się to jakoś udało to zwykłe marnotrawstwo - wszak pozostają gąsienice....

          Niech żyje Cesarz!

          • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 20:53
            buona_parte napisał:

            > BTW:
            > O ile wiem w Afganistanie Sowieci nie używali nic ponad T-62, zatem jak wsadzić
            > taliba..... ops......... , przepraszam - mudżahedina do lufy 115 mm?


            Nie taliba tylko jego zwiazne rece.
            • buona_parte Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:09
              bmc3i napisał:

              > buona_parte napisał:
              >
              > > BTW:
              > > O ile wiem w Afganistanie Sowieci nie używali nic ponad T-62, zatem jak w
              > sadzić
              > > taliba..... ops......... , przepraszam - mudżahedina do lufy 115 mm?
              >
              >
              > Nie taliba tylko jego zwiazne rece.

              Pewnie facet pofrunie na sporą odległość, ale to tylko moje przypuszczenia...
              Rzecz porównywalna np. z urżnięciem głowy na "żywca" przy pomocy 15 cm "kozika"....

              Przy całej mojej niechęci do CCCP albo carskiej Rosji to jednak bliżej mi do wschodniego sąsiada niż do iSSlamistów. Niepodległa Czeczenia to nic innego jak tylko jakiś popie.....ny kaukaski emirat.....

              Współczesny świat to zderzenie cywilizacji...
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:20
                Czeczenia po tym jak Rosja zlikwidowala w miare normalnych ludzi zamienila sie w teren walki religijnej,bo tylko ta zostala i miala wsparcie i kase.
                Co zas do okrucienstwa to jednak wojska koalicji popelniaja bledy przez glupote i niedoinformowania,ale specjalne dzialania jakie prowadzila AC to jakies bledy statystyczne i to robione w wyniku samowoli. No i jednak obecnie zolnierze nie gina w tak brutalny sposob.
          • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:01
            Tylko T-62? Na pewno?
            • buona_parte Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:16
              browiec1 napisał:

              > Tylko T-62? Na pewno?

              Nigdy nie studiowałem tej wojny dogłębnie - ale na T-64 lub T-72 w Afganistanie się nie natknąłem. Ale w kontekście dyskusji.......: 115 lub 125 mm - różnicy wielkiej nie ma... ;-)

              Niech żyje Cesarz!
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:29
                T-62 na pewnio miala wtedy afganska armia.T-62M mieli sowieci,ale T-55 tez byly. Jesli chodzi o T-72 to ponoc uznano ja za zbyt ciezkie na gorskie drogi a czolgi T-54/55 i T-62M za wystarczajace,ale z tego co czytalem jednak i T-72 sie w Afganistanie znalazly(choc nie byly podstawowym sprzetem).
                • buona_parte Re: No to nas "Time" sklepał / do BoA lub M_K 17.12.10, 21:55
                  wiadasz na:
                  browiec1 napisał:

                  > T-62 na pewnio miala wtedy afganska armia.T-62M mieli sowieci,ale T-55 tez byly
                  > . Jesli chodzi o T-72 to ponoc uznano ja za zbyt ciezkie na gorskie drogi a czo
                  > lgi T-54/55 i T-62M za wystarczajace,ale z tego co czytalem jednak i T-72 sie w
                  > Afganistanie znalazly(choc nie byly podstawowym sprzetem).

                  Myślę, że to dobre pytanie do "Węża Dusiciela" albo Miszy_Kazaka... Jakie czołg byłu używane w Afganie przez CA?....

                  Niech żyje Cesarz!
                  • marek_boa Re: No to nas "Time" sklepał / do BoA lub M_K 18.12.10, 12:08
                    W Afganistanie T-72 nie było ani sztuki z dostępnych mnie danych!
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał / do BoA lub M_K 18.12.10, 15:59
                      No to nie wiem,na jakims zagranicznym forum to czytalem,ponoc sa nawet jakies fotki z bazy bagram.
              • marek_boa Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 10:49
                W Radzieckiej interwencji w Afganistanie NIGDY nie uczestniczyły czołgi T-72 i T-64! 40.Armia dysponowała T-54/T-55/T-62!
                -Pozdrawiam!
                P.S. Pierwszym konfliktem w jakim wzięły udział T-72 był konflikt Izraelsko-Syryjski w Libanie (w 1982 roku),w dolinie Bekaa - wedle różnych danych Izrael stracił wtedy około 60 czołgów Merkava-1 zniszczonych z zasadzki przez pododdział Syryjskich T-72 (ponoć z....Rosyjskimi załogami) - straty własne wyniosły 20 czołgów zniszczonych ppk TOW!
                • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:00
                  Nie za rozowo wyglada dla Ciebie ta historia marku?:)
                  • marek_boa Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 21:24
                    Nie znalazłem Izraelskiego zaprzeczenia tylko właśnie informację o zniszczeniu przez Izrael pociskami TOW 20 czołgów T-72 z Syryjskimi załogami! Spotkanie Merkav-1 z T-72 działającymi z zasadzki ni chu-chu za różowo nie wygląda Browiec! Wcześniej z armatami 125mm 2A46 IDF się nie spotkał!
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 26.12.10, 18:55
                      Po prostu napisz jesli mozesz jasniej-w czasie jednej zasadzki jeden pododdzial zniszczyl 60 czolgow izraelskich? I w czasie tej samej zasadzki izraelskie czolgi jakims cudem odpalaly ppk TOW czego nawet ich konstruktorzy nie przewidzieli?:) Bo watpie zeby nacieraly z piechota.
                      Bo gdyby chodzilo o caly konflikt a nie jednorazowa akcje to inna bajka.
                      • marek_boa Re: No to nas "Time" sklepał 26.12.10, 22:46
                        W czasie jednej bitwy będzie lepiej Browiec?!:) Pociski BGM-71 TOW były odpalane z mobilnych wyrzutni zamontowanych na M-151 Mutt - FAV!
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:08
                          To bitwa czy zasadzka.W czolgach Syryjczycy czy Rosjanie? No i dziwne troche ze 60 merkav dalo sie wypykac(wszystkie zniszczone czy uszkodzone?) i nawet nie pierdnelo a jedyne straty drugiej strony to czolgi zniszczone ppk zamontowanymi na terenowkach.
                          • marek_boa Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:10
                            Z tego co się orientuję to była bitwa ,która rozpoczęła się zasadzką T-72 na Merkavy! W czołgach ponoć siedziały Rosyjskie załogi - więcej nie wiem ale spróbuję się dowiedzieć!
                            -Pozdrawiam!
                            • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:18
                              Byloby fajnie,bo troche sie ta wersja kupy nie trzyma:)
      • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:03
        Co w tym niezwyklego? Bo nie wiem co tu jest takiego dziwnego. A o wojence radzieckiej to ja troszke czytalem.
    • rzewuski1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:16
      z tej notatki jasno wynika ze USA musza tam siedziec do usranej smierci
      bo jak tylko opuszcza jakis teran natychmiast zajmuja go talibowie

      wycofac sie stamtad
      i wspierac jedna strone sprzetem i pieniedzmi
      taniej wyjdzie
      efekt podobny
      • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:27
        rzewuski1 napisał:

        > z tej notatki jasno wynika ze USA musza tam siedziec do usranej smierci
        > bo jak tylko opuszcza jakis teran natychmiast zajmuja go talibowie
        >
        > wycofac sie stamtad
        > i wspierac jedna strone sprzetem i pieniedzmi
        > taniej wyjdzie
        > efekt podobny


        Jakim sprzetem, jakimi pieniedzmi?
        • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:30
          tak matrek nie ózni się niczym(chyba tylko internacjonalnym charakterem wojny;-) bestialstwo takie samo po obu stronach konfliktu
          • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:05
            Najpierw cos sie dowiedz a pozniej pisz.Wojka NATo maja problemy bo politycy sa zbyt delikatni.
            • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 23:20
              w jednym i w drugim konflikcie przeciwko pastuchom stanely najnowoczesniejsze armie swiata i co? pozakladali obozy i umocnione punkty oczyszczaja okolice oglaszaja sukces i co? po jakims czasie partyznci wracaja;-) deja vi nie? przeprowadza sie wielkie operacje naglasniane medialnie czy to nie przypomina radzieckich operacji wielkimi zagonami;-) sily specjalne niszcza karawany speznaz byl wczesniej;-) pozdrawiam
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:37
                Tyle ze Ty wczesniej podawales inne podobienstwa.Poza tym jakby zolnierze mieli przynajmniej czesciowo wolna reke jak mieli Rosjanie nikt by sie tam z talibami nie piescil i jeden z Ghurkow ktory przyniosl glowe terro dostalby awans a nie nagane.
                • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:12
                  a Amerykanie się cackają;-)? tyle że grady zastąpiło wsparcie powietrzne. Myślisz że sposób prowadzenia wojen tak się zmienił;-) brytyjska armia w swoim czasie najnowocześniejsza na świecie też stanęła naprzeciw pastuchów z nożami;-) wiadomo jak się skończyło; pozdro
                  • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:39
                    Owszem i to za bardzo.
                    • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:50
                      widzisz to niczego nie zmieni ta wojna została przegrana. Rosjanie się nie bawili i przegrali.
                      • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:57
                        Tylko ze oni sie nie bawili glownie z cywilami,a NATO bawi sie slusznie z cywlialmi i nieslusznie z bandytami.A przede wszystkim z obecnymi 'wladzami".
                        • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 17:23
                          Sorry browiec ale nie cackali się z przeciwnikiem i dziennikarze nie spoglądali im nad ramieniem. i prowadzili tam swoja polityke tez mieli swoja armie z miejscowych i swoje wladze i co? nawet byli na tyle sprytni by wygrywać jedne plemiona przeciw drugim. Wydaje się że obecni najeżdzcy robią podobnie;-) Być może wspomagają ich nawet rosyjscy doradcy;-) dla Ciebie to bandyci a ja uznaje ich za partyzantke walczacą z marionetkowymi władzami i okupantem. Wojna przez 2 wieki;-) w imie czego? My wielcy biali ludzie pokażemy wam jak zyć. Oficjalnie. Mniej oficjalnie by mieć swoje bazy jak najbliżej swojego prawdziwego wroga;-) bullshit o demokracji skompromitował się razem z Cheney'em.
                          • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 17:38
                            Oni przegrali wlasnie przez to ze zrazlili do siebie ludnosc miejscowa swoim postepowaniem.NATo tez strasznie knoci ale najczesciej przez glupote.O nreszcie nie ma co dyskutowac bo szkoda czasu,tyle juz na ten temat napisalem ze szkoda pisac to samo po raz setny.
                            Powie tylko tyle-jesli sasiad prowadzi meline ktorej bywalcy bija cie i okradaja puszczasz mu ta bude z dymem i wszystko.
                            I druga uwaga-dobrze ze w swoich postach dodajesz "wydaje sie".To jest klucz:)
                            • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 17:49
                              A to porównanie do meliny to analogia do ...?
                              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 26.12.10, 18:48
                                Do tego dlaczego jestesmy w Afganistanie.
            • kstmrv Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 00:17
              browiec1 napisał:

              > Wojka NATo maja problemy bo politycy sa
              > zbyt delikatni.

              A dlaczego politycy są delikatni? Co przeszkodziło Amerykanom zrzucić bomby atomowe na Koreę, Wietnam w czasie tamtych wojen? Zrzucenie atomu przecież zakończyłoby te wojny bardzo szybko. Po co wysyłać żołnierzy na długą, krwawą i kosztowną wojnę, skoro można zrzucić atom i wojna skończy się bardzo szybko? No ale to oczywiste - wiadomo co by się stało po zrzuceniu atomu na Koreę lub Wietnam, dlatego nie można było tego zrobić. I tak samo jest z Afganistanem.
              Inna rzecz że Amerykanie nie mogąc zrzucić wtedy atomu, stosowali jego "namiastkę" w Korei i Wietnamie - czyli napalm i ładunki paliwowo-powietrzne. A mimo to żółtki broniły się dzielnie.
              • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 00:19
                kstmrv napisał:

                > browiec1 napisał:
                >
                > > Wojka NATo maja problemy bo politycy sa
                > > zbyt delikatni.
                >
                > A dlaczego politycy są delikatni? Co przeszkodziło Amerykanom zrzucić bomby ato
                > mowe na Koreę, Wietnam w czasie tamtych wojen? Zrzucenie atomu przecież zakończ
                > yłoby te wojny bardzo szybko. Po co wysyłać żołnierzy na długą, krwawą i koszto
                > wną wojnę, skoro można zrzucić atom i wojna skończy się bardzo szybko? No ale t
                > o oczywiste - wiadomo co by się stało po zrzuceniu atomu na Koreę lub Wietnam,
                > dlatego nie można było tego zrobić. I tak samo jest z Afganistanem.


                Co by sie stało? Kompletnie nic, jesli masz na mysli jakas wymiane ciosow nuklearnych. Rosja i Chiny palcem by nie kiwneły, poza wymiana not dyplomatycznych i paroma oswiadczeniami. Chinczycy nie mieli by nawet na co embarga nalozyc, nie mowiac juz o Rosjanach :)


                > Inna rzecz że Amerykanie nie mogąc zrzucić wtedy atomu, stosowali jego "namiast
                > kę" w Korei i Wietnamie - czyli napalm i ładunki paliwowo-powietrzne. A mimo t
                > o żółtki broniły się dzielnie.
                • kstmrv Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 01:11
                  > > A dlaczego politycy są delikatni? Co przeszkodziło Amerykanom zrzucić bom
                  > by ato
                  > > mowe na Koreę, Wietnam w czasie tamtych wojen? Zrzucenie atomu przecież z
                  > akończ
                  > > yłoby te wojny bardzo szybko. Po co wysyłać żołnierzy na długą, krwawą i
                  > koszto
                  > > wną wojnę, skoro można zrzucić atom i wojna skończy się bardzo szybko? No
                  > ale t
                  > > o oczywiste - wiadomo co by się stało po zrzuceniu atomu na Koreę lub Wie
                  > tnam,
                  > > dlatego nie można było tego zrobić. I tak samo jest z Afganistanem.
                  >
                  >
                  > Co by sie stało? Kompletnie nic, jesli masz na mysli jakas wymiane ciosow nukle
                  > arnych. Rosja i Chiny palcem by nie kiwneły, poza wymiana not dyplomatycznych i
                  > paroma oswiadczeniami. Chinczycy nie mieli by nawet na co embarga nalozyc, nie
                  > mowiac juz o Rosjanach :)

                  Był tu kiedyś wątek, jak to wedle odtajnionych danych, po zestrzeleniu EC-121, Amerykanie już wskakiwali do bombowców żeby w odwecie zrzucić niuki na Koreę Pn. Ale w końcu zrezygnowali bo obawiali się kontrataku atomowego na swoje bazy w Japonii i Korei Pd.
                  A w Wietnamie USA traciły 1000 żołnierzy miesięcznie (nie licząc rannych oraz strat sprzętowych) i mimo to nie użyli niuków, podczas gdy w Afganistanie średnia miesięczna to 50 trupów US Army.
                  • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 01:22
                    I co z tego? Jak to sie ma do braku kwestii braku czyjejkowliek powaznej odpowiedzi jadrowej, w razie amerykanskiego uderzenia nuklearnego kiedys na Wietnam, a dzis na Afganistan?
                    • kstmrv Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 01:42
                      bmc3i napisał:

                      > I co z tego? Jak to sie ma do braku kwestii braku czyjejkowliek powaznej odpowi
                      > edzi jadrowej, w razie amerykanskiego uderzenia nuklearnego kiedys na Wietnam,
                      > a dzis na Afganistan?

                      W Wietnamie US Army ponosiła ciężkie straty (mimo silnego wsparcia z powietrza), a mimo to nie użyła niuków, wiedząc że minusy tego rozwiązania byłyby znacznie większe niż plusy. To samo jest w Afganistanie; z tym że tu łatwiej przychodzi ta decyzja, bo straty są znacznie mniejsze niż w Korei/Wietnamie.
                      • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 01:51
                        kstmrv napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > I co z tego? Jak to sie ma do braku kwestii braku czyjejkowliek powaznej
                        > odpowi
                        > > edzi jadrowej, w razie amerykanskiego uderzenia nuklearnego kiedys na Wie
                        > tnam,
                        > > a dzis na Afganistan?
                        >
                        > W Wietnamie US Army ponosiła ciężkie straty (mimo silnego wsparcia z powietrza)
                        > , a mimo to nie użyła niuków, wiedząc że minusy tego rozwiązania byłyby znaczni
                        > e większe niż plusy. To samo jest w Afganistanie; z tym że tu łatwiej przychodz
                        > i ta decyzja, bo straty są znacznie mniejsze niż w Korei/Wietnamie.


                        i co z tego? W Twoim pojeciu oczywiscie nie przychodza do glowy inne powody nie uzycia broni jadrowej, jak tylko strach? Otoz mylisz sie, USA to nie ZSRR/Rosja - nie tylko strach moze powstrzymac ten kraj od obradowania kogos kilkoma kilotonami eksplozji.
                        • kstmrv Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 02:12
                          > > W Wietnamie US Army ponosiła ciężkie straty (mimo silnego wsparcia z powi
                          > etrza)
                          > > , a mimo to nie użyła niuków, wiedząc że minusy tego rozwiązania byłyby z
                          > naczni
                          > > e większe niż plusy. To samo jest w Afganistanie; z tym że tu łatwiej prz
                          > ychodz
                          > > i ta decyzja, bo straty są znacznie mniejsze niż w Korei/Wietnamie.
                          >
                          >
                          > i co z tego? W Twoim pojeciu oczywiscie nie przychodza do glowy inne powody nie
                          > uzycia broni jadrowej, jak tylko strach? Otoz mylisz sie, USA to nie ZSRR/Rosj
                          > a - nie tylko strach moze powstrzymac ten kraj od obradowania kogos kilkoma kil
                          > otonami eksplozji.

                          Ale te "inne powody" istnieją lub nie, natomiast świadomość kontrataku jest zawsze. Więc nawet jeśli zniknęłyby "skrupuły moralne" (czy inne "przeszkody") to i tak Amerykanie nie użyją niuków, bo spowoduje to kontratak.
                          • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 02:24
                            kstmrv napisał:


                            > Ale te "inne powody" istnieją lub nie, natomiast świadomość kontrataku jest zaw
                            > sze. Więc nawet jeśli zniknęłyby "skrupuły moralne" (czy inne "przeszkody") to
                            > i tak Amerykanie nie użyją niuków, bo spowoduje to kontratak.


                            Zeby istniala swiadomosc kontrataku najpierw musi istnieć mozliwowsc kontyrataku. A obecnie to tylko z Marsa.
                            • kstmrv Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 02:54
                              bmc3i napisał:

                              > kstmrv napisał:
                              >
                              >
                              > > Ale te "inne powody" istnieją lub nie, natomiast świadomość kontrataku je
                              > st zaw
                              > > sze. Więc nawet jeśli zniknęłyby "skrupuły moralne" (czy inne "przeszkody
                              > ") to
                              > > i tak Amerykanie nie użyją niuków, bo spowoduje to kontratak.
                              >
                              >
                              > Zeby istniala swiadomosc kontrataku najpierw musi istnieć mozliwowsc kontyratak
                              > u. A obecnie to tylko z Marsa.

                              Talibowie w istocie nie maja broni atomowej, ale po pierwsze mają przyjaciół (równiez takich w stylu "wróg mojego wroga jest przyjacielem" którym bardzo nie spodoba sie użycie niuków w Afganie), po drugie kontrataku można dokonać na inne sposoby, tak żeby sumarycznie jego efekty były większe niż niuki w Afganie.
                              • gangut Żeby użyć broni jądrowej - trzeba mieć dla niej 18.12.10, 10:10
                                cele. Jakie mogą być cele w Afganistanie? Gliniane chałupy?
                    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:52
                      KSTMRV pewnie mysli ze jest jak pisze-czyli ze Rosja tak samo umieralaby za Kima jak i za talibow;)
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:56
                O czym Ty w ogole piszesz?jakie jadrowki? Mnie chodzi ze sie pieprza jak matka z dzieckiem z talibami.Nie mowie tu o stosowaniu BMR tylko o wojnie na pelna pare bez bawienia sie w organiczenia dla kontyngentow i w jakies prawa czlowieka dla bandytow.
        • rzewuski1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:34
          Jakim sprzetem?

          bronia, rozna
          jaka beda potrzebowali


          , jakimi pieniedzmi?

          dolary , euro

          oni siedza tam juz 7 lat?
          i nic?
          z kazdym rokiem talibowie silniejsi
          maja do wyboru zostac tam jeszcze nie wiem 15 lat, 30?
          czy tez powaznie zastanowic sie nad obecnoscia w tym rejonie

          zmusic obecny rzad do dzialania
          Afganski
          bo do cholery nie ma w tym artykule nic o afganskich wladzach w tej prowincji?
          oni maja tylko dostawac?, co afganska armia i policja tam robi?
          po 7 latach sami powinni kontrolowac teren

          a sami nie wezma choc troszke odpowiedzialnbosci za swoja prowincje?
          • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:47
            rzewuski1 napisał:


            >
            > oni siedza tam juz 7 lat?
            > i nic?
            > z kazdym rokiem talibowie silniejsi
            > maja do wyboru zostac tam jeszcze nie wiem 15 lat, 30?
            > czy tez powaznie zastanowic sie nad obecnoscia w tym rejonie
            >
            > zmusic obecny rzad do dzialania
            > Afganski
            > bo do cholery nie ma w tym artykule nic o afganskich wladzach w tej prowincji?
            > oni maja tylko dostawac?, co afganska armia i policja tam robi?
            > po 7 latach sami powinni kontrolowac teren
            >
            > a sami nie wezma choc troszke odpowiedzialnbosci za swoja prowincje?


            Powiem CI jak to wyglada - patrzac z mojej perspektywy, relacja z pierwszej reki, z ust szefa szkolenia negocjatorów policyjnych, ktorego z uwagi na jego umiejetnosci, specjalnie do Aganistanu zatrudnil MON.

            Amerykańska kompania przybywa w rejon jakiejs wioski w afganistanie, z zamiarem zalożenia obozu w poblizu. Wysyłaja dwóch tłumaczy do starszyzny wioski, z prosbą, czy dowodcy tej kompanii moga złozyc jej wizyte. Starszyzna sie zgadza. Trzech gosci z tej kompanii przychodzi do wioski w galowych mundurach, czekaja pod namiotem styarszyzny, az ta zgodzi sie aby Ci weszli, po utrzymaniuu zgodny, dowodcy w galowych mundurach zdejmuja buty i na boso wchodza do chaty. Rutynowe dwi godziny pieprzenia uprzejmosci, jak to maja w wzywczaju w Afganistanie, po to aby na koniec w 15 minut załatwic zgode starszyzny na zalozenie obozu kilometr od wioski. Uzyskanli nie tylko zgode, ale jeszcze nawet codzienne dostawy do obozu swiezych jajek. Wspolpraca przez pol roku rozwija sie doskonale, zołnierze sa zaprzyjaznienie nawet z ludnoscia wioski.

            Po pol roku tya kompanie zastepuje inna. Kilka tygodni pozniej, caly swiat obiega informacja o gwalcie dokonanym na corkce jakiegos Afganczyka przez kilku żolnierzy z tej nowej kompani. Od tej pory, ludzie nie tylko z tej wioski, ale z calej prowincji sa juz wrogami Amerytkanow. I przez co? Przez kilku debili, ktorych Amerykanie wsadzili do wiezienia w Stanach, a powinni na oczach ojca tej nastolatki rozstrzelac na miejscu.
            • rzewuski1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:55
              matrek
              oni siedza tam 7 lat

              ten artykul o Polakach moze troche sluszny
              ale ewidentnie pokazuje porazke USA
              opuscili prowincje ktora jak mowia oddali Polakom jako spokojna i spacyfikowana

              to po co ja oddawali Polakom?
              powininni ja oddac Afganczykom
              Afganskie wosjko i policja powinni kontrolowac teren i walczyc z talibami

              z tego tekstu jasno wynika ze armia afganska i policja to tylko papierowe sily
              tu lezy problem
              a nie w Polakach
              • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 15:03
                rzewuski1 napisał:

                > matrek
                > oni siedza tam 7 lat
                >
                > ten artykul o Polakach moze troche sluszny
                > ale ewidentnie pokazuje porazke USA
                > opuscili prowincje ktora jak mowia oddali Polakom jako spokojna i spacyfikowana
                >
                > to po co ja oddawali Polakom?
                > powininni ja oddac Afganczykom
                > Afganskie wosjko i policja powinni kontrolowac teren i walczyc z talibami
                >
                > z tego tekstu jasno wynika ze armia afganska i policja to tylko papierowe sily
                > tu lezy problem
                > a nie w Polakach

                Nie bez kozery opisałem Ci sytuacjie, o jakiej opowiadał nam na wykladzie z róznic kulturowych facet o ktorym wspomnialem w poprzednim poscie. Chcialem Ci napisac, jak łatwo zepsuć wielomiesieczną dobrą pracę. Wystarczy kilku kretynów którzy maja nierówno pod sufitem, aby w jednej chwili nie tylko zmarnowac trud, pot a czesto krew, lecz nawet stworzyc sytuacje gorsza niz przed tymi kilkoma miesiacami. Tak samo w wypadku tego raportu Time'a. Ktos załagodził gdzies sytuacje, jego miejsce zajał ktos inny - mniej przygotowany, i szlag trafia wszystko. Owszem, brak przygotowania to jak najbardziej wina Polaków tam stacjonujacych. Jak Cie nie stac dobrze wyekwipowac korpus ekspedycyjny, albo nie potrafisz prawidlowo prowadzic wojny, to nie pchaj sie na swiecznik, i to jeszcze z haslami jacy to my jestesmy dobrzy i ile to nam Amerykanie zawdzieczają.
                • rzewuski1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 16:15
                  rozumiem ze grzeczni amerykanie kupowali jajka od wiesniakow, pytali sie o ich zgode na cokolwiek,
                  przyszli Polacy i zaczeli gwalcic?
                  nie twierdze ze nasi zolnierze sa swieci ale bez przesady
                  nasi sa poprostu biedni
                  i nie daja tyle kasy za spokoj co dawali amerykanie



                  zrozum ze sama obecnosc obcych wojsk na ich ziemi jest dla nich nie do zaakceptowania
                  wojny partyzanckiej nie wygraja
                  te wojne musi wygrac rzad afganski
                  ale ten rzad juz sie przyzwyczail ze wojne prowadzi za nich zachod, za zachodnie pieniadze i zachodnimi wojskami
                  • ramyus Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 16:23
                    rzewuski1 napisał:

                    > rozumiem ze grzeczni amerykanie kupowali jajka od wiesniakow, pytali sie o ich
                    > zgode na cokolwiek,
                    > przyszli Polacy i zaczeli gwalcic?


                    Tego wcale nie powiedzialem. Opisalem wyzej systuacje modelową - z jednej strony doskonalemgo dzialania, a z drugiej strony rownie doskonaly model jak mozna jednym pociagnieciem wszystko spieprzyc. Pomiedzy tymi dwoma skrajnosciami, jest cala feria odcieni szarosci, ale zasada wciaz jest ta sama. Mozesz duzo zyskac pracujac jak nalezy, albo wszystko stracic zachowujac sie zle.


                    > nie twierdze ze nasi zolnierze sa swieci ale bez przesady
                    > nasi sa poprostu biedni

                    To bylko sie nie pchac na wyscigi, lecz nawet wchodzac tam w wykonaniu zobowiazan natowskich, czycic to bardziej wstrzemiezliwie. Komu i czemu była potrzebna "polska prowincja", poza dumą, jesli jestesmy w stanie do niej wyslac zaledwie 2600 żołnierzy w kilka lat?

                    • ramol6 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 19:45
                      Matrek, pisz pod jednym nick'em, bo się gubię. Pozdrawiam.
                      • kstmrv !!! 18.12.10, 18:19
                        ramol6 napisał:

                        > Matrek, pisz pod jednym nick'em, bo się gubię. Pozdrawiam.

                        No tak, matrek pisze tu pod drugim nickiem, jako ramyus.
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:09
                Tu masz duzo racji.Tyle ze gdyby wuscic samych Afganczykow bajzel bylby jeszcze gorszy.Ale tak to jest jak sie chce wejsc wszystkim bez wazeliny i nie patrzy sie na lojalnosc ludzi zatrudnianych i przyjmowanych do sluzby.A rzad centralny duma tylko jak wywiezc do Emiratow kolejne miliony.
            • buona_parte Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 23:50
              bmc3i napisał:

              > Amerykańska kompania przybywa w rejon jakiejs wioski w afganistanie, z zamiarem
              > zalożenia obozu w poblizu. Wysyłaja dwóch tłumaczy do starszyzny wioski, z pro
              > sbą, czy dowodcy tej kompanii moga złozyc jej wizyte. Starszyzna sie zgadza. Tr
              > zech gosci z tej kompanii przychodzi do wioski w galowych mundurach, czekaja po
              > d namiotem styarszyzny, az ta zgodzi sie aby Ci weszli, po utrzymaniuu zgodny,
              > dowodcy w galowych mundurach zdejmuja buty i na boso wchodza do chaty. Rutynowe
              > dwi godziny pieprzenia uprzejmosci, jak to maja w wzywczaju w Afganistanie, po
              > to aby na koniec w 15 minut załatwic zgode starszyzny na zalozenie obozu kilom
              > etr od wioski. Uzyskanli nie tylko zgode, ale jeszcze nawet codzienne dostawy d
              > o obozu swiezych jajek. Wspolpraca przez pol roku rozwija sie doskonale, zołnie
              > rze sa zaprzyjaznienie nawet z ludnoscia wioski.

              > Po pol roku tya kompanie zastepuje inna. Kilka tygodni pozniej, caly swiat obie
              > ga informacja o gwalcie dokonanym na corkce jakiegos Afganczyka przez kilku żol
              > nierzy z tej nowej kompani. Od tej pory, ludzie nie tylko z tej wioski, ale z c
              > alej prowincji sa juz wrogami Amerytkanow. I przez co? Przez kilku debili, ktor
              > ych Amerykanie wsadzili do wiezienia w Stanach, a powinni na oczach ojca tej na
              > stolatki rozstrzelac na miejscu.

              Hm....
              Do tych "ludzi" przemawia tylko pierwotna przemoc lub siła, nieważne jak to nazwać. Oczywiście psychopatów lub zboczeńców należy się pozbyć z armii / społeczeństwa, ale nad wioską powinien popracować nie specjalista od PR ale MLRS lub inny GRAD..... Naprawdę nie można do arabów / muslimów przykładać normalnej miary...... Są od nas biegunowo odmienni i naprawdę NIC tego nie zmieni....... Niezależnie od politycznej koniunktury.

              Niech żyje Cesarz!
              • wielki_czarownik Ale 18.12.10, 13:51
                Ale po pierwsze tam prawie nie ma Arabów a po drugie większość talibów, to sfrustrowanie biedacy z Pakistanu a nie rdzenni Afgańczycy. Co ci biedni ludzie są winni temu, że ich kraj obrała sobie za cel banda religijnych szaleńców podburzana przez wywiad sąsiedniego kraju?
              • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:48
                Tam tez sa normalni ludzie nie majacy ochote ginac w imie durnej ideologii czy religii. Natomiast tych co maja ochote na wojaczke nalezy bezwzglednie na miejscu rozwalac(najlepiej po cochu zeby problemow nie bylo i medialnego pieprzenia) a nie zamykac zeby potem ich Karzaj w imie pojednania wypuszczal a oni dalej swoje beda robic. No i nie ma sensu zamykac ich w innych wiezieniach (po wycisnieciu wszystkich informacji)-bo pozniej zawodowy terrorysta i morderca okaze sie owieczka maltretowana ktora oskarza panstwo broniace sie przed jego dzialalnoscia.
                • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:20
                  hehe najlepiej wszystkich wrzucić do jednego wora i przyczepić etykietkę talib; gulbuddin też? pomniejsi kacykowie walczący bo trzeba walczyć o biznesik opiumowy to też talibowie;-)? najbardziej rajcują mnie te nie zniszczone pola maku;-) tak se myślę czy miszka nie ma trochę racji z tym zalewaniem Rosji herą pod czujnym oczkiem W B. ps. Nasi przynajmniej giną w imię internacjonalnego obowiązku;-) i pieniędzy. Zaprawdę walczyć o wolność swojego skrawka tego padołu się do tego nie umywa(hehe)
                  • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:41
                    Tu nie chodzi o wrzucanie wszystkich do czegos,tylko o zwalczanie tych ktorych glownym celem jest rozwalka wszystkiego i wszystkich.A te niezniszczone pola to wlasnie efekt cackania sie i wystawiania dupy do dymania.
                    P.S.Ci kacykowie tez wlasnie popieraja takibow bo to dla nich wygodne,taki partner w biznesie.
                    • bibolek1234 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:53
                      wydawało mnie się że chodzi o odzyskanie władzy i pozbycie się obcych z kraju ale mogę się mylić może myślą tylko jak tu wykończyć wszystkich;-). pozdrawiam
                      • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:57
                        Nie,jak tu zarobic i robic rozwale.
    • skandy5 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 14:37

      Najprawdziwsza prawda i oczywista oczywistość obawiam się. Tak nas widzą Amerykanie, podczas gdy my jesteśmy przekonani a naszym wielkim wkładzie w wojnę i niewdzięczności jankesów.

      Ponoć jednak jest i tak ogromny postęp w stosunku do tego co było na początku w Iraku, nie mówiąc już o czasach gdy w garnizonach prowadzono chlewnie (lata 80te).

      " Wielu polskich żołnierzy wykazuje się odwagą pod ogniem wroga i zaangażowaniem - cytuje "Time" Amerykanów." - mam nadzieję, że to też najprawdziwsza prawda a nie kurtuazja.

      Trudno się też dziwić po historii z ostrzałem wioski z moździerza, że "Polacy zbytnio obawiają się dotkliwych kar i procesów po powrocie do kraju." (Time).

      "Ponadto słabość logistyczna czyni Polaków zależnych od amerykańskiej pomocy." - trudno, żeby było inaczej, dla mnie to żaden zarzut.
      • herr7 a co my tam robimy? 17.12.10, 16:57
        Polska armia jest słaba. To chyba nie jest wielka tajemnica. To też nie jest wielki problem - po prostu należy prowadzić politykę mającą na celu pokój w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, a nie jakąś politykę "jagiellońską" opartą na mrzonkach. Druga zasada, o której rządząca Polską hołota nie chce pamiętać, to nie popieranie awantur w dalekich krajach, tylko dlatego że oczekuje tego nasz "protektor" z Waszyngtonu. Zdrowy rozsądek i samoograniczanie się, to jest to czego należy oczekiwać od rządzących Polska elit.
        • maccard Re: a co my tam robimy? 17.12.10, 17:36
          herr7 napisał:

          > Polska armia jest słaba. To chyba nie jest wielka tajemnica. To też nie jest wi
          > elki problem - po prostu należy prowadzić politykę mającą na celu pokój w naszy
          > m bezpośrednim sąsiedztwie, a nie jakąś politykę "jagiellońską" opartą na mrzon
          > kach.

          Dziękujemy bardzo za opinię. Dzięki temu wiemy jak to wygląda w oczach cudzoziemca. Tylko powinieneś kupić sobie lepszy globus i dowiedzieć się dokładniej jakie jest położenie geograficzne Polski. W bezpośrednim naszym sąsiedztwie panuje bowiem pokój i nic nikomu nie wiadomo, aby Polska prowadziła politykę zakłócającą ten stan.

          Druga zasada, o której rządząca Polską hołota nie chce pamiętać, to nie p
          > opieranie awantur w dalekich krajach, tylko dlatego że oczekuje tego nasz "prot
          > ektor" z Waszyngtonu. Zdrowy rozsądek i samoograniczanie się, to jest to czego
          > należy oczekiwać od rządzących Polska elit.
        • browiec1 Re: a co my tam robimy? 17.12.10, 21:16
          Dzieki awanturom w dalekich krajach nie mamy ich u siebie,trzeba je tylko tam dobrze prowadzic.
          www.tvn24.pl/0,1686319,0,1,al-kaida-planuje-zamachy-w-europie-w-boze-narodzenie,wiadomosc.html
    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 21:02
      Wojsko tu jest najmniej winne,ta sprawe skopala cywilna kontrola w kraju.
    • gangut Jak im coś nie pasuje to może niech się samo bawią 17.12.10, 21:26
      a nasi żołnierze niech wrócą do kraju?
      • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 21:33
        Szczegolnie ze inne nacje tez sobie "srednio" radza albo po prostu nie robia nic. A ostatnio byl tez baaardzo ciekawy raport o Brytyjczykach i ich 'sukcesach".
        • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 21:33
          Tak w ogole to slyszeliscie o nowym rodzaju broni talibow?
          www.polskatimes.pl/fakty/swiat/267317,talibowie-uzywaja-bomb-z-hiv,id,t.html?cookie=1
          • buona_parte Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 21:49
            browiec1 napisał:

            > Tak w ogole to slyszeliscie o nowym rodzaju broni talibow?
            > www.polskatimes.pl/fakty/swiat/267317,talibowie-uzywaja-bomb-z-hiv,id,t.html?cookie=1

            Niezłe... Ciekawe jak wyglądałaby produkcja takiej "broni" w jakimkolwiek cywilizowanym kraju. Laboratoria, ochrona, sterylizacja, kombinezony...

            A muslimy?: ... ot w chałupach.....

            To jest po prostu zderzenie cywilizacji i kultury. Cały ten teren należałoby otoczyć wysokim murem i patrzeć jak jego mieszkańcy, przekonani o wyższości islamu, wyżynają się nawzajem... I strzelać do tych, którzy próbują przez mur przeskoczyć!!!!

            Niech żyje Cesarz!
            • bmc3i Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 22:00
              buona_parte napisał:

              > browiec1 napisał:
              >
              > > Tak w ogole to slyszeliscie o nowym rodzaju broni talibow?
              > > www.polskatimes.pl/fakty/swiat/267317,talibowie-uzywaja-bomb-z-hiv,id,t.html?cookie=1
              >
              > Niezłe... Ciekawe jak wyglądałaby produkcja takiej "broni" w jakimkolwiek cywil
              > izowanym kraju. Laboratoria, ochrona, sterylizacja, kombinezony...
              >
              > A muslimy?: ... ot w chałupach.....
              >
              > To jest po prostu zderzenie cywilizacji i kultury. Cały ten teren należałoby ot
              > oczyć wysokim murem i patrzeć jak jego mieszkańcy, przekonani o wyższości islam
              > u, wyżynają się nawzajem... I strzelać do tych, którzy próbują przez mur przesk
              > oczyć!!!!
              >
              > Niech żyje Cesarz!



              Gorzej jakby przez ten mur przerzucili po prostu taką beczke....
            • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 22:03
              To juz lepiej wyslac do obozu zarazone dziwki;)
              • buona_parte Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 22:07
                browiec1 napisał:

                > To juz lepiej wyslac do obozu zarazone dziwki;)

                Właśnie...
                I to jest największa przypadłość tzw. Zachodu - wszak my mamy paciorki i perkal.........

                Niech żyje Cesarz!
                • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 18.12.10, 15:33
                  Jak to rozumiec?
              • bmc3i Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 17.12.10, 22:22
                browiec1 napisał:

                > To juz lepiej wyslac do obozu zarazone dziwki;)



                Slyszałem ostatnio taka historie:

                Impreza w chałupie, nagle lomot do drzwi.
                - Czeeeego?! Kto taaam?!
                - Policja, otwierac!
                - Zama- zama- zamawialiiismy dziiiiiiwki, nie Policje! Wynocha!
                - Sasiedzi dzwonili po nas!, Otwierac!
                - Sasiedzi? To niech Was sąsiedzi wyru.chaja!

                • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 18.12.10, 15:34
                  Dobre:) Ale bardziej smieszne jest dzisiejsze oburzenie kliszy na artykul(ktory swoja droga najwyzszych lotow nie jest).
                  • bmc3i Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 18.12.10, 15:38
                    browiec1 napisał:

                    > Dobre:) Ale bardziej smieszne jest dzisiejsze oburzenie kliszy na artykul(ktory
                    > swoja droga najwyzszych lotow nie jest).


                    Nie rozumeim o co i kogo chodzi
                    • browiec1 Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 18.12.10, 15:41
                      wiadomosci.onet.pl/kraj/oburzenie-szefa-mon-to-sa-dobrzy-fachmani,1,4085931,wiadomosc.html Szcsegolnie dobre jest to wyrazenie oczekiwania na oficjalne dementi i pochwaly ze strony sojusznikow:)
                      • bmc3i Re: Jak im coś nie pasuje to może niech się samo 18.12.10, 15:46
                        browiec1 napisał:

                        > wiadomosci.onet.pl/kraj/oburzenie-szefa-mon-to-sa-dobrzy-fachmani,1,4085931,wiadomosc.html Szcsegolnie dobre jest to wyrazenie oczekiwania na oficjalne dementi i pochwaly ze strony sojusznikow:)


                        O, miłe
    • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 22:35
      Jakiś czas temu wiedziony 'psim swędem' wyskoczyłem na FMG z tematem 'Duma ... woja'. Uznałem bowiem, że do prowadzenia jakiejkolwiek operacji militarnej ... SKUTECZNIE. 'Wojo' musi czuc swoją wartośc, w tym wartośc bojową. Na które, składają się: polityka w ramach CKnA /cywilna kontrola nad .../; dowódcy - jakośc dowodzenia; no i sprzęt pozwalający na wypełnienie misji. No i ... zostałem zakrzyczany, generalną tezą. Że wojo samo z siebie dumne jest ... . Może i jest, ale jaka jest wartośc bojowa takiego ... 'woja'??? My zapominamy, że 'wojo' to jest po to, aby zwyciężac i pokój zaprowadzac. A nie przelewac ... krew, jak to 'oszołmy' dumają.
      Z drugiej strony obserwując dziwną ciszę nad 'kontyngentem'. Kompletnie 'zagubione' miny jankesów. Taki dziwny 'chill' w reklacjach Pol - USA, zastanawiałem się kiedy 'pierdyknie'. Stało się ... i to my skopaliśmy samych siebie. Dalim ... dupy!!!
      • marek_ogarek Re: No to nas "Time" sklepał 17.12.10, 23:24
        Przy polityce prowadzenia wojny w Afganistanie przez USA, takie postepowanie naszego wojska mozna uznac za dosc roztropne. Po co sie narazac jak i tak ta wojna jest przegrana.
        Nie dokonca tez rozumie jak amerykanskim zolnierzom wciaz moze przejsc przez gardlo ze armia USA jest profesjonalna. Takiego burdelu jak teraz to chyba jeszcze nigdy nie bylo. Wikileaks najlepszym przykladem.
        Dziwna jest natomiast postawa polskich politykow wciaz utrzymujacych kontygent w Afganie. Amerykanie nie maja zadnej koncepcji wygrania tej wojny, w imie czego wiec nadal trwonic pieniadze i zycie polskich zolnierzy. W prawdziwej przyjazni, czasem jeden drugiemu musi powiedziec ze zle robi i zostawic go samego puki sie nie opamieta. To co robi Polska w tej chwili to nie plynie juz z przyjazni ale ze zwyklego lokajstwa.
        • darekmirus Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 00:11
          Czy jestes wierny i oddany swojej kobiecie ? Czy ona jest wierna i oddana tobie ?
          Wiesz co to znaczy dotrzymac slowo ? Na dobre i zle...Pacanie ?
          • marek_ogarek Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 03:15
            > Czy jestes wierny i oddany swojej kobiecie ? Czy ona jest wierna i oddana tobie
            > ?
            > Wiesz co to znaczy dotrzymac slowo ?

            Czy rzad amerykanski mysli tymi kategoriami ? Czy dotrzymal slowo Polsce ?
            W tej chwili porzucenie przez sojusznikow takich jak Polska to bylaby najwspanialsza rzecz jaka moglaby sie USA przytrafic. Na panow w Waszyngtonie przyszloby moze opamietanie. To mowie jako Amerykanin.
            • bmc3i Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:20
              marek_ogarek napisał:

              > > Czy jestes wierny i oddany swojej kobiecie ? Czy ona jest wierna i oddana
              > tobie
              > > ?
              > > Wiesz co to znaczy dotrzymac slowo ?
              >
              > Czy rzad amerykanski mysli tymi kategoriami ? Czy dotrzymal slowo Polsce ?
              > W tej chwili porzucenie przez sojusznikow takich jak Polska to bylaby najwspani
              > alsza rzecz jaka moglaby sie USA przytrafic. Na panow w Waszyngtonie przyszloby
              > moze opamietanie. To mowie jako Amerykanin.


              Hm, mysle ze nie wszyscy Amerykanie podzielaja Twoje zdanie.
              • marek_ogarek Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 16:17
                Oczywiscie ze nie. Inaczej ten kraj nie staczalby sie z taka predkascia na dno...
            • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:54
              Tu masz duzo racji.I gdyby to byla jedynie wojna USA-talibowie pewnie bym Cie poparl.Gdyby to byl taki drugi Irak,ale nie jest.
            • darekmirus Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 23:42
              Tak mowia pedalo-pacyfisci,nie amerykanie.
              Pamietaj ze prawdziwy czlowiek honoru dajac slowo,dotrzymuje go. Tak jak w naszej rozmowie ty byc moze uwazasz sie za czlowieka honoru.Moze tak,moze nie.
              Honoru nie da sie kupic,trzeba go posiadac.
              Co mowili amerykanie 11 wrzesnia ?
      • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 15:39
        Spraw zeby np. kopalnie zaczely wydowbywac wegiel a nie zwiazki zawodowe,koleje jako jednego z glownych filarow nie mialy nierentownosci a ZUS zamiast przepierd.lac kase i zabierac ja z OFE zaczal ja zarabiac,to sie i na profesjonalne wojo kasa znajdzie.
        • gangut Akurat OFE są przeżeraczem kasy i jednym z 18.12.10, 15:41
          głównych obciążeń budżetu.
          Przykładowy link:
          kuczynski.blogbank.pl/2010/11/24/reforma-ofe-blogoslawienstwo-czy-droga-ku-katastrofie/
          • browiec1 Re: Akurat OFE są przeżeraczem kasy i jednym z 18.12.10, 15:49
            A czy ja mowie ze to swieci?Mowie ze przekazywanie od nich kasy do jeszcze bardziej syfiastego ZUSu to glupota.
            • gangut W zasadzie to offtopic ale problemy z OFE są dwa 18.12.10, 16:31
              1) W perspektywie długoterminowej zyski z inwestycji OFE nie przewyższają tempa wzrostu PKB
              2) (zasadniczy co do dyskusji w tym wątku) Polska nie ma pieniędzy na finansowanie systemu OFE, a zatem musi je pożyczać; to tak jakbyś założył że co miesiąc będziesz odkładał na lokatę np. 1000$, a miał na ten cel tylko 500$. Drugą połowę musisz pożyczyć na procent dużo wyższy niż zyski z lokaty.
              • browiec1 Re: W zasadzie to offtopic ale problemy z OFE są 18.12.10, 16:38
                czyli najlepiej oddac to do ZUS ktory kasy na Twoja eneryture od dawna nie ma? A ta co odkladasz daje sasiadom na emeryturze?
                • gangut Na tym polega system repartycyjny 18.12.10, 16:48
                  Jest on bezpieczniejszy i mniej kosztowny niż kapitałowy.
                  No, ale ktoś postanowił zarobić na przyszłych emerytach, stąd reforma emerytalna.
                  • browiec1 Re: Na tym polega system repartycyjny 18.12.10, 16:56
                    Zobaczymy czy bedziesz dalej taki zadowlony jak sie zglosisz po dobior emerytury na ktora pracowales cale zycie a tam powiedza-nie ma.Mlodych jest za malo zeby wszystkich oplacic,pana kasa poszla jeszcze w 2010 na innych tak ze zapraszamy pod most.Czego oczywiscie Ci nie zycze.
                    • gangut Właśnie pogląd o tym że system kapitałowy 18.12.10, 17:03
                      pozwala długookresowo uzyskać więcej niż wzrost PKB jest mitem.
                      Ale na tym micie zbudowano cały system (-:
                      • browiec1 Re: Właśnie pogląd o tym że system kapitałowy 18.12.10, 17:06
                        A to ze ZUS dobrze gospodaruje nie swoja kasa nie jest mitem?
                        ja nigdzie nie pisze ze OFE to cod miod i orzeszki tylko ze ZUS jest jeszcze gorszy.
                        • gangut ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 18.12.10, 17:47
                          on ją tylko przekazuje emerytom.
                          Zobacz. Dzisiaj ZUS zabiera Ci np. 1000 zł i z tego 1000 wypłaca komuś emeryturę.
                          W systemie kapitałowym OFE zabiera Ci te 1000 zł i obraca tymi pieniędzmi przez np. 20 lat. ALE. zauważ, że w tym momencie Ty (tzn. nie Ty osobiście, ale ogół pracujących) musisz zapłacić podwójnie: RAZ obecnym emerytom, DWA składkę do OFE. Oczywiście nie płacisz dwa razy, tylko płaci za Ciebie państwo, które ma na to środki po pierwsze z Twoich podatków, po drugie (UWAGA!) ze sprzedaży obligacji. Ponieważ oprocentowanie obligacji jest wyższe niż tempo wzrostu PKB ( w tym roku tempo wzrostu będzie poniżej 2%, oprocentowanie obligacji krajowych 4-5% w zależności od rodzaju), to rzecz jasna zadłużenie rośnie. Oceny są różne, ale w każdym razie wahają się od 1 do 2% PKB rocznego przyrostu zadłużenia państwa z tytułu systemu OFE.
                          Oczywiście, można argumentować że reformę spaprano ale założenia są dobre (skąd my znamy takie tłumaczenia). Nie zmienia to jednak sprawy podstawowej, że funkcjonowanie obecnego systemu generuje rosnące zadłużenie.
                          Kluczowe pytanie, na które trzeba sobie odpowiedzieć, to takie, czy ten przyrost zadłużenia po stronie państwa jest równoważony adekwatnym przyrostem kapitału po stronie kont w OFE. Otóż niestety nie. Wartość środków w OFE oczywiście się waha, ale np. na koniec 2009 r. suma transferów (wraz z kosztami) do OFE (od początku reformy) to było 189 mld zł, a aktywa OFE wyniosły raptem...181 mld zł. Interes życia, bym powiedział, ale akurat nie dla emerytów i nie dla pracujących.
                          • jack79 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 19.12.10, 13:17
                            aby łatwiej zrozumiec możesz komuś poradzić tak:
                            niech bierze co miesiąc 1000pln kredytu oprocentowanego na 10%
                            i wpłaca ten 1000pln na swoje konto emerytalne oprocentowane na 5%
                            za 30 lat bedzie miał taką emeryturę że się nogami nakryje

                            to właśnie robi w tej chwili nasz kochane państwo polskie i emerytury będa takie że sie też nogami nakryjemy :)
                            • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 26.12.10, 18:47
                              Ja juz dzis widze jak nogami nakrywaja sie ludzie bioracy tylko emeryture z ZUS.
                          • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 26.12.10, 18:46
                            Ale powtorze raz jeszcze-nie bronie OFE jako dobra narodowego,tylko pisze ze przekazanie pieniedzy ktore maja do ZUS bedzie jeszcze gorsze.Bo ZUS poza przejadaniem tej kasy nie robi juz zupelnie nic. To takie mydlenie oczu(z ta nibyreforma) i tyle.
                            • jack79 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 13:33
                              > Ale powtorze raz jeszcze-nie bronie OFE jako dobra narodowego,tylko pisze ze pr
                              > zekazanie pieniedzy ktore maja do ZUS bedzie jeszcze gorsze.Bo ZUS poza przejad
                              > aniem tej kasy nie robi juz zupelnie nic. To takie mydlenie oczu(z ta nibyrefor
                              > ma) i tyle.

                              niestety się mylisz, gorsze są OFE
                              już tłumacze
                              jak Twoja kasa trafia do to stamtąd trafia do emerytów
                              droga jaką przebywa kasa to:
                              składka - ZUS - emerytura
                              jak trafia do OFE to teoretycznie ją odkładasz dla siebie na przyszłość, tylko że jak ją dostają OFE to jej nie dostał ZUS i brakuje na emerytury, więc państwo polskie emituje obligacje które kupują....OFE za Twoją składkę, pieniądze ze sprzedaży obligacji trafiają do ZUS
                              tak więc w tym przypadku kasa porusza się następująco:
                              składka - OFE(minus prowizja dla nich) - obligacje (minus koszt odsetek które później trzeba spłacić) - ZUS - emerytura
                              jak widzisz i w jednym i w drugim przypadku ta kasa i tak trafia na obecne emerytury, ale w drugim pasą się jeszcze tzw "tłuste koty" - bankierzy

                              są genialni bo większość nawet inteligentnych ludzi wierzy że ten system jest dla ich dobra mimo że są okradani
                              • jack79 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 14:28
                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8871186.html
                                Orban ukrócił Eldorado tłustym kotom likwidując OFE na Węgrzech i teraz kotki za pomocą swoich kontaktów robią mu na wycieraczkę - "populista" "żądny władzy" :)
                                Orban próbuje walczyć z mediami ale raczej go wykończą, jak każdego kto tylko pomyśli niezależnie i podskoczy finansowej mafii
                                • jack79 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 14:33
                                  continuum24.wordpress.com/page/2/
                                  wielu ludzi to widzi, ale co zrobić, nic Orbana nie uratuje, postawi sie nowego i kto wie, moze przywróci OFE?


                                • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 15:04
                                  To mowisz ze wredni imperialisci nawet premiera Wegier chca zalatwic?:)
                                  • jack79 Naom Chomsky 27.12.10, 15:21
                                    www.scribd.com/doc/24588504/Noam-Chomsky-Kontrola-Nad-Mediami-PL
                                    poczytaj :)
                                    • browiec1 Re: Naom Chomsky 27.12.10, 15:24
                                      Moze i intencje miales dobre ale uprzedzam na przyszlosc-nie czytam niczego co wyszlo spod reki tego "inteligenta".
                                      • jack79 Re: Naom Chomsky 27.12.10, 15:25
                                        dlaczego?
                                        poważnie pytam....
                                        • browiec1 Re: Naom Chomsky 27.12.10, 15:34
                                          Powaznie? Bo nie traktuje go powaznie.Nielubie tak samo lewactwa jak i prawicowych oszolomow.
                                          • jack79 Re: Naom Chomsky 27.12.10, 15:36
                                            ja tam czytam wszystkich :)
                                            pozdrawiam!
                                            • browiec1 Re: Naom Chomsky 27.12.10, 15:55
                                              Wiek ze aby pokonac wroga trzeba go poznac.Ale czasem zoladek nie wytrzymuje.
                                              • bmc3i Re: Naom Chomsky 15.01.11, 01:10
                                                browiec1 napisał:

                                                > Wiek ze aby pokonac wroga trzeba go poznac.Ale czasem zoladek nie wytrzymuje.


                                                Czasem trzeba przeczytac wroga, aby zobaczyc kto wrog, a kto przyjaciel
                                                • browiec1 Re: Naom Chomsky 15.01.11, 17:19
                                                  Znajac zyciorys danej osoby oraz jej poglady srednio inteligentny czlowiek moze sie domyslic tego co autor bedzie mial na mysli. Gdyby Saddam napisal ksiazke o Kurdach,znajac jego zycie spodziawalbym sie bardziej ksiazki "Gazowanie na sniadanie na 1000 i jeden sposobow" niz czegos w stylu "Moj przyjaciel Kurd".
                                      • bmc3i Re: Naom Chomsky 15.01.11, 01:09
                                        browiec1 napisał:

                                        > Moze i intencje miales dobre ale uprzedzam na przyszlosc-nie czytam niczego co
                                        > wyszlo spod reki tego "inteligenta".


                                        Ale to powinienes, ja wlasnie przeczytalem :)
                                        Kubek w kubek ministerstwo propagandy Agora-ITI

                                        • browiec1 Re: Naom Chomsky 15.01.11, 17:16
                                          Akurat ze Tobe sie to spodobalo wcale mnie nie dziwi:)
                                          Ja natomiast znajac wczesniejsze "dokonania" owego pana nie bede tracil czasu na jego kolejne glupoty.A nawet jesli tym razem napisal cos w jakiejs czesci prawdziwego-przezyje bez tego:)
                              • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 15:06
                                Ja tam jednak zostane przy swoim zdaniu:) A system owszem trzeba zmienic ale z glowa go zmodernizowac a nie na chama rozwalic.
                                • jack79 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 15:13
                                  już go modernizują, tak że system będzie jeszcze gorszy :)

                                  będzie tak:
                                  składka - ZUS - emerytura
                                  - OFE obligacje emerytalne (minus składka za zarządzanie, mimo nic nie robienia)


                                  czyli będzie ZUS jak wcześniej, ale prowizja dla OFE zostaje :)
                                  teraz więc OFE będzie miało jeszcze lepiej, nie będa dostawac kasy by za nią coś kupić tylko od razu dostaną obligacje i swoją prowizję. mleko dla tłustych kotków musi być!
                                  • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 27.12.10, 15:18
                                    No to napisalem ze to wymaga modernizacji,nie napisalem ze jest ona obecnie dobrze rpowadzona. Najprostsza metoda jest zniesienie obowiazkowego ubezpieczenia w ZUS i wprowadzenie np. obowiazkowego ubezpieczenia ale tam gdzie sie chce.i problem z glowy.
                                    • bmc3i Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 15.01.11, 01:12
                                      browiec1 napisał:

                                      > No to napisalem ze to wymaga modernizacji,nie napisalem ze jest ona obecnie dob
                                      > rze rpowadzona. Najprostsza metoda jest zniesienie obowiazkowego ubezpieczenia
                                      > w ZUS i wprowadzenie np. obowiazkowego ubezpieczenia ale tam gdzie sie chce.i p
                                      > roblem z glowy.


                                      Z głowy? Czyjej?
                                      • browiec1 Re: ZUS w ogóle nie musi nią gospodarować 15.01.11, 17:14
                                        Obywatela.
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 09:10
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8838110,Jak_nam_strzelac_kazano.html
      Ciekawe jak wyglądałaby bitwa pod Stalingradem prowadzona pod kontrolą polskiej prokuratury...
      • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:05
        > Ciekawe jak wyglądałaby bitwa pod Stalingradem prowadzona pod kontrolą polskiej
        > prokuratury...

        ... sęk w tym, że w ogóle by nie wyglądała. Prokuratorzy dla przykładu zaaresztowaliby Seppa Ditricha i jeszcze paru. i nikt by nie podskoczył. My nasze Stalingrady w 1939 roku przeciapkalim, a te Stalingrady były na miarę naszej ... prokuratury ;)))
    • chronski Re: No to nas "Time" sklepał 18.12.10, 11:53
      Balcerowicz,Kużniar,Koziej-to oni odpowiadają co się dzieje w Afganistanie.
      Niech lepiej bawią wnuków niż zajmować się wojaczką.
      Ze starymi dziadami daleko nie zajdziemy.Jak wojsko jest do niczego to wycofać się natychmiast.
    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 23.12.10, 14:08
      Na szczescie bledy juz zostaly naprawione a Klich poklepany po plecach przez sojusznikow.Wyjasniono tez ze sprawa nie miala bron boze kontekstu politycznego.
      A t jeszcze Afgan
      wiadomosci.onet.pl/swiat/nowa-bron-przeciwko-talibom-afganskie-kobiety,1,4089735,wiadomosc.html
    • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 26.12.10, 18:50
      No to sie okazalo ze Afganistan nie jest taki zly a jankesi tacy krwiozerczy jakby niktorzy chcieli.
      A niektorzy Koledzy tak tu podziwiali "bojownikow" walczacych z imperializmem amerykanskim.Widac ta biedota ktora zamordowali donosila CIA
      www.tvn24.pl/28377,1687319,0,1,masakra-w-pakistanie,fakty_wiadomosc.html
      • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:15
        Jak widac, każdy ma swojego taliba i swój taliban. Ale kim my jesteśmy w tej zupce??? Czy aby nie jesteśmy najzwyczajniej robieni w 'taliba'. Przez pełną wdzięcznej ekspresji 'psy-oops' ekwilibrystykę Pana Ministra. Dośc intensywnie trzepanego przez 'krytytykanckich jankesów' ... po plecach. Co za dyplomatyczna ... ulga, żepoplecach. No i po Świętach
        • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 00:18
          Ulga jak ulga.Zolnierze dalej nadstawiaja karku,a obsmarowuja ich chetnie wszyscy.
          • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 13:29
            ... minister, też??? Czy, tylko ... 'plecy'???
            • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 15:01
              Minister broni ich bo przez to broni tez siebie.
    • jack79 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 13:36
      ja chciałbym wiedzieć:
      po co w takim razie amerykanie proszą nas co jakiś czas o zwiększanie kontyngentu?
      po co my tam siedzimy skoro ponosimy z tego tytułu koszty a dla naszego sojusznika jesteśmy nieudacznikami i tylko stanowimy kłopot?

      no i tak już na luzie: - czy w USA nie funkcjonuje przysłowie: darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda?

      no chyba że koń nie jest darowany tylko został przekazany na rozkaz - wtedy jasne że "sojusznik" narzeka - zażądał wojska a dostał flaki z olejem
      • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 14:47
        no chyba że koń nie jest darowany tylko został przekazany na rozkaz - wtedy jas
        > ne że "sojusznik" narzeka - zażądał wojska a dostał flaki z olejem

        ... tak na prawdę, to cały czas gdybamy. Bo nie wiemy, co też się tam na prawdę dzieje. Czy klepanie 'gazetą', jest wynikiem polityki czy amerykańskiej frutracji. Bo Pan Minister cały czas pokazuje klepane plecy i mówi, że ... 'wszycho jest very ajka'. Wojo, jak idzie na akcję to 'na wariata', czy aby nie ze wstydu za kadrę i ... politykę??? Żeby w walce zmyc niesmak po np. sposobie ... dowodzenia???
      • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 15:05
        Ludzi jest tam potrzebnych duzo wiecej niz maja obecnie,to kazdy sie przyda chcocby zeby pokazywac obecnosc.A to ze sie jednym ne podoba nie znaczy ze tak mysla wszyscy.a ze z nasza armia jest jak jest to osobna kwestia.
        • say69mat Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 23:52
          Kłania się system reformy armii, cięcie do budżetu a nie do potrzeb. 100 tyś, NSR, plus 16 tyś korpus ekspedycyjny. To by stykło, a tak faceci w gajerkach zrobili sobie bajzel. Biorąc całą prowincję bez możliwości zapewnienia obsady siłami ludzkimi. A gdzie ... sprzęt??? Po Gombrowiczowsku 'gembe' zrobili ... nam i przede wszystkim żołnierzom.
          Szkoda chłopaków, jadą na wojnę, na prawach misji pokojowo-stabilizacyjnej. Dodatkowo, bez jasnych i przejrzystych reguł użycia broni. Które ostatnimi czasy 'moniactwo' próbuje wielkim wysiłkiem dopracowac. I, jak zwykle wyjdzie 'kicha' Klicha ;)))
          • browiec1 Re: No to nas "Time" sklepał 27.12.10, 23:53
            No ten podzial liczbowy wydaje sie calkiem niezly:)
    • wladca_pierscienii WAŻNY kontekst: jak inni się zachowują 14.01.11, 19:47
      WAŻNY kontekst: jak inni się zachowują

      wyborcza.pl/1,84763,8913913,Byle_przetrwac.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f21e8d9b38eeb6a&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
      Amerykanie wściekają się zresztą nie tylko na nas - zdecydowana większość kontyngentów traktuje swoją misję w Afganistanie dokładnie tak jak Polacy. Niemcy nie walczą po zmroku, Słowacy dają swoich żołnierzy w zasadzie tylko do sztabów, Norwegowie czy Szwedzi ograniczają rejon działania swoich wojsk do względnie bezpiecznych terenów. Większość sojuszników po prostu traktuje swoją rolę jako pomoc, a nie rzeczywiste militarne wsparcie Amerykanów.

      www.rp.pl/artykul/55330,593006-Odwrot-Bundeswehry.html
      Niemiecki rząd podjął decyzję. Pod koniec tego roku żołnierze zaczną wracać do ojczyzny



      Po raz pierwszy rząd w Berlinie wyznaczył termin rozpoczęcia wycofywania się niemieckich żołnierzy z Afganistanu. Zgodnie z podjętą w środę decyzją ma to nastąpić pod koniec 2011 roku, jeśli pozwoli na to sytuacja i nie zakłóci to procesu przekazywania odpowiedzialności za kraj miejscowym władzom.

      (...)
      Nie zgadza się z nim Svenja Sinjen. – Nie chodzi tylko o datę, ale o fundamenty niemieckiej polityki obronnej. Jeśli się do czegoś zobowiązujemy, na przykład do wyszkolenia afgańskich sił bezpieczeństwa, tak aby samodzielnie mogły zapewnić bezpieczeństwo w kraju, to musimy tę misje wypełnić – tłumaczy Svenja Sinjen.

      – Prawdopodobnie nie stanie się to ani w 2011 roku, ani nawet w 2014. Jednak chodzi o to, by niemiecka polityka obronna była godna zaufania i żeby można było na niej polegać – dodaje.

      (...)
      4600 żołnierzy Bundeswehry służy w Afganistanie w ramach międzynarodowej misji ISAF. Zginęło 45 z nich. 28 stycznia nad sprawą będzie głosował Bundestag.


      • browiec1 Re: WAŻNY kontekst: jak inni się zachowują 14.01.11, 23:10
        Ta postawa jest znana od samego poczatku,Niemcy maja tu szczegolne "zaslugi"-o ich kontyngencie najwiecej sie pisalo,i to nie pozytywnie. Poza tym ja ostatnio czytalem ze kontyngent niemiecki ma byc wzmacniany a nie wycofywany.
    • wladca_pierscienii kto ma dziennikarzy, ten ma rację... 19.02.11, 19:33
      ARTYKUŁ:
      Problemy pogłębiły intensywne walki w sąsiednich prowincjach, przez które wielu partyzantów przeniosło się do relatywnie spokojnej Ghazni.

      oj, coś Amerykanom tak dobrze nie idzie w tej wojnie...

      amerykański film dokumentalny "Wojna Restrepo"
      www.filmweb.pl/film/Wojna+Restrepo-2010-557692
      "towarzyszą przez 15 miesięcy plutonowi marines w zagubionej w górach Afganistanu dolinie Korengal, zwanej inaczej Doliną Śmierci, gdyż zginęło w niej więcej Amerykanów niż w jakimkolwiek innym punkcie afgańskiego konfliktu. Przez 5 lat wojny toczonej na 27 km kwadratowych ziemi poniosło śmierć prawie 50 żołnierzy. Wojny o tyle bezsensownej, że wojsko wycofano z doliny w kwietniu 2010 r., mimo iż miejsce to jest ważnym kanałem przerzutowym broni z pobliskiego Pakistanu."

      ++++++++++++++++++++++++++++++++++

      druga sprawa

      Amerykanie narzekają ogólnie na Europejczyków
      Los Angeles Times:
      wiadomosci.onet.pl/kiosk/pozegnanie-z-bronia,1,4188006,kiosk-wiadomosc.html
      Z danych Europejskiej Agencji Obrony wynika, że pod koniec 2008 roku Unia Europejska miała do dyspozycji 1,8 mln kobiet i mężczyzn pod bronią – to o około 400 tys. więcej niż USA. Tymczasem w misjach uczestniczy zdecydowanie mniej żołnierzy europejskich, niż amerykańskich, a tę nierówność szczególnie wyraźnie widać w Afganistanie. Amerykański budżet na obronność jest jednak dwukrotnie większy niż budżet obronny całej Europy, gdzie w 2008 tego rodzaju wydatki spadły o 2 proc. do 260 mld dolarów (wg. dzisiejszego przelicznika).
      • browiec1 Re: kto ma dziennikarzy, ten ma rację... 21.02.11, 19:10
        Sprawa z Eurpoa jest znana,tak bylo w sumie od poczatku.Glowne dzieki postawie politykow.
        A co do obrony miejsc pozniej oddawanych to tez nic nowego w historii wojen.Pytanie czemu sie wyniesli z tej doliny?
      • wladca_pierscienii Re: kto ma dziennikarzy, ten ma rację... 13.09.11, 11:20
        wladca_pierscienii napisał:

        > ARTYKUŁ:
        > Problemy pogłębiły intensywne walki w sąsiednich prowincjach, przez które w
        > ielu partyzantów przeniosło się do relatywnie spokojnej Ghazni.

        >
        > oj, coś Amerykanom tak dobrze nie idzie w tej wojnie...
        >
        > amerykański film dokumentalny "Wojna Restrepo"
        > www.filmweb.pl/film/Wojna+Restrepo-2010-557692
        > "towarzyszą przez 15 miesięcy plutonowi marines w zagubionej w górach Afgani
        > stanu dolinie Korengal, zwanej inaczej Doliną Śmierci, gdyż zginęło w niej więc
        > ej Amerykanów niż w jakimkolwiek innym punkcie afgańskiego konfliktu. Przez 5 l
        > at wojny toczonej na 27 km kwadratowych ziemi poniosło śmierć prawie 50 żołnier
        > zy. Wojny o tyle bezsensownej, że wojsko wycofano z doliny w kwietniu 2010 r
        > ., mimo iż miejsce to jest ważnym kanałem przerzutowym broni z pobliskiego Paki
        > stanu
        ."

        >
        > ++++++++++++++++++++++++++++++++++
        >

        tak przy okazji
        film "Wojna Restrepo" będzie dzisiaj
        w TVP 2 o 22:50
        tv.wp.pl/name,Wojna-Restrepo,prid,23552092336,opis.html
    • browiec1 Sa i sukcesy 22.02.11, 02:05
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9144399,Polacy_w_Afganistanie_zatrzymali_trzech_groznych_rebeliantow.html
      Dodatkowo uratowali zycie zamachowcowi-samobojcy:)
      Tylko po co ich lapali? Afganczycy za tydzien ich wypuszcza,trzeba bylo zlikwidowac problem na miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka