Dodaj do ulubionych

najlepsza armia XVI-XVII?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 09:36
1) którą w formacji oceniacie jako najlepszą?
szwajcarskich pikinierów? (następcy falangistów Aleksandra ;)
polską husarię?
hiszpańską piechotę?
szwedzkich weteranów?

2) która z armii byla najlepsza?
francuska?
hiszpańska?
szwedzka?
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Re: najlepsza armia XVI-XVII? 20.07.04, 09:52
      Gość portalu: traian napisał(a):

      > 1) którą w formacji oceniacie jako najlepszą?
      > szwajcarskich pikinierów? (następcy falangistów Aleksandra ;)
      > polską husarię?
      > hiszpańską piechotę?
      > szwedzkich weteranów?

      Trudno porównywać tak zupełnie różne formacje

      > 2) która z armii byla najlepsza?
      > francuska?
      > hiszpańska?
      > szwedzka?

      Wydaje mi się, że szwedzka (tj. właściwie niemiecka pod szwedzkim szyldem) była
      najgroźniejsza.
      • Gość: traian Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 09:56
        to moze inaczej
        a) która piechota byla najlepsza
        b) która kawaleria (cieżka)
        • kapitan.kirk Re: najlepsza armia XVI-XVII? 20.07.04, 10:14
          To też trochę za nieostre ;-) Jak porównywać np. arkebuzjerów z petyhorcami? No
          cóż, kusi żeby tu trochę uhonorować naszych, ale też trzeba pamiętać, że każda
          liszka swój ogonek chwali; nie masz chyba narodu który nie sławiłby pod
          niebiosy męstwa i wyszkolenia własnych, sercu najbliższych żołnierzów. No
          chyba, że śp. Ignacy Rzecki, który uważał, że węgierska piechota najlepsza...
        • Gość: SAGGER Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: 80.51.247.* 20.07.04, 13:48
          moje typy to :husaria -jazda
          i szwecka -piechota
    • Gość: SAGGER Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: 80.51.247.* 20.07.04, 13:51
      można poczytać o wojnie 30sto letniej (1618-1648).można w różnych opisach
      znaleźć opisy bitew.
      • Gość: traian hiszpanie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 16:53
        fakty znam pytam o opinie
        armia szwedzka byla swietna, ale kilka razy zostala pobita
        najwieksze kleski:
        1605 Kircholm (dzięki husarii),
        1634 Nordlingen
        1709 Poltawa

        mimo wszystko stawialbym na Kastilijczyków, chociażby za podbój Ameryki
        Łacińskiej, z tym ze pod koniec XVII wieku sila armii hiszpankiej (podobnie jak
        polskiej i szwedzkiej) zaczela się kruszyc
    • Gość: barnaba Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 20.07.04, 15:23
      Najlepszą jazdą była polska husaria.
      Najlepsza armia- chyba szwedzka, choć nasza niewiele jej (jeśli w ogóle)
      ustępowała. Oczywiście ta walcząca pod Kircholmem, a nie pod Ujściem.

      pozdrawiam
    • Gość: MS Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 17:38
      Gość portalu: traian napisał(a):

      > 1) którą w formacji oceniacie jako najlepszą?
      > szwajcarskich pikinierów? (następcy falangistów Aleksandra ;)
      > polską husarię?
      > hiszpańską piechotę?
      > szwedzkich weteranów?
      >
      > 2) która z armii byla najlepsza?
      > francuska?
      > hiszpańska?
      > szwedzka?

      Witam,

      trochę cytatów na początek: "Szwajcarzy stworzyli wielkie falangi pikinierów,
      wypełnione też ludźmi uzbrojonymi w miecze i halabardy do walki z bliska i nic
      poza tym. Chociaż poźniej dołączali kilku arkebuzerów i armat do osłony flank,
      w zasadzie nie wykazywali większych tendencji do zróżnicowania metod techniki
      walki. Dlatego gdy broń palna zyskała na znaczniu, falanga pikinierów
      szwajcarskich pozostała na placu broni jak jakiś dinozaur, stając się reliktem
      w historii piechoty. Technikę walki piechoty w wieku XVI mieli kształtować
      zawodowi żołnierze z Niemiec i Hiszpanii."

      W 1534 roku Hiszpanie zrozumieli, że "arkebuz przestał być już niewiele
      znaczącym dodatkiem do czworoboków pikinierów - głownym zadaniem czworoboków
      stała się teraz osłona arkebuzów. Nastąpiła reorganizacja piechoty w
      tzw. "tercios". Zamiast jednego muszkietera na 6 pikinierów (jak to było w
      zwyczaju w trakcie wojen włoskich) zrównali ich liczbę. Muszkieterzy otrzymali
      także specjalny żołd. Zaczął się proces, który miał zakończyć się tym, że pika
      ostała się jedynie w formie bagnetu na końcu lufy muszkietu."

      Tyle co do XVI wieku. Wygląda na to, że hiszpańska tercios to następcą
      ewolucyjnym Szwajcarów. Hiszpanie dominowali w wieku 16 i na początkach 17

      Pzdr. MS

      CDN

    • Gość: Lechu Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: *.dsl.vianetworks.de 23.07.04, 14:03
      Za MS:
      najlepszą formacją taktyczną Europy w XVI-XVIIw. była hiszpańska piechota. Była postrachem całego kontynentu i jednym z fundamentów dominacji HIszpanii na kontynencie. O tej dominacji zapomina się nieco, patrząc na ten okres z perspektywy polskiej prowincji. Stąd też taka skłonność naszych rodaków do wyolbrzymiania roli kawalerii: miała ona wielkie zastosowanie na pustowiach Wschodu. W mocno zurbanizowanej reszcie Europy jej rola była przecież mocno ograniczona do zadań pomocniczych, bo wojny toczono przez całe stulecia o łańcuchy miast i twierdz, a nie o pustkowia.
      Szwedzka piechota była raczej efemerydą mocno związaną z wojną trzydzestoletnią. W XVI wieku nie odegrała żadnej roli, stworzona praktycznie przez Gustawa Adolfa w XVII, szybko straciła po jego śmierci indywidualny charakter. Oczywiście, obie formacje mają badzo ważną cechę wspólną, typową dla wszystkich dobrych formacji piechoty w historii: trzonem obu byli wolni chłopi z zaciągu. Nie inaczej było w latach świetności rzymskiej legii.
      • Gość: MS Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 23.07.04, 16:01
        Gość portalu: Lechu napisał(a):

        > W mocno
        > zurbanizowanej reszcie Europy jej rola była przecież mocno ograniczona do
        zadań pomocniczych, bo wojny toczono przez całe stulecia o łańcuchy miast i
        twierdz,

        dokładnie tak. Jak pisze p. Michael Howard w "Wojna w dziejach Europy" - od
        1534 przez prawie 100 lat w Europie Zachodniej nie odbywały się żadne "walne
        bitwy". Wysiłek wojenny skierowany był na zdobyw
        anie/bronienie twierdz oraz pozbawianie przeciwnika pieniędzy na najemników.

        >Stąd też taka skłonność naszych rodaków do wyolbrzymiania
        > roli kawalerii: miała ona wielkie zastosowanie na pustowiach Wschodu.

        nie nazwałbym tego "wyolbrzymianiem" - po prostu my walczyliśmy na pustkowich
        Wschodu stąd takie a nie inne doświadczenia. Bez kawalerii to byśmy sobie nie
        powojowali...

        > Oczywiście,
        > obie formacje mają badzo ważną cechę wspólną, typową dla wszystkich dobrych fo
        > rmacji piechoty w historii: trzonem obu byli wolni chłopi z zaciągu. Nie
        inaczej było w latach świetności rzymskiej legii.

        i właśnie ten element wróżniał Hiszpanów w XVI wieku różniąc ich od np.
        Szwajcarów którzy byli typowym wojskiem najemnym.

        Pzdr. MS
    • Gość: Ja'07 Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 24.07.04, 14:50
      Kolejne "fajne" pytanie (problem) i kolejne - moim zdaniem - źle sformułowane.
      Określ przynajmniej kryteria takiej oceny. No i skąd takie "zestawy"? Dlaczego
      nie uwzględniłeś - na przykład - piechoty zaporoskiej albo tureckich janczarów?
      Albo gwardię (konną) chanów krymskich?
      A tak przy okazji... Ciekawe kto okazał by się lepszy w starciu bezpośrednim:
      hiszpańska piechota czy polska husaria?
      Heja!
      • Gość: jabol Re: najlepsza armia XVI-XVII? IP: 213.17.240.* 03.08.04, 14:26
        <Kolejne "fajne" pytanie (problem) i kolejne - moim zdaniem - źle sformułowane.

        Otóż to. Rzecz niemożliwa do wykonania. Porównanie armii z tak różnych okresów
        jak XVI i XVIII wiek mija się z celem. W przeciągu ledwie 200 lat w rozwoju
        europejskiej wojskowości zaszły zmiany tak daleko idące, że uzyskanie prostej
        odpowiedzi nie jest możliwe. No bo jak porównać naszpikowane pikami hiszpańskie
        tercios, popularne jeszcze na przełomie XVI/XVII w. z dominującymi na polu
        bitwy w siedemdziesiąt lat później fizylierami, uzbrojonymi w "szybkostrzelne"
        skałkowe flinty i najprawdziwsze bagnety? Kompletnie inna strategia i taktyka
        dostosowana do aktualnego uzbrojenia i wyszkolenia żołnierzy.
        Weźmy pod uwagę równierz fakt powstania w przeciągu XVII wieku stałych armii w
        wiekszości liczących sie państw europejskich, znacznie liczniejszych i lepiej
        wyszkolonych od XVI-wiecznych dzielnych kondotierów.

        Pewne szanse na porównanie armii z różnych epok dają nam wojny prowadzone przez
        państwa o różnym stopniu rozwoju cywilizacyjnego. I tak np. 3-ciego dnia pod
        Beresteczkiem charakterystyczny tatarski atak półksiężycem (najwieksze
        kawaleryjskie uderzenie w dziejach) załamał się w przeciągu 20 minut na skutek
        zastosowania przez Polaków "wału ogniowego" będącego elementem tzw.
        holenderskiego ustawienia szyku ( w szachownice). W tym przypadku nowoczesność
        wygrała z tradycją. Ale w Zachodniej Europy poziom armii był o wiele bardziej
        wyrównany, jakiekolwiek nowinki techniczne znajdowały szybkie zastosowanie. I
        tak np. wynaleziony w 1670 r. bagnet w przeciągu 33 lat całkowicie weliminował
        z pól bitew pikienierów ( w Szwecji do 1721).

        <Określ przynajmniej kryteria takiej oceny. No i skąd takie "zestawy"? Dlaczego
        nie uwzględniłeś - na przykład - piechoty zaporoskiej albo tureckich janczarów?
        Albo gwardię (konną) chanów krymskich?

        A tak przy okazji... Ciekawe kto okazał by się lepszy w starciu bezpośrednim:
        hiszpańska piechota czy polska husaria?
        Heja!

        Husarze nie byli samobójcami i wyjątkowo rzadko atakowali frontalnie dobrze
        uzbrojoną piechotę. Uprzedzając ewentualne uwagi zaznaczam, że pod Kircholmem
        szwedzka armia chodź liczna to pod wzgledem jakościowym znacznie ustępowała
        żołnierzom Chodkiewicza. Piechota w wyniku nieuzasadnionego pośpiechu dowództwa
        była nadmiernie rozciągnieta, a stosując powolny kontrmarsz, będąc bez osłony
        pikienierów ( dowództwo po prostu nie mogło znaleźc ochotników do dźwigania
        piki i ciężkiego uzbrojenia ochronnego) stała się łatwym łupem. A i tak 3 tyś
        korpus przez godzine stawiał zaciekły opór zadając husari najpoważniejsze
        straty w przeciwieństiwe do rajtarii, która została rozbita w kwadrans.

        Osobiście przypominam sobie tylko dwa epizody z frontalnym atakiem na
        pikienierów - oba pochodzą z czasów wojny smoleńskiej. W atakach na Żawronkowe
        Wzgórza, u stóp Smoleńska, dwie roty husarskie rozbiły pół regimentu piechoty
        bronionej przez pikienierów, ponoszac przy tym minimalne straty.
        Trzeba zaznaczyć, że w szyku holenderskim, stosowanym powszzechnie w czasach
        Smoleńska, uszeregowanie pikienirów było znacznie płytsze niż w tradycyjnym
        tercios, a należy pamiętać iż kopia - główna broń przeciw pikom - była
        jednorazowego użytku. Cichowski, w monografi poświęconej husarii sugeruje, że
        husarz po złamaniu kopii, ułomkiem mógł roztracać pozostałe w głębszych
        szeregach piki. W takim przypadku dużo zależałoby od dowództwa i maksymalnego,
        zgodengo ze staropolską sztuką wojenną, wyzyskania odwodu, tak aby płytko
        uszeregowane roty husarskie nie dały zamknąć się w kocioł.
        A jak wiemy z historii, mieliśmy dowódców, którzy do perfekcji tę sztukę
        opanowali. Pozdrawiam

        • Gość: Słoju Re: najlepsza armia XVI-XVII? - pytanko IP: *.tele2.pl 03.08.04, 14:34
          Gratuluję ogromnej wiedzy. Mam przy okazji jedno pytanko dotyczące innej epoki.
          Wojny napoleońskie. Gdzieś usłyszałem, że czworobok angielskiej piechoty był
          prawie nie do rozbicia przez szarże kawalerii, i że zdarzyło się to dosłownie
          kilka razy. Nie wiesz kiedy i kto tego dokonał i bataliony jakich pułków
          piechoty zostały.
          pzdr
    • Gość: jarek Najlepiej zorganizowana i motywowana byla IP: *.fastres.net 25.07.04, 23:25
      Armia Gustawa Adolfa na poczatku ich intervencji w wojnie trzydziestoletniej.
      Potem pod wplywem werbowanych nie Szwedow( i Finnow) stracila swoja przewage.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka