Dodaj do ulubionych

Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie silniki!

02.07.13, 15:08
Amerykański urząd antymonopolowy wszczął śledztwo w sprawie monopolizacji przez ULA (Uniteg Launch Alliance) - spółki zależnej od "Lockheed-Martin" i "Boeinga" dostaw Rosyjskich silników rakietowych RD-180! Zażalenie do urzędu wniosła "Orbital Sciencies"!
"ULA" wykorzystuje silniki w rakiecie "Atlas-5" a "OS" w rakiecie "Antares"!
Pełny tekst:
vpk.name/news/91335_polyubili_rossiiskoe.html
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 15:33
      marek_boa napisał:

      > Amerykański urząd antymonopolowy wszczął śledztwo w sprawie monopolizacji przez
      > ULA (Uniteg Launch Alliance) - spółki zależnej od "Lockheed-Martin" i "Boeinga
      > " dostaw Rosyjskich silników rakietowych RD-180! Zażalenie do urzędu wniosła "O
      > rbital Sciencies"!
      > "ULA" wykorzystuje silniki w rakiecie "Atlas-5" a "OS" w rakiecie "Antares"!
      > Pełny tekst:
      > vpk.name/news/91335_polyubili_rossiiskoe.html
      > Pozdrawiam!


      "Тягa РД-180 cocтaвляет 400 тoнн"
      Przypominam sobie dyskusje na tym forum, odnoścnie oznaczania jednostki ciagu. Przez kilku panów z tego forum, nicki pominę litościwie milczeniem, zostałem obelżywie zwyzywany za to że do oznaczenia ciągu, uzyłem jednostek masy, podczas gdy - jak twierdzili - jedyna dopuszczalna jednostka to kN. Ale to były Pany ynżyniery,
      • ramol6 Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 16:40
        I prawidłowo zostałeś zjechany. Ta strona wygląda na rosyjską odmianę altairu i uproszczeń mogą używać, a Ty zgrywasz się na wielkiego speca, a takiemu nie wypada popełniać błędu na poziomie szkoły podstawowej. Chyba, że równasz do poziomu wydawnictwa w/w wymienionego.
        "Ale to były Pany ynżyniery" tutaj to wyszedł z Ciebie mściwy i zakompleksiony gó...arz. Widocznie pojęcie "światowiec", na jakiego się kreujesz, jest odległe od Ciebie o wiele lat świetlnych. Równasz powoli do igiego. On stanowi chociaż jakiś folklor i pocieszny z niego chłop, ale Ty po prosty zjeżdżasz po równi pochyłej. Coraz mniej merytoryki, coraz więcej jadu i plucia. Gnuśniejesz na starość, czy psycha siada w poczuciu niedocenienia przez innych?
        Pozdrawiam i bez odbioru.
        • bmc3i Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 17:04
          ramol6 napisał:

          > I prawidłowo zostałeś zjechany. Ta strona wygląda na rosyjską odmianę altairu i
          > uproszczeń mogą używać, a Ty zgrywasz się na wielkiego speca, a takiemu nie wy
          > pada popełniać błędu na poziomie szkoły podstawowej. Chyba, że równasz do pozio
          > mu wydawnictwa w/w wymienionego.
          > "Ale to były Pany ynżyniery" tutaj to wyszedł z Ciebie mściwy i zakompleksiony
          > gó...arz. Widocznie pojęcie "światowiec", na jakiego się kreujesz, jest odległe
          > od Ciebie o wiele lat świetlnych. Równasz powoli do igiego. On stanowi chociaż
          > jakiś folklor i pocieszny z niego chłop, ale Ty po prosty zjeżdżasz po równi p
          > ochyłej. Coraz mniej merytoryki, coraz więcej jadu i plucia. Gnuśniejesz na sta
          > rość, czy psycha siada w poczuciu niedocenienia przez innych?
          > Pozdrawiam i bez odbioru.


          Skoro pozwoliłeś sobie pojechać po mnie osobiście, to nie lezy w dobrym tonie i zgodne z kanonami taktu nie jest, powiedziec na koniec bez odbioru. Chyba że chcesz kogos zwyczajnie obrzucuć błotem - zawsze cos zostanie. To jednak świadectwo bardziej o Tobie, niż o mnie.

          Otóz nie, zostałem obrzucony obelgami i wyzwiskami - wiesz co to takiego? Czy tez moze jestes z nimi tak oswojony, że nie stanowi to dla Ciebie problemu? Niczego z siebie nie robie, pisze jedynei to co wiem.

          A co do strony, wyobraż sobie ze wszystkei strony jakie znam, zarówno w jezyku angielskim, niemieckim, jak i widac w rosyjkim, uzywaja jednostek masy na oznaczenie ciagu. I nie tylko strony - takze ksiazki.

          Fizyka na poziomie 5 klasy podstwówki natomiast, mowi że ciężar ciała, to siła z jaką Ziemia przyciaga to ciało. Siła, a wiec jednostka masy, jest także oznaczeniem siły. Siły ciągu w tym przypadku. A ostatecznie, wszystkie jednostki czegokolwiek, to kwestia tylko i wylacznie umowna. Tak wiec zwyzywanie kogoś od najróżniejszych, tylko dlatego że uzywa jednostki innej niż sie osobnikowi podoba, to rynsztok, głupota i słoma butów. Buractwo jednym slowem. Ale jak to mówią - inteligentem jest dopiero wnuczek, który wychował sie w bibliotece dziadka.


          • teodor_jeske_choinski_1 Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 17:29
            bmc3i napisał:
            - inteligentem jest dopiero wnuczek, który wychował sie w bibliotece dziadka.
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------
            Pod warunkiem że dziadek czytał i miał te książki.
            • bmc3i Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 17:34
              teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

              > bmc3i napisał:
              > - inteligentem jest dopiero wnuczek, który wychował sie w bibliotece dziadka.
              > -------------------------------------------------------------------------------
              > -----------------------
              > Pod warunkiem że dziadek czytał i miał te książki.

              Jeśłi ktos nie czyta ksiązek, to nie ma biblioteki. Kilka ksiazek na regale aby ładnie wyglądało, to nie bliblioteka, a nie kupuje setek ksiazek nikt kto ich nie czyta, bo zbyt drogo.
            • maciekoriflame Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 03.07.13, 22:49
              teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

              > bmc3i napisał:
              > - inteligentem jest dopiero wnuczek, który wychował sie w bibliotece dziadka.
              > -------------------------------------------------------------------------------
              > -----------------------
              > Pod warunkiem że dziadek czytał i miał te książki.
              A jezeli mamy takiego misze..? Z tego, co pisze, to dziadek calkiem OK byl a jaki jet misza?
              Kacap

              >
          • vandermerwe Jednostki... 02.07.13, 18:02
            "uzywaja jednostek masy na oznaczenie ciagu."

            Chyba nie zupelnie tak. W systemach juz nie uzywanych istnial kilogram masa i kilogram sila tak jak jest funt oznaczajacy mase oraz funt oznaczajacy sile - mimo, ze nazywaja sie tak samo nie sa tym samym. W systemie SI istnieje tylko i wylacznie kilogram okreslajacy mase, dla okreslenia sily uzywany jest Newton. Ale przyzwyczajenia umieraja dlugo - niby moc silnikow winna byc okreslana w kilowatach ale w wielu krajach dalej uzywa sie konia mechanicznego.

            Pozdrawiam
            • bmc3i Re: Jednostki... 02.07.13, 18:29
              vandermerwe napisała:

              > "uzywaja jednostek masy na oznaczenie ciagu."
              >
              > Chyba nie zupelnie tak. W systemach juz nie uzywanych istnial kilogram masa i k
              > ilogram sila tak jak jest funt oznaczajacy mase oraz funt oznaczajacy sile - mi
              > mo, ze nazywaja sie tak samo nie sa tym samym. W systemie SI istnieje tylko i
              > wylacznie kilogram okreslajacy mase, dla okreslenia sily uzywany jest Newton.
              > Ale przyzwyczajenia umieraja dlugo - niby moc silnikow winna byc okreslana w k
              > ilowatach ale w wielu krajach dalej uzywa sie konia mechanicznego.
              >

              Być może masz rację, ale w 9 na 10 publikacji, używa sie tony, funta, kg, etc, w zaleznosci od jezyka. Tak naprawde, w tekstach - i mam na myśli nie tylko strony internetowe - o lotnictwie, o rakietach, pociskach rakietowych, Newtony sa niezwykle rzadkie, choc byc może w projektach Newton panuje.
              • vandermerwe Re: Jednostki... 03.07.13, 05:37
                Czytajac rozne teksty radze zachowac pewna ostroznosc; gdy jest napisane "kilogram" nalezy sie zastanowic czy autor ma na mysli kg czy tez kG, to samo piszac "funt", czy jest to lbs czy tez lbf. Innym zjawiskiem, ktore mozna zauwazyc jest mieszanie formy skrotow: przykladowo km i KM to nie to samo, gdyz pierwsze oznacza kilometry a drugie konie mechaniczne.

                Pozdrawiam
                • maxikasek Re: Jednostki... 03.07.13, 10:05
                  Czy bliżej matreka dziedziny: mm i Mm ;-)
                • maciekoriflame Re: Jednostki... 03.07.13, 23:15
                  vandermerwe napisała:

                  > Czytajac rozne teksty radze zachowac pewna ostroznosc; gdy jest napisane "kilo
                  > gram" nalezy sie zastanowic czy autor ma na mysli kg czy tez kG, to samo piszac
                  > "funt", czy jest to lbs czy tez lbf. Innym zjawiskiem, ktore mozna zauwazyc je
                  > st mieszanie formy skrotow: przykladowo km i KM to nie to samo, gdyz pierwsze o
                  > znacza kilometry a drugie konie mechaniczne.
                  > g
                  Mysle, ze wszystko bierze sie stad, ze ludzie naogol nie znaja pojecia masa, co inego dla nich sila czyli ciezar, czlowiek bardzo rzadko ma do czynienia z masa, a znacznie czesciej z ciezarem... bo nie podrozuje na Ksiezyc na Marsa czy planetoidy.., bo wtedy latwo zrozumialby mase zamiast ciezaru...
                  > Pozdrawiam
                • bmc3i Re: Jednostki... 04.07.13, 00:06
                  vandermerwe napisała:

                  > Czytajac rozne teksty radze zachowac pewna ostroznosc; gdy jest napisane "kilo
                  > gram" nalezy sie zastanowic czy autor ma na mysli kg czy tez kG, to samo piszac
                  > "funt", czy jest to lbs czy tez lbf. Innym zjawiskiem, ktore mozna zauwazyc je
                  > st mieszanie formy skrotow: przykladowo km i KM to nie to samo, gdyz pierwsze o
                  > znacza kilometry a drugie konie mechaniczne.
                  >
                  > Pozdrawiam




                  vandermerwe, wykaż troche szacunku dla ludzkiej inteligencji, i jesli Ci ktoś pisze ze cos tam jest opisywane jako biale, to nie twierdz że źle wiedzial bo tam napewno jest napisane ze to cos jest czarne

                  Przykłady

                  Thrust: First stage, 202,600 pounds (91,170 kilograms)
                  www.atomicarchive.com/Almanac/TridentD5.shtml
                  First Stage 210,000 lb (933,000 KN) thrust Thiokol M-55e solid fuel motor
                  nuclearweaponarchive.org/Usa/Weapons/Mmiii.html
                  Thrust: First stage, 202,600 pounds (91,170 kilograms)
                  www.fas.org/nuke/guide/usa/icbm/lgm-30_3.htm

                  As a spacecraft, an ATV navigates with four main engines capable of 110 lbs. of thrust plus 28 smaller thrusters capable of 50 lbs. of thrust for attitude control.
                  www.spacetoday.org/SpcStns/ATV/ATV.html

                  Nie, żaden z tych autorów nie miał na mysli ani kG, ani Lbf, tylko kilogramy i i lbs.
                  I prosze nie pisz że to wyjątki, bo przykładów mógłbym tutaj wkleić tysiace, gdybym miał na to czas i ochotę.
                  • vandermerwe @ bmc3i re.: Jednostki... 05.07.13, 06:55
                    "Thrust: First stage, 202,600 pounds (91,170 kilograms)
                    First Stage 210,000 lb (933,000 KN) thrust Thiokol M-55e solid fuel motor
                    Thrust: First stage, 202,600 pounds (91,170 kilograms)"

                    Rzecz nie ma nic wspolnego z inteigencja. Pewne konwencje I ustalenia maja na celu klarowne okreslenie I pomagaja w uniknieciu nieporozumien. Powyzszy przyklad jest tego ilustracja. W drugim przypadku co oznacza lb? Autor winien byl napisac 210 000 lbf (933 000 N) . W pozostalych dwoch przypadkach, o czym sie pisze ? Mozna jedynie wnioskowac iz autor(autorzy) maja na mysli ciag, czyli sile a wiec lbf ale odnosza to do klasycznej masy stad kg. Prosze sprawdzic w podrecznikach amerykanskich, gdzie wyraznie jest napisane: lbf, force, lbs., mass. Jesli ktos uzywajac systemy diziesietnego napisze 1,000 niech nie ma pretensji, gdy zrozumiano to jako jeden a nie tysiac.

                    Pozdrawiam
                    • sjs2011 Re: jeszcze się biją? 05.07.13, 08:24
                      Czy po ostatnich sukcesach już im przeszło?
                      • marek_boa Re: Sen zimowy się skończył???! 05.07.13, 11:44
                        Niby inteligentny człowiek a zabiera głos w temacie o ,którym bladego pojęcia nie ma?! Napisz lepiej Stefan esej o wyższości 7Tp nad T-72!:)
              • maciekoriflame Re: Jednostki... 03.07.13, 23:09
                bmc3i napisał:

                > Być może masz rację, ale w 9 na 10 publikacji, używa sie tony, funta, kg, etc,
                > w zaleznosci od jezyka. Tak naprawde, w tekstach - i mam na myśli nie tylko st
                > rony internetowe - o lotnictwie, o rakietach, pociskach rakietowych, Newtony sa
                > niezwykle rzadkie, choc byc może w projektach Newton panuje.

                A popatrz na tony:)))

                Dopiero mozna sie wsciec..., tona metryczna tona tamizy.... kilo i mega..
                O ilez latwiej. Yloby uzyc zamiast tony Mg...

                Uklady kednostek nikt. Ie wymyslil doskonalego tak jak nie wymyslili prawa...
                • speedy13 Re: Jednostki... 04.07.13, 06:38
                  Hej
                  maciekoriflame napisał:

                  > O ilez latwiej. Yloby uzyc zamiast tony Mg...
                  >
                  W takim razie na pewno spodoba ci się książka K. Szarskiego "Zminiaturyzowane ładunki jądrowe". Wydano ją jakoś na początku lat 80. albo pod koniec 70., gdy układ SI właśnie wchodził w Polsce do użytku. Autor tak się nim przejął, że zamiast ton, kiloton i megaton wszędzie dał megagramy, gigagramy i teragramy. Upiornie się to czyta.
            • maciekoriflame Re: Jednostki... 03.07.13, 22:53
              vandermerwe napisała:

              > "uzywaja jednostek masy na oznaczenie ciagu."
              >
              > Chyba nie zupelnie tak. W systemach juz nie uzywanych istnial kilogram masa i k
              > ilogram sila tak jak jest funt oznaczajacy mase oraz funt oznaczajacy sile - mi
              > mo, ze nazywaja sie tak samo nie sa tym samym. W systemie SI istnieje tylko i
              > wylacznie kilogram okreslajacy mase, dla okreslenia sily uzywany jest Newton.
              > Ale przyzwyczajenia umieraja dlugo - niby moc silnikow winna byc okreslana w k
              > ilowatach ale w wielu krajach dalej uzywa sie konia mechanicznego.6
              >
              > Pozdrawiam

              Mamy SI czyli mks.., a nadal uzywa sie np eV czy A bo sa wygodniejsze w zastosowaniach np parsek...

              W nawigacji jedynie nm i kable, choc nawet BA zrezygnowala z jakze naturalnego saznia, ale cale maja nadal...
          • maxikasek Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 03.07.13, 10:04
            > Fizyka na poziomie 5 klasy podstwówki natomiast, mowi że ciężar ciała, to siła
            > z jaką Ziemia przyciaga to ciało. Siła, a wiec jednostka masy, jest także oznac
            > zeniem siły.
            Do doczytaj. ;-) Bo ta sama "fizyka na poziomie 5 klasy podstwówki" mówi , że ciężar i masa to dwie różne rzeczy, choć pozostające w zależności. ;-) Jednostka masy nigdy nie jest jednostką siły i odwrotnie.
        • speedy13 Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 03.07.13, 09:19
          ramol6 napisał:

          > I prawidłowo zostałeś zjechany.

          A ja się nie zgadzam. Tzn. fakt że ktoś tam kogoś zjechał czy nie zjechał to mi akurat dokładnie powiewa. Ale moim zdaniem używanie "starych" jednostek - kG (kilogramów siły - albo tysięcy kG czyli ton siły) zamiast niutonów jest o wiele wygodniejsze. Jednym z kluczowych parametrów każdego statku powietrznego czy innego o napędzie odrzutowym jest stosunek ciągu do masy wyznaczający dynamikę układu. Jeśli wyrazimy ciąg w jednostkach kG a masę w kg (albo umówimy się ze sobą w głowie że to nie jest masa lecz ciężar - a więc siła a więc też w kG) to po pierwsze od razu widzimy czy ciąg jest większy czy mniejszy od ciężaru a więc np. czy statek jest w stanie wznosić się pionowo. Po drugie z tego podzielenia siły przez masę od razu wychodzi nam przyspieszenie w jednostkach będących wielokrotnością przyspieszenia ziemskiego ("g" - też a propos "nielegalna" jednostka) a więc znowuż łatwych do intuicyjnego ogarnięcia.

          A z niutonami tak nie ma, musimy sobie odpowiednio dodawać i skreślać te zera na końcu, co zwiększa prawdopodobieństwo omyłki. Ostatecznie możemy używać dekaniutonów (daN), to jest mniej więcej 1 kG, a więc wychodzi wtedy na to samo.
          • vandermerwe Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 03.07.13, 10:03
            @ speedy13

            Wszystko jest sprawa przyzwyczajenia. Argument Kolegi przypomina mi moja dyskusje z bratem ciotecznym w Anglii, gdy tam jeszcze powszechnie panowal system imperialny. On sobie potrafil wyobrazic dlugosc jednego cala czy jarda ja zas wiedzialem ile to jest 1 centymetr czy metr - i tak sobie dyskutowalismy o wyzszosci...
            Ososbiscie edukowalem sie w systemie CGS a potem przeszedlem na SI, tak jest bez problemu do dzisiaj. Ludzie edukowani w systemie imperialnym a dzisiaj funkcjonujacy w systemie dziesietnym dalej pisza 1,000.00 mimo, ze jest to nieprawidlowe ale jakos sie rozumiemy. zas z owym newtonem i skresleniami to Kolega lekko przesadza.

            Pozdrawiam
    • patmate Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 02.07.13, 19:57
      marek_boa napisał:

      > Amerykański urząd antymonopolowy wszczął śledztwo w sprawie monopolizacji przez
      > ULA (Uniteg Launch Alliance) - spółki zależnej od "Lockheed-Martin" i "Boeinga
      > " dostaw Rosyjskich silników rakietowych RD-180! Zażalenie do urzędu wniosła "O
      > rbital Sciencies"!
      > "ULA" wykorzystuje silniki w rakiecie "Atlas-5" a "OS" w rakiecie "Antares"!

      Sprawa od wczesnych lat dziewiećdziesiątych się ciągnie. RD-180 miał już wtedy bardzo dobre recenzje.
      W zacietrzewieniu wojenno-ojczyźnianym nasza wschodnia opcja forumowa po prostu zapomniała sie chwalić tym co mają naprawdę dobre.

      pzdr
    • bmc3i Re: Amerykańskie firmy "biją się" o Rosyjskie sil 04.07.13, 01:10
      W kontekście tej serii katastrof rosyjskich rakiet transportowych, Twoje sformułowanie z tytułu watku, brzmi jak ponura drwina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka