Dodaj do ulubionych

Chiny na RIMPAC

19.07.14, 16:29
W tym roku Chiny dostały zaproszenie na manewry RIMPAC.
Nie byliby sobą gdyby poza czterema oficjalnymi jednostkami nie zabrali ze sobą okrętu ELINT.
Ciekawe czy w przyszłym roku dostaną jeszcze zaproszenie.
news.usni.org/2014/07/18/china-sends-uninvited-spy-ship-rimpac
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 20.07.14, 04:36
      stary_chinczyk napisał:

      > W tym roku Chiny dostały zaproszenie na manewry RIMPAC.
      > Nie byliby sobą gdyby poza czterema oficjalnymi jednostkami nie zabrali ze sobą
      > okrętu ELINT.
      > Ciekawe czy w przyszłym roku dostaną jeszcze zaproszenie.
      > news.usni.org/2014/07/18/china-sends-uninvited-spy-ship-rimpac



      Po prostu słoma z butów. Ale rzeczywiscie, jak stwierdza na konczu autor artykułu, "It is clear China is not ready to be a responsible partner and that their first trip to RIMPAC should probably be their last.”
    • kstmrv Re: Chiny na RIMPAC 20.07.14, 23:23
      stary_chinczyk napisał:

      > W tym roku Chiny dostały zaproszenie na manewry RIMPAC.
      > Nie byliby sobą gdyby poza czterema oficjalnymi jednostkami nie zabrali ze sobą
      > okrętu ELINT.
      > Ciekawe czy w przyszłym roku dostaną jeszcze zaproszenie.
      > news.usni.org/2014/07/18/china-sends-uninvited-spy-ship-rimpac

      Decyzja (o wysłaniu okrętu tego typu) o tyle nietrafna, że obecnie nawet na zwykłym okręcie można zainstalować rozbudowane systemy rozpoznawcze. F-22 pod względem rozpoznania elektronicznego ma podobne możliwości co specjalizowana maszyna RC-135 Rivet Joint. A F-22 to mały (w porównaniu do okrętu) samolot, na okręcie jest dużo więcej miejsca na odpowiednie systemy.
      Oddzielną kwestią jest czy nawet specjalizowany okręt ELINT coś im da. Najcenniejsze systemy Amerykanie mogą - niezależnie od ich EMCON / LPI - mieć albo wyłączone, albo wogóle nie przysyłać na RIMPAC.
      • stary_chinczyk Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 02:52
        Takie okręty nie tylko przechwytują sygnały ale i wstępnie obrabiają i klasyfikują dane. To pływające labolatoria. Myśliwce z nowoczesnymi radarami i awioniką jak f-22 spełniają rolę wywiadowcze ale bez przesady. Na taki okręt można załadowć więcej i większe anteny co pozwala na skanowanie znacznie szerszego pasma.
        Poza tym Chińczycy nie mają takich myśliwców, a już napewno nie są w stanie operować nimi w rejonie Hawajów.
        • kstmrv Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 21:21
          stary_chinczyk napisał:

          > Takie okręty nie tylko przechwytują sygnały ale i wstępnie obrabiają i klasyfik
          > ują dane. To pływające labolatoria.

          Oczywiście, ale w warunkach pokojowych (jak teraz) można sobie pozwolić na przeprowadzenie obróbki i klasyfikacji w późniejszym terminie.

          > Myśliwce z nowoczesnymi radarami i awioniką
          > jak f-22 spełniają rolę wywiadowcze ale bez przesady.

          F-35 ma niby być taką "powietrzną Tamarą". Nie tylko wykrywa i diagnozuje pracę radarów przeciwnika, ale wszelkich jego źródeł emisji elektromagnetycznej.

          > Na taki okręt można zała
          > dowć więcej i większe anteny co pozwala na skanowanie znacznie szerszego pasma.
          > Poza tym Chińczycy nie mają takich myśliwców, a już napewno nie są w stanie ope
          > rować nimi w rejonie Hawajów.

          Z tym F-22 to był tylko przykład, że nawet mały samolot może być rozbudowaną platformą ELINT. Więc tym bardziej okręt.
    • fidziaczek Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 10:24
      To co wy uznajecie za niedopuszczalne i za "siarę" dla nich może być czymś zupełnie innym.
      To zupełnie inni ludzi o innej mentalności. To co my uważamy za naturalne dla nich może być głupie i obrzydliwe. To co oni uważają za naturalne, my za głupie i obrzydliwe możemy uznać.
      Niby ta sama planeta, niby ten sam gatunek ale różnice między białymi i żółtymi są ogromne.
      Pooglądajcie sobie japońskie reklamy zrozumiecie o czym mowa.

      Pomylenie japończyka z chińczykiem lub koreańczykiem to dla nas nic a dla nich większa wtopa niż wysłanie ELINT na RIMPAC, ponieważ nie wiem jak wyglądają chińskie reklamy więc polecam japońskie
      • fidziaczek Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 10:31
        www.youtube.com/watch?v=yQ6utTt1TcE
      • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 14:12
        No ale!:) Przecież dla Ogarka i Matrka Chiński okręt zwiadu elektronicznego to siara i "słoma z butów" ale Amerykańskie okręty zwiadu elektronicznego pływające wokół Chińskich ćwiczeń i Amerykańskie samoloty zwiadowcze tamże to już normalka i "przyjęte zasady"!:)
        • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 14:38
          marek_boa napisał:

          > No ale!:) Przecież dla Ogarka i Matrka Chiński okręt zwiadu elektronicznego to
          > siara i "słoma z butów" ale Amerykańskie okręty zwiadu elektronicznego pływając
          > e wokół Chińskich ćwiczeń i Amerykańskie samoloty zwiadowcze tamże to już norma
          > lka i "przyjęte zasady"!:)

          Ty jestes po prostu kretacz i tyle. Gdy chcesz to znasz angielski, gdy nie chcesz to nie znasz.
          W artykule jest wyraznie napisane, ze sam okret zwiadu jako zwiadu to nic wielkiego. Nie pierwszy i nie ostatni. Problem polega jednak na tym, że wyslali go do szpiegowania cwiczen, na ktore zostali zaproszeni i w ktorych sami biorą udział. Słowem, że to jest nietakt. Tyle, tylko tyle i aż tyle.
          • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 21.07.14, 15:30
            Matrek nie-takt to by był gdyby wysłali ten okręt po cichu! Chińczycy po prostu utarli Amerykanom nosa wysyłając go JAWNIE! No i oczywiście już tak na koniec - nie ma czegoś takiego w wywiadzie co można nazwać nie taktem!
            • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 04:43
              marek_boa napisał:

              > Matrek nie-takt to by był gdyby wysłali ten okręt po cichu! Chińczycy po prostu
              > utarli Amerykanom nosa wysyłając go JAWNIE! No i oczywiście już tak na koniec
              > - nie ma czegoś takiego w wywiadzie co można nazwać nie taktem!

              Ale zaproszenie grzecznosciowe jest zaproszeniem grzecznosciowe. Jak Cie znajomi zaproszą na urodziny , a bedziesz u nich w domu obgadywał nie tak ulozone wlosy żony gospodarza, to Cie wyrzuca na zbity pysk wyrzucą i nastpenym razem nawet na urodziny kota Cie nie zaproszą.
              • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 13:24
                Matrek jeszcze raz! Nie ma czegoś takiego w wywiadowczej robocie jak "takt lub nie takt"! W tym przypadku Chińczycy siedli do stołu i magnetofon położyli na stole a nie ukryli pod stołem!
                • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 16:12
                  marek_boa napisał:

                  > Matrek jeszcze raz! Nie ma czegoś takiego w wywiadowczej robocie jak "takt lub
                  > nie takt"! W tym przypadku Chińczycy siedli do stołu i magnetofon położyli na s
                  > tole a nie ukryli pod stołem!

                  I dlatego nikt ich wiecej nie zaprosi na żadne ćwiczenia na Pacyfiku.
                  • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:30
                    A co Postawisz jak ich zaproszą?!:)
                    • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:42
                      marek_boa napisał:

                      > A co Postawisz jak ich zaproszą?!:)

                      Może i zaproszą jeśłi bedą w tym widzieli jakiś swój interes, ale głosy o nietakcie w amerykańskiej prasie branżowej i wezwania do niezapraszania więcej są powszechne.
                      • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 23:53
                        Matrek to Amerykanom zależy aby Chińskie okręty przypływały na ich ćwiczenia a nie odwrotnie!
            • stary_chinczyk Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 05:00
              > Matrek nie-takt to by był gdyby wysłali ten okręt po cichu! Chińczycy po prostu
              > utarli Amerykanom nosa wysyłając go JAWNIE!

              Dobre :) Jawnie ? To co ? Dali ogloszenie w NYT ze wysylaja ?
              • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 13:27
                Nie! Wysłali trawler rybacki ,który tylko dla niepoznaki nosi Chińską banderę i jest ogólnie znany na świecie jako okręt zwiadu radioelektronicznego!
          • fidziaczek Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 08:58
            > ał. Słowem, że to jest nietakt. Tyle, tylko tyle i aż tyle.

            Tłumaczę. że dla nich to nie musi być nietakt.
            W Japonii jeśli wejdziesz w tych samych kapciach w domu do kibla w których po całym domu chodzisz to jest ogromny nietakt - Ty tego za nietakt nie uznasz tylko za coś normalnego
            Jeśli w pewnych rejonach Japonii (nie wiem czy w całej) postawisz szklankę na stole blisko brzegu - to dla Ciebie normalne, a dla Japończyka to nietakt, taki sam jakby Ci ktoś w domu pluł na podłogę
            • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 09:05
              fidziaczek napisał:

              > > ał. Słowem, że to jest nietakt. Tyle, tylko tyle i aż tyle.
              >
              > Tłumaczę. że dla nich to nie musi być nietakt.
              > W Japonii jeśli wejdziesz w tych samych kapciach w domu do kibla w których po c
              > ałym domu chodzisz to jest ogromny nietakt - Ty tego za nietakt nie uznasz tylk
              > o za coś normalnego
              > Jeśli w pewnych rejonach Japonii (nie wiem czy w całej) postawisz szklankę na s
              > tole blisko brzegu - to dla Ciebie normalne, a dla Japończyka to nietakt, taki
              > sam jakby Ci ktoś w domu pluł na podłogę

              Odpowiednie zachowanie w gościach, należy do kanonów każdej kultury. Nie ma takiej kultury na świecie, która nie nakazywałaby szacunku dla gospodarza w jego domu, do którego zostalo sie przez niego zaproszonym
              • fidziaczek Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 09:23
                Zmieniasz kapcie w Polsce przed wejściem do WC?
                Jeśli nie to według japończyka jesteś bardzo brudas
                Stawiasz szklankę blisko brzegu na stole?
                Według japończyka jesteś niechlujny

                Tłumaczę ze to co Ty uznajesz za niekulturalne niekoniecznie za takie mogą uznawać chińczycy.
                • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 09:39
                  fidziaczek napisał:

                  > Zmieniasz kapcie w Polsce przed wejściem do WC?
                  > Jeśli nie to według japończyka jesteś bardzo brudas
                  > Stawiasz szklankę blisko brzegu na stole?
                  > Według japończyka jesteś niechlujny
                  >
                  > Tłumaczę ze to co Ty uznajesz za niekulturalne niekoniecznie za takie mogą uzna
                  > wać chińczycy.


                  Czy twój z palca wziety przyklad ma cos wspolnego z zachowaniem w gościnie? W roznych kulturach obowiazuja rozne kakony zachowania, ale akurat kanon zachowania w kgoscienie wszedzie jest podobny. Różnice występuja jedynie w intensywnosci okazywania szacunku gospodarzowi. W Afganistanie musisz zdjac buty zanim wejdziesz do domu gospodarza, po czym masz obowiazek przeprowadzic dwugodzinna rozmowe o niczym zanim przejdziesz do rzeczy. W Polsce nie ma takich obowiazków. Ale i w Poslce i w Afganistanie, jako goscia obowiazuje cie nakaz szacunku dla gospodarza.
                  • fidziaczek Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 09:45
                    >W Polsce nie ma takich obowiazków. Ale
                    > i w Poslce i w Afganistanie, jako goscia obowiazuje cie nakaz szacunku dla gos
                    > podarza.

                    Problem w tym że nie wiesz co jest okazywaniem szacunku a co nie jest.
                    W chnach jak właśnie czytam największą obrazą jest pokazanie podeszwy, Ty nie zauważysz nic złego, chińczyk oskarży Cie o brak szacunku.
                    Oni myślą inaczej i mają inne zwyczaje
                    • gangut Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 10:34
                      On po prostu uważa że szczyt kurtuazji to maniery rodem z Teksasu.
                      • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 13:36
                        Alę przecież to normalne?! Amerykanie jako turyści NIGDZIE nie są lubiani za to co teraz na siłę usiłuje się "przykleić" Rosjanom! Czyli za butę i arogancję a także za ignorancję!
                        -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 16:10
                          marek_boa napisał:

                          > Alę przecież to normalne?! Amerykanie jako turyści NIGDZIE nie są lubiani za to
                          > co teraz na siłę usiłuje się "przykleić" Rosjanom! Czyli za butę i arogancję a
                          > także za ignorancję!
                          > -Pozdrawiam!

                          Amerykanie nie jezdza za granice. Z 300 mln Amerykanow, tylko 20% ma paszport.
                          • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:27
                            Matrek nie Generalizuj bo to Ci cienko wychodzi!
                            • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:39
                              marek_boa napisał:

                              > Matrek nie Generalizuj bo to Ci cienko wychodzi!

                              Co mi cienko wychodzi? Amerykanie naprawde malo podrozuja po swiecie. 20% z 300 mln to zaledwie ok 60 mln, z czego prawdopodobnie wiekszosc to imigranci w Ameryce, którzy wyrabiaja sobie amerykanskie paszporty tak szybko jak to mozliwe po 5 latach od uzyskania zeilonej karty - raz zeby moc swobodnie odwiedzać swoje rodziny w innych krajach, dwa aby "poczuć się prawdziwymi Amerykanami". Tak naprawde Amerykanie mało znają świat "World famous" to dla większości "znany w całej Ameryce", kraj na "U" to dla blisko 30% Utah, a 13 procent nie wymienia United States. Oni maja wszystko u siebie, wiec dla tych nisko wykształconych, świat to Ameryka. A pokazać murzynce z Nowego Jorku w Googlach zdjecia stacji metra w Moskwie, czy w Warszawie, to "Wow! We're like a third world"
                              • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 23:54
                                Matrek wiem! Tyle ,że nie jest prawdą co pisał Ogarek ,że aby móc z Amerykaninem sobie pogawędzić trzeba jechać do Stanów!
                        • stary_chinczyk Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 18:03
                          Zwykle amerykańskich turystów nie lubią ci, którzy w życiu na oczy ich nie widzieli.
                          Ignorancję natomiast sam okazujesz wydając katygoryczne opinie o czymś czego nie znasz.
                          Byłeś kiedyś w USA? Rozmawiałeś choćby z jednym Amerykaninem?
                          • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 18:04
                            stary_chinczyk napisał:

                            > Zwykle amerykańskich turystów nie lubią ci, którzy w życiu na oczy ich nie widz
                            > ieli.
                            > Ignorancję natomiast sam okazujesz wydając katygoryczne opinie o czymś czego ni
                            > e znasz.
                            > Byłeś kiedyś w USA? Rozmawiałeś choćby z jednym Amerykaninem?

                            Widział. Oglądał westerny.
                          • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:29
                            Super! Matrek Pisze ,że Amerykanie W OGÓLE nie jeżdżą za granicę teraz Ty Insynuujesz ,że aby porozmawiać z Amerykaninem trzeba do USA jechać!:) Coraz śmieszniej Wam to wychodzi!:) Wyobraź Sobie Ogarek ,że rozmawiałem z Amerykanami nie będąc w USA - normalnie cud nie?!
                    • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 16:09
                      fidziaczek napisał:

                      > >W Polsce nie ma takich obowiazków. Ale
                      > > i w Poslce i w Afganistanie, jako goscia obowiazuje cie nakaz szacunku dl
                      > a gos
                      > > podarza.
                      >
                      > Problem w tym że nie wiesz co jest okazywaniem szacunku a co nie jest.
                      > W chnach jak właśnie czytam największą obrazą jest pokazanie podeszwy, Ty nie z
                      > auważysz nic złego, chińczyk oskarży Cie o brak szacunku.
                      > Oni myślą inaczej i mają inne zwyczaje

                      Ale to zawsze gosc dostosowuje sie do zwyczajow panujacych u gospodarza, a nie odwrotnie.
              • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 13:32
                Czyli Ty też Przestrzegasz tego taktu i w Chińskiej knajpce jesz pałeczkami,siorbiesz zupę i makaron a po posiłku głośno Bekasz - bo w ten sposób Chińczycy wyrażają szacunek dla gospodarza ,że posiłek im smakował?! Wyobraź Sobie ,że dla Niemców i Anglików pierdzenie podczas obiadu czy innego posiłku nie uważane jest jako nietakt - jak Jesteś w ich towarzystwie też tak Robisz?!
                • bmc3i Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 16:11
                  marek_boa napisał:

                  > Czyli Ty też Przestrzegasz tego taktu i w Chińskiej knajpce jesz pałeczkami,sio
                  > rbiesz zupę i makaron a po posiłku głośno Bekasz - bo w ten sposób Chińczycy wy
                  > rażają szacunek dla gospodarza ,że posiłek im smakował?! Wyobraź Sobie ,że dla
                  > Niemców i Anglików pierdzenie podczas obiadu czy innego posiłku nie uważane jes
                  > t jako nietakt - jak Jesteś w ich towarzystwie też tak Robisz?!

                  To pokaz mi Niemca, ktory pierdzi przy stole w goscinie u Francuza....
                  • marek_boa Re: Chiny na RIMPAC 22.07.14, 20:31
                    Nie jednego Byś Zobaczył gdybyś tylko chciał!
    • speedy13 A przy okazji - test NSM 21.07.14, 11:32
      W ramach RIMPAC 2014 odbyło się też tradycyjne ćwiczenie SINKEX polegające na zatopieniu realnej jednostki pływającej ostrą amunicją. W danym przypadku za cel posłużył stary amerykański okręt desantowy-dok USS Ogden, wycofany ze służby w 2007. Został on ugodzony pojedynczym pociskiem NSM wystrzelonym przez norweską fregatę HNoMS Fridtjof Nansen i zatonął w wyniku trafienia (choć nie tylko tego jednego, bo posłużył też do ćwiczeń artyleryjskich).

      www.defensenews.com/article/20140715/DEFREG02/307150031/Norway-hit-RIMPAC
      dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,3,7505,aktualnosci-ze-swiata,nsm-topi-desantowca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka