Dodaj do ulubionych

Barter kwitnie;)

01.09.04, 20:08
Kilka lat temu ChRL zapłaciły(częściowo) za nabyte Su-27 w konserwach rybnych.
Nie tak dawno Malezja zdecydowała się zapłacić Bumarowi olejem palmowym. A
teraz Tajlandia oferuje Rosjanom kurczaki w rozliczeniu za Su-30...
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2263003.html
www.defencetalk.com/news/publish/article_001821.shtml
fakty.interia.pl/swiat//news?inf=538676
Obserwuj wątek
    • dreaded88 Wszyscy na Su-30 02.09.04, 17:26
      Hindusi, Chińczycy, Malezyjczycy, Indonezyjczycy, Wietnamczycy, teraz mają
      dojść Tajowie. Mam nadzieję, że wszystkie te kraje mają efektywne systemy IFF,
      bo w razie konfliktów może być zamieszanie ;-)

      Tylko Singapur zachowuje oryginalność.

      • Gość: Zulu Re: Wszyscy na Su-30 IP: *.fornfyndet.se 02.09.04, 17:35
        Ciekawe czy te kurczaki z salmonela jako premia.
        Pzdr.Zulu
        P.S o elektronike u nich to najmniej wazne.Oni sa nie dobrzy ale jedni z
        najlepszych na swiecie.Po Japoni,w tym wypadku mowa o hindusach.Maja swietnych
        matematykow,informatykow,no i ineligencja przewyzszaja europejczykow.
        Wyobrazcie sobie ze tutaj na Universytet w Lund wszystkie stanowiska z
        scislych sa obstawione przez specjalnie impoortowanych hinduskich profesorow.
        Wejdzcie do Erikssona do dzialow naukowych rozwojowych tylko kroluje angielski i
        Hindusi, Japonczycy ,Amerykanie,szwed zarzadza administracje.Nawet sobie nie
        zdajecie sprawy ile tutaj amerykanmow pracuje.
        • michalgajzler Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 08:47
          Gość portalu: Zulu napisał(a):

          > Ciekawe czy te kurczaki z salmonela jako premia.

          Co do salmonelli to piorun wie, ale ptasia grypa prawdopodobna;-)).

          Pozdr.
        • Gość: Adam Re: Wszyscy na Su-30 IP: *.ericsson.net 27.09.05, 15:19
          I Polacy tez pracuja. Jednak Szwedow to chyba mimo wszystko jest wiekszosc.
      • Gość: A.L. Re: Wszyscy na Su-30 IP: *.c148.petrotel.pl 02.09.04, 22:02
        Pewnie niedługo pojawią się chińskie podróbki Su-30
        • michalgajzler Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 08:33
          Podobno chcieli kupić licencję, więc jeśli już, to powstaną pewnie legalnie.
          Natomiast problem w tym, jaka będzie ich jakość - z licencyjnymi Su-27 mieli
          początkowo poważne problemy (choć jeśli w końcu opanowali ich produkcję to z
          Su-30 nie powinno byc problemu).
      • michalgajzler Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 08:42
        dreaded88 napisał:

        > Hindusi, Chińczycy, Malezyjczycy, Indonezyjczycy, Wietnamczycy, teraz mają
        > dojść Tajowie. Mam nadzieję, że wszystkie te kraje mają efektywne systemy IFF,
        > bo w razie konfliktów może być zamieszanie ;-)
        >

        Różnie bywa;-), skoro amerykański Patriot ustrzelił przez przypadek Tornado...
        Swoją drogą, sprzedaż uzbrojenia na świecie ostatnio spadała ale chyba raczej
        nie w Azji;-). Po fali zakupów samolotów bojowych, teraz chyba przyszła kolej na
        AWACS-y. Indie kontrakt zawarły, Korea Pd. w trakcie
        www.koreaherald.co.kr/SITE/data/html_dir/2004/09/03/200409030006.asp
        ciekawe kiedy Malezja zapała miłością do samolotów wczesnego ostrzegania.
        Ruch trwa także w samolotach szkolnych - Malezja prawdopodobnie odkupi
        nowozelandzkie Aermacchi.

        > Tylko Singapur zachowuje oryginalność.

        Zobaczymy co w końcu wybierze.
        • dreaded88 Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 15:28
          michalgajzler napisał:

          > Różnie bywa;-), skoro amerykański Patriot ustrzelił przez przypadek Tornado...
          > Swoją drogą, sprzedaż uzbrojenia na świecie ostatnio spadała ale chyba raczej
          > nie w Azji;-). Po fali zakupów samolotów bojowych, teraz chyba przyszła kolej
          n
          > a
          > AWACS-y. Indie kontrakt zawarły, Korea Pd. w trakcie
          > www.koreaherald.co.kr/SITE/data/html_dir/2004/09/03/200409030006.asp
          > ciekawe kiedy Malezja zapała miłością do samolotów wczesnego ostrzegania.
          > Ruch trwa także w samolotach szkolnych - Malezja prawdopodobnie odkupi
          > nowozelandzkie Aermacchi.

          Mnie ogólnie bardzo ciekawi ostatnio Wietnam - pojawiły się niedawno
          doniesienia o b. poważnym i politycznie znaczącym zainteresowaniu T-50 (i KTX-
          1). Malezja ma swoją drogą chyba trochę zbyt ograniczony budżet na poważne
          AWACSy, ale np. coś w rodzaju Embraerów z Erieeye - czemu nie.

          >
          > > Tylko Singapur zachowuje oryginalność.
          >
          > Zobaczymy co w końcu wybierze.

          Stawiam jednak na F-15.
          • michalgajzler Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 17:00
            dreaded88 napisał:


            > Mnie ogólnie bardzo ciekawi ostatnio Wietnam - pojawiły się niedawno
            > doniesienia o b. poważnym i politycznie znaczącym zainteresowaniu T-50 (i KTX-
            > 1).

            Czy KTXów już czasem nie zamówili? Mogę się mylić ale coś mi się plącze po
            głowie. T-50 - problem w tym,że to jednak technologia w dużej części
            amerykańska, choć kto wie...Boeing np. próbuje ulokować w Wietnamie produkcję
            elementów 7E7(co prawda tehnologia cywilna ale...). Właściwie to wydaje mi się
            bardziej prawdopodobne że T-50 trafią do Wietnamu niż J-10 do tow. Kim Dzong Ila.

            > Stawiam jednak na F-15.

            Pewnie tak. Typhoon to póki co czysty myśliwiec...Rafale? Jakoś nie wierzę.
            • dreaded88 Re: Wszyscy na Su-30 03.09.04, 18:51
              michalgajzler napisał:


              > Czy KTXów już czasem nie zamówili? Mogę się mylić ale coś mi się plącze po
              > głowie. T-50 - problem w tym,że to jednak technologia w dużej części
              > amerykańska, choć kto wie...Boeing np. próbuje ulokować w Wietnamie produkcję
              > elementów 7E7(co prawda tehnologia cywilna ale...). Właściwie to wydaje mi się
              > bardziej prawdopodobne że T-50 trafią do Wietnamu niż J-10 do tow. Kim Dzong
              Il
              > a.

              Właśnie o to chodzi - T-50 w Wietnamie to byłby fakt o znaczeniu cokolwiek
              epokowym, z uwagi na ową zgodę Amerykanów. Świadczyłoby to o poważnym zbliżeniu
              Waszyngtonu i Hanoi. Wroga mają wspólnego - Chiny, o dawnych urazach można
              zapomnieć.

              > > Stawiam jednak na F-15.
              >
              > Pewnie tak. Typhoon to póki co czysty myśliwiec...Rafale? Jakoś nie wierzę.

              Chociaż plotki o dokonanym już wyborze Typhoona krążyły...
              • michalgajzler Re: Wszyscy na Su-30 04.09.04, 14:06
                dreaded88 napisał:


                > Właśnie o to chodzi - T-50 w Wietnamie to byłby fakt o znaczeniu cokolwiek
                > epokowym, z uwagi na ową zgodę Amerykanów. Świadczyłoby to o poważnym zbliżeniu
                >
                > Waszyngtonu i Hanoi. Wroga mają wspólnego - Chiny, o dawnych urazach można
                > zapomnieć.

                Jeśli faktycznie myslą o zbliżeniu (a chyba cos faktycznie jest na rzeczy -
                wizyta amerykańskich okrętów, wspomniane podchody Boeinga...)to byłby to "mily"
                gest.

                > Chociaż plotki o dokonanym już wyborze Typhoona krążyły...
                Przed wyborem F-15K w Korei krążyły plotki ze wygra Rafale...ale nagle Boeing
                "kontratakował"... Zobaczymy. Typhoonowi na pewno nie pomagają na pewno ciągłe
                problemy, a to techniczne, a to finansowe.


          • Gość: A.L. Re: Wszyscy na Su-30 IP: *.c148.petrotel.pl 03.09.04, 22:31
            >Mnie ogólnie bardzo ciekawi ostatnio Wietnam - pojawiły się niedawno
            >doniesienia o b. poważnym i politycznie znaczącym zainteresowaniu T-50

            I my mamy swój wkład w rozwój lotnictwa Wietnamu, który przecież dołączył do
            elitarnego klubu użytkowników M-28 :-)
    • michalgajzler Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 23.09.04, 14:59
      Tym razem zaproponowali wymianę kurczaki za samoloty ... Szwedom.
      www.defencetalk.com/news/publish/article_001928.shtml
      • dreaded88 Re: Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 23.09.04, 16:42
        Ciekawe - Gripeny czy może stare Viggeny?

        Może my zaoferujemy komuś za myśliwce np. Samoobronę i SLD, z FKP na dokładkę?
        • michalgajzler Re: Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 23.09.04, 16:59
          dreaded88 napisał:

          > Ciekawe - Gripeny czy może stare Viggeny?

          Nikt nie sprecyzował. Właściwie mogłoby chodzić równie dobrze o jedne jak i drugie.
          >
          > Może my zaoferujemy komuś za myśliwce np. Samoobronę i SLD, z FKP na dokładkę?

          Dorzuciłbym jeszcze narodowo-socjalistyczną partię Romka G i kolejną partię
          "rolniczą". Obawiam się tylko że bezpieczniejsze są te kurczaki z ptasią grypą;-)
          • dreaded88 Re: Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 23.09.04, 19:05
            michalgajzler napisał:

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Ciekawe - Gripeny czy może stare Viggeny?
            >
            > Nikt nie sprecyzował. Właściwie mogłoby chodzić równie dobrze o jedne jak i
            dru
            > gie.


            Sytuacja z Viggenami jest ciekawa, to wydaje się niezły samolot, nawet teraz -
            a chętnych na używane jakoś nie widać. Idą przecież nawet MiGi-21, jako
            następca jakichś Skyhawków, F-5, MiGów-21, J-7 czy Mirage III JAS-37 byłby w
            sam raz, jeżeli ktoś nie musi mieć akurat Su-30 albo najnowszych wersji F-16. Z
            F-16A/B w podstawowej wersji Viggen może spokojnie rywalizować pod względem
            potencjału.

            > > Może my zaoferujemy komuś za myśliwce np. Samoobronę i SLD, z FKP na dokł
            > adkę?
            >
            > Dorzuciłbym jeszcze narodowo-socjalistyczną partię Romka G i kolejną partię
            > "rolniczą". Obawiam się tylko że bezpieczniejsze są te kurczaki z ptasią
            grypą;
            > -)

            LPR dałbym szansę, wczoraj w dyskusji o podatkach przedstawiciele wypowiadali
            się nawet rozsądnie i mało socjalistycznie. Przygotowując skrzynkę z darami
            Danajów zapomniałem o UP i Puławach ;-)
            • michalgajzler Re: Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 23.09.04, 20:59
              dreaded88 napisał:


              > Sytuacja z Viggenami jest ciekawa, to wydaje się niezły samolot, nawet teraz -
              > a chętnych na używane jakoś nie widać. Idą przecież nawet MiGi-21, jako
              > następca jakichś Skyhawków, F-5, MiGów-21, J-7 czy Mirage III JAS-37 byłby w
              > sam raz, jeżeli ktoś nie musi mieć akurat Su-30 albo najnowszych wersji F-16. Z
              >
              > F-16A/B w podstawowej wersji Viggen może spokojnie rywalizować pod względem
              > potencjału.

              Tak właściwie to czy ktos oficjalnie wyraził kiedyś zainteresowanie używanymi
              Viggenami?
              Co do innych wynalazków - ostatnio Zimbabwe postanowiło kupić 12 chinskich FC-1.


              > LPR dałbym szansę, wczoraj w dyskusji o podatkach przedstawiciele wypowiadali
              > się nawet rozsądnie i mało socjalistycznie.

              O wieksze bzdury niż te promowane ostatnio przez towarzyszy raczej dość trudno...
              Co do LPR - czytałem fragmenty ich programu wyborczego. Przynajmniej część tej
              partii (z Zygmuntem od Ursusa) wysłałbym gdzieś daleko;).

              >Przygotowując skrzynkę z darami
              > Danajów zapomniałem o UP i Puławach ;-)

              O tak, przedstawicieli UP ma wybitnych;)). Pola proponowałbym wysłać conajmniej
              na Madagaskar.
              • dreaded88 Re: Tajlandia wciąż szuka klienta na kurczaki;-) 24.09.04, 17:03
                michalgajzler napisał:

                > Tak właściwie to czy ktos oficjalnie wyraził kiedyś zainteresowanie używanymi
                > Viggenami?

                O ile mi wiadomo - nie.

                > Co do innych wynalazków - ostatnio Zimbabwe postanowiło kupić 12 chinskich FC-
                1
                > .

                Zimbabwe to naturalny rynek dla Kitajców...


                > O wieksze bzdury niż te promowane ostatnio przez towarzyszy raczej dość
                trudno.
                > ..
                > Co do LPR - czytałem fragmenty ich programu wyborczego. Przynajmniej część tej
                > partii (z Zygmuntem od Ursusa) wysłałbym gdzieś daleko;).

                Zgoda - także niektóre, co bardziej nawiedzone baby.

                >
                > >Przygotowując skrzynkę z darami
                > > Danajów zapomniałem o UP i Puławach ;-)
                >
                > O tak, przedstawicieli UP ma wybitnych;)). Pola proponowałbym wysłać
                conajmnie
                > j
                > na Madagaskar.

                Szkoda ludzi i lemurów, niech buduje coś na Antarktydzie.
      • michalgajzler Szwedzi nie są zainteresowani... 24.09.04, 11:55
        Już oficjalnie odmówili.
        • Gość: Mamlas Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:57
          Teraz Tajlandia,wcześniej Pakistan,a potem biadolą że im nikt Gripenów nie chce
          kupować.
          • dreaded88 Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 24.09.04, 17:03
            A poszedłbyś na ich miejscu na geszeft z tymi kurczakami?
            • Gość: Mamlas Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 00:37
              wiesz,skoro ciągle narzekają że nikt im Gripenów nie kupuje,i skoro
              nieubłaganie zbliża sie zamknięcie linii produkcyjnej,możnaby to zrobić chocby
              dla celów marketingowych.Ale ile by nie zastanawiać sie nad kontraktem z
              Tajlandią,odrzucenie oferty pakistańskiej było głupotą do kwadratu. Kwestie
              techniczne(silnik,uzbrojenie) były jak najbardziej do przeskoczenia,wyjaśnienia
              o rzekomym nie podsycaniu napięcia w regionie można miedzy bajki włożyć(jakoś
              wszyscy na świecie sprzedają broń Indiom-wkrótce któś opchnie kolejne 125
              myśliwców-i nikomu to nie przeszkadza),tymbardziej,że pare szwedzkich haubic w
              Indiach znajdziemy bez problemu... Zastanawiam sie więc o co chodziło???
              Dziwnym,ale jedynym wytłumaczeniem jakie mi pozostaje jest to,że...Gripeny są
              do d*py!!! i Szwedzi boją sie blamażu w realnej walce(akurat w Pakistanie
              prawdopodobieństwo bojowego użycia Gripenów jest bardzo duże).W przeciwnym
              wypadku Szwedzi powinni wręcz DĄŻYĆ do sprzedania tych samolotów krajowi,który
              może ich rzeczywiście użyć-fakt nie sprawdzenia Gripenów w realnych warunkach
              bojowych był czynnikiem decydującym o odrzuceniu go w wielu karjach(m.in. u
              nas). Pozdrawiam
              • dreaded88 Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 25.09.04, 16:10
                Wątpię, żeby Gripen był do bani (jest to przynajmniej trudne do udowodnienia).
                Przyczyny są chyba inne, tajemnicą poliszynela ponoć jest, że Amerykanie
                nierzadko podkładają Szwedom świnie. Też nie wierzę specjalnie w historie o
                niepodsycaniu napięcia. Problem silnika, jeżeli Amerykanie oponują wobec
                sprzedaży RM 12, nie jest chyba taki prosty. Są potencjalne jednostki
                zastępcze - Snecma M88, EJ 200, RD93 - ale ich integracja to raczej nie takie
                hop siup, możliwe np., że koszty byłyby wyższe niż zyski z takiego kontraktu. Z
                uzbrojeniem faktycznie problem dużo mniejszy w dobie szyn danych.

                Wg mnie Szwedzi zrobili zbyt mały samolot z punktu widzenia potrzeb rynków
                trzecich. Klientów znajdują obecnie przecież głównie samoloty klasy 20 i 30+
                ton. Trzeba było chyba robić maszynę do F100 albo 110.

                Pozdrowienia
                • Gość: Mamlas Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 01:18
                  Eee,Pakistan rozpaczliwie poszukuje myśliwców zdolnych choć trochę zniwelować
                  olbrzymią przewagę Indii w powietrzu i pewnie byłby skłonny dołożyć
                  trochę "zielonych" na integrację płatowca z innym silnikiem. Tymbardziej,że
                  przy okazji kupiłby szwedzkie AWACSy. Podtrzymuję także kwestię,że sprzedaż 60
                  samolotów do Pakistanu(w dzisiejszych czasach można powiedzieć AŻ 60) + opcja
                  na kolejne mogłyby wreszcie rozruszać kulejący eksport Gripena. Nie mówiąc już
                  o przychodzącej wreszcie okazji do faktycznego udowodnienia jego możliwości w
                  boju. Co do klasy do jakiej należy Gripen - niekoniecznie to samolot za
                  mały,np. Hindusi przy okazji obecnego przetargu na 125 maszyn wyraźnie
                  zaznaczyli,że tym chcą lżejszego samolotu(specjalnie pod ich kątem opracowano
                  wstepnie odchudzoną wersję SU-30). Problemem Gripena jest wiele czynninków
                  (Amerykański silnik+brak szwedzkiego uzbrojenia przez co Amerykanie łatwo mogą
                  wpływać na utratę zamówień eksportowych na rzecz oczywiście F-16,jak mówiłem
                  wcześniej - nie sprawdzenie Gripena w boju, mała liczba państw które już sie na
                  niego zdecydowały,czy też wpływy polityczne , których Waszyngton na pewno ma
                  więcej) ale także British Aerospace zbytnio go nie promuje,woląc "opchnąć"
                  droższe Eurofightery...
                  • dreaded88 Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 27.09.04, 16:06
                    Gość portalu: Mamlas napisał(a):

                    > Eee,Pakistan rozpaczliwie poszukuje myśliwców zdolnych choć trochę zniwelować
                    > olbrzymią przewagę Indii w powietrzu i pewnie byłby skłonny dołożyć
                    > trochę "zielonych" na integrację płatowca z innym silnikiem.

                    No, nie wiem - ich możliwości finansowe są jednak stosunkowo ograniczone.

                    >Tymbardziej,że
                    > przy okazji kupiłby szwedzkie AWACSy. Podtrzymuję także kwestię,że sprzedaż
                    60
                    > samolotów do Pakistanu(w dzisiejszych czasach można powiedzieć AŻ 60) + opcja
                    > na kolejne mogłyby wreszcie rozruszać kulejący eksport Gripena. Nie mówiąc
                    już
                    > o przychodzącej wreszcie okazji do faktycznego udowodnienia jego możliwości w
                    > boju. Co do klasy do jakiej należy Gripen - niekoniecznie to samolot za
                    > mały,np. Hindusi przy okazji obecnego przetargu na 125 maszyn wyraźnie
                    > zaznaczyli,że tym chcą lżejszego samolotu(specjalnie pod ich kątem opracowano
                    > wstepnie odchudzoną wersję SU-30). Problemem Gripena jest wiele czynninków
                    > (Amerykański silnik+brak szwedzkiego uzbrojenia przez co Amerykanie łatwo
                    mogą

                    Z uzbrojeniem to mają w zasadzie przechlapane. Własnego przecież nie opracują,
                    europejskie p-p (Iris, Meteor) dopiero majaczy w oddali, wybór izraelskiego
                    ogranicza radykalnie rynki zbytu. Może południowoafrykańskie, ale te powiązania
                    z Izraelem... Z silnikiem, w momencie opracowywania maszyny, też nie mieli
                    wyboru - RB.199 był za słaby, M-53 za duży przy niewielkim stosunkowo ciągu.
                    Można było szukać tylko między jankeskimi.
                    • michalgajzler Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 27.09.04, 16:43
                      dreaded88 napisał:


                      > Z uzbrojeniem to mają w zasadzie przechlapane. Własnego przecież nie opracują,
                      > europejskie p-p (Iris, Meteor) dopiero majaczy w oddali, wybór izraelskiego
                      > ogranicza radykalnie rynki zbytu. Może południowoafrykańskie, ale te powiązania
                      >
                      > z Izraelem...

                      Poza tym RPA dość intensywnie ostatnio współpracuje z Indiami. Najpierw haubice,
                      ostatnio wspólne ćwiczenia lotnicze.
                      A tak przy okazji - ciekawe co się stanie w Izraelu i USA gdyby J-10 trafił np.
                      do Iranu...;)
                      • dreaded88 Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 27.09.04, 17:10
                        michalgajzler napisał:


                        > Poza tym RPA dość intensywnie ostatnio współpracuje z Indiami. Najpierw
                        haubice
                        > ,
                        > ostatnio wspólne ćwiczenia lotnicze.

                        RPA ma też chyba całkiem silną mniejszość hinduską...

                        > A tak przy okazji - ciekawe co się stanie w Izraelu i USA gdyby J-10 trafił
                        np.
                        > do Iranu...;)

                        Można uznać, że coś się powinno porobić też, jeżeli zmaterializują się J-10 u
                        tow. Kim Dzong Ila. Ale nie łudźmy, się lobby proizraelskie w USA jest na tyle
                        silne, że Tel Awiwowi wszystko ujdzie na sucho.
                        • michalgajzler Re: Szwedzi ostatnio niczym nie są zainteresowani 27.09.04, 17:22
                          Właściwie zgoda, choć zawsze mogą ewentualne plany "handlowe" Izraelowi trochę
                          popsuć - tak jak stało się z Phalconem.
                          Swoją drogą ciekawe jak zachowaliby się różni strażnicy rewolucji w Iranie -
                          ostatnio zablokowali wejście tureckiego operatora GSM go Iranu, ponieważ jak
                          oficjalnie podano: "Turcja robi interesy z Izraelem";))). Mieliby takie obiekcje
                          w przypadku broni o izraelskim rodowodzie?;)))
        • michalgajzler Sprawa powraca... 28.09.04, 09:41
          nationmultimedia.com/page.news.php3?clid=6&id=121572&usrsess=1
          • michalgajzler Transakcja chyba dojdzie do skutku... 09.10.04, 17:54
            Mowa oczywiście o sprzedaży Gripenów do Tajlandi. Przedmiotem kontraktu ma być
            najprawdopodobniej 16 Gripenów za równowartość 230mln $ w produktach rolnych
            (czyli barter kwitnie;) aczkolwiek o kurczakach nie ma już chyba mowy;). Cena
            łagodnie mówiąc okazyjna. Może czegoś nie uwzględniono lub chodzi o samloty już
            używane albo to skrajna forma reklamy;)? - to moje domysły.
            Dla chętnych link:
            www.reuters.com/newsArticle.jhtml?type=topNews&storyID=6452975
            • dreaded88 Re: Transakcja chyba dojdzie do skutku... 10.10.04, 00:45
              Nawet używany Gripen to raczej nie 15 mln $ - no chyba, że bity i wyklepany w
              Polsce, he he he. A gdzie uzbrojenie?

              Troszkę dziwne, że Tajowie nie próbują postarać się o sprzęt amerykański. Po
              co, przy takich ilościach, komplikować sobie logistykę?
              • michalgajzler Re: Transakcja chyba dojdzie do skutku... 10.10.04, 19:23
                dreaded88 napisał:

                > Nawet używany Gripen to raczej nie 15 mln $ - no chyba, że bity i wyklepany w
                > Polsce, he he he. A gdzie uzbrojenie?

                Cena łagodnie mówiąc "zastanawiająca" (Szwedzi chyba nie są aż tak zdesperowani
                żeby sprzedawać za taką cenę). O uzbrojeniu póki co cicho.
                Może zamierzają wykorzystywać już posiadane? Swoją drogą czy tajlandzkie F-16
                przenoszą AMRAAMy?

                > Troszkę dziwne, że Tajowie nie próbują postarać się o sprzęt amerykański. Po
                > co, przy takich ilościach, komplikować sobie logistykę?

                Prawdę mówiąc to cała ta transakcja jest dość dziwna (cena, forma zapłaty...;).
                Jeśli chodzi o logistykę to sensu to zbyt dużego nie ma.
                Może za wszelką cenę chcieli płacić "produktami rolnymi".

                Z innej beczki:
                Delegacja promująca Typhoona już wybrała się do Turcji. Czyżby chcieli dać coś
                Turkom do zrozumienia?;)
                • michalgajzler Re: Transakcja chyba dojdzie do skutku... 10.10.04, 19:33
                  michalgajzler napisał:

                  >Swoją drogą czy tajlandzkie F-16
                  > przenoszą AMRAAMy?

                  Już znalazłem:
                  "Standard air-to-air armament is the AIM-9 Sidewinder. In 1995, the RTAF
                  acquired a number of Python 3 missiles, followed by AIM-120 AMRAAM missiles in
                  2003. In the air-to-ground role standard equipment is made up of Mk. 82 and Mk.
                  84 bombs possibly supplemented with a number of AGM-65 missiles."
                  www.f-16.net/f-16_users_article20.html
                • dreaded88 Re: Transakcja chyba dojdzie do skutku... 11.10.04, 00:05
                  michalgajzler napisał:

                  > Prawdę mówiąc to cała ta transakcja jest dość dziwna (cena, forma
                  zapłaty...;).
                  > Jeśli chodzi o logistykę to sensu to zbyt dużego nie ma.
                  > Może za wszelką cenę chcieli płacić "produktami rolnymi".

                  Dziwne, dziwne... W sumie, wygląda, że chcieli zdywersyfikować dostawy
                  (najpierw uderzenie w stronę Su-30, wygląda razem z tym Gripenem, jak gdyby
                  wszystko jedno im było, jakiej klasy maszynę zakupią). Ale przecież Tajlandia w
                  takim razie to dość naturalny potencjalny użytkownik nowych typów chińskich, w
                  ChRL kupują niemało sprzętu.

                  > Z innej beczki:
                  > Delegacja promująca Typhoona już wybrała się do Turcji. Czyżby chcieli dać coś
                  > Turkom do zrozumienia?;)

                  Że jak nie kupią, to nie wejdą do raju? Ciekawe, jak ta delegacja tłumaczy
                  klientom pewne drobne ;-) niedomagania Typhoona.
                  • michalgajzler Re: Transakcja chyba dojdzie do skutku... 11.10.04, 19:21
                    dreaded88 napisał:


                    > Że jak nie kupią, to nie wejdą do raju?

                    Może trochę delikatniej?;-) Jak kupią to im to pomoże? Zobaczymy co Turcy
                    wybiorą na śmigłowiec szturmowy. Przyznaję bez bicia;) że w Typhoona sam nie
                    wierzę;)).

                    >Ciekawe, jak ta delegacja tłumaczy
                    > klientom pewne drobne ;-) niedomagania Typhoona.

                    Obawiam się, że niezbyt skutecznie;). Hindusi szybko wyjaśnili im co myślą o
                    Typhoonie - "za drogi", a poza tym "czysto myśliwski", a nie o to im akurat
                    chodzi. Tyle było w oficjalnej wypowiedzi jednego z generałów. Pozostałych
                    problemów litościwie chyba nie skomentowali, a przynajmniej nie oficjalnie.
    • michalgajzler Re: Barter kwitnie;) 20.09.05, 10:05
      Co prawda "kurczakowy deal" póki co nie wyszedł (choć Rosjnie na opchnięcie
      Su-30 Tajom wciąż liczą), ale mamy propozycję kolejnej transakcji (oczywiście z
      udziałem Tajlandii)...
      Chodzi o plan zakupu samolotów CN-235MPA w Indonezji w zamian za tajlandzki ryż.
      www.thejakartapost.com/detailbusiness.asp?fileid=20050920.L04&irec=3
    • michalgajzler Tajlandia i Su-30 - ciąg dalszy 22.09.05, 11:18
      Sagi tajlandzkich Su-30 ciąg dalszy;-). Rosjanie zapowiadają rychłe (koniec tego
      roku lub początek następnego) dopięcie kontraktu na dostarczenie Tajom od 12-18
      sztuk "Su-30MKI". Wartość kontraktu od 0,6 do 0,9 mld USD. O formie zapłaty póki
      co ani słowa.
      Przy okazji mowa również o od 12 do 28 "Su-30MKI" dla Algierii (0,6-1,4mld USD).
      Źródło:
      www.kommersant.com/page.asp?id=-7294
    • michalgajzler Tym razem ...F-16 22.09.05, 16:11
      www.bangkokpost.com/News/22Sep2005_news06.php
      Tajowie chcieliby kupić od Amerykanów 16 uzywanych F-16C/D. Oczywiście chcieliby
      zapłacić w produktach rolnych;-)).
      • dreaded88 Re: Tym razem ...F-16 23.09.05, 22:12
        Mogliby zaoferować też know-how w materii zwalczania klęsk żywiołowych ;-)

        Interesujące byłoby wyposażenie tych "MKI" dla Algierii - elementy izraelskie odpadają.

        • michalgajzler Re: Tym razem ...F-16 24.09.05, 20:31
          dreaded88 napisał:

          > Mogliby zaoferować też know-how w materii zwalczania klęsk żywiołowych ;-)

          Taaa...a my im możemy specjalistę od powdzi "Włodzimierza Ilicza" ofiarować.
          Zdaje się że wybierał się na jakieś odczyty do USA;-).

          > Interesujące byłoby wyposażenie tych "MKI" dla Algierii - elementy izraelskie o
          > dpadają.

          Pewnie wariant czysto rosyjski albo z udziałem francuskiej elektroniki. Jakoś
          innych pomysłów nie mam.
          A Tajlandia nie ogranicza się tylko do samolotów - rozmawiają też z Azjatyckim
          działem Thalesa w sprawie zakupu fregat.
          • dreaded88 Re: Tym razem ...F-16 25.09.05, 09:42
            michalgajzler napisał:


            > Taaa...a my im możemy specjalistę od powdzi "Włodzimierza Ilicza" ofiarować.
            > Zdaje się że wybierał się na jakieś odczyty do USA;-).


            > Pewnie wariant czysto rosyjski albo z udziałem francuskiej elektroniki. Jakoś
            > innych pomysłów nie mam.

            A może jakieś systemy, dla przykładu, południowoafrykańskie?

            > A Tajlandia nie ogranicza się tylko do samolotów - rozmawiają też z Azjatyckim
            > działem Thalesa w sprawie zakupu fregat.

            Pewnie jakiś wariant "Lafayette"?
            • michalgajzler Re: Tym razem ...F-16 25.09.05, 13:37
              dreaded88 napisał:


              > A może jakieś systemy, dla przykładu, południowoafrykańskie?

              Z jednej strony możliwe - kontakty z Algierią mieli (mod ichnich Mi-24), z
              drugiej strony Rosjanie z tego samego powodu (Mi-24) specjalna miłością do RPA
              chyba nie pałają;-), choć pewnie przypileni brakiem większych zamówień mogliby
              się zgodzić.

              > Pewnie jakiś wariant "Lafayette"?

              To byłoby dość oczywiste, tyle że spekuluje się...o koreańskich
              KDX-ach...Pożyjemy zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka