Dodaj do ulubionych

Uzbrojenie - polska racja stanu !

IP: *.crowley.pl 06.10.04, 21:33
mamy do wyboru:
1)kupić złom f-16 który dla tak małego kraju jak polska nie ma sensu,
2)kupić jakieś stare leopardy
3)brać i doposażać jakieś pływające trupy w postaci "piłsudskiego"

czy :
1) postawić na broń ręczną i transportery. w 1939 ur gdyby trafił odpowiednio wcześniej i w większej ilości mógłby zaważyć na losach wojny. powinniśmy stawiać na ręczne wyrzutnie pocisków kierowanych. jest to broń łatwa do ukrycia. łatwa do zastosowania. tania! i skuteczna ! zarówno broń przeciwpancerna jak i przeciwlotnicza. lepiej kupić 1000 stingerów niż jednego f-16. wyrzutnię może użyć każdy obrońca w każdych warunkach. do użycia f-16 potrzeba lotnisk (i to jakich!) i służb naziemnych i wyszkolonych lotników. nie bądźmy głupcami. stawiajmy na broń którą użyje każdy. na broń tania i skuteczną.
2)zamiast brać stare leopardy wymagające remontów lepiej postawić na nowoczesny transporter piechoty. czy to co wybraliśmy obecnie jest dobre? zobaczymy.
3)polsce nie są potrzebne żadne samoloty! ideałem byłby rozwój helikopterów. w czasie wojny każdy nakryje nas czapką. wystarczy ostrzelać te parę lotnisk. helikopter wyląduje wszędzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Co za oszolomstwo..... IP: *.nwrk.east.verizon.net 06.10.04, 22:10
      ........jeszcze kilka takich watkow/"forumowiczow" i zabieram sie z tego gnoju.
      Uszanowanie,
      Paul
      PS Czy w Polsce miala miejsce jakas ucieczka z osrodka dla chorych
      psychicznie, czy idioci z calej polski zmowili sie i uwzieli na fora GW?
      • pereop Re: Co za oszolomstwo..... 07.10.04, 09:02
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > ........jeszcze kilka takich watkow/"forumowiczow" i zabieram sie z tego
        gnoju.
        > Uszanowanie,
        > Paul
        > PS Czy w Polsce miala miejsce jakas ucieczka z osrodka dla chorych
        > psychicznie, czy idioci z calej polski zmowili sie i uwzieli na fora GW?

        może pominął bym parę słów - ale zgodzę się z tobą pawełku ;))

        baw się dobrze ;)
    • Gość: A.L. Bolek, bzdury wypisujesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 09:36
    • Gość: kto Re: Uzbrojenie - polska racja stanu ! IP: green.d* / *.mofnet.gov.pl 07.10.04, 10:00
      Taa, i po zakupie tych 1000 Stingerów przywiązać 1000 ochotników do drzew na
      wszystkich granicach Polski, niech wypatrują wrażych samolotów z kciukiem na
      spuście.
      a Zamiast starych Leo do remontu naprodukować pare tysięcy transporterów,
      zapakować do nich takich bolków i ruszyć na Bornholm.... może dopłyniecie.
      Bolek - idi szukać Lolka i Toli do forum dla dzieci.
      A może to prowokacja, Panowie?
      To w takim razie ide na forum dla komputerowców z moim Pentium 133 Mhz/16 RAM i
      będę twierdził, że da się na nim grać w Szturmovika....
    • Gość: SAGGER bolek.moja opinia własna IP: 195.205.161.* 07.10.04, 10:05
      w takim kierunku poszła ewolucja sił zbrojnych na świecie.buduje się
      lotniska,kupuje się drogi ,skomplikowany sprzęt,szkoli się personel.zauważ że
      żadna prawdziwa armia na świecie nie poszła w innym kierunku tylko wszyscy
      posiadają broń pancerną ,lotnictwo,marynarkę.nikt o dziwo nie zdecydował się na
      inną drogę(koncepcję)rozwoju sił zbrojnych .nikt tu celowo nie dziala na
      szkodę armii.zawsze starano się wybierać najlepsze rozwiązania dla armii.w
      1939r. nie można powiedzieć że nasi dowódcy chcieli źle że celowo przyczynili
      się do upadku.wszystko było dopracowane do konkretnego scenariusza działań .

      kiedyś spotkałem się z takim przypadkiem.gość glosił żezamiast F-16 powinniśmy
      nabyć lekkie samoloty wielozadaniowe (ale chodzilo mu o coś co przypominałoby P-
      51 mustanga czy tego typu maszynę)w liczbie kilku tysięcy,bo tanie proste w
      obsłudzei pilotarzu nie wymagających zaplecza, lotnisk itp.zamiast czołgów
      wiele,wiele np.RPG.
      ja nazwalem to "koncepcją zaawansowanej wojny partyzanckiej".
      są takie koncepcje ,ale żaden kraj nie pódzietą drogą.bezpieczeństwo kraju nie
      jestsprawą gdzie można pozwolić sobie na takie eksperymenty.
      • Gość: Kubeł Re: bolek.moja opinia własna IP: 156.17.253.* 07.10.04, 10:44
        ta droga rozmując najlepiej zakupic miliardy butelek z beznyną
        • Gość: kpt. Żbik miliardy butelek IP: 213.25.108.* 07.10.04, 11:23
          dobre :-P

        • Gość: SAGGER Re: bolek.moja opinia własna IP: 195.205.161.* 07.10.04, 11:31
          to dokładnie ta sama koncepcja.
        • Gość: Pzl A co z licencja ? IP: 193.111.166.* 07.10.04, 16:52
          Ty wiesz ile bysmy zapłacili rosji za oplaty licencyjne (koktail Mołotowa) :>
    • Gość: Słoju Wujek Romek Szeremietiew IP: *.tele2.pl 07.10.04, 12:24
      Jz myślałem, że po zamknięciu tego "geniusza" teorii obrony terytorialnej jego
      pomysły są odgrzewane tylko na spotkaniach Strzelca a tu nasze forum taki
      zaszczyt kopnął.
      pzdr
    • Gość: technior Re: Uzbrojenie - polska racja stanu ! IP: 217.97.128.* 07.10.04, 18:32
      Te same rewelacje cztałem na wortalu Polski Zbrojnej -faktycznie gość powinien chyba wykładać na AON !,co za głęboka analiza !!!
    • Gość: bolek Gdzie leży prawda?? IP: *.crowley.pl 07.10.04, 20:01
      jak widzę wszyscy wypowiadają się negatywnie. ciekawe. nie przypuszczam żeby wszyscy byli akwizytorami fabryk zbrojeniowych. zadziwia wasza mnie "miłość" do tzw. pancerza. faktem jest że zakup i utrzymanie wystarczającej ilości nowoczesnych czołgów, samolotów itd. kosztuje. cholernie dużo. faktem jest że Polska tego nie weźmie bo nie ma pieniędzy. może wziąć najwyżej stary sprzęt. który tak czy inaczej trzeba utrzymywać w sprawności (a to duuużo kosztuje). a wartość bojowa tego sprzętu może przerażać co najwyżej kraje czwartego jesli nie piątego świata. najważniejsze części zapasowe do takich f-16 dostarczaja tylko amerykanie. części te sa strzeżone tajemnicą. czarne skrzynki!. a jak wiadomo nic nie stoi na przeszkodzie by w dowolnej chwili unieruchomić ta całą elektronikę.

      i dupa zimna kochani.

      jedynym wyjściem w obecnych warunkach Polski jest broń ręczna. to zresztą PODSTAWA. dobre karabiny, ręczne wyrzutnie pocisków kierowanych ,noktowizory nainowszej generacji, łączność. powtarzam - w warunkach bojowych obecne polskie siły zbrojne zostaną zmiecione. pozostanie jak zawsze - obrona partyzancka i dywersja. znacznie łatwiej zniszczyć czołg niz "kowalskiego" z gromem. dlaczego ? bo czołg można łatwo zlokalizować a "kowalskim" może być dowolny z tysięcy ludzi.


      w zakończeniu proszę pamiętać że Niemcy tak dobrze się bronili właśnie dzięki doskonałym 88-kom i..."pancernej pięści" - RPzB 43 i seria PzF. To właśnie ta broń była najbardziej skuteczna na lądzie.
      Równiez dzięki stingerom afgańczycy zadali ogromne straty czerwonym.
      Dzięki broni ręcznej próba zdobycia Groznego zakończyła się rzezią komuchów.
      Teraz w Iraku powodzenie odnosi inna broń "ręczna" - "żywe torpedy".

      Podsumowując. powinniśmy stawiać na to co jest najbardziej skuteczne - broń biologiczna, nuklearna lub właśnie RĘCZNA !

      broń ręczna sprawia że potencjalnym żołnieżem może być KAŻDY ! musieli by zabić 40 milionów polaków!
      • Gość: Paul Rany Boskie......n/t IP: *.nwrk.east.verizon.net 07.10.04, 20:23
        • maniek182 Re: Rany Boskie......n/t 08.10.04, 19:02
          Już nawet Chiny od takiej "strategi" odchodzą.Dać Kałasze dla 1.2 miliarda chińczyków...
          • Gość: bolek udowodniłeś :)) IP: *.crowley.pl 08.10.04, 21:47
            a zaatakował ktos tych chińczyków z tymi milionami kałachów? :)))
            • maniek182 Re: udowodniłeś :)) 09.10.04, 10:36
              Tak Czingis Chan:)ale to troszke dawniej,a później armia cesarza Hirochito.Teraz nie ale nie dlatego, że są tak potężni tylko temu, że jakby ich się zaatakowało i zwyciężyło to otworzyłoby się klatkę z miliardem potencjalnych emigrantów pragnących zmiatać stamtąd a gdzie??wiadomo:)
      • Gość: Kubeł Re: Gdzie leży prawda?? w twojej mogile IP: 156.17.253.* 08.10.04, 10:06
        To sie daj zabic jako pierwszy, skoro uważasz że to wszystko takie zabawne.
        I od kiedy 88mm szwabska była bronia ręczną pacanie?! To jak na dzisiejsze
        czasy i proównania to była broń bardziej podobna do Panzerhaubitze2000 niz do
        tych tysiecy wariatów ze stingerami.

        • Gość: bolek Re: Gdzie leży prawda?? w twojej mogile IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:34
          a jak powiedziałem o transporterze piechoty to nie zauważyłeś, przygłupie? nie twierdziłem że działo to broń reczna. podziwiam bytrośc twoich obydwu szarych komórek - TAK 88-ka nie jest bronią reczną!
      • Gość: barnaba Re: Gdzie leży prawda?? IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 08.10.04, 10:22
        Niestety, dysponując tylko bronią ręczną możemy prowadzić jedynie wojnę
        partyzancką- coś w rodzaju wojen czeczeńskich.
        A agresora najlepiej zatrzymać na samej granicy, a nie tworzyć z całego kraju
        pole bitwy- za duże straty i ofiary.

        • Gość: bolek WŁAŚNIE ! IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:40
          że nie! żadnego z agresorów nie zatrzymamy bo armia polska jest zbyt słaba. potencjalny atak niemiec (bajka)- przejada po nas szybciej niż w 39-ym. atak ze wschodu podobnie.
          w warunkach polski jedyne co ma szansę to właśnie wojna partyzancka i dywersja. no chyba że ktoś sypnie dolarami z nieba i kupimy do oporu najnowocześniejszego sprzętu.

          smiem twierdzić że lepiej mieć tysiąc stingerów niż jeden myśliwiec.
          • Gość: barnaba Re: WŁAŚNIE ! IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 11.10.04, 15:38
            > że nie! żadnego z agresorów nie zatrzymamy bo armia polska jest zbyt słaba.
            > potencjalny atak niemiec (bajka)- przejada po nas szybciej niż w 39-ym. atak
            > ze wschodu podobnie.

            A pozbawiając armię lotnictwa i wojsk pancernych pozbawiasz ją włanie
            jakichkolwiek szans na kontratak.

            > w warunkach polski jedyne co ma szansę to właśnie wojna partyzancka i
            > dywersja.

            Widziałem zdjęcia z Grznego i dziękuję. Każde zwycięstwo w nowoczesnej wojnie
            partyzanckiej jest pyrrusowe.
            Zresztą- kto miałby walczyć i gdzie? Góry jedynie na południu, lasów wbrew
            pozorom niewiele, 90% społeczeństwa broń widziała ostatni raz 20 lat temu, a ci
            młodsi w szkole na lekcjach PO. To nie były ZSRR, gdzie od wojska było wymigać
            się trudno.

            pozdrawiam
      • Gość: technior Re: Gdzie leży prawda?? IP: 217.97.128.* 08.10.04, 12:28
        Czytasz zbyt wiele fantastyki -chłopie !!!
        • Gość: bolek fantastyka? IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:47
          dla ciebie to fantastyka bo żyjesz w nierealnym swiecie.

          w II wojnie to właśnie zwykła broń strzelecka służyła nam przez cały czas. a co z bronia pancerna i samolotami? gó...o! po pierwsze ogromna dysproporcja sił i chaos w dowodzeniu. samolociki szybko pospadały, "ewakuowały się" lub po prostu nie dotarły do polski. czołgi? może mówimy o tych które pod "pcimiem dolnym" zostały zdobyte podczas przewożenia ich pociągiem?
          itd
          itd


          broń ręczna może zawsze być użyta. przez każdego. w każdych warunkach. może być łatwo ukryta i zastosowana.

    • dreaded88 Błąd fundamentalny 09.10.04, 01:04
      Nawet już abstrahując od oczywistych argumentów natury strategiczno-operacyjno-
      technicznej, przeciw koncepcji oparcia się na OT, nieuchronnie prowadzącej do
      wojny partyzanckiej na własnym terytorium. Gdzieś tam w założeniu siedzą
      przykłady Afganistanu, Wietnamu czy Czeczenii - i w zupełnie nieuprawniony
      sposób zakłada się, że polski sklepikarz, księgowy czy przedstawiciel handlowy
      to taki sam ludzki materiał wojenny jak środkowoazjatycki góral czy wietnamski
      wieśniak.
      • Gość: bolek nie Twój błąd !!! IP: *.crowley.pl 09.10.04, 20:10
        nie ma znaczenia czy to góral, afgańczyk, sklepikarz z pcimia dolnego, chińczyk wyplatający kosze itd.
        Każdy jest zdolny do walki nawet z poświęceniem własnego życia dla wyższego celu. Jakiego? Ojczyzna? może Ideały? hehe moze. Wiara? hehe może.

        Więc co??

        Odpowiedż jest prosta. Prawie każdy odda życie w obronie bliskich. Lub ludzi którzy tego potrzebują.
        Nawet sklepikarz czy robotnik będa spełnia zadanie jeśli da im się broń.

        I nie przytaczajcie historii z Volksturm-em bo wtedy ludzie nie wierzyli w to za co maja ginąć. i nie chcieli umierac za jakiegoś wodza.
        • dreaded88 Re: nie Twój błąd !!! 10.10.04, 01:09
          Gość portalu: bolek napisał(a):

          > nie ma znaczenia czy to góral, afgańczyk, sklepikarz z pcimia dolnego,
          chińczyk
          > wyplatający kosze itd.

          Ma znaczenie. Liczy się twardość, zaciekłość, odporność na trudy wojny, poziom
          identyfikacji ze społecznością. A także naturalne predyspozycje do walki -
          które ma Czeczen czy Afgańczyk, chowający się z bronią za pan brat, a nie ma
          ich sklepikarz z Pcimia Dolnego, który dziecięciem będąc strzelał z korkowca, a
          z armii wyreklamowała go ciocia pracująca w szpitalu.

          > Każdy jest zdolny do walki nawet z poświęceniem własnego życia dla wyższego
          cel
          > u. Jakiego? Ojczyzna? może Ideały? hehe moze. Wiara? hehe może.

          Piękne, ale możliwe, ze mało adekwatne do opisu piasku społecznego pod nazwą
          Polacy (albo, jak chcą niektórzy - Polactwo).

          >
          > Więc co??
          >
          > Odpowiedż jest prosta. Prawie każdy odda życie w obronie bliskich. Lub ludzi
          kt
          > órzy tego potrzebują.
          > Nawet sklepikarz czy robotnik będa spełnia zadanie jeśli da im się broń.

          Albo rzuci ją w krzaki, żeby się nie narażać.

          > I nie przytaczajcie historii z Volksturm-em bo wtedy ludzie nie wierzyli w
          to
          > za co maja ginąć. i nie chcieli umierac za jakiegoś wodza.

          A Francja w 1940? Dania w tym samym roku?
    • Gość: bolek F-16, F-18, F-115 itd IP: *.crowley.pl 09.10.04, 20:20
      żaden samolot nie wystartuje jeśli pierd..e sie w lotnisko !
      no chybą że byłyby to samoloty pionowego lub krótkiego startu.
    • jack_ryan Za i przeciw 09.10.04, 21:22
      Koncepcja wojny partyzanckiej czy też masowej obrony terytorialnej bez wojsk
      operacyjnych może się sprawdzić jeśli Polskę zacząłby okupować jakiś
      demokratyczny kraj o dużej wrażliwości opinii publicznej na straty własne.
      Wtedy po zabiciu paru tysięcy agresorów mielibyśmy szanse że opuszczą nasz
      kraj.
      Koncepcja ta nie uwzględnia jednak na przykład wariantu samego ataku
      lotniczego. Czyli Polska dostaje ultimatum: zrobicie to i to albo zniszczymy
      wam jakieś miasto, elektrownię czy inny ważny obiekt. I co wtedy? Co pomoże
      broń ręczna przeciw atakom lotniczym?
    • Gość: penetrator Polska jako część Euro-armii to dużo lepsze IP: 217.153.221.* 09.10.04, 21:30
      rozwiązanie. Oczywiście nie z latającymi trumnami F-16 (jak najszybciej
      zamienić ten żałosny kontrakt na zakup Grippenów) i wysyłanymi do nas zamiast
      na złom odpadami z amerykańskiej floty.
      • Gość: A.L. Re: Polska jako część Euro-armii to dużo lepsze IP: *.c148.petrotel.pl 10.10.04, 10:17
        > rozwiązanie. Oczywiście nie z latającymi trumnami F-16 (jak najszybciej
        > zamienić ten żałosny kontrakt na zakup Grippenów) i wysyłanymi do nas zamiast
        > na złom odpadami z amerykańskiej floty.

        To poproszę:
        - o szersze omówienie tezy o wyższości Gripena nad F-16C Block 50/52 (w
        konfiguracji dla Polski), proszę o konkrety
        - latające trumny?, dlaczego?
    • wielki_czarownik Pytania do Bolka 10.10.04, 11:08
      Odpowiedz mi co się stanie gdy:
      1. Będziemy mieli mnóstwo ręcznych wyrzutni przeciwlotniczych typu GROM czy też innych. Ale samoloty przeciwnika będą latać zbyt wysoko abyśmy mogli je zestrzelić i będą nas bezkarnie bombardować. Co wtedy?
      2. Będziemy mieli mnóstwo ppk (Spike) ale wrogie czołgi zatrzymają się poza ich zasięgiem i wezwą na pomoc artylerię i lotnictwo. Jak się będziemy wtedy bronić? Wrogie armaty będą nas ostrzeliwywać z odległości kilkunastu kilometrów a samoloty bombardować spoza zasięgu rakiet przenośnych.
      • Gość: bolek Cele i logika IP: *.crowley.pl 10.10.04, 14:03
        1) zgodzisz się ze mną kolego że strzela sie do celu. zatem do jakiego celu maja strzelać baterie dział i kompanie czołgów? do kogo? przypomnij sobie na czym polega wojna partyzancka.
        2)nigdy nie powiedziałem że neguję pozostałe rodzaje broni. rzecz jednak w fakcie że jesteśmy zbyt biedni na wystarczającą ilość nowoczesnej broni.
        • wielki_czarownik Re: Cele i logika 10.10.04, 14:21
          Gość portalu: bolek napisał(a):

          > 1) zgodzisz się ze mną kolego że strzela sie do celu. zatem do jakiego celu maj
          > a strzelać baterie dział i kompanie czołgów? do kogo? przypomnij sobie na czym
          > polega wojna partyzancka.

          A słyszałeś o czymś takim jak ostrzeliwywanie terenu? To się dość często stosuje. Tym bardziej dzisiaj, kiedy radar pola walki jest w stanie wychwycić skąd wystrzelono pocisk i w kilkanaście - kilkadziesiąt sekund później obszar w promieniu kilkaset metrów wokół celu zagotuje się kiedy dostanie kilka salw z MLRS czy TOS-1.
          Taka broń jak wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet z zasady nie strzelają do celu a strzelają "w obszar".

          > 2)nigdy nie powiedziałem że neguję pozostałe rodzaje broni. rzecz jednak w fakc
          > ie że jesteśmy zbyt biedni na wystarczającą ilość nowoczesnej broni.

          Co to znaczy wystarczającą?
          Przed Rosją czy Chinami i tak się nie wybronimy. Zbyt duża dysproporcja sił, środków i możliwości. Ale przed krajami pokroju Białorusi czy Ukrainy to już inna sprawa. W dzisiejszych czasach zagrożenie ze strony Rosji jest minimalne - wręcz zerowe zaś wodzuś z Białorusi może któregoś dnia zgłupieć do reszty.
        • maniek182 Re: Cele i logika 11.10.04, 10:00
          Dopiero 15 lat jesteśmy kapitalistami które państwo wielkości Polski a tak
          szybkim czasie pozbierało się bo 50 latach trwonienia środków i rujnowania
          gospodarki??Wielkie silne RFN włączyło NRD i co??i mają kryzysy finansowe bo
          trzeba wielu lat żeby jako tako państwo funkcjonowało w kapitaliźmie.Zobacz ile
          kupują Niemcy czy no Hiszpanie(kraj wielkością podobny do Polski)
          Eurofghiterów??Ile 40-60??Naczym jeżdzą Hiszpanie??i NIemcy na Leosiach2 tak
          samo jak my??A że bnez dodatkowego pancerza i dłuższej armaty to nic takiego..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka