bmc3i
30.05.22, 02:52
next.gazeta.pl/next/7,151003,28515587,ue-bez-porozumienia-ws-sankcji-wobec-rosji-znow-sprzeciw-wegier.html#s=BoxOpImg3
Jednak porozumienia nie ma, bo - jak wynika z nieoficjalnych informacji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia - Węgry nadal są niezadowolone z kompromisowej propozycji. Przewiduje ona, że sankcje obejmą tylko ropę transportowaną drogą morską, co stanowi około dwóch trzecich importu z Rosji. A embargo ma wejść w życie do końca roku. Wyłączony z niego ma być natomiast ropociąg Przyjaźń, o co wnioskowały władze w Budapeszcie.
W niedzielę, jak usłyszała Beata Płomecka, ambasador Węgier poinformował, że jego kraj chce też wyłączenia naftoportów. Źródła Polskiej Agencji Prasowej również podają, że propozycja zaproponowana przez KE była - jak przekazano - "nie do zaakceptowania dla Węgrów". - Stanowisko Budapesztu wywołało w niedzielę zdziwienie pozostałych krajów UE. Wszyscy zdają sobie sprawę, że to jest polityczna blokada sankcji - przekazał rozmówca PAP.
***********
Ruskie onuce.