Dodaj do ulubionych

Satelity nad Ukrainą

23.10.22, 13:04
Siedem na 10 dni w roku ukraińskie niebo jest zachmurzone. Wtedy Ukraińcy obserwują rosyjskie pozycje nie za pomocą urządzeń optycznych, lecz umieszczonych na satelitach polskich radarów, tak precyzyjnych, że pokazują nawet, ile paliwa mają Rosjanie. Satelitarne zobrazowanie terenu to podstawa współczesnej wojny.
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/polskie-satelity-wskazuja-ukrainie-rosyjskie-cele-polska-pozostaje-bezbronne/zs6mzb6


I fragment tego artykułu dotyczący morza:
Radar działa w trzech trybach: najszerszy to zdjęcia o wielkości 400 km na 100 km. Takie zdjęcia miewają kiepską rozdzielczość, ale świetnie nadają się do uzyskania obrazu sytuacji w szerokim kontekście, na przykład doskonale śledzą statki na morzu – zarówno rosyjskie okręty wojenne, jak i statki transportowe, które nielegalnie wywożą skradzione Ukrainie zboże. Takie statki z reguły mają wyłączone transpondery, czyli urządzenia emitujące sygnały, które pozwalają na śledzenie całego ruchu morskiego w ramach Światowego Morskiego Systemu Łączności Alarmowej i Bezpieczeństwa (GMDSS). O ile wyłączony transponder pozwala ukryć się przed GMDSS, o tyle jest doskonale widoczny dla satelitów SAR.
Były na forum teksty o naszej niemożności wykrywania obiektów morskich w odległości większej niż 50 km. Pisałem nieraz jak łatwo (i co istotne tanio) z tym sobie poradzić. Powyższy cytat pokazuje że można (również tanio) wykrywać i śledzić cele morskie z satelity i to - dzięki radarowemu obrazowaniu SAR, bo satelity optyczne dalej mają ten problem - niezależnie od pogody.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Satelity nad Ukrainą 23.10.22, 16:33
      to polska firma?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka