azyata 09.05.24, 20:39 W drugiej połowie maja idę na tydzień na ćwiczenia rezerwy. Mam pytanie do kolegów-praktyków: Czy wypada zabrać ze sobą wódkę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bmc3i Re: Prywatę będę uprawiał 09.05.24, 22:35 azyata napisał: > W drugiej połowie maja idę na tydzień na ćwiczenia rezerwy. > > Mam pytanie do kolegów-praktyków: > > Czy wypada zabrać ze sobą wódkę? Nie mam doświadczenia, ale to chyba nie staropolski kulig? Odpowiedz Link Zgłoś
azyata Re: Prywatę będę uprawiał 10.05.24, 23:27 "Ekstrapoluję" realia z SPR, gdzie konsumpcja wysokoprocentowego alkoholu była treścią życia pozaszkoleniowego podchorążych. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Prywatę będę uprawiał 11.05.24, 04:05 azyata napisał: > "Ekstrapoluję" realia z SPR, gdzie konsumpcja wysokoprocentowego alkoholu była > treścią życia pozaszkoleniowego podchorążych. Ja mam nadzieję że dzisiaj czasy w Polsce już się zmieniły, i już nie jest tak jarmaczno-odpustowo w wojsku jak było za komuny. Jak to mówił prezes szanownego związku piłki nożnej - jak to tak siedzieć, bez alkoholu... Odpowiedz Link Zgłoś
azyata Re: Prywatę będę uprawiał 11.05.24, 08:04 Alkohol w wojsku jest dłużej obecny niż od czasów komuny. Aleksander Macedoński nie był abstynentem (eufemizm). Armia Austro-Węgier mocno była "nasączona", co znajduje odzwierciedlenie choćby w "Szwejku". Serge Gainsbourg wspominał, że poszedł do wojska nie znając smaku alkoholu, a wrócił jako alkoholik. O armiach rosyjskich i sowieckiej nie trzeba wspominać. Wojsko Polskie po 1918 też nie było oazą trzeźwości. Pułkownik Wieniawa zresztą częściej niż w Oazie balował chyba w Adrii. Tak więc tradycje są, i to ogólnoeuropejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
azyata Re: Prywatę będę uprawiał 24.05.24, 15:09 Po ćwiczeniach. Jak widać - przeżyłem. Wódki nie piłem, choć przygotowany byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
azyata Re: Prywatę będę uprawiał 25.05.24, 21:11 Dobre żarcie, przyzwoite warunki bytowe. Program szkolenia momentami interesujący. Coraz więcej kobiet w mundurach. Rezerwa jak rezerwa, tylko się starzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k woz ,albo przewoz... 10.05.24, 22:08 azyata napisał: > Czy wypada zabrać ze sobą wódkę? woz , albo przewoz... zalezy na jakiego trafisz sierzanta... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: woz ,albo przewoz... 10.05.24, 22:54 j-k napisał: > azyata napisał: > > Czy wypada zabrać ze sobą wódkę? > > > woz , albo przewoz... > > zalezy na jakiego trafisz sierzanta... "Szlachta jak na kulig zjeżdża" Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Prywatę będę uprawiał 11.05.24, 15:59 Znaczy chyba było ile zabrać na początek. Nigdy nie byłem w rezerwie, po wojsku tylko raz miałem do czynienia z wojskiem, wydali mi książeczkę wojskową Odpowiedz Link Zgłoś
krzy-czy Re: Prywatę będę uprawiał 11.05.24, 18:52 w czwartej chałupie od koszar mieszka babcia. u niej się zaopatrzysz. po cholerę wozić się z towarem. butelka może się rozbić i same straty. Odpowiedz Link Zgłoś