Dodaj do ulubionych

No i będzie następny przetarg.

IP: *.acn.pl 23.01.03, 15:57
Przed chwilą w Sejmie Zemke powiedział, że w najbliższym czasie będzie
ogłoszony przetarg na samolot szkolno bojowy. Prawie na pewno nie będzie to
Iryda. Jakie samoloty obstawiacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ed Re: No i będzie następny przetarg. IP: gw:* / 192.168.115.* 23.01.03, 16:28
      Gość portalu: Maks napisał(a):

      > Przed chwilą w Sejmie Zemke powiedział, że w najbliższym czasie będzie
      > ogłoszony przetarg na samolot szkolno bojowy. Prawie na pewno nie będzie to
      > Iryda. Jakie samoloty obstawiacie?


      Obstawiam Golden Eagle. Po zakupie F-16 to chyba naturalny wybór.
    • Gość: Słoju Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.03, 16:34
      Ja nic nie obstawiam bo skąd forsa na zakup dotychczasowych zwycięzców.
      Jeżeli jednak to obawiam się reanimacji Irydy.
      Pozdr
      • mako75 Re: No i będzie następny przetarg. 23.01.03, 16:38
        Też obawiam sie Irydy a jeszcze bardziej późniejszych prób wciskania armii
        jej "klonów"
        Chociaż może w ramach współpracy licencyjna produkcja GE????
        To by zamkneło geby związkowcom...

        • Gość: Maks Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.acn.pl 23.01.03, 17:05
          mako75 napisał:

          > Też obawiam sie Irydy a jeszcze bardziej późniejszych prób wciskania armii
          > jej "klonów"
          > Chociaż może w ramach współpracy licencyjna produkcja GE????
          > To by zamkneło geby związkowcom...

          Na temat Irydy Zemke stwierdził że jest to jedno wielkie g...o. Oczywiście nie
          tymi słowami. Samolotów szkolno bojowych ma być dużo więcej niż F16 więc będą
          dążyć aby były produkowane w Polsce. To może zamknie gęby związkowcom.
          Pozdr.
    • dreaded88 Golden Eagle 23.01.03, 16:49
      Ten samolot ma praktycznie same zalety :
      - jest już bliski produkcji;
      - stworzony pod kątem szkolenia na F-16;
      - jako naddźwiękowiec z bogatym wyposażeniem ( bardziej w A-50 jednak ) może
      być użyteczną pomocniczą maszyną bojową;
      - no i Polska jako ewentualny pierwszy klient zagraniczny ma dobrą pozycję
      przetargową przy zakupie i przy kooperacji.
      Mam nadzieję, że nie wybiorą ani Hawka ani L-159.
      • Gość: Słoju Re: Golden Eagle IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.03, 16:52
        Skąd niechęć do hawka, akurat jemu można niewiele zarzucić
        • dreaded88 Re: Golden Eagle 23.01.03, 17:02
          Nie chodzi o niechęć.
          Po prostu Golden Eagle wydaje się być lepszy i bardziej perspektywiczny.
          A na Hawku nasz przemysł nie jest w stanie praktycznie nic ugrać, bo już pół
          świata tego używa i koprodukuje.
    • Gość: Szef Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:53
      To zależy jak długo będzie przebiegać procedura przetargowa , jeśli tak jak
      przy wyborze samolotów transportowych to można zawęzić do T-50 , Hawka , L-159 i
      .... Jaka-130 (lub jego włoskiego klona). A jeśli będą to podchody jak przy WSB
      to jeszcze można by dorzucić MAKO i ....... (zabrakło mi pomysłów).

      T-50 faktycznie nie byłyby zły , wkońcu chyba niektóre części pasują z F-16 ,
      ale myślę że tym razem będzie to decyzja o wyborze produktu Made in Europe
      ( tu się nasuwa takie popularne ostatnio słowo "wybór polityczny" ) i mimo
      wszystko będzie to Hawk.
    • Gość: being28 Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.icpnet.pl 23.01.03, 18:29
      Kolejny kosztowny program tym razem pod nazwa Iryda zakonczyl sie kleska.
      Pracownicy przez kilkanascie lat mieli prace, ale efekty militarne zerowe.
      A mozna bylo cos sensownego z tymi pieniedzmi zrobic.

      Jak USA wygra z irakiem, Polska troche pomoze militarnie i politycznie to moze
      wyprosimy troche samolocikow, Bush obieca kredyty i Europa przegra w kolejnym
      przetargu:)
    • Gość: jasiol Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.impex / 192.168.1.* 23.01.03, 19:45
      Gość portalu: Maks napisał(a):

      > Jakie samoloty obstawiacie?
      Ludzie kochane, ale to jest przecież zupełnie nie od tego końca!!! Chciałbym
      się zapytać szanownych przedpiszców, czy umknęło mi coś i opublikowano już
      docelowy schemat szkolenia? Czy też znowu najpierw przetarg, a dopiero potem
      myślimy co z tym zrobić?!! Przecież Golden Eagle i Hawk to zupełnie różne
      ścieżki szkolenia, wymagające zupełnie odmiennych elementów systemu!!!!!!!
      Teraz na spokojnie:
      1. Golden Eagle to szkolenie wedle wzorców USAF. Tam wzór wygląda tak: Texan
      II/zmodernizowane T-38, u Koreańczyków turbośmigłowy Daewoo/Golden
      Eagle .Bardzo ślicznie, ale to jest drogie. Upiornie. Koreańczyków na to stać,
      bo po pierwsze cały system mają żywcem z Ameryki skopiowany, a po drugie
      chcieli się nauczyć, jak robić samoloty naddźwiękowe. Tyle, że niewielu jest
      chętnych na podobne wydatki. Z tego, co kojarzę, to MAKO jest nadal private
      venture. W dodatku Orlik to nie Pilatus czy Tucano, i do tak zaawansowanej
      postaci przerobić się nie da, więc i tu trzebaby kupić coś nowego. A w dodatku
      na rynku jest wyłącznie Golden Eagle, chyba, że coś z pustyni udałoby się wziąć
      od Ameryki.
      2. Odmienna postać wzorku, to coś śmigłowego/coś odrzutowo-poddzwiekowego. Tak
      się szkoli cała Europa, Sowieci, my i USNavy. Koszta są niższe, a samoloty
      można co najwyżej nieustannie modernizować - jak robią Brytole z Hawkami. W
      naszym przypadku dochodzi jeszcze ustawienie całego systemu szkolenia pod ten
      schemat.
      Tutaj niby wybór jest większy, ale obecne kłopoty Hindusów wskazują, że nie
      bardzo.
      3. To będzie największa zabawa: każdemu z potencjalnych kandydatów coś
      istotnego dolega, często technicznego. W zasadzie na rynku jest zupełna
      kaszana. IMO nawet takiej Irydy całkowicie wyeliminować z góry nie można. Jeśli
      tylko ktoś za własną kasę doprowadzi ją do stanu lotnego..
      • maniek182 Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 10:14
        U jankesów Texany a u nas modernizowane Orliki w czym problem??
      • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 13:37
        Ja bym się skłaniał ku wzorcowi pierwszemu, z uwagi na potencjalnie większą
        uniwersalność docelowego trainera. No i taki trainer jest bardziej
        padchadiaszczyj pod JSFa i inne samoloty tej generacji, z wysoką manerwrowością
        i supercruisingiem. Czy Hawk, budowany pod takie maszyny jak F-4, Jaguar i
        Tornado podoła w 100 % ?
        Skąd ta pewność, że Orlik z PT-6 musi bezwzględnie ustępować we wszystkich
        parametrach konstrukcjom typu PC-9 i nie da się go przerobić ? Czy nasi
        inżynierowie lotniczy mają po dwie lewe ręce ?
        Jeśli chodzi o koszty... Podstawowego T-50, bez stacji AN/APG-67 szacuje się na
        18 mln $. W porównaniu z Hawkiem nie zbija to z nóg. Nie wiem czy również
        koszty eksploatacji są jakieś okrutne, przypominam, że jednym z koronnych
        argumentów Gripenowców było to, że godzina lotu JASa, z takim samym F-404 jak T-
        50, kosztuje mniej więcej tyle, co L-159.
        Ewentualny przetarg nie powinien rzecz jasna uwzględniać tylko jednego
        oferenta, prędkość naddźwiekowa nie musi być wymogiem koniecznym.
        • Gość: jasiol Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.impex / 192.168.1.* 28.01.03, 12:10
          dreaded88 napisał:

          > Ja bym się skłaniał ku wzorcowi pierwszemu, z uwagi na potencjalnie większą
          > uniwersalność docelowego trainera. No i taki trainer jest bardziej
          > padchadiaszczyj pod JSFa i inne samoloty tej generacji, z wysoką
          > manerwrowością i supercruisingiem. Czy Hawk, budowany pod takie maszyny jak
          > F-4, Jaguar i Tornado podoła w 100 % ?
          To jest ten sam problem, który wyskoczył w wątku o Bieliku. Czy kupujemy
          samolot tylko do szkolenia, czy też z możliwością zastosowania bojowego? W
          drugim przypadku koszta wędruja sobie ostro w górę, a może się okazać, że
          samolot będzie latał przez 30 lat i wyłacznie szkolił. W świecie racjonalnym to
          się da policzyć (tzn.: Bieliki + więcej F-16, czy może Hawki + Gripeny czy co
          tam jeszcze), jeno trzeba mieć takie drobiazgi jak doktrynę, plany użycia etc.
          W naszym kończy się na rozważaniach IMO konta IYO.

          > Skąd ta pewność, że Orlik z PT-6 musi bezwzględnie ustępować we wszystkich
          > parametrach konstrukcjom typu PC-9 i nie da się go przerobić ? Czy nasi
          > inżynierowie lotniczy mają po dwie lewe ręce ?
          Orlik startował jako samolocik z silnikiem tłokowym o mocy 230 KM i pod takie
          moce był projektowany. Obecnie latające różne wersje TC z M-601 czy PT-6 to
          kres możliwości płatowca, a są to mniej więcej odpowiedniki PC-7. Więcej się
          nie da, trzeba zrobić nowy płatowiec, tak jak to zrobił Pilatus rozbiąc PC-9 -
          późniejszego Texana .
          Dodatkowo PZL Okęcie jest przerabiane obecnie na oddział produkcyjny EADS
          Spain, od roku nic nie wyprodukował i niespecjalnie wiadomo, czy Hiszpanie będą
          chcieli cokolwiek całego produkować.
          • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 28.01.03, 17:00
            Gość portalu: jasiol napisał(a):

            a może się okazać, że
            > samolot będzie latał przez 30 lat i wyłacznie szkolił

            To samo można powiedzieć o całej historii całego sprzętu WLiOP w różnych
            mutacjach od 1945 roku :-)
            • Gość: jasiol Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.impex / 192.168.1.* 29.01.03, 15:56
              dreaded88 napisał:
              > > samolot będzie latał przez 30 lat i wyłacznie szkolił
              > To samo można powiedzieć o całej historii całego sprzętu WLiOP w różnych
              > mutacjach od 1945 roku :-)
              Tyle, że teraz samoloty (i całą resztę zresztą też) projektuje się
              znacznie "dokładniej", tzn. charakterystyki płatowca, napędu i elektronki
              dobierane są pod zastosowanie. I te charakterystyki zaczynają się coraz
              bardziej rozchodzić. A o ile przy elektronice moża jeszcze grzebać, próbując
              użyć różnego softu, to skrzydeł czy podwozia nie wymienisz przygotowując
              samolot do wylotu.
    • Gość: Bartek Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.bci.net.pl 23.01.03, 21:29
      Czy naprawdę Nas na to stać??????

      Na początek nawiążę jeszcze do F-16, czytaliście w ostatnim Raporcie????

      Ale teraz do rzeczy, osobiście postawiłbym na Irydę, a to z kilku względów.
      Samolot ten jest Polski, kasa zostaje u Nas, trzeba tak robić jak od lat to
      robia w USA, kupować własne, we własnej fabryce.
      Cena Irydy byłaby znacznie niższa.
      Uważam że program ten został ukręcony bo ktoś miał w tym interes...
      W I połowie odbyły się proby Irydy z francuską awionkia i była ona znacznie
      lepsza jako somolot wsprcia niż SU-22, więc oczymś to świadczy.
      Nigdy nie zakończono prób tego samolotu, więc co taka krytyka, problemy wieku
      dojżewania mozan był wyeliminowac, ale niechciano.

      W wersji "przetargowej" wyposażył bym ją w nowe silniki, nowoczesną awionikę i
      zachodnie uzbrojenie. Koszt byłyby napewno nizsze niż zakup za granicą i
      zapłacilibyśmy w zanacznej części do własnej kieszeni:)

      Pozdrawiam:)

      Bartek
      • Gość: being28 Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.icpnet.pl 23.01.03, 21:57
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > Czy naprawdę Nas na to stać??????
        >
        > Na początek nawiążę jeszcze do F-16, czytaliście w ostatnim Raporcie????
        >
        > Ale teraz do rzeczy, osobiście postawiłbym na Irydę, a to z kilku względów.
        > Samolot ten jest Polski, kasa zostaje u Nas, trzeba tak robić jak od lat to
        > robia w USA, kupować własne, we własnej fabryce.
        > Cena Irydy byłaby znacznie niższa.
        > Uważam że program ten został ukręcony bo ktoś miał w tym interes...
        > W I połowie odbyły się proby Irydy z francuską awionkia i była ona znacznie
        > lepsza jako somolot wsprcia niż SU-22, więc oczymś to świadczy.
        > Nigdy nie zakończono prób tego samolotu, więc co taka krytyka, problemy
        wieku
        > dojżewania mozan był wyeliminowac, ale niechciano.
        >
        > W wersji "przetargowej" wyposażył bym ją w nowe silniki, nowoczesną awionikę
        i
        > zachodnie uzbrojenie. Koszt byłyby napewno nizsze niż zakup za granicą i
        > zapłacilibyśmy w zanacznej części do własnej kieszeni:)
        >
        > Pozdrawiam:)
        >
        > Bartek

        Czyli do wersji przetargowej nalezy wymienic wieksza czesc samolotu, zostawic
        kilka blach, a reszta i tak zagraniczna.
        W USA tez kupuja za granica tylko, ze tam produkcja musi odbywac sie u nich.
        Dla armii wybrano Berette, a nie wciskano na sile Colta lub czegos rodzimego.
      • Gość: Szef Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 22:14
        US Navy też szkoli się na Hawkach i jakoś tam nikt nie krzyczy że to produkt
        nie Made in USA.

        My tu gadamy o samolotach i pieniądzach które by trzeba wydać , a może jest i
        inne wyjście. Pewnie czytaliście w nTW 12/2002 o czeskiej propozycji powołania
        centrum szkolenia pilotów państw V-4 w Dęblinie , my mamy bazę i instruktorów ,
        Czechy dostarczą L-159 + nasze Orliki.

        Może to jest wyjście ?
        • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 13:25
          Czesi zainwestowali masę kasy w L-159, prawie nikt nie chce tego brać, bo
          drogie i nierewelacyjne. No i szukają kogos, komu można wepchnąć.
          • michalgajzler Re: No i będzie następny przetarg. 27.01.03, 10:07
            dreaded88 napisał:

            > Czesi zainwestowali masę kasy w L-159, prawie nikt nie
            chce tego brać, bo
            > drogie i nierewelacyjne. No i szukają kogos, komu można
            wepchnąć.

            I specjalnych sukcesów w w tym nie mają;). Najpierw
            Słowacja, potem Indie..., a WLiOP proponują to też już od
            jakiego ś czasu. Zobaczymy czy uda im się opchnąć chociaż
            nadwyżkę z zamówionych do tej pory samolotów;).
            Pozdr.
            Znowu się pojawiłem;).
            • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 27.01.03, 16:26
              michalgajzler napisał:



              > I specjalnych sukcesów w w tym nie mają;). Najpierw
              > Słowacja, potem Indie..., a WLiOP proponują to też już od
              > jakiego ś czasu. Zobaczymy czy uda im się opchnąć chociaż
              > nadwyżkę z zamówionych do tej pory samolotów;).

              Jak już ktoś chce kooperować z Czechami to lepiej pomyśleć o powołaniu jakiegoś
              ponadnarodowego konsorcjum lotniczego ( jak by się kombinowało tak 10 lat temu -
              mielibyśmy może własnego GE :-) i szerzej - o integracji zbrojeniówek
              Wyszehradu...

              > Znowu się pojawiłem;).

              Radość wyrażam :-)
              • michalgajzler Re: No i będzie następny przetarg. 28.01.03, 10:39

                O integracji zbrojeniówek to można zapomnieć... Nie
                potrafiono nawet zintegrować modernizacji T-72 dzięki
                czemu Czesi wpadli w potworne koszty, a nasi snują teraz
                wizje leopardyzacji T-72 (chociaz coś ostatnio
                przycichło) kiedy większość państw zastanawia się nad
                "odchudzaniem" broni pancernej.
                A L-159 to wolałbym żeby nasi ulubieni decydenci
                zapomnieli... Chyba najlogiczniejszy byłby faktycznie
                T/A-50. Ktoś tu wyżej narzekał na cenę;) - cena na
                poziomie Hawka. Dużo taniej raczej nic się od ręki nie
                kupi, więc raczej nie ma co grymasić tylko trzeba targować;).
                A tak swoją drogą to ruszyło się trochę w MAKO - ciekawe
                co z tego wyjdzie. Jak znam szybkość naszych przetargów
                to jeszcze się może MAKO i M-349 załapać;). Jeśli nie do
                pierwszego to moze drugiego przetargu;). Jakoś trudno mi
                uwierzyć że coś można w tym kraju kupić za pierwszym
                podejściem;).
                A 10ELT od kąd oddała Migi i została z Iskrami jak
                narazie się nad moim domem nie pojawia:(.
                Pozdr.
                • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 28.01.03, 17:07
                  michalgajzler napisał:

                  >
                  > O integracji zbrojeniówek to można zapomnieć... Nie
                  > potrafiono nawet zintegrować modernizacji T-72 dzięki
                  > czemu Czesi wpadli w potworne koszty, a nasi snują teraz
                  > wizje leopardyzacji T-72 (chociaz coś ostatnio
                  > przycichło) kiedy większość państw zastanawia się nad
                  > "odchudzaniem" broni pancernej.

                  Czesi będą mieć chyba perspektywicznie aż 30 czołgów !!!

                  > A L-159 to wolałbym żeby nasi ulubieni decydenci
                  > zapomnieli... Chyba najlogiczniejszy byłby faktycznie
                  > T/A-50. Ktoś tu wyżej narzekał na cenę;) - cena na
                  > poziomie Hawka. Dużo taniej raczej nic się od ręki nie
                  > kupi, więc raczej nie ma co grymasić tylko trzeba targować;).
                  > A tak swoją drogą to ruszyło się trochę w MAKO - ciekawe
                  > co z tego wyjdzie.

                  Rzeczywiście, MAKO prezentuje się ciekawiej od Złotego Orzełka przede wszystkim
                  w aspekcie wykorzystania jako uzupełniający samolot bojowy. Własności stealth,
                  lepsze silniki (EJ-200/F-414), awionika jaką sobie kto zamarzy. Obawiam się
                  jednak, że jako produkt eurosocjalizmu będzie od konkurenta dużo droższy. Jeśli
                  w ogóle powstanie, ma się rozumieć.

                  >Jak znam szybkość naszych przetargów
                  > to jeszcze się może MAKO i M-349 załapać;). Jeśli nie do
                  > pierwszego to moze drugiego przetargu;). Jakoś trudno mi
                  > uwierzyć że coś można w tym kraju kupić za pierwszym
                  > podejściem;).

                  Albo zacznie się w pełnym wymuarze epoka UCAVów i żaden szmolot szkolny nie
                  będzie potrzebny :-)

                  > A 10ELT od kąd oddała Migi i została z Iskrami jak
                  > narazie się nad moim domem nie pojawia:(.

                  Nad moim też cisza, czasem mącona przez ATRa, Boeinga, Jaka-40, Tu-154M. Z
                  rzadka jakaś Iskra chyba przemknie...
                  Pozdr.
                  • Gość: Maks Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.acn.pl 28.01.03, 20:23
                    dreaded88 napisał:

                    > Nad moim też cisza, czasem mącona przez ATRa, Boeinga, Jaka-40, Tu-154M. Z
                    > rzadka jakaś Iskra chyba przemknie...

                    To już Airbusy tam nie dolatują:-) ?
                    Pozdr
                    • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 29.01.03, 15:40
                      Czasem jakieś airbusopodobne bydlę przeleci ( mieszkam sobie na południu
                      Wrocka ). Latają wielkie samoloty, ale na wysokości paru kilometrów, a
                      wymieniłem tylko te, które schodzą do lądowania.
                      Nie tak dawno miałem okazję przyjrzeć się Anom-124 w locie, kiedyś frunął jakiś
                      Hercules.
                      W czasie operacji w Kosowie w 1999 widziałem siedząc sobie przed domem dziwny
                      fenomen na wysokościach - jakiegoś wieloryba, zostawiającego chyba 8 smug
                      kondensacyjnych. B-52 lecący z Wielkiej Brytanii z prezentami dla Slobo ?
                  • michalgajzler Re: No i będzie następny przetarg. 29.01.03, 13:58
                    dreaded88 napisał:


                    >
                    > Czesi będą mieć chyba perspektywicznie aż 30 czołgów !!!

                    Zaiste potworna siła;)).
                    >

                    > Rzeczywiście, MAKO prezentuje się ciekawiej od Złotego
                    Orzełka przede wszystkim
                    >
                    > w aspekcie wykorzystania jako uzupełniający samolot
                    bojowy. Własności stealth,
                    > lepsze silniki (EJ-200/F-414), awionika jaką sobie kto
                    zamarzy. Obawiam się
                    > jednak, że jako produkt eurosocjalizmu będzie od
                    konkurenta dużo droższy. Jeśli
                    >
                    > w ogóle powstanie, ma się rozumieć.

                    No właśnie, jak uczy historia projektów europejskich,
                    przeważnie ciągną się one potwornie, koszty rosną a same
                    projekty cząsto umierają. Zastanowiła mnie ostatnio
                    deklaracja Anglików w sprawie A-400M, dotycząca kosztów -
                    stwierdzili że cana ma nie wzrosnąć ani o centa;). Już to
                    widzę;)...
                    • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 29.01.03, 15:42
                      Z MAKO jest ten problem, że się na dobre nie narodził. A znając militarną
                      szczodrość Schroedera...
                      • michalgajzler Re: No i będzie następny przetarg. 29.01.03, 15:56
                        dreaded88 napisał:

                        > Z MAKO jest ten problem, że się na dobre nie narodził.
                        A znając militarną
                        > szczodrość Schroedera...
                        To nie trzeba dopowiadać co się stanie. Obcięte
                        zamówienia A-400M, IRIS-T, METOR'ów...Na pieniądze na
                        MAKO nie ma co liczyć, a Alpha Jet'y jeszcze trochę polatają.
                        pozdr.
                  • Gość: jasiol Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.impex / 192.168.1.* 29.01.03, 14:32
                    dreaded88 napisał:
                    > Rzeczywiście, MAKO prezentuje się ciekawiej od Złotego Orzełka
                    No dobra, MAKO ma super wygląd (niemal taki jak stealth Skorpion :), tyle, że:

                    > Własności stealth, lepsze silniki (EJ-200/F-414), awionika jaką sobie kto
                    > zamarzy.
                    ale co stealth ma do zadań bliskiego wsparcia czy też obrony strefowej? Bo do
                    innych zadań MAKO nie będzie się nadawać. Nie dlatego zresztą, że nie będzie
                    miał odpowiedniej elektroniki, ale dlatego, że płatowiec zoptymalizowany musi
                    być pod szkolenie.

                    > Obawiam się jednak, że jako produkt eurosocjalizmu będzie od
                    > konkurenta dużo droższy.
                    A dodać do tego Arabów w tym interesie... W sumie to raczej bym na T-50 stawiał.

                    > Jeśli w ogóle powstanie, ma się rozumieć.
                    Oj to to Panie Dziejku Kochany


                    > Albo zacznie się w pełnym wymiarze epoka UCAVów i żaden samolot szkolny nie
                    > będzie potrzebny :-)
                    Tak jest! UAV rulez!
                    Pozdrawiam
                    • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 29.01.03, 15:47
                      Gość portalu: jasiol napisał(a):

                      > dreaded88 napisał:
                      > > Rzeczywiście, MAKO prezentuje się ciekawiej od Złotego Orzełka
                      > No dobra, MAKO ma super wygląd (niemal taki jak stealth Skorpion :), tyle, że:
                      >
                      > > Własności stealth, lepsze silniki (EJ-200/F-414), awionika jaką sobie kto
                      > > zamarzy.
                      > ale co stealth ma do zadań bliskiego wsparcia czy też obrony strefowej? Bo do
                      > innych zadań MAKO nie będzie się nadawać. Nie dlatego zresztą, że nie będzie
                      > miał odpowiedniej elektroniki, ale dlatego, że płatowiec zoptymalizowany musi
                      > być pod szkolenie.

                      No dobra, rozpędziłem się. Roję sobie jakieś uzupełnienie tych marnych paru
                      eskadr myśliwskich wprowadzone tylnymi drzwiami. Trochę BTW - MAKO, jeżeli nie
                      skończy żywota na etapie płodowym, może wyewoluować w jakąś maszynę bojową,
                      konkurującą z Grpienem czy LCA ( próbował walczyć z G. w RPA ). Wtedy te
                      własności mogą się przydać.


                      > > Albo zacznie się w pełnym wymiarze epoka UCAVów i żaden samolot szkolny ni
                      > e
                      > > będzie potrzebny :-)
                      > Tak jest! UAV rulez!

                      Trochę ewoluuję od postaw jaksiniowych :-)

                      > Pozdrawiam
                      Również.
                      • Gość: jasiol Re: No i będzie następny przetarg. IP: *.impex / 192.168.1.* 30.01.03, 16:41
                        dreaded88 napisał:

                        > Roję sobie jakieś uzupełnienie tych marnych paru eskadr myśliwskich
                        > wprowadzone tylnymi drzwiami.
                        OK, ale to będą strasznie drogie i mało skuteczne erzatze! Proporcje cenowe
                        układają się gdzieś tak jak niżej (płatowiec zdatny do lotu, bez uzbrojenia,
                        obsługi etc.):
                        15 mln USD za MAKO,
                        30 mln USD za F-16
                        5 mln USD za jakiegoś prostego szkolnego odrzutowca,
                        więc za 3 MAKO mamy jedno porządny myśliwiec i tyle samo samolocików szkolnych.
                        IMHO to się bardziej kalkuluje.


                        > Trochę BTW - MAKO, jeżeli nie skończy żywota na etapie płodowym, może
                        > wyewoluować w jakąś maszynę bojową, konkurującą z Grpienem czy LCA.
                        Ale to się nie da! Jak go zrobią pod szkolenie, to musieliby wymienić 3/4
                        płatowca, żeby był w stanie konkurować z Gripenem.

                        Pozdrawiam
                        • dreaded88 Re: No i będzie następny przetarg. 30.01.03, 16:53
                          Gość portalu: jasiol napisał(a):

                          > OK, ale to będą strasznie drogie i mało skuteczne erzatze! Proporcje cenowe
                          > układają się gdzieś tak jak niżej (płatowiec zdatny do lotu, bez uzbrojenia,
                          > obsługi etc.):
                          > 15 mln USD za MAKO,
                          > 30 mln USD za F-16
                          > 5 mln USD za jakiegoś prostego szkolnego odrzutowca,
                          > więc za 3 MAKO mamy jedno porządny myśliwiec i tyle samo samolocików
                          szkolnych.
                          >
                          > IMHO to się bardziej kalkuluje.

                          Używane F-16 C/D pierwszych Blocków, które niedługo pewnie zacznie wycofywać
                          USAF wypadną jeszcze taniej...
                          Ale za 5 mln $ to jeśli się nie mylę nowe klasy S.211, zbliżone osiągami do
                          Iskry, a więc nie za bardzo do szkolenia zaawansowanego (nie chcę do tego wątku
                          wciągać Bielika...) ?


                          > > Trochę BTW - MAKO, jeżeli nie skończy żywota na etapie płodowym, może
                          > > wyewoluować w jakąś maszynę bojową, konkurującą z Grpienem czy LCA.
                          > Ale to się nie da! Jak go zrobią pod szkolenie, to musieliby wymienić 3/4
                          > płatowca, żeby był w stanie konkurować z Gripenem.

                          Chyba nie inaczej. Gdyby nawet komuś w UE wpadło do głowy uzupełnić czymś
                          tańszym Eurofightery to sięgnięcie po Gripena też dużo prostsze.
                          Pozdr.
      • bart99 Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 07:58
        Może z Irydą skończy się tak jak z AMV.
        Prototyp wygra przetarg, a na "dopasowanie" do oferty będzie 1-2 lata.
        Jeżeli Mielec znajdzie zachodnią firmę, która zrobi "tuning", to widzę dużą
        szansę.
        Może Lockheed Martin, a może jakaś "Izraelska" :-)))
    • grogreg Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 09:01
      Mialbym nadzieje na Iskre II. Wladze powinny promowac ten program.
      Ale to takie marzenia.
      Ostawiam S.111, Hawk 127 (lub model analogiczny) i L-159.
    • maniek182 Re: No i będzie następny przetarg. 24.01.03, 10:10
      Goldean Eagle będzie drogi on jest w cenie 10 czy 15 mln dolarów za sztukę.Ale potrzeba nam naddźwiękowego.Słyszałem też że chyba Locheed czy francuzi mają pomóc w zmodernizowaniu Irydy:))JA myślę że nasi starzy przyjaciele(kochana mateczka Rosja:)))nam zaoferuje cos fajnego.Oni maja tańsze a niekoniecznie gorsze...Pozdr
      • michalgajzler Re: No i będzie następny przetarg. 28.01.03, 10:43
        maniek182 napisał:

        JA myślę że nasi starzy przyjaciele(kochana matec
        > zka Rosja:)))nam zaoferuje cos fajnego.Oni maja tańsze
        a niekoniecznie gorsze..

        He, he, zdaje się że nie zaoferują;), bo jeśli dobrze
        pamiętam z umowy Jak - Aeromacchi wynika że nam
        Jaka-130/M-349 moga oferować co najwyżej Włosi;).(niech
        mnie ktoś poprawi jeśli się mylę bo tekst czytałem dość
        dawno)
        Pozdr.
        • joseph.007 Powinni wybrać Hawka... 28.01.03, 11:18
          ... a na lekki samolot dla VIPów "Falcona". Dzięki temu Francuzi i Angole
          przestali by się może wytrząsać nad nami za zwycięstwo F-16 w przetargu. W ten
          sposób zapchało by się im gęby, a i samoloty w sumie nie byłyby najgorsze.
    • Gość: ERYK HAWK IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 18:37
      jestem za samolotem produkcji brytyjskiej HAWK
      podobna bardzo udana konstrukcja i sprawdzona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka