Dodaj do ulubionych

Wojna??? tylko z kim???

17.10.06, 10:22
wiadomosci.onet.pl/1419237,12,item.html Może być nie ciekawie
jeżeli ten mały człowieczek postanowi teraz rozrabiać,wprawdzie armia północy
jest przestarzała ale bardzo liczna ,a już w przeszłości pokazali ze mogą
walczyć i to skutecznie ze znacznie lepiej uzbrojonym ale nie licznym
przeciwnikiem.(oczywiście armia południa tak nieliczna nie jest ale i tak
wesoło tam nie będzie).I pewnie jak zwykle jakieś Polskie wojska pospieszą na
odsiecz.
Obserwuj wątek
    • czescjacek Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 11:33
      może zacznie sobie tu i ówdzie rakietami rąbać? co za kretyn. a bush do iraku
      pojechał :(
    • tornson Po to KRLD posiadła broń jądrową by wojny nie było 17.10.06, 11:37
      Jak wiadomo tylko jej posiadania pozwala na zawarcie paktu o nieagresji z USA.
      Zaś sama broń jądrowa jest traktowana jako broń defensywna (odstraszacz), bo
      możliwość kontruderzenia nie pozwala na jej użycie.
    • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 11:49
      Jak to z kim? Z ONZ'em ;) Powtórka z "rozrywki" z lat 50 ;) Akurat Koreańczycy
      mają doświadczenie w strzelaniu do "błękitnych" (obecnie) hełmów. Wystarczy, że
      szaleniec Kim ma chociaż dwie małe bomby jądrowe. Przy odrobinie szczęścia (dla
      Kima) np Seul czy Tokio wyparują - strach chociażby przed tym zmusi Busha do
      rozmów z Kimem przy kawie, na równoprawnych warunkach. Pamiętajcie, że bomby
      jądrowej nie trzeba koniecznie "dostarczyć" bombowcem czy jakąś rakietą (tu
      akurat Korea Pd. i Japonia by nie dały podleciec takiej bombie pod swoje
      miasta). Można to zrobić na milion innych sposobów (polecam fajny political
      fiction "Suma Wszystkich Strachów") i Japonia albo Korea Pd. nie jest w stanie
      zrobic nic gdy Kim będzie chciał by taka bomba wybuchła np w businessowej
      dzilnicy Tokio :( Pozdrawiam
      • wojciech6j Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 13:52
        Nasi sowieciarze nie bez cienia sympatii wypowiadaja sie o Kimie. Ich ta
        sytuacja rajcuje.
        • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 14:23
          wojciech6j napisał:

          > Nasi sowieciarze nie bez cienia sympatii wypowiadaja sie o Kimie. Ich ta
          > sytuacja rajcuje.

          To było do kogo? ;) Ja nie mam nawet najmniejszego cienia sympatii do Kima i
          moim zdaniem powinno się z nim rozprawić kiedy jeszcze nie miał atomu - teraz
          już za późno.... Państwo które jest jednym wielkim obozem koncentracyjnym nie
          powinno miec racji bytu w naszych czasach. Problem tylko jak bardzo wyprany
          mózg mają północni Koreańczycy i czy przypadkiem nie okazałoby się, że wojnę
          prowadzi się przeciwko 23 milionom fanatyków...Pozdrawiam
          • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 14:36
            fulcrum1 napisał:

            > wojciech6j napisał:
            >
            > > Nasi sowieciarze nie bez cienia sympatii wypowiadaja sie o Kimie. Ich ta
            > > sytuacja rajcuje.
            >
            > To było do kogo? ;) Ja nie mam nawet najmniejszego cienia sympatii do Kima i
            > moim zdaniem powinno się z nim rozprawić kiedy jeszcze nie miał atomu - teraz
            > już za późno.... Państwo które jest jednym wielkim obozem koncentracyjnym nie
            > powinno miec racji bytu w naszych czasach. Problem tylko jak bardzo wyprany
            > mózg mają północni Koreańczycy i czy przypadkiem nie okazałoby się, że wojnę
            > prowadzi się przeciwko 23 milionom fanatyków...Pozdrawiam


            Sława!

            Cos chyba przesadzasz...

            Koreańczycy nawet polnocni to napewno nie sa idioci ani cyborgi przerobione
            przez rezymowa propagande, zapewne sa sparalizowani strachem i represjami, ale
            jest gotów zalozyc sie,że marza wyłacznie o tym aby Korea zjednoczyla sie, a na
            poczatek o tym aby przeniesc sie na poludnie.

            Watpie tez aby rezymowa blokada była zbyt szczelna.

            Korea to maly terytorialnie kraj, wielkosci Bułgarii, a nawet poz zjednoczeniu
            nie bdedzie wieksza niz Rumunia.

            Takie male terytorium trudno jest odciac od swiata.

            Zreszta Koreańczyk z polnocy doskonale wie w jakim dobrobycie zyje i komu go
            zawdzięcza.

            Raczej gdy tylko pojawia sie wojska Wolnego Swiata, to spodziewam sie masowego
            przechodzenia na strone Wyzwolicieli...


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • james_bond_007 Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:04
              ignorant11 napisał:

              > Raczej gdy tylko pojawia sie wojska Wolnego Swiata, to spodziewam sie
              masowego
              > przechodzenia na strone Wyzwolicieli...
              • ignorant11 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:06
                james_bond_007 napisał:

                > ignorant11 napisał:
                >
                > > Raczej gdy tylko pojawia sie wojska Wolnego Swiata, to spodziewam sie
                > masowego
                > > przechodzenia na strone Wyzwolicieli...


                Sława!

                Mysle,że kampania wojskowa miałaby podobny przebieg.

                A politycznie bedzie znacznie łatwiej, bo przeciez mamay waolna Kore, która
                przejmie administracje na połnocy.

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • james_bond_007 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:13
                  Dobra dobra.

                  Irakijczycy też mieli witać Marines z kwiatami.
                  Przywitali bombami.
                  I witają tak już ładnych kilka lat.
                  • ignorant11 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:17
                    james_bond_007 napisał:

                    > Dobra dobra.
                    >
                    > Irakijczycy też mieli witać Marines z kwiatami.
                    > Przywitali bombami.
                    > I witają tak już ładnych kilka lat.


                    Sława!

                    Irakijczycy przywitali kwiatami.

                    Te niepokoje to walki miedzy Irakijczykami i z sadddamowcami, a to przeciez nie
                    Irakijczycy, ale kaci Irakijczyków.

                    Zbyt dlugo przeciaga sie proces Husajna, ale wreszcie go powiesza i zamieszki
                    osłabna.

                    Ale nie o Iraku rozmawiamy w tym watku.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • james_bond_007 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:42
                      Od kiedy kaci Irakijczyków nie są Irakijczykami? I kto zabił 3 tysiące
                      Amerykanów? Albańczycy?
                      Może i nie rozmawiamy o Iraku,ale kto nie uczy się na własnych błedach jest
                      głupcem.
                      • piotrek_zalogowany Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 15:46
                        A Saddamowcy to nie Irakijczycy? Fanatyczne milicje Kima też nie będą dla
                        Ciebie Koreańczykami?

                        Pzdr.
                        • ignorant11 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 22:21
                          piotrek_zalogowany napisał:

                          > A Saddamowcy to nie Irakijczycy? Fanatyczne milicje Kima też nie będą dla
                          > Ciebie Koreańczykami?
                          >
                          > Pzdr.


                          Sława!

                          KOreańczycy sa na poludniu wolni, a na polnocy sa pod okupacja rezymu Kima.

                          A bandyci mordujacy Koreańczyow nie sa ludźmi i powinni byc zniszeczeni jak
                          cała reszta komunistycznych pluskiew.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                      • ignorant11 Re: Jak w Iraku...?! 17.10.06, 22:19
                        james_bond_007 napisał:

                        > Od kiedy kaci Irakijczyków nie są Irakijczykami? I kto zabił 3 tysiące
                        > Amerykanów? Albańczycy?
                        > Może i nie rozmawiamy o Iraku,ale kto nie uczy się na własnych błedach jest
                        > głupcem.


                        Sława!

                        Skoro nie uczysz sie na błedach Slobo, Noriegi, Saddama, Hitlera.., to...

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
          • wojciech6j Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 14:37
            No to zwracam honor.
            • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 18:59
              wojciech6j napisał:

              > No to zwracam honor.

              Problema nie ma tylko ja nie bardzo wiem gdzie ty wyczytałeś w moim pierwszym
              wpisie, że wybryki Kima mnie "rajcują"? :) No i nie jestem
              żadnym "sowieciarzem" tylko intersuje się rosyjskim uzbrojeniem a to
              jest "pewna" różnica.Pozdrawiam
              • marek_ogarek Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 19:19
                > żadnym "sowieciarzem" tylko intersuje się rosyjskim uzbrojeniem a to
                > jest "pewna" różnica.Pozdrawiam

                No, ja tez sie tym interesuje...
        • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 18:00
          Niestety muszę Cię zmartwić Wojciechu! Wbrew obiegowej opinii KRL-D od około
          końca lat 60-tych NIE JEST KRAJEM KOMUNISTYCZNYM!:)W Korei
          Północnej "wyznawana" jest doktryna "Dżu-Cze" czyli po naszemu "Trzecia Droga"!
          Oczywiście wynalazcą tego "czegoś" był ojciec Kim Dzong Ila czyli Kim Ir Sen po
          tym jak ochłodły stosunki KRL-D z ZSRR!
          -Pozdrawiam!
          • wojciech6j Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 20:03
            Nie martwisz mnie. Miedzy tym dzudze a komunizmem jest taka roznica jak miedzy
            dzuma a cholera.
    • ignorant11 Powiesic bandyte 17.10.06, 13:37
      Sława!

      Kim musi podzielic los innych bandziorów: Saddama, Slobodana, Goeringa..

      Scenariusz jest prosty: blokada morska, podciagniecie kilku LGU i atak z
      powietrza.

      Po 10-14 dniach intensywnych bombardowań rezim powiniec sie załamac.

      I świat bedzie lepszy moralniejszy gdy o jeden ludozerski rezim bedzie mniej.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • roman_g_love Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 14:12
        Napisałeś to pod natchnieniem niedzlnego kazania?
        Kolana ci sie przecieraja ignorant
      • james_bond_007 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 15:05
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > Kim musi podzielic los innych bandziorów: Saddama, Slobodana, Goeringa..
        >
        > Scenariusz jest prosty: blokada morska, podciagniecie kilku LGU i atak z
        > powietrza.
        >
        > Po 10-14 dniach intensywnych bombardowań rezim powiniec sie załamac.
        >
        > I świat bedzie lepszy moralniejszy gdy o jeden ludozerski rezim bedzie mniej.



        ...i Seul przestanie istnieć.
        Nawet bez użycia broni jądrowej.

        Super plan.
        • ignorant11 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 15:08
          james_bond_007 napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Sława!
          > >
          > > Kim musi podzielic los innych bandziorów: Saddama, Slobodana, Goeringa..
          > >
          > > Scenariusz jest prosty: blokada morska, podciagniecie kilku LGU i atak z
          > > powietrza.
          > >
          > > Po 10-14 dniach intensywnych bombardowań rezim powiniec sie załamac.
          > >
          > > I świat bedzie lepszy moralniejszy gdy o jeden ludozerski rezim bedzie mn
          > iej.
          >
          >
          >
          > ...i Seul przestanie istnieć.
          > Nawet bez użycia broni jądrowej.
          >
          > Super plan.


          Sława!

          Dlaczego SEul?

          Przeciez chidzi o to by nie przestal istniec nawet Phenian, z wyjatkiem kilku
          budynków rzadowych oraz paru stanowisk kimowej artylerii..

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • james_bond_007 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 15:17
            Ech Ignorant...
            Zlituj się.
            Na granicy stacjonuje tyle artylerii,że nawey gdyby USA wysłały wszystkie
            Apache jakie w ogóle posiadają(a oczywiście tego nie zrobią bo nagłe pojawienie
            się na południu kilkuset AH-64 sprowokuje Kima do dokonania uderzenia
            uprzedzającego),to i tak nie zdążą wszystkich unicestwić za jednym uderzeniem.
            Wystarczy kilka salw z tych dziesiątek tysięcy,ba,setek tysięcy dział by
            obrócić Seul w ruinę. A pierwsze co zrobi Kim to własnie rozkaz odwetowego
            uderzenia artyleryjskiego - tam dowodzą jego najbardziej zaufani i fanatyczni
            ludzie.
            • ignorant11 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 15:30
              james_bond_007 napisał:

              > Ech Ignorant...
              > Zlituj się.
              > Na granicy stacjonuje tyle artylerii,że nawey gdyby USA wysłały wszystkie
              > Apache jakie w ogóle posiadają(a oczywiście tego nie zrobią bo nagłe
              pojawienie
              >
              > się na południu kilkuset AH-64 sprowokuje Kima do dokonania uderzenia
              > uprzedzającego),to i tak nie zdążą wszystkich unicestwić za jednym
              uderzeniem.
              > Wystarczy kilka salw z tych dziesiątek tysięcy,ba,setek tysięcy dział by
              > obrócić Seul w ruinę. A pierwsze co zrobi Kim to własnie rozkaz odwetowego
              > uderzenia artyleryjskiego - tam dowodzą jego najbardziej zaufani i fanatyczni
              > ludzie.

              Sława!

              Najpierw oslepionoby cala łacznosc oraz zniszczono radary jesli w Korei taki
              wynalazek juz znaja.

              Jak zatem mialby dotrzec rozkaz ataku?

              I szybciutko zaatakowanoby baterie.

              Moze rzeczywiscie kilka pocisków spaodlby na przedmiescia Seulu.

              A zreszta skoro tam jest taka "potega" Kima to moze powiesz ile tego jest jaki
              zasieg, jaka celnosc i jaki kaliber jest tych dział?

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • bintang o rany... 17.10.06, 15:38
                naprawde, zlituj sie, poczytaj moze co nie co, wroc za pare dni jak bedziesz mial jakakolwiek wiedze na ten temat... :( google to twoj przyjaciel...
                • james_bond_007 Re: o rany... 17.10.06, 15:40
                  j.w.
              • marek_boa Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 17:54
                Nie licząc Google może Zaczął byś czytać po prostu co inni piszą w tym temacie
                Ignorant? Bo mnie wychodzi na to ,że nawet swoich postów nie czytasz! Wleź w
                archiwum forum i znajdź sobie! Na ten temat dyskusja już była i wymieniałem
                wszystko to czym według Wschodnich i Zachodnich specjalistów KRL-D dysponuje!
                Co do zniszczenia łączności to ten temat przerabiało NATO w walkach z Serbami!
                Pomimo najnowszej techniki zaangażowanej w niszczenie łączności Serbów nie
                udało się tego zrobić prawie wcale! Tak jak w b.Jugosławii w KRL-D praktycznie
                cała łączność oparta jest o światłowody! Życzę powodzenia w wykryciu i
                zniszczeniu czegoś co bardzo trudno wykryć bo wiedzy na temat gdzie są położone
                praktycznie nie ma! Nie licząc artylerii lufowej KRL-D dysponuje bardzo pokaźną
                ilością artyleryjskich niekierowanych pocisków rakietowych o zasięgu do 70
                kilometrów ! Na Seul w zupełności wystarczy ! Po za tym dysponują mnóstwem
                cytrynowa siła pocisków rakietowych o zasięgu taktycznym i taktyczno
                operacyjnym ,których zgromadzona przez Koreę Północną ilość praktycznie
                uniemożliwia skuteczną obronę przed nimi!
                -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Powiesic bandyte 18.10.06, 19:47
                  > ilością artyleryjskich niekierowanych pocisków rakietowych o zasięgu do 70
                  > kilometrów ! Na Seul w zupełności wystarczy ! Po za tym dysponują mnóstwem
                  > cytrynowa siła pocisków rakietowych o zasięgu taktycznym i taktyczno
                  > operacyjnym ,których zgromadzona przez Koreę Północną ilość praktycznie
                  > uniemożliwia skuteczną obronę przed nimi!

                  Irak tez mial tych pociskow cala mase i jakie straty nimi zadal ? Poza tym
                  swiatlowodowa lacznosci nie jest mobilna (swoja droga skad oni wzieli
                  swiatlowody). Nie liczysz chyba ze bedzie to wojna okopowa ? Front zacznie sie
                  przesowac z predkoscia kilkudziesieciu km dziennie i zostana im tylko kurierzy
                  na rowerach.
                  • ignorant11 Re: Powiesic bandyte 18.10.06, 20:52
                    marek_ogarek napisał:

                    >
                    > Irak tez mial tych pociskow cala mase i jakie straty nimi zadal ? Poza tym
                    > swiatlowodowa lacznosci nie jest mobilna (swoja droga skad oni wzieli
                    > swiatlowody). Nie liczysz chyba ze bedzie to wojna okopowa ? Front zacznie
                    sie
                    > przesowac z predkoscia kilkudziesieciu km dziennie i zostana im tylko
                    kurierzy
                    > na rowerach.

                    Sława!

                    Zaraz od naszych sowieciarzy dowiemy sie,że KOreaN jest przodujacym
                    technologicznie krajem.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
            • aso62 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 16:46
              james_bond_007 napisał:

              > Wystarczy kilka salw z tych dziesiątek tysięcy,ba,setek tysięcy dział by
              > obrócić Seul w ruinę.

              "setki tysięcy" dział?!? Chcesz powiedzieć, że Kimowie skupili wszystkie działa
              jakie ludzkość wyprodukowała od ok. 1850? I mają miliony artylerzystów do ich
              obsługi?

              Chciałbym również zauważyć, że centrum Seulu leży 50 km od granicy.
              • bintang do ignoranta11 tez... 17.10.06, 17:11
                i could teach you but i have to charge... wiec tylko praca domowa:

                www.fas.org/nuke/guide/dprk/doctrine/index.html
                www.stratfor.com/products/premium/read_article.php?id=277428
                cns.miis.edu/research/korea/dprkmil.htm
                to tylko poczatek! seek and you shall find :)

                Ignorant, jesli chcesz miec swoj wklad w ta wojne, to prosze zacznij pisac listy kondolencyjne do rodzin zmarlych cywilow, zolnierzy ROK, USA, etc.. ale zacznij juz teraz, moze bedzie potrzebowac miliona listow w ciagu kilku dni..
              • ignorant11 Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 22:18
                aso62 napisał:

                > james_bond_007 napisał:
                >
                > > Wystarczy kilka salw z tych dziesiątek tysięcy,ba,setek tysięcy dział by
                > > obrócić Seul w ruinę.
                >
                > "setki tysięcy" dział?!? Chcesz powiedzieć, że Kimowie skupili wszystkie
                działa
                >
                > jakie ludzkość wyprodukowała od ok. 1850? I mają miliony artylerzystów do ich
                > obsługi?
                >
                > Chciałbym również zauważyć, że centrum Seulu leży 50 km od granicy.


                Sława!

                Sowieciarze chca nam wmówic,ze ich "umiłowany przywódca" jest calkowicie
                bezkrany, ze musimy spelniac jego wszystkie bandyckie roszczenia.

                A tak naprawde to ile "milionow" dział ma Kim o zasiegu 50km i ile "milionów"
                zgromadzil na odleglosc skutecznego ostrzalu.

                Hamaz tez podobno mial tysiace rakiet...
                Saddam mial tez miec rozmaite wunderwaffy...
                :))
                A na zimnych ogniach sie skończyło.


                Ile zdąży wystrzelic zanim zostanie kompletnie unicztozony.

                PO pierwszych lotach usanskich rakiet kimiarze zaczna zwiewac...

                No ale niech sie podniecaja niasi forumowi bolszewicy, ze nie wszystko jest
                stracone, i ze komunizm wolniej gnije włąsnie na smietniku historii...

                Phenian nie ma zadnych szans tak jak nie mial ani Noriega, ani Saddam, ani
                Slobo...

                Mylse,że góra 2 tygodnie nalotów i mamy Wolny Pólwysep Koreański


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
          • billy.the.kid Re: Powiesic bandyte 17.10.06, 15:17
            upiorne dwojaczki prowadzą wojny-czemu kim by nie móóóógł.
    • czescjacek Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 22:33
      artykuł z forum:
      tnij.org/kim_dzong_il
      ponieważ online jest tylko fragment, tezy w skrócie:

      - Korea Pn. ma broń jądrową, chemiczną i biologiczną
      - Ma też artylerii na tyle, żeby zdążyć zmasakrować Seul
      - Jest bida, armia też jest bidna i niedożywiona
      - Reżim chyli się ku upadkowi, władzę stopniowo przejmują lokalni władycy +
      ogromna korupcja
      - Całkowity upadek reżimu jest umiarkowanie korzystny, bo broń masowego rażenia
      znajdzie się całkowicie poza kontrolą
      - Południowa Korea nie za bardzo chce się jednoczyć tak naprawdę, bo nie chce
      ponosić kosztów utrzymania Północy
      - W miarę rozkładu reżimu coraz bardziej prawdopodobne stają się mało rozsądne a
      rozpaczliwe działania w rodzaju ataku na Pd.
      - Chiny przejmują kontrolę ekonomiczną nad Koreą Pn.
      • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 22:48
        czescjacek napisał:

        > artykuł z forum:
        > tnij.org/kim_dzong_il
        > ponieważ online jest tylko fragment, tezy w skrócie:
        >
        > - Korea Pn. ma broń jądrową, chemiczną i biologiczną
        +++????? Moze C ma, ale B nikt nie skonstruował jeszcze, a A to nawet Moskwa
        zauwaza,że moze byc mowa o zbudowaniu co najwyzej urzadzenia jadrowego, ale NIE
        broni.

        > - Ma też artylerii na tyle, żeby zdążyć zmasakrować Seul
        +++No ile ma? Takich co osiagna Seul i rozlokowanej w zasiegu skutecznego
        strzalu?

        > - Jest bida, armia też jest bidna i niedożywiona
        +++To chyba dobrze? Zamiast bomb mozna humanitarniej zrzucac worki z ryzem, gdy
        zaczna ucztowac to sie ich aresztuje...

        > - Reżim chyli się ku upadkowi, władzę stopniowo przejmują lokalni władycy +
        > ogromna korupcja

        +++Model chinsko-rosyjski, mozliwe...

        > - Całkowity upadek reżimu jest umiarkowanie korzystny, bo broń masowego
        rażenia
        > znajdzie się całkowicie poza kontrolą

        ++NIe bo wtedy rajdy komandosów wystracz aby ja przejac.

        > - Południowa Korea nie za bardzo chce się jednoczyć tak naprawdę, bo nie chce
        > ponosić kosztów utrzymania Północy
        ++To jest problem, ale dopoki poludnie mogło robic spkojnie ineteresy to
        wyzywali sie w gospodarce porblem polnocy zostawiajac se na pozniej.

        > - W miarę rozkładu reżimu coraz bardziej prawdopodobne stają się mało
        rozsądne
        > a
        > rozpaczliwe działania w rodzaju ataku na Pd.
        +++tez chyba nie, bo wtedy zaczna sie walki frakcyjne, które pochlaniaja mase
        energii, czasu, uwagi...

        > - Chiny przejmują kontrolę ekonomiczną nad Koreą Pn.
        +++To nie bylby donbry wariant dla Wolnego Świata.
        Zreszta KOrea ma silniejsza gospodarke niz Chiny.
        • czescjacek Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 23:29
          > > - Ma też artylerii na tyle, żeby zdążyć zmasakrować Seul
          > +++No ile ma? Takich co osiagna Seul i rozlokowanej w zasiegu skutecznego
          > strzalu?

          "około dziesięciu tysięcy ufortyfikowanych stanowisk artyleryjskich wymierzonych
          w 20-milionowy Seul" wg danych Strategic Forecasting Inc.


          > > - W miarę rozkładu reżimu coraz bardziej prawdopodobne stają się mało
          > > rozsądne a rozpaczliwe działania w rodzaju ataku na Pd.

          > +++tez chyba nie, bo wtedy zaczna sie walki frakcyjne, które pochlaniaja mase
          > energii, czasu, uwagi...

          chodzi o moment krytyczny, kiedy rząd centralny jeszcze ma władzę, ale już
          widzi, że mu się wymyka.

          > > - Chiny przejmują kontrolę ekonomiczną nad Koreą Pn.
          > +++To nie bylby donbry wariant dla Wolnego Świata.
          > Zreszta KOrea ma silniejsza gospodarke niz Chiny.

          Korea Północna?? Bo Południowa chyba do gadania na Północy ma nie za wiele...
          • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 23:35
            czescjacek napisał:

            > > > - Ma też artylerii na tyle, żeby zdążyć zmasakrować Seul
            > > +++No ile ma? Takich co osiagna Seul i rozlokowanej w zasiegu skutecznego
            > > strzalu?
            >
            > "około dziesięciu tysięcy ufortyfikowanych stanowisk artyleryjskich
            wymierzonyc
            > h
            > w 20-milionowy Seul" wg danych Strategic Forecasting Inc.

            +++Jaki jest kaliber i jaki jest zasieg?

            >
            >
            > > > - W miarę rozkładu reżimu coraz bardziej prawdopodobne stają się ma
            > ło
            > > > rozsądne a rozpaczliwe działania w rodzaju ataku na Pd.
            >
            > > +++tez chyba nie, bo wtedy zaczna sie walki frakcyjne, które pochlaniaja
            > mase
            > > energii, czasu, uwagi...
            >
            > chodzi o moment krytyczny, kiedy rząd centralny jeszcze ma władzę, ale już
            > widzi, że mu się wymyka.
            +++To wtedy razcej beda próbowali muconic wlądze aby zabezpieczyc se tyły...


            >
            > > > - Chiny przejmują kontrolę ekonomiczną nad Koreą Pn.
            > > +++To nie bylby donbry wariant dla Wolnego Świata.
            > > Zreszta KOrea ma silniejsza gospodarke niz Chiny.
            >
            > Korea Północna?? Bo Południowa chyba do gadania na Północy ma nie za wiele...
            +++:))) Nie ma? Ale po upadku rezimu po prostu weźmie swoje, pozatem nie byłbym
            pewien czy nie ma...
            • czescjacek Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 23:41
              > +++Jaki jest kaliber i jaki jest zasieg?

              nie podali...

              > +++To wtedy razcej beda próbowali muconic wlądze aby zabezpieczyc se tyły...
              widzisz, myślisz racjonalnie. a kim nie za bardzo.
              • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 17.10.06, 23:46
                czescjacek napisał:

                > > +++Jaki jest kaliber i jaki jest zasieg?
                >
                > nie podali...
                +++Czesto takie wydawnictwa, a szczególnie kola wosjkowe zawyzaja solidnie
                takie dane...
                Ciekawe ile z nich to atrapy?


                >
                > > +++To wtedy razcej beda próbowali muconic wlądze aby zabezpieczyc se tyły
                > ...
                > widzisz, myślisz racjonalnie. a kim nie za bardzo.
                ++++Jakąs racjonalnosc musi wykazywac i on, poza belkotrliwym jezykiem, to musi
                myslec realnie o lojalnosci swoich poddanych aparatu, swoich mozliwosciach.
          • aso62 Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 00:04
            czescjacek napisał:

            > "około dziesięciu tysięcy ufortyfikowanych stanowisk artyleryjskich
            > wymierzonych w 20-milionowy Seul" wg danych Strategic Forecasting Inc.

            Taa, a ja mam milion kałasznikowów wymierzonych w sąsiadów. :-)

            Po pierwsze, jest fizycznie niemożliwe rozmieszczenie takiej ilości dział w
            sensowny sposób. Po drugie, Kim nie ma 10000 dział które by doniosły do Seulu.
            • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 19:12
              Troszkę bym jednak polemizował Aso a pro po "fizycznej niemożliwości
              rozmieszczenia takiej ilości dział"!:) Jak wiemy z historii Rosjanie w 1945
              roku do przygotowania artyleryjskiego w operacji Berlińskiej użyli 41000 dział
              i moździeży SENSOWNIE rozmieszczonych w terenie niewiele szerszym frontalnie
              niż granica między obu Koreami! Fakt ,że KRL-D nie ma aż tyle dział
              artyleryjskich o takim zasięgu by sięgnąć Seulu ale za to mają od metra
              artyleryjskich wyrzutni rakietowych z odpowiednim zasięgiem! Po za tym
              dysponują baaardzo mocno rozbudowanymi wojskami rakietowymi w tym ( według
              źródeł Amerykańskich!): 100 wyrzutni 8K14 R-300/Hwasong-5(zasięg-330
              kilometrów),250 pocisków Hwasong-6(zasięg-500 kilometrów),100 pocisków No Dong-
              1 i około 30 wyrzutni do nich(zasięg-1000-1300 kilometrów) i nieznana ilość
              pocisków No Dong-2 z zasięgiem 1300-1500 kilometrów! Większość pułków
              wyposażonych w pociski o zasięgu do 500 kilometrów jest rozmieszczona w bazach
              zbudowanych w pasie przygranicznym z Koreą Południową!
              -Pozdrawiam!
              • marek_ogarek Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 19:40
                Kto to wie ile oni tego maja. Jedno jest pewne - wszystko co maja to starocie.
                Nie dysponuja niczym nowoczesnym. Rakiety balistyczne z glowicami
                konwencjonalnymi, zwlascza w technologii z lat 50tych, nie sa zbyt wiele warte.
                Co irak osiagnalswoimi scudami ? Efekt przy starciu ilosci z jakoscia
                widzielismy juz 2 razy w iraku. W powietrzu koreanskie i amerykanskie mysliwce
                beda robily co beda chcialy. Na te ufortyfikowane dziala po kilku godzinach od
                pierwszego wystrzalu poleca juz kierowane bomby z B-1 i B-2 i tomahawki z
                okretow i B-52. A poludniowokoreanskie czy amerykanskie jednostki pancerne beda
                sobie jezdzic beztrosko po polnocnej korei tak jak to bylo i w iraku.
                Rozwalenie tego calego skansenu Kima to kwestia nawet nie dni ale godzin.
                Problem bylby pozniej -co zrobic z milionami ludzi ktorzy zostali
                nagle "teleportowani" ze sredniowiecza do wspolczesnosci.
                A juz najglupsza rzecza jaka mogliby koreanczycy zrobic to odpalic rakiete z
                glowica atomowa. Jest duza szansa ze nigdzie by nie doleciala a swiry z US-
                ARMY, NAVY i USAF cale zycie czekaja zeby miec pretekst do uzycia wlasnyc
                atomowek ;)
                • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 20:51
                  marek_ogarek napisał:

                  > Kto to wie ile oni tego maja. Jedno jest pewne - wszystko co maja to
                  starocie.
                  > Nie dysponuja niczym nowoczesnym. Rakiety balistyczne z glowicami
                  > konwencjonalnymi, zwlascza w technologii z lat 50tych, nie sa zbyt wiele
                  warte.
                  >
                  > Co irak osiagnalswoimi scudami ? Efekt przy starciu ilosci z jakoscia
                  > widzielismy juz 2 razy w iraku. W powietrzu koreanskie i amerykanskie
                  mysliwce
                  >
                  > beda robily co beda chcialy. Na te ufortyfikowane dziala po kilku godzinach
                  od
                  > pierwszego wystrzalu poleca juz kierowane bomby z B-1 i B-2 i tomahawki z
                  > okretow i B-52. A poludniowokoreanskie czy amerykanskie jednostki pancerne
                  beda
                  >
                  > sobie jezdzic beztrosko po polnocnej korei tak jak to bylo i w iraku.
                  > Rozwalenie tego calego skansenu Kima to kwestia nawet nie dni ale godzin.
                  > Problem bylby pozniej -co zrobic z milionami ludzi ktorzy zostali
                  > nagle "teleportowani" ze sredniowiecza do wspolczesnosci.
                  > A juz najglupsza rzecza jaka mogliby koreanczycy zrobic to odpalic rakiete z
                  > glowica atomowa. Jest duza szansa ze nigdzie by nie doleciala a swiry z US-
                  > ARMY, NAVY i USAF cale zycie czekaja zeby miec pretekst do uzycia wlasnyc
                  > atomowek ;)


                  Sława!

                  Pozostaje miec nadzieje,że takiej rakiety ani takie glowicy nie maja.

                  Natomiast rzeczywiscie tez sadze,ze skansen Kima bylby rozpirzony w ciagu paru
                  godzin.

                  jak nam podal boa, okazuje sie już nie ma tysiecy dzial wymierzonych w Seul, a
                  pewnie i czesć z tych wytni do niczego sie nie nadaje.

                  Ostanio straszono rakietami Hamazu, które tez okazaly sie zimnymi ogniami.

                  Prawda jest,że najwiekszy bylby problem polityczny a raczej ekonomiczno-
                  socjologiczno-humanitarny po szybkim wyeliminowaniu KIma.

                  Mysle,że jednak w przeciwieństwie do Iraku tzreba bedzie pozostawić podstawowy
                  aparat państwowy i policyujny i w pierwszym etapie poddac go jakims nadzorcom z
                  poludnia, POtem weryfikacja.., powieszenie zbrodniarzy i szkolenie aparatu z
                  Koreńczyków połnocnych.

                  Nie mozna tylko popelnic bledów irackich i calkowicie zniszczyc aparat
                  państwowy, bo doprowadzi to do anarchii.

                  Chociaz do terroryzmu raczej nie bo sie zamknie granice i tam sie nie dostanie
                  nikt z lewackich bojówkarzy a rodzimych fanatyków sie w końcu wyłapie.

                  Moze nawet nie trzeba byloby doprowadzac do calkowitego zjednoczenia, ale
                  przeciwnie utrzymac panstwo N koreańskie, zdemokratyzować i stopniowo jednoczyc
                  z poludniem, moze tez stopniowo pojedyncze prowincje...


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 14:09
                  marek_ogarek napisał:

                  Co irak osiagnalswoimi scudami ?

                  Osiągnął to, że większość mieszkańców Izraela miała pełno w portkach - to
                  wystarczy.......

                  Efekt przy starciu ilosci z jakoscia
                  > widzielismy juz 2 razy w iraku

                  Bez przesady. Saddam nie wystrzelił aż tak wielu SCUD'ów a przy tych, które już
                  doleciały "nie sprawdził się" (żeby nie pisać skompromitował sie) system
                  Patriot. SCUD był tak prostą rakietą, że Patriot powinien zestrzelić je
                  wszystkie a przepuścił kilka. Strach pomyśleć co by było jakby leciały bardziej
                  zaawansowane rakiety (trajektoria lotu, manewry, prędkość).
                  Pozdrawiam
                  • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 14:34
                    fulcrum1 napisał:

                    > marek_ogarek napisał:
                    >
                    > Co irak osiagnalswoimi scudami ?
                    >
                    > Osiągnął to, że większość mieszkańców Izraela miała pełno w portkach - to
                    > wystarczy.......

                    +++2tygodnie a nawet mniej strachu.

                    Lepiej bac sie przez 2 tygodnie niz ciagle...

                    >
                    > Efekt przy starciu ilosci z jakoscia
                    > > widzielismy juz 2 razy w iraku
                    >
                    > Bez przesady. Saddam nie wystrzelił aż tak wielu SCUD'ów a przy tych, które
                    już
                    >
                    > doleciały "nie sprawdził się" (żeby nie pisać skompromitował sie) system
                    > Patriot. SCUD był tak prostą rakietą, że Patriot powinien zestrzelić je
                    > wszystkie a przepuścił kilka. Strach pomyśleć co by było jakby leciały
                    bardziej
                    >
                    > zaawansowane rakiety (trajektoria lotu, manewry, prędkość).
                    > Pozdrawiam

                    +++????????????? Z tego co wiem zaden ze scudów nie osiagnał celu, wiec była to
                    kompromitacja scudów czy patriotów?


                    Sława!
                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 14:40
                      > +++????????????? Z tego co wiem zaden ze scudów nie osiagnał celu, wiec była
                      to
                      >
                      > kompromitacja scudów czy patriotów?

                      Co to znaczy "osiągnąć cel"? SCUDY miały dolecieć i rąbnąć gdziekowiek gdzie
                      mogły wyrządzić jakiekolwiek szkody i cel został "osiągnięty":

                      "W czasie działań wojennych w 1991 r. w Kuwejcie, Irak wystrzelił na Izrael 38
                      pocisków rakietowych Scud (33 rakiety El Hussein i 5 rakiet El Tijara). Rakiety
                      uderzały przede wszystkim w rejon pomiędzy Tel Awiwem i Hajfą, oraz w zachodnią
                      Samarię i okolice Dimony na Negewie. W ich rezultacie zginęło bezpośrednio 2
                      cywili i rany odniosło 208 osób. Jednakże straty pośrednie były większe: 4
                      ataki serca, 7 zgonów w rezultacie nieprawidłowego używania sprzętu ochronnego
                      na wypadek wojny biologiczno/chemicznej i 225 przypadków niepotrzebnego użycia
                      zastrzyków atropiny. Straty materialne obejmowały: 1302 domy, 6142 mieszkań, 23
                      budynki użyteczności publicznej, 200 sklepów i 50 samochodów. Izrael pod
                      naciskiem USA powstrzymał się od działań odwetowych" (źródło
                      www.izrael.badacz.org/historia/intifada.html)
                      Pozdrawiam
                      • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 15:30
                        fulcrum1 napisał:

                        > > +++????????????? Z tego co wiem zaden ze scudów nie osiagnał celu, wiec b
                        > yła
                        > to
                        > >
                        > > kompromitacja scudów czy patriotów?
                        >
                        > Co to znaczy "osiągnąć cel"? SCUDY miały dolecieć i rąbnąć gdziekowiek gdzie
                        > mogły wyrządzić jakiekolwiek szkody i cel został "osiągnięty":
                        +++Rozumiem,ze dla Ciebie gdy kimowa rakieta wpadnie do morza to tez osiagnie
                        cel? OK! To mnie cieszy,że tym niejsze jest owe wirtualne i propaganowe
                        zagrozenie Seulu...
                        :))


                        >
                        > "W czasie działań wojennych w 1991 r. w Kuwejcie, Irak wystrzelił na Izrael
                        38
                        > pocisków rakietowych Scud (33 rakiety El Hussein i 5 rakiet El Tijara).
                        Rakiety
                        >
                        > uderzały przede wszystkim w rejon pomiędzy Tel Awiwem i Hajfą, oraz w
                        zachodnią
                        >
                        > Samarię i okolice Dimony na Negewie. W ich rezultacie zginęło bezpośrednio 2
                        > cywili i rany odniosło 208 osób. Jednakże straty pośrednie były większe: 4
                        > ataki serca, 7 zgonów w rezultacie nieprawidłowego używania sprzętu
                        ochronnego
                        > na wypadek wojny biologiczno/chemicznej i 225 przypadków niepotrzebnego
                        użycia
                        > zastrzyków atropiny. Straty materialne obejmowały: 1302 domy, 6142 mieszkań,
                        23
                        >
                        > budynki użyteczności publicznej, 200 sklepów i 50 samochodów. Izrael pod
                        > naciskiem USA powstrzymał się od działań odwetowych" (źródło
                        > www.izrael.badacz.org/historia/intifada.html)
                        > Pozdrawiam


                        Sława!

                        40 rakiet i ciezkie straty az 2 trupy?
                        Czyli 20 groźnych rakiet na jednego zabitego?

                        No to policzmy maxymalne straty po kimowym ataku.

                        Skoro jest tych rakiet az 10 000 ( w co oczywiscie nie wierze, ale od czegos
                        trzeba wyjsc), ale tylko 200 wyrzutni jak podal boa, to mozemy zalozyc,ze
                        wystartuje 1sza salwa 200 rakiet, ktora maja szanse zabic az 10 osób.

                        Spodziewam sie ze natychmiast połowa czyli 100 wyrzutni zostanie zniszczonych,
                        gdy ujawnia swoje pozycje odpalajac rakiety.

                        Zatem II ga salwa to moze w porywach nastepne 100 rakiet, która maja szanse
                        zabic nastepne 5 osób.

                        Znowu poowa zostanie zniszczona

                        Zatem 3cia salwa to ok 50rakiet, która znowu zabija 2 osoby...

                        Czyli caly potencjal arkietowy KIma moze zabic nawet az 20osób.

                        Bardzo sie tego boje...
                        :))
                        Warto zauwazyc ze w tym samym czasie zginie min 200osob obslugi Kima.

                        I znowu dochodzimy do irackih proporcji.

                        10 zabitych zołnierzy Kima aby zabic jednego cywila...

                        PS Podobne szacunki mozna zrobic dla owego "potencjalu" artyleryjskiego, moze
                        moga zabic nastepne 200osób, ale to znowu mocno zawyzone szacunki.



                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 20:13
                          > +++Rozumiem,ze dla Ciebie gdy kimowa rakieta wpadnie do morza to tez osiagnie
                          > cel? OK! To mnie cieszy,że tym niejsze jest owe wirtualne i propaganowe
                          > zagrozenie Seulu...

                          Napisałem "wyrządzić jakiekolwiek szkody". Jak wpadnie do morza to zadnych
                          szkód nie będzie.

                          > 40 rakiet i ciezkie straty az 2 trupy?
                          > Czyli 20 groźnych rakiet na jednego zabitego?

                          Duża część irackich SCUDÓW nie doleciała do celu lub głowice się nie
                          zdetonowały. Nikt nie pisze, ze system Elbrus to super broń. Saddam osiągnął
                          swój cel bo Izrael bał się, że głowice będą z ładunkiem chemicznym albo
                          biologicznym. Atmosfera gigantycznego strachu - to był sukces SCUDÓW w 91roku.
                          Pozdrawiam
                          • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 23:54
                            fulcrum1 napisał:

                            > > +++Rozumiem,ze dla Ciebie gdy kimowa rakieta wpadnie do morza to tez osia
                            > gnie
                            > > cel? OK! To mnie cieszy,że tym niejsze jest owe wirtualne i propaganowe
                            > > zagrozenie Seulu...
                            >
                            > Napisałem "wyrządzić jakiekolwiek szkody". Jak wpadnie do morza to zadnych
                            > szkód nie będzie.
                            >
                            > > 40 rakiet i ciezkie straty az 2 trupy?
                            > > Czyli 20 groźnych rakiet na jednego zabitego?
                            >
                            > Duża część irackich SCUDÓW nie doleciała do celu lub głowice się nie
                            > zdetonowały. Nikt nie pisze, ze system Elbrus to super broń. Saddam osiągnął
                            > swój cel bo Izrael bał się, że głowice będą z ładunkiem chemicznym albo
                            > biologicznym. Atmosfera gigantycznego strachu - to był sukces SCUDÓW w
                            91roku.
                            > Pozdrawiam

                            Sława!

                            OK!

                            W takim pryzmacie nalezy uznać, że Kim osiga swoj cel teraz i wszyscy którzy
                            przestrzegaja przed zalatwieniem problemu tez osiagaja sukces.

                            Zatem nalezy mu to wszystko zbombardowac a samego bandyte powiesic jak Saddama
                            czy Goeringa.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                  • marek_ogarek Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 16:29
                    > Bez przesady. Saddam nie wystrzelił aż tak wielu SCUD'ów a przy tych, które
                    już
                    >
                    > doleciały "nie sprawdził się" (żeby nie pisać skompromitował sie) system
                    > Patriot. SCUD był tak prostą rakietą, że Patriot powinien zestrzelić je
                    > wszystkie a przepuścił kilka. Strach pomyśleć co by było jakby leciały
                    bardziej

                    Zaraz dowiemy sie ze cale USARMY skompromitowalo sie w iraku bo dopuscilo do
                    kilku zgonow w wynkiu odpalenia przez irak kilkuset pociskow scud.
                    W tamtym czasie patriot nie byl optymalizowany do walki z pociskami
                    balistycznycmi. Poza tym kazdy pocisk balistyczny z glowica konwencjonalna to
                    tylko tandetna bron dla ubogich o niskiej skutecznosci. Tyczy sie to tez
                    iskanderow.
                    • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 16:55
                      Saddam w I Wojnie Irackiej dysponował 225 wyrzutniami pocisków "Al Hussain"
                      i "Al Abbas"! Operacyjnie użyto ...93 pocisków!Średnia dzienna odpaleń tych
                      pocisków przez Irak wynosiła...2 sztuki! Z odpalonych przez Irak pocisków
                      zestrzelono 45 sztuk! Straty zadane przez Irak tymi pociskami to 42 osoby
                      zabite i 450 rannych! Największe straty ponieśli Amerykanie 25 lutego 1990 roku
                      gdy nie udało się przechwycić(błąd komputera stacji ECS baterii A 2-34
                      dywizjonu Patriotów)pojedynczego pocisku,który uderzył w bazę Amerykańską w
                      Dahranie zabijając 28 żołnierzy i raniąc 97 !
                      -Pozdrawiam!
                      • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 17:31
                        marek_boa napisał:

                        > Saddam w I Wojnie Irackiej dysponował 225 wyrzutniami pocisków "Al Hussain"
                        > i "Al Abbas"! Operacyjnie użyto ...93 pocisków!Średnia dzienna odpaleń tych
                        > pocisków przez Irak wynosiła...2 sztuki! Z odpalonych przez Irak pocisków
                        > zestrzelono 45 sztuk! Straty zadane przez Irak tymi pociskami to 42 osoby
                        > zabite i 450 rannych! Największe straty ponieśli Amerykanie 25 lutego 1990
                        roku
                        >
                        > gdy nie udało się przechwycić(błąd komputera stacji ECS baterii A 2-34
                        > dywizjonu Patriotów)pojedynczego pocisku,który uderzył w bazę Amerykańską w
                        > Dahranie zabijając 28 żołnierzy i raniąc 97 !
                        > -Pozdrawiam!


                        Sława!

                        NO OK!

                        Aleś pobil stawke!
                        :)))

                        Jeden scud na 1 zabitego.

                        Toz to strzelanie armata do wrobla.

                        Ale Ok!

                        Rakiety kimejskie beda 10 razy mniej skuteczne, bo i kimeja jest 10 razy
                        ubozsza i bardziej zacofana.

                        Zatem tych 200 rakiet kimejskich to 200 zabitych przy najlepszym sukcesie Kima.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 22:01
                          Ignorant po raz enty PROSZĘ Cię zanim zaczniesz pisać na JAKIKOLWIEK temat to
                          wcześniej troszki poczytaj! Akurat w kwestii rakiet taktycznych to KRL-D jest a
                          bodaj największym eksporterem takich pocisków na świecie! Praktycznie WSZYSTKIE
                          konstrukcje podobnych pocisków produkowanych w Iraku,Egipcie,Iranie czy
                          posiadanych przez Syrię ,Sudan, i w cholerę innych państw Arabskich i nie tylko
                          pochodzą z Korei Północnej lub były tworzone przy współpracy specjalistów
                          Koreańskich! Irackie "Al Hussein" i "Al Abbas" to KOPIE konsrukcji Koreańskich!
                          Praktycznie cały program rakietowy Iranu opiera się również na współpracy z
                          Koreańczykami z Północy! Rakiety Koreańskie SĄ z 10 razy skuteczniejsze od
                          Irackich i nie tylko ! Co z tego ,że Korea jest uboższa? Sam nie dawno
                          porównywałeś,że w PRL-u to była bida z nędzą a teraz to kraj ,że ho,ho! No to
                          poszukaj sobie ile samolotów i czołgów produkowano w PRL-u a ile teraz! Wtedy
                          to SPOŁECZEŃSTWO było ubogie a nie kraj!
                          -Pozdrawiam!
                          • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 23:58
                            marek_boa napisał:

                            > Ignorant po raz enty PROSZĘ Cię zanim zaczniesz pisać na JAKIKOLWIEK temat to
                            > wcześniej troszki poczytaj! Akurat w kwestii rakiet taktycznych to KRL-D jest
                            a
                            >
                            > bodaj największym eksporterem takich pocisków na świecie! Praktycznie
                            WSZYSTKIE
                            >
                            > konstrukcje podobnych pocisków produkowanych w Iraku,Egipcie,Iranie czy
                            > posiadanych przez Syrię ,Sudan, i w cholerę innych państw Arabskich i nie
                            tylko
                            >
                            > pochodzą z Korei Północnej lub były tworzone przy współpracy specjalistów
                            > Koreańskich! Irackie "Al Hussein" i "Al Abbas" to KOPIE konsrukcji
                            Koreańskich!
                            > Praktycznie cały program rakietowy Iranu opiera się również na współpracy z
                            > Koreańczykami z Północy! Rakiety Koreańskie SĄ z 10 razy skuteczniejsze od
                            > Irackich i nie tylko ! Co z tego ,że Korea jest uboższa? Sam nie dawno
                            > porównywałeś,że w PRL-u to była bida z nędzą a teraz to kraj ,że ho,ho! No to
                            > poszukaj sobie ile samolotów i czołgów produkowano w PRL-u a ile teraz! Wtedy
                            > to SPOŁECZEŃSTWO było ubogie a nie kraj!
                            > -Pozdrawiam!


                            Sława!

                            Bombardowane Niemcy albo Sowiety z okupowana poowa terytorium tez produkowwały
                            wiele czołgów i samolotow, a nawet USA w IIWS produkowaly wielokrtonie wiecej
                            czołgów, samolotow...

                            Zaraz pewnie powiesz że Kimea boagtsza jest od Korei...
                            :)))


                            Sam juz widzisz jak idiotyczny argument przytoczyles.

                            A co do reszty to sam pokazales jak dobre rakiety produkuja Koreańczycy, to
                            mnie cieszy i potwierdza, że Kima trzeba szybko załatwic.
                            Iranowi tez trzeba zbombardowac instalacje.




                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                    • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 20:20
                      marek_ogarek napisał:

                      > Zaraz dowiemy sie ze cale USARMY skompromitowalo sie w iraku bo dopuscilo do
                      > kilku zgonow w wynkiu odpalenia przez irak kilkuset pociskow scud.
                      > W tamtym czasie patriot nie byl optymalizowany do walki z pociskami
                      > balistycznycmi. Poza tym kazdy pocisk balistyczny z glowica konwencjonalna to
                      > tylko tandetna bron dla ubogich o niskiej skutecznosci. Tyczy sie to tez
                      > iskanderow.

                      Marku postaraj się czasem być chociaż trochę obiektywnym. Nawet zachodni
                      eksperci przyznali, że Patriot nie sprawdził się w 91 roku tak jak tego
                      oczekiwano. Isaknder (szczególnie w wersji E to bardzo groźna i przede
                      wszystkim celna (nie tylko w por do niecelnego Scuda) broń nie mająca
                      odpowiednika na Zachodzie. Nie wiem w ogóle czy Iskandera i Scuda można
                      nazwać "pociskiem balistycznym" (nie wiem jak jest w definicji i typologii) ale
                      sam fakt, że Irak odpalił kilkadziesiąt Scudów przy całkowitym panowaniu
                      koalicji na ziemi i w powietrzu świadczy o tym, że koncepcja tego typu broni
                      jest bardzo dobra i w przypadku celniejszych rakiet (jak Iskander czy chociażby
                      Oka) efekt ich użycia może być zabójczy.Pozdrawiam
                      • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 20.10.06, 00:00
                        fulcrum1 napisał:

                        > marek_ogarek napisał:
                        >
                        > > Zaraz dowiemy sie ze cale USARMY skompromitowalo sie w iraku bo dopuscilo
                        > do
                        > > kilku zgonow w wynkiu odpalenia przez irak kilkuset pociskow scud.
                        > > W tamtym czasie patriot nie byl optymalizowany do walki z pociskami
                        > > balistycznycmi. Poza tym kazdy pocisk balistyczny z glowica konwencjonaln
                        > a to
                        > > tylko tandetna bron dla ubogich o niskiej skutecznosci. Tyczy sie to tez
                        > > iskanderow.
                        >
                        > Marku postaraj się czasem być chociaż trochę obiektywnym. Nawet zachodni
                        > eksperci przyznali, że Patriot nie sprawdził się w 91 roku tak jak tego
                        > oczekiwano. Isaknder (szczególnie w wersji E to bardzo groźna i przede
                        > wszystkim celna (nie tylko w por do niecelnego Scuda) broń nie mająca
                        > odpowiednika na Zachodzie. Nie wiem w ogóle czy Iskandera i Scuda można
                        > nazwać "pociskiem balistycznym" (nie wiem jak jest w definicji i typologii)
                        ale
                        >
                        > sam fakt, że Irak odpalił kilkadziesiąt Scudów przy całkowitym panowaniu
                        > koalicji na ziemi i w powietrzu świadczy o tym, że koncepcja tego typu broni
                        > jest bardzo dobra i w przypadku celniejszych rakiet (jak Iskander czy
                        chociażby
                        >
                        > Oka) efekt ich użycia może być zabójczy.Pozdrawiam


                        Sława!

                        Najpierw musialby miec celniejsze rakiety, a KIm nie ma.

                        NA szczescie.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
              • aso62 Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 21:15
                marek_boa napisał:

                > Troszkę bym jednak polemizował Aso a pro po "fizycznej niemożliwości
                > rozmieszczenia takiej ilości dział"!:) Jak wiemy z historii Rosjanie w 1945
                > roku do przygotowania artyleryjskiego w operacji Berlińskiej użyli 41000
                > dział
                > i moździeży SENSOWNIE rozmieszczonych w terenie niewiele szerszym frontalnie
                > niż granica między obu Koreami!

                W czasie II wś największe zagęszczenia jakie uzyskiwano to 300-400/km. Z
                naciskiem na moździerze. Druga rzecz o której należy pamiętać to, że tam są
                góry i wiele miejsc nie nadaje się do rozstawienia artylerii.

                > Fakt ,że KRL-D nie ma aż tyle dział
                > artyleryjskich o takim zasięgu by sięgnąć Seulu ale za to mają od metra
                > artyleryjskich wyrzutni rakietowych z odpowiednim zasięgiem! Po za tym
                > dysponują baaardzo mocno rozbudowanymi wojskami rakietowymi w tym ( według
                > źródeł Amerykańskich!): 100 wyrzutni 8K14 R-300/Hwasong-5(zasięg-330
                > kilometrów),250 pocisków Hwasong-6(zasięg-500 kilometrów),100 pocisków No
                > Dong-
                > 1 i około 30 wyrzutni do nich(zasięg-1000-1300 kilometrów) i nieznana ilość
                > pocisków No Dong-2 z zasięgiem 1300-1500 kilometrów! Większość pułków
                > wyposażonych w pociski o zasięgu do 500 kilometrów jest rozmieszczona w
                > bazach zbudowanych w pasie przygranicznym z Koreą Południową!
                > -Pozdrawiam!

                Najgroźniejszy byłby atak chemiczny - czy to z dział czy rakiet czy obu naraz.
                • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 18.10.06, 21:50
                  aso62 napisał:


                  > Najgroźniejszy byłby atak chemiczny - czy to z dział czy rakiet czy obu naraz.


                  Sława!

                  NO i znowu nasuwa sie pytanie jak bardzo groźny mogłby byc. Ile tych pocisków
                  mogloby dolecieć nad cel zanim baterie zostalyby zniszczone.

                  I dalej na ile skuteczny byłby sam atak chemiczny.

                  Ile tych picisków mialby szanse spaśc na gesto zaludnione tereny..?

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 16:14
                    To tak po kolei! KRL-D dysponuje około 500 pociskami rakietowymi zasięgu 330 do
                    1500 kilometrów ! Dysponuje też niewielką ilością pocisków Taepo Dong-1(inna
                    nazwa Paektusan-1) o zasięgu 2200-2400 kilometrów,których kilka wyrzutni
                    rozmieszczono w bazie rakietowej w Sangnam-ri ! Przymijmy,że sprawnych i
                    gotowych do odpalenia jest około 300 sztuk! Kim Dzong Il doskonale wie ,że
                    będzie miał tylko jedną szansę na odpalenie tych pocisków więc
                    najprawdopodobnie obsługi siedzą z palcami nad konsoletami sterującymi i klapka
                    osłaniająca czerwone guziczki jest zdjęta! Moment ataku wybierze raczej sam ( a
                    wywiad i kontrwywiad KRL-D według specjalistów zachodnich jest na jednym z
                    wyższych poziomów na świecie) ,więc o odpaleniu pocisków Amerykanie i
                    Koreańczycy z Południa dowiedzą się z kilku minutowym opóźnieniem! Realna
                    szansa zestrzelenia to powiedzmy szczerze przy zaskoczeniu a niech tam - 50
                    pocisków A CO Z RESZTĄ???
                    - Broń chemiczna rozwijana jest w KRL-D od 1954 roku ,kiedy to ZSRR i ChRL
                    dostaczyły Koreańczykom pewną ilość zapasów tej broni zdobytych na Japończykach
                    w czasie II WŚ! Własną broń chemiczną KRL-D rozwija od 1964 roku! W czasach
                    dzisiejszych w Korei Północnej jest 8 zakładów zajmujących się produkcją tej
                    broni! Posiadają technologię wytwarzania Sarinu,Tabunu,Fosgenu,Adamsytu,Kwasu
                    Pruskiego,Iperytu ! W 2003 roku trwały prace nad opracowaniem Koreańskiej
                    odmiany gazu bojowego VX ! Według szacunków specjalistów zachodnich zapasy
                    ilościowe broni chemicznej jakimi dysponuje KRL-D to około 2500 do 5000 ton!!!
                    Znaczy się przy odpowiednim użyciu byli by w stanie "wytruć" i zagazować nie
                    tylko Koreę Południową ale jeszcze na bidę z pół Japonii!
                    - Broń biologiczna - wiadomo ,że mają,wiadomo ,że dużo tylko ni cholery co i w
                    jakich ilościach!
                    - Broń atomowa - W latach 1993-1994 KRL-D dysponowała taką ilością wzbogaconego
                    uranu i plutonu,że starczyło by na sześć ładunków jądrowych! Głowicę bojową dla
                    pocisku Taepo-Dong-2 o zasięgu 6000 kilometrów PONOĆ skonstruowali około roku
                    2004! W chwili obecnej pracują nad pociskiem o zasięgu 10000 kilometrów!
                    - Światłowody to NIE JEST broń i kupić można kilometry na rynku! Żadnej
                    wojny "ruchomej" jeśli KRL-D zaatakuje lub ktoś ich zaatakuje nie będzie i oni
                    doskonale o tym wiedzą! Wybitnie chodzi o łaczność i to najprawdopodobnie w
                    jedną stronę ze stanowiskami artylerii i wyrzutni rakiet bo to jest JEDYNY atut
                    jakim Kim Dzong Il dysponuje! Wszystkie nowoczesne pociski,samoloty czołgi i
                    okręty jakimi dysponują Amerykanie i Koreańczycy z Południa to będzie i tak
                    musztarda po obiedzie dla Korei Południowej,jeśli KRL-D odpali te swoje
                    rakiety! Tak Koreańczycy Południowi jak i Północni doskonale o tym wiedzą!Z
                    tej też przyczyny KRL-D NIE ROZWIJA i nie modernizuje innych rodzajów wojsk a
                    praktycznie tylko wojska rakietowe i broń masowego rażenia!
                    - i tyli!
                    -Pozdrawiam!
                    • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 16:38
                      Sława!

                      NO dobrze ma jakies tam rakiety i ma do nich jakies tam wyrzutnie.

                      Zapewne ma tez jakies tam glowice na nich zamontowane.


                      Ale nijak nie przeniesie nawet tych 500oton na tych rakietach i na dodatek nad
                      cel.

                      Bo rozbicie glowicy nawet bardzo chemicznej na pustkowiu czy nad morzem nie
                      przniesienie specjalnych strat.

                      10 oookm zasieg to nadal science fiction dla Kima

                      Pozostaje pytanie o jakośc pozostalych rakiet.

                      Na Kima sa nastawione wszelkie oczy i uszy calego swiata.

                      Zatem przygotowania do agresji napewno zostana wykryte jak wykryte byly
                      przygotowania do proby jadrowej.

                      W toku tych przygotowań wykryte zostana stanowiska rakiet, a najpóxniej po
                      pierwszym odpaleniu.

                      Sam pisales,że maja wszystkich wyrzutni gora 200.

                      Ile lokalizacji Twoim zdaniem jest znanych USA i KOrei?

                      Polowa, a moze 150...

                      I wszystkie moga zostac zniszczone atakiem prewencyjnym.

                      Ale nie tylko wyzrytnie zostana zniszczone w zmasowanym ataku prewnecyjnym.

                      Glownie centra sztabowe i lacznosci.

                      Linie nawet swiatlowodowe, a watpie aby Kim mial wszytko oparte na
                      optoelektronice, bo zacofanego kraju NATO nie stac.

                      Ani finasowo, ani organizacyjnie ani wreszcie technicznie.

                      Ale nawet gdyby...

                      To kto przesle tymi liniami rozkazy, gdy zostana zniszczone wszystkie wezly.

                      A bronia cemiczna Saddama tez straszono i nic z tego nie wyszlo.

                      Glowic biologicznych nikt nie skonstruował i bron biologiczna uchodzi za
                      nizwykle trudna do zastosowania.
                      POdobnie z chemiczna, zreszta od czasów IWS nikt jej nie uzyl wlasnie ze
                      wzgledu na jej nieskutecznosc i wysokie ryzyko.

                      Mowisz,że Kim ma glowice jadrowe?

                      Watpliwe, ale nawet gdyby mial to czym je przeniesie?

                      A gdyby i mial czym przeniesc to glowice o mocy 500tTNT sa raczej zimnymi
                      ogniami.

                      I jak moga trafic w cel?

                      nawet gdyby istnialy i nie zostaly zniszczone jeszcze w silosach?


                      Przypominam,że Kimorea jest krajem niezwykle zacofanym skrajnie biednym i od
                      dziesiecioleci izolowanym od swiata.

                      Husajn mial przynajmiej kase,ża która mogl lamac embargo jak rowniez kupowac w
                      miare nowoczesna technologie.

                      A Kim co ma?

                      Tylko zadze mordu...


                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 22:40
                        Ignorant a Ty wogóle słyszałeś o takich "cudach" skonstruowanych o ile mnie
                        pamięć nie myli już za czasów II WŚ jak pociski artyleryjskie i moździeżowe z
                        ładunkiem chemicznym? A o bombach chemicznych? Nikt nie mówi o przeniesieniu
                        NARAZ całego ładunku! Na tyle szacowane są Koreańskie zapasy tej broni! Luknij
                        no Ignorancie drogi na mapę Korei Południowej i poszukaj wielkiej ilości
                        pustkowi!:) A w kilkumilionowe miasto trudno będzie trafić pociskiem,którego
                        błąd trafienia wynosi od 450 do 1900 metrów? Jak Myślisz?S~`F Piszesz? Jeszcze
                        nie tak dawno tak uważano o możliwości posiadania przez KRL-D pocisków o
                        zasięgu większym niż 1500 kilometrów! I Co? Się okazało ,że "coś" co nie
                        istnieje przeleciało nad Japonią?:) Skoro w tej chwili najprawdopodobnie
                        dysponują już pociskami o zasięgu 6000 kilometrów to długo osiągną 10000 ?
                        Ignorant żadne przygotowania do próby jądrowej NIE ZOSTAŁY wykryte bo jest to
                        praktycznie nie możliwe! Wykryta została sama próba bo to jest jak najbardziej
                        realne! Ty zrozum wreszcie,że Koreańczykom zależy tylko na JEDNYM odpaleniu!!!
                        Doskonale zdają sobie sprawę,że następnych mogą już nie zdążyć! Z liczeniem też
                        już Masz kłopoty? 380 wyrzutni pocisków średniego zasięgu i NIEZNANA ilość
                        wyrzutni pocisków No Dong-2,KILKANAŚCIE wyrzutni(silosów?) pocisków Taepo Dong-
                        1 i Taepo Dong-2 ! Centra sztabowe i łączność?:) No śmiało!:) Z Serbami się nie
                        udało a nie dysponowali nawet ułamkiem tego czym dysponuje KRL-D! Ignorancie
                        Twoje wątpienie niestety ni cholery nie wzrusza specjalistów Wschodnich i
                        Zachodnich,którzy co jakiś czas publikują to co uda się zdobyć na temat
                        możliwości i skuteczności Koreańskiej broni!:) Co do broni biologicznej to
                        pierwsze jej użycie zanotowano w Chinach w czasie II WŚ przez Japończyków! Były
                        to bomby a przygotowywali się też do użycia pocisków artyleryjskich! Czym
                        przeniesie broń atomową? A na przykład pociskami Taepo Dong-1 i Taepo Dong-2!
                        Znaczy się wybuch głowicy atomowej w środku wielomilionowego miasta według
                        Ciebie nie przyniesie strat??? Ciekawa hipoteza!:) Mylisz pojęcia Drogi
                        Ignorancie! To ładunek użyty do próby miał taką moc a nie głowice! Jak mogą
                        trafić w cel?:) A no startują,lecą i puff! To ja Ci przypominam ,że Irak nie
                        miał kasy bo obłożony był embargiem,mógł sprzedawać ropę tylko za żywność a w
                        Korei nie licząc kopalni złota są też pokłady diamentów! Po za tym to nie świat
                        izolował się od Korei tylko Korea izoluje swoje SPOŁECZEŃSTWO od świata! A to
                        jest kolosalna różnica Ignorant! Pod jednym względem Masz rację!:) Irak kupował
                        technologię(może i nie najnowocześniejszą?) ale od...KRL-D!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 20.10.06, 00:04
                          marek_boa napisał:

                          > Ignorant a Ty wogóle słyszałeś o takich "cudach" skonstruowanych o ile mnie
                          >
                          > technologię(może i nie najnowocześniejszą?) ale od...KRL-D!:)
                          > -Pozdrawiam!

                          Sława!

                          No i tyle zapluwania sie, aby w końcu przyznac,że kimowa technologia zawiodla
                          juz w Iraku.

                          Pozatem przekonałes mnie,ze Kimea to najwoczesniejszy kraj swiata i
                          najbogatszy...
                          :)))

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                    • marek_ogarek Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 16:50
                      Takiego pierniczenia to jeszcze na tym forum nie widzialem.
                      Po pierwsze co cie tak rajcuje ta koreanska bron chemiczna ? Z wykrzyknikow
                      wnioskuje ze jestes nia bardzo podekscytowany. Czyzby jednak sentyment do tego
                      sowiecko-chinskiego benkarta ?
                      Po drugie korea polnocna jak najbardziej rozwija inne rodzaje wojsk. Tylko ze w
                      oparciu o technologie bliska 2drugiej wojny swiatowej bo innej nie posiada. Nie
                      maja tez pieniedzy. W tym kraju panuje nadza. Ludzie umieraja z braku jedzenia.
                      Nawet gdyby mogli kupic technologie czy uzbrojenie nie maja za co. Nawet taki
                      wyrafinowany zboczeniec jak putin nie da im migow za darmo.
                      Swiatlowody owszem mozna sobie kupic. Tylko ze trza je jeszcze miec do czego
                      podpiac. Po drugie czy przypadkiem wyrzutnie pociskow balistycznych nie sa
                      ruchome ? I jak to wtedy dziala ? Ciagna za soba kabel switlowodowy ???
                      Posiadanie przez koree pn. broni masowgo razenia paradkosalnie wplywa na jej
                      niekorzysc. Praktycznie kazdy wystrzelony pocisk balistyczny moze byc uznany
                      jako jadrowy/chemiczny i amerykanie moga sie odwinac bronia atomowa. Wywiad
                      koreanski moze sobie byc w gotowosci. Tylko jakimi srodkami dysponuje ?
                      Amerykanie na okraglo podgladaja ten kraj satelitami, samolotami szpiegowskimi,
                      bezpilotowcami,stacjami nasluchowymi itp.
                      Nawet jesli korea przeprowadzi masowy atak bronia chemiczna to i tak wojny nie
                      wygra. I Kim dobrze o tym wie.
                      • ignorant11 Pierniczenie:)) 19.10.06, 17:28
                        marek_ogarek napisał:

                        > Takiego pierniczenia to jeszcze na tym forum nie widzialem.
                        > Po pierwsze co cie tak rajcuje ta koreanska bron chemiczna ? Z wykrzyknikow
                        > wnioskuje ze jestes nia bardzo podekscytowany. Czyzby jednak sentyment do
                        tego
                        > sowiecko-chinskiego benkarta ?
                        > Po drugie korea polnocna jak najbardziej rozwija inne rodzaje wojsk. Tylko ze
                        w
                        >
                        > oparciu o technologie bliska 2drugiej wojny swiatowej bo innej nie posiada.
                        Nie
                        >
                        > maja tez pieniedzy. W tym kraju panuje nadza. Ludzie umieraja z braku
                        jedzenia.
                        >
                        > Nawet gdyby mogli kupic technologie czy uzbrojenie nie maja za co. Nawet taki
                        > wyrafinowany zboczeniec jak putin nie da im migow za darmo.
                        > Swiatlowody owszem mozna sobie kupic. Tylko ze trza je jeszcze miec do czego
                        > podpiac. Po drugie czy przypadkiem wyrzutnie pociskow balistycznych nie sa
                        > ruchome ? I jak to wtedy dziala ? Ciagna za soba kabel switlowodowy ???
                        > Posiadanie przez koree pn. broni masowgo razenia paradkosalnie wplywa na jej
                        > niekorzysc. Praktycznie kazdy wystrzelony pocisk balistyczny moze byc uznany
                        > jako jadrowy/chemiczny i amerykanie moga sie odwinac bronia atomowa. Wywiad
                        > koreanski moze sobie byc w gotowosci. Tylko jakimi srodkami dysponuje ?
                        > Amerykanie na okraglo podgladaja ten kraj satelitami, samolotami
                        szpiegowskimi,
                        >
                        > bezpilotowcami,stacjami nasluchowymi itp.
                        > Nawet jesli korea przeprowadzi masowy atak bronia chemiczna to i tak wojny
                        nie
                        > wygra. I Kim dobrze o tym wie.



                        Sława!

                        Dokładnie to własnie próbuje uswiadomic naszym sowieciarzom...

                        Irak byl krajem bogatym i posiadajacym cos nawet cenniejszego od pieniedzy, bo
                        rope.

                        A gdyby nawet chwilowo nie mial pieniedzy to koncesja albo nawet obiecanka
                        koncesji mialy wartosc porównwalna z akcjami amerykańskich firm!



                        Irak przy Kimei był krajem ultrawysokorozwinietym i ultra bogatym!

                        Posiadajacym rozlegle kontakty z najlepszymi firmami swiata.

                        Posiadajcym własna dobrze wyksztalocona na zachodzie i w krajach
                        socjalistycznych kadre inzynierska, naukowa, oficerska...

                        I co?

                        I nic!

                        20 jego scudów zabilo 1 Izraelczyka, a przeciez caly Izrael mial wyparowac(sic!)

                        Mysle,że kimejskie rakiety beda 10 razy mniej grozne od irackich.

                        Czyli na jednego zabitego trzeba bedzie ich 200...
                        :)))

                        A to sa calkowicie uzasadnione straty, bo nie mozna lekcewazyć,ze coś sie
                        wreszcie Kimowi uda i stanie sie rzeczywiscie grozny.

                        PS A podejrzewam paradokslanie, ze to potegom potrzebne sa takie enklawy
                        barbarzyństwa aby uzasadniac wydatki zbrojeniowe.

                        Bo przeciez w dzisiejszych czasach nie jest politpoprawne mowienie o zgrozeniu
                        ze strony Rosji, Chin, jak rowniez przeciez nie mozna wykluczyc na 100%
                        konfliktu miedzy krajami zachodu.

                        Przeciez obecny uklad sil moze sie zdekomponowac i kazdy rozsadny kraj musi byc
                        NATO przygotowany.

                        Dlatego wlasnie sie przecenia zagrozenie ze strony takich Kimei czy Birm.

                        Bo inaczej podatnik zapyta o te miliardy, czemu za nie zrobi sie porzadku z
                        tymi bandziorami?

                        NO ale gdyby zrobiono to juz nie da sie wyciagnac nastepnych miliardów.



                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • czescjacek Re: Pierniczenie:)) 20.10.06, 10:20
                          różnica jest taka, że Irak strzelał na sporą odległość do stosunkowo słabo
                          zaludnionego kraju. Kim ma pod nosem (50 km od granicy) ogromne, 20-milionowe
                          miasto, więc jakiejś szczególnej precyzji nie potrzebuje żeby zadać spore
                          straty. jeśli coś mamy porównywać, to chyba prędzej ostrzał Londynu przez V-2
                          (chociaż to znowu większa odległość + mniej wyrzutni).
                          • ignorant11 Re: Pierniczenie:)) 20.10.06, 11:47
                            czescjacek napisał:

                            > różnica jest taka, że Irak strzelał na sporą odległość do stosunkowo słabo
                            > zaludnionego kraju. Kim ma pod nosem (50 km od granicy) ogromne, 20-milionowe
                            > miasto, więc jakiejś szczególnej precyzji nie potrzebuje żeby zadać spore
                            > straty. jeśli coś mamy porównywać, to chyba prędzej ostrzał Londynu przez V-2
                            > (chociaż to znowu większa odległość + mniej wyrzutni).


                            Sława!

                            Ale znowu straty były dośc mizerne jak na ogromny wysilek rakietowy Niemców.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • marek_boa Re: Pierniczenie:)) 21.10.06, 10:35
                              Porównanie ataków rakietowych prowadzonych przez Irak w 1990 roku i Niemców w
                              czasie II WŚ już "popełnili" autorzy publikacji pt."Patriot kontra Scud" czyli
                              panowie Jerzy Gruszczyński i E.F. Rybak i według nich wygląda następująco:
                              >ilość odpaleń: Irak - 93 pociski/Niemcy - 1190
                              >trafienie w cel: Irak - 48 pocisków/Niemcy - 517
                              >ilość zabitych przez pociski: Scud - 42 osoby/V-2 - 2700
                              >ilość rannych: Scud - 450 osób/V-2 - 6500
                              >ilość zniszczonych i uszkodzonych budynków: Scud - 224/V-2 - 238
                              >ilość zniszczonych pocisków w locie na ogólną liczbę odpaleń: Scud - 45/93 V-
                              2 - 0/1190
                              -Pozdrawiam!
                      • fulcrum1 Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 20:28
                        kazdy wystrzelony pocisk balistyczny moze byc uznany
                        > jako jadrowy/chemiczny i amerykanie moga sie odwinac bronia atomowa

                        Jakoś w 91 się nie "odwineli" jak Saddam posyłał Scudy (a podejrzenie użycia
                        głowic b ic tez było) . Tego typu koncepcja użycia broni jadrowej byłaby dla
                        Stanów mieczem obosiecznym bo podobną analogię mógłby zastosować np Iran tzn
                        widząc lecące na Teheran B-52 czy B-2 mógłby wystrzelić swoje rakiety z
                        głowicami jądrowymi bo przeciez Persowie mogliby uznać, że amereykańskie
                        bombowce lecą do nich z atomową "przesyłką". Koncepcja użycia broni jądrowej w
                        odpowiedzi na atak konwencjonalny jest tylko na papierze (i to chyba tylko w
                        Rosji i Stanach). Tak naprawdę nikt by się na to nie odważył (to nie jest rok
                        1945). Więc moim zdaniem aby Bush odpowiedział atomem na Phenian to najpierw
                        Kim musiałby usmażyć np Tokio albo Seul.Pozdrawiam
                        • ignorant11 Re: Wojna??? tylko z kim??? 20.10.06, 00:06
                          fulcrum1 napisał:

                          > kazdy wystrzelony pocisk balistyczny moze byc uznany
                          > > jako jadrowy/chemiczny i amerykanie moga sie odwinac bronia atomowa
                          >
                          > Jakoś w 91 się nie "odwineli" jak Saddam posyłał Scudy (a podejrzenie użycia
                          > głowic b ic tez było) . Tego typu koncepcja użycia broni jadrowej byłaby dla
                          > Stanów mieczem obosiecznym bo podobną analogię mógłby zastosować np Iran tzn
                          > widząc lecące na Teheran B-52 czy B-2 mógłby wystrzelić swoje rakiety z
                          > głowicami jądrowymi bo przeciez Persowie mogliby uznać, że amereykańskie
                          > bombowce lecą do nich z atomową "przesyłką". Koncepcja użycia broni jądrowej
                          w
                          > odpowiedzi na atak konwencjonalny jest tylko na papierze (i to chyba tylko w
                          > Rosji i Stanach). Tak naprawdę nikt by się na to nie odważył (to nie jest rok
                          > 1945). Więc moim zdaniem aby Bush odpowiedział atomem na Phenian to najpierw
                          > Kim musiałby usmażyć np Tokio albo Seul.Pozdrawiam


                          Sława!

                          Chyba tak!

                          A Rosja czy USa odpowiedza jadrowo tylko w wypadku zmasowanego ataku.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                      • marek_boa Re: Wojna??? tylko z kim??? 19.10.06, 22:57
                        Mareczku jeszcze ze dwa takie posty to Cię ...żółć zaleje!:) Szef Cię op...lił
                        w robocie to się na mnie Wyżywasz? Nie rajcuje mnie broń chemiczna w rękach
                        kogoś takiego jak Kim Dzong Il ani w ŻADNYCH innych! Jakież to według Ciebie
                        rodzaje wojsk rozwija i modernizuje KRL-D? Bo nie licząc właśnie wojsk
                        rakietowych i artylerii dalekiego zasięgu nikt o czymś takim nie słyszał!
                        Oczywiście technologię rakietową po krajach Arabskich to rozdają Koreańczycy w
                        ramach promocji do worka ryży? Czy cementu?:) Przypadkiem wszelkie wyrzutnie
                        nawet mobilne są rozlokowane w umocnionych bazach a dla nich liczy się tylko
                        PIERWSZE uderzenie! Amerykanie jak sam Napisałeś na okrągło podglądają ten kraj
                        za pomocą satelitów i podsłuchują wszelkimi dostępnymi środkami ale z POZA
                        granic KRL-D! Żadnych bezpilotowców i samolotów szpiegowskich nad terytorium
                        Korei nie wysyłają od kąd KRL-D o mały włos nie straciła SR-71 za pomocą
                        pocisków zestawu S-200 Marku! Widzisz ,ten biedny i wynędzniały kraj posiada
                        dość skuteczne (acz trzeba przyznać,że lekko przestarzałe)środki obrony
                        przeciwlotniczej,która otwiera ogień do KAŻDEGO bez wyjątku naruszyciela ich
                        przestrzeni powietrznej! Marek skup się! Powtórzę jeszcze raz ! KRL-D WOGÓLE
                        NIE ZAKŁADA JAKIEGOKOLWIEK WYGRANIA KONFLIKTU TYLKO PRZYSPORZENIA JAK
                        NAJWIĘKSZYCH STRAT KOREI POŁUDNIOWEJ,JAPONII I USA ! KROPKA!
                        -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka