Kolejne pytanie - Ten sam adres IP

07.10.07, 16:08
Za czasów normalnego działania mojej firmy na allegro, bardzo często
miałem nieoczekiwane wizyty potencjalnych kupujących w moim sklepie.

Żeby uatrakcyjnić zakupy u mnie, przygotowałem więc jedno stanowisko
komputerowe dla klientów, którzy przyjechali obejrzeć towar, dopytać
o szczegóły.
Na miejscu mogli się zalogować na swoje konto i kliknąć Kup Teraz.
Równie często nie dokonywali jednak zakupu, tylko korzystali z tego
stanowiska komputerowego, żeby zalogować się na allegro i poszukać
kolejnego sprzedającego w pobliżu, czy po prostu zrobić cokolwiek
innego.

Czytając różne informacje w internecie na temat zawieszania kont
odchodzę do wniosku, że cudem uniknąłem zawieszenia konta.
Ten sam adres IP, licytacja w celu uzyskania komentarza, komentarz
wystawiony 5 min po zakupie itd.

Z tego co wiem, podobne praktyki stosuje wielu kupujacych.
Na pewno nie w celu uzyskania dodatkowych komentarzy czy korzystania
tej samej osoby z wielu kont.

Będę wdzieczny o wypowiedzenie się allegro w tym temacie.


    • maciej.sniezek Re: Kolejne pytanie - Ten sam adres IP 07.10.07, 16:56
      gigabat napisał:

      > Czytając różne informacje w internecie na temat zawieszania kont
      > odchodzę do wniosku, że cudem uniknąłem zawieszenia konta.
      > Ten sam adres IP, licytacja w celu uzyskania komentarza, komentarz
      > wystawiony 5 min po zakupie itd.
      >
      > Z tego co wiem, podobne praktyki stosuje wielu kupujacych.
      > Na pewno nie w celu uzyskania dodatkowych komentarzy czy
      > korzystania tej samej osoby z wielu kont.

      Ma Pan rację - tego typu postępowanie może (choć nie musi! to zależy
      od innych danych) narazić zarówno Kupującego, jak i Sprzedającego na
      przykre konsekwencje. I nie jest to równoznaczne z uznaniem przez
      nas takich osób za oszustów - po prostu nie jesteśmy w stanie
      odróżnić tych (nielicznych) przypadków od innych, w których zachodzi
      chęć sztucznego podwyższenia wiarygodności przez jedną lub obie
      strony, a transakcja w rzeczywistości nie miała miejsca. Mam
      nadzieję, że to zrozumiałe.

      Poza tym - komentarz do transakcji można wystawić w dowolnym
      momencie po jej zawarciu, jednak lepiej zrobić to nieco później niż
      zbyt wcześnie. Może np. okazać się, że zakupiony przedmiot nie
      spełnia jednak naszych wymagań albo jest wadliwy, a wada ta ujawniła
      się po pewnym czasie - a Sprzedający unika odpowiedzialności.
      • gigabat Re: Kolejne pytanie - Ten sam adres IP 07.10.07, 18:40
        > Poza tym - komentarz do transakcji można wystawić w dowolnym
        > momencie po jej zawarciu, jednak lepiej zrobić to nieco później
        niż
        > zbyt wcześnie. Może np. okazać się, że zakupiony przedmiot nie
        > spełnia jednak naszych wymagań albo jest wadliwy, a wada ta
        ujawniła
        > się po pewnym czasie - a Sprzedający unika odpowiedzialności.


        Allegro bazuje na statystyce.
        Tyle, że dobrze wiemy jak wygląda statystyka w rzeczywistości.
        Jak włożę jedną rękę do wrzątku a drugą do zamrażlnika, to
        statystycznie czuje się OK ;-)

        Jako profesjonalny sprzedawca nigdy nie unikałem odpowiedzialności
        za jakość towaru.
        Zawsze informowałem klienta o możliwości zwrotu, oraz o warunkach
        gwarancji.
        Często, jeśli klient odpowiednio to uzasadnił, to przyjmowałem zwrot
        nawet po ustawowym terminie 10 dni.
        Jeśli klient zgłosił nam reklamację, a po dotarciu okazało się, że
        towar był sprawny, nigdy nie obciążyliśmy nikogo opłatą za
        reklamację sprawnego sprzętu, mimo, że tak było napisane w naszym
        regulaminie i na karcie gwarancyjnej.

        Co więcej.
        Mimo zawieszonych kont moja firma nadal realizuje zgłoszenia
        reklamacyjne.
        Teraz głowię się nad tym jak to rozwiązać po zakończeniu działania
        firmy - sprzedany przeze mnie towar miał często 2 lub trzy letnią
        gwarancję.


        Nawiązując do tematu.

        Duża część allegrowiczów kupujących na miejscu to stali klienci
        którzy znali jakość obsługi w mojej firmie.
        W końcu złotym sprzedawcą firmy Planet nie zostaje się tylko na
        podstawie obrotów:
        www.planet.pl/gdzie_kupic/wojewodztwo_slaskie
        Po prostu przyjeżdżali, kupowali i czasem od razu wystawiali
        komentarz - bo po co sobie zawracać dalej głowę jakimś pamiętaniem i
        klikaniem, skoro dobrze znają sprzedawcę i jakość obsługi.
        Często byli to klienci z odległości ponad 200 km, bo dobrze
        wiedzieli, że u mnie towar jest na stanie.

        Reasumując.
        1. Jakimś cudem uniknąłem zawieszenia konta z powodu wielokrotnych
        zakupów z tego samego IP i wystawiania komentarzy po kilku minutach
        także z tego samego IP.

        2. Allegro podchodzi statystycznie do całego systemu.
        Nie ma jednak żadnych rozwiązań dla profesjonalnych sprzedawców,
        które uchroniłyby ich przed przypadkowym zawieszeniem konta, a co za
        tym idzie przed stratami.
        Po prostu nie mieszczą się w statystyce.
Pełna wersja