Dodaj do ulubionych

bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty

13.02.07, 14:13
przeczytałem w ostatniej Polityce tekst o bitwie pod Iławą Pruską i byłem
zaszokowany wielkością strat, poniesionych przez obie strony. Jak wynika z
tekstu, w ciągu jednego dna liczba KIA, MIA i WIA sięgnęła 50 tysięcy

Pobieżnie przejrzane w internecie teksty wskazują, że inne bitwy ery
napoleońskiej (zwłaszcza Borodino i Waterloo) były jeszcze krwawsze - a też
miały miejsce w ciągu jednego dnia.

Zastanowiło mnie pytanie: czy w ciągu jakiejkolwiek bitwy WWII w ciągu
jednego dnia obie strony zanotowały większe straty (KIA, MIA i WIA) niż 50
tysięcy? Ja nie mogę sobie przypomnież żadnej. Oczywiście wiem, że były bitwy
o wiele krwawsze, ale toczyły się przez kilka dni, tygodni, a nawet miesięcy.
Czy może Wam przychodzi coś do głowy?
Obserwuj wątek
    • karrhe Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 13.02.07, 14:16
      To nie była jedyna tak krwawa bitwa okresu napoleonskiego
      a poza tym ten tekst w polityce opisuje ta bitwe bardzo ogolnie i mi sie
      szczerza mowiac nie podobał.
    • wolf34 Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 13.02.07, 15:51
      W I WW (zwłaszcza na froncie zachodnim) coś by sie pewnie znalazło w II WW nie
      przypominam sobie takiej bitwy-np pod Stalingradem najkrwawszej doby RKKA
      ewakuowała 3,5 tysiąca rannych.
      • wolf34 Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 13.02.07, 15:54
        Były likwidacje kotłów(otoczonej RKKA w 1941 i 1942)zas potem hitlerowskich
        (Stalingrad-ostatnia faza ,operacja Jasso-kiszyniowska 25 VIII 1944 itd)ale one
        nie trwały jeden dzień.
        • windows3.1 kotły 13.02.07, 18:40
          oczywiście, w WWII było kilka kotłów, które w chwili ich poddania liczyły nawet kilkaset tysięcy ludzi. Ale zgadzam się, że historia tych kotłów była dłuższa niż 1 dzień i trudno chyba uznać, że np. dnia 2.II.1943 Niemcy stracili 300.000 ludzi.
      • windows3.1 odnośnie WWI 13.02.07, 19:09
        w czasie WWI też chyba niewiele było dni, kiedy dzienne straty przewyższyły 50 tysięcy. Przypominam sobie tylko jeden: 1 lipca 1916, a więc pierwszy dzień bitwy pod Sommą, kiedy sami Brytyjczycy stracili niemal 60 tysięcy ludzi, plus kilka (naście?) tysięcy strat niemieckich.

        Chyba żaden inny dzień, nawet w czasie bitwy pod Verdun, nie był równie tragiczny.
    • windows3.1 i jeszcze jedno 13.02.07, 19:32
      oczywiście 6 sierpnia 1945, kiedy prawdopodobnie zginęło niemal 100 tysięcy, nie kwalifikuję jako bitwę, ale jako masowy mord.
      • wiarusik Re: i jeszcze jedno 13.02.07, 20:01
        A bombardowania konwencjonalne to nie mord?;)
        Wojna to wojna.
        • panzerviii straty w wojnach napoleonskich 13.02.07, 20:49
          straty w wojnach Napoleonskich w ogole były duze. Zbroi chroniacych przed
          pociskami juz nie było, ogien calkiem skuteczny, w formacjach walczono, a
          okopów nikt nie kopał.
          • profes79 straty w wojnie secesyjnej 14.02.07, 00:28
            Wieksze jeszcze straty ponoszono na polach bitwy WOjny Secesyjnej w USA -
            taktyka bowiem nie zmienila sie zbytnio od czasow napoleonskich a bron znacznie
            poszla naprzod.
            Po Gettysburgiem 2 lipca Hancock rozkazal jednemu z regimentow kontratak na
            nacierajacych konfederatow aby kupic czas do nadejscia posilkow. 1 Minnesota
            zadanie wykonal - straty wyniosly 82% zolnierzy - na pozycje wrocilo ich cos
            kolo 40 + 3 oficerow/podoficerow.
            Rownie ciezkie straty ponoszono pod Antietam czy Shiloh, ze o czolowym ataku
            Hooda na umocnienia pod Franklin nie wspomne.
            PO Petersburgiem w krotkim czasie Grant stracil wiecej zolnierzy niz ich sobie
            liczyla CALA stojaca naprzeciw niego armia Virginii...(fakt ze nie jednego
            dnia, no i wojna okopowa trwala juz wtedy w pelni - nawet pierwsze km zaczely
            sie pojawiac).
    • karrhe Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 13.02.07, 23:35
      Tez opis tej bitwy:

      napoleon.gery.pl/bitwy/ila.php
    • kptlnemo To wszystko pestka 14.02.07, 08:39
      Zobaczcie tu:
      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Kannami
      Minimalne straty to przeszlo 50 tys zabitych bronia biala!!!!
      To nie lada wyczyn.
      • windows3.1 żeby przerwać licytację 14.02.07, 08:51
        dzięki za posty, niemniej żeby przerwać licytację typu "ee, to pestka, bo pod
        X, albo Y, albo Z było więcej trupów" podaję zainteresowanym link do Wikipedii,
        gdzie pracowicie ułożono bitwy wg wielkości strat. Oczywiście informacje te
        należy traktować jako orientacyjne i bardziej o skali strat w poszczególnych
        epokach niż poszczególnych bitwach - np. interesująca mnie bitwa pod Iławą
        Pruską w ogóle w wykazie nie występuje
        --
        en.wikipedia.org/wiki/Most_lethal_battles_in_world_history--
        powtarzam prośbę: ktoś wie, czy w jakiejś bitwie WWII w ciągu jednego dnia
        straty obu stron wyniosły ponad 50 tysięcy?

        • windows3.1 poprawka linku 14.02.07, 08:54
          cholerna formatka wyborczej robi cuda z linkami i powyżej wykoślawiła mi URL,
          więc podaję od nowa

          en.wikipedia.org/wiki/Most_lethal_battles_in_world_history
          • profes79 Re: poprawka linku 15.02.07, 23:53
            Ale lista jest kompletnie niekompletna :) Sam Gettysburg plasuje sie w
            pierwszej 25 bitew, mysle ze Antietam i Shiloh rowniez gdzies w tej okolicy by
            sie znalazly. 8000 pod Gettysburgiem? Sama dywizja Picketta stracila prawie 3k
            ludzi - zabitych rannych i wzietych do niewoli...
            Tak czy inaczej fajna robota a o niektorych bitwach bedzie warto poczytac.
            Fajne takze to, ze rozbito na operacje i walki miejskie oraz bitwy w klasycznym
            rozumieniu.
        • wolf34 Re: żeby przerwać licytację 14.02.07, 11:17
          Nie wiem czy wielkie operacje zaczepne można traktować jako bitwy ale np w
          operacji berlińskiej czy praskiej 1945r straty dobowe stron(zabici,ranni,jeńcy)
          przekraczały 50 tysięcy-głównie byli to jeńcy .
          • windows3.1 Berlin i Seelow 14.02.07, 13:09
            podczas siedemnastodniowej bitwy o Berlin straty obu stron walczących wyniosły
            minimum 800 tysięcy, więc nawet arytmetyczna średnia dzienna wychodzi około 50
            tysięcy.

            Osobiście operację berlińską skłonny byłbym jednak potraktować jako jeden z
            kotłów. Jeśli bowiem liczymy Berlin, to czemu np nie Kijów, kiedy w końcowym
            etapie likwidacji kotła we wrześniu 1941 dziennie do niewoli szło ponad 50
            tysięcy sowietów (a łącznie poszło ich wtedy do niewoli 700 tysięcy -
            największy kocioł WWII). Albo inne słynne kotły Barbarossy? Ale oczywiście jak
            kto woli.

            Jeśli jednak już mowa o Berlinie, zastanawiałbym się nad którymś z dni Bitwy o
            Wzgórza Seelow. Myślę że łączne straty obu stron (KIA, MIA i WIA) możemy
            spokojnie szacować na minimum 150 tysięcy, więc 16, 17, 18 lub 19 kwietnia
            dzienne straty mogły przekroczyć 50 tysięcy. A Seelow zdecydowanie nie były
            kotłem, tylko w miarę regularną bitwą, i masowej branki jeńców raczej tam nie
            było.
            • kptlnemo Re: Berlin i Seelow 14.02.07, 13:46
              co sadzisz o zagladzie 9 armii w kotle w Halbe, wszakze nie odpowiada scisle
              Twoim kryteriom ale w 3 dni ponad 50 tys zabitych
              • windows3.1 jak to kotły 14.02.07, 14:58
                Halbe to chyba taki sam kessel jak i inne. Jeśli decydujemy się je rozpatrywać,
                to zapewne się kwalifikuje - proszę wybrać swoją metodologię
            • wolf34 Re: Berlin i Seelow 14.02.07, 14:43
              średniodobowe straty frontu białoruskiego w czasie operacji berlinskiej (według
              danych rosyjskich ) to 8705 KIA,MIA,WIA i były one największe spośród 3 frontów
              radzieckich uczestniczących w operacji berlińskiej.
              No ale na wzgórzach seelowskich były one na pewno więkse niż średnia dobowa w
              toku całej operacji.
              W polskim necie jest cośo 33 tysiącach żołnierzy radzieckich i 12 tysiącach
              niemieckich jacy mieli polec na Wzgórzach Selowskich czasie"dwudniowych walk"
              • wolf34 Re: Berlin i Seelow 14.02.07, 14:59
                Front radziecki który zdobywał m.in wzgórza Seelow stracił w czasie CAŁEJ
                operacji berlinskiej 180 tysięcy KIA,MIA,WIA.
                • windows3.1 straty Seelow 14.02.07, 15:12
                  wzgórza zdobywały wspólnie 1. Front Ukraiński i 1. Front Białoruski, a animozje
                  między Żukowem a Koniewem są do dziś wymieniane jako jedna z przyczyn
                  gigantycznych radzieckich strat.

                  O ile pamiętam z moich lektur, każdy z frontów z osobna poniósł w czasie
                  operacji berlińskiej (16 kwietnia do 2 maja) większe straty niż podajesz, ale
                  sprawdzę po powrocie do domu, będę wdzięczny za Twoje źródło.

                  W każdym razie internetowe źródło obcojęzyczne powtarzają dla Seelow liczby
                  30.000 zabitych Rosjan + 18.000 zabitych Niemców. Ja przyjąłem sobie dla WWII
                  roboczą proporcję KIA do WIA jako 1:4, a jeśli jest ważna dla Seelow to ogółem
                  obie armie straciłyby tam około 200.000 ludzi, linki poniżej

                  zhukov.mitsi.com/Seelow.htm
                  www.kultur-in-mol.de/gedenkstaette/englisch.html
                  www.historynet.com/wars_conflicts/world_war_2/3421606.html?page=5&c=y
                  • windows3.1 errata 14.02.07, 15:30
                    przepraszam, zalinkowane źródła podają 11.000 niemieckich KIA (nie 18.000), co
                    nadal czyni spekulacje o całkowitej dziennej stracie obu stron ponad 50.000
                    prawdopodobnymi (choć oczywiście niepewnymi)
                  • wolf34 Re: straty Seelow 14.02.07, 18:23
                    Według "Rosja i ZSRR w wojnach XX wieku-straty sił zbrojnych" Moskwa 2001 w
                    czasie operacji berlińskiej(16 kwietnia-8 maja) Fronty straciły w sile żywej:
                    2 Front Białoruski: 59.110 w tym 13070 bezpowrotnie
                    1 Front Białoruski:179.490 w tym 37.610 bezpowtotnie
                    1 Front Ukraiński:113.825 w tym 27.580 bezpowrotnie
                    Flotylla Dnieprzańska:27 marynarzy w tym 11 bezpowrotnie
                    (bez strat WP).
                    Operacja zakończyła się wyjsciem szerokim frontem nad Łabę oraz desantami
                    pododdziałów Rokossowskiego na Wolin,Uznam i Rugię(Bornholm opanowano po
                    zakończeniu operacji).Dla podwładnych Żukowa i Rokossowskiego to był koniec
                    wojny front Koniewa przeprowadził jeszcze w dniach 6-11 maja operację praską(z
                    udzałem II armii WP)koncząc działania bojowe 11 maja rozbiciem jednostek
                    hitlerowskich broniących sztabu grupy armii Środek.
                    • wolf34 Errata 14.02.07, 18:26
                      Errata:Flotylla Dnieprowska(a nie Dnieprzańska)
                    • windows3.1 zgadza się 14.02.07, 18:36
                      zabawne, przed chwilą wróciłem do domu i zajrzałem do "II Wojny światowej"
                      (Matusak, Pawłowski, Rawski, Wawa 2005) - dane, zdaje się na podstawie
                      Kriwoszejewa, zgadzają się dokładnie z Twoimi. Zamierzałem odpisać, ale mnie
                      uprzedziłeś.

                      Wygląda więc na to, że skoro łączne straty 1FU i 1FB wyniosły w całej operacji
                      berlińskiej jakieś 300 tysięcy, to trudno przypuścić, by ona fronty straciły 40
                      tysięcy jednego dnia na Wzgórzach Seelow.
    • skandy5 Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 14.02.07, 11:11
      Ale pod tym linkiem jest napisane że np pod Gettysburgiem 8000 zabitych i np
      ponad ćwierć miliona pod Platejami.
      • windows3.1 zakładka discussions 14.02.07, 13:30
        zerknij na zakładkę "discussions" i zobaczysz, że nie również inni kwestionują
        zebrane przez autora (autorów) hasła w Wikipedii liczby, w tym Gettysburg.

        Sam nie czuję się na siłach debatować np. o Bitwie pod Platejami albo o tych
        chińsko-koreańskich masakrach, więc zostawiem je w spokoju. Natomiast w temacie
        WWII mam nieco więcej odwagi, stąd go tu poruszyłem.

        • adrzewoj Pytanie co do terminologii 14.02.07, 14:38
          We wskazanej tabeli (trzecia sekcja, "major operations") osobno jest
          Barbarossa, a osobno Kijów 1941.

          Czy te operacje można rozdzielać?

          Pozdrawiam
          • windows3.1 odpowiedź co do terminologii 14.02.07, 14:54
            też mam wiele wątpliwości co do metodologii i terminologii przedsięwzięcia z
            Wikipedii, ale ktoś odważny zrobił pierwszy (??) krok, więc generalnie nie chcę
            skakać na pochyłe drzewo.
      • profes79 Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 16.02.07, 18:41
        najlepsze jest to, ze link prowadzacy do Platejow podaje, ze w samej bitwie
        tylu wojakow udzialu nie bralo :D
    • fikol2 Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 16.02.07, 14:10
      Witaj Windows - stary druhu.
      Może trochę odbiegnę od strat jednodniowych ale dalej pozostanę w sferze
      paradoksów.
      W czasie WWI zginęło w oddziałach liniowych 48.000 żołnierzy amerykańskich.
      Równolegle, epidemia grypy pociągnęła za sobą na tamtan świat aż 68.000
      Amerykanów stacjonujących we Francji.
      PZDR
      • windows3.1 czołem 16.02.07, 18:04
        miło mi, brakuje tu jeszcze paru kombatantów z lat 2002-2003, szczególnie
        dreadeda

        co do cyfr to chyba się z z grubsza zgadza, choć te 68 tysięcy to chyba ogólne
        straty niebojowe, nie tylko grypa. W przypadki WWII proporcja KIA do
        zabitych "niebojowych" była już normalniejsza (3:1), zdziwiło mnie natomiast,
        że w Wietniamie wyniosła 5:1. Gdzieś indziej czytałem, że KIA było mniej niż
        ofiar śmiertelnych na skutek pijaństwa, narkotyków, wypadków samochodowych,
        chorób tropikalnych, ukąszeń węży i innej równie przyjaznej fauny, itd itp, URL
        poniżej

        www.cwc.lsu.edu/other/stats/warcost.htm
      • kptlnemo Re: bitwa pod Iławą Pruską a bitwy WWII - straty 19.02.07, 08:39
        Grypa spowodowala smierc ok 25 milionow ludzi na swiecie-porownaj to z ofiarami
        Iw.s.-.to tzw grypa hiszpanska, ktorej zrodlo bylo w jakim oamerykanskim obozie
        wojskowym w srodkowych stanach usa
    • abstrakt2003 a jak potraktujesz naloty dywanowe na 18.02.07, 09:47
      niemieckie miasta? Tam zdaje sie w kilka godzin ginęło po kilkadziesiąt (może
      nawet kilkase?) tysięcy ludzi.
      • wolf34 Re: a jak potraktujesz naloty dywanowe na 18.02.07, 09:57
        W najkrwawszym z nalotów dywanowych II wojny swiatowej 13-15 II 1945r (Drezno)
        przez 3 dni zginęły dziesiątki tysięcy ale nie setki tysięcy.
        • frogfot Re: a jak potraktujesz naloty dywanowe na 19.02.07, 14:37
          Tak mi się nasunęlo, USA, prócz bomby A, organizowała naloty z niewielkimi ładunkami zapalającymi, które podczas huraganowych wiatrów wypalały kwartały miast. Flisowski w "Burzy nad Pacyfikiem" tom II podaje, że straty w jednym z takich nalotów to około 80 tys. ludności!!!
      • windows3.1 tak jak należy 18.02.07, 22:09
        • profes79 Re: tak jak należy 19.02.07, 07:33
          To znaczy?
          Jeden z angielskich autorow w ksiazce dotyczacej II wojny zawarl zdanie ktore
          zapadlo mi w pamiec (tlumaczenie wolne).
          "To co bylo zbrodnia w Madrycie,Warszawie, Londynie, Coventry w Hamburgu,
          Dreznie, Tokio i Hiroszimie stalo sie bohaterstwem..."
        • kptlnemo Re: tak jak należy 19.02.07, 08:35
          Podczas nalotow alianckich zginelo w czsie II w.s. okolo 500 tys cywilow
          (wedlug J.Friedrich:der Brand)
        • windows3.1 to znaczy 19.02.07, 09:54
          jako lekko nadgniły humanitaryzmem kundel wojny muszę ze wstydem wyznać, że
          Norymbergę uważam za farsę nie tylko z tego powodu, że np. towarzysz Rudakow
          zasiadał tam w niewłaściwych ławach.

          Ale moje hańbiącą mięczakowatość mogę usprawiedliwić tym, że trochę
          krwiożerczości jednak mi pozostało. Takiego np. Harrisa chętnie zobaczyłbym na
          sznurze.
          • wolf34 Kto sieje wiatr ten zbiera burzę 19.02.07, 10:32
            Rudenko-nie Rudakow.
            A co do nalotów -kto sieje wiatr ten zbiera burzę a naloty dywanowe rozpoczęli
            jako pierwsi Niemcy bombardując Warszawę Coventry czy Belgrad.
            Co do Harrisa -zastrzezenia można mieć co do taktyki(istniał spór RAF z USAAF
            co do priorytetowych celów) i co do tego że Harris uważał iż lotnictwo-a
            głównie jego RAF zmusi samodzielnie Niemców do kapitulacji i zdruzgoce ich
            gospodarkę wojenną-w rzeczywistości produkcja zbrojeniowa w III Rzeszy az po
            1944r systematycznie rosła a decydujące ciosy III Rzeszy zadały wojska lądowe.
            • windows3.1 fakt, Rudenko, Rudakow to był bramkarz 19.02.07, 10:43
              ale już nie pamiętam z jakiego okresu i czy z hokeja czy z nogi, w każdym razie
              chyba dobry, skoro przerósł mi w pamięci takiego herosa jak Rudenko

              to, czy Hiroszimę, Drezno i inne Rzeźnie nr 5 można skwitować ludową mądrością o
              burzy pozostawiam już do dyskusji szanownej publiczności (ja wysiadam)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka