Dodaj do ulubionych

T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzial

19.06.07, 15:36
www.youtube.com/watch?v=aMibTpdof2U
Obserwuj wątek
    • hiperrealizm Re: T34 19.06.07, 16:32
      www.youtube.com/watch?v=9fWI0uTj9rM&mode=related&search=
      • misza_kazak Re: T34 20.06.07, 08:56
        hiperrealizm napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=9fWI0uTj9rM&mode=related&search=


        Dzieki, ale mam pytania:
        - Z jakiego to filmu?
        - Dlaczego nasze czolgi stoja tak dlugo przed pozycjami pod ostrzalem dzial???
        • uruk-hai Re: T34 20.06.07, 10:30
          z filmu Stalingrad:

          www.allegro.pl/item205366047_stalingrad_2_dvd_wydanie_kolekcjonerskie_.html

          dlaczego czołgi tak długo stoją? - nie wiem wiele z nich nie miało radiostacji
          może 'dopinają' szczegóły natarcia :)... mi się nie podoba że ich 2 wozów
          dowódcy bardzo długo sterczą na zewnątrz we włazach - włazy często otwierano bo
          po 2-3 strzałach w środku trudno było już oddychać - no ale tutaj to obciach
          według mnie jest ... poza trym nie znam się ale T-34/85 to chyba jeszcze wtedy
          nie było ...

          a poza tym się dziwię że tak daleko doszły :P
          • misza_kazak Re: T34 20.06.07, 10:51
            > z filmu Stalingrad:

            Dzieki!
            Moze kiedys zobacze :)

            > dlaczego czołgi tak długo stoją? - nie wiem wiele z nich nie miało radiostacji
            > może 'dopinają' szczegóły natarcia :)...

            Maloprawdopodobnie zeby podczas ostrzala stali i czekali...

            > według mnie jest ... poza trym nie znam się ale T-34/85 to chyba jeszcze
            wtedy
            > nie było ...

            Chyba ju zbyli

            > a poza tym się dziwię że tak daleko doszły :P

            Aha
            • marek_boa Re: T34 20.06.07, 11:22
              W tym filmiku występują czołgi T-34-85M ,które zostały zbudowane już dość długo
              po wojnie i zmodernizowane w 1969 roku!:)
              - Czołg T-34-85 z armatą 85mm D-5-T85 został w niedużej serii wprowadzony do
              uzbrojenia ,w ZSRR z końcem stycznia 1944 roku! Pod Stalingradem ich być w
              żaden sposób nie mogło!:)W dużej ilości produkowano T-34-85 od a bodaj marca-
              kwietnia 1944 roku z armatą 85mm ZIS-S-53!
              -Pozdrawiam!
              • misza_kazak Re: T34 20.06.07, 12:47
                marek_boa napisał:

                > W tym filmiku występują czołgi T-34-85M ,które zostały zbudowane już dość
                długo
                >
                > po wojnie i zmodernizowane w 1969 roku!:)
                > - Czołg T-34-85 z armatą 85mm D-5-T85 został w niedużej serii wprowadzony do
                > uzbrojenia ,w ZSRR z końcem stycznia 1944 roku! Pod Stalingradem ich być w
                > żaden sposób nie mogło!:)W dużej ilości produkowano T-34-85 od a bodaj marca-
                > kwietnia 1944 roku z armatą 85mm ZIS-S-53!

                Zgadza sie!
                armor.kiev.ua/Tanks/WWII/T34_85/t34_85_1.html
                armor.kiev.ua/Tanks/WWII/T34_85/t34_85_3.html
                Pierwsze czolgi pojawili sie w wojskach w lutym-marcu 44.
                Pozdro
                Misza
              • odyn06 Re: T34 20.06.07, 20:57
                Marku, przyjrzyj się dobrze. Czy to czasem nie jest ostatnia insceniazacja
                wydarzeń budapeszteńskich z 1956 roku. Popatrz na flagi.Pzdr.
        • grogreg Re: T34 20.06.07, 16:36
          Poniewaz jest to film fabularny, a nie dokument.
          Celem tej sceny nie bylo pokazanie taktykicznych zagadnien natarcia czolgow na
          okopana piechote, ale dramatyzm zmagan pomiedzy ludzmi postawionymi po
          przeciwnych stronach.
          W filmie wykorzystano T-34-85 bo nie ma juz zbyt wielu dostepnych T-34-76.
          Ponadto dla potrzem filmu wypozyczono cztery OT-810, ktore udawaly niemieckie
          polgosienicowe transportery opancerzone (i tak niezle biorac po uwage ze w
          innych produkjach te role pelnia BTR-152). Byla tez scena z oryginalnym Ju-52-3m

          Swoja droga kawal dobrego kina.
          Somebody Stop Me!!!!
    • uruk-hai Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 11:37
      Misza: zobacz jeszcze 2 inne filmy w 'tym stylu' Żelazny Krzyż i Kompania
      Karna, ale Staligrad chyba najlepszy!

      Wiedziałem że z tym modelem '85' to jakaś kicha :)
      • marek_boa Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 12:03
        Kłócić się w tej materii nie zamierzam ale o ile mnie pamięć i wiedza nie mylą
        to na chodzie,na świecie jest tylko jeden T-34-76 i stoi sobie na Kubince!
        Czołgi do tych filmów ("Żelazny Krzyż"/"Stalingrad")zostały wypożyczone
        najprawdopodobnie z Jugosławii!
        -Pozdrawiam!
        • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 12:36
          Model z okresu stalingradzkiego stoi w Warszawie, w filii Muzeum Wojska
          Polskiego "Fort IX"
          history.serw.com.pl/muzeum/t34.html
        • misza_kazak Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 12:56
          marek_boa napisał:

          > Kłócić się w tej materii nie zamierzam ale o ile mnie pamięć i wiedza nie
          mylą
          > to na chodzie,na świecie jest tylko jeden T-34-76 i stoi sobie na Kubince!

          www.tankmuseum.ru/restovr.html
          Zgadza sie! Tutaj jest napisane ze na calym swiecie sa tylko 7 T34-76 i tylko
          jeden na Kubince na chodzie!
          • misza_kazak Zdjecia "Snajpera" 20.06.07, 12:59
            Ten kubinski T34-76 ma nawet wlasne imie - Snajper
            Oto sa zdjecia z zimy tego roku

            blogs.myrybinsk.ru/t-34/blog/1#cs
            Pieknie wyglada!
            Pozdro
            Misza
            • czaja1 Re: Zdjecia "Snajpera" 20.06.07, 14:39
              misza_kazak napisał:

              > Ten kubinski T34-76 ma nawet wlasne imie - Snajper
              > Oto sa zdjecia z zimy tego roku
              >
              > blogs.myrybinsk.ru/t-34/blog/1#cs
              > Pieknie wyglada!
              > Pozdro
              > Misza

              Misza a co on ustrzelił, że dostał takie miano.

              pzdr
              • misza_kazak Re: Zdjecia "Snajpera" 20.06.07, 15:04
                > Misza a co on ustrzelił, że dostał takie miano.

                Nie wiem dokladnie, ale takie wlasnie nosil imie podczas wojny. Ogolem mamy
                odnalzeionych i odrestaurowanych w Rosji kilka "imennych" T34

                1) "Raboczij Kazachstana" - T-34-76 stalingradskiej fabryki

                angriff.narod.ru/archeol/foto_poisk02.htm
                2) "Skorostnaja" (na drugiej stronie kadlubu "Za naszu Rodinu") - T-34-76
                pierwszych partii. Stoi na postamencie w miasteczku Nowosokilniki

                walkarounds.airforce.ru/armour/rus/t-34-76/index.htm
                3) "MOskowskij pioner" - T34-76

                angriff.narod.ru/archeol/foto_poisk03.htm
                4) "Dowator" (z drugies strony wierzy "Za znamija GKO" - T-34-76 - stoi na
                POklonnoj gorie w Moskwie

                kubinka.ru/newindex.php?id=203&lang=1
                5) "Snajper" - ten kubinski T-34-76

                www.kubinka.ru/newindex.php?id=166&lang=1
                • misza_kazak DOwator 20.06.07, 15:05
                  Foto z odnalezionymi czolgami

                  foto.mail.ru/mail/polosatai/tanki/10.html
                  Na tym "Dowator"
        • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 14:23
          marek_boa napisał:

          > to na chodzie,na świecie jest tylko jeden T-34-76

          Przepraszam, jakoś mi umknęło, że chodzi Ci o egzemplarze "na chodzie". Bo w
          Polsce jest ich jeszcze co najmniej kilka (Westerplatte, Różan pow.
          ostrołęcki). Ale trudno ocenić, czy one nie są na chodzie. Ten węgierski z
          filmiku stał na pomniku i został uruchomiony przez demonstrantów podczas
          ostatnich zamieszek przeciwko rządowi Gyurcsany'ego.
          Swego czasu w Polsce, pamiętam z prasy, gdy był problem z przemieszczeniem
          czołgu stojącego na pomniku to został on po prostu uruchomiony i przejechał o
          własnych siłach.
          • uruk-hai Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 20.06.07, 20:04
            markowi_boa chodziło o model '76' które były użyte podczas działań wojennych
            pod Stalingradem - interesuje nas to albowiem tego dotyczy topic: widzimy na
            filmie fabularnym 'Stalingrad' (w/w podlinkowany fragment) jeżdżą T-34, ale
            akuratnie nie adekwatne do sytuacji, bo '85' a nie '76' (zresztą takich tez
            kilka wersji było)- to że jeżdżących '85 jest wiele to wie każde dziecko .... i
            akurat takie 'udają' ten unikalny już sprzet które prezentuje prawdopodobnie
            jedyny jeżdżący '76' SNAJPER z Kubinki. A dysputa jest akademicka i po to by
            sobie pogadać wśród znajomych i militariach btw - jak znam życie Amerykanie
            jeszcze niedawno użyli by w roli takich czołgów M-60 albo inną kupę

            uff... :D

            • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 08:36
              Uruk, nie gniewaj się. Umiejętnośc czytania jeszcze posiadam. Przeoczyłem tylko
              słowa, że Markowi chodzi o czołg jeżdżący.
              Znam też róznicę między T-34-85, a T-34-76. Pisałem o tych drugich.
              Chyba nie zaprzeczysz, że T-34-76 stojący w Muzeum WP jest modelem produkowanym
              w czasach stalingradzkich? Nie wiem z jakiego okresu pochodzi ten, stojący na
              Westerplatte. Nie jestem tak dobry jak Marek Boa, żeby po kształcie ogniwa
              gąsienicy podać datę produkcji, nazwę fabryki i nazwisko kontrolera jakości ;).
              Ale z całą pewnością jest to T-34-76, czyż nie?

              Jednocześnie zwracam uwagę, że czołgi stojące na pomnikach, zaskakująco często
              okazują się być w pełni sprawne, wymagające tylko niewielkiej konserwacji.
              Czołg T-34-85 jeżdżący po Budapeszcie został sfilmowany podczas zamieszek
              przeciwko lewicowemu rządowi Ferenca Gyurcsany'ego we wrześniu 2006 roku. Czołg
              ten stał właśnie na pomniku i został uruchomiony przez demonstrantów. Chcieli
              oni nawiązać do rewolucji węgierskiej 1956 roku, dlatego użyli flag z tamtego
              czasu. Pamiętam, że prasa opisywała kiedyś przypadek w Polsce, gdy trzeba było
              przestawić czołg-pomnik w inne miejsce i wtedy został on również uruchomiony i
              przejechał o własnych siłach (nie pamiętam już szczegółów tego wydarzenia, a w
              guglach nie znalazłem).
              Dlatego stawiam znak zapytania przy twierdzeniu Marka Boa, że jedyny jeżdżący T-
              34-76 jest w Kubince. Bo może się okazać, że te z pomników też są "jeżdżące"
              tylko aktualnie "nie są używane".
              Z tego artykułu:
              www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=21026
              wynika, że możliwe jest uruchomienie czołgu stojącege w al. Zwycięstwa w Gdyni,
              bo ma kompletny silnik.
              Ocena Marka Boa jest zatem prawdziwa, z zastrzeżeniem że dotyczy czołgu, który
              jeździ dziś.

              uff... :DDD
              • marek_boa Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 09:54
                Od siebie jeszcze dodam ,że T-34-76 stoi sobie na pomniku w Studziankach
                Pancernych a w skansenie Mniszewskim stoją dwa T-34-85 (w baaardzo opłakanym
                stanie)!
                -Pozdrawiam!
              • patmate T34 w MWP 21.06.07, 15:28
                W warszawskim Muzeum stoi autentyczny T34/75 który preszedł cały szlak bojowy
                od Lenino - tuz po wojnie rokazano właśnie odstawienie takowego do
                organizowanego muzeum.
                Pzdr
          • marek_boa Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 09:48
            M.C się mnie wydaje ,że jednak ten Węgierski nie stał na "pomniku" tylko stał w
            ekspozycji jakiejś wystawy,ale głowy nie dam!:)W Polsce przepisy na temat
            wszelkiej maści pomników czy to eksponatów muzealnych jakiejkolwiek broni mówią
            wyraźnie ,że broń ta MUSI zostać tak przygotowana by nie można było z niej
            korzystać w żaden sposób!Jeśli to co Napisałeś o tym uruchomieniu czołgu
            stojącego na pomniku nie jest jakimś przejęzyczeniem to mogło tak być tylko i
            wyłącznie na terenie jakiejś jednostki wojskowej!Wszystkie pojazdy wojskowe
            umieszczane na pomnikach zaraz po wojnie,zazwyczaj na postument wjeżdżały o
            włsnych siłach i dopiero potem były "dekompletowane" tak by nie można było ich
            uruchomić! Pomniki "późno" powojenne umieszczane były na cokołach już
            po "wybebeszeniu", za pomocą dźwigów!Zazwyczaj właśnie to "wybebeszenie"
            polegało na całkowitym usunięciu silnika,zaspawaniu zamka działa i wszystkich
            włazów!
            -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 10:09
              marek_boa napisał:

              > M.C się mnie wydaje ,że jednak ten Węgierski nie stał na "pomniku" tylko stał
              w
              >
              > ekspozycji jakiejś wystawy,ale głowy nie dam!:)

              Zgadza sie! Czolg byl na ULICZNEJ ekspozycji poswieconej 1956 roku :)
              owl.pp.ru/gallery/albums/userpics/10654/normal_72243690.jpg
              www.rambler.ru/news/images/news/2006/10/24/1161678305_70721.jpg
              Ale zaznacze takze ze np. w ROsji wiele czolgow T34 na postamentach sa calkiem
              sprawnych tyle ze bez akumulatorow i paliwa. CZasem na paradach 9 majowych
              nawert jezdza :)
              Byl przypadek kilkanascie lat temu jak pojane kursanci czolgisci ugnali T34 z
              postamentu :)


              K slowu, troche przemyslen o 1956 roku

              oper.ru/news/print.php?t=1051601910

              Pozdro
              Misza
              • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 15:10
                misza_kazak napisał:


                > K slowu, troche przemyslen o 1956 roku
                >
                > oper.ru/news/print.php?t=1051601910
                >

                Misza,
                Czy jesteś autorem tego artykułu?
                Jeśli nie, to jakie są Twoje przemyślenia na temat wydarzeń na Węgrzech w
                1956r? Zbieżne z treścią pod linkiem, czy inne?
                • misza_kazak Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 15:26
                  > Czy jesteś autorem tego artykułu?

                  Nie.

                  > Jeśli nie, to jakie są Twoje przemyślenia na temat wydarzeń na Węgrzech w
                  > 1956r? Zbieżne z treścią pod linkiem, czy inne?

                  Zbiezne. Na tle barbarzynstwa Abglikow i Francuzow w tamtym okresie wydarzenia
                  w Budapescie to przepychanki na ulicach...
                  • misza_kazak Uzuplenienie 21.06.07, 15:34
                    www.partia-nv.ru/vremya/Numbers/2006/36/ps2.html
                    rg.kiev.ua/main.php?action=shownews&print=3298
                  • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 15:49
                    Nie wiem o jakie barbarzyństwo Francuzów i Anglików chodzi?

                    Ale może oni usprawiedliwiają się Waszym barbarzyństwem w guberni tambowskiej i
                    wobec marynarzy Kronsztadtu?

                    Zawsze znajdzie się jakiś podły czyn kogoś innego, żeby usprawiedliwić własną
                    podłość. Tylko czy to naprawdę jest usprawiedliwienie?
                    • misza_kazak Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 16:01
                      > Nie wiem o jakie barbarzyństwo Francuzów i Anglików chodzi?

                      Artykul czytales?
                      Wg. danych samich Francuzow z 1954 do 1961 roku zabili 350 tysiecy Alzyrczykow.
                      Alzyrczycy mowia o milionie ofiar.
                      Angliki w Malezji w 1948 roku wyslali wojska na stlumienie powstania w Malezji
                      w wyniku ktorego zabili 100 tysiecy ludzi.

                      A nasze wojska skutecznie i szybkos trlumili powstanie i zatrzymali rozwoj
                      wojny domowej w Wegrii.


                      >
                      > Ale może oni usprawiedliwiają się Waszym barbarzyństwem w guberni tambowskiej
                      i
                      >
                      > wobec marynarzy Kronsztadtu?
                      >
                      > Zawsze znajdzie się jakiś podły czyn kogoś innego, żeby usprawiedliwić własną
                      > podłość. Tylko czy to naprawdę jest usprawiedliwienie?
                      • misza_kazak "Cywilizowane" panstwa po 1945 21.06.07, 16:20
                        PO 1945 roku Anglia uczestniczyla CO NAJMNIEJ w 9 krwawych konfliktach. M.in:

                        1) W 1948 zaczeli wojne w Malaje w wyniku ktorej zabity dziesiatki ludzi, a
                        setki tysiecy przesiedlono.
                        2) W 1952 zaczyna sie przesladowanie kenijskich nacjonalistow. Krwawa walka
                        trwa 11 lat. W niej zginelo ponad 11 tys. ludzi. W lagrach wsadzono
                        kilkadziesiat tys. ludzi.
                        3) W 1954 40tys angielski kontyngent okupuje Kipr.
                        4) W 1954 anglia uczestniczy zbrojnie w konfliktach w Gajanie, Njaslendzie i
                        POl. ROdezji.
                        5) 1956 - wojna z Egiptem
                        6) 1957 - stlumienie powstania w Omanie
                        6) W 1967 roku Anglicy stlumili powstanie w Adenie podaczas ktorego zgineli
                        m.in. arabskie szkolnicy.

                        O Francji juz mowilem. Rowniez trzeba dodac walki w Azji.

                        Co tu mowic - nawet takie karly jak HOlandia, Belgia i POrtugalia bezwzglednie
                        tlumili po wojnie nacjonalne powstania.. POrtugalia zakonczyla wojny kolonialne
                        dopiero w 1975.
                        • mac.card Re: "Cywilizowane" panstwa po 1945 21.06.07, 16:44
                          Jeżeli to wszystko ma usprawiedliwiać zbrodnie radziecko-rosyjskie, to dlaczego
                          nie usprawiedliwić Hitlera? Bądź konsekwentny!
            • mac.card Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 10:12
              To jest bardzo apropos naszej rozmowy o rzetelności sprawozdań.
              PO ustawieniu na pomniku czołg powinien mieć zdemontowany silnik... i tak
              dalej. I pewnie w sprawozdaniu silnik był zdemontowany, bo sprawozdanie nie
              mogło się kłócić z przepisem prawa. A w rzeczywistości komuś się nie chciało...
              ktoś uznał, że nie warto... że po co się męczyć jak i tak nikt tym już nie
              pojedzie... itd.
              Z przytoczonego artykułu
              www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=21026
              jak wół wynika, że w uruchomieniu przeszkadzają najbardziej zaspawane
              gąsienice, a to nie jest przecież element nie do wymiany. Zapewne nie udałoby
              się nim pojechać żadnemu przypadkowemu demonstrantowi, ale gdyby dopuścić tam
              pasjonata-specjalistę to za parę dni czołg by jeździł.

              Nie mogę teraz udowodnić faktu samodzielnego przemieszczenia czołgu z pomnika,
              bo pamiętam tylko fakt. Nie mogę go odnaleźć, ale przysięgam że to nie jest
              moja konfabulacja. Jak znajdę więcej czasu to poszukam intensywniej. Tamten
              czołg oczywiście nie odjechał z marszu, od pierwszego zakręcenia, wymagał
              najpierw jakiegoś remontu.
              • marek_boa Re: T34 na Wegrzech! Jesl ktos jeszcze nie widzia 21.06.07, 10:45
                Znaczy się jeśli chodzi o sytuację zaraz po wojnie to żaden mechanik nie
                zostawił by takiego "skarbu" jak sprawny silnik w czołgu przeznaczonym na
                pomnik!:) Części zamienne były można rzec na wagę...platyny!:)Jeśli chodzi o
                późniejsze stawianie to oczywiście Możesz mieć rację i ze względu na
                panujący "tumiwisizm" mogło tak być!
                - Co do tego artykułu to ja Cię bardzo przepraszam M.C ale autor jest chyba
                jednak trochę naiwny!:) Silnik stojący bez paliwa i bez smarów ileś tam lat bez
                wymiany kluczowych podzespołów najprawdopodobnie za żadne skarby nie dał by się
                uruchomić,a nawet gdyby to rozleciał by się chwilę później! W używanym
                samochodzie co kilka lat trzeba praktycznie wymieniać wszelkiej maści uszczelki
                a co dopiero mówić o takim ,który stoi kilka lat nieuruchamiany?!
                - M.C może i nie zgadzamy się w wielu sprawach ale zawsze byłem i jestem
                daleko od zarzucania Ci kłamstwa!Toć przykłady (delikatnie pisząc) mijania się
                z prawdą wszelkiej maści dziennikarzyn z Bożej łaski na tematy militarne mamy
                praktycznie na codzień i od metra!Piszących z sensem i na temat takich panów
                piszących po za prasą specjalistyczną można a bodaj policzyć na palcach jednej
                ręki i to się mocno wysilając!:) W jednej z NTW(chyba z tamtego roku?) był
                artykuł jak to kilku pasjonatów remontowało ISa-2! Sam remont silnika trwał
                KILKA miesięcy!
                -Pozdrawiam!
    • ignorant11 A najbardziej cieszy,ze 21.06.07, 16:16
      Sława!

      Ze to T34 zdobyty przez Węgierskich Patriotów -Powstańcow.

      Dla miszy i sowieciarzy Kotrrewolucjonistów!
      :)))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka