ignorant11
15.09.07, 11:34
Sława!
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=60392
III wojna światowa wybuchnie za rok
Strateg i profesor wojskowości generał Stanisław Koziej przepowiada w "Fakcie"
makabryczny scenariusz dramatu, który rozegra się za kilka miesięcy. Do III
wojny światowej zostało zaledwie kilka miesięcy...
REKLAMA
czytaj dalej...
Dramat milionów ludzi na całym świecie. Lejąca się strumieniami krew, fetor
palonych zwłok i rozchodzące się po całej kuli ziemskiej skażenie będące
skutkiem detonacji ładunków nuklearnych. W takim piekle możemy znaleźć się już
za rok. Bo jak mówią poważne amerykańskie i rosyjskie źródła, latem 2008 roku
Stany Zjednoczone prawdopodobnie zaatakują Iran. Plany amerykańskiej inwazji
na Teheran są coraz bliżej.
I nic dziwnego. Ceny baryłki ropy naftowej rosną w galopującym tempie. Do tego
amerykański wywiad wykradł niedawno sekretne plany Iranu, które mówią, iż w
niedługim czasie chce on zaatakować Irak. Jeszcze kilka miesięcy i armia
George'a Busha uderzy w kraj Mahmuda Ahmadineżada. Później wydarzenia potoczą
się lawinowo. Kolejne państwa pogrążą się w krwawej jatce. Tak wybuchnie III
wojna światowa, która pochłonie miliony ofiar.
Etap pierwszy - USA atakują Iran
Jest wczesne lato 2008 roku. Znów drożeje ropa naftowa. Cena baryłki jest
najwyższa od dziesięcioleci. Iran, mimo licznych ostrzeżeń Rady Bezpieczeństwa
ONZ, ma prawie gotową bombę atomową. Waszyngton nie chce interwencji
wojskowej. Ale musi wyprzedzić ruch Teheranu. W Białym Domu ważą się losy
świata. W końcu George Bush (61 l.), który za pół roku ma zakończyć drugą
kadencję, podejmuje dramatyczną decyzję. USA uderzą na Iran.
Według Stanisława Kozieja Amerykanie wybiorą między dwoma wariantami ataku.
"Jeden to ostrzał rakietowo-lotniczy Iranu konwencjonalnymi głowicami.
Dywanowe naloty i rakiety wystrzeliwane z okrętów podwodnych zniszczą
potencjał nuklearny Iranu. Dzięki temu o kilka lat opóźni się zagrożenie,
jakie Teheran stwarza Zachodowi" - mówi "Faktowi" generał. "Drugi wariant to
po prostu inwazja" - dodaje. Prawdopodobnie Amerykanie zastosują jeden wariant
po drugim. "Po ostrzale rakietowym do Iranu wkroczą marines oraz żołnierze z
baz w Afganistanie i Iraku. Rozpocznie się regularna wojna, a potem okupacja"
- wyjaśnia Stanisław Koziej.
Etap drugi - Iran mści się na Izraelu
Ale ta wojna nie zakończy się na Wschodzie. Według stratega Iran będzie po
uderzeniu Amerykanów bardzo słaby i nie da rady zaatakować ani Stanów, ani
Europy... weźmie więc odwet na Izraelu. "Al-Kaida i oddziały Hezbollahu
zorganizują w Tel Awiwie i innych miastach zamachy bombowe. Zaatakują
nieprzyjaciela rakietami wystrzeliwanymi z terenów Syrii i Libanu. Wtedy w
pobliskim Pakistanie dojdzie na pewno do przewrotu, a władze przejmą
radykałowie zdecydowani na sprzątnięcie Izraela z powierzchni ziemi.
Pakistańczycy zapowiedzą użycie przeciw broni jądrowej" - mwi "Faktowi" gen.
Stanisław Koziej.
Etap trzeci - Izrael rusza na Pakistan
Zagrożony Izrael nie będzie miał wyjścia. Pod opiekuńczymi skrzydłami Stanów
Zjednoczonych zaatakuje rakietami atomowymi Pakistan i Liban. Według Kozieja,
atak Izraelczyków może zetrzeć muzułmańskie kraje w proch.
Etap czwarty - wojna dosięga Europy
"Europa zaczyna apelować wtedy o pokój" - tłumaczy gen. Stanisław Koziej. Jest
już późna jesień 2008 bądź początek 2009 roku. Instytucje europejskie w trosce
o międzynarodowe bezpieczeństwo będą podnosić głosy o zaniechanie konfliktów
na Wschodzie. Ale Pakistan i siatka arabskich terrorystów nie będą chciały już
słuchać głosów Europy, która wcześniej poparła amerykańską interwencję w
Iraku. "W odpowiedzi Pakistan i al-Kaida wystrzelą w stronę Europy rakiety" -
wyjaśnia generał. Dodaje jednak, że to wcale nie zmasowany atak militarny
pogrąży w cierpieniu stary kontynent. "We wszystkich krajach zaczną mnożyć się
ataki terrorystyczne" - mówi "Faktowi". Krew będzie lała się na ulicach z
wysadzanych w powietrze autobusów, ludzie będą truci bronią chemiczną w
biurach. Na lotniskach i w metrze we wszystkich europejskich stolicach zacznie
się szerzyć strach. I wtedy walki przeniosą się na inne kontynenty.
Etap piąty - cały świat walczy
"Walki szybko przeniosą się do Ameryki" - prognozuje gen. Koziej. "W Wenezueli
i innych państwach nieprzyjaznych Stanom wybuchają zamieszki. Ludzie zaczną
mordować obywateli Stanów Zjednoczonych. Będą zamachy na dyplomatów. USA będą
musiały na to zareagować" - mówi generał. I wtedy Północ zaatakuje Południe.
"Rozpocznie się regularna wojna między kontynentami amerykańskimi, na co nie
będą chcieli pozwolić Rosjanie. Konflikt będzie narastał. Nikt już niczego nie
będzie kontrolował, a rakiety będą latać na wszystkie strony. Zginą miliony
ludzi" - przewiduje generał Koziej. Jaki będzie wynik III wojny? Nikt nie ma
wątpliwości, że znów zwycięży w niej Ameryka i cywilizowany świat. Na pewno
duży udział w sukcesie będzie miała sprzymierzona Polska i nasi dzielni
żołnierze. Ile miesięcy potrwa światowa krwawa jatka i jak dokładnie się
skończy? Tego jeszcze nie wiadomo.
« wstecz
Forum Słowiańskie
gg 1728585