Dodaj do ulubionych

Kowboje w Iraku?

22.07.03, 09:06
Czy zauwazyliscie w TV, ze wszystkie zniszczone w Iraku amerykanskie pojazdy
to Hummery. Czesc z nich jezdzi bez drzwi, zolnierze siedza na "pace". Czy to
nie jest przyczyna strat? Sa przeciez wersje opancerzone, moze warto
wprowadzic transportery. Dodatkowe pancerze napewno ochronia przed RPG i nie
bedzie strat. Czy moze ataki sa pojedyncze i zolnierze wola siedziec w
przewiewnym aucie niz dusic sie w srodku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Słoju Re: Kowboje w Iraku? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.07.03, 09:31
      Analizując zdjęcia zniszczonych pojazdów umieszczanych w serwisie Reutersa,
      zauważyłem, iż większość to raczej ciężarówki. Cześć zniszczonych Hummerów była
      opancerzona ale przeciwko granatnikom ppanc to niewiele daje. Oczywiście
      stosowanie transporterów opancerzonych byłoby dobrym pomysłem ale do zadań
      logistycznych trzeba stosować samochody ciężarowe. Także też patrolowania
      dużych obszarów konieczne jest używanie Hummerów, ponadto ze względu na
      konieczność nawiązania lepszych kontaktów z miejscową ludnością sa one
      optymalne.
      Kowboji bardziej przypominają rosjanie jeżdrzący na zewnątrz transporterów
      opancerzonych w Czeczenii, poniewaz pomimo upływu tylu lat nikt nie wpadł na
      pomysł (może jest inna przyczyna) wyposażenia ich w pojazdy klasy Nagmachon lub
      też Nakpadon.
      pzdr
      • Gość: Eichhorn ciezki transporter opancerzony IP: *.acn.pl 24.07.03, 21:19
        Owszem, takze Rosjanie maja ciezki transporter
        opancerzony BTR-T wykorzystujacy podwozie T 55, ale ma on
        powazne wady, jak caly sprzet gasienicowy. jest ciezki-
        spada mobilnosc, a takze jazda kosztuje drozej niz w
        wypadku transportera kolowego. Co do jezdzenia na
        pancerzu to jest to efekt permanentnego pakowania w BTR
        przedzialu silnikowego z tylu, co skutecznie uniemozliwia
        zabudowanie duzych drzwi, a tym samym szybkie opuszczenie
        pojazdu. Desant majac alternatywe smierc od kuli lub
        spalenie zywcem wybiera raczej to pierwsze.
        Ot i tyle
        pozdrowienia
        Eichhorn
    • dreaded88 Re: Kowboje w Iraku? 22.07.03, 16:53
      No ale przerzucenie GI na Bradleye (czy Strykery w perspektywie) spowodowałoby
      znaczny wzrost kosztów operacji i inne niedogodności. Nie mówiąc o tym, że
      przed dobrym strzałem z RPG i tak pancerze by nie uchroniły.
    • Gość: Paul Re: Kowboje w Iraku? IP: *.lodz.mm.pl 23.07.03, 00:35
      being28 napisał:

      > Czy zauwazyliscie w TV, ze wszystkie zniszczone w Iraku amerykanskie pojazdy
      > to Hummery. Czesc z nich jezdzi bez drzwi, zolnierze siedza na "pace". Czy to
      > nie jest przyczyna strat? Sa przeciez wersje opancerzone, moze warto
      > wprowadzic transportery. Dodatkowe pancerze napewno ochronia przed RPG i nie
      > bedzie strat. Czy moze ataki sa pojedyncze i zolnierze wola siedziec w
      > przewiewnym aucie niz dusic sie w srodku?
      W hummerach drzwi zdejmuje sie w US na cieczeniach. Drzwi nic ci nie dadza.
      Jesli twoj dowodca zobaczy cie ze np. masz nie zapiety chelm, tak jak na
      filmach, to cie "opieprzy". Niestety, jesli wybuch nastapi blizko, to urwie ci
      glowe. Co wazniejdsze - zycie czy rewgulamin;-}? W obecnych warunkach
      regulamin. Uszanowanie,
      Paul
      • wielki_czarownik Trochę się mylisz 23.07.03, 00:40
        Gość portalu: Paul napisał(a):


        > Jesli twoj dowodca zobaczy cie ze np. masz nie zapiety chelm, tak jak na
        > filmach, to cie "opieprzy". Niestety, jesli wybuch nastapi blizko, to urwie
        ci
        >
        > glowe.

        Nie urwie ci głowy, ale tak ją wygnie, że złamie kark (testy na manekinach
        potwierdziły). Niewielka różnica, ale człowiek z głową (nawet krzywą) lepiej w
        trumnie wygląda.

        Pozdr.
        • Gość: BeMBeN Re: Trochę się mylisz IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 00:59
          Glowe zawsze mozna przyszyc ;))

          ---
          poetry.rotten.com/head/
        • Gość: Paul Tak "wielki czarowniku";-} IP: *.lodz.mm.pl 23.07.03, 01:03
          wielki_czarownik napisał:

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          >
          > > Jesli twoj dowodca zobaczy cie ze np. masz nie zapiety chelm, tak jak na
          > > filmach, to cie "opieprzy". Niestety, jesli wybuch nastapi blizko, to urw
          > ie
          > ci
          > >
          > > glowe.
          >
          > Nie urwie ci głowy, ale tak ją wygnie, że złamie kark (testy na manekinach
          > potwierdziły). Niewielka różnica, ale człowiek z głową (nawet krzywą) lepiej
          w
          > trumnie wygląda.
          >
          > Pozdr.
          O to mi chodzilo. Ale slyszalem ze doslownie glowe moze urawc. Ale nie bede
          dyskutowal, bo zyje;-}. Uszanowanie,
          Paul

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka