Coś się zaczęło!

24.10.07, 10:42
O 10.30 TVN 24 podałą, że Turcy zaatakowali Kurdów w północnym Iraku
i to na cały wypas, ze wsparciem lotniczym. Ciekawe, co dalej?
    • ja_adam Re: Coś się zaczęło! 24.10.07, 15:44
      co dalej?
      to samo co 200 lat temu...

      A gdyby to oni byli Polakami?
      • o333 Re: Coś się zaczęło! 24.10.07, 15:47
        w samą porę . Trzymam kciuki za Turków.
      • spin_znachor Re: Coś się zaczęło! 24.10.07, 15:58
        Ale Kurdowie, w przeciwieństwie do Polaków, nigdy nie mieli własnego
        Państwa. Było wyczuć swój czas, Zresztą, może teraz im sie uda.
        • o333 Re: Coś się zaczęło! 24.10.07, 16:00
          nie mam nic do kurdów nie znam żadnego. Mam nadzieję że wytną im ich
          komunistycznych oszołomów.
      • misza_kazak Re: Coś się zaczęło! 24.10.07, 16:32
        Bedzie to samo co w LIbanie z HIzbalonami :)
        • browiec1 Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 00:37
          No coz,w tym momencie zgadzam sie z Toba w 100%. Natomiast problem
          jest bardzo gleboki, i tu bedzie problem;) Bardzo duzy.
    • wielki_czarownik Debile z USA mogą sobie pogratulować 24.10.07, 17:43
      Debile z USA obaliły Saddama i podpaliły beczkę prochu w tamtej części świata. Saddam był jaki był, ale trzymał całe towarzystwo za ryj, dzięki czemu był spokój. A teraz? Ropa z dnia na dzień droższa, żołnierze giną jak muchy a na dodatek kolejna wojna się szykuje.
      Podziękujmy Ameryce!
      • billy.the.kid Re: Debile z USA mogą sobie pogratulować 24.10.07, 19:07
        jakoś tak smiesznie gdzie us army zabiesie zagiew wolności i
        demokracjo-ludkowie natychmiast zaczynają robic sobie wzajemnie
        kęsim.
      • warmi2 Re: Debile z USA mogą sobie pogratulować 25.10.07, 03:17
        Zolnierze gina jak muchy ?

        Rosjanie wiecej tracili rocznie podczas szkolen niz Amerykanie traca
        w Iraku.

        Jak chcesz pie..c bez sensu to idz na forum swiat.
        • panzerviii Re: Debile z USA mogą sobie pogratulować 25.10.07, 10:43
          dokładnie Czarowniku - forum swiat, chcoiaz głupi nie jestes, czesto
          piszesz do rzeczy wiec po prostu sie pilnuj.
        • wielki_czarownik Polska język - trudna język 25.10.07, 15:40
          Czy ja pisałem tylko o amerykańskich żołnierzach? Weź robaczku pod uwagę, że z powodu USA w ostatnich latach w tamtej części świata zginęło kilkaset tysięcy ludzi! Cywili, ale też tysiące żołnierzy. Irackich, amerykańskich, polskich, tureckich, brytyjskich, afgańskich etc. Samych żołnierzy koalicji tylko w Iraku zginęło ponad 4100!! Najemników zginęło prawie 1000. Irackich żołnierzy i policjantów około 8000 (od obalenia Saddama).
          Mało?
          Do tego dodaj nie mniej niż 75-85 tysięcy irackich cywili. Mało?
          Irackie ministerstwo zdrowia szacuje, że "wyzwolenie" Iraku kosztowało życie 100-130 tysięcy Irakijczyków.
          • misza_kazak Re: Polska język - trudna język 26.10.07, 14:31
            wielki_czarownik napisał:


            > Do tego dodaj nie mniej niż 75-85 tysięcy irackich cywili. Mało?
            > Irackie ministerstwo zdrowia szacuje, że "wyzwolenie" Iraku kosztowało życie 10
            > 0-130 tysięcy Irakijczyków.

            Bierz wyzej czarowniku.
            Anglicy niedawno zbadali sytuacje i wg. ich obliczen okolo 1.2 miliony Irakczykow zginelo na tej wojnie.
            • ja_adam Re: Polska język - trudna język 26.10.07, 15:23
              jaki świat byłby piękny gdyby w świętej ziemi wszyscy bez jednego stracili życie
              • misza_kazak Re: Polska język - trudna język 26.10.07, 15:56
                ja_adam napisał:

                > jaki świat byłby piękny gdyby w świętej ziemi wszyscy bez jednego stracili życi
                > e

                Mysle ze za jakis czas USA i NATO spelnia twoje marzenie pod dostakiem - zostawia na ziemi tylko szczesliwy "zloty miliard", a 5 miliardow skasuja przy pomocy swych "demokratizatorow"
    • odyn06 Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 08:24
      Ograniczona, co do skali i zasięgu operacja wojskowa Turcji na
      terytorium Płn Iraku jest skierowana wyłacznie przeciwko PKK. Inne
      kurdyjskie ugrupowania o tym wiedzą, ale nie wiedza o tym
      demonstrujący Turcy, którzy chca zarżnąć Barzaniego. Kółko ekalacji
      zaczyna się kręcić?
      • misza_kazak Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 10:25
        > Ograniczona, co do skali i zasięgu operacja wojskowa Turcji na
        > terytorium Płn Iraku jest skierowana wyłacznie przeciwko PKK.


        Coz, operacja w CZecznie tez byla ogranizoczna i byla skierowana wylacznie przeciwko bandytom Dudajewa.
        CHarakterystyczne tez ze operacja w Libanie tez byla skierowana wylacznie przeciwko bojownikom Hizbolla.
        Ograniczony kontyngent w Afganistanie walczyl z mudzachedami itd. itp :))
      • panzerviii Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 10:45
        Demonstracje sie uciszą, bo zarzniecie Barzaniego nie jest nikomu na
        reke. "ograniczona operacje" wszyscy strawią.

        Ale jaja swoja droga. Nasi rosjanie maja zupełnie inne zdania na ten
        temat.
        • misza_kazak Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 15:55
          > Ale jaja swoja droga. Nasi rosjanie maja zupełnie inne zdania na ten
          > temat.

          1) Dlaczego ROsjanie z malej litery ? :)
          2) Skad pewnosc ze mamay "zupelnie inne zdania" ? Ja jestem po stronie TUrkow - moze wtedy zrozumieja ze troche glupio u siebie ukrywac terrorystow z Czeczni i jednoczesnie walczyc z Kurdskimi terrorystami
          3) Mimo ze kibicuje TUrkom to uwazam ze sa na straconej pozycji - USA i UE sa przeciwko tej operacji i Turcja na tym wiele straci a nic zrobic z Kurfami nie potrafi - nie dadza poprostu...
          • panzerviii Mała litera z niechlujstwa i nieuwagi - przeprasza 25.10.07, 17:08
            m, nic celowego
          • odyn06 Re: Coś się zaczęło! 25.10.07, 17:09
            Misza. Znasz Turków? Ja znam kilku i wiem, że opinie USA i UE rzeczeni Turkowie
            mają w du..żym poważaniu. Panna Rice nie jedzie do nich, aby im coś nakazać. Ona
            może ich jedynie prosić, aby przestali, ale oni PKK nie odpuszczą i tyle.
            Dzisiejsza filozofia polityczne Turcji opiera się na założeniach Ataturka,a ta
            zakłada: "Nie ufaj wielkim, bo cię wyrolują, walcz ze wszystkimi, którzy ci
            zagrażają i zabij ich".
            A tak na marginesie: Gdybyście lepiej żyli z Turkami, to głowy terrorystów
            przynieśliby wam w workach na przejście graniczne. Dlaczego tego nie robią? No,
            dlaczego?
            • misza_kazak Re: Coś się zaczęło! 26.10.07, 08:50
              odyn06 napisał:

              > Misza. Znasz Turków? Ja znam kilku i wiem, że opinie USA i UE rzeczeni Turkowie
              > mają w du..żym poważaniu.

              USA moze (bo sa tak samo "podwladni" USA jak i Francja :)), ale UE juz nie! Przeciez chca w UE wstapic!?

              > A tak na marginesie: Gdybyście lepiej żyli z Turkami, to głowy terrorystów
              > przynieśliby wam w workach na przejście graniczne. Dlaczego tego nie robią? No,
              > dlaczego?

              Bo nie oplaca sie. Turcy poprosili by czegos od ROsji :)
              • odyn06 Misza 26.10.07, 11:49
                Poczytaj Ataturka. O was też kilka smakowitych kąsków jest. Wracając
                jednak do sprawy, to budując Wielką Turcję członkowstwo w UE mogłoby
                tylko przeszkadzać. Lepiej jest budowac potencjał ( nie potegę!)
                kraju euroazjatyckiego opierając się na silnej armii i dwustronnych
                sojuszach. Trzeba sobie odpowiedziec na pytanie: czy lepiej jest
                wstąpić do UE i godzić się na wynikające z członkostwa ograniczenie
                samodzielności w polityce międzynarodowej, czy też mieć wolną rękę w
                kształtowaniu własnego bezpieczeństwa ( np. Kurdowie) nie oglądając
                się na jekiekolwiek ograniczenia wynikające z umów międzynarodowych.
                Na dzisiaj odpowiedź nasuwa się sama.
                Wybacz, ale twoje ostatnie zdanie przeczy temu, co napisłeś
                poprzednio. W stosunkach międzynarodowych podstawową zasadą jest
                "coś za coś". Z jednej strony solą w ruskim oku są Czeczeni w
                Turcji, a z drugiej strony lista tureckich pretencji w stosunku do
                Rosji jest długa. Oni was o nic prosić nie będą. Oni mogą od was
                żądać równoprawneego traktowania. To nie Białoruś, albo Naddniestrze.
                Z jednej strony macie pretensje o Czeczenów, a z drugiej nie chcecie
                z Turkami gadać na inne tematy. Ty lepiej wiesz na jakie. Is'n it?
                • misza_kazak Re: Misza 26.10.07, 12:05
                  odyn06 napisał:

                  > Wybacz, ale twoje ostatnie zdanie przeczy temu, co napisłeś
                  > poprzednio.

                  Dlaczego?

                  > W stosunkach międzynarodowych podstawową zasadą jest
                  > "coś za coś". Z jednej strony solą w ruskim oku są Czeczeni w
                  > Turcji, a z drugiej strony lista tureckich pretencji w stosunku do
                  > Rosji jest długa. Oni was o nic prosić nie będą. Oni mogą od was
                  > żądać równoprawneego traktowania.

                  Wlasnie o to mi chodzi. TERAZ ROsja nie potrzebuje ZADNEJ pomocy TUrcji w tej kwestji :) TO raczej Turcja musi prosic ROsje pomoc jej dogadac sie z Kurdami (ktorzy mysle sa czesciowo sponsorowane przez FSB :))
                  • o333 Re: Misza 26.10.07, 15:23
                    odyn akurat w tej kwestii nastąpiła badzo szybka zmiana Turca
                    obecnie bardzo zabiega o poparcie Rosji i ogólne trzyma sztamę
                    szczegolne w wojskowości . Nie zozgłasza się tego na lewo i prawo
                    ale tak jest
                    • odyn06 Re: Misza 26.10.07, 16:21
                      Ja to rozumiem. Muzułmańskie ruchy - nazwijmy je separatystyczne, są utrapieniem
                      nie tylko dla Rosji i Turcji. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Misza wali łacha
                      sugerując możliwość wsparcia PKK przez Rosjan. Wprawdzie ruchy lewackie jeszcze
                      gdzieś tam istnieją, ale stawianie na nie jest lokatą uczuć w starą, bezzębną i
                      pomarszczoną byłą primadonnę, którą kiedyś Moskwa kochała nad wyraz.
                      • panzerviii a mnie zastanawia tureckie zacietrzewienie 26.10.07, 16:51
                        co jakiś czas Turkom odbija. Jedna z bardziej głupich decyzji do
                        ktorych Turcy sie oficjalnie przyznają to totalne przyczynienie się
                        do osłabienia Rzeczypospolitej w XVII wieku, co złamało na zawsze
                        kruchą rownowagę miezy Rosją, Rzeczypospolitą a Turcją. Najpierw
                        poparcie Tatrów dla Chmielnickiego (za zgodą Turcji), a potem dziki
                        amok w drugiej połowie XVII wieku. O ile chmielnickiego mozna
                        zrozumieć, bo Rzepa była u szczytu potęgi, choc i tu waidomo było,
                        ze Rosja sie wmiesza, to tureckie szalenstwo od roku 1671 było
                        kompletnym kretynizmem. Przypominam, ze na osłabioną wojnami
                        kozackimi, potpem, wojna z Rosją Rzeczypsopolitą (20 lat wojen,
                        totalne zniszczenia)uderzyła Turcja, zaczynając od Kamienca, a potem
                        do roku 1678 bez przerwy Turcy nie dawali spokoju. Skonczyło się
                        Wiedniem, z ktorego owoców Polska i tak nie skorzystała. Jednak
                        przez tą turecką szarpaninę, nie załatwiono zadnej sprawy - ataku na
                        Królwiec polsko szwedzkiego (Szwedzi dostali w dupę od Prusaków pod
                        Kokenhausen w 1676 połączonym armiom by szkopy rady nie dali),
                        odbicia lewobrzeżenj Ukrainy od Rosji. W efekcie Rzepa zniknęla, a
                        Turcja staneła oko w oko z coraz silniejsza Rosją - no i doigrali
                        się, 150 lat póxniej bez pomocy Angoli i Zabojadów na Bosforze i
                        Dardanelach siedzieliby Rosjanie, a i tak Rosjanie skubneli Turką
                        kilka milionów km 2 i doprowadzili do utraty Bałkanow, Grecji.
                        Zreszta już ta dziwka Caryca Katarzyna chciała dobrze znanego nam
                        Ksiećia Konstantego (tyle, ze wtedy to był dzidziuś - ukochany
                        wnuczek) sadzać na tronie w Konstantynopolu.

                        Teraz robia podobna głupote. Turcja to nie Rosja czy Chiny. Gdyby
                        nie denomonacja co jakis czas to ich lira mialaby wartość papieru
                        toaletowego. co parę lat maja jakis kryzys giełdowy. Nie maja ropy.
                        Sa mocno uzlaezniei od Rosji jezeli chodzi o gaz. Ostanio władowali
                        kupę kasy w dostosowanie się do standardów UE. I co teraz to
                        zaprzepaszczą. Krotkie wejscie im wszyscy wybaczą łącznie z Kurdami,
                        zniszczenia autonomi Kurdyjskiej nikt. Upokorzone USA i UE się na
                        nich wypną. Moze nikt nie umrze za Kurdystan, choc i tak nie mozna
                        wykluczyć, ale pomoc USA i UE bedzie Turkom potrzbna i to dosyć
                        szybko i to nie raz. Spłyną wtedy w objęcia Rosji, tylko intersy
                        Rosji i Turcji są sprzeczne. Zreszta w przypadku, gdyby z Kurdystanu
                        przekazy medialne dochodziły niepokojące, to i sankcje gospodarcze
                        mozna nałozyć, a Turcja to nie Iran> Turcy nie sprzedają ropy, ktora
                        i tak ktoś kupi, tylko towary, z ktorymi muszą sie przebić. A rynek
                        rosyjski w prownaniu z rynkami UE i USA jest niczym.
                        Nie zdziwiłbym się gdyby się niedługo okazało, że w Brukseli
                        przecwiko tureckim firmom wszczęto kilkadziesiąt postępowań
                        antyimportowych waląc w ich przemysł tekstylny. Dla zaintersowanych
                        dodam, ze sami Polacy importują gdzieś 70 % tego co Rosjanie. Wiec o
                        czym tu mowa.
                      • misza_kazak Re: Misza 29.10.07, 10:12
                        Misza wali łach
                        > a
                        > sugerując możliwość wsparcia PKK przez Rosjan. Wprawdzie ruchy lewackie jeszcze
                        > gdzieś tam istnieją, ale stawianie na nie jest lokatą uczuć w starą, bezzębną i
                        > pomarszczoną byłą primadonnę, którą kiedyś Moskwa kochała nad wyraz.

                        Jesli masz na mysli Alle Borisowne, to on nadal jest najpopularnejsza i najbardziej wplywowa kobieta rosyjskiej estrady.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja