janosik6 14.02.08, 22:49 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4930087.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
browiec1 Re: chowaj sie kto moze....... 14.02.08, 23:32 To jest mozliwe,zeby doszlo do wybuchu paliwa nuklearnego? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: chowaj sie kto moze....... 14.02.08, 23:56 Nie, to niemozliwe. Najprawdopodobnie chodzi o to aby sam satelita nie spadl w jednym, lub kilku kawalkach na glebe, co wiazaloby sie ze skarzeniem jakiegos tam obszaru. Jesli zostanie on rozbity zanim wejdzie w atmosfere, albo w jej gornycvh warstwach, matereial radioaktywny ulegnie takiemu rozproszeniu, ze nie bedzie on stanowil zadnego zagrozenia. Swoja droga bedzie to ciekawy test dla mozliwosci amerykanskiego systemu antybalistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: chowaj sie kto moze....... 14.02.08, 23:59 browiec1 napisał: > To jest mozliwe,zeby doszlo do wybuchu paliwa nuklearnego? Przede wszystkim, na tym satelicie nie ma paliwa nuklearnego. Jak zwykle dziennikarz się popisał. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Mysle, ze jest 15.02.08, 00:05 RTG (Radioisotope Thermoelectric Generator) - to popularna "bateria" na satelitach. Niezawodne, niezalezne od promieniowania slonecznego i stosunkowo bezpieczne zrodlo energii. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Mysle, ze jest 15.02.08, 00:41 grogreg napisał: > RTG (Radioisotope Thermoelectric Generator) - to > popularna "bateria" na satelitach. Ale nie na amerykańskich. RTG używają obecnie tylko na sondach wysyłanych daleko w kosmos. Amerykańskie satelity szpiegowskie mają panele słoneczne. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Mysle, ze jest 15.02.08, 10:00 Myslisz, ze zdecydowaliby sie na tak zawodne zrodlo energii w tak istotnym elemencie obronnym? Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Mysle, ze jest 15.02.08, 11:10 grogreg napisał: > Myslisz, ze zdecydowaliby sie na tak zawodne zrodlo energii > w tak istotnym elemencie obronnym? Co jest zawodnego w slonecznym zasilaniu akumulatorow satelity krecacego sie wokol Ziemi? Odpowiedz Link Zgłoś
us193 Re: Mysle, ze jest 15.02.08, 18:17 Amerykanie zaprzeczają żeby tam był RTG us193.blox.pl/2008/02/US-193.html ale są takie przypuszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Nie 15.02.08, 11:34 browiec1 napisał: > To jest mozliwe,zeby doszlo do wybuchu paliwa nuklearnego? Do wybuchu potrzebny jest wzbogacony material jadrowy. A nawet w prawdziwych napedowych reaktorach jadrowych, paliwo atomowe jest wrecz zubozone. Odpowiedz Link Zgłoś
conn-x-5 Re: Nie jestem specjalista ale lekkie potracenie 15.02.08, 19:18 mysle ze mogloby skierowac go na inny tor i lecialby sobie az gdzies tam by dolecial , myle sie ? Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Nie 15.02.08, 19:35 Hej Oczywiście masz rację co do tego, że takie paliwo nie wybuchnie. Natomiast gwoli ścisłości (kwestia terminologii): matrek napisał: > > Do wybuchu potrzebny jest wzbogacony material jadrowy. > > A nawet w prawdziwych napedowych reaktorach jadrowych, paliwo atomowe jest wrecz > zubozone. Nooo nie :) zubożone nie jest raczej:) :) Uran naturalny (taki jakbyśmy otrzymali z rudy) składa się niemal w całości z izotopu U238. U235, wykorzystywany w technice nuklearnej, stanowi w nim tylko ok. 0,7%. Proces separacji izotopów w wyniku którego uzyskamy materiał zawierający więcej U235 niż w uranie naturalnym zwyczajowo nazywa się wzbogacaniem. Czyli każdy uran zawierający więcej niż 0,7% U235 to uran wzbogacony. Do celów "bombowych" potrzebny jest uran wzbogacony mniej więcej do poziomu >90% U235. Do reaktorów jądrowych wystarczy paliwo wzbogacone do kilku %. Zdaje mi się że można zbudować reaktor na uran naturalny (niewzbogacony) nie dam za to głowy, ale wiem że próby takie były w każdym razie. Natomiast na uran zubożony to raczej byłoby ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Nie 15.02.08, 20:07 speedy13 napisał: > Do celów "bombowych" potrzebny jest uran wzbogacony mniej więcej > do poziomu >90% U235. Do reaktorów jądrowych wystarczy paliwo > wzbogacone do kilku %. Reaktory montowane na satelitach miały "weapons grade" uran, tak ok. 95% U235. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Nie 15.02.08, 20:15 Reaktory montowane na satelitach miały "weapons grade" uran, tak ok. > 95% U235. To były urządzenia RTG ? Bo o ile sie nie myłę to w RTG wykorzystuje sie Pu 238? Czy to były jakieś inne specjalistyczne reaktory. Wiadomo, że Rosjanie stosowali jakieś jądrowe zasilanie w satelitach US-A i US-P systemu MKRT Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Nie 15.02.08, 22:03 berkut1 napisał: > To były urządzenia RTG ? Bo o ile sie nie myłę to w RTG > wykorzystuje sie Pu 238? > Czy to były jakieś inne specjalistyczne reaktory. Wiadomo, że > Rosjanie stosowali jakieś jądrowe zasilanie w satelitach US-A i US- > P systemu MKRT Normalne reaktory tylko małe. Jak kubeł na śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Nie 15.02.08, 23:25 > Normalne reaktory tylko małe. Jak kubeł na śmieci. Czyli w przypadku tak małych reaktorów konieczne jest stosowanie wysoce wzbogaconego paliwa jądrowego i ciekawe jak wogóle była sterowana reakcja łańcuchowa ? :) O ile sie nie mylę na OP stosuje sie też bardziej wzbogacone paliwo niż w tradycyjnych reaktorach energetycznych Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Nie 16.02.08, 06:20 speedy13 napisał: > Hej > > Oczywiście masz rację co do tego, że takie paliwo nie wybuchnie. > Natomiast gwoli ścisłości (kwestia terminologii): > > matrek napisał: > > > > > Do wybuchu potrzebny jest wzbogacony material jadrowy. > > > > A nawet w prawdziwych napedowych reaktorach jadrowych, paliwo > atomowe jest wrecz > > zubozone. > > Nooo nie :) zubożone nie jest raczej:) :) > > Uran naturalny (taki jakbyśmy otrzymali z rudy) składa się niemal w > całości z izotopu U238. U235, wykorzystywany w technice nuklearnej, > stanowi w nim tylko ok. 0,7%. > Proces separacji izotopów w wyniku którego uzyskamy materiał > zawierający więcej U235 niż w uranie naturalnym zwyczajowo nazywa > się wzbogacaniem. Czyli każdy uran zawierający więcej niż 0,7% U235 > to uran wzbogacony. > Do celów "bombowych" potrzebny jest uran wzbogacony mniej więcej do > poziomu >90% U235. Do reaktorów jądrowych wystarczy paliwo > wzbogacone do kilku %. Zdaje mi się że można zbudować reaktor na > uran naturalny (niewzbogacony) nie dam za to głowy, ale wiem że > próby takie były w każdym razie. Natomiast na uran zubożony to > raczej byłoby ciężko... > > Nie tak dawno czytalem nieco materialow o reaktorze GE PWR S9G napedzajacym m.in. USS Virginia SSN-774. Wsrod informacji na temat tego reaktora, podane bylo ze jednokrotne "tankowanie" "highly unriched fuel", zapewnia paliwo na caly okres zycia okrętu. Nie jestem specjalista, ale wg mnie to znaczy ze jednak paliwo jadrowe jest zubozane. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Nie 16.02.08, 13:15 Hej matrek napisał: > Nie tak dawno czytalem nieco materialow o reaktorze GE PWR S9G napedzajacym > m.in. USS Virginia SSN-774. Wsrod informacji na temat tego reaktora, podane byl > o > ze jednokrotne "tankowanie" "highly unriched fuel", zapewnia paliwo na caly > okres zycia okrętu. Prawdopodobnie literówka - miało być "enriched" - wzbogacony. Na uran zubożony mówi się raczej "depleted". Odpowiedz Link Zgłoś
janosik6 najnowsze wiadomosci otym 15.02.08, 21:46 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4932571.html moze spasc na polske ,ale jankesi pokryja staty z tym zwiazane Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: chowaj sie kto moze....... 15.02.08, 23:53 speedy13 napisał: matrek napisał: > > > > > Do wybuchu potrzebny jest wzbogacony material jadrowy. > > > > A nawet w prawdziwych napedowych reaktorach jadrowych, paliwo > atomowe jest wrecz > > zubozone. > > Nooo nie :) zubożone nie jest raczej:) :) > > Uran naturalny (taki jakbyśmy otrzymali z rudy) składa się niemal w > całości z izotopu U238. U235, wykorzystywany w technice nuklearnej, > stanowi w nim tylko ok. 0,7%. > Proces separacji izotopów w wyniku którego uzyskamy materiał > zawierający więcej U235 niż w uranie naturalnym zwyczajowo nazywa > się wzbogacaniem. Czyli każdy uran zawierający więcej niż 0,7% U235 > to uran wzbogacony. > Do celów "bombowych" potrzebny jest uran wzbogacony mniej więcej do > poziomu >90% U235. Do reaktorów jądrowych wystarczy paliwo > wzbogacone do kilku %. Zdaje mi się że można zbudować reaktor na > uran naturalny (niewzbogacony) nie dam za to głowy, ale wiem że > próby takie były w każdym razie. Natomiast na uran zubożony to > raczej byłoby ciężko... Zadziwil mnie matrek tez. Matrek, Ty fizyki ni w zab?? Cos Ty w szkole robil?? Tak speddy, z naturalnym uranem tak jakby kiedys probowano reaktor zrobic, teoretycznie podobno idzie, ale normalnie jest jak piszesz. Lekko wzbogacony. Do np. 5% moze 10%. A to wymaga juz ogromnych wirowek itp. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 00:56 Wg amerkanskich news to chodzi o jakiezcos tam uzywane jako paliwo do rakiet co to teoretycznie mialy te satelite korygowac, cos strasznie nieprzyjemne w wdychaniu, piciu i dotyku. Ale mnie tam co innego zastanawia. No konferencji co to pare dni temu sie skonczyla, rosja i chiny wystapily z propozycja ukladu o zakazie zbrojen w przestrzeni kosmicznej. Us oczywiscie pomysl taki owarczalo. no i moze teraz to ma byc demonstracja? Ja tego satelite odsstrzelic sie uda to bojta sie wszystkie kremle, pekiny i nawet bruxele, siedzta cicho bo jak nie to wam wszystkie com linki poodstrzelamy i gowno bedzie nie internet. jorl napisał: .....Zadziwil mnie matrek tez. Matrek, Ty fizyki ni w zab?? Cos Ty w szkole robil?? Eeee, on tej lekcji nie mial jeszcze. Na razie newtonowska mechanike cwiczy. Daj dziecku pare lat. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 06:28 jaski napisał: > > Eeee, on tej lekcji nie mial jeszcze. Na razie newtonowska mechanike > cwiczy. Daj dziecku pare lat. Ty oczywiscie uczyles sie w Polsce o uranie, materialach rozczepialnych, ich wzbogacaniu i zubozaniu W dwuletniej szkolce prokauratorow dla osob z przyspieszonego awansu spolecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 15:32 matrek napisał: . > Ty oczywiscie uczyles sie w Polsce o uranie, materialach rozczepialnych, ich > wzbogacaniu i zubozaniu Yep. Musialem, bo na lekcji bylo. Fizyki i chemii. > W dwuletniej szkolce prokauratorow dla osob z przyspieszonego awansu spoleczneg Nie, to byly wieczorowe kursy dla dzielnicowych. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: chowaj sie kto moze....... 17.02.08, 09:45 jaski napisał: > matrek napisał: > > . > > Ty oczywiscie uczyles sie w Polsce o uranie, materialach > rozczepialnych, ich > > wzbogacaniu i zubozaniu > > > Yep. Musialem, bo na lekcji bylo. Fizyki i chemii. > Tak, w podstawowce. > > W dwuletniej szkolce prokauratorow dla osob z przyspieszonego > awansu spoleczneg > > Nie, to byly wieczorowe kursy dla dzielnicowych. > jeden pies. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: chowaj sie kto moze....... 17.02.08, 21:57 matrek napisał: > Tak, w podstawowce. > Nie bardzo. Tera uwazaj, zdradze Ci czesc prywatnego zycia jaskiego- XXXVIII LO im. Kostki Potockiego w Wawie, w czasie, gdy bocian jeszcze od Twojego taty zamowienia nie dostal. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 11:02 jaski napisał: > Wg amerkanskich news to chodzi o jakiezcos tam uzywane jako paliwo > do rakiet co to teoretycznie mialy te satelite korygowac, cos > strasznie nieprzyjemne w wdychaniu, piciu i dotyku. Ale mnie tam co > innego zastanawia. No konferencji co to pare dni temu sie skonczyla, > rosja i chiny wystapily z propozycja ukladu o zakazie zbrojen w > przestrzeni kosmicznej. Us oczywiscie pomysl taki owarczalo. no i > moze teraz to ma byc demonstracja? Ja tego satelite odsstrzelic sie > uda to bojta sie wszystkie kremle, pekiny i nawet bruxele, siedzta > cicho bo jak nie to wam wszystkie com linki poodstrzelamy i gowno > bedzie nie internet. Ja mysle ze z tym satelita jest wiecej problemow. Fatalnie by bylo jakby spadl na Rosje. Bo Rosjanie by z resztek mogli wyciagnac wnioski jakie ma mozliwoscie. Chiny tez. A to duze kraje wiec i szanse ze tam spadnie sa spore. Paliwo? Czy doleci? Przeciez sie rozgrzeje w atmosferze tak ze to paliwo wyparuje/sie wypali. Nie jest w opancerzonym zbiorniku bo po co. Dla zachowania tajemnicy byloby go dla Amis dobrze naprawde trafic i rozwalic bo jak beda mniejsze kawalki to sie napewno spala w atmosferze bez reszty i wtedy OK. Ale z drugiej strony ciekawe czy trafia. Bo jak beda probowali i nie trafia to poruta na caly Swiat! Zobaczymy, dla mnie ciekawe. Bede w necie obserwowal i jak co uciekne. I corke ostrzege. Ale nie byla zone. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 06:24 jorl napisał: > Zadziwil mnie matrek tez. Matrek, Ty fizyki ni w zab?? Cos Ty w szkole robil?? Pokaż choc jedna szkole w Polsce, ktora uczy czegokolwiek o Uranie, plutonie i innych materialach rozszczepialnych oraz paliwie jadrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 10:54 matrek napisał: > Pokaż choc jedna szkole w Polsce, ktora uczy czegokolwiek o Uranie, plutonie i > innych materialach rozszczepialnych oraz paliwie jadrowym. > Ja podstawy tego mam ze szkoly ogolnoksztalcacej z fizyki. Naprawde. Na studiach sie na ten temat nic nie uczylem. Ale tez prawda ze z fizyki bylem dobry. Np. moja siostra ktora chodzila do tej samej klasy nic na ten temat nie wie mimo ze bylismy na tych samych lekcjach. Nistety matrek, przypominasz mi moja siostre! Tylko ona by nie smiala o tym pisac. Ale fakt, moze moja ogolna wiedza inzynierska pomaga mi aby z mnostwa informacji ktore sa ciagle w mediach wyciagac prawidlowe wnioski. Po prostu mam mozg wyszkolony do logiki. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
niec-nota Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 11:33 jorl napisał: > Po prostu mam mozg > wyszkolony do logiki. Szczerze gratuluję! Z Twoich rozlicznych zalet, skromność jest chyba największą! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: chowaj sie kto moze....... 16.02.08, 14:20 jorl napisał: > matrek napisał: > > > > Pokaż choc jedna szkole w Polsce, ktora uczy czegokolwiek o Uranie, pluto > nie i > > innych materialach rozszczepialnych oraz paliwie jadrowym. > > > > Ja podstawy tego mam ze szkoly ogolnoksztalcacej z fizyki. Naprawde. Na studiac > h > sie na ten temat nic nie uczylem. Ale tez prawda ze z fizyki bylem dobry. Np. > moja siostra ktora chodzila do tej samej klasy nic na ten temat nie wie mimo ze > bylismy na tych samych lekcjach. Nistety matrek, przypominasz mi moja siostre! > Tylko ona by nie smiala o tym pisac. > > Ale fakt, moze moja ogolna wiedza inzynierska pomaga mi aby z mnostwa informacj > i > ktore sa ciagle w mediach wyciagac prawidlowe wnioski. Po prostu mam mozg > wyszkolony do logiki. > > Pozdrowienia > Nie wiem kogo Ci przypominam, ale juz przynajmniej za poznej komuny nie bylo tego w programie zadnej szkoly. Byc moze tez uczyliscie sie na fizyce w liceum ogolksztalcacym w latach 50-tych jaki jest zasieg razenia broni jadrowej, ile czolgow potrzeba trzeba stracic, aby kolejny mogl pokonac przeciwpancerne pole minowe bez uzycia tralu, jaka jest odleglosc rozrzutu odlamkow granatu przeciwpiechotnego, czy tez rozklad sil dzialajacych na plyte pancerna po trafiniu w nia pociskiem przeciwpancernym. Nas w kazdym badz razie w matematyczno-fizycznym liceum wojskowym nie uczono niczego o materialach rozczepialnych, a gdy ktoregos razu poklocilismy sie z kolegami o jakies zasady dzialania pocisku balistycznego, poproszona o rozstrzygniecie sporu nauczycielka fizyki nie bardzo wiedziala o czym my mowimy. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl matrek 16.02.08, 11:59 matrek napisał: > Nie tak dawno czytalem nieco materialow o reaktorze GE PWR S9G napedzajacym > m.in. USS Virginia SSN-774. Wsrod informacji na temat tego reaktora, podane byl > o > ze jednokrotne "tankowanie" "highly unriched fuel", zapewnia paliwo na caly > okres zycia okrętu. > > Nie jestem specjalista, ale wg mnie to znaczy ze jednak paliwo jadrowe jest > zubozane. No nie Matrek! Przeciez speedy napisal lopatologicznie co i jak. A wiec w przyrodzie, naturalnie po wydobyciu go z rudy, uran jest mieszanina u235 i u238. Do (tych) reaktorow potrzeba TYLKO ten u235 bo rozpad jego atomow daje ta energie. I ZAWSZE ta mieszanina tych izotopow uranu jest taka sama 0,7% u235 reszta u238. Atomy tych uranow roznia sie TYLKO iloscia neutronow w jadrze a ilosc protonow i naturalnie elektronow na orbitach jest taka sam. Dlatego oddzielenie ich od siebie jest takie trudne bo obydwa izotopy maja dokladnie takie same wlasnosci chemiczne. Jedyne to ze u238 jest troche ciezszy jak u235 bo ma wiecej protonow. Te 3 wiecej. Wiec jak sie ma ta mieszanine da sie oddzielic te atomy od siebie jak smietane od mleka u chlopa. W wirowce bo sila dosrodkowa segreguje po ciezarze. Ale musza byc ogromne wirowki, do tego jeszcze jakies dyfuzyjne filtry itd. I wtedy mozna po trochu proporcje zmienic. Otrzymac u235 w calosci uranu z tych przyrodniczych 0,7% np. 5% (tyle starczy do elektrowni atomowych) potem wiecej albo jak do bomby A np. >90%. Jak widac duzo latwiej jest otrzymac paliwo do elektrowni z np. 6% jak te 90% uranu235 do bomby. Jesli mamy te 6%u235 to znaczy ze w tej mieszaninie izotopow uranu mamy reszte czyli 94%u238. W "bombowej" mieszaninie mamy wtedy 90%u235 i 10% u238. A teraz "zubozony" uran. Po takiej segregacji wirowkowej otrzymuje sie wtedy ten wzbogacony ale jednoczesnie otrzymuje sie i zubozony. Cos jak z mleka 4% tluszczowego od krowy smietane 10% i mleko 2,5%. Tem zubozony znaczy ze uranu 235 jest MNIEJ jak w przyrodzie czyli mniej jak te swiete 0,7%. Po wirowce otrzymujemy wtedy troche np. tego do elektrowni z 6%u235 i 94% u238 i bardzo duzo np. takiego z 0,1% u235 i 99,9 u238. Ten wlasnie jest uzywany jako rdzen do pociskow pepanc, podobno do pancerzy (tutaj nie wiem dlaczego fizycznie ma pomagac ale podobno tak jakos jest!). A do OP reaktorow uzywa sie nie 6% a z 30%. Zapewne aby bylo mniej do wozenia. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: matrek 16.02.08, 12:05 I ZAWSZE ta mieszanina tych izotopow uranu jest taka sama 0,7% > u235 reszta u238. Atomy tych uranow roznia sie TYLKO iloscia neutronow w jadrze > a ilosc protonow i naturalnie elektronow na orbitach jest taka sam. Dlatego > oddzielenie ich od siebie jest takie trudne bo obydwa izotopy maja dokladnie > takie same wlasnosci chemiczne. Jedyne to ze u238 jest troche ciezszy jak u235 > bo ma wiecej protonow. Te 3 wiecej. > Wiec jak sie ma ta mieszanine da sie oddzielic te atomy od siebie jak smietane > od mleka u chlopa. W wirowce bo sila dosrodkowa segreguje po ciezarze. Ale musz > a > byc ogromne wirowki, do tego jeszcze jakies dyfuzyjne filtry itd. Cicho bo zaraz Matrek Ci napisze, że w Polsce nie ma szkół, w których by wyjaśnili co to są izotopy itp a tego uczą już w liceum :) >A do OP reaktorow uzywa sie nie 6% a z 30%. Zapewne aby bylo mniej >do wozenia. Z tego co słyszałem to jeszcze reaktory prędkie-powielające stosowane czy raczej testowane w energetyce mają paliwo wzbogacone do 30 % :) Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 P.S 16.02.08, 12:09 Uran 238 też można rozszczepić ale do tego potrzeba neutronów o znacznej energii > niż 1Mev. Takie reaktory powstają w jądrowych ładunkach dwufazowych z reakcji D+T. Dlatego można dodać III stopień w postaci naturalnego U 238 szybkie neutrony go rozszczepią, nazywa się wymuszoną reakcją rozszczepienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: P.S 16.02.08, 12:19 berkut1 napisał: > Uran 238 też można rozszczepić ale do tego potrzeba neutronów o znacznej energi > i > > niż 1Mev. Takie reaktory powstają w jądrowych ładunkach dwufazowych z rea > kcji > D+T. Dlatego można dodać III stopień w postaci naturalnego U 238 szybkie > neutrony go rozszczepią, nazywa się wymuszoną reakcją rozszczepienia. Bylo juz zbudowanych pare elektrowni na u238 na szybkie elektrony. Nie chcialem matrkowi w glowie mieszac bo chodzilo o te klasyczne. Ale jakos chyba zadna elektrownia z tych na u238 aktualnie nie pracuje. W Niemczech wylaczona (nie wiem czy byla wogole wlaczona ale byla wybudowana). We Francji Phoenix tez, w Japonii byla jakas mala z nim katastropfa. Naturalnie jako zrodlo energii u238, bo jest go duuuzo wiecej jak tego u235, bylaby dobra rzecz. Techniczne ale trudne i niebezpiecznie. Tez rozprzestrzenianie bronii jadrowej byloby ulatwione. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: P.S 16.02.08, 12:23 Bylo juz zbudowanych pare elektrowni na u238 na szybkie elektrony. Nie chcialem > matrkowi w glowie mieszac bo chodzilo o te klasyczne. > Ale jakos chyba zadna elektrownia z tych na u238 aktualnie nie pracuje. W > Niemczech wylaczona (nie wiem czy byla wogole wlaczona ale byla wybudowana). We > Francji Phoenix tez, w Japonii byla jakas mala z nim katastropfa. > Naturalnie jako zrodlo energii u238, bo jest go duuuzo wiecej jak tego u235, > bylaby dobra rzecz. > Techniczne ale trudne i niebezpiecznie. Tez rozprzestrzenianie bronii jadrowej > byloby ulatwione. > Pozdrowienia Technika jądrowa idzie raczej w kierunku tak zwanych reaktorów prędkich-powielających czyli uzyskiwania z U 238 rozszczepialnego Pu 239 tak samo z Th 232 możesz uzyskać rozszczepialny U 233 :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: P.S 16.02.08, 12:30 berkut1 napisał: > Technika jądrowa idzie raczej w kierunku tak zwanych reaktorów > prędkich-powielających czyli uzyskiwania z U 238 rozszczepialnego Pu 239 tak > samo z Th 232 możesz uzyskać rozszczepialny U 233 :) Wlasnie o tych powielajacych mowie. To sa te co sie pare zbudowalo ale sa juz wylaczone. Sa podobno niebezpieczne no i wytwarzanie materialow rozstrzepialnych bedzie powodowac ze kazdy kraj sobie zbuduje bomb A. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 chodzi o demonstrację siły 16.02.08, 12:34 Strącenie satelity przy pomocy rakiety wystrzeliwanej z okrętu jest niczym innym jak zachętą do wyścigu zbrojeń. To takie gwiezdne wojny-bis. Mają wymusić na Rosjanach i Chińczykach zwiększenia nakładów na zbrojenia, gdyż tylko to pozwoli uzasadnić obecne wydatki w Stanach. A w Ameryce militaryści liczą się ze zwycięstwem Obamy. Groźba utraty satelitów wymusi odpowiednie zachowanie w Rosji i Chinach. Temu samemu służy też tarcza w Polsce. Tyle że Rosjanie zapowiedzieli odpowiedź asymetryczną. Czy będą mogli "asymetrycznie" odpowiedzieć na groźbę utraty satelitów? Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: chodzi o demonstrację siły 16.02.08, 12:37 E tam, ciekaw jestem czy ta demonstracja sie naprawde Amis uda. Poza tym beda probowali jego stracic jak bedzie nisko. Te satelity do obserwacji czy nastapil atak atomowy wisza jakos wysoko. Nie ta liga do stracania. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: chodzi o demonstrację siły 16.02.08, 12:38 >Groźba utraty satelitów wymusi odpowiednie zachowanie w Rosji >i Chinach. Bronie ASAT to nie jest żadna nowość. Zarówno USA jak i ZSRR bawiły sie już w to w latach 80. A ZSRR jako jedyny kraj na świecie posiadał w pełni operacyjny system ASAT Odpowiedz Link Zgłoś
janosik6 sledz lot tego satelity szpiegowskiego 17.02.08, 09:43 www.n2yo.com/?s=29651 Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: chodzi o demonstrację siły 18.02.08, 09:38 Hejka berkut1 napisał: > A ZSRR jako jedyny kraj na świecie posiadał w pełni operacyjny > system ASAT A mógłbyś go bliżej opisać? Jakoś go w tej chwili nie kojarzę, może mam zaćmienie umysłowe... co to było? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: chodzi o demonstrację siły 17.02.08, 09:46 herr7 napisał: > odpowiedź asymetryczną. Czy będą mogli "asymetrycznie" odpowiedzieć na groźbę > utraty satelitów? Wezma Kosmos na cel swoich Iskanderow :) Odpowiedz Link Zgłoś
jorl matrek 17.02.08, 14:38 matrek napisał: > Nie wiem kogo Ci przypominam, ale juz przynajmniej za poznej komuny nie bylo > tego w programie zadnej szkoly. Mam przed soba ksiazke "Fizyka dla kandydatow na wyzsze uczelnie techniczne" Z. Kaminskiego wydanie XI z roku 1972. Jedna z niewielu ktora jeszcze z polskich mam. Dobra. Z podobnej przygotowywalem sie do egzaminu na politechnike. To byl ten "moj" czas. W niej jest z 40 stron na tematy "atomowe". Przejrzalem wlasnie i ze wstydem powiem ze jest w niej wiecej jak teraz pamietam. Moze nie duzo wiecej ale zawsze. To co ja w tym watku (tez i inni) jest w niej. Oczywiscie ten material moze nie byl w kazdej szkole az tak dokladnie jak jest w tej ksiazce omowiony. U mnie fizyk sporo wzal. Ale jak sie przygotowywalem na egzamin na politechnike to tego sie tez uczylem. Sam juz. >Byc moze tez uczyliscie sie na fizyce w liceum > ogolksztalcacym w latach 50-tych jaki jest zasieg razenia broni jadrowej, ile > czolgow potrzeba trzeba stracic, aby kolejny mogl pokonac przeciwpancerne pole > minowe bez uzycia tralu, jaka jest odleglosc rozrzutu odlamkow granatu > przeciwpiechotnego, czy tez rozklad sil dzialajacych na plyte pancerna po > trafiniu w nia pociskiem przeciwpancernym. Nie wiem dlaczego tak kasliwie o czolgach i samolotach matrek! Przeciez sam na tym forum nic innego nie robisz a czytasz i opowiadasz wlasnie o takich rzeczach do zabijania! Cale to forum jest takie! Ale o czolgach itd mielismy na PW w szkole. Pamietam bardzo interesujace. Dla mnie. Masz cos przeciw? Chociaz dzieki temu jakos wolno mi na tym forum pisac, prawda? >Nas w kazdym badz razie w > matematyczno-fizycznym liceum wojskowym nie uczono niczego o materialach > rozczepialnych, a gdy ktoregos razu poklocilismy sie z kolegami o jakies zasady > dzialania pocisku balistycznego, poproszona o rozstrzygniecie sporu nauczycielk > a > fizyki nie bardzo wiedziala o czym my mowimy. NO tak, i taki efekt widac na forum. W twoich postach. Nie ma sie czym chwalic. Napewno nie tutaj. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl n-n 17.02.08, 14:56 niec-nota napisał: > Szczerze gratuluję! Z Twoich rozlicznych zalet, skromność jest chyba > największą! :))) Po prostu realna ocena drogi n-n. Ale jak juz to powiem ze u mnie w pracy, jak klienci cos chca. jakies nowe urzadzenie, to moje haslo jest "My potrafimy wszystko"! Nieskromnie? Coz, taki mam charakter. I on pasuje wlasnie do kapitalizmu. Bo czlowiek z "dusza" kapitalisty nie klania sie przed innymi, nie podziwia, a mowi "jak on potrafi to ja tez". I do roboty. Bo cholewy z geby naturalnie robic nie wolno. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: jorl 17.02.08, 16:18 Znam te ksiazke bo tez ja mialem. Dodam ze jeszcze byla podobna matematyka i dwie ksiazki pod ogolnymi tytulami Zbior zadan z matematyki wraz z rozwiazaniami i druga Zbior zadan z fizyki wraz z rozwiazaniami. Zbior zadan z chemii Goldfarba.Niektore przyklady pamietam do dzisiaj.Bylo sporo ksiazek z bardzo dokladnymi opisami dzialania bomby atomowej.Mialem rowniez kilka ksiazek dotyczacych produkcji chemicznej w tym pierwszorzedny opis produkcji nitrogliceryny Co ciekawe w latach pozniejszych zostaly wycofane z bibliotek chociaz byly to publikacje popularno naukowe. Mialem rowniez sporo ksiazek o tematyce lotniczej jako ze te sprawy interesowaly mnie bardzo. Bedac w USA ogladalem kilka bomb atomowych w muzeach Air Force Museum w Dayton ,Ohio i West Point Academy,New York. Byly to oczywiscie kopie ale naturalne po prostu tylko skorupy.Kiedys bylem namietnym czytelnikiem "Skrzydlatej Polski" i tam wlasnie widzialem opisy i zdjecia tych bomb a takze samolotow i rakiet kosmicznych. W kilkanascie lat pozniej widzialem je w naturze w muzeum i w bazach US Air Force. Na ostatnich pokazach w Andrews Air Force zapytalem nawet dowodce B-52 jak przygotowywane sa bomby do transportu i bombardowania. Samolot mial otware komory i mozna bylo widziec sporo detali bez bomb oczywiscie. A na marginesie polecam kalendarzyk imprez na swiezym powietrzu na rok 2008. www.airshowscalendar.com/airshows-in-maryland.cfm?m=9&y=2008&s=Maryland&t=1&p= Odpowiedz Link Zgłoś
jorl axx 17.02.08, 16:37 Ja tez i z tej ksiazki uczylem moja core fizyki. W Niemczech. Mam tez matematyke ta ale chyba jest jeszcze u mojej corki w domu. Po podziale lupow czyli po rozwiazaniu rodzinnego domu. Ja tez czytalem Skrzydlata Polske. Kupowalem ja oszczedzajac na obiadach w szkole na ktore dawali mi rodzice pieniadze. Tez mialem Morza. Pare razy bylem na pokazach w Berlinie. Kiedys nawet na Tempelhof-Amis pokazywali swoje. Pamietam C5, byl wtedy tam. Bojowych nie bylo. Teraz sa na Schönefeld. Tam tez pogadalem z Bundeswehra. Byli uprzejmi, pokazywali co chcialem. Widzialem ten BSL. Z calym wyposazeniem. Tez widzialem rosyjskie. MiG29 i Su27. Nawet w locie. Ale to przed kilku laty. W Berlinie bylo ciekawe jak na poczatku lat 90tych Rosjanie sie wycofywali i zrobili defilade w Ostberlinie. Juz po Zjednoczeniu. Najpierw wladze RFNu nie chcialy sie na nia zgodzic ale potem ustapily. I zadziwiajace ilu Berlinczykow stalo na ulicach i pozdrawialo Rosjan! A powinni nienawidzic, prawda? Dlaczego tak zrobili? Bo po zjednoczeniu sie zorientowali ze ten miod gorzki a mleko skwasniale. I nagle Ruskich polubili. Wtedy zrozumialem dlaczego RFN nie chcial sie zgodzic na ta defilade. Ale ostatnio bylem na Kubie. Tam maja Muzeum Rewolucji. Stoi na swiezym powietrzu troche tego. Pare samolotow poamerykanskich. Jest taki jeden z smiglem 5-lopatowym. Nawet niewiedzialem ze wiecej jak 4 lopaty byly takie smigla. Tez stala rakieta przeciwlotniczy. Rosyjska. Na wyrzutni. Dopiero wtedy sie zorientowalem jak ogromna jest taka rakieta. I jak solidna wyrzutnia. Trzeba sie napracowac aby cos takiego zbudowac. A trzeba tego tysiace! Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
niec-nota Re: axx 17.02.08, 17:10 jorl napisał: > Ale ostatnio bylem na Kubie. Tam maja Muzeum Rewolucji. Stoi na swiezym > powietrzu troche tego. Pare samolotow poamerykanskich. Jest taki jeden z smigle > m > 5-lopatowym. Nawet niewiedzialem ze wiecej jak 4 lopaty byly takie smigla. Mistrzu! Są nawet śmigła sześciołopatowe (lotnictwo.net/foto.php?id=103213), a w niektórych śmigłowcach wirniki mają i po osiem łopat (lotnictwo.net/foto.php?id=103205). Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: jorl 17.02.08, 18:17 Bedac obserwatorem w sumie w kilunastu miejscach na terenie USA zauwazylem niezwykla fascynacje militarna technika wojenna Rosji. W kazdej bazie czy muzeum mozna spotkac dzial poswiecony sovietom. I tak w waszyngtonskich muzeach lotnictwa ( sa dwa w roznych miejscach) mozna zobaczyc wlasnie rakiete scoud,migi roznej masci, male pociski rakietowe i inne wypozazenie. W Dayton w Air Force Museum widzialem kilka segmentow ukazujacych czas mostu berlinskiego. Wszystko elegancko podswietlone, dymy unoszace sie w powietrzu (gaz). Napisy dla zwiedzajacych ...w jezyku rosyjskim. typu wstep zabroniony, soviecka zona, bedziemy strzelac itp. Nawet budka zolnierza przy wejsciu. Air Cobra na lotnisku w Rosji. Slowem pelne scenario dopracowane z calkowita amerykanska dokladnoscia. Super. Widzowie az cmokali z zadowolenia bo i przeciwnik tak zaprezentowany tego wymaga. A w waszyngtonskim muzeum lotnictwa zobaczylem wspaniala wystawe osiagniec kosmonautyki Rosji. Bylo wiele eksponatow jakich chyba nie znajdzie sie w Rosji. Najwiecej ludzi wlasnie ogladalo te ekspozycje. To samo przy rakiecie czy migu. Stal po prostu tlum laknacy informacji. Trzeba przyznac ze przewodnikow maja bardzo dobrych i znajacych wiele ciekawostek. W Norfolk z kolei zwiedzilem port wojenny i samych lotniskowcow stalo zacumowanych 5. Przewodnik z kolei opowiadal wszystko ale o sovietach. Co maja jak ich pilnuja. Co mozna zrobic zeby bylo lepeiej. Na lotniskowcu w New York wystawa sprzetu sovieckiego we wnetrzu . Chlopcy z duma pokazywali zdobyczna bron i amunicje. Soviecka oczywiscie. Ale mysle ze za wiele czasu nie straciles ogladajac ten zlom na Kubie i rozejrzales sie za czym lepszym i piekniejszym a chyba bylo w czym wybierac. Podobno sa najlepsze na wschod od Nowego Jorku. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: axx 18.02.08, 08:23 Pięciołopatowe śmigła mają silniki angielskiej wersji C-130 Hercules. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: axx 17.02.08, 18:48 Drogi Jorlu to co Oglądałeś na Kubie w Muzeum Rewolucji z pięciołopatowym śmigłem to akurat nie po Amerykański samolot tylko zakupiony jeszcze przez Batistę Hawker Sea Fury FB-11 w Wielkiej Brytanii! Samolotów tych zakupiono ogółem 17 sztuk ale do momentu desantu w Zatoce Świń ostało się ino 4 sztuki! Egzemplarz zachowany w Muzeum to najprawdopodobnie samolot z numerem FAR (Fuerza Aerea Revolucionaria)-542! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: axx 17.02.08, 19:13 Zgoda, napisalem poamerykanskie bo po Batiscie. No i musze powiedziec ze mi sie ten samolot naprawde podobal. Byl po prostu ladny. W Schönefeldzie najladniejsze byly Su27 i Mig29. Naprawde ladne. Ale przy MIG29 stal zolnierz RFNu bo oni ich wtedy mieli po NRD i powiedzial ze juz nie zamierzy sie klocic o tego MiGa z odwiedzajacymi. Odwiedzali Rosjanie mieszkajacy w Niemczech i do upadlego klocili sie jaki MiG dobry. Ten Niemiec staral sie im wytlumaczyc ze radar slaby. Mi sie wydaje ze Niemiec mial racje ale byl zmeczony tymi klotniami. N-n, ja naprawde nie siedze w szczegolach samolotow, byl okres w moim zyciu, tak ze 20 lat ze sie tym przestalem interesowac. Coz, walka o zycie na emigracji i troche przed nia. Praca, rodzina. Co do lopat w smiglach mowilem tylko o samolotach, nie smiglowcach. Bo ze one moga miec wiecej to wiem. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Kuba 17.02.08, 22:13 axx611 napisał: > Ale mysle ze za wiele czasu nie straciles ogladajac ten zlom na > Kubie i rozejrzales sie za czym lepszym i piekniejszym a chyba > bylo w czym wybierac. Podobno sa najlepsze na wschod od Nowego > Jorku. Czytalem w przewodnikach przed przyjazdem ze po latach 90tych gdzie Castro (zapewne z rozpaczy ze Rosja przegrala) popuscil cugli i tam na Kubie zrobil sie oficjalny burdel, teraz policja lapie te dziewczyny i do obozow wychowawczych. Bylem 9 dni, dzien przed wyjazdem odwiedzilem jedna mojego haremu i dzien po przyjezdzie byla tez zamowiona. A wiec w moim wieku nacigajac troche bo wole rytm cotygodniowy ale starcza. Ale przyjrzalem sie tez temu. Mieszkalem w hotelu w Havannie zaraz przy alei nadmorskiej. Tam, na murku zaslaniajacym przed oceanem, mozna bylo takowe spotkac. Dyskretnie proponowaly fucki-fucki, tak mowily. Przyjrzalem sie im z bliska i te akurat, a widzialem w sumie chyba 8-10, prawde powiedziawszy nie byly zachwycajace. Poza tym do hotelu zaraz problem, w moim stada ochroniarzy wiec sobie odpuscilem. A widzialem policje, co rusz ktos byl kontrolowany. Ja nie, Kubanczycy. Ja drogi axx mieszkam 100km od Polski! Najbardziej na Wschod wysuniete cywilizowane miasto. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Kuba 17.02.08, 23:01 No to mnie troche zmartwiles bo jak sie okazuje to na Kubie tylko zlom. Zatem pozostaje "Drang nach Osten". Szlakiem Napoleona przez Polske do Moskwy na dobre polowanie z tym ze prawdopodobnie ceny proporcjonale do piekna i profesjonalizmu rosjanek. A na marginesie to dobra kapiel nikomu jeszcze nie zaszkodzila a zwlaszcza w mleku. www.yourdirtymind.com/ewa-sonnet-milk.html Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Kuba 18.02.08, 18:55 axx611 napisał: > No to mnie troche zmartwiles bo jak sie okazuje to na Kubie tylko > zlom. Zatem pozostaje "Drang nach Osten". Szlakiem Napoleona przez > Polske do Moskwy na dobre polowanie z tym ze prawdopodobnie ceny > proporcjonale do piekna i profesjonalizmu rosjanek. Nie martw sie axxx, jak Castro umrze to sie moze tam demokracja/kapitalizm wprowadzi i wtedy cala Kuba bedzie swiacila czerwonymi latarniami. Jak za Batisty. Zadna zywnosc na kartki jak teraz a wiec beda musialy dziewczyny aby nie umrzec z glodu, tak jak to jest w innych demokratycznych/kapitalistycznych a biednych krajach sie szybko sprzedawac. Bedzie troche drozej jak by teraz bylo ale jakosc skoczy znacznie. Konkurencja! W Polsce tak jest przeciez. Teraz chyba wsadza Ciebie axx do pierd..a jak pojedziesz na Kube. Oczywiscie Amerykanie bo wam przeciez teraz nie wolno. Z tym ze Castro to taka wanka-wstanka. Juz byl prawie niezywy a znowu sie rusza. Ja tam Rosjanek nie potrzebuje, moje byle rodaczki sa dostatecznie biedne. I dogadac sie latwo mozna jak i pomiedzy pogadac. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kuba 18.02.08, 06:31 jorl napisał: > Ja drogi axx mieszkam 100km od Polski! Najbardziej na Wschod wysuniete > cywilizowane miasto. > :) Znam mieszkancow zachodnich niemiec, ktorzy maja na ten temat diametralnie inne zdanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jorl matrek 18.02.08, 18:58 matrek napisał: > Znam mieszkancow zachodnich niemiec, ktorzy maja na ten temat diametralnie inne > zdanie :) A moze tak dokladniej powiesz co masz na mysli o tej sprawie? Bo zgadnac nie moge. Wez pod uwage ale ze ja kiedys bylem w Westberlinie a jak ich zaanektowalismy to fakt, tez buduje bylym NRDowcom w naszej fili gospodarke. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
niec-nota Re: Kuba 18.02.08, 08:47 jorl napisał: > Ja drogi axx mieszkam 100km od Polski! Najbardziej na Wschod wysuniete > cywilizowane miasto. Tak, tak! Potem, im dalej na wschód, tym gorzej. Taka Moskwa, na przykład, to już musi być dzicz prawdziwa! Odpowiedz Link Zgłoś
jorl n-n 18.02.08, 19:03 niec-nota napisał: > jorl napisał: > > > Ja drogi axx mieszkam 100km od Polski! Najbardziej na Wschod > wysuniete > > cywilizowane miasto. > > Tak, tak! Potem, im dalej na wschód, tym gorzej. Taka Moskwa, na > przykład, to już musi być dzicz prawdziwa! Tu sie zdziwisz n-n i ucieszysz mysle! Chamstwa w Polsce jest duzo wiecej jak w Niemczech i mysle ze w Rosji wiecej jak w Polsce. Moze nie tak duzo wiecej jak Niemcy-Polska ale zawsze. Ale teraz Ciebie zmartwie. W Rosji mimo wiekszego chamstwa jak w Polsce znaja lepiej sie na technice, fizyce, matematyce. I potrafia sami sporo zrobic. Mimo ze chamy. Dozo wiecej jak mniej chamskiej Polsce. A ja po takich latach na emigracji faktycznie chamstwa nie lubie. Odzwyczailem sie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś