Dodaj do ulubionych

tylko po co nam flota

29.05.08, 10:30
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5255135,Albo_na_dnie_z_honorem_lec____.html

ja rozumiem, ze szkoda. ale czy akurat flota jest nam potrzebna? no
szwedy to nasze kumple teraz, jakby jeszcze ze swoich muzów nasze
zrabowane skarby oddali byłoby pieknie.

Kasa jest potrzbna gdzie indziej - systemach OPL, lotnictwie, broni
pancernej, szkoleniu. ale flota? My nie rosja, nie budujemy
imperium, nam flota niepotrzbena
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 taka symboliczna est nam potrzebna 29.05.08, 10:45
      pare okretow podwodnych i takich co miny morskie zakładaja
      • billy.the.kid Re: taka symboliczna est nam potrzebna 29.05.08, 10:54
        miny też można stroic,/takie wykrzyweienie buzi/.
        jedyna możliwośc wykorzystania tych łódek podw. to chiba na te
        rurkie co to ruskie ze śwabami chcą nam puscic koło naszych dorszy.
        nie bedzie rusek pluł nam w twarz.
        innej możliwości wykorzystania- nie widzę.
        • rzewuski1 Re: taka symboliczna est nam potrzebna 29.05.08, 10:55
          a kto bedzie agentów na wrogi brzeg przewoził?
    • lew.erwin Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 10:50
      Jedno jest pewne: na pewno nie do jakieś regularnej wojny na Bałtyku.
    • browiec1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 11:53
      Ja mam watpliwosci co do tego filmiku,bo cos mi sie wydaje ze to
      chyba byly jakies wspolne manewry,bo raczej nie wszystkie okrety
      byly nasze.
      • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 12:56
        browiec1 napisał:

        > Ja mam watpliwosci co do tego filmiku,bo cos mi sie wydaje ze to
        > chyba byly jakies wspolne manewry,bo raczej nie wszystkie okrety
        > byly nasze.
        Ten filmik to taka reminescencja ze starego Baltopsu (-ów).
        • browiec1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 13:26
          I jeszcz jedno: w sluzbie sa tylko trzy zmodernzowane niszczyciele
          min 206FM, 206F zostaly wycifane? I te okrety typu tarantul mogly
          wyciagnac az 43 wezly?
          • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 15:26
            browiec1 napisał:

            > I jeszcz jedno: w sluzbie sa tylko trzy zmodernzowane niszczyciele
            > min 206FM, 206F zostaly wycifane? I te okrety typu tarantul mogly
            > wyciagnac az 43 wezly?
            Tak, wszystkie 206F zostały wycofane. Ostatni ORP Rybitwa w 2002. Tu znajdziesz
            daty wycofania poszczególnych jednostek:
            www.orpflaming.friko.pl/okret.htm
            Te 43 w. to lekka przesada (chociaż niektóre roczniki flot podawały 48 w !!),
            realne prędkości osiągane przez te okręty to 39w - 41w (np. najszybsza indyjska
            Tarantula "wyciąga" 40w).
    • browiec1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 12:39
      Byle sie nie okazalo ze przy okrutnym tmpie podejmowania decyzji
      takie uiejetnosci moga sie kiedys przydac bo okrety samoczynnie
      pojda na dno wiadomosci.onet.pl/99401,21,0,pokaz.html
    • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 12:55
      panzerviii napisał:
      > ja rozumiem, ze szkoda. ale czy akurat flota jest nam potrzebna?
      Ależ skąd. Po co nam flota ???
      Czy za kilka lat dzięki różnej maści rządzącym zabraknie kasy na np. lotnictwo
      (broń pancerną, itp., itd.) też napiszesz po co nam to ???
      • browiec1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 13:07
        To ze jest potrzebna nie ulega zadnej watpliowsci. Tylko moze o
        troche zmienionej strukturze,rzeczywiscie mniejsza ale na swiatowym
        poziomie. Tak ze 2 fregaty,3 korwety, 3 OP i jak sie da kilkanascie
        okretow jak te ktore przejeli Litwini. Plus system obrony brzegowej.
        W sumie przydalyby sie sily przeciwminowe no ale tak to by sie
        wszystko przydawalo:) Przegladalem ostatnio ta stronke
        www.mw.mil.pl/index.php?akcja=gardno i rzeczywiscie wiekszosc
        sprzetu to leciwe zabytki. W tekscie troiche przesadzili bo niektore
        okrety dostarczono w latach 90-tych,ale zadne to rewelacje. I w
        zwiazku z luinkiem ktory podlem mam do Ciebie pytanie Cossack: po co
        budowano takie jednostki jak typ Gardno. Przeciez na dzialania na
        otwartym morzu one sa chyba za male(i ogolnie jakies takie...) a na
        jeziorach mazurskich nikt raczej minowania robic nie bedzie:)
        • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 15:15
          browiec1 napisał:
          > I w
          > zwiazku z luinkiem ktory podlem mam do Ciebie pytanie Cossack: po co
          > budowano takie jednostki jak typ Gardno. Przeciez na dzialania na
          > otwartym morzu one sa chyba za male(i ogolnie jakies takie...) a na
          > jeziorach mazurskich nikt raczej minowania robic nie bedzie:)
          Jak sama nazwa okrętów wskazuje służą do przeciwminowej obrony baz (podejścia,
          redy itp.).
      • panzerviii Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 13:12
        cossack czytaj ze zrozumieniem, bo głupi nie jestes. nie ejstem
        pacyfisa. Napisałem, ze pieniądze trzeba ładowac gdzie indziej opl,
        lotnictwo, bron pancerana czyli powietrze i lad.

        To trochę tak jak zadac pytanie po co nam był w 1939 Gryf, Burza,
        Błyskawica, Grom, Wicher, Orzeł, Sęp, Wilk, Dzik, Jastrzab i ptaszki
        trałowce. Jak przyszło co do czego, to albo musiały sie ewakuawac na
        Wyspy, albo zostały zatopione 3 dnia wojny przez sztukasy
        (poharatanie dwóch niemieckich niszczycieli niewiele tu zmienia)
        albo musiały stawac na uszach, aby sie do anglii przebic jak Orzeł,
        albo zostały internowane jak Sęp. Za tą flote mozna było
        przyspieszyc program jastrzębia, albo zbudowac 200 setki P-24 dla
        siebie albo nie na eksport, zbudowac 200 setki 7 TP iles
        ttransporterów P.Inż 222 nie mówiąc o cięzarówkach, albo postawic
        kilka fabryk w COPie
        • rzewuski1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 13:55
          nie zapominaj ze obecnie mamy dłuzsza linie brzegową niz w 1939
          • hiperrealizm nie zapominaj że 29.05.08, 16:17
            obecnie mamy dużo bogatszy arsenał srodków służących ochronie
            granicy morskiej.
            • cossack Re: nie zapominaj że 29.05.08, 18:55
              hiperrealizm napisał:

              > obecnie mamy dużo bogatszy arsenał srodków służących ochronie
              > granicy morskiej.
              Jakich ??
              • hiperrealizm Re: nie zapominaj że 29.05.08, 19:26
                cossack napisał:

                > hiperrealizm napisał:
                >
                > > obecnie mamy dużo bogatszy arsenał srodków służących ochronie
                > > granicy morskiej.
                > Jakich ??
                ==================
                Ma ci zrobić wykła z 60 lat rozwoju marynarki wojennej wraz
                przyległościami?
                Wybacz ale nie czuję się na siłach.
                PS
                zgoglaj sobie lub kup jakąś dobrą ksiązkę.
                • cossack Re: nie zapominaj że 29.05.08, 19:43
                  Odpowiedz na pytanie, jaki w chwili obecnej posiadamy w Polsce "arsenał srodków
                  służących ochronie
                  granicy morskiej".
                  • hiperrealizm Re: nie zapominaj że 29.05.08, 20:05
                    cossack napisał:

                    > Odpowiedz na pytanie, jaki w chwili obecnej posiadamy w
                    Polsce "arsenał srodków
                    > służących ochronie
                    > granicy morskiej".
                    =======================================
                    Nie zrozumialeś mojej wypowiedzim. Mówiąc o "arsenale środków"
                    mialem na mysli potencjalne mozliwości.
                    By bronić naszej sterfy ekonomiczne i wybrzeża nie musimy pieniędzy
                    ładowac w okrety. Możemy te same pieniądze wydac na sprzęt bardziej
                    uniwersalny.
                    • cossack Re: nie zapominaj że 29.05.08, 20:09
                      hiperrealizm napisał:
                      > By bronić naszej sterfy ekonomiczne i wybrzeża nie musimy pieniędzy
                      > ładowac w okrety. Możemy te same pieniądze wydac na sprzęt bardziej
                      > uniwersalny.
                      A co to za "sprzęt uniwersalny" (a nie okręty), który zapewni nam kontrolę i
                      obronę na naszej strefie ?
        • azyata Potrzebna 29.05.08, 14:00
          Przykład 1939 r.: kilka jednostek MW to były w pewnym momencie całe
          zorganizowane Siły Zbrojne RP.

          Marynarka wojenna to we wszystkich krajach elita wojska. Nie ma
          sensu pozbawiać się takiej elity.

          Potencjalny przeciwnik (w obwodzie królewieckim) zajmuje obszar
          nadmorski. Wprawdzie teraz nie grozi nam (mam nadzieję) żadna wojna,
          ale jeśli sytuacja miałaby się pogorszyć coś na Bałtyku trzeba mieć.

          Mamy ponad 500 km wybrzeża. Morski Oddział SG nie wystarczy nawet do
          patrolowania i zadań SAR.

          pzdr
          • hiperrealizm To nie flota tworzy elitę tylko 29.05.08, 16:19
            elita flotę.
            =============
            Potencjalny przeciwnik z połnocy. zanim cokolwiek zajmie wytopi
            wszytko to co pływa.
        • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 15:07
          panzerviii napisał:

          > cossack czytaj ze zrozumieniem, bo głupi nie jestes. nie ejstem
          > pacyfisa. Napisałem, ze pieniądze trzeba ładowac gdzie indziej opl,
          > lotnictwo, bron pancerana czyli powietrze i lad.
          Stawianie pytania, czy potrzebna jest nam flota uważam delikatnie mówiąc za
          skrajną niedorzeczność. Najprościej można odpowiedzieć - do obrony naszego
          kraju. Po co Szwecji, Finlandii MW ???
        • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 15:12
          Zupełnie inną kwestią jest odpowiednie zbalansowanie potrzeb MW. Jak czytam -
          "trzy korwety, trzy stawiacze min, dwa okręty podwodne i co najmniej 11
          śmigłowców bojowych i ratowniczych. To razem ma kosztować minimum 8 mld zł.", to
          mam tylko nadzieję, że jest to jakiś dziennikarski chochlik, a nie poważna
          analiza. Te okręty i śmigłowce muszą chyba być ze szczerego złota....
        • lamignatek Re: tylko po co nam flota 30.05.08, 17:53
          Ale Jastrząb? W 1939?

          2. Prawdziwą wojnę i tak przegramy więc śmiało skasujmy tanki a
          zamiast nich krązownik kolonialny z Harrierami, desantami,
          śmigłowcami.
          Przynajmniej by estetycznie wygladał.
    • grogreg Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 14:04
      Wszystkie panstwa baltyckie maja flote.
      Po pierwsze flota pozwala zabezpieczyc nasze interesy na Baltyku i poza nim.
      Samolot wszystkiego nie zalatwi.
      Po drugie nalezymy do NATO, a to oznacza rowniez zobowiazania. Ja wiem, ze nam
      sie wszystko nalezy z racji wspanialej historii, i doznanych krzywd, ale inni
      tego nie wiedza. Dlatego wlasnie mamy pewne zobowiazania i trzeba je wypelniac.
    • hiperrealizm po nic 29.05.08, 16:12
      wydaje mi sie że jeśli już to potrzebne są małe jednostki do
      patrolowania naszej strefy ekonomicznej.
      No i oczywiście lotnictwo przystosowane do działań morskich.
      • grogreg Re: po nic 29.05.08, 18:01
        Czyli wspomniane korwety, i smiglowce.
      • cossack Re: po nic 29.05.08, 18:55
        hiperrealizm napisał:
        "po nic" - To jest argument...
        • billy.the.kid Re: po nic 29.05.08, 19:13
          jasiu,do czego jest ta rura.
          ta rura jest do niczego panie majster.
          oooo widzisz i bardzo dobrze jasiu!!!!

          dokładnie to samo z marwojem.
        • hiperrealizm to nie jest argument 29.05.08, 19:22
          to jest twierdzenie.
          • billy.the.kid Re: to nie jest argument 29.05.08, 19:54
            A poo co szukac argumentó typu- inne państwa mają flotę.
            - bronic naszych interesów na bałtyku
            - bronic naszej strefy ekonomicznej.
            tak jakoś smiesznie pare łódek bedzie bronic naszych sledzi jak inni wedkarze
            zechcą pare złapac.
    • marek_ogarek Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 19:58
      Cala ta dyskusja kreci sie wokol falszywaego zalozenia ze ewentualna
      przyszla wojna bedzie wygladac jak wwII. Otoz nie bedzie. Scenariusz
      zmasowanego ataku na polske w celu calkowitego podbicia i okupacji
      jest raczej malo prawdopodobny. Znacznie bardziej realny jest np.
      scenariusz w ktorym ktos chce wymusic na polsce cos, odcinajac ja od
      surowcow energetycznych. W takim wypadku moze sie okazac ze kilka
      wielozadaniowych okretow nawodnych do eskorty tankowcow, gazowcow
      itp, to bedzie najcenniejszy rodzaj uzbrojenia w polskiej armii.
      Osobiscie uwazam ze program modernizacyjny powinien oprzec sie o
      budowe kilku (8, 10) wielozadaniowych okretow o wypornosci okolo
      2000ton (wielkosc niszczyciela z okresu wwII). Taka jednostka jest
      wystarczajaco duza aby pomiescic wszystkie potrzebne systemy
      uzbrojenia (zwalczanie coelow powietrznych, podwodnych, nawodnych i
      ladowych). Powinna miec tez wystarczajaca dzielnosc morska aby moc
      uczestniczyc w operacjach NATO poza baltykiem.
      Sprzydalyby sie tez ze 2 nowoczesne OP. Ale to postawilbym na drugim
      miejscu. Kolejna sprawa to kilka nowoczesnych niszczycieli min i ze
      dwie sredniej wielkosci jednostki transportowo-logistyczne.
      Z obecnego skladu floty pozbylbym sie natychmiast wszystkich okretow
      transporotwo-minowych, zredukowal liczbe OP do 2-ch, sukcesywnie
      wycofywal wszystkie male okrety rakietowe. Ten typ jednostek w
      zasadzie nadaje sie tylko do zadan, ktore sa najmniej istotne -
      atakowanie celow morskich. Przy czym sa bezbronne wobec nowoczesnych
      srodkow napadu powietrznego, ktory odgrywa decydujaca role na
      wspolczesnym morskim polu walki.
      Za zaoszczedzone pieniadze + zwiekszone naklady z budzetu, ktore w
      zwiazku ze znaczna poprawa sytuacji gospodarczej powinny byc
      oczywiste, nalezaloby nadgonic program okretu wielozadaniowego.
      • billy.the.kid Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 20:49
        sprowadzasz to znów do 2 w.św. KONWOJE.
        śmiesznym jednak byłoby gdyby ktoś coś chciał na polsce WYMUSIC.
        • maxikasek Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 22:05
          PMW przed wojną była planowana pod wojnę z ROsją. \

          "To razem ma kosztować minimum 8 mld zł.", to
          mam tylko nadzieję, że jest to jakiś dziennikarski chochlik, a nie poważna
          analiza. Te okręty i śmigłowce muszą chyba być ze szczerego złota...."
          Cena dwóch kadłubów korwet typu "Gawron" planowana była na 605 mln zł (ceny sprzed podwyżek stali). Obecnie mówi się że łącznie budowa jednej jednostki pochłonie 1,2mld zł.
          Niemcy za swoje korwety typu K130 płacili po ok. 1,1mld zł za sztukę.
          Np jedna rakieta RBS Mk 3 to koszt ok. 12mln zł.
          Gottlandy są po 250mln euro za szt., natomiast amerykańskie "Baynunah" po 80mln $ za szt. (???) Ale znając amerykańskie projekty to koszt będzie wyższy na pewno ;-).
          • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 23:10
            maxikasek napisał:
            Spróbujmy policzyć:
            3 korwety - wspomniany Baynunah 80 mln USD sztuka
            2 op - Gotland (Scorpene) 250 mln USD sztuka
            3 niszczyciele min ok. 50 mln USD (Landsort 32 mln USD, Hunt 60 mln USD)
            Przy obecnym kursie USD daje to kwotę około 1,9 mld zł.
            Nawet przy "szaleństwie" zamiast korwet Baynunah brać pod uwagę korwet Gowind
            (330 mln USD za sztukę - w tym pełny pakiet szkoleniowy) to i tak kwota oscyluje
            w okolicach 3,5 mld zł.
            Na zakup 11 śmigłowców ZOP i SAR pozostaje od 6,1 mld zł do 4,5 mld zł. Nieźle...
            • wiarusik Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 23:22
              Do tego trzeba doliczyć cenę środków bojowych,szkolenia itp.
              • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 23:40
                wiarusik napisała:

                > Do tego trzeba doliczyć cenę środków bojowych,szkolenia itp.
                Cena pełnego zestawu (szkolenie, uzbrojenie, etc.) za op typu Scorpene to 300
                mln USD, w przypadku korwet Gowind to tak jak napisałem pełny "zestaw" to 330
                mln USD.
            • browiec1 Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 23:47
              To taki Gotland bedzie tanszy niz Gawron z ta roznorodna zbieranina
              sprzetu wszelkiej masci na pokladzie?
              • cossack Re: tylko po co nam flota 30.05.08, 00:16
                browiec1 napisał:

                > To taki Gotland bedzie tanszy niz Gawron z ta roznorodna zbieranina
                > sprzetu wszelkiej masci na pokladzie?
                Jak na razie jedynym "pewnym" składnikiem uzbrojenia są RBS-y.
                • browiec1 Re: tylko po co nam flota 30.05.08, 00:37
                  No ja by takich znowu "pewnikow" nie mowil, bo jak ci geniusze chca
                  stare radzieckie armaty monotwac, to tych RBSow nie bylbym taki
                  pewny. Co nie zmienia faktu, ze jesliby ten Gawron kosztowalby ponad
                  miliard zetow, to bylby ze trzy razy drozszy od tych francuskich
                  fregat i w sumie wszystkich wymienionych wczesniej okretow
                  (rownoczesnie nie zapewniajac ze bylby jednostka nowoczesna i
                  wartosciowa).
          • cossack Re: tylko po co nam flota 29.05.08, 23:14
            maxikasek napisał:
            > Gottlandy są po 250mln euro za szt., natomiast amerykańskie "Baynunah" po 80mln
            > $ za szt. (???) Ale znając amerykańskie projekty to koszt będzie wyższy na pew
            > no ;-).
            Baynunah to "wynalazek" francuskiego CMN, a koszt budowy jednego okrętu to około
            135 mln USD.
            • axx611 Re: tylko po co nam flota 30.05.08, 00:29
              Sa prosze panow bardzo potrzebne i tutaj moge w pelni uznac postulat
              kolegi swiatovita w tym temacie. Po prostu idealnie pasuja do
              defilad,marszow,zbiorek,z okazji (tutaj prosze sobie wpisac).Takze
              marzeniem polskiej soldateski sa wyprawy kolonizacyjne bo roli
              okupanta Polska swiadomie sie podjela.Zatem okrety,duzo okretow i
              lodzi podwodnych. Wszystko musi byc nalezycie obsadzone a nasi
              kapelani juz przebieraja nogami na mozliwosc odbywania sluzby sam na
              sam z krotko przystrzyzonymi chlopcami na okrecie.
              Z punktu militarnego to oczywiscie jedna wielka lipa.I jedyne co
              mozna to zaspiewac sobie piosenke 'morze nasze morze ,bedziem ciebie
              wiernie strzec albo na twym dnie z honorem (powtarzan z honorem)
              lec.To bylo kiedys,dzisiaj to tylko piosenka i historia. Tak
              naprawde to ta flota jest do niczego i nikomu nie sluzy i sluzyc nie
              bedzie poza soldateska. A polec bedzie mozna jak dobrze pojdzie to
              tylko na tarczy. Szybko i bez bolu.
            • maxikasek Re: tylko po co nam flota 30.05.08, 23:36
              Masz rację, z rozpędu wpisałem amerykanów ;-). Zaś koszt miałem kiedyś podany 540 mln$ na 6 sztuk, teraz jak widzę ograniczyli się do 4 z opcją na dwa dalsze.
              • cossack Re: tylko po co nam flota 31.05.08, 00:01
                maxikasek napisał:
                > Zaś koszt miałem kiedyś podany 540 mln$ na 6 sztuk, teraz jak widzę
                ograniczyli się do 4 z opcją na dwa dalsze.
                Sytuacja wygląda następująco. Za kwotę 540 mln USD ZEA zamówiły 4 okręty+2 w
                opcji. Następnie w 2005 r. ZEA zapłaciły dodatkowo 270 mln USD i wykorzystały
                opcję na te 2 okrety. Łącznie za 6 jednostek ZEA zapłaciły 810 mln USD (stąd
                cena jednostkowa, którą podałem wynosi 135 mln USD).
    • hiperrealizm po to by 30.05.08, 18:45
      zaatakować jakiś mały wyspiarski kraj.
      Przydała by się jakaś mała, zwycięska wyprawa wojenna.
    • browiec1 Re: To Rosjanie zestrzelili gruziński samolot 31.05.08, 00:49
      Jakim ty cudem watki pomyliles?
      • hiperrealizm Re: To Rosjanie zestrzelili gruziński samolot 31.05.08, 09:18
        browiec1 napisał:

        > Jakim ty cudem watki pomyliles?
        ==========
        Pomylił się? A ja myślałem że on na serio....
    • browiec1 Sa i skutki 31.05.08, 01:05
      www.altair.com.pl/start-1268 Zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • wiarusik Re: Sa i skutki 31.05.08, 01:29
        Jak to drzewiej bywało-cała para w gwizdek.
    • hiperrealizm grenada 31.05.08, 09:20
      dobry cel porównawczy.
      ======
    • wladca_pierscienii Re: tylko po co nam flota 04.06.08, 08:43
      panzerviii napisał:

      > ja rozumiem, ze szkoda. ale czy akurat flota jest nam potrzebna?
      no
      > szwedy to nasze kumple teraz, jakby jeszcze ze swoich muzów nasze
      > zrabowane skarby oddali byłoby pieknie.
      >
      > Kasa jest potrzbna gdzie indziej - systemach OPL, lotnictwie,
      broni
      > pancernej, szkoleniu. ale flota? My nie rosja, nie budujemy
      > imperium, nam flota niepotrzbena

      a po co nam lotnictwo ???
      a po co nam armia lądowa ??

      przecież wokół mamy samych przyjaciół

      może pora wrócić do poglądu szlachty sprzed rozbiorów Polski
      że jak będziemy mieć słabą armię, to nikt nas nie będzie się bał
      a wtedy nikt nas nie zaatakuje...

      --
      Wątki niesłusznie usunięte na tym forum,
      są mile widziane na Forum Militaria i Historia
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
      • marek_boa Re: tylko po co nam flota 04.06.08, 09:13
        Nie chcąc być złośliwym zadam jednak złośliwe pytanie!:) Czy teraz ktoś się nas
        boi?!:)
        -Pozdrawiam!
        • swantevit Re: tylko po co nam flota 04.06.08, 12:23
          Szwedzi sie nas zawsze boja a moze i Dania tez..
          Tzn jak kataklizm nas dotknie i srodowisko naturalne Baltyku
          zostanie skazone, bo Klechistan do niczego nie jest przygotowany,
          gowno beda musieli zbierac nasi ponocni sasiedzi.
        • marek_ogarek Re: tylko po co nam flota 04.06.08, 19:37
          > Nie chcąc być złośliwym zadam jednak złośliwe pytanie!:) Czy teraz
          ktoś się na

          Pytanie nie jest zlosliwe tylko glupie. Z wypowiedzi twojego
          przedmowcy wcale nie wynikalo ze armia jest po to zeby sie inni bali.
          • billy.the.kid Re: tylko po co nam flota 05.06.08, 09:25
            no to na jaką najjaśniejszą cholerę ta armia.
            • axx611 Re: tylko po co nam flota 05.06.08, 22:17
              Do czego jest potrzebna? Jest zawsze dobra i niezawodna do
              utwierdzenia jakiejs soldateski zwanej tez hunta wojskowa (wrona
              orla nie pokona)do rzadzenia wlasnie w intersie szerokich mas
              spoleczenstwa chcacych poprawy swojego losu "i zeby kaszanka byla w
              sklepach bez kartek".
              A takze wojsko doskonale i wprost fantastycznie prezentuje sie na
              defiladach. Te konie,wyglancowane oficerki (buty) jak psie
              jajca,rowny krok,nozka do gory,zeby Polska byla Polska,Katyn,
              papiez,i ta wspaniala obstawa naszych ..kapelanow.
              To jest wlasnie to do czego jest potrzebna ale naprawde w dobrze
              wykastrowanej ilosci nie obciazajaca budzetu i nie majaca fanaberii
              zaprowadzania wolnosci i demokracji ktorej nigdy nie doswiadczyla u
              siebie. Cale szczescie ze amerykanie szybko zorientowali sie co jest
              grane i naprawde nie bedzie zadnego dozbrojenia WP. Chyba bedzie
              mozna wyeksportowac pulk kapelanow bo ich brak dotkliwie odczuwa US
              Army.
              • elde23 Nie tylko "Jastrząb",.. 12.06.08, 14:10
                ...ale także "Dzik", nie pasują do 1939 r.
                Za to oprócz "Sępa", internowane były "Ryś" i "Żbik"/ OP/.
                Wszystkie wróciły po 1945, a na "Sępie" Buczkowski nakręcił całkiem
                niezły film pt "Orzeł", z W.Glińskim w roli kpt.Grudzińskiego.
                Nawiasem mówiąc, konsultantem filmu był kmdr Romanowski, oficer BP
                na przedzierającym się do Angli "Wilku".
                • mac-card Re: Nie tylko "Jastrząb",.. 12.06.08, 14:38
                  elde23 napisał:

                  > ...ale także "Dzik", nie pasują do 1939 r.

                  Nie zrozumiałeś. Pisząc o programie Jastrzębia, Pancer miał na myśli
                  program budowy i rozwoju samolotu myśliwskiego PZL-50 "Jastrząb",
                  który z róznych przyczyn tak się opóźnił, że na Wrzesień'39 udało
                  się zrobić tylko 2 prototypy.
    • are.1 Re: tylko po co nam flota 12.06.08, 23:41
      A czym będziemy robić rozpie..w Iraku?
      • billy.the.kid Re: tylko po co nam flota 13.06.08, 08:08
        flotą to chyba za dużo rozpierduchy w iraq nie zrobimy.
        • panzerviii chyba jednak potrzebna 13.06.08, 11:16
          ale nic wielkiego. Rosji w otwrtym konflikcie nie podskoczymy nawet
          biorąc pod uwage fakt, ze połowoa tego co stoi na redzie w Pilawie
          zwanym teraz Bałtijskiem nie jest w stanie o własnych silach
          wypłynac na Małe Morze czyli Zatokę Gdanską.

          chodzi o prowokacje. na przełomie lat 99/2000 rosyjski kuter rybacki
          z niby pijanym szyprem płynał prosto na nasza wieżę wiertniczą BETA
          wydobywajaca 400.000 ton ropy z zatoki Gdanskiej. dopiero po salwie
          ostrzegawczej z naszego statku patrolowego rosysjki
          szyper "wytrzeźwiał". i odpływnał
          • billy.the.kid Re: chyba jednak potrzebna 13.06.08, 14:05
            tak mniej więcej skąd wiadomo że to była PROWOKACJA-ten facio faktycznie mógł
            byc nawalony.paru pasazerów z tego foruuma ciągle skrobie że te ruskie to
            naokrągło chleją te naftę.
            • mac-card Re: chyba jednak potrzebna 13.06.08, 15:13
              Bo my nie jesteśmy rusofobami i uwierzyliśmy Miszy, który twierdzi,
              że Rosjanie na służbie nie piją.
              A jak jakaś "Tunguska" zahaczy o dom, to tylko z powodu gołoledzi.
              • billy.the.kid Re: chyba jednak potrzebna 13.06.08, 18:24
                to czego ten pancerek pisze że tyn szyper był zdziebko naj..y.??
                • billy.the.kid Re: chyba jednak potrzebna 13.06.08, 18:26
                  o rany .ale miem siem poj. to ja pisałem ze był nawalony jak perszing, a
                  pancerek ze PROWOKACJA.
                  • axx611 Re: chyba jednak potrzebna 13.06.08, 21:59
                    Byc moze ze nie byl to kuter soviecki a kuter aborcyjny tak bardzo
                    oczekiwany w Polsce.
                    Szczegolnie teraz gdy ta czternastolatka z mamusia daremnie
                    wyczekuja jego zacumowania w porcie lub poza portem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka