Dodaj do ulubionych

Jaki samochód terenowy dla WP ?

18.11.08, 15:42
W obliczu zakończenia produkcji Honkera Wojsko Polskie stoi przed
koniecznością poszukania następcy tego niezbyt udanego pojazdu. W
gre wchodza głównie konstrukcję zagranicze. Jaki Waszym zdaniem
model powinna wybrać "soldateska" ? :)

Prezentuję potencjalnych faworytów:

1. Land Rover Defender - klasyk nad klasykami. Pierwsze Land Rovery
powstały tuż po wojnie na bazie części ze zdemobilizowanych
Willysów. W obliczy braku stali na rynku nadwozie wykonano z
aluminium, co okazało się znakomitym posunięciem, gdyż korozja nie
miała czego na nim szukać. Przez kolejne dekady konstrukcja była
doskonalona i z czasem dodano mu nazwę "Defender", by odróznić go od
komercyjnych modeli - Range Rovera czy Discovery. Współczesna wersja
napędzana nowoczesnym silnikiem 2.5 TD o mocy 113 koni wywodzącym
się z BMW.Producent chwali się, że 3/4 z kilku milionów Land Roverów
wyprodukowanych w ciągu 60 lat wciąż znajduje się na chodzie. Cena
na runku komercyjnym: od 120 tys. zł


www.autogaleria.pl/tapety/img/land_rover/land_rover_defender_2006_01_s.jpg

autoreview.belproject.com/item/237
2. Mercedes-Benz G klasse, czyli popularna "gelanda". Równie
ceniony, co swój brytyjski konkurent. W wesji komercyjnej jeden z
najbardziej lusksusowych i kosztownych terenowców świata. W wersji
wojskowej koń roboczy Bundeswehry i wielu innych armii świata (w tym
i polskiej żandarmerii). Zakup tego wozu pozwoliły naszym chłopcom
pozbyć się choć części kompleksów wobec zachodniego sąsiada. Cena na
rynku komercyjnym: od 280 tys. zł (wersja uzytkowa z pewnością jest
duzo tańsza)

upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Bundeswehr_MB_Wolf.jpg

3. Jeep Wrangler - wersja wojskowa miała swój debiut na MSPO w
Kielcach, co wypada uznać za ukłon w stronę potencjalnego
uzytkowniaka. Firma Jeep ma gigantyczne doświadczenie w produkcji
samochodów wojskowych. Juz w czasach II WŚ zakłady chryslera
produkowały opracowany przez AM General model Willys. od popularnej
nazwy pojazdu General Purprose - w skrócie GP (czyt dżi-pi) powstała
nazwa Jeep. Kiedy na początku lat 90. firma zakończyła wytwarzanie
modeli CJ a US Army wybrała pojazd HMMWV Chrysler dał sobie spokój z
pojazdami na rynek wosjkowy. Pierwsze dwie generacje modelu Wrangler
nie doczekały się odmian militarnych. Dziś to się zmienia... Jeep
niewątpliwie jest "klasykiem" pdodbnie ja Land Rover czy
Gelandewagen, ale obawy może budzić typowa dla amerykanskich wozów
wysoka awaryjność. Cena na rynku komercyjnym: od ok. 100 tys. zł

img127.imageshack.us/img127/6598/isimg2623by9.jpg
4. AM General Humvee - niekoronowany król wszystkich off-roaderów z
biegiel lat jest coraz bardziej krytykowany. Wielki, paliwożerny i
drogi. Z drugiej strony znakomity w terenie i obdarzony
mozliwościami niedostepnymi dla mniejszych konkurentów. Na Land
Rovera nie mozna jednak zamotować takiego opancerzenia i uzbrojenia,
jak na amerykanskiego mastodonta. Ponad 2 setki Hummvee sa na liście
wyposażenia polskiej armii a dalsze kilkadziesiąt wypozyczonych
przez Jankesów służy w Iraku i Afganistanie. Humvee nie wytrzymuje
porónania z pojazdami MRAP czy niemieckim Dingo, ale jest duzo
tanszy i z pewności ma większe mozliwości, niż "zwykłe" wojskowe
łaziki. Cena na runku komercyjnym: od 80 tys. $ (ok. 240 tys. zł)

th.interia.pl/20,bcdd0fff52258904/1994_Humvee_conv2.jpeg
4. UAZ 469. Rusofoby się skrzywią :) Pamiętajmy jednak, że jest to
samochó do bólu solidny a przy tym tani. W terenie niekoniecznie
musi ustępować wyrobom Land Rovera czy MB, a jeśli nawet psuje się
częściej, to części kosztuja śmiesznie mało. W ekzemplarzach
sprowadzanych na polski rynek montuje się silniki z andrychowskiej
Andorii - takie same, jak w samochodach dostawczych Lublin czy
nowszych Honkerach. To duzy plus z logistycznego punktu widzenia.
Cena na rynku komercyjnym: od 40 tys. zł ( w Rosji ponoc jakieś 6-7
tys. $)

www.ladaparts.ru/uaz/img/uaz.jpg
5. ARO - kilka lat temu TVN podała informacje o zakupie rumuńskich
samochodów ARO jako radiowozów dla Polsicji. Jakość wykonania była
zastraszająco zła. Telewizja miała pretensje, że kupiono je zamiast
nowoczesnych Suzuki Grand Vitara V6 , które równiez były oferowane w
przetargu. Z tym, że "Japończyk" jest raczej SUV-em , niż prawdziwym
wozem terenowym a poza tym kosztuje ponad 3 razy więcej. To jednak
zostało przemilczane, gdyż sensacja byłaby mniejsza...
ARo, podobnie jak UAZ, może być zasilane motorem z Andorii. Ponaddo
ma bardziej "poltycznie poprawne pochodzenie"
Cena na rynku komercyjnym: od 40 tys. zł

www.auto.damis.pl/images/preview_aro_pl.jpg
Gwoli ścisłości podam, że na rynku komercyjnym prodykowany metodami
na wpół-chałupniczymi Honker kosztował az 80-90 tys. zł

Jakie więc są Wasze typy ?


pzdr
Obserwuj wątek
    • adam_al Rusofoby jebut 18.11.08, 18:47
      > UAZ 469. Rusofoby się skrzywią :)

      Mordę mi wygięło ;-)

      > że jest to
      > samochó do bólu solidny a przy tym tani.

      Tani to fakt, zamiast słowa solidny właściwsze jest "toporny"

      > a jeśli nawet psuje się częściej

      Subtelniej tego nie da się ująć

      > to części kosztuja śmiesznie mało.

      Tylko dostęp do nich bywa różny, poza tym w warunkach konfliktu za
      każdym rokiem nie będzie Norauto. Sprzęt ma być przede wszystkim
      niezawodny!

      Aro j.w.


      Jaki samochód terenowy?
      Poza walorami użytkowymi - jak już sami nie damy rady zrobić od
      podstaw to przynajmniej montowany w Polsce.
      A w innym wątku nasz kolega zastanawiał sie dlaczego o.p. sami nie
      produkujemy ;-)

      • acs-13 wolaczki jest jeden i tylko jeden do wyboru 18.11.08, 19:11
        T A R P A N ..polska wspaniala mysl techniczna..
        Zawsze to pali mniej jak czolg.
        Jest wysoki tak ze nie bedzie ocieral sie silnikiem o glebe.
        Co do napraw wystarczy mlotek i przecinak
        jest tani jak barszcz , tak ze jak juz stanie mozna go smialo
        porzucic w koncu JEST TANI(tanszy jak mundur kapelana)
        • adam_al Re: wolaczki jest jeden i tylko jeden do wyboru 18.11.08, 19:59
          > T A R P A N ..polska wspaniala mysl techniczna..

          Widzisz ... (jak już tak lubisz zmiękczać i przekręcać popularną tu
          narodowość to ja też spróbuję) ... sraczku, nasza powojenna myśl
          techniczna wywodzi się z tego samego pnia i jest równie gó...ana.
          Dopiero uwalniamy się powoli od soviet-techniki, ale i w
          naszych "ośrodkach badawczo rozwojowych" musi nastąpić zmiana
          pokoleniowa. Piłem raczej do montażu konstrukcji zachodniej nad
          Wisłą lub złożeniu do kupy z markowych elementów (rama, układ
          przeniesienia napędu, silnik) takiego mniejszego Tura.
    • grogreg Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 10:39
      > 4. UAZ 469. Rusofoby się skrzywią :)

      A dlaczego nie produkt chiński. Jakościowo może wypadać lepiej niż rosyjski wóz.

      www.suvheat.com/entry/dongfeng-humvee-clone-goes-through-testing/
      • matrek Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 10:44
        grogreg napisał:

        > > 4. UAZ 469. Rusofoby się skrzywią :)
        >
        > A dlaczego nie produkt chiński. Jakościowo może wypadać lepiej niż rosyjski wóz
        > .
        >
        > www.suvheat.com/entry/dongfeng-humvee-clone-goes-through-testing/



        Mysle ze ciekawsze jest inne pytanie - dlaczego chinczycy nie skopiowali UAZ 469 ?
        • wujcio44 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 11:19
          matrek napisał:

          > Mysle ze ciekawsze jest inne pytanie - dlaczego chinczycy nie skopiowali UAZ 46
          > 9 ?

          Bo to rusofoby są.
        • wiarusik Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 13:15
          skopiowali,albo wzorowali się na nim
          takie cos nazywa się Beijing BJ 212 L
      • szatek100 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 16:53
        I to jest prawidłowe rozwiazanie !

        Humvee w cenie UAZ-a ! :)

        pzdr
        • browiec1 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 19:01
          A znasz powiedzenie - tanie mieso psy jedza?:)
    • gangut Ponieważ armia nam się sukcesywnie zmniejsza 19.11.08, 14:11
      to póki co można jeździć na tym, co jest (w razie potrzeby rozbierając pojazdy w
      gorszym stanie na części dla tych jeżdżących). A w ogóle to dla armii która
      nawet nie myśli o modernizacji swojej broni pancernej kwestia pojazdów
      pomocniczych nie jest zbyt aktualna.
      • szatek100 Re: Ponieważ armia nam się sukcesywnie zmniejsza 19.11.08, 17:00
        Ale jednak wymiana samochodów transportowych jest duzo tańsza, niz
        czołgów czy haubic :)

        Na wyposazeniu pewnie wciąż mozna znaleźć trochę UAZów. Poza tym
        najstarsze Honkery mają już kilkanaście lat, co jak na standardy
        samochodu wojskowego, a zwłaszcza jakościowe standardy Honkera jest
        wiekiem zaawansowanym...

        pzdr
        • browiec1 Re: Ponieważ armia nam się sukcesywnie zmniejsza 19.11.08, 18:56
          Szczegolnie ze pewnie wiekszosc Honkerow(i innych samochodow tego
          typu) jezdzila po niedostepnych terenach baz,robiac trudne i
          niebezpieczne odcinki specjalne dowodztwo-kantyna-koszary-kaplica(a
          co,niech Axx tez ma cos od zycia:)
    • browiec1 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 15:34
      ja osobiscie optowalbym za "brytyjczykiem",nawiazujac do innych
      postow - ani tarpan ani Honker ne byly zlymi pojazdami,w zadaniach
      do jakich je projektowano (czy tez w wojsku jako zwykle terenowki)
      sprawdzaly sie dobrze. Gorzej gdy chciano z Honkera zrobic KTO:)
      O Aro(swoja droga przod ma jak Polonez:) szkoda gadac, to nie byla
      propaganda telewizyjna,to naprwade byl zlom(a to wysiadanie zeby
      przestawic naped na terenowy to juz jaja:) ciagle sie psujacy. Jak
      chodzi o smochjow rosyjski jak juz wspomniano - chodzi o mozliwe
      przykrecenie "kurka" z czesciami no i chyba wosjku jest potrzebny
      jednak troche inny samochow(dlatego Jeepa tez tu niewidze,moze w
      jakichs jednostkach rozpoznawczych). O chinczyku w ogole szkopda
      gadac-ich samochod to juz klasyk zartow na rynku.Np. to:
      www.wysokieobroty.pl/auto/1,71362,2940739.html
      Poza tym jak juz to lepiej kupic oryginal a nie tandetna podrobke.
      Tak przy okazji - czym wlasciwe w tej klasie jezdzi armia rosyjska?
      Dalej sa to stare UAZy,bo tych nowych nie widzialem nigdy w wojsku.
      Czy moze Nivy?
      • szatek100 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 17:18
        Też jestem sympatykiem "wariantu wyspiarskiego". Po pierwsze,
        Wielka Brytania , w przeciwieństwie do np. Niemiec , podziela nasz
        pogląd na " kwestię wschodnią " i cały szereg innych kwestii - np.
        kształt UE. Po drugie nadwozie z aluminium będzie prawdziwym skokien
        naprzód w porównaniu do niemiłosiernie korodujących Honkerów. Wóż
        byłby od Tarpana droższy o jakieś 30-50 %, ale chyba warto dopłacić

        Zastanawiałbym się też nad gelandą, choć ma pewne wady. Po pierwsze
        nadwozie jest stalowe, po drugie silnik: zdaje się, ze w większości
        nowych "G", takze tych wojskowych , montowany jest pięciocylindrowy
        silnik 2,7 CDI stosowany szeroko w osobowych modelach Mercedesa.
        Wysoki moment obrotowy plus ponad 150 koni mogą robić wrażenie.
        Pamiętajmy jednak, że takie wyzyłowane, nowoczesne turbodiesle są
        wbrew pozorom bardzo awaryjne a skomplikowana konstrukcja sprawia ,
        ze części są drogie a naprawy skomplikowane.

        Jesli zajrzy tu Axx, to powiem mu, że zaleta Gelandy jest obecność
        wersji dla kapelanów :)

        img.motonews.pl/photos/mer/mer_g_class_1990_004.jpg
        www.autowizja.pl/gfx/baza/mercedes/mercedes_benz_g_class/mercedes_benz_g_class_2.JPG


        Jeepa tez tu niewidze,moze w
        > jakichs jednostkach rozpoznawczych).

        A czemu nie ? Po raz pierszy wprowadzono do produkcji wersję
        pięciodrzwiową, co likwiduje jedną z najpowazniejszych wad w
        stosunku do konkurencji. NIe wiem, co z awaryjnością. Już
        wspominałem, że auta made in USA (a już zwłaszcza te od Chryslera)
        lubią sie psuć a sciągane z Detroit części są drogie. Nie wiadomo
        tez, co z silnikiem. W komercyjnych Wranglerach nie montuje się
        diesli, alę potęzne i paliwożerne V-szóstki. Nalezałoby go też
        sprawdzić w terenie, bo w kazdej kolejnej edycji tego modelu
        mniejszy nacisk kładzie się na uzytkowość, a większy na "szpan dla
        młodych"

        pzdr
        • browiec1 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 19.11.08, 19:00
          Dokladnie o to chodzi (w tym co piszesz o Amerykancach),nie mozna
          tez zapomniec ze ta prezentowana wersja Wranglera tak troche na sila
          byla wojskowa. Lepszy sprawdzony Land Rover,szczegolnie ze mamy juz
          z nim doswiadczenia w wojsku polskim, no i mozna go tez wykorzystac
          pod rozne zabudowyt specjalne(co juz testowano w roznych wariantach
          na swiecie),np. ostatnio pod zestawy Poprad/Kobra dla Indonezji
          (podwozie Huzar,mozliwe tez do innych zastosowan).
          • obcy29 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 20.11.08, 12:13
            Biorąc pod uwagę możliwość pokonywania
            terenu,niezawodność,awaryjność,możliwość naprawy
            w warunkach polowych to w kolejności:
            1.Defender
            2.Toyota LC
            3.Uaz
            4.Mercedes
            Taki ranking podali koledzy z GOPR
            • browiec1 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 20.11.08, 13:00
              Ranking moze byc,tyle ze GOPR ma troszke inne zadania niz wojsko:) I
              nie uzywa tak duzej liczby maszyn.
              • obcy29 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 20.11.08, 13:22
                browiec1 napisał:

                > Ranking moze byc,tyle ze GOPR ma troszke inne zadania niz wojsko:)
                I
                > nie uzywa tak duzej liczby maszyn.
                Jeżeli to dyskusja o samochodzie terenowym to mają rację,jeżeli o
                platformie to racja jest po Pańskiej stronie
                P.S niektórzy z nas to i gopprowcy i żołnierze
                • browiec1 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 20.11.08, 13:35
                  Mnie osobiscie sie wydaje ze obaj mamy racje:) Bo ja tez obstawiam
                  na 1 miejscu defendera,tylko nie wlasnie nie jedynie (choc glownie)
                  ze wzgledu na jego mozliwosci trakcyjne ale i mozliwosc roznych
                  zastosowan(wersji specjalistycznych) w wojski i wykorzystanie jego
                  przebudowanego podwozia(co jest dosc czeste na swiecie) do celow
                  innych niz wozenie zolnierskich tylkow:)) Ogolnie zgadzam sie prawie
                  w pelni z tym rankingiem,jedynie chodzilo mi o to ze np. w GOPR
                  jesli byloby np. 10 UAZow to maly pikus,nawet gdyby byl
                  telegram "czesci niet",w wojsku juz na takie sytuacje sobie pozwolic
                  nie mozna.
    • pijatyka "Honkery idą na emeryturę" 28.08.16, 14:03

      Idą, idą i dojść nie mogą...


      auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/496964,przetarg-dla-armii-co-zamiast-honkerow-ursus-amz-kutno-walcza-o-zlecenie.html
      • wicehrabia.julian Re: "Honkery idą na emeryturę" 28.08.16, 14:45
        pijatyka napisała:

        >
        > Idą, idą i dojść nie mogą...
        >
        >
        > auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/496964,przetarg-dla-armii-co-zamiast-honkerow-ursus-amz-kutno-walcza-o-zlecenie.html

        artykuł z zeszłego roku, obecnie w tej materii nic się nie dzieje
    • donvito52 Re: Jaki samochód terenowy dla WP ? 01.09.16, 11:36
      Gelenda za droga.
      Defenderów już nie robią lub za chwilę przestaną robić.
      Jeep ... posiadam ... za miękki do wojska.
      Hummer, UAZ ... nie zabieram głosu, nie znam.

      Ominięto Japonię.
      Toyka Landcrouser lub Hillux.
      Mitsubishi jw. Pickup lub Pajero.
      Toyka produkuje na Azję i Afrykę stare wersje pozbawione elektroniki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka