Afrykanskie piekielko

12.12.08, 14:29
Moze ogladaliscie,tydzien temu byl sobie taki program o wirusie HIV
w RPA,szczegolnie w armii tamtejszej.Otoz przy okazji wysylania
miejscowych zolnierzy na misje stabilizacyjne w Afryce okazalo sie
ze gotowych do boju jest (z tego co pamietam) jakies 20-25% stanu
osobowego armii,reszta jest niezdolna do walki w duzej mierze przez
zakazenie wirusem.W ogole to problem jak wiadomo w Afryce,czyli
rzecza naturalna jest ze tez i w wojsku(te ich sily stabilizacyjne
Unii Afrykanskiej to jak lubiaca sie zabawic ze stabiliowanymi bomba
biologiczna)ale nie sadzilem ze w najsilniejszej armii w tamtym
rejonie gotowosc bojowa ma tylko 1/4 armii. I pozniej sie dzieje
takie ciekawostki:
www.psz.pl/tekst-11006/RPA-Dyskryminacja-zolnierzy-nosicieli-HIV
Natomiast odnoszac sie do wyzwolonych spod panowania bialych
kolonizatorow Afrykanczykow rozwijaja sie i osiagaja mistrzostwo w
pewnych powoli zapominanych w reszcie swiata dziedzinach:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2274783.html
To stary artykul,ale jakis miediac temu byl podobny,moze nawet
gorszy w tersci,czyli widac ze sie chlopcy rozwiaja,szczegolnie w
Kongu. W tym czasie ich dawni "dobroczyncy" bawia sie w oslabianie
nieistniejacej wedlug naszego forumowego sledczego organizacji:
wiadomosci.onet.pl/1879743,441,item.html
A na koniec zeby wrocic do samej Afryki i zakonczyc to jakims
weselszym akcentem: widac nie tylko u nas "specjalisci" zajmuja sie
zakupami butow dla wojska:))
afryka.org/index.php?showNewsPlus=2367
    • grogreg Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 14:46
      Problem AIDS jest problemem całej Afryki. Nie ma co się dziwić, że dotyczy i
      tamtejszych armii.

      > Natomiast odnoszac sie do wyzwolonych spod panowania bialych
      > kolonizatorow Afrykanczykow rozwijaja sie i osiagaja mistrzostwo w
      > pewnych powoli zapominanych w reszcie swiata dziedzinach

      Na pewno zapomnianych? A to co wyrabiało się na Bałkanach?


      To jak teraz wygląda część Afryki to pokłosie kolonializmy. Biali się tam
      pojawili, podzielili ziemię między siebie zupełnie ignorując istniejące tam od
      wieków stosunki. Potem sobie poszli zostawiając sztuczne granice nie mające nic
      wspólnego z podziałami etnicznymi.
      • browiec1 Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 15:33
        To przeciez dokladnie to samo napisalem: "W ogole to problem jak
        wiadomo w Afryce,czyli rzecza naturalna jest ze tez i w wojsku":))
        To ze problemem jest to wiadomo,ale zeby tylko 20% zolnierzy bylo
        zdolnych do walki to juz tragedia.
        Na balkanach sie rozne rzeczy dzialy,ale tam juz zezwierzecenie
        siegnelo zenitu,pza tym jak pisalem "powoli zapominanych",a tamn to
        sie rozwija caly czas. I nie twierdze ze bioali zostawili tam kraine
        mlekiem i miodem plynaca,ale mimo wszystko nie ozna bedzie przez
        kolejne 500 lat zrzucac winy na kolonizatorow,tak jak w Europie nikt
        normalny nie zrzuca winy na Turkow czy Tatarow.
        • grogreg Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 15:39
          Akurat Tureckie najazdy ciągle mają jakiś tam wpływ na współczesne Bałkany.
          Wracając do Afryki, to nie 500 ale 50 lat a kolonizacja przewróciła do góry
          nogami poprzedni porządek rzeczy.

          > To ze problemem jest to wiadomo,ale zeby tylko 20% zolnierzy bylo
          > zdolnych do walki to juz tragedia.

          Raczej tamtejszy standard.
        • habeas_corpus Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 15:54
          browiec1 napisał:

          > I nie twierdze ze bioali zostawili tam kraine
          > mlekiem i miodem plynaca,ale mimo wszystko nie ozna bedzie przez
          > kolejne 500 lat zrzucac winy na kolonizatorow,tak jak w Europie nikt
          > normalny nie zrzuca winy na Turkow czy Tatarow.

          To zależy. Profesor Tazbir opisywał sytuację w polskim miasteczku u schyłku
          XVIII wieku, gdy Franciszek Salezy Jezierski pytał mieszkańców czemu wszystko
          jest w ruinie i świnie po rynku biegają. Mieszkańcy odpowiedzieli: - To Szwedzi
          wszystko zniszczyli!

          Szwedzi! W STO LAT po Potopie.
          • browiec1 Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 16:10
            No dlatego o to mi chodzilo,ze to takie zawracanie dupy,wiecznym
            zwalaniem winy na innych co byli dawniej, jak sie samemu tylka do
            roboty nie chce ruszyc.
            Wiadomo ze latwiej sobie pokrasc,pozabijac,pogwalcic,zgarnac troche
            swiecacych "kamyczkow" niz tyrac na polu czy drogi budowac.
            • habeas_corpus Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 16:25
              Dodam, że nie jesteśmy w Europie jedyni, aby zrzucać swoje zaniedbania na
              wyimaginowanych ONYCH.

              Ten sam profesor Tazbir pisze:

              "Rosja bardzo długo, zwłaszcza za czasów sowieckich, tłumaczyła, że nie
              rozwijała się jej kultura, bo państwo to zasłaniało swoją piersią zachód Europy.
              Bardzo obrazowo ujął to Jewgienij Jewtuszenko w rocznicę bitwy nad Kałką, pisał
              mianowicie, że korzenie wieży Eiffla wyrastają z tej bitwy, że bez Rosjan nie
              byłoby rozkwitu włoskiego renesansu, a oni sami płacą za to zacofaniem
              cywilizacyjnym.
              Nie tylko Polska uważała się za przedmurze chrześcijańskiej Europy. Mówiły tak
              też o sobie Węgry, Hiszpania, Malta i Chorwacja.
              Teraz historycy tureccy wpadli na pomysł, że dobrze się stało, iż tak długo
              opierali się chrześcijańskiej Europie. Bo inaczej weszłaby Rosja i wszystko zajęła."
              • billy.the.kid Re: Afrykanskie piekielko 12.12.08, 21:47
                przy tych glanach też na pewno coś alka i ida cóś tam majstrowały.
              • browiec1 Re: Afrykanskie piekielko 13.12.08, 00:42
                No i wlasnie przyklad podobnego myslenia mozemy zobaczyc dzis w
                Afryce.
Pełna wersja