05.11.13, 07:54
Dzis pytanie do mam, ktore maja to za soba, w jakim wieku chrzcilyscie dzieciatka? Poki co nie wyobrazam sobie tego - godzina z mala w kosciele.. Jest malo prawdopodobne zeby spala. Wiem ze to swieto maluszkow i maja prawo plakac, ale jak nasza krolewna sie rozkreci to mamy male piekielko wink a wtedy co, ani wyjsc, ani nosic. Chyba ze wrzucic na luz, jak sie wlaczy syrena to moze i ksiadz sie bedzie streszczal wink
Obserwuj wątek
    • audrey2 Re: chrzest 05.11.13, 08:03
      chrzest bez mszy? tylko rodzina bedzie w kosciele

      a jesli musi byc msza,mozna wyjsc i wrocic na sam chrzest


      • k.i.n.d.z.i.o.l.e.k Re: chrzest 05.11.13, 08:13
        A to mozna tak bez mszy big_grin Ja to nie za bardzo w tych tematach zorientowana jestem i nawet nie wiedzialam. Ale dziekuje za odpowiedz.
        • audrey2 Re: chrzest 05.11.13, 08:40
          no mozna,tez sie zdziwilam,ale nam tak zaproponowali,mozna chyba poprosic o komunie dodatkowobez mszy impreza trwa chyba z 20 min
          siostrzeniec chrzcil swoje latenm,mieli msze,ale mlodemu zle bylo w kosciele,wiec spacerowali,ale wiem tez,ze spoko mozna w zakrystii byc
        • neffi79 Re: chrzest 05.11.13, 08:51
          ksionc też człowiek, możesz spróbowac porozmawiać, że np. masz bardzo niespokojne dziecko itp i chciałabyś chrzest po mszy. Goście mogą w niej uczestniczyć a Ty z dzieckiem możesz być na dworze lub się trochę spóźnić.
          Nie ma nic na siłę.
        • anetchen2306 Re: chrzest 05.11.13, 09:20
          Oczywiscie, ze mozna. W naszej parafii innej formy sie praktycznie nie praktykuje.
          Dzien i godzine wybieraja sobie ... rodzice. Przewaznie jest to sobota miedzy 14-17 (pozniej ksiadz ma msze w innym,oddalonym kosciele, wiec musi tam na czas dotrzec).
          Jest wiec nabozenstwo z chrztem: sa modlitwy przygotowane i czytane przez rodzicow, dziadkow, rodzicow chrzestnych (o ile takowisa,bo wcale byc nie musza), rodzenstwo (u nas nasz starszy syn podawal do chrztu wode, choc wcale ministrantem nie byl). Wspolnie wybralismy nawet 3 piesni, ktore spiewalismy.
          Chrzciclismy Mloda gdy miala 6,5 mca. Nie spala, nie plakala, rozgladala sie ciekawie, "gadala" do ksiedza, wachala olej, wertowala ksiazeczke do nabozenstwa.
          Bylo bardzo skromnie i rodzinnie. Trwalo moze z pol godzinkialbo jeszcze krocej. Po chrzcie byla wspolna "sesja" Foto z ksiedzem w kosciele (przy chrzcielnicy, przy organach wink). Bez stresu.
    • awidyna Re: chrzest 05.11.13, 08:29
      Moja córka przespała cały chrzest. Nawet jak ksiądz nalał jej wody do oczu to się tylko otrzepała wink Miała 2 miesiace. Ale można dziecko karmić piersią w zakrystii jeśli jest taka potrzeba. Księża pozwalaja na to i można wówczas wejść do kościoła na sam akt udzielenia chrztu a to nie trwa długo i przeważnie się buntują dzieciaczki więc pewnie Twoja nie będzie jedyna wink
    • aaaniula Re: chrzest 05.11.13, 08:43
      My chrzciliśmy jak młodzież miała roczek. Była msza, ale zakrystia była do naszej dyspozycji, więc nie trzeba było z małym na kolanach siedzieć w kościele.
    • neffi79 Re: chrzest 05.11.13, 08:48
      2 córki chrzczone w wieku 3 miesięcy.
      Cóż, teraz zorganizowałabym to zupełnie inaczej...
      Obie strasznie płakały w kościele, wszystkie oczy zwrócone na nas. Oczywiście wyrzuty ze strony teściowej, że nie umiałam "nic zrobić". Karmienie w kościele gdzieś w kącie. Parodia.

      Nie wiem, jakis nacisk ze strony rodziny. Że ja uległam, to był okres mojego ogromnego zakręcenia i zmęczenia. Pozwoliłam organizować, bo nie miałam do tego głowy...

      Mój brat jakis czas temu zrobił dobrze.
      Chrzest był po mszy, trwał 15 minut, na luzie w miłej atmosferze, tylko rodzina.
    • k.i.n.d.z.i.o.l.e.k Re: chrzest 05.11.13, 09:02
      Dzieki dziewczyny, pocieszylyscie mnie. Nigdy nie uczestniczylam w uroczystosci chrztu tak blizej (nie jestem chrzestna jeszcze, to moje pierwsze dziecko a chrztu brata nie pamietam) i nawet nie wiedzialam, ze tak mozna i ze ida na reke bardzo smile
    • zasieciowanysieciarz Re: chrzest 05.11.13, 10:20
      Ja małą chrzciłam jak miała 7,5 m-ca, Ada jest dzieckiem które się nudzi. Ksiądz dał wybór: sam chrzest, chrzest przed mszą, po lub w trakcie. Wybraliśmy wariant przed. Dziecię na samym sakramencie ciche i spokojne, a potem już w trakcie mszy dała pokaz możliwości głosowych. Dziecko powędrowało do cioci, ciocia wyszła i po dwóch okrążeniach wokół kościoła w trakcie których wyśpiewywała Mercedes Benz wróciła z małą śpiącą niczym aniołek.
      • 18buzka Re: chrzest 05.11.13, 10:29
        7 lat. syn był bardzo swiadomy, bardzo przeżył chrzest i było super.
        18buzka
        • mamatomika Re: chrzest 05.11.13, 13:18
          Corka miala pol roku, syn 11 miesiecy. Byla msza ale obydwoje byli bardzo grzeczni i spokojni. Maly duzo spal. Jesli zaczeliby rozrabiac to poszlabym z nimi na spacer bez problemu.
    • k.i.n.d.z.i.o.l.e.k Re: chrzest 05.11.13, 13:24
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Wykorzystam jeszcze okazje i zapytam jak ubrac dziewczynke do chrztu wlasnie? Bialy, rozowy, niebieski? Jakas sukieneczka? Mam bardzo ladna delikatna w kolorze majtkowego rozu, czy z bialymi rajstopkami i sweterkiem przejdzie? I czy trzeba jakies beciki jak za dawnych czasow? Wiem ze mozna to wyguglowac ale doswiadczenie mam cenniejsze. I chce zeby dziecku bylo wygodnie wiec falbany odpadaja, mam nadzieje ze nie panuje na nie "moda" i tylko takie rzeczy mozna kupic..
      • zasieciowanysieciarz Re: chrzest 05.11.13, 13:44
        Mała była ubrana tylko w białą sukienkę (było lato), żadne beciki nie były stosowane. U znajomych podobnie. Wg mnie sukienka różowa jak najbardziej może być, ważne żeby Mała się czuła dobrze i jak najbardziej sweterek i rajstopki (my też mieliśmy przygotowane rajstopy i lekki sweterek na wypadek chłodnego dnia). Na ceremonii na dziecko została położona biała szatka (o czym nas poinstruował ksiądz na krótkim spotkaniu przedchrzcielnym).
      • neffi79 Re: chrzest 05.11.13, 14:00
        pierwszy chrzest - pozwoliłam zaszaleć teściówce: ubrała małą jak lalkę - sukienusia biała, sweterek własnej roboty, koronkowe skarpetusie, kapelusik, srututu - nie w moim stylu ale OK dziecku krzywda się nie działa.
        Drugi chrzest , pastelowy róż: sweterek a'la bolerko + sztruksowa sukieneczka z kokardką, do tego rajstopki.
        Obie dziewczynki chrzczone na początku września.
      • mamatin Re: chrzest 05.11.13, 21:46
        Jakas sukieneczka? Mam bardzo ladna delikatna w kolorze majtkowego rozu, czy z bialymi rajstopkami i sweterkiem przejdzie?

        Przejdzie, ale nie w listopadzie.
    • melancho_lia Re: chrzest 05.11.13, 13:55
      Moi byli nadwyraz spokojni przez całą uroczystość (syn miał 4 miechy, córka 5 miesięcy).
      Niektóre dzieciaki popłakiwały, ale jakoś tam rodzice sobie dawali radę- syren nie słyszałam.
      ważne by młodzież nakarmiona była i przewinięta- zresztą z mszy też można na chwilę wyjść jak dziecko płacze.
    • calvi-nai Re: chrzest 05.11.13, 14:59
      Mój był chrzczony zimą, obrzęd trwał z 15 min, bez mszy. Dziecka nie ubrałam na biało, miał czarne spodnie i brązową ciepłą kurtkę. Nie podoba mi się osobiście gdy dziecko wystrojone do chrztu jak stróż w boże ciało...
      -
      Dobrze jest gdy dziecko jest intelgentne jak rodzice, ale czy jest jakiś sposób na to żeby moja inteligencja przeszła na dziecko ale tym samym została we mnie?
      by lece_bo_chce
    • momoneymoproblems Re: chrzest 05.11.13, 15:01
      my czekamy z chrztem do wiosny, mały będzie miał około roku. Moje siostra chrzciła jak córa miała 8 mscy, trochę pośpiewała w kościele ale generalnie nikomu to nie przeszkadzało. A sukienusię miała cudowną - z płatkami róży wszytymi w materiał. Druga siostra też chrzciła w podobnym wieku, może trochę wcześniej nawet i Domi miała taką długą suknię coś a'la royal baby smile Dla chłopców nie ma takiego wyboru, ale pewnie postawię na jakiś elegancki szary garniturek smile Co do świadomego przyjmowania sakramentu chrztu to dla mnie to nie ma znaczenia czy dziecko ma 3 miesiące czy 7 lat - świadomie to przyjąłby chrzest w dorosłym wieku.
      • limonka.30 Re: chrzest 05.11.13, 15:45
        Mnie się wydaje, że sporo zależy tu od księdza. My chcieliśmy właśnie kameralnie, w rodzinnym gronie- nie dało się, ma być na mszy. Ksiądz kręcił nosem, że dziecko takie duże (12 m-cy), a jeszcze nie chrzczone. W czasie mszy były dwa chrzty, nasza panna całą mszę przespała (aż dziwne, to nie ten charaktereksmile), a gdy drugie maleństwo popłakiwało, ksiądz nakazał mamie wyjść, bo "dziecko jednak nieco zakłóca" !!! Gdy córeczka kuzynki (3,5 l) spacerowała po kościele, również "poprosił", żeby usiadła. Rodzina była nieco zniesmaczona zachowaniem księdza.
    • niuniek3 Re: chrzest 05.11.13, 16:01
      Ja się dogadalam z księdzem na mszę chrzcielna w sobotę o dogodnej godzinie. Tylko dla nas. Umówiliśmy godzinę żeby było po spaniu i obiedzie. Wyspal się , zjadł. I uczestniczyl. Mial prawie 8m.
    • devilyn Re: chrzest 05.11.13, 18:45
      Moja Zuza płakała i wychodziłam z kościoła, ksiądz wyłapał moment kiedy był spokój i po chrzcie.
    • baba_niejaga Re: chrzest 05.11.13, 19:48
      równiutko 6 miesięcy
      akurat Mała przestała płakać jak szalona i wyszła na jaw jej anielska natura
      no i zaczęła jeść więcej, a więc rzadziej
    • lidek0 Re: chrzest 05.11.13, 20:35
      Im dziecko mniejsze tym lepiej, co do ubranek to wygodne a nie stroić, to nie pokaż mody, po prostu białe, widziałam maluszki w białych welurowych pajacach i wyglądały bardzo ładnie, nic w przeciwieństwie do sukienek się nie podwijało.
    • mamatin Re: chrzest 05.11.13, 21:41
      14 mcy, zero placzu, ciagle zwiewala pod oltarz, na czworaka. Bardzo udana imprezasmile
      • pani_zana Re: chrzest 05.11.13, 23:18
        My chrzciliśmy jak młody miał prawie 3 miesiące, przespal calą msze, oprócz nas chrzczone były jeszcze 3 innych dzieci, żadne nie plakalo i było krnąbrne smile były w roznym wieku, ksiądz wcześniej oświadczyl że jeśli będzie taka potrzeba można posiedzieć w kaplicy która u nas jest zachrystią smile Dacie radę, trzymam kciuki smile
        • 02kaja Re: chrzest 06.11.13, 12:07
          chrzest można zrobić po mszy, z księdzem się da dogadać, a jak nie to w innej parafii się dogadasz. Nasze dzieci były chrzczone - jedno w wieku 10 tygodni (wiosną), drugie w wieku 6 tygodni - latem. Dzieci są na tyle małe, że przesypiają przeważnie mszę. W wieku 3 m-cy to już mniej więcej wiesz kiedy dziecko jest wstanie dłużej spać, np. po karmieniu, kiedy wypada pora spaceru- u nas tak było. Zawsze wybieraliśmy dogodną dla nas godzinę mszy. A że kościołów u nas dużo, to możliwości były takie, że prawie co godzinę w innym kościele jest. Dzieci rozbudzały się w momencie polania głowy wodą, więc jeśli to jest po mszy to już nie ma problemu, bo trwa to krótko. Co do ubioru, to nie chciałam żadnych becików. Córka ubrana na biało, synek biało niebiesko, ale nie były ot jakieś specjalne ubrania na chrzest. Gdybym miała chrzcić zimą to nie kupowałabym z tej okazji białego kombinezonu wink tylko byłoby to co akurat posiadam. Szkoda kasy na jeden raz. W końcu to ceremonia jest najważniejsza a nie ubiór.
          • daria_94 Re: chrzest 06.11.13, 13:14
            My chrzcilismy kiedy miał 3 miesiace. Ponad godzina w kościele i dalo rade. Mały nie spał i troche marudzil. Były większe dzieci ktore zachowywały sie gorzej. Ja sie denerwowałam od samego poczatku a nie bylo czymsmile
    • grajfrutt Re: chrzest 06.11.13, 17:24
      Ja swojego chrzciłam jak miał pół roku, akurat msze przespał, otworzył jedno oko jak mu ksiądz główkę polał, i spał dalej, ale on z tych śpiących i spokojnych był. A termin chrztu wybierałam nie pod wiek syna tylko pod pogodę, chciałam żeby było w miarę ciepło i przyjemnie i czekałam do wiosny, żeby w razie płaczu spokojnie wyjść z kościoła i nakarmić czy co tam trzeba zrobić żeby uspokoić dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka